Dodaj do ulubionych

marskość wątroby

20.04.09, 12:05
Znajomego wczoraj wypuszczono ze szpitala. Choruje od kilku lat na warskość wątroby spowodowaną nadużywaniem alkoholu. Znalazł się w szpitalu z powodu krwawiących żylaków przełyku, zapalenia żołądka i dwunastnicy. Dodatkowo zrobiło się wodobrzusze. Założono sączek i oczywiście wodę kilka razy dziennie spuszcza. Wypuszczono go do domu z tym workiem. Czy życie z takim worem jest możliwe na dłuższą metę? Po spuszczaniu tej wody każdorazowo wyje dosłownie z bólu.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka