Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy??

    04.10.09, 22:31
    Witam wszystkich! Odpowiedzcie mi proszę na pytanie - czy ja mam takiego pecha, czy to po prostu tak jest, że w każdej pracy jest strasznie?

    Jestem w czwartej swojej pracy (media), mam 27 lat. Naprawdę, nie liczę na cuda, kokosy i żaden ideał, ale gdy pomyślę, że jutro poniedziałek, ogarnia mnie przygnębienie i rezygnacja.

    W każdej mojej pracy panowała chora atmosfera, jakieś absurdalne podjazdy i intrygi, wszędzie szef był kompletnym idiotą (częściej - kompletną idiotką), zakompleksionym typkiem wyżywającym się na pracownikach. Wszędzie każdy dzień był niechcianą walką z ludźmi, wszędzie przed pójściem tam rano zastanawiałam się, czy nie rzucić tego wszystkiego - tylko wtedy co?? Czy wszędzie jest takie piekło?

    Najbardziej mnie przeraża to, że trzeba pracować do końca życia, bo inaczej skąd wezmę kasę? Codziennie ileś godzin w koszmarze. Czy tak jest prawie wszędzie, czy może tak źle trafiam? Czy dla was też życie jest koszmarem przez pracę??
    Obserwuj wątek
      • Gość: ziutek zauważyłem że na pracę najbardziej narzekają panie IP: *.tcpjack.com 05.10.09, 14:49
        w związku z tym pomysł, aby panie nie pracowały, albo pracowały bardziej
        hobbistycznie niż zawodowo nie jest taki zły - no bo po co komu potem taka
        dziewczyna, żona czy matka?


        • milena-milena Re: zauważyłem że na pracę najbardziej narzekają 05.10.09, 18:31
          no i niestety potwierdza sie moje przypuszczenie ze ciezkie przypadki glupoty sa
          wszedzie :/
        • Gość: phi Re: zauważyłem że na pracę najbardziej narzekają IP: *.dynamic.chello.pl 19.11.13, 07:45
          Te co narzekają na pracę, zwykle narzekają na wszystko inne tak samo. Nie będą narzekać na pracę, to na chłopa, bycie kurą domową itp.
        • jane-panzram Re: zauważyłem że na pracę najbardziej narzekają 22.11.13, 00:05
          kręci cię pojazd po kobietach? Od urazów i odchyłów jest psychiatra.
        • tibarngirl Re: zauważyłem że na pracę najbardziej narzekają 08.08.15, 22:35
          a co przypadkami gdy kobieta musi utrzymać się sama, bo partnera nie ma?
      • Gość: pff Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? IP: *.chello.pl 05.10.09, 18:46
        Nie...nie wszyscy. Pracy nienawidzą Ci co mają wyjątkowego pecha, Ci
        którzy niewiele potrafią i życiowi nieudacznicy. Ewentualnie tacy,
        którzy lubią sobie pomarudzić ale żeby coś zmienić to już sił
        brakuje (w tym sztandarowe wytłumaczenie - bo w małym miasteczku nie
        ma możliwości). Gnaj kobieto jak najdalej od tej roboty. Im później
        się za to zabierzesz tym gorzej...
        • Gość: emilla112 Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 19:41
          U mnie też jest kiepsko: niekompetentny kierownik, ogólny chaos, brak współpracy
          między pracownikami (odpychanie problemów, odpowiedź nie wiem najczęstsza), brak
          jasno określonej ścieżki kariery (jestem od wszystkiego i nie do końca wiem co
          jest a co nie jest moim obowiązkiem).

          Dlatego wiem, że nie będę siedzie w tej firmie do emerytury. I rozglądam się za
          inną pracą.

          Generalnie uważam że pracę zawsze można się zmienić, jeśli się nie podoba. Można
          też nie pracować o ile ktoś ma lepszą alternatywę.
        • milena-milena Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 05.10.09, 19:51
          Caly czas szukam innej, ale bez powazniejszych znajomosci w mojej branzy nic sie
          nie zdziala. nikt nie patrzy na kompetencje, liczy sie tylko prywatna sympatia,
          kto kogo zna. dziewczyna szefa na wejsciu (jakims cudem wygrala konkurs,
          doprawdy coz za przypadek ze sie tak akurat spotkali w jednej firmie ;) dostala
          wszystkie przywileje, ktorych nie mial nikt inny z powodu jak wtedy mowili
          kryzysu ;) i tak jest na kazdym kroku. niestety nie ma dokad wiac. coz pozostaje
          chyba zaprzyjaznic sie z jakimis grubymi rybami haha.
          • Gość: pff Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? IP: *.chello.pl 05.10.09, 21:10
            albo pomyśleć o zmianie branży. Zapytaj sama siebie czy chcesz się
            bawić w jakieś sztuczne znajomości, których obecnie nie masz (tak
            przynajmniej wnioskuję z Twojego postu) i w kolejnych firmach
            zastanawiać się czy Twoje znajomości są lepsze niż dziewczyny
            szefa...Powtórzę raz jeszcze...wiej jak najszybciej...
          • Gość: lump ty to masz problemy IP: *.chello.pl 06.10.09, 15:37
            weź kup sobie psa (dziecka bym ci ne polecał, bo szkoda dziecka) i wyjdź z nim
            gdzieś w las, łakę, albo coś - bo inaczej to ze zgryzoty urodę stracisz, wdzięk
            i czar i co będzie jak wdzięĸi przeminą - nawet nikt zajomości nie będzie chciał
            zawrzeć, żeby było znajomości
            praca to nie wszystko - wyrzucjają, zwalniają cię? jeśli nie - to rób co masz
            robić a reszta cię niech nie obchodzi - od tego są ludzie, którzy za to biorą kasę
            ewntualnie jełi masz alergię na sierść to się możesz pomodlić - tyle tego jest,
            że coś dla siebie znajdziesz

            • Gość: a Re: ty to masz problemy IP: *.chello.pl 06.10.09, 16:19
              aha, czyli polozyc uszy po sobie i zyc w koszmarze. mozna i tak.
      • osmomoz Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 08.10.09, 08:45
        Jeżeli nie możesz zmienić swojej pracy to postaraj się chociaż zmienić do niej swój stosunek ... więcej dystansu i luzu na pewno nie zaszkodzi ;-)
        • o-qrde.pl Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 08.10.09, 09:58
          To ludzie tworzą pracę, i wygląda, że oni głównie Cię wnerwiają.
          Może pmyśl o tym, co mogłabyś robić sama.
      • myshen82 Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 12.10.09, 17:46

        Szukaj nowej pracy, albo przynajmniej sie rozgladaj...
        Ja jestem w podobnej sytuacji: nie lubie swojej pracy, czuje (zaledwie po paru
        miesiacach) ze sie nie rozwijam, ze mam za wysokie kwalifikacje, ze marnuje czas
        i ze moge robic o wiele wiele wiecej...
        Niedawno znalazlam na stronie mojego pracodawcy ogloszenie o zwalniajacym sie
        miejscu w innym departamencie (ktos idzie na urlop macierzynski, praca
        zdecydowanie oferujaca wiecej mozliwosci rozwoju i lepsze pieniadze).
        Zdecydowalam sie zlozyc podanie o ta prace i mysle ze mam szanse ja dostac bo
        spelniam ich wymagania, nie potrzbuje treningu od zera jesli chodzi o to kto
        jest kto, jakie sa wydzialy itp. Poza tym managerka w tym dziale byla obecna na
        mojej rozmowie kwalifikacyjnej i powiedziala ze bardzo chciala by mnie miec w
        swoim zespole...
        Postanowilam powiedziec swojej managerce o swoich planach (tym bardziej ze i tak
        by sie dowiedziala), chcialam byc w porzadku. Uslyszalam, ze ona oczekiwala od
        naszego zespolu ze wytrwamy w tej pracy przynajmniej rok zanim podskoczymy
        wyzej, i ze nie moge liczyc na jej wsparcie, bo ona uwaza ze jestem nielojalna.
        A ja uwazam ze mam prawo robic to, co dla mnie najlepsze, a najlepsze wyjscie to
        szukac pracy w ktorej jesli sie nie spelnie to przynajmniej bede sie rozwijac i
        nie bede sfrustrowana i znudzona...
        uff. co myslicie?
        • myshen82 Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 12.10.09, 17:49
          przepraszam za literowki, wzburzenie zaburzylo mi zdolnosc sprawdzenia tego co
          napisalam przed wyslaniem :D
          • Gość: emilla112 Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 22:14

            Popieram Cię MYSHEN82
            Niestety priorytety pracownika i pracodawcy są (bywają) odmienne i każdy
            kombinuje aby dla siebie mieć jak najlepiej.
            Uważam że pracę zawsze można zmienić jeśli obecna nie odpowiada albo wogóle
            zrezygnować z pracy gdy ktoś wymyśli dla siebie lepszą perspektywę.
            Nie przejmuj się tę menadżerką czy kierowniczką, być może Ci zazdrości że Ty
            idziesz dalej a ona utknie w tym samym miejscu na kolejne miesiące/lata.

            Bo niby co ma innego powiedzieć? "Och jak wspaniale, ten obecny
            dział/departament nie da Ci takich możliwości jak ten nowy, więc idź, ja nawet
            wystawię Ci referencje i odpowiednio Cię zareklamuję. Twój sukces jest jak mój
            sukces, osiągniesz wiele. Trzymam za Ciebie kciuki kochana".
      • Gość: pozdro opinia o pracodawcy IP: 198.28.69.* 26.10.09, 15:06
        To ja dorzuce od siebie dlaczego nienawidze swojego (bylego na
        szczescie) pracodawcy...
        Ashland Poland to miedzynarodowa korporacja - wlasciciel marek
        takich jak np. Valvoline, zajmujaca sie produkcja i dystrybucja
        zywic przemyslowych i podobnych chemikaliow i paskudztw. Firma
        slynie z nieeleganckiego rozstawania sie z pracownikami, uznanymi
        przez szefostwo za niepotrzebnych - zasadniczo z przyczyn 'nie lubie
        cie' lub 'za duzo zarabiasz'. Liczne sprawy (przegrane przez
        Ashland) przed sadem pracy dobitnie o tym swiadcza...Jesli Cie
        zwolnia - masz szanse zostac potraktowany wyjatkowo chamsko, wrecz
        oszukany, jesli nalezy ci sie odprawa - kadrowa (wyjatkowo wredna i
        niezyczliwa osoba) liczy na Twoja nieznajomosc kodeksu pracy...
        Najgorsza atmosferka (jak w beczce zdechłych sledzi mniej wiecej)
        panuje w dziale Plastics pod wodza wyjatkowo sliskiego kola, ktorego
        jego wlasni pracownicy za plecami okreslaja
        mianem 'szumowiny'...Donosicielstwo, zlosliwosc, niezyczliwosc to
        tylko wierzcholek gory lodowej...wiele osob stamtad nawialo nie
        mogac po prostu wytrzymac psychicznie intryg i knucia... Koszmarna
        atmosfera, beznadziejne pensje i wyjatkowo paskudne traktowanie
        pracownikow, oszczedzanie na wszystkim i wszystkich mimo
        gigantycznych przychodow firmy - oto Ashland wlasnie TRZYMAJCIE SIE
        OD NICH Z DALEKA

      • Gość: aaa Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.09, 19:14
        Masakra, może jeszcze biznes plan ma ułożyć dla swojego życia ;).

        Nie prościej zadać jedno pytanie:

        Czego ty chcesz od swojego życia?

        Może warto znaleźć sobie bogatą żonę (męża) ;)?
      • ynko124 Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 08.11.09, 15:52
        Witam wszystkich! Odpowiedzcie mi proszę na pytanie - czy ja mam takiego pecha,
        czy to po prostu tak jest, że w każdej pracy jest strasznie?

        Jezeli w kazdej pracy tak masz to wybacz,ale zastanow sie nad soba.
      • Gość: xoxo Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? IP: *.171.79.218.static.crowley.pl 13.11.09, 10:51
        Nie w każdej, ja moją obecną pracę bardzo lubię. Trafiłam na nią dopiero po
        kilku latach poszukiwań, zmieniania branż, ogólnie miotania się po miejscach,
        gdzie ludzie doprowadzali mnie do furii, zakres obowiązków upupiał, brak
        perspektyw dołował, itp. Teraz autentycznie lubię przychodzić do pracy. Jasne,
        że nie ma ideałów, też miałam na początku trochę nerwów, niemiłe sytuacje z
        przełożonym, ale wszystko udało się naprostować (co ciekawe, próbujący mobbingu
        i generalnie wredny szef dał się namówić na spokojną rozmowę w cztery oczy,
        wysłuchał moich uwag, nawet przyznał mi rację w kilku aspektach i jakoś sobie
        pokojowo koegzystujemy teraz). Najważniejsze to wykonywać zadania, które
        sprawiają przyjemność i dają satysfakcję. A jeszcze lepiej, jak się to robi w
        miłym towarzystwie (tu mam szczęście :) No i mieć życie prywatne, a nie tylko
        kolegów z pracy, wtedy zawsze można się komuś wyżalić albo razem pośmiać.
        Generalnie polecam szukanie do skutku, nie można spędzać co najmniej 1/3 życia w
        miejscu, którego się nienawidzi. Zwłaszcza, że jeszcze wiele lat życia
        zawodowego przed Tobą, zamęczysz się jeszcze przed emeryturą. Znajdź sobie jakąś
        odskocznię tymczasowo (joga, masaż, sport jakiś, cokolwiek, co sprawi Ci
        przyjemność) i atakuj potencjalnych pracodawców, powodzenia!
      • sylvia_b Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 16.12.09, 20:19
        Masz pecha. Tak jak ja :)
        Kiedyś miałam super pracę za super kasę i postanowiłam ją zmienić, żeby się
        bardziej rozwijać. No i tak się teraz od trzech lat sypie i trafiam z deszczu
        pod rynnę :(
        Branża ta sama, co Twoja, więc znam to wredne środowisko.
        A mój mąż na przykład kocha swoją pracę. Aż trudno uwierzyć, że tak można :) Mam
        nadzieję, że też w końcu na taką trafimy :)
      • Gość: do autorki watku Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? IP: 213.251.189.* 17.12.09, 13:24
        witaj. widzę niestety ze malo kto cie tutaj rozumie, jeszcze ci przygadują. ot
        zwykle polskie chamstwo, nie przejmuj sie. ja ciebie rozumiem. nigdy nie
        pracowalam ale jak pomysle ze mialabym pracowac, wstawac rano i robic non stop
        to samo to robi mi sie niedobrze. podobno jest jakas fobia, lęk przed pracą.
        moze tez to masz? masz racje to chore, ze czlowiek cale zycie musi pracowac.
        skoro cos ci tu nie gra to znaczy ze masz inne cele w zyciu niz praca, pomysl
        jakie? zachecam do rozwoju duchowego :) skąd brac kase? moze wymysl cos... sa
        tacy co utzrymuja sie z samego dawania koreptycji. w czym jestes dobra? ;) no
        albo psozukaj sobie męża co bedzie pracowal i ciebie utrzymywal, tez tak mozna.
        a ty tez mozesz sobie troche dorabiac na czyms co lubisz. ogolnie ludzie bez
        plecow zawsze trafiaja na koszmarna pracę. im kto glupszy tym ma wiecej
        szczescia w tej kwestii z tego co zauwazylam...poszukaj sobie męża ktory bedzie
        cie tak bardzo kochac ze cie bedzie utrzymywac. to jedno z wyjsc. drugie to
        jakas wlasna dzialanosc. a trzecie to zycie bez pieniedzy, tez tak mozna. są
        ludzie ktorzy tak zyją i podobno sa bardzo szczesliwi.
        • Gość: Ewucha Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? IP: *.aster.pl 20.12.09, 16:56
          Hej. Podobnie jak autorka wątku nienawidzę swojej pracy, a jeszcze bardziej swoich przełożonych. Tak niekompetentnych i szufladkujących innych ludzi jeszcze nie widziałam. Od początku byłam traktowana jak zgniłe jajo (zostałam przyjęta poza rekrutacją i niestety spodobałam się wszystkim tylko nie moim bezpośrednim przełożonym). Jako ze jestem upartą osobą nic z tego sobie z tego nie robiłam i wykonywałam swoje zadania najlepiej jak potrafiłam, co po półtorej roku pracy zostało poniekąd nagrodzone. Ostatnio udało mi się uzyskać tytuł pracownika roku (składała się na niego ocena ludzi mających to samo stanowisko co ja oraz z egzaminu), niestety nie przekonało to ani mojego kierownika ani dyrektorki do zmiany zdania o mnie. Ewakuację planuję już od maja tego roku ale żadna z ofert nie przypadła mi do gustu, wiec pozostaje mi tylko czekać.
        • ppo Tak, idiotko. Każdy facet marzy, żeby utrzymywać 23.11.13, 03:21
          jakąś popapraną dziunię z "fobią przed pracą" (co to ku... ma być w ogóle? Sama to wymyśliłaś?). Chyba mamusia nie powiedziała ci, od czego jest żona. To ja ci powiem (jestem żonaty wiele lat, więc się znam). Żona nie jest od bycia utrzymywaną księżniczką, tylko od partnerskiego, na równi z mężem zapie...nia na dom, w domu i przy dzieciach! I z takimi mężczyźni się żenią i rozmnażają. Chyba, że przez pomyłkę wdepną w taką jak ty, ale szybko ten błąd naprawiają (rozwodem z wielkim hukiem) i znajdują sobie normalną. Z twoim podejściem najpewniej znajdziesz podobnego sobie, kompletnego lewusa z dziwacznymi fobiami, z którym będziesz razem klepać biedę.
      • Gość: mi Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? IP: *.205.56.251.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.04.13, 20:37
        świetny post! minęło tyle lat, a ja uważam, że nie lepiej się dzieje, a to wszystko osiąga apogeum! I dobrze, że wreszcie sprawą zajęto się odgórnie. Manipulacja jest brzydka, a zagrywki pracodawców coraz częściej wychodzą na jaw.
      • naiwnababa12 Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 08.11.13, 16:56
        Najczesciej ludzie odchodza z pracy nie dlatego, ze praca jest niefajna, ale dlatego, ze nie lubia swoich wspolpracownikow, a jeszcze czesciej, bo nie lubia swojego managera :)
        To ludzie tworza kulture pracy w firmie i to od tej kultury biznesu zalezy, czy chce sie nam wstawac rano i isc tam znowu...
        Nie ma idealnych miejsc pracy, ale niektore firmy dbaja o to, zeby zminimalizowac to niefajne uczucie, ktore Ty tu opisujesz.
        Moja rada - szukaj pracy w duzych organizacjach, gdzie zarzadzanie ludzmi jest prowadzone wedlug standardow CIPD. Polecam Ci szukanie pracy poza Polska, bo z tego, co sie orientuje w Polsce tych standardow nie ma i w ogole nie ma chyba zadnych standardow, jako ze prawo pracy nie jest praktycznie egzekwowane.
        Wyjscia dla Ciebie widze dwa: 1) znalezienie pracy zagranica, gdzie szanuje sie pracownikow i dba o kulture firmy (dobrze jest podczas interview zadac im pytanie, zeby opisali, jaka jest kultura danej firmy i wtedy bedzieszmogla pomyslec, czy tam pasujesz, czy nie); 2) otworzenie wlasnej dzialalnosci w tej branzy i bycie swoim wlasnym szefem
        Tak czy inaczej, powodzenia :) Na podreperowanie humoru obejrzyj sobie serial 'The office' :)
      • mocno.zdziwiona Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 14.11.13, 12:01
        Ja też tak miałam. Co prawda za granicą, ale ciągle prace poniżej kwalifikacji, za nieduże pieniądze. Teoretycznie wszystko ładnie, ciekawy zakres obowiązków, samodzielne stanowisko, klienci międzynarodowi a w praktyce zostałam sprowadzona do roli sekretarki humorzastego starszego pana, który nie umiał pisać na komputerze. To nie była moja pierwsza praca niezgodna z oczekiwaniami i po 1,5 roku w firmie zdecydowałam się odejść i założyć własną działalność.
        Akurat zaczęłam od dawania lekcji języka i od tłumaczeń, potem rozszerzyłam zasięg.
        Ogólnie jestem zadowolona, ale wiele było ciężkich chwil gdzie nic nie zarabiałam :( Nie przetrwałabym tego gdyby nie mąż na etacie.
      • dr_bloger to niestety norma 16.11.13, 11:14
        Nie konsultuj się ze swym lekarzem, ani farmaceutą. Kapitalizm tak ma.
        Ja akurat mam dobrą pracę - dobre relacje, sensowna płaca. Długo szukałem i przypadkiem znalazłem. Boję się, że gdybym z jakiegokolwiek powodu odeszedł, nieprędko taką znajdę.
        Za PRL-u koszmarem bywały zakupy. Teraz - praca.
        Skumbrie w tomacie. Chcieliście kapitalizmu?
      • saczek1 Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 16.11.13, 20:40
        Nie, nie wszędzie jest tak strasznie, ale jednak wyzysk rządzi. Cóż ja mam szczęście, ale i Tobie go życzę byś znalazła normalną robotę bo jednak prawie pół życia spędzamy w pracy.
      • Gość: 321 Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? IP: *.compi.net.pl 17.11.13, 23:52
        W "mediach" tak jest. Pracowałem w "Twoim Stylu" jak był polską własnością panów Windorbskiego i Białeckiego i niestety .... jak jeden z właścicieli powiedział ... "artyści" tak mają, a szczególnie ci w drodze do takiego miana .....
        • Gość: tak Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? IP: *.centertel.pl 18.11.13, 07:09
          We wszystkich moich pracach szef byl idiota. W polsce i za granica tez.

          Od kilku lat jestem na urlopie wychowawczym i mam gdzies szefow i szefuniow. Idiotow moga sobie robic z zafrankowanych lemingow.
      • Gość: Franka Anka Kijank Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.13, 13:43
        jeśli to już twoja 4 praca i w kazdej jest coś nie tak, to zaczełabym na Twoim miejscu od przyjrzenia się sobie samej. jest pewnie w Tobie coś co odpycha ludzi (sam fakt takiego użalania się nad sobą moze byc już jakimś czynnikiem) przychodzisz do pracy z pewnym nastawieniem i oczekujesz ze bąda intrygi szef jest zakompleksionym imbecylem itp czym sprawiasz ze ludzie traktują Cię tak jak Cię traktują.

        Ja pracuje od 16 lat to moja 3 praca i wszędzie było mi dobrze, wszedzie ludzie byli różni, jedni mili inni mniej i wszędzie się dobrze czułam. Generalnie nie zajmowałam sie analizowaniem intryg i zastanawianiem się czy ktoś knuje za moimi plecami. A jak szef na mnie nakrzyczał to się zastanawiałam co zrobilam ze tak się stało i czy mogę to jakos wyjasnic a nie wpadałam w czarną dziurę rozpaczy i zakladalam ze skoro krzyczy to jest zakompleksionym idiotą.

        Zawsze zacznij wywiad od siebie
      • feronique Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 22.11.13, 19:41
        Nie, nie wszyscy. Ja swoją lubię. I zawsze lubiłam, mimo że pracowałam w różnym charakterze w różnych miejscach. Ale powiem Ci, że np. moi znajomi dzielą się na tych, którzy są w miarę zadowoleni z każdej pracy i takich, którzy z każdej są niezadowoleni (a to wynagrodzenie nie takie, a to szef idiota, a to za mało ambitna, a to za wysokie wymagania, a to nic nie robią, a to robią za dużo).
        Moje podejście jest takie, że nie ważne co robię i ile mi za to płaca - przede wszystkim staram się to robić jak najlepiej. Jeśli ktoś to przy okazji doceni to super, ale jeśli nie, to wystarcza mi własna satysfakcja i świadomość dobrze wykonanego zadania. Ioczywiście, że niefajną pracę należy zmienić, ale jeśli czwarty pracodawca pod rząd nam nie pasuje, to może warto zacząć podejrzliwie przyglądać się sobie.
      • ppo Poszukaj innego rodzaju pracy. 23.11.13, 03:10
        Może zwyczajnie nie pasuje ci praca tzw. biurowa, w tym samym zespole ludzi, z minimalnym kontaktem "zewnętrznym". Mnie np. to nie pasuje. Wolę pracować sam, w kontakcie z klientem. Może spróbuj jako handlowiec? W jakiś usługach, nie wiem, na taksówce? Tam gdzie jesteś sam na sam z klientem. Wtedy nawet jak cię wku... (sporo jest takich), to zaraz sobie pójdzie i prawdopodobnie więcej go nie zobaczysz, a kontakt z szefem czy kolegami praktycznie żaden.
      • falowod Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 24.11.13, 13:31
        Nie ludz sie! Wszedzie jest tak samo,tylko roznie placa :).Trzeba zeby zacisnac i pokornie znosic trudy!.Szukac jasnych stron a nie czarnych.Szefa mozna sobie zjednac ,kazdego tylko trzeba sie nim interesowac i wyczuc jego slabe punkty.Kazdy lubi delikatna wazelinke,nawet ty! A szef ma na glowie jeszcze strach o utrate swej posady wiec ma dodatkowy stress a w stresie widzi sie tylko czarne i biale:) a wiec wroga lub przyjaciela.Nie ma sytuacji posrednich.Postaraj sie byc tym "przyjacielem" i praca zacznie ci sie podobac :)
        • Gość: ktoś Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.13, 17:57
          mylisz się. na ogół osoby ,które zawsze pracowały w nielubianych przez siebie zawodach i miejscach tak twierdzą.
          Ja też nie lubię biura ,boże nie znoszę...tych idiotycznych plotek ,rytuały porannej kawy ,wzdychania byle do piątku ,szefów ,narad ,tabelek w excelu i rygoru iluś tam godzin tygodniowo. Po prostu nie jest to dla każdego ,a sporo ludzi lubi pracę twórczą i niekoniecznie zespołową.
          • baba67 Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 25.11.13, 09:39
            Jesli to czwarta praca i znow "pech" to znaczy ze
            -sama idea pracy zawodowej jako takiej jest dla Ciebie niemila
            -rodzaj pracy /branza kompletnie Ci nie leza
            W obu wypadkach nigdzie nie bedzie Ci dobrze jesli ne zmienisz nastawienia albo rodzaju pracy.
            Pecha to mozna miec raz,no zdarza sie e 2 razy pod rzad ale rzadko. Cztery razy to nie jest zaden pech tylko oczekiwania z doopy koory
      • Gość: Ja Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.03.15, 22:34
        Taki stary wątek a taki aktualny. Nie wiem, czy każdy tak ma, ale ja na pewno, czwarta firma i na początku nie było źle ale od roku to już tylko męczarnia, codzienne poranne bóle brzucha, bezsenność, wahania nastroju, nie odpoczywam nawet w weekend. I nie byłaby ta praca taka zła gdyby nie to, że pracuje po 12 godzin dziennie (płacą mi za 8), mam dwóch przełożonych z czego jeden ma kompleks wysokiego stołka i zbyt małych do niego kompetencji (nie daj boże odezwać się nieadekwatnie do chwili i oczekiwań szefa a obraza majestatu co najmniej na miesiąc), drugi szef za to lubuje się w praktycznym stosowaniu mobbingu, wszak szefa zdaniem jak się pracownikowi powie, że jest skończonym nieudacznikiem to przecież będzie lepiej pracował !
        Morał z bajki jest taki, że trzeba zmienić albo pracę albo branżę. Ja szukam od roku i na razie bez skutku (z czegoś trzeba spłacać kredyt:/) i życzę sobie i innym w podobnej sytuacji, żeby nie stracić ani nadziei ani woli walki w szukaniu odpowiedniego miejsca pracy.
      • janekkkooo Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 02.07.15, 14:12
        hah ja pracuje w wypożyczalni dvd, kilka godzin dziennie sobie siedze i oglądam filmy i raz na jakis czas przyjdzie klient, niska stawka ale praca super:)
      • marek.jar Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 10.08.15, 06:22
        Ja np nie lubię swojej pracy, ale to głównie z tego względu, że zbyt mało zarabiam. Zbyt mało zarabiam w stosunku do ilości pracy jaką wykonuję na co dzień.
      • agne_s26 Re: Czy wszyscy nienawidzą swojej pracy?? 12.09.15, 23:07
        Hm.... Ja mam 28 lat... Pracowałam w Polsce za 1400 na rękę ( w sklepie ). Teraz wyjeżdżam tymczasowo do Niemiec. Pracuje tam jako sprzątaczka. Możecie poczytać sobie o szczegółach: www.mg-solutions.pl/pracownik-serwisu-sprzetajacego-psp Zarobki są mega. Praca nie jest aż tak bardzo męcząca. Pocieszam się wysoką wypłatą.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka