Dodaj do ulubionych

matka karmiąca

30.01.07, 23:25
witam
jstem matką karmiacą od prawie 9 miesiecy. mam 165cm wzrostu.zawsze mialam ok
60-62kg. przd ciążą wazylam 67-8kg.w dniu porodu mialam 93kg.a teraz mam
83kg!!!mowią ze im wiecej krmisz piersia tym szybciej tracisz na wadze...u
mnie to sie nie sprawdza.pomocy-chce miec chociaz te 65kg!!!zaznaczam ze jem
wszystko-tzn- nie mam problemu z tym ze nie wolno mi bo dziecko...(oprrocz
alkoholu-oczywiscie)
Obserwuj wątek
    • barbara_dabrowska Re: matka karmiąca 31.01.07, 10:15
      Czas karmienia piersią sprzyja utracie masy ciała, tak stworzyła nas natura.
      Organizm korzysta w tym czasie z rezerw tkanki tłuszczowej, które zgromadził w
      czasie ciąży. Mechanizm ten zabezpieczał kobiety w czasie kiedy żywność była
      trudno dostępna,. Teraz jest nam już niestety niepotrzebny. Zapotrzebowanie
      energetyczne kobiety zwiększa się o około 500kcal, co odpowiada dwóm kanapką z
      pełnoziarnistego pieczywa z warzywami i wędliną, tymczasem wiele mam jest
      przekonanych, że mogą jeść znacznie więcej bez szkody dla figury. Często
      dopinguje je w tym jeszcze rodzina., zachęcając do dokładki. Kończy się to
      niczym innym jak problemami z powrotem do masy ciała sprzed ciąży.

      Mimo wszystko z kuracją odchudzającą należy się wstrzymać do zakończenia
      karmienia. Dlaczego? Mimo niewielkiego wzrostu zapotrzebowania na energię
      znacznie rośnie zapotrzebowanie na składniki odżywcze. W trakcie karmienia
      organizm wszelkie potrzebne do produkcji mleka kobiecego składniki, które nie
      zostały dostarczone z pożywienia czerpie z organizmu kobiety- jej kosztem!
      Nieumiejętnie zastosowana w tym okresie dieta może wywołać więcej szkód niż
      pożytku.

      Co zatem należy zrobić? Przede wszystkim postaraj się jeść regularnie conajmniej
      4-5 razy dziennie. Spróbuj przez trzy dni dokładnie zapisywać co zjadłaś,
      wszystko absolutnie wszystko. Zaobserwuj potem, co z tego mogłabyś wyeliminować,
      a co stanowi niepotrzebne „śmieciowe jedzenie”. Zastanów się także, które
      posiłki są najbardziej kaloryczne i dlaczego. Ze swoich zapisków wyciągnij
      wnioski, ale pamiętaj, że na znaczne ograniczenie porcji przyjdzie czas później.
      W razie wątpliwości umów się z dietetykiem, który dokładnie wskaże Ci popełniane
      błędy i zaproponuje rozwiązanie na przyszłość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka