Dodaj do ulubionych

Artroskopia kolana

IP: *.skanska.pl / *.skanska.pl 09.10.03, 08:06
W grudniu czeka mnie artroskopia kolana, a dokładnie boczne uwolnienie
troczków rzepki. Czy może ktoś z Was miał podobną operację, jak przebiegała
rehabilitacja i czy zabieg był skuteczny?
Obserwuj wątek
    • marghot Re: Artroskopia kolana 09.10.03, 08:19
      Gość portalu: pross@op.pl napisał(a):

      > W grudniu czeka mnie artroskopia kolana, a dokładnie boczne uwolnienie
      > troczków rzepki. Czy może ktoś z Was miał podobną operację, jak przebiegała
      > rehabilitacja i czy zabieg był skuteczny?

      Ja się na razie wykręciłam ;)
      A to dlatego, że znam dwie osoby, które po takim zabiegu dochodziły do siebie
      pół roku, a i tak po tym czasie nie czuły się najlepiej. Zresztą mój reumatolog
      stwierdził, że artroskopia to wg niego ostateczność.
    • Gość: agnieszka.l Re: Artroskopia kolana IP: *.acn.pl / *.acn.pl 10.10.03, 13:52
      Może uda mi się trochę Ci to wyjaśnić, ale na początku poproszę o odp. na kilka
      pytań. Jakie badania były robione? Prossie, czy masz zbyt wysoko ustawioną
      rzepkę, czy kąt Q jest za duży? Jak wygląda wgłębienie w kości udowej po
      którym "chodzi" rzepka. Ile razy rzepka się zwichnęła i ile masz lat? Doszło do
      rozmiękczenia chrząstki?
      • Gość: pross@op.pl Re: Artroskopia kolana IP: *.skanska.pl / *.skanska.pl 13.10.03, 09:46
        Może wstyd się przyznać, ale niestety nie znam odpowiedzi na wszystkie Twoje
        pytania, które zresztą wskazują, że trochę się na tym znasz. Wiem tyle, że
        około dwóch lat temu zaczęły boleć mnie kolana. Najpierw trafiłam do
        internisty, przepisano mi leki doustne (artryl). Nie pomogło, zrobiłam rtg.
        Rozpoznanie: sklerotyzacja rzepek. Trafiłam do ortopedy. Rozpoznanie: boczne
        przyparcie rzepek. Podobno, co potwierdzili inni ortopedzi, mam to od
        urodzenia, a boleć zaczęło dopiero wtedy, kiedy rzepka się po prostu starła.
        Dalej: kilka leków (m. in. olfen), dwukrotnie rehabilitacja (ultradźwięki, pole
        magnetyczne) i bez zmian kolana bolą. Jeden ortopeda mi powiedział, że nic nie
        da rady zrobić, taki mój urok: bolące kolana, drugi proponował zastrzyki za 1
        tysiąc złotych na jedno kolano. Potem dwóch ortopedów doszło do słusznego chyba
        wniosku, że leki, zastrzyki nic nie pomogą, bo one tylko próbują zaleczyć
        skutek a najpierw trzeba usunąć przyczynę, czyli trzeba naciąc troczki rzepki
        tak, żeby nie pzrypierały rzepki. I właśnie to za pomocą artroskopi. A potem
        pozostanie leczenie startej rzepki (było robione USG kolana podczas, którego
        stwierdzono, że rzepka jest już lekko zniszczona). A lat mam 28.
    • Gość: agnieszka.l Re: Artroskopia kolana IP: *.acn.pl / *.acn.pl 13.10.03, 10:45
      Wydaje mi się, że powinnaś przed podjęciem decyzji o operacji zapytać lekarza,
      dlaczego troczki nie dopasowały się do budowy anatomicznej Twojego kolana przez
      te 28 lat i jaka jest gwarancja, że po nacięciu się dopasują. Spytaj się czy
      gimnastyka przy tym stanie chrząstki może Ci zaszkodzić.
      Gdybym była na Twoim miejscu poszłabym do dobrego rehabilitanta i
      pogimnastykowała się przez pół roku - 3 razy w tygodniu. Jeżeli to nie pomoże,
      to wtedy dopiero, podjęłabym decyzję o operacji. Ja jestem trzy miesiące po
      operacji. U mnie też wykonano nacięcie troczków z jednej strony rzepki, oraz
      kilka innych "poprawek". Nadal nie chodzę. Rekonwalescencja jest bardzo trudna
      i kosztowna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka