Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Białe plamy w CV

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 18:38
    hr-owska piana, cv robi sie pod przyszlego pracodawce
    Obserwuj wątek
      • Gość: @@@ gazetapraca ma nowego konika IP: 77.236.0.* 28.10.09, 18:46
        robienie kisielu z mózgów szukających pracy. Jak nie "pisanie bezwzrokowe", mało
        przydatne lecz kosztowne podyplomówki, i inne pierdołki. A biedni, skołowani i
        coraz bardziej zdesperowani bezrobotni frustrują się jeszcze bardziej.

        A jak zatuszować w CV to, że mam 42 lata i wg reguł na tzw. rynku pracy w Polsce
        powinienem już dawno nie żyć? Jak przekonać "pracodawcę", że "nagłe, zaskakujące
        zmiany" to efekt znalezienia właśnie takiej pracy by mieć środki do życia a nie
        po to by mieć jakieś durne "ścieżki kariery"?

        Popieram: to bicie piany. HR-piana. Ktoś wziął wierszówkę za "artykuł" i to jest
        jedyna korzyść z takiego bełkotu. Brońmy się przed robieniem kisielu z naszych
        mózgów.
        • Gość: man Popieram. Zresztą, w cywilizowanym świecie nikt IP: *.gdynia.mm.pl 28.10.09, 18:55
          nie pyta, dlaczego np. po kilku latach pracy w banku ktoś nagle przez pół roku
          rozwozi pizzę. Po prostu jest zaradny i nie czeka z założonymi rękoma, aż minie
          kryzys. W Polsce głupi HR-owiec najpierw zwalnia wg sobie znanego klucza, nie
          patrząc nawet na zasługi, czy ich brak; a potem przy zatrudnianiu marudzi, że
          "coś za często zmienia Pan(i) pracę..
          • Gość: Kagan Re: Popieram. Zresztą, w cywilizowanym świecie ni IP: 193.136.157.* 28.10.09, 19:41
            Otoz to. Jako ze Balcerowicz zalatwil nam permanentne, ponad 10%
            bezarobocie, to nawet geniusz od pisania CV nie znajdzie u nas
            pracy...
            • Gość: Artur Re: Popieram. Zresztą, w cywilizowanym świecie ni IP: 213.17.128.* 28.10.09, 21:28
              Bez niego ale za to z hiperinflacją bezrobocie byłoby 3x większe ;)
        • Gość: gość Re: gazetapraca ma nowego konika IP: *.adsl.inetia.pl 28.10.09, 22:28
          twoje 42 to nic w porównaniu z moich 44 ( kurde mickiewucz się kłania - pijak i ćpun!!!) w moim życiu zmieniałem pracę 5 razy ....teraz jest ten szósty i nigdy nie pisałem jakiegoś durnego cv!!! i nie mam zamiaru!!!! co robie ? robie wszystko , żeby mnie znano u konkurencji i zawsze mam dwa zajęcia. chcę zmienić pracę - chwytam za telefon i po prostu ją zmieniam. zawsze na lepsze warunki i zawsze nowemu pracodawcy obiecuję lojalność i wydajność adekwatną do jego lojalności w stosunku do mnie i sposóbu "mobilizowania" mnie do wydajnej pracy. a moją złotą zasadą jest " fuck you maney" jesli masz dwa zajęcia masz szefa dokładnie w takim poważaniu jak szef ciebie! jak cię wnerwi - mówisz mu żeby się walił i tyle. prawda jest taka , że jak ci bardzo zależy na pracy i jesteś zdeterminowany to jej nie dostaniesz lub będziesz słabo opłacany. jak pokażesz , że chcesz innej pracy , ale niekoniecznie - będzie twoja ! a dlaczego znmieniam pracę? bo nowy współpracownik - protegowany szefa pali papierosy - a dla mnie to oznacza wojnę!!!! tylko to nie jest jedyne źródło mojego przychodu.
          • Gość: hela Re: gazetapraca ma nowego konika IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.09, 11:16
            > twoje 42 to nic w porównaniu z moich 44

            O kurde, a ja myślałam ze tu same siusiumajtki piszą :)
            Witajcie w klubie 40 + :D

            Ps. Ostatnio pani w pośredniaku powiedziała :szkoda ze nie ma Pani 45, bo dla
            45+ mamy specjalny program. Idiotka.
            • Gość: Poldigicom Re: gazetapraca ma nowego konika IP: *.kompus.3s.pl 29.10.09, 11:50
              o kurcze :) miałem prawie identyczna historię, ale z kierowniczką
              działu w pośredniaku w Tychach. Załatwiałem tam pewną sprawę i
              doszło do rozmowy od jak dawna szukam pracy. Powiedziałem jej, a ona
              mówi: ale widać, że pan sobie nieźle radzi. Pytam dlaczego, a ona:
              no bo pan całkiem dobrze wygląda. Miała szczęście, że u nas nie jest
              popularne noszenie spluwy przy sobie, a z drugiej strony szkoda, bo
              jednego głupiego by było mniej.
              • Gość: tomeczek Re: gazetapraca ma nowego konika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 15:29
                Gość portalu: Poldigicom napisał(a):

                > doszło do rozmowy od jak dawna szukam pracy. Powiedziałem jej, a ona
                > mówi: ale widać, że pan sobie nieźle radzi. Pytam dlaczego, a ona:
                > no bo pan całkiem dobrze wygląda.

                Następnym razem idź tam z tygodniowym zarostem, w podartych ciuchach, a jeśli
                zobaczysz u nich w pokoju napoczętą kanapkę na biurku, to spytaj grzecznie "czy
                pani będzie te kanapkę kończyć? bo dziś znów mnie wyrzucili z KFC / McDonalda /
                baru mlecznego za wyjadanie klientom i jestem bez śniadania".
      • Gość: max heiliger Białe plamy w mozgu hejzerowcow IP: *.range86-150.btcentralplus.com 28.10.09, 22:45
        ten tekst jest o tym, jak jeden debil mowi drugiemu debilowi jak
        zrobic z kogos debila.

        ludzie, przeciez to jest jakies popieprzone maksymalne, cale to siwi
        sriwi, te hejzery, wezcie sie wszyscy w glowe puknijcie, albo jest
        praca i umiem ta prace wykonac, albo nie, przeciez to jest proste
        jak konstrukcja cepa, albo te cale listy motywacyjne, dlaczego chce
        tu pracowac ? bo chce na chleb zarabiac k.... mac
        • Gość: normalny dodajmy ze wiekszosc HRowcow to byli długotrwali IP: 188.33.88.* 28.10.09, 23:18
          dodajmy ze wiekszosc HRowcow to byli długotrwali bezrobotni.
          Wiecej z nich szkody niz pozytku. Zatrudniać ma szef działu
          bo HRowiec wybierze na podstawie tego teatru złudzeń.

          Wszyscy HRowcy do pilnowania dzieci w przedszkolu gdzie ich miejsce.
          • Gość: ... Re: dodajmy ze wiekszosc HRowcow to byli długotrw IP: *.kompus.3s.pl 28.10.09, 23:58
            Generalnie to powinny się nimi w końcu zaiteresować służby
            specjalne. Namawiają ludzi do kretactwa, oszukiwania, zatajania
            informacji, pisania fikcyjnych życiorysów. Ciągle robią ludziom wodę
            z mózgu. Dziś wymyslili sobie taki tekscik, za tydzień kolejna
            głupota i przepis jak dopasowywać swój życiorys, albo list
            motywacyjny. Może by też GW przestała propagować namawianie do
            oszustw.
            • Gość: czytelnik Re: dodajmy ze wiekszosc HRowcow to byli długotrw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 09:43
              prosze sie tak ne denerowac, wystarczy przeczytac jeszcze raz ze
              zrozumeniem. Ja widze, ze dr Suchar skadinad bardzo znany wykladowca
              uniwersytecki podpowiada jak ma wygladac cv. Wiekszosc osob robi
              podstawowe bledy przez ktore sie Ich eliminuje. Wystarczy poprawic i
              wiele osob otrzyma wymarzone zatrudniene. Ale by tak bylo potrzebna
              jest podpowiedz. I jak mniemam taka daje gazeta.
              • Gość: ... Re: dodajmy ze wiekszosc HRowcow to byli długotrw IP: *.kompus.3s.pl 29.10.09, 09:53
                czyli uważasz,że dobry pracownik powinien przede wszystkim umieć
                oszukiwać w swoim życiorysie, a dopiero potem znać się na pracy, do
                której kandyduje, albo może to całkiem nieważne.
              • dorsai68 Re: dodajmy ze wiekszosc HRowcow to byli długotrw 29.10.09, 10:25
                Jestem pracodawcą, napiszę więc z doświadczenia - kandydat z niemal idealnym CV to najczęściej człowiek nie nadający się do pracy. Zazwyczaj są to bowiem ludzie, którzy potrafią stworzyć jedynie wrażenie profesjonalizmu, natomiast "w praniu" wychodzi ich zawodowa nieudolność, wręcz ignorancja.
              • Gość: R Re: dodajmy ze wiekszosc HRowcow to byli długotrw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 19:54
                "Wystarczy poprawic i
                > wiele osob otrzyma wymarzone zatrudniene"
                Moze zamiast uczyć kwalifikacji, po prostu uczmy pisania fałszywych CV ?
                Buahaha-witamy w bełkocie HR.
          • Gość: asdf Re: dodajmy ze wiekszosc HRowcow to byli długotrw IP: 195.82.180.* 29.10.09, 00:54
            hehe Ciekawe ile ci wszyscy eksperci i specjaliści od HR-u sami szukali
            pracy ;)
        • Gość: Ana Re: Białe plamy w mozgu hejzerowcow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.09, 15:00
          Otóż to. Też mi się niby humor poprawił, jak czytając komentarze widzę, że są
          jeszcze (?) normalni ludzie, trzeźwo patrzący na zawodową rzeczywistoś, ale...
          No właśnie.
          Jak przyjdzie co do czego, to gdzie jesteście? Ja Was nie widuję. Każdy z
          histerią ulepsza, poprawia, przerabia swoje CV, drży o posadę i boi się tych
          kretynów z działu HR. Rekordowe liczby ściągnięć "jedynych słusznych wzorów cv i
          listów motywacyjnych" też mówią same za siebie.
          Najgorsze jest to, że sama też w tę histerię popadam i zastanawiam się, co w CV
          ukryć lub jak przemianować, żeby uniknąć kłopotliwych pytań.
          A i tak wiadomo, że mało kto wykonuje pracę w 100% zgodną z programem swoich
          studiów.
          Czy tłumaczowy przydadzą się OBOWIĄZKOWE na studiach przedmioty jak logika,
          pedagogika, literaturoznawstwo (zakładając, że tekstów z tej dziedziny nie
          tłumaczy, bo studiował na KJS nie w ILS), BHP, podstawy ochrony własności
          intelektualnej, polityka językowa, bla, bla, bls?
          Przykład Pana po zarządzaniu na PW pracującego jako informatyk nie wymaga
          komentarza. Zarówno CV jak i dyplomj to świstki pokazywane i czytana dla zasady.

          A od tego haerowego bełkotu niedobrze mi jest. "Jak uniknąć białych plam?"
          K...a. SZLACZKI NAMALOWAĆ, CV BĘDZIE BARDZIEJ ORYGINALNE, OT CO!
      • yez.hodowca ale mi się humor poprawił :-) 29.10.09, 01:35
        Artykuł jest faktycznie haerowym biciem piany.
        Ale wiecie co?
        Wasze komentarze są świetne. Obnażają cały nonsens tego zjawiska zwanego "jak pisać CV". Mam podobne doświadczenia: białe plamy, nieukończone to, przerwane tamto. Moje CV idzie tylko o kant d..y potłuc, więc właśnie tak je traktuję: jako papier, którym pracodawca może się podetrzeć. Pracę dostaję mimo CV, a nie dzięki niemu.

        Jeszcze raz dzięki za fajne komentarze - naprawdę humor mi się poprawił przed snem. A w końcu co się w życiu liczy jak nie zasypianie codziennie w pogodnym nastroju? Może tylko dobre zdrowie, ale na to też nie narzekam.
      • Gość: :) żadni HR-owcy tylko pomocnicy siusmajtki kadrowych IP: *.acx.pl 29.10.09, 07:02
        Kolejny artykuł pisany po to,zeby utrwalic w głowkach polaczkow,ze cos takiego
        jak HR jest potrzebne. Nie robcie z ludzi idiotow.
      • Gość: *.* Bajer nie zawsze wychodzi na dobre IP: 212.182.91.* 29.10.09, 08:50
        Nie trzeba się potem dziwić, że pracodawcy wolą zatrudnić kogoś z polecenia czy
        po znajomości niż na podstawie CV. Poza tym po co naciągać i ubierać w słówka,
        kiedy można wprost napisać rzeczy niezgodne z prawdą, których i tak nikt nie
        będzie weryfikował bo szkoda czasu i zachodu.
      • Gość: anonymous Same Studia w Polsce czesto plama na CV dla EU,USA IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.09, 09:01
        Wiele osob nie zdaje sobie sprawy ze same w sobie studia w Polsce wykluczaja w
        zasadzie w ogole szanse na znalezienie pracy w zawodzie w krajach starej Unii
        Europejskiej i w USA. Chca skonczyc studia na jakiejkolwiek uczelni i za kazda
        cena chcac opoznic czas niemoznosci znalezienia pracy najczesciej zmuszani
        przez bezdomnosc i rodzicow. Tylko dwie niekiedy 3 Polskie uczelnie wchodza do
        1 szej 500-setki w rankingach swiatowych i zaczynaja te rankingi od pierwszej
        400-setki. Akredytowany ranking wyzszych uczelni z Chin: www.arwu.org/. Tylko
        uniwersytet jagielonski i warszawski znajduje sie w pierszej 500-tce a
        uniwersytet Warszawski rownal sie w 2007 Uniwersytetowi Stanowemu Utah,
        rolniczo-przemyslowego rzadko zaludnionego stanu w zachodnio-centralnych
        stanach z okolo 2 mln mieszkancow i o jednym z najwyzszych komforcie zycia w
        USA. Glowna przyczyna jest zapasc Polski w tzw. dziedzinach high-tech tzn.
        wyzszych techologii jak np. brak powszechnego bezprzewodowego internetu w
        miejscach publicznych, brak najnowszych komputerow domowych na biurku kazdego,
        brak superszybkich kolei a przede wszystkim brak samowystarczalnosci w
        elektronice a wielkiej skali integracji a wiec brak umiejetnosci produkcji
        wlasnych mikroprocesow jak np. Pentium IV ktory wyklucza konkurencyjnosc
        uczelni technicznych. Jedyna szansa na znalezienie pracy zwiazanej ze studiami
        po Polskiej uczelni technicznej lub po naukach scislych jest zauwazenie w USA
        tzw. zajwiska kolonializmu wizowego tzn. wykorzystywania przez USA taniej sily
        roboczej (podobnie jak w azbescie na budowach lub w kesonach wodnych) z krajow
        w ktorych najlepsze uczelnie sa w resonansie poziomu naukowego z
        niedoplacanymi i z niskim czesnym amerykanskimi uczelniami stanowymi. Sa to
        atomowo-rakietowe kraje z nedza i glodem, tzn. kraje o umiejetnosci budowy
        rakiet balistycznych dalekigo zasiegu przenoszacych glowice atomowe w ktorych
        naukowcy pracuja za od kilku do kilkudziesieciu dolarow miesiecznie a
        Ministerstwa Nauki sa scisle podlegle atomowych ministerstwom obrony. Sa to
        glownie Rosja Chiy i Indie. Polska PRL bedaca czescia kompatybilnego z ZSSR
        kraju RWPG i Ukladu Warszawskiego byla takim krajem narazonym na kolonializm
        wizowy USA mimo zimnej wojny. Kolonializm wizowy jest jak sama nazwa wskazuje
        zjawiskiem chorym. Ludzie pracujacy w USA z tych krajow sa czesto chorzy,
        wyglodzeni i wyniszczeni. USA uzywa ich jako asystentow uczacych (tzw. teching
        assistants) lub wykonujacych proste badania naukowe na rozkaz Profesorow (tzw.
        research assistants) poniewaz pracuja na stanowisku akademickim za 10 ta czesc
        pensji w amerykanskiej szkole podstawowej dla Amerykaninina a nawet za setna
        Profesora z uczelni prywatnej. Praca po studiach w Polsce w USA podobnie jak
        obywatela Chin, nie rozni sie w zasadzie jednak od pracy w azbescie, na
        budowie lub w kesonach tzn. prac wykonywanych przez niewykwalifikowanych
        nielegalnych imigrantow mimo ze jest legalna i sprawia normalne wrazenie.
        Glowna przyczyna sa niskie z pogranicza stanowego minimum socjalnego pensje
        kttore naprawde sa niebezpieczne dla zycia np. wobec mozliwosci znalezienia
        sie w zawsze platnym szpitalu bez ubezpieczenia zdrowotnego lub w areszcie z
        niebezpiecznymi przestepcami wobec niemoznosci zaplacenie przekraczajacej
        roczna pensje kaucji. Stawia to wiec Polskie uczelnie wyrosle z PRL w
        globalnych systemie kapitalizmu USA na rowni z fabrykami azbestu lub
        nieleglanymi pakowniami miesa lub rezniami i stad trudnosc znalezienia
        prawdziwej pracy z Polskim dyplomem w USA lub starej EU.
        • Gość: ... Re: Same Studia w Polsce czesto plama na CV dla E IP: *.kompus.3s.pl 29.10.09, 09:48
          Co Ty pieprzysz dziecko, albo stary z dziecinnym rozumem. I w USA i
          w Europie pracuje wielu naszych specjalistów na eksponowanych
          stanowiskach, którzy ukończyli jedynie nasze krajowe uczelnie. Młode
          wilki bez skrupułów po amerykańskich uczelniach swego czasu spłyneli
          do Polski zostając specjalistami od oszukańczej reklamy i przekretów
          finansowych. Przeważnie w tych dziedzinach byli najlepsi.

          Jerzy Buzek - szef parlamentu Europejskiego ukończył Politechnikę
          Śląską. Dr Maria Siemionow, o której obecnie głosno z racji
          przeszczepu twarzy jest po Akademii Medycznej w Poznaniu i kieruje
          kliniką w USA. Wymieniać można długo setki ludzi.
          • Gość: psio Re: Same Studia w Polsce czesto plama na CV dla E IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.09, 10:15
            Ze sobie Policja w Nauce naszczysz na getry.
        • Gość: max_heiliger Re: Same Studia w Polsce czesto plama na CV dla E IP: *.range86-150.btcentralplus.com 29.10.09, 10:36
          gó... prawda, moja żona pracuje w swoim zawodzie w UK ( ekonomista ) i powiem
          Ci też, że żadnego sriwi nie musiała pisać, wystarczyła merytoryczna rozmowa z
          szefem
        • Gość: qwerty anonymus: aleś ty nudny IP: *.as.kn.pl 08.03.10, 19:38
          wklejasz ten sam tekst od lat gdzie się tylko da
      • Gość: buraczana.lejdi czy to na pewno artykul nt.? IP: 95.108.16.* 29.10.09, 10:54
        no ludzie kochane.... ten artykul to jakis zal; pisza, ze osoba nie pracowala przez rok czy iles tam a w cv ma nagle ciaglosc zawodowa, wiec WTF? ja czegos chyba nie rozumniem; poza tym uwazam, ze dzialy HR to zupelnie niepotrzebna zaloga firmy, nie chodzi mi przy tym o kadrowych, ktorzy zajmuja sie sprawami organizacyjnymi dot. pracownikow - podatki, zusy itd, ale o osoby ktore przeprowadzaja rekrutacje na specjaloistyczne stanowiska, no prosze powiedzcie mi co za roznica czy kandydat na powiedzmy projktanta samochodow woli sok jakblkowy czy pomaranczowy? ja nie rozumiem czemu sluza te wszystkie standardowe pytania, na ktore prawidlowa odpowiedz, czyt. zgodna z arkuszem, mozna znalezc w necie lub po sekundzie zastanowienia wymyslic na poczekaniu?? i te testy niby okreslaja osobowosc?? najwieksza sciema; taka samo jak wiekszosc, choc nie wsyztskie, artykułow pisanych w dziale gazeta.praca; sa coraz bardziej brukowe, nastawione na manipulacje i bezmyslnosc
        • Gość: vvv Re: czy to na pewno artykul nt.? IP: *.chello.pl 29.10.09, 13:11
          dlaczego wstydliwe plamy? czego mam się wstydzić że nie mogłem przez
          np pół roku znalesc pracy w kraju ówczesnego 20% bezrobocia? jacys
          powaleni ci dziennikarze. wstyd to kraść . napewno nie jest wstydem
          że ktoś ma przerwy w pracy bo nie mógł jej po prostu znalesc to nie
          jego wina tylko tego rynku pracy (tym bardziej jak widac ze sa
          kwalifikacje)
      • Gość: 81tomek Białe plamy w CV IP: 86.47.59.* 29.10.09, 13:16
        Witam, jakie mam szanse na zatrudnienie gdy zamiast bzdur napisze w cv
        oczywistosci i praawde np.
        Potrzebuje tej pracy by miec za co zyc.
        Pracuje uczciwie jedynie dla pracodawcy uczciwego.
        • Gość: lama Re: Białe plamy w CV IP: *.xdsl.centertel.pl 29.10.09, 17:08
          Ja również dołączam się do podziękowań dla osób z tego forum, które świetnie i z humorem skomentowały to całe jakieś mega-nieporozumienie, do którego współcześnie dobrnęły działy HR itp.

          Po przeczytaniu tego artykułu przestraszyłem się, że teraz wszyscy tak myślą, ale Wasze komentarze przywróciły mi wiarę w zdrowy rozsądek ludzi :-))

          Bo powinno być dokładnie tak, jak ktoś wcześniej napisał:
          - najważniejszym wymaganiem potrzebnym do dostania roboty jest, aby tą robotę umieć wykonywać;
          - listy motywacyjne to w większości jakaś totalana pomyłka, obszar do lania wody i bezsensownego ściemniania :-/
      • bpastuchewicz Białe plamy w CV 29.10.09, 15:28
        Uważam, że zarówno CV, jak i studia nie mają dużego znaczenia w znalezieniu
        pracy. Ja np. kończyłem zarządzanie na politechnice, ale nie przepracowałem
        ani minuty w tym zawodzie - od początku pracuję jako programista komputerowy,
        czyli zajmuję się czymś, co mógłbym robić bez żadnych studiów i bez żadnej
        fachowej wiedzy:) Jakoś podczas rozmów rekrutacyjnych nikt mi jeszcze nie
        zaglądał w dyplom, czyli chyba wiedza uczelniana nie jest przez pracodawców za
        bardzo ceniona:) W każdym razie były do tej pory 2 scenariusze takich rozmów:
        1) Rozmowa z panią specjalistką HR - wówczas zazwyczaj nie było już dalszego
        ciągu...Choć raz mi się udało przejść serię testów psychologicznych (są to
        testy bezsensowne, choć specjaliści HR mogą myśleć inaczej, to wiele dobrych
        osób mogą tylko zniechęcić)
        2) Rozmowa z panem szefem programistów - wówczas zazwyczaj dostawałem pracę
        (choć maglowanie zawsze było spore, to przynajmniej mniej więcej było wiadomo,
        o czym się mówi). Zawsze się okazywało, że na takiej rozmowie łatwo znaleźć
        wspólny język.

        Podsumowując - dobrze, żeby praca była jednocześnie pasją. Dobrze też trafić
        do firmy, gdzie ludzie mają podobne zainteresowania, zapatrywania na pracę -
        bo inaczej i tak nic z tego nie będzie. W moim przypadku (informatyka) studia
        nie mają dużego znaczenia - bo i tak to co bym się tam nauczył (już prawie 10
        lat temu) dziś byłoby w większości nieaktualne. A kluczowych spraw - jak
        umiejętność analizowania, myślenia, pracy samodzielnej - tego studia i tak nie
        uczą, a raczej wręcz przeciwnie.
      • Gość: prawda przerwa w pracy to przerwa, ale co zrobić jak ktoś IP: 217.116.98.* 29.10.09, 15:54
        ma w papierach TPSA na przykład? wtedy to jest problem... i nie mam tu na myśli byłego Orange (to akurat jest na plus), ale starą poczciwą Tepsę... to jest dopiero masakra..
      • Gość: gjk Białe plamy w CV IP: 195.246.225.* 06.02.10, 15:00
        WITAM! MAM PROBLEM, BO NIE WIEM CZY MAM NAPISAC W cv O TYM ZE PROWADZIEM DZIAŁALNOSC GOSPODARCZĄ, PRZEZ PONAD ROK, LECZ PRZEZ TEN CZAS JEJ DOCHÓD BYŁ NIEWIEKI. PROSZĘ O PORADE NAPISANĄ NA MAILE bedi04@o2.pl
        DZIEKUJE Z GÓRY.
        • Gość: alkoholik 2004 - 2007 chlałem IP: *.chello.pl 06.02.10, 17:07
          zajmowane stanowiska: przy barze, przy stoliku i pod stolikiem, na ławce, pod ławką
          • Gość: rezon Re: 2004 - 2007 chlałem IP: *.as.kn.pl 17.02.10, 13:03
            Właściwie to należałoby powiedzieć, że cały ten świat przypomina coraz bardziej
            dom wariatów, gdyby nie fakt, iż szaleństwo jest zwykle identyfikowane jako
            jednostka chorobowa o podłożu psychicznym, a więc stan najczęściej niezawiniony
            przez podmiot. Tymczasem to co nas otacza to efekt wyrafinowanej manipulacji
            coraz mniej świadomego tłumu, któremu za wzór postawiono hochszaplerski model
            człowieka dążącego bez skrupułów do celu, który odziera go z godności a na końcu
            z pogardą zabija. Ideałami są dzisiaj cechy, które od wieków były potępiane
            przez wszystkie systemy religijne i filozoficzne związane z kulturą
            humanistyczną: kłamstwo, oszustwo, złodziejstwo, rozwiązłość a nawet zabójstwo -
            to zalety współczesnego "herosa". Kto, obciążony rodzinną tradycją i
            wychowaniem, zmian tych nie dostrzega dość szybko wypada, a raczej jest
            wyrzucany, z kolein "obłędnego pędu" i trafia pod koła przemian.
            Ale spróbujmy wytrwać, bo w czasach, gdy ktoś chce całkowicie przewartościować
            człowiecze odwieczne "być" już samo trwanie jest cnotą. W czasach, gdy cały
            świat wzrusza się dryfującym na krze kundelkiem a nie dostrzega zamarzających
            dziesiątkami "ludzkich cieni", w czasach gdy liczba osób, które zdecydowały się
            zakończyć przedwcześnie swoje życie przekroczyła liczbę zabitych w wypadkach
            drogowych - musimy być.
            A co CV ??? .... Nie dajcie się zwariować - jutro też jest dzień !!! Tym
            piękniejszy im uczciwszy a nagrodą niech puki co, jak to już ktoś napisał,
            będzie chociażby spokojny sen.
          • Gość: HAHAH Re: 2004 - 2007 chlałem IP: *.xdsl.centertel.pl 20.09.10, 14:04
            super ;))) i to jest konkretne podejście do tematu ;)
      • Gość: mirabelka Re: Białe plamy w CV IP: 94.254.130.* 17.02.10, 13:59
        A to mamy nadal komunizm i obowiązek pracy? Jak ktoś ma za co żyć, bo
        np. ma oszczędności to przez dwa lata nie pracuje i co to za problem?
        Cv ma pokazać przebieg pracy zawodowej, czy praca zawodowa służy
        konstruowaniu cv? Bo coraz częściej odnoszę wrażenie, że to drugie.
      • Gość: R Czego mają się wstydzic ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 20:02
        " Kandydaci, którzy mają takie przerwy w pracy, często czują się
        zakłopotani i nie bardzo wiedzą, jak o nich pisać w swoich CV, żeby
        przyszły pracodawca się nie zrazi"
        W tym kraju jest 20% bezrobocia. Dlaczego do diabla ktokolwiek ma sie
        wstydzic ze nie znalazl pracy ?
      • be-creative CV LM 3D Design, Classic style. Nowa jakość. Zamów 05.10.10, 17:32
        Wejdź i sprawdź najnowsze formy dokumentów aplikacyjnych. Ponad 50 szablonów CV oraz listów motywacyjnych. Innowacyjne oraz klasyczne szablony które wyróżnią Cię w procesie rekrutacji. Sprawdź: www.be-creative.com.pl

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka