zapalenie wyrostka

02.08.08, 13:09
chyba dzisiaj trafię na stół, boje się jak cholera. Kto już jest po, macie
dużą bliznę?
    • gabrielle76 Re: zapalenie wyrostka 03.08.08, 12:41
      Mój syn miał operacje 4 lata temu, dzis blizna ledwo widoczna. Mam nadzieje ze u
      Ciebie wszystko bedzie ok i wrócisz szybko do zdrówka ;)
      • genie.in.the.bottle Re: zapalenie wyrostka 03.08.08, 14:26
        Jestem dwa miesiace po zabiegu.Wiecej nerwow niz to wszystko
        warte.Nie wiem jaka metoda bedziesz miala wynownywany
        zabieg.Laparoskopowo czy klasycznie.Ja mialam ciecie klasyczne,bo
        wyrostek,jak powiedzial chirurg byl 'paskundy'.Sam zabieg trwal 30
        minut.Po zabiegu brzuch mnie bolal starszliwie, nie
        ukrywam.Myslalam,ze z lozka wyjde.Ale po lekach p/bolowych przeszlo
        i nastepnego dnia juz nie prosilam o nic od bolu az do konca pobytu
        w szpitalu.Najgorzej znioslam narkoze.Blizna 4cm, coraz bardziej
        blednaca,w szpitalu spedzilam 5 dni.
    • tezkinga Re: zapalenie wyrostka 04.08.08, 13:02
      Ja z kolei mam blizne pionowa (ewenement w tych czasach, operacja 2 lata temu)
      szeroka na centymetr koloru sinego, kiedyś była mocno wystająca ale co tu sie
      dziwić jak szycie mialam spartolone. Tej szpetoty nigdy się nie pozbęde,
      musiałam na zawsze sie pozeganc ze strojem kąpielowym.
      • asiara74 Re: zapalenie wyrostka 05.08.08, 13:22
        Wróciłam właśnie ze szpitala gdzie spędziłam niecałe 3 dni. Wcześniej mnie
        "wyrzucili" bo mnóstwo było przyjęć. Cięcie miałam klasyczne, blizna pozioma ok.
        5 cm, w takim miejscu że spod bikini widać nie będzie więc jestem zadowolona.
        Dochodzę do siebie, na razie dietka, na szczęście juz jestem po. Pozdrowienia.
        • bassia13 Re: zapalenie wyrostka 05.08.08, 14:27
          Fajnie,ze napisalas.Zdrowka zycze.
        • kzet69 Re: zapalenie wyrostka 05.08.08, 19:59
          ot i kobieta (jak mniemam pustoglowa blondynka) zamiast cieszyc się,
          ze znieczulenie bez powiklań, ze zakażenia nie ma, że sepsa nie
          zabila, to ta sie przejmuje blizna i bikini... oj dziecinko jeszcze
          kiedys sie spotkasz z prawdziwym problemem...
          • asiara74 Re: zapalenie wyrostka 06.08.08, 11:38
            Blondynką nie jestem, a tym bardziej pustogłową. Jestem za to typową kobietka,
            której zależy na wyglądzie. Nie życzę sobie też żeby ktokolwiek mówił do mnie
            dziecinko bo nastolatka juz nie jestem, a problmów ze zdrowiem swoim i bliskich
            sporo za sobą.Daruj więc sobie i umieszczaj swoje wypociny w innym miejscu.
Pełna wersja