Gość: Hipolit
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.12.09, 23:25
jestem pracownikiem banku nordea. W składzie 4 osób plus "dyrektor"
pracujemy od roku. Nasza wspaniała kolezanka zaciążyła.
Nasz "wspaniały" dyrektor rozpoczął proces rekrutacji na
zastępstwo. Jestem w SZOKU! Przedstawiał nam CV aplikujących osób!
Z kometarzem... a ten ma taką grzywkę, a ta ma kiepski uśmiech,
blond włosy - odpada, ten ma śmieszny krawat... itd. Byliśmy
ZMUSZANI do oceny kandydatów na podstawie zdjęć! Ciarki mnie biorą
jak oni mogli mnie oceniać przy staraniu się o pracę w ich "banku".
Sara