ledydi5
21.09.09, 23:27
fajny wątek:)
ale do rzeczy mam 25 lat, zdana matura, po niej 2-letnie Policealne Studium
zawodowe-ratownik med. W zawodzie nie pracuję bo nie przyjmują kobiet, 3
dzieci i nie w zawodzie od 3 lat. na bezrobotnym 3 lata i prawie rok
przepracowany jako barmanka. mieszkam w woj dolnośląskim-Milicz. zastanawiałam
się nad zrobieniem rehabilitacji lub inny trop: księgowość, czy coś. mała
firma? nie chciałabym zmarnować czasu na coś gdzie i tak nie będę mogła
pracować. za bardzo nie wiem w którym kierunku pójść. może jakieś rady. wiem,
że nikt mi nie powie idź tu i tu, rób to i to, ale czytając oferty pracy od 4
mies. po dwóch dniach doszłam do wniosku, że z tym co mam to nawet za ladę
mnie nie wezmą:) dzięki za cokolwiek