Gość: cancero_fobia
IP: *.acn.pl / 10.72.7.*
12.07.03, 02:05
Wszystkie osoby ze mną spokrewnione chorowały( i umierały) na nowotwory
górnej cz. przewodu pokarmowego. Wiele osób dotykało to przedwcześnie - przed
60 r. życia.
Ja mam obecnie 45 lat. Od ca 7 lat odczuwam cyklicznie bóle w podżebrzu.
Przed 2 laty zostałam wyleczona z helikobacter pylori, co zostało
potwierdzone przy gastroscopii.
Niemniej jednak bóle nadal istnieją. USG nie daje miarodajnego wyniku, jako,
że moja trzustka podczas badania jest źle widoczna.
Zaznaczam, że nikt spośród zmarłych osób z mojej rodziny - jak tez i ja- nie
odżywiał się nieracjonalnie, nie nadużywał alkoholu ( w zasadzie abstynenci),
nie palił papierosów.
PYTANIE : - czy są znane jakieś metody diagnostyczne- M A R K E R Y ??? które
mogą określić stopień prawdopodobieństwa zapadnięcia na tę straszną i
śmiertelną chorobę??? I czy można wykryć ją dostatecznie wcześnie, aby
ewentualne zmiany patologiczne były jeszcze możliwe do terapii ?????
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź, bo jestem w stresie i sama sobie
przestaję się dziwić, ze popadam w kancerofobię. Niestety, lekarz 1-go
kontaktu nie była w stanie udzielić mi jakiejkolwiek informacji.