Dodaj do ulubionych

CAR zmiany

11.09.12, 11:20
Czy ktoś ma informacje dotyczące nadchodzących zmian w CAR?
Obserwuj wątek
      • nogo666 Re: CAR zmiany 11.09.12, 19:47
        Zdaje się , że to nie pierwsza zmiana na tym stanowisku od czasu powołania Centrum... ale popłoch wśród tzw. "menedżerów" duży. Z czego to wynika? Też chcę wiedzieć


        • tujejekscelencja Re: CAR zmiany 11.09.12, 21:27
          Witam moi Drodzy!
          Dziękuję za wywołanie tego tematu.
          Słusznie zauważyliście, to początek zmian! Nie będę się tutaj rozpisywała nad szczegółami, ale kilka informacji Wam przekażę.
          Jak wiecie, Rekomendacja "T" KNF narzuciła na banki pewne standardy,zasady postępowania, w myśl których piony sprzedażowe należy oddzielić od pionów decyzyjnych (mam tutaj na mysli proces kredytowy).
          Dokonaliśmy przeglądu całego procesu w każdym z regionalnych CAR-ów i... niestety, Zarząd dostrzegł, że proces nie jest sprawny. Tu trzeba dokonać zmian - przede wszystkim jakościowych. Zaczniemy od managerów średniego i niższego stopnia, bo to tutaj dostrzeżono największą bolączkę w funkcjonowaniu tego procesu. Potrzeba będzie powołania na te stanowiska ludzi z wizją funkcjonowania tego procesu - jako całości. Ludzi, którzy będą potrafili wyważyć pomiędzy sprzedażą a zdroworozsądkowym podejściem do oceny ryzyka Banku. Liczne zatory w procesie, nieuzasadnione uwagi wysyłane do oddziałów powodują, że proces ulega sparaliżowaniu. Jednocześnie pragnę tutaj podkreślić, że większa część winy leży tutaj po stronie osób sterujących i koordynujących tym procesem kredytowym. I to właśnie od tego zaczniemy porządki w CAR-ach.
          Pozdrawiam
          Wasza Jej Ekscelencja.
          • spodek1234 Re: CAR zmiany 11.09.12, 23:38
            W CARZE powstały biura analiz kredytów MSP (BMŚ) i kredytów mieszkaniowych dla klientów indywidualnych (BAH), jednak w dalszym ciągu analizy wniosków klientów korpo i rynku mieszkaniowego są przeprowadzane w pionach sprzedażowych, a to wymusza dwustopniową analizę, która jest czasochłonna. Zgadzam się, że na stanowiskach kierowniczych niższego i średniego szczebla powinny być zatrudnione osoby potrafiące właściwie optymalizować podejście do ryzyka kredytowego i sprzedaży ale powinno się to tyczyć zarówno pracowników CAR jak i sprzedaży. Z Twojej wypowiedzi Wasza Ekscelencjo wynika, że jedynym hamulcowym w Banku jest ryzyko, a co z Oddziałami, które wypychają wszystkie złożone przez klientów wnioski do biur analiz, bo „a nuż się uda”. Właśnie tutaj pojawia się zator, ponieważ biura muszą zajmować się sprawami niskiej jakości, które chcąc nie chcąc muszą zostać przeanalizowane, a to zajmuje czas i odbywa się kosztem analiz wniosków dobrej jakości, których czas weryfikacji automatycznie się wydłuża.
          • exworker Re: CAR zmiany - do jej ekscelencji 12.09.12, 05:57
            Brawo ! CAR powinno się eksterminować w trybie pilnym. To przez nich tracone są obiecujące transakcje, to przez ich warunki klienci patrzą na doradcó jak na idiotów, to przez icg celebrę nad wnioskami nie można niczego zrobić w rozsądnym czasie.

            Brawo !
            • spodek1234 Re: CAR zmiany - do jej ekscelencji 12.09.12, 06:56
              Przez warunki ryzyka klienci patrzą na doradców jak na idiotów..? A może patrzą tak dlatego, że doradca nie przygotował ich odpowiednio wcześnie na ewentualność pojawienia się dodatkowych warunków? Być może nawet od pierwszego dnia obiecywał klientowi, że kredyt
              na pewno dostanie, bo Bank przecież jest od tego żeby kredyty przyznawać, a nie ich odmawiać :) Poza tym jeżeli warunki są wg Oddziału bezmyślne zawsze można złożyć wniosek o odstąpienie od nich proponując w zamian inne rozwiązania, nadal funkcjonuje instytucja komitetów kredytowych ale w ostatnich latach nie przypominam sobie żeby ktoś z takiej możliwości korzystał.

              Rozumiem Exworkerze, że CAR jest wg Ciebie zbędny, czyli tym samym niepotrzebni są analitycy. Wiedza, przygotowanie merytoryczne ii doświadczenie doradców i ich przełożonych wystarczy.
              • exworker do spodka 12.09.12, 08:07
                Spodku, generalnie warunki CAR są tak oderwane od rzeczywistości, że śmiech ogarnia. Klienci jak dowiadują się o nich to najpierw wpadają w osłupienie ( stupor ) a później reagują bądź śmiechem bądź wściekłością, że tyle czasu stracili.

                Idźmy dalej - nikt nie idzie na komitet bo z góry wiadomo, że przeciwko CAR nikt nie zaprotestuje.

                Jaka wiedza ? Jakie przygotowanie merytoryczne ? Wskaźnik płynności i zadłużenia tudzież wskaźnik zabezpieczeń dziecko policzy.
          • brzydki_krasnal Re: CAR zmiany 12.09.12, 07:00
            CAR pewnie mógłby rozpatrzyć pozytywnie każdy wniosek kredytowy i wtedy sprzedaż będzie mieć wykonany plan i premie. Sprzedaż będzie szczęśliwa.
            Sprzedaży nie intersuje co się dzieje po wypłacie kredytu - świadczy poziom zmonitorowania portfela w niektórych oddziałach. A pracownicy CAR dotają po kieszeni za odpisy. Nie ma tutaj równowagi.
            Najpierw trzeba zastanowić się jak zmienić procdury kredytowe żeby zliwidować interpretacje. Mam wrażeni, że przepisy i systemy są zawiłe po to aby ich twórcy mieli co robić - interprtacje i kolejne zmiany przepisów i systemów.
            • exworker do brzydkiego krasnala 12.09.12, 08:08
              Wierz mi, sprzedaży nie zależy na złych kredytach. Później tylko sprzedaż dostaje po ryju. Sprzedaż za bardzo boi się audytów, tłumaczeń i generalnie schizy żeby wchodzić w każdy kredyt. To wam się w głowach pomieszało, że niby ograniczacie jakieś ryzyko.
              • spodek1234 Do Exworkera 12.09.12, 19:57
                Exworkerze, uściślijmy. Wg Ciebie zbędne są BMSie czy BWRy? Czy jedne i drugie? Może masz autorski pomysł na działanie biur analiz w Banku - jeżeli tak to przedstaw go proszę. Na pewno zdarzają się biura czy wydziały ryzyka, które działają nazbyt gorliwie ale z drugiej strony trzeba przyznać, że wiedza sprzedaży w zakresie ograniczania ryzyka czy chociażby znajomość metodyk jest mierna.
              • brzydki_krasnal Re: do brzydkiego krasnala 12.09.12, 19:59
                Nie wiem jakie masz doświadczenie w kontaktach z CAR skoro już nie pracujesz w Banku od jakiegoś czasu. Może masz na myśli jakieś inne ryzyko?

                Trudno mi powiedzieć czego się boi sprzedaż, wiem tylko że martwi się przede wszystkim o najbliższą premię – bo tak jest rozliczana.
                Gdyby naprawdę bała się audytu nie słychać byłoby różnych nadużyciach i obchodzeniu kwoty aktywacji CAR tam gdzie to było możliwe. Interesowałaby się również co się dzieje u Klienta po wypłacie kredytu, jak przebiega inwestycja, czy są aktualne zabezpieczenia lub dlaczego są opóźnienia w spłacie, zajęcia itp.

                Bardziej niż audytu sprzedaż się boi rozliczania za brak sprzedaży. Audyt zdarza się tylko raz na jakiś czas, rozliczenie za sprzedaż trwa cały czas.

                Czy ryzyko czy sprzedaż, każdy ma swoją robotę do zrobienia. Cel jest przecież jeden.

                Parafrazując Twoja wypowiedź wam się w głowach pomieszało że niby potraficie sprzedawać bezpieczne kredyty

                PS. zauważyłem, że zabierasz głos w większości dyskusji na tym forum, jak ktoś się zna na wszystkim to nie zna się na niczym i mu pewnie za to płacą
                • nogo666 Re: do brzydkiego krasnala 12.09.12, 21:08
                  Brawo!!! Brzydki Krasnal to co napisałeś to święta prawda. Owszem w działaniach CAR zdarzają się nadinterpretacje przepisów, ale najwięcej głupawki wynika z poplątania ról, które gramy w tym banku> Wiadomo cel jest jeden! ale czy nie powinno tak być że analityk niech zajmuje się analizą (z którą nierozerwalnie przecież połączona jest ocena ryzyka) a doradca obsługą klienta?! Czasem mam wrażanie, że znaczna część doradców w ogóle nie ma pojęcia o tym co przyszło im robić, a swoją ignorancję tłumaczą nadgorliwością analityków. Na wszystko maja tylko jedną odpowiedź "sprzedaż", a tak jak napisał "Brzydki..." konsekwencje przerzucane są na analityka, bo tak wygodnie. W tym miejscu należny jednak podkreślić "zasługi" przełożonych analityków, którzy doprowadzili do takiego stanu rzeczy... decydent nie odpowiada za podjętą decyzję (!) osoby podpisujące umowy kredytowe za bank za treść merytoryczną umowy. A sprzedaż pomimo tej galerniczej pracy raczej kwitnie> I nie mówmy iż pieniądze to nie wszystko. A dla pracowników w CAR-ach nie ma ani szacunku dla tego co robią ani godnego wynagrodzenia. Doradcy przynajmniej mają forsę
















                • exworker Re: do brzydkiego krasnala 12.09.12, 21:28
                  Chłopie, w czym ty ograniczasz ryzyko ? Dając warunek zwiększyć zabezpieczenie bo masz wskaźnik poniżej 100% ? Dając warunek, że wpis hipoteki ma się uprawomocnić ? Że ma być aktualne zaświadczenie z ZUS ?

                  Po co są rozbudowane metodyki ? Przecież ona szacują ryzyko w wystarczającym stopniu. A wy nic nie robicie. Żerujecie na pracy analityków sprzedaży i doradców. Ale chyba ktoś to zauważył w końcu.
                  • spodek1234 Re: do brzydkiego krasnala 12.09.12, 21:45
                    Analitycy sprzedaży są juz tylko praktycznie w rynku mieszkaniowym i oczywiście w korpo ale sądząc po poziomie Twoich wypowiedzi tych ostatnich nie miałeś na myśli. Warunki, o których piszesz nie są dodatkowymi warunkami ryzyka tylko podstawowymi warunkami, o których klient powinien dowiedzieć się od doradcy na początku procesu. Sam jesteś najlepszym przykładem nieznajomosci metodyk. Metryka produktu wykuta na blachę nie wystarczy ;)
                    • exworker Re: do brzydkiego krasnala 12.09.12, 21:52
                      Właśnie miałem na myśli korporacje.

                      Rzucam przykładowe warunki, żeby pokazać ci, że istnienie CAR nie ma najmniejszego sensu. ZUS, US, opinie z banków pilnują szefowie w sprzedaży.

                      Generalnie ryzyko liczone jest przez aplikację a wasze analizy sprowadzają się do udziwnień.

                      Nawet dziecko potrafi policzyć iloraz zabezpieczenie / kredyt i jeśli wyjdzie mniej niż 1 dać warunek zwiększyć zabezpieczenie.

                      A co do mieszkaniówki to już zupełnie nie rozumiem, co CAR ma analizować.
                      • brzydki_krasnal Re: do brzydkiego krasnala 12.09.12, 22:23
                        Właśnie po to KNF wydał swoje rekomendacje T i S, aby oddzielić sprzedaż od ryzyka. Zatem jeżeli jesteś ze sprzedaży nie masz prawa wypowiadać się na temat ryzyka - bo z definicji się na tym nie musisz znać. Każdy ma swoją robote do zrobienia.
                        Masz rację wskaźniki policzy system sam pod warunkiem że dane do systemu będą wprowadzone prawidłowo (np. dane bilansowe, branża). Interpretacja i wnioski z tych wyliczeń należą do analityka, gdyż system tego nie zrobi. Np. u jednego klienta wskaźnik CR=3 oznacza że jest fantastycznie, u innego że firma jest źle zarządzana i ma problem.
                        • exworker Re: do brzydkiego krasnala 13.09.12, 06:30
                          Pierwszy raz słyszę, że sprzedaż nie musi się znać na ryzyku. Zadziwiająca teoria.

                          Sprzedaż ma swoich analityków którzy oceniają ryzyko.

                          CAR powinien być eksterminowany - nie potrzeba ludzi, którzy powielają cudzą pracę.
                          • brzydki_krasnal Re: do excośtam 13.09.12, 07:09
                            Sprzedaż będzie mieć analityków do czasu kiedy nie będą częścią ryzyka. Struktura Banku musi byc zgodna z wolą KNF.
                            Co do po raz kolejny zgłoszonej przez ciebie potrzeby eksterminacji CAR przypominam, że eksterminacja to "wyniszczanie, masowa zagłada jakichś grup ludności z powodów politycznych, rasowych itp."
                            Polemika z tobą zamula wątek, którym dotyczy blisko 1000 osób.
                            Jeślie jesteś już ex, to nie wtrącaj sie do spraw które cię nie dotyczą.



                                  • ukryty_wafel Re: do excośtam 16.09.12, 11:15
                                    exworker napisał:

                                    > Źle się żyje, nie z nienawiścią, tylko z traumą po pracy w pko.

                                    Trauma to cos o czym ludzie starają sie zapomnieć.
                                    Ty nienawidzisz Banku i ludzi którzy tam pracują. Zazdrościsz im dlatego z taka nienawiścią i wsciekloscia starasz sie kąsać. Problem w tym, ze ty sobie prawdopodobnie nie zadajesz sobie sprawy, ze za swoje niepowodzenia starasz sie wińic Bank.
                                    A to, zes musiał odejść to wyłącznie Twoje niepowodzenie. A ponieważ nie umiesz ukarać siebie za własne błędy, karasz Bank, jej pracownikow za to, ze Ci sie nie udało.
                                    Stad tyle pogardy i nienawiści w tym co piszesz.
                                    Wiesz co jest dowodem na to, ze mam racje? Nie tylko to, ze widza to samo inni.
                                    Ale ze to, iż widzisz tylko samo Zlo w Banku, a nie dostrzegają niczego dobrego.
                                    A przecież z jakiegoś powodu pracowałes w nim tyle lat i wtedy Ci Bank nie przeszkadzał?

                                    Buźka
      • spodek1234 Re: CAR zmiany 14.09.12, 09:32
        Nowa dyrekcja ma widocznie poważne problemy operacyjno-komunikacyjne ze swoimi współpracownikami. Ponad tydzień temu pojawiła się informacja, iż wypłata premii nastąpi w najbliższych dniach, rozumiem że tę nową definicję określenia czasu będziemy stosowali również w bieżącej pracy, np. komunikacji z biznesem. Z pewnością będą zachwyceni :)
      • ofiara_peruna Re: CAR zmiany 14.09.12, 20:49
        Szanowny Panie
        Chciałbym wyjaśnić Panu (bo wydaje mi się że nikt z Was tego nie rozumie) że wynagrodzenia wypłacane są tego co Klient zostawi w Banku w formie odsetek i prowizji a nie są zsyłane przez kosmitów i materializują się w formie złotówek na Waszych kontach.

        Tymczasem Wy każdą niemal opinią staracie się zniszczyć to co prawdziwi pracownicy starają się dla Banku uzyskać.

        Premie?! Podwyżki?!
        Za Wasze warunki niezgodne z prawem, logiką czy zdrowym rozsądkiem typu: warunki w przetargu dla jst sprzeczne z SIWZ czy zobowiązanie zarządu spółki akcyjnej do niewypłacania dywidendy jakby ta mogła mieć na to jakikolwiek wpływ!!!!!
        Takich warunków są dziesiątki albo i setki a to przekłada się na dziesiątki i setki tysięcy złotych niezrealizowanego dochodu !!!!!!!!!

        Nic się Wam nie należy i cieszcie się z ciepłych posadek na których możecie wszystko i za nic nie odpowiadacie!!!!

        Tyle

        Pozdrawiam
        • spodek1234 Re: CAR zmiany 14.09.12, 21:03
          Szanowna Ofiaro,

          To jest wątek dotyczący planowanych zmian w CAR. Jeżeli nie masz nic do powiedzenia w temacie, a jedynie potrzebę wylewania żali załóż osobny wątek dla skrzywdzonych przez ryzyko.
          • ofiara_peruna Re: CAR zmiany 14.09.12, 21:16
            Kolego!
            Ale to nie zacząłem pisać o podwyżkach tylko ten wyżej ponad Tobą! A to chyba też nie na temat, prawda?

            A co do zmian to mam pytanie: Czy to prawda, że wszystkie wydzialiki upchane po miastach poza siedzibami głównymi są likwidowane z końcem września?
            • spodek1234 Re: CAR zmiany 14.09.12, 21:41
              Masz racje, to nie jest miejsce na rozmowy o podwyżkach.

              Czy wydziały poza głównymi siedzibami Biur zostaną zlikwidowane, tego nie wiem. Chodzą takie słuchy. Ogólnie chciałbym się dowiedzieć jakie są plany związane z reorganizacją biur i wydziałów. Zmiany na stanowiskach kierowniczych, których wspominała wcześniej E. to jedno, a zmiana struktury to drugie..
            • brzydki_krasnal Re: CAR zmiany 14.09.12, 23:16
              [b]Wszyscy pracownicy mają prawo do terminowego wypłacania wynagrodzenia i jego składników[/b]. Pracownicy CAR również. Pomimo rozliczenia zadań, duże opóźnienie we wpływie na konto premii za II kwartał jest faktem. Tak dużego opóźnienie nigdy w ryzyku nie było. Naturalnym skojarzeniem jest związek ze zmianami organizacyjnymi, ale czy tak jest czas pokaże.
              Ludzi i „wydzialiki upchane po miastach poza siedzibami głównymi” ma nie tylko CAR, także prawnicy, DAW, Roki itd. Jeżeli będzie centralizacja to docelowo u wszystkich.
              • ofiara_peruna Re: CAR zmiany 14.09.12, 23:47
                > [b]Wszyscy pracownicy mają prawo do terminowego wypłacania wynagrodzenia i jego
                > składników[/b]. Pracownicy CAR również. Pomimo rozliczenia zadań, duże opóźnie
                > nie we wpływie na konto premii za II kwartał jest faktem.

                Może nie maci premii w tym kwartale? - w CK-ach to norma wystarczy zły humor CARu i nie sprzedaży a tym samym premii


                > Ludzi i „wydzialiki upchane po miastach poza siedzibami głównymi” m
                > a nie tylko CAR, także prawnicy, DAW, Roki itd. Jeżeli będzie centralizacja to
                > docelowo u wszystkich.


                Prawdopodobnie masz rację (ja już się oswoiłem z myślą o przeprowadzce do "dużego" miasta, powoli się szykuję niestety) ale teraz dyskutujemy o CARze.
                Jest tu ktoś kto dostał propozycję "nie do odrzucenia" (w-wa albo żegnamy) ?
              • brzydki_krasnal Re: CAR zmiany 18.09.12, 07:02
                Premii nie ma nadal.
                Pytanie do związkowców i CKP: Czy za opóźnienie w wypłaceniu premii będą jakieś odsetki?
                Zgodnie z zasadami których przyjęcie i znajomość musiałem pisemnie potwierdzić premia powinna być ponad 2 tygodnie temu
        • exworker Re: CAR zmiany 15.09.12, 08:58
          Tak, CAR w mojej karierze także zniszczył wiele obiecujących transakcji, niszcząc wiele wysiłku i demoralizując przez to motywację sprzedawców do działania.

          CAR nie rozumie prostej zasady - że po kredyt nie przychodzi firma która ma nadpłynność a wszelkie wskaźniki mówiące o tym, że jest zapotrzebowanie na kredyt interpretuje od razu jako zapowiedź upadłości. Generalnie osoby zatrudnione w CAR są nierobami o ograniczonych horyzotach i umiejętności kojarzenia faktów a także z mizerną wiedzą o finansach przedsiębiorstw.

          Myślę, że nadchodzi ich koniec.
          • czytelnik69 Re: CAR zmiany 16.09.12, 13:39
            Szanowny/a/ doradco!!!
            Uważam ,że zarzucając innym to co powyższe stwierdziłeś ,dajesz sobie świadectwo ,że jesteś niedouczony i brak Ci kompetencji do bycia NAWET doradcą!!!
            Po pierwsze :
            powinieneś chyba/?/ już wiedzieć ,że pieniądze ,które chcesz tak rozdawać na lewo i prawo NIE SĄ TWOJĄ WŁASNOŚCIĄ i banku. Są to pieniądze klientów- depozytariuszy naszego banku.
            W związku z tym, zadaniem każdego Banku ,w pierwszej kolejności jest ochrona i pomnażanie oszczędności DEPOZYTARIUSZY. A że oprocentowanie depozytów jest śmiesznie niskie , tym bardziej ważne jest bezpieczeństwo tych co Złożyli u Nas swoją kasę.
            Kredyty ,,,,,,,,,,,które TY byś tak chętnie rozdzielał ,
            Po PIERWSZE muszą mieć gwarancję Że będą spłacone.Bo przy udzieleniu kredytu najważniejsze jest ,żeby kredyt był spłacone a nie tylko udzielony - Kolego doradco-.
            A doradcy Jak tylko zorientują się ,że mogą wziąć SOWITĄ PROWIZJĘ za udzielony kredyt ,to bardzo się wzbudzają kasą i nie interesuje ich czy ten kredyt zostanie spłacony , czy nie; Tylko Prowizja Się liczy.
            W związku z nieodpowiedzialnością czasami niektórych doradców i ich nonszalancją ,musi być KTOŚ czyli MY co się długo uczył i praktykował , by móc przeanalizować bardzo często niedokładny , nieprecyzyjny i byle jaki wniosek /,aby tylko prowizja dla doradcy/-by wykryć ,że ten wniosek sprzeczny jest ze WSZYSTKIMI PROCEDURAMI BANKU i w konsekwencji narazi bank na straty.
            Bo WY nawet nie potraficie zapoznać się dokładnie z dokumentacją jaką wam składa klient.
            A ten często nagina rzeczywistość ,aby tylko zdobyć pieniądze.
            A jeżeli uważasz,że twoi klienci są obiecujący to zawsze możesz się odwołac zgodnie z procedurami.
            Ciekawe ile takich odwołan już złożyłeś?
            Jeżeli jesteś taki rewelacyjny to dlaczego wylądowałeś na takim stanowisku i obrażasz innych?
            cyt:"
            Generalnie osoby zatrudnione w CAR są nierobami o ograniczonych horyzotach i umiejętności kojarzenia faktów a także z mizerną wiedzą o finansach przedsiębiorstw."

            Pozdrawiam i życzę sukcesów zawodowych.
            • exworker Re: CAR zmiany 16.09.12, 13:56
              Dlaczego "nawet" doradcą ? Ta pogarda dla sprzedaży jest cechą charakterystyczną dla CAR i jedną z przyczyn paraliżu sprzedaży kredytów. Doradca szanowny kolego jest znacznie lepiej opłacanym, szanowanym i cenionym przez bank pracownikiem niż anal z CAR.

              Doradca nie szasta kasą. Gdybyś znał zasady premiowania to być wiedział, że istotnym parametrem oceny jest jakość portfela i wynik na nim, co z góry przesądza o tym, że doradca nie jest zainteresowany rezerwami. Pomijam schizę której doradca boi się najbardziej - polowanie na czarownice gdy jest problem z kredytem.

              Zanim wniosek trafi do ciebie kolego, jest oglądany i analizowany przez innego analityka i dyrektora. To osoby które najbardziej boją się "wtopy".

              Twoja wypowiedź świadczy o wypaczonym spojrzeniu na komórki sprzedażowe. Widzisz ich jako barany, ściągające wnioski od kogo się da. Tymczasem jest odwrotnie. Poza tym to dzięki ich pracy ty masz na wypłaty.

              Was powinno się jak najszybciej eksterminować lub wymienić na osoby o świeżym, nowoczesnym podejściu do ryzyka i dobrej wiedzy z zakresu finansów i ekonomii ogólnej.
              • exworker Re: CAR zmiany 16.09.12, 13:59
                Gdybyś miał pojęcie o finansach przedsiębiorstw to byś wiedział, że głownymi przyczynami problemów finansowych są czynniki, których nie da się oszacować na dzień oceny. Są to :
                - utrata rynku zbytu,
                - niespodziewana zmiana przepisów,
                - wypadki losowe ( pożar, pomór, itp. ),
                - niespodziewane zmiany kursów walut.

                A nie tam jakiś wskaźnik bieżący czy szybki tudzież poziom WZ.
                • spodek1234 Re: CAR zmiany 16.09.12, 14:27
                  Proszę po raz kolejny żebyś założył własny wątek do wylewania żalu. Nie masz nic do powiedzenia w temacie planowanych zmian, więc po prostu odbij kolego.
              • czytelnik69 Re: CAR zmiany 16.09.12, 14:24
                I >>>>>>>>>>>>>>>>>>>> właśnie Tu wychodzi wychodzi Wasz /oczywiście nie wszystkich/ debilizm i niedouczenie ANALU-i znowu obrażasz-.
                Bo wszystkie komórki merytoryczne banku powinny ze sobą współpracować , bo to jest jeden organizm.
                A nie rywalizować -co ty właśnie czynisz.
                Wypłaty to Ty masz dzięki Mnie a Ja dzięki Tobie .To nie opowiadaj głodnych kawałków.
                Widzę ,że zbyt krótko pracujesz w Tej firmie i doświadczenie masz "0".
                To niewypowiadaj się Tym bardziej .że sądząc po nicku jesteś już EX- pracownikiem to nie siej zamentu.
                Jak się dokształcisz to może i TY awansujesz.
                A nie musisz wylewać swoich frustracji na Tym forum.
                Każdy ma Ciężko , i nie musimy podgryzać się na wzajem, bo wszyscy jesteśmy pracownikami ,podlegającymi tym samym procedurom .
                Każdy z nas musi się stosować do swoich procedur ,i CAR Też i nie krytykuj ,że Car punktuje potknięcia doradców bo jest do tego powołany.
                I mającym Taką DYREKCJĘ a nie inną.
                A jak ktoś jest taki krytyczny i Taki dobry to Kariera Gdzieś Indziej stoi otworem.

                Pozdrawiam!!
            • ofiara_peruna Re: CAR zmiany 16.09.12, 19:41
              czytelnik69 napisał:

              > Szanowny/a/ doradco!!!
              > Uważam ,że zarzucając innym to co powyższe stwierdziłeś ,dajesz sobie świadectw
              > o ,że jesteś niedouczony i brak Ci kompetencji do bycia NAWET doradcą!!!
              > Po pierwsze :
              > powinieneś chyba/?/ już wiedzieć ,że pieniądze ,które chcesz tak rozdawać na
              > lewo i prawo NIE SĄ TWOJĄ WŁASNOŚCIĄ i banku. Są to pieniądze klientów- depozy
              > tariuszy naszego banku.
              > W związku z tym, zadaniem każdego Banku ,w pierwszej kolejności jest ochrona
              > i pomnażanie oszczędności DEPOZYTARIUSZY. A że oprocentowanie depozytów jest ś
              > miesznie niskie , tym bardziej ważne jest bezpieczeństwo tych co Złożyli u Nas
              > swoją kasę.
              > Kredyty ,,,,,,,,,,,które TY byś tak chętnie rozdzielał ,
              > Po PIERWSZE muszą mieć gwarancję Że będą spłacone.Bo przy udzieleniu kredytu n
              > ajważniejsze jest ,żeby kredyt był spłacone a nie tylko udzielony - Kolego dora
              > dco-.
              > A doradcy Jak tylko zorientują się ,że mogą wziąć SOWITĄ PROWIZJĘ za udzielony
              > kredyt ,to bardzo się wzbudzają kasą i nie interesuje ich czy ten kredyt zosta
              > nie spłacony , czy nie; Tylko Prowizja Się liczy.
              > W związku z nieodpowiedzialnością czasami niektórych doradców i ich nonszalancj
              > ą ,musi być KTOŚ czyli MY co się długo uczył i praktykował , by móc przeanaliz
              > ować bardzo często niedokładny , nieprecyzyjny i byle jaki wniosek /,aby tylko
              > prowizja dla doradcy/-by wykryć ,że ten wniosek sprzeczny jest ze WSZYSTKIMI P
              > ROCEDURAMI BANKU i w konsekwencji narazi bank na straty.
              > Bo WY nawet nie potraficie zapoznać się dokładnie z dokumentacją jaką wam skład
              > a klient.
              > A ten często nagina rzeczywistość ,aby tylko zdobyć pieniądze.
              > A jeżeli uważasz,że twoi klienci są obiecujący to zawsze możesz się odwołac zgo
              > dnie z procedurami.
              > Ciekawe ile takich odwołan już złożyłeś?
              > Jeżeli jesteś taki rewelacyjny to dlaczego wylądowałeś na takim stanowisku i ob
              > rażasz innych?
              > cyt:"
              > Generalnie osoby zatrudnione w CAR są nierobami o ograniczonych horyzotach i u
              > miejętności kojarzenia faktów a także z mizerną wiedzą o finansach przedsiębio
              > rstw."
              >
              > Pozdrawiam i życzę sukcesów zawodowych.





              CZYTANE TAKIEGO BEŁKOTU POWODUJE, ŻE CHCE MI SIĘ ŚMIAĆ I PŁAKAĆ JEDNOCZEŚNIE.

              W pierwszej kolejności muszę Cię Szanowny Czytelniku poinformować, że Doradcy "nie są na prowizji" więc to co piszesz jest po prostu niedorzeczne. A że się "napalają" to fakt ponieważ nie PKO nie jest jedynym bankiem na w Europie środkowowschodniej (jak się Wam chyba wydaje) i średni raptem jedna na 20-30 rozmów ws. produktów bankowych kończy się złożeniem jakiegokolwiek wniosku przez Klienta więc kiedy ten już się zdecyduje to jak się tu nie "napalać"!? Sprzedaż żyje w REALU a nie w MATRIXIE jak Wy !!!!!!!!

              Po drugie co do odwołań to w teorii sprawdza się znakomicie ale praktyka jest nieco inna. Otóż w regionie w którym pracuję ten z CARu i z Windykacji to koledzy "od kieliszka" i przegłosować ich się po prostu nie da. Mogą zmienić najwyżej jeden niewykonalny warunek na inny.
              Jeśli chodzi natomiast o centralę i odwołania to wniosek wraca po raz kolejny do CAru gdzie jest patroszony przez kolene 2 tygodnie a później trzeba zebrać komitet i zdobyć decyzję - łącznie około miesiąca. Żaden - powtarzam ŻADEN Klient tyle nie będzie czekał.

              A Wasze opinie tj. wklejanie na chybił trafił połowy zaleceń z polityki kredytowej oraz wpisywania warunków że trzeba zwiększyć zabezpieczenie to żenada i wstyd.
              Ocena ryzyka he he, śmiechu warte.
              • exworker Re: CAR zmiany 16.09.12, 20:57
                Bo widzisz perun, ci w CAR mają nasrane w głowie jak wafel. Wydaje im się, że pko to lider a klient to petent.

                Tymczasem klient ma w dupie co się wydaje szanownym państwu z centrali, trzeba się sporo napracować, aby złożył wniosek w pko. Po czym klient dostaje po miesiącu decyzję z warunkami CAR i oczy przeciera ze zdumienia. Oczywiście rynek nie znosi próźni, w to miejsce wchodzi uradowany bank konkurencyjny.
                • ukryty_wafel Re: CAR zmiany 17.09.12, 05:51
                  exworker napisał:

                  > Wydaje im się, że pko to lider a klient to petent.

                  No tak znowu sądzisz po sobie. Tobie sie wydaje. Ze liderem ten bank nie jest. Jest jak piszesz tonacym Titanickiem :) a Ty jak kapitan tonącego Morning Star czy innego okręty siedzisz juz na suchym lądzie i podniecony krzyczysz jakim jestes dziennym i mądrym, bos pierwszy z tego statku czmychnal. Rzeczywistość jest inna. Spitoliles ze statku 9 lat temu i wkurzony siedzisz na brzegu samotnej wysepki niedowierzaajac, ze nie tylko statek, z któregoś uciekł znika w dali, to nietylko, ze nie tonie, to jeszcze płynie szybciej. Fakt, to moze sfrustrowac na maksa :)

                  >
                  > Tymczasem klient ma w dupie co się wydaje szanownym państwu z centrali,

                  Tu masz święta racje Exworker (nawet ślepej kurze trafi sie ziarno) :) Problem w tym, ze co innego myśli Klient, doradca, analityk w CAR, Ty i ja. Pokaże Ci to. Klient przychodzi do Banku i modli sie. By dostac kredyt. Doradca modli sie, żeby Klient spełnił warunki do udzielenia kredytu, bo wtedy zrealizuje plan. Analityk modli sie, by nie popełnić błędu oceniając wniosek, bo jak sie pomyli a klient po pierwszej racie płacić nie bedzie to minusie do dupy dobiarą wcześniej czy pózniej Ty siedzisz pod swoim kamyczkiem i cały sie wiercisz, przytupujesz i usmiechasz sie lubieżnie licząc, ze Bank przegra kolejny ranking w kredytach, a jak sie Analityk pomyli, to moze ten "okręt" w koncu zatonie. Ja zaś sie modlę do Najwyższego, by i doradca i jego szef i analityk, by każdy robił swoje wiedząc, ze każdy ma czesc roboty do odwalenia. By Klient dostał ten kredyt. Albo by z powodu jego spłaty nie zginął nawet jak jest mu on strasznie potrzebny, a jeśli nie ma zdolności by go spłacać, albo jest cwaniakiem myślących, ze w tym Banku pracują tylko idioci w stylu Exworkera , by takiego kredytu mu odmówić.

                  >trzeba
                  > się sporo napracować, aby złożył wniosek w pko

                  Ależ skąd! Wystarczy skompletować pare dokumentów w zależności jaki kredyt sie chce uzyskać, a dla Klientów Banku to prawie wogole żadnego i kredyt sie ma. Nie wiem jak było w zamieszchlej Twojej przeszłości Exworker, ale teraz jest łatwiej złożyć wniosek niz dostac kredyt ale tego Klient nie wie w żadnym Banku bo to nie pizzeria, gdzie każdy moze popatrzeć jak kucharz pracuje :)

                  >. Po czym klient dostaje po miesi
                  > ącu decyzję z warunkami CAR i oczy przeciera ze zdumienia.

                  Klient tu odkrywa prawdę o sobie i rynku finansowym. Musi wiedzieć, ze Bank to nie rozdawnictwo pieniędzy, ze kredyty sie spłaca a on musi dac gwarancje spłaty,
                  Bo w odroznieniu od Exworkera, Bank musi strzec i dobra klienta, gdy jemu sie wydaje, ze spłacać każdy kredyt moze, i dobra Banku, który musi sobie zagwarantować maksymalnie dobrze, ze klient kredytu nie weźmie i nie da w długa nam zostawiając tylko wierzytelności


                  > Oczywiście rynek nie
                  > znosi próźni, w to miejsce wchodzi uradowany bank konkurencyjny.

                  Tak, para-banki wchodzą :) i mafijne kasy pożyczkowe, w ktorych zapewne pracuje Exworker :)
                  I potem mamy takie afery jak z Amber Gold :) jak narazie ten Bank radzi sobie dobrze a nawet w pewnych produktach coraz lepiej czego Ty biedaku wciąż nie widzisz :)
                  Buźka :)
                  • exworker Re: CAR zmiany 17.09.12, 08:54
                    Wafelku mój ty ukochany, ja pracowałem w banku 9 lat a nie uciekłem 9 lat temu. 9 lat temu wafelku w banku nie było jeszcze takich jak ty oficerów politycznych i praca była bardzo dobra, lubiłem ją i szanowałem bank.

                    Klient nie modli się, by dostać kredyt. Ty nic nie wiesz o realich na rynku. Żenada. Do klienta trzeba czasami rok jeździć z ofertami, by złożył wniosek. Nie masz żadnej wiedzy na ten temat, tylko się ośmieszasz.

                    Wystarczy skompletować parę dokumentów. Sęk w tym, że pko nie jest jedynym bankiem na rynku. Patrz komentarz wyżej. I znowu żenada.

                    Kklient nie odkrywa prawdy o rynku tylko prawdę o banku.

                    Generalnie twój wpis to demagogia, dowód kompletnego braku rozeznania w rynku finansowym i procesie sprzedaży. Jeżeli tacy jak ty rządzą tym procesem to ja pierdolę.
                    • ukryty_wafel Re: CAR zmiany 17.09.12, 09:57
                      exworker napisał:

                      No ja dzieci z Toba mieć na pewno nie będe ale :) odpisze na Twój mail. na początku chciałbym Cię prosić o prostą odpowiedź - czemu na jednego mojego posta prawie zawsze odpisujesz dwoma? Czy dlatego, że tak bardzo się podniecasz czy po prostu czytasz kilka razy i za kazdym razem wymyślasz coś nowego? Nie możesz na jeden post odpisać jednym postem?

                      > 9 lat temu wafelku w banku nie było jeszcze takich jak ty oficerów politycznyc
                      > h i praca była bardzo dobra, lubiłem ją i szanowałem bank.
                      >
                      No tak, oczywiście. Czyli nie było Cię w banku dłużej niż myślałem, bo ja pracuję od czasu, kiedy oficerów politycznych wogóle w Banku nie było. Teraz rozumiem, że Twoja niepamięć sięga dłuższego czasu niż 9 lat. Ja tylko przypomne, bo ja wiem, że masz odchyły, ale nie wiedziałem, że aż takie - że ja oficerem politycznym nie moge być :)
                      Natomiast nie wierzę w bajkę o tym, jak bardzo lubiłeś bank i szanowałeś, bo to co piszesz o Banku kłoci się z tym tu obecnie kreowanym obrazem. Ja wiem, że do czasu kiedy sobie poszedłeś precz z Banku było cudownie, a kiedy odszedłeś już przestało być cudownie. Ale wybacz, w to ja nie jestem w stanie uwierzyć :)

                      > Klient nie modli się, by dostać kredyt.

                      Tak Boże, O Bwana Kubwa - Ty wiesz wszystko, nawet wiesz o co się modli Klient :)
                      Ale ok - przyjmuję to, że wiesz.

                      > Ty nic nie wiesz o realich na rynku.

                      Za to Ty wiesz wszystko - nawet o realiach rynku :) Tylko Ci się rankingi nie kleją :)

                      > Do klienta trzeba czasami rok jeździć z ofertami, by złożył wniosek.

                      Wiesz, może Ty jeździłeś rok. Ja swój kredyt w Banku załatwiałem bardzo szybko. Moi znajomi również. Złego słowa nie powiem na koleżanki, które wnioski kredytowe załatwiały super.


                      > Nie
                      > masz żadnej wiedzy na ten temat, tylko się ośmieszasz.

                      Mam mój Ty Exworkerku :) Mam - ale się tak nie pucuje jak ty tutaj i nie podniecam :)

                      >
                      > Wystarczy skompletować parę dokumentów. Sęk w tym, że pko nie jest jedynym bank
                      > iem na rynku.

                      Oczywiście, że nie jest jedynym Bankiem na rynku. Ale inne banki też wymagają paru dokumentów, żeby udzielić kredytu :) Ja wiem, że dla Ciebie lizanie Ci dupy tylko nie jest żenujące. Każde powiedzenie Ci, że się mylisz, dla Ciebie jest żenujące.


                      > Kklient nie odkrywa prawdy o rynku tylko prawdę o banku.

                      No tak - nie odkrywa prawdy, ale odkrywa.... Chłopie, logika Ci się niesamowicie merda.

                      >
                      > Generalnie twój wpis to demagogia,

                      Generalnie twoja odpowiedź to typowe twoje pitolenie bez sensu.

                      > dowód kompletnego braku rozeznania w rynku finansowym i procesie sprzedaży.

                      No a kiedy żeś ty mi przyznał rację, hę? Chyba nie w tym wcieleniu. Jak Ci udowadniam, żeś się oderwał od rzeczywistości, to Ty mi ubliżasz, jak piszesz z sensem - to też mi ubliżasz. A jak czegoś nie rozumiesz, to starasz sie naubliżać udowadniając coś, czego nikt nie napisał. Masz chłopie powazny problem :)

                      >Jeżeli tacy jak ty rządzą tym procesem to ja pi
                      > erdolę.

                      Wiesz, tu są panie, mógłbyś jednak zachowywać sie trochę lepiej. To, że z Ciebie gentleman żaden, to już wszyscy wiedza, ale że zaczyna z Ciebie prostak wychodzić, to faktycznie robi się to żenujące. No cóż - jako emeryt masz prawo mieć wiedze z czasów "oficerów politycznych", ale proszę Cię nie pisz, że wiesz wszystko, bo wszystkiego nie wiesz :)

                      pa
                      • exworker Re: CAR zmiany 17.09.12, 13:57
                        Wiem, że klient się nie modli o kredyt bo 9 lat z nim pracowałem. A ty ile lat pracowałeś z klientem ? Jakie masz w tym doświadczenie ?

                        Reszta tego wpisu nie nadaje się do skomentowania - jest bez sensu i nie na temat.

                        • ukryty_wafel Re: CAR zmiany 17.09.12, 14:56
                          exworker napisał:

                          Siema :) Relaksuje się na chwilę zaglądając, coś znowu wydusił z siebie :)

                          > Wiem, że klient się nie modli o kredyt bo 9 lat z nim pracowałem.

                          Aha, i wszystko jasne - ale pracowałeś w tym banku w czasach zamierzchłych, więc nie wiesz jak bardzo się w tym Banku zmieniło. Niestety na pewno Klienta nie interesuje kto i czym się zajmuje w Banku, a na pewno czym zajmuję się ja w centrali a Ty po latach poza bankiem :)

                          > A ty ile lat
                          > pracowałeś z klientem ?

                          Ach, och :-) Chciałbyś wiedzieć? Wiem.... ale nie powiem :) A Ty jak dawno już nie pracujesz w Banku? W jakiej konkurencyjne firmie pracujesz? Jak ty nic nie mówisz, to i ja nic nie mówię :)


                          >Jakie masz w tym doświadczenie ?
                          >
                          Spore - nawet bym powiedział, że bardzo duże. Tylko nie zadałeś konkretnego pytania - doświadczenie w czym? z pracy z Klientami? Powiedziałbym, że całe życie z nimi pracuję.
                          I wciąż pracuję mój ty wścibski konkurencie :)

                          > Reszta tego wpisu nie nadaje się do skomentowania - jest bez sensu i nie na tem
                          > at.

                          No pewnie - ponieważ jest sensowna a odnosi się wyłącznie do tego coś sam napisał - jest prostą konsekwencją twoich bełkotów :)
                          Buźka :)

                          PS: Mam rozumieć, że już przestaniesz pisać dwie odpowiedzi na mój pojedyńczy wpis? Boś się nie ustosunkował?
                          :-)
                          • exworker Re: CAR zmiany 17.09.12, 15:05
                            > Siema :) Relaksuje się na chwilę zaglądając, coś znowu wydusił z siebie :)

                            To dobrą masz fuchę. Większość z tych,któzy na ciebie tyrają, nie ma tego szczęścia.

                            > Aha, i wszystko jasne - ale pracowałeś w tym banku w czasach zamierzchłych, wię
                            > c nie wiesz jak bardzo się w tym Banku zmieniło. Niestety na pewno Klienta nie
                            > interesuje kto i czym się zajmuje w Banku, a na pewno czym zajmuję się ja w cen
                            > trali a Ty po latach poza bankiem :)

                            Twoim zdaniem pracowałem w czasach zamierzchłych a ja wiem, że w teraźniejszych. Finito ?

                            > Ach, och :-) Chciałbyś wiedzieć? Wiem.... ale nie powiem :) A Ty jak dawno już
                            > nie pracujesz w Banku? W jakiej konkurencyjne firmie pracujesz? Jak ty nic nie
                            > mówisz, to i ja nic nie mówię :)

                            OK, a więc nie pracowałeś. To po co zabierasz głos jak nie wiesz, o czym mówisz. Na forum silników rakietowych też będziesz się wypowiadał ? Czy kazano ci zaprzeczać wszystkiemu co napiszę i nie zwracać uwagi, że robisz z siebie kretyna skończonego ?
                            >
                            > >Jakie masz w tym doświadczenie ?
                            > >
                            > Spore - nawet bym powiedział, że bardzo duże. Tylko nie zadałeś konkretnego pyt
                            > ania - doświadczenie w czym? z pracy z Klientami? Powiedziałbym, że całe życie
                            > z nimi pracuję.
                            > I wciąż pracuję mój ty wścibski konkurencie :)

                            Kłamiesz - ja wiem, że nie pracujesz z klientami.

                            > > Reszta tego wpisu nie nadaje się do skomentowania - jest bez sensu i nie
                            > na tem
                            > > at.
                            >
                            > No pewnie - ponieważ jest sensowna a odnosi się wyłącznie do tego coś sam napis
                            > ał - jest prostą konsekwencją twoich bełkotów :)
                            > Buźka :)

                            To twoje zdanie. Moim zdaniem wyzywanie kogoś, manipulowanie, umniejszanie, dyskredytacja nie jest sensownym wpisem.

                            Powiem więcej - jesteś bardzo nudnym człowiekiem i płytkim intelektualnie.
                            > PS: Mam rozumieć, że już przestaniesz pisać dwie odpowiedzi na mój pojedyńczy w
                            > pis? Boś się nie ustosunkował?
                            > :-)
                            • ukryty_wafel Re: CAR zmiany 17.09.12, 16:37
                              exworker napisał:

                              > > Siema :) Relaksuje się na chwilę zaglądając, coś znowu wydusił z siebie :
                              > )
                              >
                              > To dobrą masz fuchę. Większość z tych,któzy na ciebie tyrają, nie ma tego szczę
                              > ścia.
                              >

                              No cóż. Ja sam na siebie tyram :)
                              >
                              > Twoim zdaniem pracowałem w czasach zamierzchłych a ja wiem, że w teraźniejszych
                              > . Finito ?
                              >
                              Nie, nie finito. Z tego co piszesz wynika jasno, zes pracował w zamierzchlych czasach. Teraz finito.
                              :)
                              >
                              > OK, a więc nie pracowałeś.

                              Jak napisałem, ze nie powiem, to ty dalej swoje. Myśl co chcesz.


                              > To po co zabierasz głos jak nie wiesz, o czym mówisz

                              Znowu widać, ze w logice to masz spore braki. To jeśli chce pogadać o Marsie, to ja muszę na Marsa polecieć? Bez żartów :)

                              > . Na forum silników rakietowych też będziesz się wypowiadał ?

                              Nie, chociaz mógłbym :) cos nie cos na ten temat tez wiem :)

                              > Czy kazano ci zap
                              > rzeczać wszystkiemu co napiszę i nie zwracać uwagi, że robisz z siebie kretyna
                              > skończonego ?

                              W Twoich ustach każda obelga dla mnie jest zaszczytem bo to wskazuje, jak bardzo sie denerwujesz i jak tracisz powoli maskę grzecznego chłopca :) Nic mi nie kazano, po prostu lgasz jak najety, więc zaprzeczam. Natomiast nie martw sie. Nie ty mnie tu będziesz recenzował :)
                              >
                              > Kłamiesz - ja wiem, że nie pracujesz z klientami.

                              U kochany :) No wlasnie dzięki takim stanowczym sądom wiem, ze wciąż nie wiesz czy pracuje czy nie. Oczywiście ty wiesz, ze nie mogę miec dzieci, wiesz ze jestem z-ca dyrektora o wiele rzeczy ty wiesz, jak choćby wiesz ze nasz Bank pada mimo, ze jego akcje idą w górę :) ale mogę Ci powiedzieć ze nic nie wiesz :)
                              >
                              > To twoje zdanie.

                              Wszystko co tu pisze jest moim zdaniem. Tak jak Twoje bredzenie jest tylko Twoim bredzeniem.

                              >Moim zdaniem wyzywanie kogoś, manipulowanie, umniejszanie, dys
                              > kredytacja nie jest sensownym wpisem.

                              No widzisz! Zaczynasz myśleć. Teraz zacznij od siebe. Odkryj, dlaczego nie przywiązuje wagi do tego co piszesz? Bo to jest ciagle wyzwanie, manipulowanie, umniejszanie, duskredytacja :)
                              Zaczynam Cię lubić :)

                              >
                              > Powiem więcej - jesteś bardzo nudnym człowiekiem i płytkim intelektualnie.

                              Tia, wiem, dlatego nie mozesz przestać mnie czytać i odpowiadać na moje komentarze :)
                              Oj nie zaprzeczaj. Żyć beze mnie nie mozesz :)
                              Buźka :)
                              > > :-)
                              • exworker Re: CAR zmiany 17.09.12, 16:49
                                To mnie nie czytaj. Ja generalnie ciebie nie czytam bo nie masz nic sensownego ani nowego do pwoiedzenia. Od kilku miesięcy w zasadzie piszesz to samo :
                                - że jestem pracownikiem konkurencji
                                - że nic nie wiem
                                - że od 9 lat nie pracuję w banku
                                - że oficjalne rankingi kłamią
                                - że jesteś najmądrzejszy

                                Nie czytaj mnie i problem z głowy. Finito ?
                                • ukryty_wafel Re: CAR zmiany 17.09.12, 20:09
                                  exworker napisał:

                                  > To mnie nie czytaj.

                                  Ale ja Cię czytam :) i dementuje każde lgarstwo, manipulacje czy inna formę propagandy :)

                                  > Ja generalnie ciebie nie czytam bo nie masz nic sensownego
                                  > ani nowego do pwoiedzenia.

                                  Generalnie mnie czytasz dokładnie :) chociaz wielu rzeczy niezrozumiesz :)


                                  > Nie czytaj mnie i problem z głowy. Finito ?

                                  Ukryty Wafel a nie finito :) Capisce ? (tez bede światowy) a jakże :)
                                  Buzka
                                    • exworker Re: CAR zmiany 17.09.12, 20:55
                                      I na koniec wafelku - daremny twój trud - będę tu pisał prawdę choćbyś skakał, pluł, przeinaczał, manipulował itd. Na twoje nieszczęście nie jestem już w pko i mnie nie zakrzyczysz, zastraszysz, itp. Masz pecha.
                                      • ukryty_wafel Re: CAR zmiany 17.09.12, 21:45
                                        exworker napisał:

                                        > I na koniec wafelku - daremny twój trud - będę tu pisał prawdę

                                        Chłopie, gdzieś Ty napisał prawdę? Łgarz jak z nut. Obiecuje Ci obalac Twoje "prawdy" tak długo jak mi sie zechce :)

                                        >choćbyś skakał,
                                        > pluł, przeinaczał, manipulował itd.

                                        Zapomniałeś dodać : "tak mi dopomoż Karolu Marksie" :)


                                        >Na twoje nieszczęście nie jestem już w pko

                                        Nie, na moje szczęście nie ma Cię wsrod pracownikow PKO BP i bardzo sie z tego faktu cieszę. Chciałbym podziękować Twojemu szefowi, który cię z banku wykopał :) Moze zdradzisz kim on jest?
                                        :)

                                        > i mnie nie zakrzyczysz, zastraszysz, itp.

                                        Chyba zartujesz? Ani ja Ciebie zakrzyczeć nie mam zamiaru, ani Cię zastraszyć :)
                                        Ty jestes nieszkodliwy wariat :)

                                        > Masz pecha.

                                        A skądże :) w porównaniu z Tobą jesteśmy szczęśliwcem :) Mógłbym przecież skończyć jak Ty - w szaleństwie :)
                                        Pa
                                            • ukryty_wafel Tak to jest manipulacja 18.09.12, 06:21
                                              exworker napisał:

                                              > gielda.onet.pl/moodys-zmienil-perspektywe-ratingow-pko-bp-do-nega,18726,5249407,1,news-detal

                                              Ta zmiana jest efektem niedawnej sprzedaży części akcji PKO BP przez Skarb Państwa, a także ma związek z planami sprzedaży w średnim terminie kolejnego pakietu akcji tego banku należącego do BGK.

                                              Moody's zwraca jednak uwagę, że długoterminowy rating PKO BP pozostaje bez zmian i jest jednym z najwyższych w regionie.

                                              Tak wlasnie manipulujesz. Czasowe zmiany ratingu są norma. I nie zakłócaj tego wątku jak Cię proszą.


                                                  • exworker Re: Tak to jest manipulacja 18.09.12, 08:10
                                                    Oczywiście, że nie umiesz czytać. Moodys obniża ranking pko do negatywneja ty piszesz o manipulacji. To się fachowo nazywa urojeniami wielkościowymi i jest jednym z symptomów schizofrenii. Może zasięgnij porady lekarza ?
                                                  • ukryty_wafel Re: Tak to jest manipulacja 18.09.12, 09:39
                                                    exworker napisał:

                                                    > Oczywiście, że nie umiesz czytać.

                                                    Oczywiście TyCoZjadłeśWszystkieRozumy tak stwierdziłeś i teraz zaklinasz rzeczywistość twierdząc, że to wiesz :-) Chłopie - jesteś wariatem. Rozumiesz? Porąbanym i pokaleczonym wariatem. Napisałem Ci wyraźnie fragmentem z artykułu, który sam zacytowałeś. I umiem czytać. Każde zobowiązanie powoduje czasowe obniżenie rajtingu. To takie ABC inwestowania.
                                                    Ale Ty będziesz znowu obrażał, bo sam palancie nic nie rozumiesz.

                                                    > Moodys obniża ranking pko do negatywneja ty p
                                                    > iszesz o manipulacji.

                                                    Napisałem Ci w poprzedniej informacji odpowiedź. Której oczywiście nie zrozumiałeś. A tam stoi jak byk to, czego Ty w swoim Gieniuszu z kozej wólki zrozumieć nie możesz. Więc sobie myśl co chcesz, pisz co chcesz ale przestań udawać, że myślisz.

                                                    > To się fachowo nazywa urojeniami wielkościowymi i jest je
                                                    > dnym z symptomów schizofrenii.

                                                    Tak oczywiście - wariatowi trzeba przytakiwać. Ty juz nawet specjalistą od urojeń jesteś. Już jesteś przez internet w stanie ocenić, kto może mieć dzieci a kto nie może, kto rozmawia z Bogiem a kto nie jest wierzacy, Ty wiesz wszystko - jak każdy porabany idiota. Żebyś ty jeszcze ten kaprawy łepek sobie naprawił! To może wreszcie napisałbyś coś z sensem.

                                                    > Może zasięgnij porady lekarza ?

                                                    Wiesz, kazdy wariat widzi wszędzie wariatów - poza sobą. Więc odpowiem Ci tak, byś to zrozumiał. Mam to gdzieś co o mnie myślisz. Dla mnie facet, który zachęca do eksterminacji pracowników Banku jest po prostu megaporabany. I niestety ty takim właśnie jesteś.
                                                    Ja się z jednego cieszę - uwierz, naprawdę się cieszę. Chciałbym uściskać tego, kto Ciebie z naszego Banku wywalił na zbity pysk tak mocno, że jeszcze Cię boli :-) Powiedz kim on jest, a ja go odnajdę i na głowie stane, by poczuł podwójną satysfakcję z faktu wywalenia Ciebie :)

                                                    Bez pozdrowień.
                                                  • exworker Re: Tak to jest manipulacja 18.09.12, 09:55
                                                    Ale ja nie zaklinam rzeczywistości - ty to robisz - przytoczyłem obniżkę rankingu pko do negatywnej dokonanę przez czołową agencję ratingową na świecie. Ale oczywiście ty jesteś od nich mądrzejszy.

                                                    Wiem, że mężczyzna nie może mieć dzieci ale oczywiście masz prawo uważać inaczej.

                                                    O jakim zobowiązaniu piszesz ? Tam jest tylko o wycofywaniu się państwa z banku. O inwestowaniu wiesz tyle co o swoim banku.

                                                    Mnie nikt nie wywalił, byłem jednym z najlepszych ale sam podziękowałem. Znowu kłamiesz i manipulujesz. Pisałem to już wiele razy.

                                    • ukryty_wafel Re: CAR zmiany 17.09.12, 21:07
                                      exworker napisał:

                                      > Nie zauważyłem,

                                      No wlasnie. Nie zauważyłeś. Twoje widzenie swiata jest wybiorcze. Widzisz t,tylko to co chcesz widzieć :)

                                      > aBby udało ci się cokolwiek zdementować

                                      No wlasnie tego tez nie zauważysz. Na szczęście mi to tez lotto. Mi bardziej zależy na tych, co czytają te dyskusje. Maja własny rozum. I tak naprawdę do nich pisze, bo są bardziej bystrzy od Ciebie. Wlasnie to jest śmieszne, bo tego też nie zauważyłeś, ze ja nie pisze do Ciebie, ale po prostu tłumaczę innym, wyjaśniając im to co piszesz :)
                                      A, ze piszesz bzdury, to nie stanowi to dla mnie większej trudności :)

                                      >ale dobrze jest żyć w il
                                      > uzji prawda ?

                                      Nie wiem. Nie żyje i nie zylem w w iluzji - moze wlasnie dlatego ty masz z tym taki problem i myślisz, ze wszyscy tak żyją jak Ty :) a to kolejny Twoj błąd :)
                                      Buźka :)
                  • exworker Re: CAR zmiany 17.09.12, 08:58
                    Szanowny wafelku, na 20 spotkań z klientami, przy ogromym wysiłku, ofertowaniu, dobrym wrażeniu, 1-2 klientów składa wniosek o kredyt. To są oficjalne dane wynikające z praktyki dzisiejszego, nasyconego konkurencję rynku.

                    Ty tkwisz w czasach komunizmu, gdy pko był jeden na rynku a klient to był petent. To już inne czasy wafelku, teraz hasła w stylu lider, największy itp. nikogo nie ruszają ( no oprócz takich jak ty ). Teraz jest walka o klienta.

                    Twoje poglądy pasowałyby do rynku sprzed 10 lat. Jeżeli takich ludzi zatrudnia centrala to tylko usiąść i płakać nad losem szeregowych pracowników.
                    • ukryty_wafel Re: CAR zmiany 17.09.12, 10:08
                      exworker napisał:

                      > Szanowny wafelku,

                      Siema Gieniu :)

                      > na 20 spotkań z klientami, przy ogromym wysiłku, ofertowaniu,
                      > dobrym wrażeniu, 1-2 klientów składa wniosek o kredyt.

                      Masz chłopie stare dane. Może u Ciebie tak było, dzisiaj jest ździebeńko inaczej :-)

                      > To są oficjalne dane wy
                      > nikające z praktyki dzisiejszego, nasyconego konkurencję rynku.

                      No rozumiem, ale widzisz, Ty nie pracujesz w banku od zamierzchłych czasów (czasów oficerów politycznych). Więc po prostu nie wiesz jak teraz jest. Faktycznie, dzisiaj nie zawsze walą do banków tłumami, bo ludzie potrafią liczyć i wiedzą, że nie każdy zdolność do wzięcia kredytu posiada, ale nie jest tak źle znowu, jak piszesz.

                      >
                      > Ty tkwisz w czasach komunizmu,

                      Ja wiem, że Ty myslisz, że wiesz wszystko. Nawet wiesz czy mogę mieć dzieci czy nie mogę (mimo, iż pisałem już że mam dwójkę, co pokazuje, że mogę mieć) :-) problem w tym, że ja nie tkwię w czasach komunizmu. Ja cieszę się, że z nich dawno wybyłem. Za to Ty, piewca socjalizmu tkwisz w nim po uszy, pitolisz coś o solidarności społecznej, uciskaniu, oficerach politycznych, komunie i potem to projektujesz na bogu ducha winnych ludzi w tym na mnie.
                      Ale to Twój problem Exworkerze. Twój i li tylko Twój.
                      I to się leczy :)

                      > To już inne czasy wafelku,

                      Exworkerku - ale ja to wiem, że są inne. Są jeszcze bardziej inne niż czasy, w których Ty pracowałeś w banku, którego tak bardzo nienawidzisz. Na prawdę nie musisz się powtarzać.
                      To nie ja potrzebuję lekarza od głowy - nie ja :-)

                      > teraz hasła w stylu lider, największy itp. nikogo
                      > nie ruszają ( no oprócz takich jak ty ).

                      Ależ mnie to naprawdę nie rusza. To Ciebie rusza, bo Ty twierdzisz, że ten bank tonie, przegrywa we wszystkich rankingach, nie jest najbogatszym bankiem w Środkowej Europie, nie jest 3 najbezpieczniejszym bankiem w Europie, nie jest jako jedyny Bank z Polski w gronie największych banków Europy. Mnie to nie rusza. Mnie to cieszy. Ja już do tego po prostu przywykłem, to jest moja codzienność. Ty zaś nie możesz tego pojąć i dlatego Ciebie to rusza :)

                      >Teraz jest walka o klienta.
                      >
                      Odkrywcze - a wczoraj tego nie było, albo rok temu. :-) Zabawny jesteś :)

                      > Twoje poglądy pasowałyby do rynku sprzed 10 lat.

                      oooo! A Ty to wiesz? Chyba jednak nie wiesz, że 2002 roku, czyli 10 lat temu, walka o klienta już trwała :)

                      > Jeżeli takich ludzi zatrudnia
                      > centrala to tylko usiąść i płakać nad losem szeregowych pracowników.

                      No to usiadź i płacz. A ja poproszę jakiegoś psychiatrę, by cośik się Tobą w międzyczasie zajął, bo po wpadasz od egzaltacji w depresje i to dla Ciebie może się naprawdę takie rozchwianie emocjonalne źle skończyć. :-)
                      Życząc Ci zdrowia psychicznego, żegnam Cie moim "pa" :)
                      • exworker Re: CAR zmiany 17.09.12, 14:00
                        Nie ma starych danych. Mam kolegów doradców. Dziś jest gorzej jeszcze z pozyskaniem klienta na kredyt niż 1 rok temu. A ty obsługujesz klientów, że się wypowiadasz ?

                        Reszta twojego wpisu nie nadaje się do skomentowania bo jest bez sensu i nie związana z tematem.
                        • ukryty_wafel Re: CAR zmiany 17.09.12, 14:49
                          exworker napisał:

                          > Nie ma starych danych.

                          Masz masz :) chłopie i się z tym strasznie męczysz.

                          >Mam kolegów doradców.

                          Aaaaa masz kolegów doradców :-) To zmienia postać rzeczy. Ty nic nie wiesz, za to koledzy wiedzą od Ciebie więcej. Dawaj tutaj swoich kolegów :)

                          > Dziś jest gorzej jeszcze z pozyska
                          > niem klienta na kredyt niż 1 rok temu.

                          To prawda - bo jest kryzys, restrykcyjne podejście spowodowane rekomendacjami KNF, spora rezerwa do brania kredtów w tym trudnym okresie i tp. To prawda. Ale nie jest tak mój kolego emerycie, że nagle w Banku nikt nie przychodzi w sprawie kredytów, nikt tych kredytów nie dostaje a na kredyt trzeba czekać miesiącami. Wszystko zależy od Klienta. Klient znany Bankowi, może dostać kredyt od ręki.


                          > A ty obsługujesz klientów, że się wypowi
                          > adasz ?

                          A chciałbyś wiedzieć, prawda? Ponieważ wciąż nie wiesz kim jestem, nie powiem Ci. Ale mogę Ci powiedzieć, iż w sprawie udzielania kredytów mam coś do powiedzenia akurat :)

                          >
                          > Reszta twojego wpisu nie nadaje się do skomentowania bo jest bez sensu i nie zw
                          > iązana z tematem.

                          No oczywiście. Jakże by nie inaczej. :-)
                          Za to twoje wypowiedzi do których się ustosunkowałem były "merytoryczne i na temat." Ponawiam pytanie, czy na pokładzie tego Forum leci z nami psychiatra?! :-)

                          pa
                          • exworker Re: CAR zmiany 17.09.12, 15:00
                            > > Nie ma starych danych.
                            >
                            > Masz masz :) chłopie i się z tym strasznie męczysz.

                            Twoim zdaniem mam, a je wiem, że mam aktualne. Finito ?
                            >
                            > >Mam kolegów doradców.
                            >
                            > Aaaaa masz kolegów doradców :-) To zmienia postać rzeczy. Ty nic nie wiesz, za
                            > to koledzy wiedzą od Ciebie więcej. Dawaj tutaj swoich kolegów :)

                            To ty twierdzisz, że nic nie wiem, a ja wiem. Finito ?

                            > > Dziś jest gorzej jeszcze z pozyska
                            > > niem klienta na kredyt niż 1 rok temu.
                            >
                            Ty twierdzisz, że jestem emerytem. Finito ? A ja wiem że trzeba czekać miesiącami bo pracowałem w tym 9 lat. Ale skąd ty to możesz wiedzieć. Finito ?
                            >
                            > > A ty obsługujesz klientów, że się wypowi
                            > > adasz ?
                            >
                            > A chciałbyś wiedzieć, prawda? Ponieważ wciąż nie wiesz kim jestem, nie powiem C
                            > i. Ale mogę Ci powiedzieć, iż w sprawie udzielania kredytów mam coś do powiedze
                            > nia akurat :)

                            Mma w dupie, co ty robisz. Po prostu dziwię się, że można się wypowiadać na tematy o których się nie ma pojęcia po to tylko, aby komuś zaprzeczać. Finito ?
                            > >
                            > > Reszta twojego wpisu nie nadaje się do skomentowania bo jest bez sensu i
                            > nie zw
                            > > iązana z tematem.
                            >
                            > No oczywiście. Jakże by nie inaczej. :-)
                            > Za to twoje wypowiedzi do których się ustosunkowałem były "merytoryczne i na te
                            > mat." Ponawiam pytanie, czy na pokładzie tego Forum leci z nami psychiatra?! :-

                            Psychiatra nie leci ale idiota na pewno.
                            • ukryty_wafel Re: CAR zmiany 17.09.12, 16:48
                              exworker napisał:
                              > Twoim zdaniem mam, a je wiem, że mam aktualne. Finito ?
                              > >
                              No to jako nadal pracujący pracownik Banku mogę Ci z pełna odpowiedzialnością powiedzieć, ze nie masz, bo jako były pracownik od lat, nie mozesz ich miec. Jest masz dane, to tylko historyczne :)
                              >
                              > To ty twierdzisz, że nic nie wiem, a ja wiem. Finito ?
                              >
                              No Ty wiesz, że coś wiesz. I tobie sie wydaje, ze wiesz wszystko. A ja wiem, ze Ty nic nie wiesz, więc dla Ciebie to jest finito, bo wiecej nie wiesz. O! :)


                              > Ty twierdzisz, że jestem emerytem.

                              No tak :) albo emerytownym dyrektorem konkurencji :)

                              > Finito ?

                              Dla Ciebie pewnie finito :)


                              >A ja wiem że trzeba czekać miesiąca
                              > mi bo pracowałem w tym 9 lat.

                              No to dawno przestałem pracować, bo miesiącami to czekano wiele lat temu :)
                              Po tym więc wiem, zes dawno temu pracował :)


                              >Ale skąd ty to możesz wiedzieć. Finito ?

                              Nie finito, tylko ukryty Wafel :)
                              Nauczyłeś sie nowego słowa "finito" ? I wszędzie je wklejają teraz. Biedactwo :)
                              >
                              > Mma w dupie, co ty robisz.

                              Oj gdzie tam :) Nie masz. Ciagle probujesz sie dowiedzieć a ty co rusz zonk :)


                              >Po prostu dziwię się, że można się wypowiadać na tem
                              > aty o których się nie ma pojęcia po to tylko, aby komuś zaprzeczać

                              Dziw sie dalej i dziwakiem zostaniesz :) Nie mozesz niczego zrozumieć bo nie wiesz, ze nic nie wiesz a dane masz historyczne. Natomiast rozbawilas mnie tym badaniem, ze nie mam pojęcia...
                              Tempo cholerę mnie czytasz i zaprzeczasz? Ja przynajmniej mam radochę z tego, iż dementuje atakuje brednie :)

                              > Finito ?

                              Ukryty Wafel. Pomidor?
                              :)
                              >
                              > Psychiatra nie leci ale idiota na pewno.

                              No to juz od dawna wiem :) więc sie pytam czy jest tu psychiatra, bo Tobie sie on nepwno przyda. :)
                              Buźka :)
        • exworker Re: CAR zmiany 16.09.12, 15:44
          Może nie będzie premii - może przez wasze super opinie ograniczające ryzyko kredyty się nie sprzedawały a więc dochód banku spadł. To niby skąd kasa na premie ?
          • ukryty_wafel Re: CAR zmiany 16.09.12, 16:40
            exworker napisał:

            > Może nie będzie premii

            A moze bedzie pózniej? Były Pracowniku Banku, od 9lat nie mający zielonego o nim pojęcia, zostaw ten wątek i idź sobie gdzie indziej, bo tylko denerwujesz ludzi własna głupota.

            > - może przez wasze super opinie ograniczające ryzyko kre
            > dyty się nie sprzedawały

            Ci ludzie pilnują, by pieniadze Banku i Klientów nie były rozdawane i marnotrawione.

            > a więc dochód banku spadł.

            Zysk banku spada, jeśli kredyty są rozdawane a nie sprzedawane, kiedy ktos musi zrealizować plan i ma gdzieś, czy gościu, który kredyt bierze bedzie go spłacał czy nie.
            Exworker, ty wszystko wiesz ale pitolisz tu w każdym wątku rzeczy, ktore są po prostu głupotą.
            Nie musisz w każdym wątku psuć ludziom dyskusje. Nie wynosisz niczego w te dyskusje.
            Poza swoja pogardę dla obecnych pracownikow Banku, z który sie z Tobą tak dawno peżegnal!

            > To niby skąd kasa na premie
            > ?

            Nie z Twojej kieszeni, więc nie rób ludziom wody z mózgu i po prostu zajmij sie porzucaniem kału gdzie indziej. Nic pożytecznego tu nie wynosisz, więc nie denerwuj ludzi tylko z powodu tego iż czujesz sie nie kochany i niechciany :)
            Pa
          • ator-ator Re: CAR zmiany 16.09.12, 20:50
            Szanowny Panie Ziejący Jadem, kredyty się sprzedawały - jak głosi bankowa propaganda bank jest liderem w sprzedaży kredytów hipotecznych a bierze się to stąd, że przynajmniej niektórzy doradcy i analitycy potrafią ze sobą współpracować
              • spodek1234 Re: CAR zmiany 16.09.12, 21:02
                Koleżanki i Koledzy, nie wdawajmy się już w dyskusje (przynajmniej w tym wątku) z cymbałem, który nie potrafi nawet sprawdzić aktualnych bankowych rankingów.
                • exworker Re: CAR zmiany 16.09.12, 21:09

                  spodek1234 napisał(a):

                  > Koleżanki i Koledzy, nie wdawajmy się już w dyskusje (przynajmniej w tym wątku)
                  > z cymbałem, który nie potrafi nawet sprawdzić aktualnych bankowych rankingów.

                  Sprawdziłem aktualny ranking - www.bankier.pl/wiadomosc/Pekao-wyprzedzilo-w-kredytach-PKO-BP-2555832.html

                  • szar_amysz Re: CAR zmiany 16.09.12, 22:46
                    Exworker napisal:

                    >Sprawdziłem aktualny ranking - www.bankier.pl/wiadomosc/Pekao-wyprzedzilo-w-kredytach-PKO-BP-2555832.html
                    Przepraszam moich adwersarzy za tego bylego pracownika Banku. On jest zaslepiony wrogoscia i nienawiscia. Jemu nalezy juz tylko wspolczuc...
                  • szar_amysz Znow tylko manipulacja. 16.09.12, 23:13
                    Exworker napisal
                    >Sprawdziłem aktualny ranking - www.bankier.pl/wiadomosc/Pekao-wyprzedzilo-w-kredytach-PKO-BP-2555832.html
                    Exworkerze!
                    To kolejna Twoja manipulacja.
                    Żubr pozostaje mniejszy od Skarbonki. W pierwszym kwartale PKO BP znacząco ograniczył ekspansję kredytową, udzielając o 20,3% mniej kredytów (wartościowo) niż przed rokiem. Należący do państwa bank sprzedał hipoteki za 1,7 mld zł, co daje mu 16,7% udziału w rynku (na podstawie danych AMRON-u). Pekao S.A. znalazł w tym czasie chętnych na kredyty mieszkaniowe za 1,4 mld zł.
                    Jednakże w perspektywie ostatnich czterech kwartałów widać wyraźną różnicę w polityce kredytowej dwóch największych banków. PKO BP powiększył portfel kredytów hipotecznych tylko o 4,6% do 64,3 mld zł. Jeśli wziąć pod uwagę zmiany kursu franka, który w tym czasie podrożał o 14%, można wręcz mówić o spadku zaangażowania w sektorze mieszkaniowym. Równocześnie Pekao S.A. powiększył portfel hipotek o jedną czwartą, do 21,9 mld zł. [b]To jednak wciąż ledwie jedna trzecia tego co jego większy konkurent. [/b]
                    To by bylo na tyle :)

                        • exworker Re: Znow tylko manipulacja. 17.09.12, 09:19
                          Nie wiem co jest białe a co czarne, opieram się tylko na oficjalnych danych.

                          A jeśli z nich wynika, że coś jest czarne to mówię, że jest czarne a nie tak jak ty i wafel, że nie odróżniam kolorów.
                          • szar_amysz Re: Znow tylko manipulacja. 17.09.12, 09:23
                            exworker napisał:

                            > Nie wiem co jest białe a co czarne, opieram się tylko na oficjalnych danych.
                            >
                            > A jeśli z nich wynika, że coś jest czarne to mówię, że jest czarne a nie tak ja
                            > k ty i wafel, że nie odróżniam kolorów.
                            No bo nie odrozniasz - Ty widzisz wszystko tylko w jednym kolorze - kolorze nienawisci... I to zapieklej... I co ja na to poradze? To chyba Twoj problem :)
                              • exwoker Re: Znow tylko manipulacja. 17.09.12, 09:38
                                szar_amysz napisała:

                                > A ponadto znow watek (powazny) przeznaczony dla pracownikow CAR zamieniasz na s
                                > woj prywatny folwark.Jestes niereformowalny!

                                I to jest właśnie czas i miejsce na reakcję Założyciela. Może i powinien zrobić tu porządek, przenosząc nietematyczne wpisy w inne miejsce forum i oczyszczając ten wątek z wypowiedzi osob niezainteresowanych tematem. Forum potrzebuje aktywności w tym zakresie. Inaczej nici z dyskusji.
                                • szar_amysz Re: Znow tylko manipulacja. 17.09.12, 10:03
                                  exwoker napisał:

                                  > I to jest właśnie czas i miejsce na reakcję Założyciela. Może i powinien zrobić
                                  > tu porządek, przenosząc nietematyczne wpisy w inne miejsce forum i oczyszczają
                                  > c ten wątek z wypowiedzi osob niezainteresowanych tematem. Forum potrzebuje akt
                                  > ywności w tym zakresie. Inaczej nici z dyskusji.

                                  Zalozycielu, przychylam sie do wniosku exworkera. Napisal to szczerze, moze madrzeje? Oprocz jego wpisow przenies tez moje ktore sa tylko odpowiedziami na jego nietematyczne wpisy.
                                  Pozdrawiam serdecznie :)
            • ator-ator Re: CAR zmiany 16.09.12, 21:03
              jak stoi wyżej napisane "jak głosi bankowa propaganda" więc skoro tak głosi to premia jest zasadna, a faktem jest że doradcy i analitycy potrafią współpracować. I proponuję więcej szacunku dla jednych i drugich
                • ukryty_wafel Exworker niedoinformowany 16.09.12, 23:02
                  exworker napisał:

                  > Ludzi z CAR nikt nie szanuje,

                  Ja szanuje, więc jeśli ja szanuje, ta teza jest nieprawdziwa. Szanuje ich wielu ludzi.
                  Exworker nie pracuje w banku od 9 lat. Jego nawet mamusia nielubiła stad jego defekcik...

                  > tak przynajmniej było za moich czasów

                  Chłopie nie sadź wszystkiego po sobie. Ty nienawidzisz samego siebie.
                  Nie pracujesz od 9 lat w Banku i własne urojenia z przeszłości projektujesz na nieznanych Ci ludzi i Bank w obecnej postaci. Wiele sie zmieniło poza jednym: Exworker juz nie pracuje w Banku :)


                  >a dochodzą
                  > mnie słuchy, że nic się nie zmieniło.

                  No wlasnie, dlatego, ze masz urojenia więc nic sie nie zmieniło tylko dla Ciebie.
                  Czy jest tu z nami psychiatra? :)
                          • ukryty_wafel Re: Exworker niedoinformowany 17.09.12, 16:50
                            exworker napisał:

                            > Poproś wafla, żeby nie odwalał szopek gdzie tylko ja napiszę to będzie porządek

                            Mm lepsze rozwiazanie. Popros Exwokera by pszestal obrażać, lgać, manipulować i zaklinać rzeczywistość i bedzie spoko :)
                            > .
                              • ukryty_wafel Re: Exworker niedoinformowany 17.09.12, 17:50
                                exworker napisał:

                                > Proszę o dowody, gdzie kłamię i manipuluję.

                                Juz Ci napisałem tyle, ze Twoie pytanie odbieram jako typowe rżniecie glupa :)
                                Jeśli nie pamiętasz, to zajrzyj do tych moich wypowiedzi, na ktorych skomentowanie juz zupełnie sie nie odwazyleś. Jest ich tyle, ze nawet jeśli juz nie dowidzisz, to trafisz sam. :)
                                • exworker Re: Exworker niedoinformowany 17.09.12, 18:34
                                  Z głupem gadam ale nie rżnę głupa.

                                  Co taki krótki twój wpis nagle ? Żadnych popisów itp. No proszę o dowody gdzie kłamię i manipuluję. Chociaż parę. Na pewno je znasz, skoro w każdym wątku mi zaprzeczasz. Czekam.
                                  • ukryty_wafel Re: Exworker niedoinformowany 17.09.12, 19:19
                                    exworker napisał:

                                    > Z głupem gadam

                                    No jeśli z głupim gadasz, to pomyśl przez chwile kim jest ten, co z głupim gada?
                                    Jest mądrzejszy? :)

                                    >ale nie rżnę głupa.

                                    Rżniesz, rżniesz :) kręcisz sie już jak piskorz, nie widzisz pytań, na niewygodne pytania nie odpowiadasz i udajesz, ze nie wiesz o co chodzi :) To jest klasyczne rżnięcie glupa :)
                                    Widzę dziś kilka pytań Racjonalnego. Brak jest na nie odpowiedzi :)

                                    >
                                    > Co taki krótki twój wpis nagle ?

                                    Moj krótki wpis nagle sie pojawił i co? I nic :)

                                    > Żadnych popisów itp. No proszę o dowody gdzie
                                    > kłamię i manipuluję.

                                    Oj, oj, znowu tego nie widzisz?
                                    No to Ci jednak palcem pokaże :)
                                    Tu manipulujesz, proszę :
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,34837,135392859,138789404,Re_Nie_ma_lekarza_Exworkerowi_gorzej_.html
                                    Tu manipulowaleś:)
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,34837,138745517,138745517,FAKTY_do_waffena.html
                                    I tu:
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,34837,138888134,138888134,OFE_POLSAT_ma_50_tego_co_PKO.html
                                    I tu:) cię razem z Racjonalnym wypunktowalismy :
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,34837,135906332,138784463,Re_Efekty_naszej_pracy.html
                                    A tutaj taka zbiorówkę Ci zrobiłem:
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,34837,138745517,138747971,Jak_faktami_mozna_manipulowac_.html
                                    Po którejś znowu nabrał wody w usta i udaleś, że cię nie ma :)
                                    Popitoliles sobie jak zwykle i po obrażeniu się poszłeś sobie w tematy Tobie wygodne :)
                                    Manipulacji jest wiecej. :)



                                    > Chociaż parę.

                                    Pare Ci Pokazalem :) ale wiem, ze nic z siebie nie wydusisz :)

                                    >Na pewno je znasz, skoro w każdym wątku mi z
                                    > aprzeczasz. Czekam.

                                    Oczywiście, ze znam. Manipulowanie i nagminne insynuowanie oraz obrazanie innych To jedyna Twoja działalność tutaj. :)
                                    Więc dalej rżnij głupa:)
                                    Buźka :)
                                    • exworker Re: Exworker niedoinformowany 17.09.12, 20:52
                                      Z przyjemnością odpowiadam.

                                      dowód 1 - moje rankingi nie dotyczyły zysk, zysk w wartościach bezwględnych nie jest wyznacznikiem efektywności. Polecam literaturę - np. Waśniewski Analiza Finansowa. Ale wytłumaczę ci to w sposób dostosowany do twojej percepcji - czy skoro Apple ma wyższy wynik niż pko to znaczy, że jest efektywniejszy ?

                                      dowód 2 - w obiektywnych rankinach pko jest bankiem słabym, czy to jest manipulacja ?

                                      dowód 3 - ofe pko jest jednym z najgorszych funduszy - źródło w dowodzie

                                      dowód 4 - patrz pkt. 1,2

                                      dowód 5 - ja pokazuję oficjalne rankingi a ty wklejasz bloga, bez komentarza

                                      Jak widzisz waflu ja posługuję się liczbami a ty buśkami i wyrywaniem zdań z kontekstu. Jesteś największym manipulantem tego forum, do tego pozbawionym wiedzy ekonomicznej i wstydu.
                                      • ukryty_wafel Re: Exworker niedoinformowany 17.09.12, 21:39
                                        exworker napisał:

                                        > Z przyjemnością odpowiadam.
                                        >
                                        Ok. Przeczytam to I sie ustosunkuję :) tez mam ubaw, chociaz z innego niz Ty powodu :)
                                        Następnym razem mam bardzo wielka prośbę, byś odpowiadał na tematy w wątkach, w ktorych trwa dyskusja a nie winnym wątku, w oderwaniu od dyskusji. Tak wlasnie manipuluje sie faktami w dyskusji :)

                                        > dowód 1 - moje rankingi nie dotyczyły zysk, zysk w wartościach bezwględnych nie
                                        > jest wyznacznikiem efektywności. Polecam literaturę - np. Waśniewski Analiza F
                                        > inansowa. Ale wytłumaczę ci to w sposób dostosowany do twojej percepcji - czy s
                                        > koro Apple ma wyższy wynik niż pko to znaczy, że jest efektywniejszy ?

                                        Wiesz pozornie to brzmi nawet sensownie. Ale w tym co Ci pisałem ty wogole zysku nie bierzesz pod uwagę. Ty nie porównywałeś Apple do PKO, tylko PKO do BRE zupełnie majac gdzieś zyski. Efektywność wskazywalem jako przeliczanie zysku netto na głowę zatrudnionego. Tego tez nie zauważyłeś. I ja i racjonalny zwracamy Ci od dawna na to uwagę, ze ty wogole zysku ńie dostrzegasz :) Wiesz nawet w tym swoim pseudo dowodzie manipulujesz :) A tak swoja drogą to stosując Twoje porównanie, to powinieneś zająć sie efektywnoscia porównując Apple do Samsunga :) a nie do PKO :)

                                        >
                                        > dowód 2 - w obiektywnych rankinach pko jest bankiem słabym, czy to jest manipul
                                        > acja ?

                                        Oczywiście, ze tak. Bo w zależności od rankingu, Bank wypada raz gorzej, raz lepiej. Wszystko w realnym świecie zależy od tego czego ranking dotyczy. Dlatego pokazywalem Ci rankingi, w ktorych PKO BP wypadał gorzej a także takie, w ktorych wypadał lepiej. Ty widzisz tylko rankingi, w ktorych Bankowi sie nie wiedzie najlepiej. Najlepszym przykładem jest ranking uruchamianych kont ror. Dla Cieie w tym rankingu najważniejsze jest to, ze najmniej kont uruchomiła PKO BP w pierwszej połowie 2012 r. Ja ci zwracalem uwagę, ze nie widzisz, ze ta tendencja uległa zdecydowanemu zahamowaniu. Racjonalny powtarza Ci cały czas od dawna, czego tez nie widzisz, ze PKO jest cały czas liderem posiadanych i aktywnych kont ROR.
                                        Pisałem Ci w tym temacie jeszcze wiecej, ale jak ktos kliknie w link, sam zobaczy jak manipulujesz :)

                                        >
                                        > dowód 3 - ofe pko jest jednym z najgorszych funduszy - źródło w dowodzie

                                        No widzisz. A ty znowu swoje. Najgorszego pod jakim względem? Nie piszesz. Wskazujesz tylko, ze mamy mało uczestników a nie dostrzegasz aktywów. Nie przecze nigdzie, ze nasz OFE nie jest największym funduszem. Ale Ty swoje. Jak na zajmujący środkowe rankingi OFE, Bankowy radzi sobie naprąwde nieźle. Ale ty znowu zobaczysz tylko to co złe. Dlatego Twoja obiektwynosc jest zerowa :)

                                        >
                                        > dowód 4 - patrz pkt. 1,2

                                        Tak, tak. Ręce opadają. Jak Twoje twierdzenie, ze nie mogę miec dzieci mimo, źe mam dwójkę, osobiście splodzonych :)

                                        >
                                        > dowód 5 - ja pokazuję oficjalne rankingi a ty wklejasz bloga, bez komentarza

                                        Blog Samcika jeśli dla Ciebie nie ma znaczenia, pokazuje tylko jakim jestesn amatorem.Samcik jest chyba najbardziej czytanym analitykiem-dziennikarzem, zajmującym sie finansami i bankowoscia. Ale dla Ciebie autorytetem jest tylko Karol Marks, Lenin i Che Gevara :) więc wcale sie nie dziwie,ze Ty widzisz tylko to w rankingach co chcesz widzieć :)

                                        >
                                        > Jak widzisz waflu ja posługuję się liczbami a ty buśkami

                                        Tak, oczywiście. Widać to szczególnie w wątkach, w ktorych zabrakło merytorycznych odpowiedzi :) Ty liczbach i faktami manipulujesz. :) mi wtedy pozostaje uparty tłumaczenie jak osłu na miedzy :) i buźki :)

                                        >Jesteś największym manipulantem tego forum

                                        srata tata :) więc dlatego mnie nalogowo czytasz :) Problem w tym, ze ja wogole nie muszę manipulować :) a Ty musisz :) Bo ty żyjesz wyłącznie dlatego, ze nienawidzisz naszego Banku.
                                        :)

                                        >, do tego pozbawionym wiedzy
                                        > ekonomicznej

                                        Na szczęście ty nie jestes w stanie tego ocenić :) Inni moga :)
                                        Dlatego Twoja opinia o mnie nie ma znaczenia tak długo, jak manipulujesz i unikasz niewygodnych faktów. A tak na marginesie, twoja wiedza jest pozwalająca :)szczególnie jak zabierasz sie za wyjaśnianie czegoś, czego sam nie wiesz i nie rozumiesz :)

                                        > i wstydu.

                                        Wstyd moj Drogi to kraść i d..... Dawać :)
                                        Więc jak nic nie wiesz, to mi o wstydzie nie pisz :) Dla mnie jestes po prostu nieszczęśliwym człowiekiem. Ja po odejściu z pracy, zostawiam tylko ślad w CV :) ty musisz niestety tyle lat po zwolnieniu usiłować swojego byłego pracodawcę opluc a pracownikow obrażać.
                                        No cóż. Masz szczęście, dzisiaj choroby psychiczne leczy sie tylko, kiedy chory chce leczenia :)
                                        Nie leczy sie na sile :)
                                        Buźka :)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka