switanie
08.12.09, 02:48
Ratunku! Jestem na emigracji, z wielkim trudem znalazłam dobrą pracę wymagającą dobrej znajomości języka angielskiego. Przyjęli mię, aż się sama dziwie dlaczego, ale codziennie coś knocę z powodu nieznajomości angielskiego w dostatecznym stopniu: a to nie rozumiem zgłoszenia, albo nie rozumiem co mówią pacjenci. Jestem załamana! Szefowa na razie mnie kryje, ale ile to potrwa???? Wkuwam co wieczór słówka, uczę się po pracy samodzielnie, ale boje się, ze w każdej chwili wylecę z roboty z trzaskiem i zszarganą renomą....Nie mogę już żyć z tym stresem...Czy muszę sama zrezygnować z pracy? Czy czekać za mnie wyrzucą? Ktoś tak miał? Jak poradziliście sobie?