Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    "chodzenie po firmach"jak szukac pracy?

    27.10.09, 11:37
    Witam,jestem na etapie poszukiwania pracy. Jestem studentka
    administracji ale nie posiadam doświadczenia zawodowego. Praca jest
    mi potrzebna na czesne, więc szukam jej na różne sposoby(portale
    pracy, prasa, bazy CV, Urząd Pracy) i zastanawiałam się nad tym czy
    aktywne poszukiwanie pracy(chodzenie po firmach) to dobry sposób?
    Jeśli tak, to jak to zrobic? Wejsc do firmy i zapytac o to czy maja
    wolne stanowiska? DO kogo złożyc CV? Czy może prosic od razu o
    kontakt z kims kto jest odpowiedzialny za zatrudnianie nowych
    pracownikow?Będę wdzieczna za wszelkie wskazówki.
    Obserwuj wątek
      • Gość: wik [...] IP: *.acn.waw.pl 27.10.09, 12:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • jksilver Re: "chodzenie po firmach"jak szukac pracy? 27.10.09, 12:05
          dziękuję za wskazówkę :)
      • Gość: Dorcia Re: "chodzenie po firmach"jak szukac pracy? IP: *.aster.pl 28.10.09, 15:49
        Już jestem tak zdesperowana, że chyba przerzucę się na taką formę
        szukania pracy. Obawiam się tylko, że nie przedrę się dalej niż
        sekretariat (coś w rodzaju: "szef jest teraz zajęty"). A szukam
        pracy biurowej, administracyjnej. Wprawdzie nie sekretariat, ale
        sekretarka może uznać, że to konkurencja. Nie mam pomysłu, jak to
        zrobić.
      • nothing.at.all Re: "chodzenie po firmach"jak szukac pracy? 28.10.09, 18:04
        Możesz tak zrobić, aczkolwiek w dobie internetu, techniki wątpie czy zostaniesz
        wysłuchana. Każda firma ma swoje standardy rekrutacji, ale zdarza się też że
        szukają przebojowych ludzi, a taki sposób może im zaiponować i zachęcić do
        zaproszenia Cię na rozmowę.
        Idziesz do firmy, do sekretariatu i pytasz o możliwości zatrudnenia, wolne etaty
        i podajesz cv informując, że gdyby mieli coś to chętnie stawisz się na rozmowę.
        • jksilver Re: "chodzenie po firmach"jak szukac pracy? 04.11.09, 10:12
          nothing.at.all dziekuje za rady, duża rośnij! ;)
          Dorcia-uwierz że ja też jestem już zdesperowana. Byłam w UP i
          zaproponowali mi kilka staży na "pracownika biurowego" z czego 6
          ofert było już nieaktualnych(chociaz chodzilam do pracodawcow ze
          skierowaniem na staz prosto z Urzędu pracy), a jedna oferta... cóż..
          zaproszono mnie na rozmowe kwalifikacyjną na stanowisko "pracownik
          biurowy", pracodawca podał mi ulotke z oknami i drzwiami (o ktorych
          ja nie mam pojecia) i kazał mi je sprzedac. Żenada..
          Nie wiedzialam ze pracownik biurowy w dzisiejszych czasach =
          sprzedawca drzwi i okien...
          • Gość: andy Re: IP: *.pr2-nat.espol.com.pl 04.11.09, 12:37
            podłączę się pod wątek, bo pytanie też jest związane z szukaniem pracy...czy
            można napisać do firmy, że chciałoby się u niej odbyć PŁATNY staż? na
            bezpłatny, mówiąc wprost, mnie nie stać, tj. nie mogę sobie na taki pozwolić.
            • Gość: SZEF Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 16:55
              Tak, możemy Pana przyjąć na płatny staż. 1000zł miesięcznie, płatne z góry,
              tzn najpierw musi Pan wpłacić nam (w gotówce) tyś zł i dopiero wtedy będzie Pan
              mógł odbywać staż przez okres jednego miesiąca , nabierać doświadczenia i
              zdobywać wiedzę która później będzie procentowała.
      • annataylor Re: "chodzenie po firmach"jak szukac pracy? 04.11.09, 13:34
        a ja mam taki sposob, że pisze bezposrednio maila do osoby
        odpowiedzianej za rekrutacje i pytam sie o to, co mnie interesuje...
        to chyba lepsze niz chodzenie po firmach, ktore dla mnie jest aktem
        desperacji
        • jksilver Re: "chodzenie po firmach"jak szukac pracy? 05.11.09, 16:43
          annataylor napisała:

          > a ja mam taki sposob, że pisze bezposrednio maila do osoby
          > odpowiedzianej za rekrutacje i pytam sie o to, co mnie
          interesuje...
          > to chyba lepsze niz chodzenie po firmach, ktore dla mnie jest
          aktem
          > desperacji

          no ale skad ja mam takiego maila wytrzasnąc?

          andy - slyszałam, że jest taka możliwosc, to jest tylko kwestia tego
          czy w danej firmie potrzebuja jakiejs osoby i daja mozliwosc
          przyuczenia się.
          • Gość: wuj dobra rada Re: "chodzenie po firmach"jak szukac pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 16:59
            to proste. Dzwonisz do danej firmy i podajesz się za jakieś duże wydawnictwo
            albo serwis, że akurat macie promocję dla firm i dajecie kolorowe ogłoszenia z
            reklamą firmy za darmo i do kogo może sekretarka sierować. Następnie po
            przekierowaniu mówisz że masz wspaniałą ofertę i że szczegóły wyślesz na maila.
            • jksilver Re: "chodzenie po firmach"jak szukac pracy? 10.11.09, 09:41
              no nie wiem czy to przejdzie :P ale pomysł nie powiem, intrygujący
      • aneciax "chodzenie po firmach"jak szukac pracy? 12.11.09, 18:55
        ja właśnie też szukam pracy i chodzę często po różnych firmach czy
        instytucjach,bez żadnego skutku, ale jakoś trzeba działaś a tym kierunku!!!!!!
        • jksilver Re: "chodzenie po firmach"jak szukac pracy? 15.11.09, 16:13
          dokładnie, bezczynnością niczego się nie zdziała, działanie zawsze
          zwiększa nasze szanse :) Nie poddawajmy się :)
          • Gość: relay "chodzenie po firmach" bzdura IP: 94.75.121.* 15.11.09, 23:07
            Oto najważniejsza kwestia. W dzisiejszych czasach "chodzenie po
            firmach" jest w bardzo złym tonie. Jest to bardzo niemile widziane.
            To się robiło 10 lat temu. Osoba, która dosłownie przychodzi
            z "ulicy" jest faktycznie postrzegana jako zdesperowana. A nie jako
            przejaw błyskotliwości. Takich osób firma nigdy faktycznie nie
            zatrudni. Z prostej przyczyny: skoro zmusili się do tego, żeby
            nachodzić firmę, tzn. że nie potrafią swoich umiejętności sprzedać w
            żaden sposób. Powtarzam akt desperacji nie jest w dobrym tonie i nie
            świadczy to o profesjonaliźmie przyszłego pracownika.
            • Gość: mądrala Idiot IP: 82.160.206.* 16.11.09, 14:52
              Bzdura to co piszesz. u mnie w fimie kilka osób dostało prace dlatego, że
              dowiedziały się, że takie miejsce jest. Jak się dowiedziały? Poczta pantoflową.
              Pracuja do dzisiaj.

              Myslę, że to zalezy od charakteru pracy. U robociarzy prędzej w biurach gorzej.
              a sekretarkom prosze sie nie dziwić, bo jak wpuści takiego leszcza z ulicy to
              później dostanie zjebki od szefa.
              • Gość: relay Re: Idiot IP: 94.75.121.* 19.11.09, 23:10
                Witam!
                Być może Tobie się wydaje to bzdurą, ale powiedziały mi to osoby,
                które rekrutują do firm. Mam na myśli Warszawę. Zawsze można zamiast
                iść osobiście, sprawdzić w necie stronę www danej firmy, i wysłać
                aplikację. To też zależy na co się aplikuje. Bo jeżeli np do sklepu
                spożywczego, to może faktycznie lepiej iść osobiście. Zaś do biur
                nie chodzi się osobiście. Zmieniła się etykieta szukania pracy. Po
                za tym poczta pantoflowa to jeszcze zupełnie inny rodzaj szukania
                pracy. Najczęściej ją dostaje się wtedy po znajomości.
      • Gość: byłycieć Re: "chodzenie po firmach"jak szukac pracy? IP: 217.153.82.* 16.11.09, 13:39
        przykre to ale prawdziwe...każdego o pracę odesłać z kwitkiem na etapie portierni
        • Gość: pfff nie ma reguły . IP: *.chello.pl 16.11.09, 16:11
          Bzdury typu - "w złym tonie", to proszę sobie w pantofle włożyć.

          Na pracę nie ma reguły. Oczywiscie są zblazowane firmy, które uważają
          "chodzenie" za ...zły ton. Są też firmy, które mają pewien system rekrutacji i
          nie przyjmują CV drogą "chodzenia", a drogą rekrutacji internetowej - w ramach
          konkursu na dane stanowisko.
          Ale są również firmy, które cenią inicjatywę, a nie pierdzenie w stołek, w domu
          przed komputerem. Jeżeli pewnej osobie "chciało się pofatygować" aby złożyć CV
          to znaczy, że jej zależy, że jest zdesperowana i NAPRAWDĘ szuka pracy.
          Także, możliwości jest wiele. I nie należy pisać, że to "w złym tonie" - bo nim
          nie jest. W jednej firmie odeślą cię z kwitkiem - w drugiej przyjmą CV.
          Nie pójdziesz, nie dowiesz się.
          Proponuję zatem przejść się - a nie słuchać "dobrych" doradców :)
          Jeżeli podziękują ci w jednej firmie - idź do drugiej - i walcz o siebie.

          A do sekretarek nie możesz mieć pretensji, one naprawdę dostają opierdziel od
          szefów. "Cerber" siedzi tam po to, aby nie wpuszczać każdego "z ulicy".
          Wyobraź sobie co byłoby, gdyby dziennie 50 osób przynosiło CV i chciało
          rozmawiać z szefem, a do tego - kolejne 50 osób dzwoniło do szefa w tej samej
          sprawie:)
          Ja staram się je "trochę" rozumieć, chociaż ... czasami trafia się naprawdę
          wredna i nawet nie stara się z tobą rozmawiać. Ot, taki los szukającego pracy.
          Powodzenia! i najważniejsze - szukaj.
          • aneciax "chodzenie po firmach"jak szukac pracy? 16.11.09, 21:12
            pięknie, pięknie piszecie, podnosicie człowieka na duchu ;) to też w sumie
            ważne, aby się nie załamać i od drugiej osoby dostać wsparcie ;)
            • jksilver Re: "chodzenie po firmach"jak szukac pracy? 18.11.09, 22:57
              Dziękuję za budujące opinie. I za te mniej budujące też, grunt to
              sie nie zrażac i jednak jestem zdania ze trzeba korzystac z kazdego
              sposobu szukania pracy - jesli rozsyla sie tylko maile i siedzi na
              tylku, moze sie okazac ze spedzilo sie kawał czasu obierając tę
              metodę. Mam rację?
      • Gość: Dorcia Re: "chodzenie po firmach"jak szukac pracy? IP: *.aster.pl 19.11.09, 11:18
        Myślę, ze to jest jakiś sposób. Ja niestety jestem nieśmiała i nie
        mogę się przemóc, by zajść do jakiegoś biura. Lubię książki, więc
        myślałam o pracy w księgarni. Może tu nie wyrzucą mojego CV?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka