Gość: Dexter IP: *.chello.pl 05.12.09, 09:20 Motywowanie pracowników w Polsce?? Zazwyczaj kończy się stwierdzeniem: "Nie podoba się to wyp....alaj". Tak jest również w międzynarodowych korporacjach, mających swoje dywizje w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: klient tesco kasa, kasa i tylko kasa motywuje IP: *.chello.pl 05.12.09, 10:15 żarcie, energia czynsz podrożały 3 więcej niż wynosi inflacja w ostatnich 2 latach zapowiedziałem szefowi że w związku z brakiem podwyżek i zmniejszeniem bonusów płacowych moja wydajność będzie wobec tego wynosiła 80% faktycznie zredukowałem do 50% i nadal obniżam, hahaha ja nie muszę pracować pracuję bo lubię ale sorrry nie mogę być frajerem Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: kasa, kasa i tylko kasa motywuje 06.12.09, 00:10 Nie tylko kasa motywuje. Motywuje docenienie, motywuje zaangażowanie do istotnego projektu (np. do rekrutacji), motywuje zapytanie o zdanie w ważnej sprawie dające poczucie wpływu na strategię firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Tesco ty chyba masz 15 lat sokolasty IP: *.chello.pl 06.12.09, 10:23 > Nie tylko kasa motywuje. Motywuje docenienie, motywuje zaangażowanie do > istotnego projektu (np. do rekrutacji), motywuje zapytanie o zdanie w ważnej > sprawie dające poczucie wpływu na strategię firmy. w dupie mam strategię firmy strategia każdej firmy jest taka sama - jak najmniej zapłacić pracownikowi za jak największy przerób pójde potem do warzywniaka i powiem "pani da mi kilo ziemniaków za darmo bo ja mam wpływ na strategię firmy" ?? chyba cie poj......ało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twój szef Re: kasa, kasa i tylko kasa motywuje IP: *.chello.pl 06.12.09, 06:52 jesteś pierwszy w kolejce do zwolnienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Tesco buahahahaha pocałuj mnie w odbyt IP: *.chello.pl 06.12.09, 10:17 > jesteś pierwszy w kolejce do zwolnienia no to już nawet mi to na rękę Odpowiedz Link Zgłoś
olias Pieniądze to nie wszystko... 05.12.09, 10:24 świat w łapach korporaci - czyli co zobić by srubki i nakrętki poczuły się ważne. współczuję młodym, mają przesr... Odpowiedz Link Zgłoś
martinek80 Pieniądze to nie wszystko... 05.12.09, 10:27 Pochwały, pamiętanie o pracowniku, "no-shoes policy"... ? Żarty chyba się kogoś trzymają. Teraz to najczęstsze jest "dokręcanie śruby" i pierd...ny wyzysk! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Bełkot bez związku z rzeczywistością... IP: 188.33.115.* 05.12.09, 10:53 ...i mimo wszystko chyba wolę brutalną, bo przynajmniej uczciwą, rzeczywistość, niż te meandry manipulacji mające na celu tylko wyciśnięcie pracowników jak cytrynki... Obrzydliwość! Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: Bełkot bez związku z rzeczywistością... 05.12.09, 13:07 Gość portalu: PW napisał(a): > ...i mimo wszystko chyba wolę brutalną, bo przynajmniej uczciwą, > rzeczywistość, niż te meandry manipulacji mające na celu tylko > wyciśnięcie pracowników jak cytrynki... > Obrzydliwość! Jaśli napiszę Tobie, żebyś walnął się w łeb to powinieneś przyjąć to spokojnie, prawda? Lubisz jak ktoś uczciwie napluje Ci w twarz, bo wiesz, że to normalne? Wrócisz potem do domu i przyp....isz żonie, bo "w pracy mialeś zły dzień"? Ja wolę być wyciśnięty, ale szczęśliwy, bo mam energię, żeby w domu się w ulubiony sposób realizować. Niestety, pracuję w firmie, której prezes-psychopata traktuje ludzi jak cyborgów. Nierealne zadania, chaos organizacyjny, coraz większa biurokracja - coraz więcej raportów na temat pracy, a coraz mniej samej pracy. I wszystko to w firmie informatycznej. Zgroza. Tęsknię za takimi bajkami jak w artykule, bo wielu z nich doświadczałem, i to w tej samej firmie - jeszcze pięć lat temu, zanim właściciel nie zatrudnił "menadżera", który miał poprawić wyniki. Efekt? Zarząd i ich "żołnierze" wydrenowali firmę na kilka-kilkanaście milionów złotych, potem odeszli i spadli na cztery łapy. A właściciel zatrudnił jeszcze większego psychola... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Re: Bełkot bez związku z rzeczywistością... IP: *.aster.pl 05.12.09, 17:35 w d... mam kwiatki, listy najlepszych i inne pierdoły. Kasa, misiu, kasa. I tyle. Chcą abym pracowal wydajnie - niech płacą, (na razie płacą więc jest oki) a te opisane w artykule bzdety niech zostawia dla takich biedaków jak ty, co wierzą w bajki... Integracja? tja konczy sie tym, że matoły nic nie robią a co mardzy "w imie koleżenstwa" muszą zasuwac za resztę - dziękuję bardzo za team spirit i inne wynalazki debilnych amerykanów. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Banany... 05.12.09, 11:11 Autor: hegemon72 30.03.09, 16:26 Umieść 5 szympansów w jednym pokoju. Zawieś banana przy suficie i ustaw drabinę tak by umożliwiała dotarcie do banana. Zainstaluj system, który będzie wlewał lodowatą wodę w całym pomieszczeniu, gdy tylko któryś z szympansów zacznie wspinać się po drabinie. Szympansy szybko nauczą się, że nie należy wdrapywać się na drabinę. Po jakimś czasie wyłącz system "zalewania lodowata wodą" Teraz zastąp jednego z szympansów nowym. Ten ostatni wejdzie po drabinie i, nie wiedząc czemu, dostanie wpie...od pozostałych. Następnie zastąp jeszcze jednego ze starych szympansów nowym. Ten też dostanie wpie...i to szympans nr. 6 (ten, który był przed nim wprowadzony) będzie bił najmocniej. Kontynuuj wymianę starych szympansów, aż będą same nowe. Zauważysz, że żaden z nich nie będzie się starał wchodzić na drabinę, a jeżeli trafi się jeden, który o tym choćby pomyśli, to na pewno dostanie wpie...od pozostałych. Najgorsze jest to, że żaden z nich nie wie dlaczego. Tak właśnie wykuwa się kultura korporacyjna firmy. Teraz, gdy znany jest mechanizm procesu, zrozumiałym jest dlaczego przyśpiesza się wymianę "dinozaurów" na młodych, dynamicznych, dlaczego nie dostajesz bananów i dlaczego wielu twoich współpracowników chętnie ci wpie...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cde Re: Banany... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.09, 11:36 Jakież to prawdziwe. Świetne porównanie. Ale tak właśnie tresuje się ludzi. Od prezesa w dół wszyscy jesteśmy tylko szympansami. Odpowiedz Link Zgłoś
joankb Re: Pieniądze to nie wszystko... 05.12.09, 11:59 Coraz bliżej przedszkola, coraz bliżej. NAPRAWDĘ dorośli ludzie chcą pracować w takich warunkach?? Uczciwa płaca za uczciwą pracę - to jedyny zdrowy układ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: under working class IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 05.12.09, 13:14 zapomniany film Hitchcocka: cia.bzzz.net/class_war Odpowiedz Link Zgłoś
mikrobyznesmen Wg autorki "praca = praca biurowa" 05.12.09, 14:01 To zresztą tendencja dominująca w artykułach o pracy, nie tylko tutaj. Halooo! Pobudkaaa! Chciałbym zobaczyć np. reakcje kasjerek supermarketowych, które za swoją harówę , użeranie się z niegrzecznymi klientami i źle wprowadzonymi cenami dostaną od kierownika ich sklepu po banknocie 10 zł z jego autografem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc portalu Pieniądze to nie wszystko... IP: 91.193.160.* 05.12.09, 15:10 calkiem madry artykul.serio czesto pracodawcy zapominjaja o powiedzeniu "dziekuje". szkoda bo to podstawa dobrego koegzystowania w spoleczenstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Pieniądze to nie wszystko... IP: *.chello.pl 05.12.09, 15:17 Najlepszą nagrodą jest ... brak kary. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Pieniądze to nie wszystko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 15:27 Ten artykuł to czysta teoria, tylko nowicjujesz zazwyczaj nie rozróżniają tzw. "pieprzenia korporacyjnego" na temat misji,wizji i ważności naszej roli jako trybika i budwoniczego sukcesu. W Polsce cały pic polega na tym,że mentalnie ludzie nie wyrobili w sobie jeszcze odpowiedniej kultury pracy i pracowników traktuje się jak cytowane w jednym "poscie" małpy, co daje klepanie po plecach i pochwała na forum, jak ktoś mało zarabia albo pracuje z ludźmi, którzy są na stanowiskach do jakich nie mają predyspozycji i wykształcenia (a znaleźli się tam chyba za ziemniaki i buraki oraz przespanie z całym zarządem) - podejście na zasadzie "jak się nie podoba to wypad" jest nadal aktualne i bardzo polskie... kiedyś mawiano,że w wielu korporacjach dba się bardziej o krzesła niż ludzi - i tu się moim zdaniem nic nie zmieniło do dziś a co do artykułu to można się tylk uśmiechnąć bo to prawdziwa teoria:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anngli Pieniądze to nie wszystko... IP: 77.236.1.* 05.12.09, 16:14 to jakiś żart chyba!!! nic tak nie motywuje jak kasa. Prestiżowe miejsce na parkingu?? Żeby koledzy wytykali palcami? A jak sie przestane "sprawować" to mi zabiorą? i wtedy dopiero bedzie gadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niestety Można jeszcze lepiej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 18:02 obama nie tylko, że nic nie dal, ale za poklepanie po plecach Tuska jeszcze zarobił, a polski podatnik zapłaci za wysłanie kilkuset żołnierzy do Afganistanu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wahacz Pieniądze to nie wszystko... IP: *.toya.net.pl 05.12.09, 18:34 Całkowicie zgadzam się z opinią, że nie tylko kasą motywuje się pracowników. Kasa skutecznie działa do pewnego poziomu. Później ludzie bardziej cenią swój wolny czas, możliwość fajnego wypoczynku, jakąś formę wyróżnienia itd. Jeśli mają wystarczającą ilość kasy, cenią poprostu to czego im brakuje. Rzeczywiście czasami wystarczy dowód, że szef widzi i docenia zaangażowanie. To może być nawet dobre słowo. Podane w artykule przykłady nie pasują jednak w większości do naszych warunków. Kwiatkiem na biurku można zbajerować najwyżej panienkę, a zdjęcie na ścianie kojarzy się z przodownikami pracy socjalistycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Pieniądze to nie wszystko... 05.12.09, 18:44 naturalni dobre słowo+ koperta. kwiatki dla panienki-pocuke si e dowartościowana-szef chce ją ukłuc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierownik Re: Pieniądze to nie wszystko... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.12.09, 19:50 Poziom o którym piszesz to... ok. 10000PLN/m-c. Więc nieosiągalny dla 98% pracowników... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nemo Re: Pieniądze to nie wszystko... IP: *.ip.jarsat.pl 05.12.09, 22:53 Przesadzasz. Ten poziom to dochody wystarczające na życie na poziomie, który uznasz za przyzwoity. Zależy od osoby, w kręgu moich znajomych w dużym mieście dla trzyosobowej rodziny zaczyna się od 6-7 kPLN łącznego dochodu netto - a to już jest jak najbardziej osiągalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smentek Pieniądze to nie wszystko... IP: 193.239.127.* 05.12.09, 20:57 Co za brednie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marko Większej bzdury nie czytałem. IP: 89.174.216.* 05.12.09, 22:36 Wypisywanie bzdur na dolarowkach czy chodzenie w kapciach ma ostudzić zapędy pracownikow do podwyżek. Ale oczywiści zarząd sobie odpuści i będą mieli prawdziwe benefity - takie wypłacone w szeleszczących banknotach. Bzdura, bzdura jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Pracę w nadgodzinach trzeba opłacić lub oddawać IP: *.chello.pl 05.12.09, 23:37 To są proste i uczciwe zasady okreslone jasno w prawie. Kwiatki pochwały niech sobie kadra zarządzająca zostawi dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złotówa Każda manipulacja się wyda, a manipulant zostanie IP: *.adsl.inetia.pl 05.12.09, 23:46 obwołany fajfusem. Piszcie sobie, piszcie o socjotechnikach i robieniu ciężko pracujących ludzi w konia, byle za darmo tyrali. W piekle skończycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Pieniądze to nie wszystko... IP: 94.75.67.* 05.12.09, 23:53 Drodzy rodacy, widzę, że wielu z was oceniło artykuł, jako bzdurę. Nie dziwię się, żyjecie i pracujecie w Polsce. Poza tym krajem, tak przecież moralnym i religijnym, w mniej uduchowionych państwach, naprawdę dba się o pracownika, daje bonusy i to znaczące. Dla pracodawcy ważny jest nastrój pracownika, jego humor i dobre samopoczucie. I stara się to zapewnić. I przychodzi moment, kiedy pieniądze nie wystarczają. Wtedy pojawiają się takie mechanizmy, jak 'flexi..'. A kiedy nasz kraj dojrzeje? Kiedy moralność pojawi się także wśród nas? Na razie panuje wilcze cwaniactwo i wyzysk, jak niegdyś, w dobrach biskupich. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzislaw_dyrman_zasadniczo_1 [...] 06.12.09, 00:09 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
lieft niszczyć pracodawcę, to mój cel 06.12.09, 00:15 każdego bez wyjątku, jak? dostaję posadę w firmie, to po jakimś czasie hakuję bazy danych i wysyłam w eter za free, czyli do konkurencji, nieważne jaki to kraj i jaka branża, zawsze prywaciarz na tym traci, bo konkurencja wie już o nim wszystko, o jego metodach, o klientach, o budżecie. Dodatkowo załączam moje dane z obserwacji firmy, sposobu działania wewnątrz. Sprawia mi to olbrzymią frajd w tym syfiastym świecie, gdzie pracodawcy są śmieciami żerującymi na innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pazdzioch Re: niszczyć pracodawcę, to mój cel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.09, 00:37 buhahahaha nie wiedzialem, ze w Tworkach daja Wam dostep do internetu w nocym ROTFL no chyba, ze sie jakos uwolniles z kaftaniku bezpieczenstwa i dostales do sali z komputerami kadry :-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: Pieniądze to nie wszystko... IP: 88.81.130.* 06.12.09, 00:22 95% tych przykładów prowadzi do wyscigu szczurów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracuś nałogowy Mój pracodawca jest w tym mistrzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.09, 09:14 Pracownicy dostają odznaki, plakietki, gratulacje, listy pochwalne - ale podwyżek nie było od lat. Wbrew temu, co napisano w tym bzdurnym artykule, to pieniądze są najważniejsze bowiem listem pochwalnym nie zapłacę w sklepie. Jeśli jakiś pracodawca myśli, że pieniądze to nie wszystko, to niech sam sobie wręcza gratulacje i odznaki. Pieniądze powinien przeznaczyć dla pracowników. Myślę, że żaden by się nie obraził! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nemo Re: Mój pracodawca jest w tym mistrzem IP: *.ip.jarsat.pl 06.12.09, 09:40 Zależy, ile się zarabia. Przy pewnym poziomie zarobków wybór między kolejną podwyżką a możliwością powrotu do domu dwie godziny wcześniej i dokończenia wieczorem zdalnie przestaje być oczywisty. Ale oczywiście, pomysły z artykułu nie zadziałają, jak się komuś płaci 1200 netto. Ludzie muszą najpierw zarabiać przyzwoicie. To się piramida Masłowa nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uścisk prezesa Polski szczękoblaszakowy manager to manipulant IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.09, 12:47 i wykorzysta te techniki do manipulacji a nie docenienia pracownika. Chodzi o to, by pracownik zasuwał jak biały murzyn w nadgodzinach za darmo. Taki mamy psychopatyczny system pracy + brak związków zawodowych. Odpowiedz Link Zgłoś