Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    aplikacja - oczekiwania finansowe

    IP: *.mlyniec.gda.pl 09.09.09, 18:41
    od jakiegos czasu nie mam pracy a poszukiwania nie przynosza zadnego rezultatu
    dlatego chcialabym aplikowac do firm z warszawy

    jak napisac zgrabnie w liscie motywacyjnym moje oczekiwania finansowe?

    czy ze w zwiazku ze zmiana miejsca zamieszkania (wynajem mieszkania, dojazdy
    itd) mojej oczekiwania wynosza np. 1000 zl netto

    czy napisac ze jestem gotowa dla ciekawej pracy przeniesc sie do do innego
    miasta o ile proponowane wynagrodzenie na tym stanowisku na to pozwoli (bez
    podawania konkretnych kwot)

    lub ze oczekuje firmowego mieszkania, zwrotu kosztow dojazdu i wynagrodzenia
    pozwalajacego utrzymac sie w w-wie

    czy nic nie pisac a pytac przy wstepnej rozmowie telefonicznej na jakim
    poziomie oferuja wynagrodzenie

    ktory opcja lepsza?
    Obserwuj wątek
      • Gość: przera-żony Re: aplikacja - oczekiwania finansowe IP: *.quarto.pl 09.09.09, 19:30
        Ja pierdykam.... za tysiąc złotych netto nawet jesteś gotowa
        przenieść się do innego miasta?! PORAŻKA!!! To na jakie stanowiska
        aplikujesz? Babci klozetowej? SZOK!!! Przez takich jak ty pracodawcy
        dym.ają pracowników. Bo ci co się cenią, mają doświadczenie i wiedzę
        nie zniżą się by robić za takie grosze netto. Dlatego odchodzą a
        pracodawcy co 3 miesiące zatrudniają takich za wynieś- przynieś!
        Tacy właśnie jak ty psują rynek pracy...gotowi za 1 tys. zł. nawet
        jechać do innego miasta!!! PRZERAŻAJĄCE!!!!!!!! CEŃCIE SIĘ LUDZIE I
        SZANUJCIE CHOĆ TROCHĘ!!!
        • Gość: nina Re: aplikacja - oczekiwania finansowe IP: *.mlyniec.gda.pl 09.09.09, 20:14
          bosh! co za roznica czy wpisze 1000 czy 10000 chodzi mi o forme, tylko i
          wylacznie!!! to ile wpisze to bedzie moja juz wylacznie sprawa - a za 1000 zl to
          nawet do domu nie wroce na weekend nie mowiac o wynajmie mieszkania czy
          wydatkach - zywnosc, ubrania, leki itd

          wiec mysl moj drogi troche i nie lap innych za slowka, pozdrawiam
          • Gość: przera-żony Re: aplikacja - oczekiwania finansowe IP: *.quarto.pl 09.09.09, 21:29
            Dobra skończ już się ośmieszać i zaniżać rynek pracy!
            • Gość: nina Re: aplikacja - oczekiwania finansowe IP: *.mlyniec.gda.pl 09.09.09, 21:44
              wybacz ale sam sie osmieszasz tym czepialstwem bo nie rozmawiamy o wysokosci
              zarobkow a o tym w jakiej formie napisac swoje oczekiwania finansowe w lm/cv

              ale jesli juz mowa o wynagrodzeniu to mysle ze za mniej niz 5k do w-wy nie
              przyjade - 2k za mieszkanie, 1k na zycie, 1k na podroz do domu na weekend (ic
              niestety kosztuje a paliwo tez drogie) - wiec zostanie cale 1k nadwyzki wiec
              zadna rewelacja

              5k netto to takie psucie rynku w w-wie? jesli tak to jeszcze dzisiaj wysle kilka
              aplikacji....a podobno kryzys mamy ;-)
            • Gość: buerdeltata Re: aplikacja - oczekiwania finansowe IP: *.mtm-info.pl 03.01.10, 02:26
              trzeba być przera- albo pora-żonym gamoniem totalnym żeby nie
              zauważyć skromnego skrótu "np." przed cyfrą 1000 i jeszcze prawić z
              tego tytułu komuś morały
      • nothing.at.all Re: aplikacja - oczekiwania finansowe 09.09.09, 21:50
        Ja napisałabym to wszystko co Ty, tylko zgrabnie jakoś. Np. Jestem gotowa
        zmienić miejsce zamieszkanie o ile oferta pracy będzie interesująca i warunki
        finansowe satysfakcjonujące.
        • Gość: nina Re: aplikacja - oczekiwania finansowe IP: *.mlyniec.gda.pl 09.09.09, 22:09
          dziekuje bardzo za rozsadna odpowiedz, pozdrawiam
      • Gość: atakitam w Wawie pracy nie ma... IP: *.aster.pl 09.09.09, 23:52
        Odradzam przyjazd do Wawy. Tu pracy nie ma. W Wawie pracuje cała
        Polska wschodnia i konkurencja jest mordercza. Szkoda życia. Spróbuj
        poszukać czegoś w zachodniej Polsce, Wrocław, Poznań, tam masz
        większe szanse. A i wyścig szczurów mniejszy.
        pozdrawiam
        • Gość: nina Re: w Wawie pracy nie ma... IP: *.mlyniec.gda.pl 10.09.09, 00:37
          mam doswiadczenie w specyficznej branzy i wlasnie poprzednio pracowalam w
          poznaniu - teraz czas na w-we.....a praca jest tylko trzeba byc specjalista....
          mialam propozycje (firma sama sie odezwala) pare mc temu ale jakos sie nie
          zlozylo ale teraz mysle o wyjezdzie bo w trojmiescie jest totalna porazka - z
          grona znajomych tylko 1 osoba znalazla w ostatnim czasie prace (stanowisko
          menadzerskie)

          sledze rozne serwisy pracy w necie i w mojej specjalizacji w 3city jest mniej
          ogloszen w mc niz w w-wie w przeciagu 3-4 dni - tylko nie chce jechac do w-wy na
          rozmowe zeby dowiedziec sie ze moga mi zaproponowac 3-4k za ktore sie ledwie
          utrzymam...z tad ten post ;-)
          • Gość: przera-żony Re: w Wawie pracy nie ma... IP: *.quarto.pl 10.09.09, 16:17
            > utrzymam...z tad ten post

            Z tej niby nadwyżki, o której piszesz jak ci zostanie zainwestuj w
            słownik ortograficzny specjalistko!!! Hahahaha
            • Gość: nina Re: w Wawie pracy nie ma... IP: *.mlyniec.gda.pl 10.09.09, 17:05
              jak to bylo..... "A dlaczego widzisz drzazgę w oku brata swego, a belki w oku
              własnym nie dostrzegasz?" - panie doskonaly, widze ze humor dopisuje, najlatwiej
              szydzic i nasmiewac sie z innych.... bo konstruktywny post na temat wymaga
              wysilku i zastanowienia - gratuluje i zycze duzo szczescia w zyciu
            • Gość: burdeltata Re: w Wawie pracy nie ma... IP: *.mtm-info.pl 03.01.10, 02:34
              przera- albo pora-żony !!! nie odsyłaj do słowników skoro sam nie
              dbasz np. o interpunkcję. Masz powód do Ha ha?
      • annajustyna Re: aplikacja - oczekiwania finansowe 10.09.09, 07:40
        W zasadzie kazdy HR odrzuci takie podanie, bo w podaniu nie mozna stawiac
        warunkow, podawac wymagan. Niestety.
        • Gość: rolex Re: aplikacja - oczekiwania finansowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 08:43
          Pisz wszystko----HR odrzuci i jednego bedzie mniej w i tak
          zatloczonej W-wie;-)
        • Gość: atakitam Jezu!!! Ludzie!! Co sie z Wami dzieje? IP: *.aster.pl 10.09.09, 09:11
          Można a nawet więcej-szanujący sie pracownik powinien podawać
          minimalne wynagrodzenie, za które gotowy jest pracować. Tak sie robi
          na Zachodzie i oszczędza sie czas i pieniadze zwiazane z podróża na
          drugi koniec kraju by usłyszeć ofertę za jakieś marne pieniadze. U
          nas ludzie tego nie robia ze strachu przed odrzuceniem a młode
          panienki gotowe sa wejść kierownikowi pod biurko by dostac robote za
          1500 zeta i utrzymasć się pazurami w dużym mieście.
          Taka prawda. Jak ma nas potem szanować Niemiec czy Włoch jak Polacy
          sami sie nie szanuja?
          • annajustyna Re: Jezu!!! Ludzie!! Co sie z Wami dzieje? 10.09.09, 09:18
            Wlasnie na Zachodzie na pewno nie mozna podawac zarobkow w podaniu o prace,
            chyba ze pracodawca sobie zazyczyl w ogloszeniu.
            • Gość: atakitam Re: Jezu!!! Ludzie!! Co sie z Wami dzieje? IP: *.aster.pl 10.09.09, 09:37
              Na Zachodzie nie ma podania o pracę. Podania były w PRL. Są listy
              motywacyjne. Powtarzam -jeśli nie aplikujesz na pomoc kuchenną albo
              cleaning team to śmiało można pisać o pensji, ktora skłoni Cie do
              przeprowadzki z Berlina do Monachium albo z Londynu do Manchasteru.
              Zresztą wiekszość pracodawców podaje w ogoszeniach przewidywalne
              zarobki-jeśli tak jest a odpowiadasz na takie ogłoszenie to
              przyjmuje się, że akceptujesz warunki.
              Potem mozna negocjować w górę ale różnice bywają kosmetyczne.
              Podanie swoich oczekiwań finansowych juz na etapie LM nie jest żadna
              ujmą dla zachodniego pracodawcy. Co innego w polskich firmach. Tu
              uchodzi za bezczelność. A oni by chcieli by było jak kiedyś:małczać,
              słuszac, bolsze niczewo...
              Ja zawsze podawałem minimalną oczekiwana pensję. Większość zaproszeń
              na interview miałem wlaśnie po takich LM, nawet w tak anachronicznym
              kraju jak PL.
              • Gość: ataklitam samouzupełnienie IP: *.aster.pl 10.09.09, 09:40
                Aha-większość firm na Zachodzie pokrywa koszty dojazdu na rozmowe
                kwalifikacyjna niezależnie od jej wyniku. Wtedy rzeczywiście nie
                pisze sie o oczekiwaniach.
                Pracodawcy pokrywaja nawet koszty przelotu samolotem, noclegu już
                niestety nie.
                ;-))
                • annajustyna Re: samouzupełnienie 10.09.09, 12:11
                  Zalezy, jaki Zachod masz na mysli. Niemczech to nie dotyczy. Ale mozna sobie
                  dojazdy i koszty podan o prace (Bewerbung sie to "fachowo" nazywa) odliczyc od
                  podatku.
              • annajustyna Re: Jezu!!! Ludzie!! Co sie z Wami dzieje? 10.09.09, 12:10
                Akurat rynek niemiecki znam i gwarantuje Ci, ze pisanie o wymaganiach
                finansowych dyskwalifikuje. I nie ma czegos takie jak LM na "niemieckim
                Zachodzie" - jest Anschreiben, czyli po polsku podanie.
      • Gość: nina Re: aplikacja - oczekiwania finansowe IP: *.mlyniec.gda.pl 10.09.09, 11:06
        dziekuje wszystkim za rozsadne glosy - faktycznie, chyba bede pisala wprost moje
        oczekiwania finansowe - wole nie dostac zadnego zaproszenia niz jezdzic 2 razy w
        tyg. na rozmowy (przejaz 250 zl) i otrzymywac propozycje finansowe, ktore nie
        pozwalaja na normalna egzystencje

        tez jestem zdania ze trzeba sie cenic i miec swoja godnosc - fakt inaczej jest
        na studiach, kiedy czlowiek jest mlody i jedyna mozliwoscia zdobycia
        wyksztalcenia jest znalezienie takiej pracy jak piszecie za 1500 netto,
        mieszkanie w kilka osob w 2 pokojowym mieszkaniu i liczenie kazdej zlotowki -
        ale wiadomo ze jest to okres przejsciowy, konczymy studia, mamy doswiadczenie i
        nasze wymagania rosna - trudno oczekiwac ze wyksztalcona 30paro letnia kobieta
        zdecyduje sie na rozlake z rodzina po to zeby pracowac w w-wie za 2-3k netto

        niestety o standardach rekrutacji jakie sa na zachodzie mozemy pomarzyc - nie
        oczekuje, ze firma zwroci mi za przejaz czy hotel - ale o zwykla informacje w
        ogloszeniu jaki jest budzet na tym stanowisku, o informacje zwrotna po rozmowie

        • Gość: tomeczek Masz wiedzę ale jeszcze nie doświadczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 12:21
          Gość portalu: nina napisał(a):

          > konczymy studia, mamy doswiadczenie

          Droga Nino, po studiach masz tylko wiedzę, ale doświadczenia jeszcze nie (albo
          bardzo małe)
          • Gość: nina Re: Masz wiedzę ale jeszcze nie doświadczenie IP: *.mlyniec.gda.pl 10.09.09, 12:43
            to prawda zaraz po studiach roznie z tym bywa a piszac to myslalam o osobie,
            ktora na studiach pracowala w zawodzie od 3-4 roku chociaz na dziennych nie
            zawsze mozna pogodzic prace z nauka - ale przyznaje Tobie racje, ja juz mysle z
            perspektywy 30paro latki z 10 letnim stazem i zapomnialam jak to bylo kiedys ....;-D

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka