Problem z kupką!:-)

11.09.03, 17:04
CZeść.
Mam problem, który z pewnością jest bliski wielu z nas.

Chodzi mi o niemożność zrobienia "kupki".
Mam ten problem już kilku miesięcy i próbowałam wielu rzeczy - ze sportem
włącznie:)))Oczywiście nic z tego. Potem przyszedł czas na różne domowe
sposoby a na końcu zostały różnego rodzaju herbatki przeczyszczające. I
Dopiero one odniosły jakiś tam skutek. Oczywiście trzeba je pić z umiarem bo
później i one przestają pomagać:(((
Tak więć mam problem. Czuję się jak wieloryb: cieżka, napuchnięta i jakbym za
moment miała wybuchnąć!
Proszę, jeżeli znacie jakiś naprawdę dobry sposób pomóżcie mi.
pozdrawiam
papa
    • la_lunia Re: Problem z kupką!:-) 11.09.03, 20:07
      a te domowe sposoby to jakie?

      ja polecam slonecznika (tlusty), sliwiki suszone lub jak chcesz sie pobawic
      sliwki suszone na moc zamoczone w wodzie a na sniadanko najpierw sliwki a
      potem woda - to dziala na mnie

    • Gość: lek.med Re: Problem z kupką!:-) IP: *.chello.pl 11.09.03, 20:31
      Możesz spróbować kuracji z siemieniem lnianym. 2 łyżeczki nasion (
      niemielonych) zalać niewielką ilością wrzątku a następnie odstawić na noc. Rano
      dodać jeszcze odrobine wrzątku, tak, żeby było mniej więcej 1/5 filiżanki i
      zjeść na czczo tę mieszaninę. Tak samo przygotować porcję na wieczór i zjeść ją
      2-3 godziny po ostatnim posiłku. Powinno pomóc! Pamiętaj jednak, żeby gdy 4-5
      dni nie ma wypróżnienia iść do lekarza ( powydy zaparć mogą być różne - od
      niegroźnych np. zbyt długiego jelita, do bardzo poważnych- nowotwory).Obserwuj
      stolce, czy nie są z domieszką krwi lub śluzu, czy odczuwasz ból przy
      defekacji, czy zaparciom towarzszą objawy dyspeptyczne.Pamiętaj, że w porę
      podjęte leczenie jest skuteczniejsze niż takie gdzie choroba jest już
      zaawansowana!
      • Gość: aga Re: Problem z kupką!:-) IP: 217.153.22.* 12.09.03, 14:09
        A może przyczyna tkwi w Twojej diecie? Może np. jesz dużo białego pieczywa, na
        obiad zawsze ziemniaki etc. Napisz coś o tym a postaram się pomóc.
        • gnomik Re: Problem z kupką!:-) 12.09.03, 15:34
          Witam!!!
          Dzięki za pomocne ręce:))))))
          Mam nadzieję że opisane przez Was sposoby pomogą mi.
          Co do mojej diety to jest ona bardzo zróżnicowana. Tłumaczę: jem co mi wpadnie
          w ręce i wtedy kiedy mogę:) A że pracuję w godzinach : 10.00 - 18.00.Mój
          jadłospis jest różny. Najczęściej jem zamówione posiłki w restauracjach( ale
          nie fast foody)i sa to np. pierogi zgrzybami i kapustą, schab pocygańsku. Jak
          wracam do domu to przeważnie nic już nie jem, ale zdarza mi sie zjeść jakieś
          kanapiki albo jajecznicę, za którą przepadam. I w związku z tym mam pytanie:
          czy to może byc skutek moich problemów. Albo za mało ruchu, jako ze moja praca
          ma charakter siedzący. Ppoza ty jeszczze jedno: czy jedzenie słodyczy może mieć
          również wpływ!
          Pozdrawiam,
          papa
          • Gość: aga Re: Problem z kupką!:-) IP: 217.153.22.* 12.09.03, 15:52
            Wydaje się, że Twoja dieta nie jest zła ale mogłabyś przez jakiś czas spróbować
            trochę ją zmienić i sprawdzić czy nie będzie miało to wpływu na Twój kłopot.
            Moja propozycja jest taka, żebyś spróbowała przez kilka dnia (np. tydzień) nie
            jeść wieczorem pieczywa. Kanapki w takim rzaie odpadają ale może spróbowałbyś
            jakichś sałatek? Mogą być z majonezem - nie ma tu jakichś restrykcji - byleby
            nie zawierały zbyt dużo gotowanej marchewki i ziemniaków. A jeżeli już na nic
            nie masz czasem ochoty to może jakiś owoc albo jogurt, kefir? W ciągu dnia też
            bardzo pomocny będzie soczek marchewkowy, np. Kubusia (wszystkie kombinacje
            smaków). I sprawdź też ile wypijasz w ciągu dnia wody - czystej wody mineralnej
            i niegazowanej. Słodycze nie powinny mieć dużego wpływu - byleby nie zjadać ich
            w nadmiernej ilości tuż przed spaniem. Co do wody mineralnej to spróbuj wypijać
            kilka łyków tuż przed pójściem spać i niedługo po spaniu. Jeśli jesteś
            przyzwyczajona do "kupki" rano to zbawienna jest poranna gorąca kąiel (nawet 5-
            minutowa) a potem coś ciepłego do picia - herbata lub kawa.
            Co do ruchu to bardzo pomaga tu basen a potem jakieś 15-20 minut w saunie.
            Życzę powodzenia i odezwij się czy się poprawiło.

            P.S. Do obiadu dobrze robią surówki ale na ciepło: fasolka, kalafior etc.
          • bezrobotna3 Re: Problem z kupką!:-) 12.09.03, 15:53
            a ja mam takie pytanie - o czym świadczą zatwardzenia "od zawsze"?? gdy nic nie
            pomaga, po prostu muszę swoje min. 30 min codziennie odsiedzieć? od jakiegoś
            czasu w stolcu mam spore ilości śluzu o czym znowu to świadczy?
      • Gość: aga Re: Problem z kupką!:-) IP: 217.153.22.* 12.09.03, 15:57
        Co znaczy: objawy dyspeptyczne?
        • gnomik Re: Problem z kupką!:-) 12.09.03, 16:49
          Cześć!!!
          Odpowiadam od razu na pytanie czy pije wodę mineralną; NIEEEEEE.Piję dużo kawy
          i herbaty, ale nie czystą wodę mineralną. CZy to źle? Co do surówek to je
          uwielbiam i często sama robię. Pozdrawiam
          papa
          • Gość: aga Re: Problem z kupką!:-) IP: 217.153.22.* 12.09.03, 16:56
            Woda mineralna naturalnie oczyszcza organizm i ma też spory wpływ na trawienie.
            Jak zaczęłam ją w miarę regularnie pić to zauważyłam poprawę w "tych" sprawach.
            Polecam Żywiec albo Vitalinee. Pozdrawiam, aga
    • Gość: miau Re: Problem z kupką!:-) IP: *.kolornet.pl / 192.168.2.* 12.09.03, 17:48
      Najlepszy sposób to jedna, a najlepiej dwie łyżki stołowe na czczo oleju z
      pestek winogron ( z oliwek nie polecam bo jest dość ciężki w smaku zwłaszcza z
      samego rana ! ). Potem można wypić szklankę letniej wody. To pomaga nawet
      bardzo !!!
      • Gość: dixi Re: Problem z kupką!:-) IP: *.net / 192.168.9.* 12.09.03, 19:41
        a ja dzis przed obiadem zjakdlam troche sliwek takich pysznych, potem był
        pseudo -obiadek - pierogi ruskie i fasolka szparagowa, a teraz tez mam problem
        z kupka, tyle ze odwrotny :)) itak zle, i tak niedobrze... musze leciec ;)
    • Gość: Kamelka Re: Problem z kupką!:-) IP: *.biaman.pl 12.09.03, 21:18
      Wszystkie rady są dobre i warto z nich skorzystać. Radziłabym jednak pójść do
      lekarza, gdyż zmiana rytmu wypróżnień może być spowodowana również chorobami
      organicznymi przewodu pokarmowego. Przyczyną też mogą być niektóre schorzenia
      przemiany materii, zaburzenia hormonnalne.
      Co do Twoich pytań to brak ruchu może być przyczyną zaparć. Jeżeli chodzi o
      słodycze to właściwości zapierające mają te zawierające kakao oraz budynie i
      kisiele. Radzę też nie korzystać ze środków przeczyszczających bo mogą nasilić
      dolegliwości. Zamiast ziółek przeczyszczających lepiej używać przyprawy, które
      poprawiają trawienie.
    • gnomik Re: Problem z kupką!:-) 13.09.03, 11:23
      Witam bardzo serdecznie wszystkich zainteresowanych problemem "kupki" :))))
      Muszę powiedzieć, że niektóre z waszych rad są bardzo interesujące! Mam teraz
      weekend, więc wypróbuję niektóre, a może nawet wszystkie!!!
      Wiecie co tak czasami sobie myslę że chciałabym mieć czasem takie porządne
      rozwolnienie! Wypróżniłabym się wtedy całkowicie i do końca!!!:))))))))

      Choći to pewnie ma swoje wady!
      Pozadrawiam wszystkich gorąco i życzę miłego weekendu!!
      papa
      AGA
      • szkoda_lata Re: Problem z kupką!:-) 13.09.03, 12:43
        i mi nie obcy ten problem przez lata! dorobilam sie nawet hemoroidow...
        zawsze mialam duzo ruchu i rozsadna diete, ale to nie wystarczalo, sprawa sie
        zdecydowanie rozwiazala kiedy przeprowadzilam sie do szeregowego domu - dom
        jest waski i wysoki, a poniewaz pracuje w domu, bez przerwy musze pokonywac
        schody - od piwnicy po poddasze trzy ciagi schodow po 15 stopni pokonywane
        bezustannie w ciagu dnia sprawily, ze na dobre pozegnalam sie z zaparciami,
        codziennie regularnie kupka po porannej kawie albo przed snem
        jesli nie ma schodow - moze skakanka (ma wiele niedocenionych zalet, polecam!)?
        serdecznie pozdrawiam
        a, jeszcze jedno! kupce nalezy sie odpowiednia celebracja, poswiecenie troche
        czasu, nie bez kozery mowimy w domu 'posiedzenie w czytelni' ;)
        mamy specjalna poleczke, gdzie zawsze znajdzie sie biezaca gazetka i ulubiona
        lektura dla kazdego czlonka rodziny
        no i stres - jest zabojczy
        zamiast slodyczy - miseczka orzechow, wloskich lub laskowych
        milego weekendu :)
        • marialudwika Re: Problem z kupką!:-) 13.09.03, 15:17
          Owszem stes jwst zabojczy.Te sprawy wymagaja odpowiedniego "rytualu"-u mnie
          jest to kawusia i papierosek i gazetka w internecie.Doskonaly jest tez
          preparat o nazwie ColonClean=psyllium,firmy Pharmafood bv.Moze mozna kupic
          przez internet? To nie uzaleznia!!!!Pozdrawiam
          ml
          • szkoda_lata Re: Problem z kupką!:-) 13.09.03, 15:27
            internet w kiblu..., rozmarzylam sie - to rozwiazaloby niejeden zaparty
            problem ;)
            pozdrawiam!
            • lusi4 Kisiel nie zatwardza!!! 15.09.03, 20:08
              Kisiel jem codziennie i codziennie też chodzę do kibelka.
              On wcale nie zatwardza,bo co w nim ma zatwardzać???
              Polecam rano zjesc owsiankę i wypić kawkę,efekt
              murowany.
              • Gość: Kamelka Re: Kisiel nie zatwardza lecz zapiera IP: *.biaman.pl 15.09.03, 21:53
                Po pierwsze zatwardzenie a zaparcie to dwie różne rzeczy. Można mieć lużny
                stolec i zaparcie. Masz rację kisiel nie zatwardza czyli nie powoduje
                powstawania twardych, zbitych, odwodnionych stolców. W związku z tym, iż w
                swoim składzie ma skrobię ziemniaczaną ma właściwości zwalniające perestaltykę
                jelit. To, że u Ciebie nie wywołuje takich objawów nie znaczy,że nie może ich
                wywołać u innych.
    • gnomik Re: Problem z kupką!:-) 16.09.03, 10:58
      Witam serdecznie!!!
      Wczoraj nie miałam czasu aby podzielić się z Wami moim sukcesem...
      Tak tak sukcesem. W piątek na wieczór basen - tak się napływałam że wszystko
      mnie bolało:)). Ale nic - mówię sobie - to pomoże.Kupiłam soie wode mineralną i
      ją piłam. Rano zjadłam lekkie śniadanie, popiłam kawką i czekam... A tu nic
      (przyzwyczaiłam się już, więc bez nerwówki)Zrobiłam sobie kisiel na 2 śniadanie
      i popiłam wodą. I wiecie co? Pomogło!!!!!!!!!!
      Na drugi dzień to samo - tak około południa!
      I wczoraj też!!
      Jeszcze nidgy mi się nie zdarzyło zrobić kupki trzy dni pod rząd. A musze
      powiedzieć że zmobilizowałam sie i codzieniie po pracy biegnę na basen. COś w
      tym musi być, że ruch pomaga!
      Polecam wszytkim. Wiem że ciężko się zdecydować i przemóc ale wirzcie mi -
      warto.
      Pozdrawiam
      papa
      aga
      PS: Oczywiście celebracja musi być - gazetka lub książka i papierosek.
      • szkoda_lata :-)))))))))) 16.09.03, 14:04
        oby tak dalej!
        zycze sukcesow i trzymam kciuki, a ten basen swoja droga to swietny pomysl, ze
        sie wyraze: multifunkcyjny!!!
        nie ma jak owocne posiedzenie - od razu lat ubywa!
        w pelni sie solidaryzuje i pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja