Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: *.sub-75-214-200.myvzw.com 16.11.09, 20:15
    Jestem bez pracy i nie wiem co robic. Czy szukac nowej? Powiedzcie
    mi czy zna ktos kogos co dorobil sie spokojnego zycia w wieku 30 lat
    pracujac dla jakiejs firmy czy instytucji? Ja mam 25 lat,
    wyksztalcenie i ambicje wykorzystania mojego zycia do maksimum. Jaka
    praca mi to zapewni? Ja nie chce spedzic mojego zycia robiac kariere
    i w wieku 50 lat stwierdzic ze wlasciwie to nic nie widzialem,
    niewiele miejsc zwiedzilem i czego sie dorobilem to nerwicy i innych
    tego typu dobrodziejstw. Ja chce korzystac z zycia w wieku kiedy
    jeszcze bede mogl z niego korzystac.

    Pomozcie prosze i poradzcie mi co mam robic, bo z moich doswiadczen
    i obserwacji bardzo jasno wynika ze praca niewiele osiagne.
    Obserwuj wątek
      • marta_0011 Re: praca 16.11.09, 20:24
        Zostań POSŁEM :DDDD
        • Gość: Arek Re: praca IP: *.sub-75-214-200.myvzw.com 16.11.09, 20:38
          marta_0011 napisała:

          > Zostań POSŁEM :DDDD
          ---
          polityka mnie nie interesuje. Mam jedno zycie i nie mam zamiaru
          stracic go na odkladaniu groszy liczac ze inflacja nie zezre tego co
          odloze przez lata. Ja pytam powaznie i prosze o pomoc i rady.
          Napewno jest tutaj wiele madrych i doswiadczonych osob. Nie wierze
          ze nie ma sposobu na to zeby zarabiac dobre pieniadze nie
          poswiecajac calego czasu na to. Zdaje sobie sprawe ze wlasny biznes
          moze to przyniesc. Problem w tym ze nie mam duzych mozliwosci zeby
          zaiwestowac. Mam natomiast ambicje i wyksztalcenie, to sa chyba
          jakies wartosci ktore moga byc przydatne i pozwola mi osiagnac cos
          ponad przecietna.
      • nothing.at.all Re: praca 16.11.09, 20:26
        Hehe...każdy by tak chciał:). Ale niestety bez pracy...
        A tak poważnie piszać, to oczywiście wybrac zawód w którym szybko się dorobisz i
        będziesz podróżował potem po świecie, oglądał co chcesz i zył jak chcesz. Albo
        znaleźć zawód, który to Ci umożliwi.

        Co masz robić? Wygraj w Lotka i po sprawie:).
        Powodzenia!
        • Gość: Arek Re: praca IP: *.sub-75-214-200.myvzw.com 16.11.09, 20:43
          knothing.at.all napisała:

          > Hehe...każdy by tak chciał:). Ale niestety bez pracy...
          > A tak poważnie piszać, to oczywiście wybrac zawód w którym szybko
          się dorobisz
          > i
          > będziesz podróżował potem po świecie, oglądał co chcesz i zył jak
          chcesz. Albo
          > znaleźć zawód, który to Ci umożliwi.
          >
          > Co masz robić? Wygraj w Lotka i po sprawie:).
          > Powodzenia!
          ---

          zawod mam ale nie widze w nim niestety takich perspektyw jakich
          oczekuje. W totolotka gram ale dla zabawy, jak sie uda to bedzie
          wspaniale. Ja chce znalezc cos co pozwoli mi na przestrzeni
          powiedzmy nastepnych 5 lat dojsc do pozycji w ktorej pieniadze nie
          beda dla mnie stanowily przeszkody w korzystaniu z tego co nam daje
          dzisiejszy swiat i cywilizacja. Mowiac prosciej chce osiagnac w
          miare szybko dobre stale dochody i miec jednoczesnie czas na to zeby
          z tych pieniedzy korzystac. Zwracam sie tutaj do tych wszystkich co
          maja wiecej doswiadczen zyciowych odemnie o rade i moze sposob co
          robic.
      • Gość: dark Re: praca IP: *.pro-internet.pl 16.11.09, 22:18
        Nie obraź się ale na przeszkodzie Twoim celom stoi wg mnie Twoje
        nastawienie do życia. Praca daje duże pieniądze i satysfakcję tym,
        którzy wykonują ją z pasją. Ty chciałbyś by praca zarabiała na Twoje
        pasje. Tak się nie uda. Bądź w czymś lepszy niż inni a pieniądze
        same do Ciebie przyjdą. W sprawie wynagrodzeń polecam "twarde"
        kierunki: inżynierię, nowe technologie, biotechnologię, niektóre
        kierunki medyczne. Ale na wszystkich pracuje się całe życie i głupim
        się umiera. Ale to właśnie daje satysfakcję. A kasę przy okazji.
        • blue.joasia2221 Re: praca 16.11.09, 22:45
          Proponuję współpracę z firmą FM. Odezwij się do mnie na maila, ja Ci
          wszystko wyjaśnie - to nic Cię nie kosztuje i do niczego nie
          zobowiązuje. blue.joasia2221@gazeta.pl
          • Gość: tomeczek Akwizycja perfumiarska mu tego nie zapewni :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 10:38
            blue.joasia2221 napisała:

            > Proponuję współpracę z firmą FM.

            Dobre :)
            Koleś ma "...wyksztalcenie i ambicje wykorzystania mojego zycia do maksimum." a Ty mu proponujesz rozprowadzanie perfum?! Akwizycja perfumiarska mu tego nie zapewni, co najwyżej będzie ładnie pachnieć do końca życia :)
            • blue.joasia2221 Re: Akwizycja perfumiarska mu tego nie zapewni :) 17.11.09, 16:03
              Tomeczku, proszę Cię nie myl Fm z akwizycją !
              Ludzie z wykształceniem i przede wszystkim ambicją zarabiają w FM
              nawet 50 tys miesięcznie.

              Gość portalu: tomeczek napisał(a):

              > blue.joasia2221 napisała:
              >
              > > Proponuję współpracę z firmą FM.
              >
              > Dobre :)
              > Koleś ma "...wyksztalcenie i ambicje wykorzystania mojego zycia do
              maksimum." a
              > Ty mu proponujesz rozprowadzanie perfum?! Akwizycja perfumiarska
              mu tego nie z
              > apewni, co najwyżej będzie ładnie pachnieć do końca życia :)
              >
              • Gość: PERFUMA Re: Akwizycja perfumiarska mu tego nie zapewni :) IP: *.home.aster.pl 17.11.09, 17:08
                Joanna, czy Ty wogóle wiesz co piszesz czy pracowałaś kiedyś w Amwayu i zwoje Ci
                się zakręciły? Jakie wykształcenie i jakie ambicje trzeba mieć żeby zarobić na
                tym 50.000?

                Średnia cena Twojego kosmetyku marki "kosmetyk" to 33,50. Żeby obrócić 50.000 to
                muszę sprzedać tego 1492 szt. To wychodzi po 71 szt. dziennie jeśli przyjąć 21
                dni pracy w miesiącu. To nawet pod takim centrum jak arkadia w wawie tyle nie
                popchnę a chciałbym zauważyć, że zrobiłbym DOPIERO obrót na 50.000. A gdzie od
                tego prowizja w wysokości 50.000. Chyba musiałbym sprzedać towaru za pół bańki?

                Może się do tego odniesiesz jakoś logicznie!!!???
                • blue.joasia2221 Re: Akwizycja perfumiarska mu tego nie zapewni :) 17.11.09, 17:39
                  Czy wiesz na czym polega system MLM? Proszę Cię, zapoznaj się
                  najpierw z planem marketingowym FM , a później oceniaj.
                  Ty nie chcesz w tej branży pracować -OK, ale nie zniechęcaj ludzi,
                  bo bladego pojęcia o tym nie masz. Kwota, którą podałam jest bardzo
                  wysoka, ale możliwa do osiągnięcia. Oczywiście nie od razu, ale
                  zapewne po kilku latach ciężkiej pracy. Z doświadczenia wiem, że już
                  po kilku miesiącach zaangażowanej pracy można spokojnie te parę
                  tysiaków mieć.


                  Gość portalu: PERFUMA napisał(a):

                  > Joanna, czy Ty wogóle wiesz co piszesz czy pracowałaś kiedyś w
                  Amwayu i zwoje C
                  > i
                  > się zakręciły? Jakie wykształcenie i jakie ambicje trzeba mieć
                  żeby zarobić na
                  > tym 50.000?
                  >
                  > Średnia cena Twojego kosmetyku marki "kosmetyk" to 33,50. Żeby
                  obrócić 50.000 t
                  > o
                  > muszę sprzedać tego 1492 szt. To wychodzi po 71 szt. dziennie
                  jeśli przyjąć 21
                  > dni pracy w miesiącu. To nawet pod takim centrum jak arkadia w
                  wawie tyle nie
                  > popchnę a chciałbym zauważyć, że zrobiłbym DOPIERO obrót na
                  50.000. A gdzie od
                  > tego prowizja w wysokości 50.000. Chyba musiałbym sprzedać towaru
                  za pół bańki?
                  >
                  > Może się do tego odniesiesz jakoś logicznie!!!???
                • Gość: Arek Re: Akwizycja perfumiarska mu tego nie zapewni :) IP: *.sub-75-213-148.myvzw.com 17.11.09, 18:08
                  Gość portalu: PERFUMA napisał(a):

                  > Joanna, czy Ty wogóle wiesz co piszesz czy pracowałaś kiedyś w
                  Amwayu i zwoje C
                  > i
                  > się zakręciły? Jakie wykształcenie i jakie ambicje trzeba mieć
                  żeby zarobić na
                  > tym 50.000?
                  >
                  > Średnia cena Twojego kosmetyku marki "kosmetyk" to 33,50. Żeby
                  obrócić 50.000 t
                  > o
                  > muszę sprzedać tego 1492 szt. To wychodzi po 71 szt. dziennie
                  jeśli przyjąć 21
                  > dni pracy w miesiącu. To nawet pod takim centrum jak arkadia w
                  wawie tyle nie
                  > popchnę a chciałbym zauważyć, że zrobiłbym DOPIERO obrót na
                  50.000. A gdzie od
                  > tego prowizja w wysokości 50.000. Chyba musiałbym sprzedać towaru
                  za pół bańki?
                  >
                  > Może się do tego odniesiesz jakoś logicznie!!!???

                  ====

                  Po pierwsze, to o ile mi wiadomo Amway to nie praca tylko dzialanosc
                  prywatna. Nie rozumiem wiec dlaczego stawiasz pytanie, czy Joanna
                  pracowala w Amwayu? Po drugie sadze ze zupelnie nie rozumiesz
                  struktury dzialania takich firm jak Amway. Amway to firma dzialajaca
                  w marketingu bezposrednim. O ile mi wiadomo, w tego typu
                  dzialalnosci nie chodzi o jak najwieksza ilosc sprzedanych przez nas
                  samych produktow, lecz o wybudowanie sobie sieci partnerskiej co
                  rownoznaczne jest z praktycznie nieograniczonymi mozliwosciami i
                  dochodami. Tak ja rozumiem Amway i tego typu biznes. Tak wiec sadze
                  ze 50tyz zl, o ktorych pisze Joanna wcale nie jest suma wygorowana i
                  napewno do osiagniecia, trzeba tylko rozumiec o co chodzi w biznesie
                  opartym na marketingu sieciowym


                  Ja zrobilem swoje 'prace domowe' w temacie dzialalnosci w marketingu
                  sieciowym, czego nie znalazlem do tej pory, to firmy ktorej produkt
                  bylby niezbedny dla kazdego w codziennym zyciu.
              • Gość: taki jeden Re: Akwizycja perfumiarska mu tego nie zapewni :) IP: *.e-wro.net.pl 17.11.09, 17:53
                50 tyś chyba zimbabweńskich dolarów.
                • blue.joasia2221 Re: Akwizycja perfumiarska mu tego nie zapewni :) 17.11.09, 17:57
                  Firma daje takie możliwości, nie każdy jednak potrafi to
                  wykorzystać. Są osoby, które tyle właśnie zarabiają.


                  Gość portalu: taki jeden napisał(a):

                  > 50 tyś chyba zimbabweńskich dolarów.
                  • Gość: anka Re: Akwizycja perfumiarska mu tego nie zapewni :) IP: *.chello.pl 17.11.09, 18:00
                    Masz zadatki do tej pracy:)))
                    Jesteś cholernie upierdliwa a to jest zaletą;DDD
                  • Gość: taki jeden Re: Akwizycja perfumiarska mu tego nie zapewni :) IP: *.e-wro.net.pl 17.11.09, 18:08
                    Może lepiej sobie zobacz jaki jest aktualny kurs dolara zimbabwe, bo raczej
                    kiepska reklama Ci wyszła. ;)
          • Gość: Arek Re: praca IP: *.sub-75-213-148.myvzw.com 17.11.09, 19:07
            blue.joasia2221 napisała:

            > Proponuję współpracę z firmą FM. Odezwij się do mnie na maila, ja
            Ci
            > wszystko wyjaśnie - to nic Cię nie kosztuje i do niczego nie
            > zobowiązuje. blue.joasia2221@gazeta.pl

            ========================================

            Dziekuje za zaproszenie. Odwiedzilem Twoja strone dystrybutorska,
            brzmi to ciekawie, ale nie sadze zebym potrafil zajac sie
            rozprowadzaniem perfum z wystarczajaca sila. Napewno jest w tym
            olbrzymi potencjal i duze mozliwosci i jestem przekonany ze zrobisz
            w tym pieniadze. Jest to jednak produkt raczej dla kobiet i co
            stanowi najwiekszy mankament, nie jest to produkt konieczny. Mozna
            zyc bez perfum :). W kazdym razie zycze Ci powodzenia w Twojej
            dzialalnosci i dziekujwe za zaproszenie.
        • Gość: . Re: praca IP: *.chello.pl 17.11.09, 12:25
          Kolego tylko nie biotechnologię!!!! W telewizji chyba tylko takie bzdury wmawiają że to zawód który zapewni dobrą pracę. Prawda jest taka że po biotechnologii nie masz żadnego zawodu, ba nawet aby zostać diagnostą laboratoryjnym za 1500zł musisz zrobić dwa lata podyplomówki za 20 000zł. Wiem bo sam biotechnologię kończyłem i to nawet z kilkoma nagrodami ogólnopolskimi w trakcie studiów. Po znajomych widzę że jest tak, ci co zarabiają poniżej 1500zł netto pracują w urzędach, robią doktoraty itp., ci co zarabiają powyżej 3000zł netto są przedstawicielami medycznymi ale o tym nikt po tych studiach nie marzy. Taka jest sytuacja w Polsce jednak ci co wyjechali za granicę wcale nie mają lepiej, ponieważ jest to dziedzina bardzo specjalistyczna i przeważnie ich praca ogranicza się do stanowiska technika w laboratorium. Oczywiście są wyjątki jednak tak wygląda średnia.

          A jeżeli chodzi o doktoraty z biotechnologii to kilka postów niżej jest obraz takich osób na rynku pracy.

          Więc jeżeli już chcesz wymieniać konkretne zawody to:
          architekt, lekarz, prawnik, księgowy i pewnie jeszcze kilka.

          Pozdrawiam.

          • Gość: . Re: praca IP: *.chello.pl 17.11.09, 12:30
            Tu jest wątek, z bezrobotnym doktorem biotechnologii. I tak to wygląda.

            forum.gazeta.pl/forum/w,23,102890245,102890245,Ucz_sie_dziecko_jak_chcesz_miec_lekkie_zycie_.html
            • Gość: anka Re: praca IP: *.chello.pl 17.11.09, 17:36
              Do Pani z FM.
              Kobieto ja jestem tylko:) sprzątaczką ze średnim;)) i sobie właśnie tymi "parfumami" dorabiałam.Firma w której pracowałam zatrudniała około 80-100 młodych ludzi,więc była szansa,że zawsze coś tam dorobie do skromnej pensji.I tak właśnie było "coś niecoś" sobie dorabiałam ale nie żeby zarabiać na tyle godnie by żyć wygodnie;))Sprzedawałam po 33,50.A Ty proponujesz taką pracę człowiekowi jako główne źródło utrzymania i to jeszcze na dość wysokiej stopie-wsydź sie kobieto.

              Powiedz lepiej,że szukasz chętnych do współpracy przynajmniej będziesz wtedy uczciwa.
              Pozdrawiam
              • blue.joasia2221 Re: praca 17.11.09, 17:42
                Zapytam tylko, czy zapoznałaś się z planem marketingowym FM? Czy
                sponsor nie powiedział Ci, że prawdziwe pieniądze za które możesz
                godnie żyć ma się z budowania grupy dystrybutorskiej? Tu nie chodzi
                o sprzedawanie. Wiesz ile znam ludzi, którzy dzięki temu żyją?
                Wystarczy chcieć i ciężko pracować a można osiągnąć bardzo dużo.




                Gość portalu: anka napisał(a):

                > Do Pani z FM.
                > Kobieto ja jestem tylko:) sprzątaczką ze średnim;)) i sobie
                właśnie tymi "parfu
                > mami" dorabiałam.Firma w której pracowałam zatrudniała około 80-
                100 młodych lud
                > zi,więc była szansa,że zawsze coś tam dorobie do skromnej pensji.I
                tak właśnie
                > było "coś niecoś" sobie dorabiałam ale nie żeby zarabiać na tyle
                godnie by żyć
                > wygodnie;))Sprzedawałam po 33,50.A Ty proponujesz taką pracę
                człowiekowi jako g
                > łówne źródło utrzymania i to jeszcze na dość wysokiej stopie-wsydź
                sie kobieto.
                >
                > Powiedz lepiej,że szukasz chętnych do współpracy przynajmniej
                będziesz wtedy uc
                > zciwa.
                > Pozdrawiam
                • Gość: anka Re: praca IP: *.chello.pl 17.11.09, 17:58
                  Wiesz,że podobne "duperele" opowiadają wszyscy ktorzy na siłe chca wciagnąć ludzi w swe sidła.Daruj sobie.Ci co naprawde na tym biznesie zarabiają ISTNIEJĄ ale jest ich GARSTKA.
                  Budowanie grupy dystrybutorskiej:))-właśnie Ty to robisz!!!!
                  Starasz sie na siłę wciągnąć w to ludzi,bo za każdego pioneczka masz kasę;)))
                  • Gość: PERFUMA Re: praca IP: *.home.aster.pl 17.11.09, 18:03
                    Czyli dobrze trafiłem, że Pani Joanna ma już wyprany mózg przez Amwaya... a
                    najdziwniejsze jest, że na wstępie wypowiedzi tej Pani zarobię 50.000 a potem
                    już tylko parę tysi? A tak w rzeczywistości to 1200 na łapę wyrwę?
                  • blue.joasia2221 Re: praca 17.11.09, 18:03
                    Ja nikogo do niczego nie zmuszam- tylko proponuje. Kto będzie
                    chciał, skorzysta. Niektórzy wolą ciągle narzekać na bezrobocie...
                  • Gość: Arek Re: praca IP: *.sub-75-213-148.myvzw.com 17.11.09, 18:40
                    Gość portalu: anka napisał(a):

                    > Wiesz,że podobne "duperele" opowiadają wszyscy ktorzy na siłe chca
                    wciagnąć lud
                    > zi w swe sidła.Daruj sobie.Ci co naprawde na tym biznesie
                    zarabiają ISTNIEJĄ al
                    > e jest ich GARSTKA.
                    > Budowanie grupy dystrybutorskiej:))-właśnie Ty to robisz!!!!
                    > Starasz sie na siłę wciągnąć w to ludzi,bo za każdego pioneczka
                    masz kasę;)))

                    =========================

                    Dlaczego ktos kaze Ci pisac takie brednie? Poprostu nie wierze zebys
                    samowolnie tak sie osmieszala.

                    Napewno pracujesz obecnie, gdzies. Chyba ze spotkalo Cie takie
                    szczescie jak mnie i jestes bez pracy. Jesli jednak pracujesz, to
                    czy zastanawialas sie w jakich sidlach sie juz znajdujesz?

                    Masz jakies stanowisko, okreslone zadania do wykonania i okreslone
                    pieniadze do zarobienia, ani grosza wiecej chociazbys skomlala o
                    nie. Ja tak wlasnie mialem. Takich jak Ty i ja jest najwiecej w
                    firmie, to my robimy calsc roboty, a zarabiamy najmniej.

                    Nad nami jest jakis inny, ktory zarabia troche wiecej od nas i robi
                    wszystko zebysmy nie mieli czasu myslec jak zdobyc jego stanowisko.
                    Takich jak on jest juz mniej jak nas, ale powiedzmy na 10 z dna
                    przypada taki jeden do kontroli.

                    Nad tym osobnikiem jest nastepny ktory szczyci sie mianem
                    przelozonego tamtego przelozonego. Takich jest jeszcze mniej. Oni
                    zarabiaja troche wiecej jak poprzedni i juz sporo wiecej jak Ty i ja.

                    Nastepnie mamy gosci w lepszych garniturach, ktorzy staraja sie za
                    wszelka cene wygryzc tych ponad soba i nie pozwolic zeby ktokolwiek
                    z dolu dostal sie na ich pieterko. Ci zarabiaja troche wiecej od
                    tych z pieterka nizej.

                    Nad tymi, jest kilku w jeszcze lepszych garniturach, takich co to
                    juz nie spotykaja sie osobiscie z dolem, lecz przez sekretarki. Oni
                    zarabiaja jeszcze wiecej.

                    Powyzej tych z sekretarkami mamy trzech, moze czterch z regoly
                    otylych facetow, co wyznaczaja sobie comiesieczne premie za prace
                    wykonana przez nas na dole. Ci zarabiaja juz sporo

                    No i na gorze siedzi taki naj..naj.., ktory z naszej pracy dorobil
                    sie odrzutowca i dwoch jachtow. Jego zadaniem jest wymyslac sposoby
                    zeby za nasza prace wynagradzac nas jak najskromniej i zeby zadne z
                    nas nigdy nie mialo szansy na jego stanowisko.

                    Tak jak Aniu sama napisalas, cytuje "Ci co naprawde na tym biznesie
                    zarabiają ISTNIEJĄ, ale jest ich GARSTKA."

                    Piramida jakas, czy co???
                • Gość: 71 Re: praca IP: *.chello.pl 17.11.09, 18:07
                  Kobito, rozumiem że szukasz naiwnych ale proponujesz coś takiego człowiekowi z ambicjami? Facet wyraźnie pisał że jest ambitny i chce w krótkim czasie dorobić (chyba płatne usługi "przedpogrzebowe" zostają bo usługi towarzyskie za słabo płatne jednak na tak krótki czas jaki wyznaczył).
                  Za telefonik dziewczynko łap i dzwoń do swoich znajomych z "dobrą nowiną" o ile ich jeszcze nie wystraszyłaś nawiedzonym bredzeniem zpożyczonym z sekty Amway.
                  • blue.joasia2221 Re: praca 17.11.09, 18:17
                    Amway? O czym Ty do mnie mówisz?
                    Gdybym nie miała z tego korzyści to bym się FM ( nie Amway!) nie
                    zajmowała...
                    • Gość: 71 Re: praca IP: *.chello.pl 17.11.09, 18:59
                      MLM to MLM obojętnie co sprzedaje fizycznie, głównym towarem i tak jest złudna nadzieja że przyniesie to pieniądze. Nie przyniesie a jeszcze można się ze wstydu zapaść pod ziemię. No chyba że ktoś wstydu nie ma.
                      • Gość: wstyttttt Re: praca IP: *.lv.lv.cox.net 18.11.09, 02:05
                        Gość portalu: 71 napisał(a):

                        > MLM to MLM obojętnie co sprzedaje fizycznie, głównym towarem i tak
                        jest złudna
                        > nadzieja że przyniesie to pieniądze. Nie przyniesie a jeszcze
                        można się ze wsty
                        > du zapaść pod ziemię. No chyba że ktoś wstydu nie ma.

                        I ty sie juz zapadles z tego wstydu czy jeszcze nie. Powiedz
                        dlaczego wypowiadasz brednie na publicznym forum?
          • psgirl Re: praca 17.11.09, 18:57
            Ja jestem genetykiem i wielokrotnie usłyszałam ,że w Polsce pracy w zawodzie nie
            znajdę....
      • Gość: kazik Re: praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 18:35
        to nie wykształcenie i ambicja są najważniejsze ale POMYSŁ. Duże
        biznesy (uczciwe) często robią ludzie bez wykształcenia ale za to
        przedsiębiorczy. Ja niestety nie jestem wstanie nic wymyśleć i
        dlatego muszę zasuwać na etacie.
      • Gość: Arek do Joanny IP: *.sub-75-217-34.myvzw.com 18.11.09, 17:49
        No coz, niewiele jak do tej pory. Jestem mlodym czlowiekiem,
        zaczalem pracowac tak jak mnie uczono, pracowalem uczciwie i bez
        obijania sie. Wywalono mnie na ulice tylko dlatego ze mialem "za
        krotki starz pracy".

        Wszystko co do tej pory tutaj uslyszalem to "porady zeby sobie
        znalezc prace za 1 000, no moze 1 500 zl i to ma byc ten szczyt
        marzen i ambicji jaka polecaja doswiadczeni Polacy swojemu mlodemu
        pokoleniu. Idzie sie ze smiechu rozerwac. Wy nie macie ludzie
        ambicji? No tak ale kogo ja sie wlasciwie pytam? Pytam o rade takich
        co sami niczego nie maja, wiec coz oni moga mi poradzic.

        Jedyna rozsadna propozycja jak do tej pory, to jest post Joanny w
        sprawie zaangazowania sie do firmy FM. Niestety, ale ja nie czuje
        sie w tej branzy, poprostu nie ten produkt Joanna.

        Nie przejmuj sie tym co tutaj napisali do Ciebie, to sa biedni
        ludzie, a cale szczescie dla nich to to, ze nie zdaja sobie z tego
        sprawy.

        Biedni ludzie zawsze mysla ze wszystko wiedza, bogaci ludzie zawsze
        poszukuja nowych rozwiazan i zawsze sie ucza i doskonala.
        Biedni ludzie wybieraja zeby im placono na czas, bogaci ludzie
        wybieraja zeby zarobic za rezultaty tego co tworza.
        Biedni ludzie wierza ze zycie uklada sie za nich, bogaci ludzie
        wierza ze maja sile kreowania wlasnego zycia.

        Zycze Ci powodzenia z calego serca Joanna i pamietaj, NIGDY sie nie
        poddaj. ;)))
        • Gość: . Ładnie sobie ten wątek zaplanowaliście IP: *.chello.pl 18.11.09, 19:45
          Widzę że ładnie sobie ten wątek wyreżyserowaliście. Niby pytasz o radę, wcale nie oczekujesz odpowiedzi. Natomiast zaraz pojawia się reklama akwizycji w jednej z firm. Ty szybko stwierdzasz że jest to super i ekstra, jednak nie dla ciebie, ale dla całej reszty która chce zarabiać miliony to super oferta.

          Oj widzę że wiele osób dało się na to nabrać.

          ps. zmiana IP przez proxy to żadna zmyłka :) .
          • Gość: ich3je Re: Ładnie sobie ten wątek zaplanowaliście IP: *.lv.lv.cox.net 18.11.09, 20:42
            Gość portalu: . napisał(a):

            > Widzę że ładnie sobie ten wątek wyreżyserowaliście. Niby pytasz o
            radę, wcale n
            > ie oczekujesz odpowiedzi. Natomiast zaraz pojawia się reklama
            akwizycji w jedne
            > j z firm. Ty szybko stwierdzasz że jest to super i ekstra, jednak
            nie dla ciebi
            > e, ale dla całej reszty która chce zarabiać miliony to super
            oferta.
            >
            > Oj widzę że wiele osób dało się na to nabrać.
            >
            > ps. zmiana IP przez proxy to żadna zmyłka :) .


            ty chyba w bezpiece robiles za towarzyszy i ci tak zostalo.
            • Gość: . Re: Ładnie sobie ten wątek zaplanowaliście IP: *.chello.pl 18.11.09, 22:21
              Gość portalu: ich3je napisał(a):

              > ty chyba w bezpiece robiles za towarzyszy i ci tak zostalo.

              Nie. Za to po składni zdania widzę że Ty (wy, oni - ciężko poznać po nicku) na j. polskim wagarowałeś.
            • Gość: . Re: Ładnie sobie ten wątek zaplanowaliście IP: *.chello.pl 18.11.09, 22:32
              A ty następny z anonymizera nadaje:

              Sprawdzamy domenę z adresu IP i co otrzymujemy? Znów "niby" stany:
              www.ip-adress.com/whois/cox.net .

              Jesteś żenująca jako sprzedawca w tej akwizycji.
          • blue.joasia2221 Re: Ładnie sobie ten wątek zaplanowaliście 18.11.09, 20:43
            Dziękuję Arku za miłe słowa i za zrozumienie. Fm to nie tylko
            perfumy, to również doskonałej jakości chemia domowa , kosmetyki
            kolorowe i telefonia kmórkowa. O dziwo, chyba większość ludzi w FM
            to właśnie mężczyźni - ponieważ tak naprawdę nie na sprzedawaniu ten
            interes polega. Wystarczy polecać innym produkty FM - ludzie się
            zapisują i kupują na własne i rodziny potrzeby. Tym sposobem tworzy
            się grupę dystrybutorów. Ja podziwiam mojego sponsora - dotychczas
            pracował w salonie samochodowym i całkiem ładnie zarabiał. Rzucił
            jednak tę pracę, całkowicie zaangażował się w FM i zarabia dwa razy
            więcej niż tam na etacie.
            Koniec gadania o FM bo co niektórzy widzę myślą że ten wątek to
            spisek :P
            • Gość: . Re: Ładnie sobie ten wątek zaplanowaliście IP: *.chello.pl 18.11.09, 22:19
              Nie spisek!!!! Tzw. marketing szeptany. Musisz jeszcze trochę poczytać. Super manager w super firmie powinien takie rzeczy wiedzieć.
        • Gość: . Re: do Joanny IP: *.chello.pl 18.11.09, 22:29
          Tak z ciekawości sprawdziłem domenę z której piszecie jako firma i co widzę:
          www.ip-adress.com/whois/myvzw.com
          To już tak cienko w tych stanach że teraz perfumami na ulicy będziecie handlować? Powodzenia.
          • blue.joasia2221 Re: do Joanny 18.11.09, 23:20
            O jakiej domenie Ty piszesz? Ja to nie firma FM. Ja współpracuję z
            tą firmą.

            Ale się tu można nasmiać z co niektórych :D



            Gość portalu: . napisał(a):

            > Tak z ciekawości sprawdziłem domenę z której piszecie jako firma i
            co widzę:
            > www.ip-adress.com/whois/myvzw.com
            > To już tak cienko w tych stanach że teraz perfumami na ulicy
            będziecie handlowa
            > ć? Powodzenia.
            • Gość: . Re: do Joanny IP: *.chello.pl 18.11.09, 23:39
              Śmiać rzeczywiście się możną. Z tej prymitywnej formy promocji jaką uprawiasz. A co do do domeny i twojego tłumaczenia że nie jesteś firmą.

              To teraz mała ciekawostka.

              Jak zobaczysz moje posty o domenie i IP były kierowane do NIBY autora wątku i jego osoby (jego domena to .....Myvzw.com). Ale zgodnie z zasadą uderz w stół a nożyce się odezwą zaraz pojawiła się Twoja odpowiedź. Nie wystarczy już tej kompromitacji? Daj sobie już na luz i dalej handluj pod centrami handlowymi.

              I dla jasności. Naprawdę nie mam nic do takiej formy pracy. Nawet czasami pozwolę sobie na zabawę z podobnymi sprzedawcami którzy zaczepiają na ulicy z tekstem "... to jest dla Pana za darmo" i dalej prezentują resztę asortymentu. Ja wtedy biorę ten jeden flakon który dostałem "za darmo" i zaczynam iść dalej. Oj jakie wtedy zdziwienia w oczach tego sprzedawcy. Nagle wprost mówi że to jest za darmo ale jak kupię coś jeszcze. Naprawdę fajna zabawa.

              Jednak robi taką reklamę jak w tym wątku to szkoda słów.
              • Gość: ich3je Re: do Joanny IP: *.lv.lv.cox.net 19.11.09, 01:30
                Gość portalu: . napisał(a):

                > Śmiać rzeczywiście się możną. Z tej prymitywnej formy promocji
                jaką uprawiasz.
                > A co do do domeny i twojego tłumaczenia że nie jesteś firmą.
                >
                > To teraz mała ciekawostka.
                >
                > Jak zobaczysz moje posty o domenie i IP były kierowane do NIBY
                autora wątku i j
                > ego osoby (jego domena to .....Myvzw.com). Ale zgodnie z zasadą
                uderz w stół a
                > nożyce się odezwą zaraz pojawiła się Twoja odpowiedź. Nie
                wystarczy już tej kom
                > promitacji? Daj sobie już na luz i dalej handluj pod centrami
                handlowymi.
                >
                > I dla jasności. Naprawdę nie mam nic do takiej formy pracy. Nawet
                czasami pozwo
                > lę sobie na zabawę z podobnymi sprzedawcami którzy zaczepiają na
                ulicy z tekste
                > m "... to jest dla Pana za darmo" i dalej prezentują resztę
                asortymentu. Ja wte
                > dy biorę ten jeden flakon który dostałem "za darmo" i zaczynam iść
                dalej. Oj ja
                > kie wtedy zdziwienia w oczach tego sprzedawcy. Nagle wprost mówi
                że to jest za
                > darmo ale jak kupię coś jeszcze. Naprawdę fajna zabawa.
                >
                > Jednak robi taką reklamę jak w tym wątku to szkoda słów.

                Ej kojak z ciebie kojak a moze i sztyrlic jesienia i to prymitywny.

                uczepiles sie czegos i wlasciwie trudno jest okreslic czego. a co to
                za roznica jaka domena? Fakty sa takie ze ten
                mlody chlopak ma dobrze w glowce poukladane a pani J. robi biznes
                ktory jej przynosi dochody. ty natomiast zaciemniasz atmosfere bo
                widocznie jestes jednym z tych nieudacznikow ktorzy szukaja zawsze i
                wszedzie zeby cos dostac za darmo. pewnie robisz na pol etatu i
                jedziesz na garnuszku mamusi bo z jakakolwiek incjatywa to sie tutaj
                nie pokazales. poczytalbys lepiej te posty ktore ten mlody chlopak
                napisal, przyda ci sie jezeli wogole potrafisz jeszcze wyciagac
                logiczne wnioski z czegokolwiek. na takich jak ty aspiryny jeszcze
                nie wymyslono

                ps: jutro tam za rogiem beda dawac darmo po zodkiewce z bulka,
                niezapomnij i idz tam zawsze to darmo.
                • Gość: . Re: do Joanny IP: *.chello.pl 19.11.09, 08:53
                  Ani jedno twoje słowo opisujące moją osobę nie jest prawdą. Jednak nie jesteś osobą przed którą będę to wyjaśniał.

                  Natomiast co do rozdawania za darmo to widzę że nie zrozumiałeś aluzji. Jedną z waszych technik sprzedaży jest obdarowanie przechodnia dwoma flakonikami za darmo, jednak może je odebrać tylko jeśli kupi trzeci. Jest to zwyczajnie prymitywne i nieładne zagranie. Ale co tu tłumaczyć.

                  A co do aspiryny, to podpowiem ci tylko że pracuję właśnie w tej branży więc oszczędź słów na ten temat.

                  Wiedzę że moje odpowiedzi podniosły ci/wam/tobie ciśnienie :) .

                  Powodzenia w handlu ulicznym. Miliony zł czekają tylko je sięgnijcie :) .
                  • blue.joasia2221 Re: do Joanny 19.11.09, 20:43
                    Nie sądze, aby ktokolwiek sprzedawał perfumy FM w taki sposób, jaki
                    opisujesz... Naprawdę - one sprzedają się same i nie trzeba stać na
                    ulicy. Nadal mylisz Fm z akwizycją.
                    Co do domeny... przykro mi, nadal nie rozumiem co ma piernik do
                    wiatraka. Na szczęście nie muszę :D

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka