Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Każdy może zostać psychologiem

    IP: *.range86-132.btcentralplus.com 06.03.10, 11:04
    Dwa czy trzy lata temu potrzebowalam zaswiadczenia o ukonczeniu
    studiow psychogicznych w Pl. W oficjalnym liscie, ktory pozniej
    musialam przedstawic przy rejestracji za granica, napisano ze:
    ustawa o zawodzie psychologa oczywiscie istnieje, podano co zawiera
    i podsumowano stwierdzajac, ze z powodu duzej ilosci niejasnosci de
    facto nie funkcjonuje.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Pi nastepna sprzedaż certyfikatów + składka IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 06.03.10, 11:37
        na jakąś tam 'izbę',
        + haracz na szkolenia bez szkolenia?
        A klient i tak ma to w doopie - wybiera usługę z dobrymi
        referencjami a nie kwitami.
        • Gość: pawcio Re:rozumiem, że przed 2001 ten zawód nie istniał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 13:13
          Autor artykułu nie napisał ważnej rzeczy. Czy ten zawód istniał przed rokiem
          2001? Jeśli tak to na jakich zasadach?
          • Gość: Gosia Re:rozumiem, że przed 2001 ten zawód nie istniał? IP: 94.254.254.* 06.03.10, 15:14
            Na takich zasadach, że nie istniały prywatne szkoły kształcące
            rzesze tłumoków płacących ogromne pieniądze za to, że beda
            psychologami (co nie jest trudne wówczas gdy nie ma egzaminów
            ustnych, pisemnych lecz same testy - znane dużo wcześniej przed
            egzaminem wielu studentom....). Teraz srodowisko ma problem z całą
            ta rzeszą Pań i Panów Psychologów z Prywatnych Wyższych Szkół. Z
            kolei wprowadzenie dodatkowych szkoleń i treningów powoduje, że
            wiekszości absolwentów psychologii nie stać na "bycie psychologiem" -
            3 letnia szkoła psychoterapii z własną terapią 4 czy 5-cio letnią to
            koszt ok 60-70 tys! Reasumując, przed 2001 rokiem nie istniały
            prywatne szkoły psychologii a przez państwową nikt "nienormalny" nie
            przedostałby sie i tyle.
            • Gość: ToonArmy Re:cena prawdziwych studiow po uzyskaniu magistra IP: *.renf.cable.ntl.com 06.03.10, 16:23
              3 letnia szkoła psychoterapii z własną terapią 4 czy 5-cio letnią to
              koszt ok 60-70 tys!

              podaj linka prosze..
              Dzieki..
              Za granica mamy pelno takich psycholozek po studiach, ktore chca
              pracowac w zawodzie, a kwalifikacje z Polski, owszem- wyslalbym do
              nich z "braku laku" rodaka, ale problem, ze te osoby nawet do
              tubylcow sie pchaja z oferta :D jak mozna pracowac jako psycholog w
              UK konczac studia w PL ze znajomoscia jezyka angielskiego na
              poziomie dosc dobrym ??? Czyzby o kodeksie etycznym sie zapomnialo??
              • Gość: autor autor Re:cena prawdziwych studiow po uzyskaniu magistra IP: 188.33.65.* 06.03.10, 16:40
                www.google.pl/#hl=pl&source=hp&q=szko%C5%82a+psychoterapii&btnG=Szukaj+w+Google&lr=&aq=f&oq=szko%C5%82a+psychoterapii&fp=bb8944e72ab0293a
                Nie wiem, która jest tą 3letnią szkołą za 60 tys. 3 lata to trwa na WSPS w
                Wawie, ale kosztuje niespełna 20tys.
              • annataylor Re:cena prawdziwych studiow po uzyskaniu magistra 06.03.10, 18:32
                moja koleżanka skonczyła psychologię, pracować nie może, tj.
                prowadzić terpii, bo nie ma uprawnień.

                żeby je zrobić, musi skończyć 4-letnie studia
                uzupełniające/podyplomowe (nie wiem, czy to dobra nazwa, są to studia
                po 5letnich mgr z psychologii).
                Rok kosztuje ok.5-6 tys. Razy 4 lata daje to ok. 20-25 tys. Plus do
                tego kolejne studia z kolejnych uprawnień, też kosztują sporo. Tak
                więc laska musi wydać ok. 40-50tys, aby w końcu robić terapię...

                tak mi przynajmniej powiedziała
                • Gość: Gosc Re:cena prawdziwych studiow po uzyskaniu magistra IP: *.range86-132.btcentralplus.com 06.03.10, 20:25
                  To ja wetkne szpilke w mrowisko i powiem ze w tym jest wlasnie
                  problem.

                  Studia ucza teorii (inwestycja w nauczanie umiejetnosci praktycznych
                  wymagalaby zbyt duzych pieniedzy, miejsc w sluzbie zdrowia,
                  organizacji etc.; latwiej jest zostawic to na glowie studentom i
                  swiezo upieczonym absolwentom ktorzy nie sa juz problemem uczelni) -
                  praktyki sa nieistniejace i umiejetnosci nabywa sie po studiach. W
                  zaleznosci od tego gdzie sie trafi. Jesli praca jest.

                  Najwieksza szansa na sensowne zarobki jest w sektorze prywatnym -
                  czyli wlasna praktyka. Problem z tym, ze do takiej praktyki dobrze
                  miec juz jakies doswiadcenie i kwalifikcje z ktorejs a terapii - i
                  to jest wlasnie to 4-5 letnie szkolenie podyplomowe z psychoterapii
                  za 50-60 tys z wlasnej kieszeni.

                  Praca w sluzbie zdrowia bywa. Czasami.

                  Po pieciu latach magisterki pozostaje wiec pytanie: czy zmieniasz
                  zawod, szukasz pracy i pracujesz na panstwowym czy inwestujesz w
                  dalsze studia, ktore maja szanse sie zwrocic w przyszlosci?

                • Gość: Toon Army Re:cena prawdziwych studiow po uzyskaniu magistra IP: *.renf.cable.ntl.com 06.03.10, 21:00
                  no wlasnie, z wlasnego doswiadczenia wiem, a konto sledze dosc
                  dokladnie, ze 30tys w szacunkach to spora roznica.. mi wychodzi ok
                  40tys z kosztami dojazdów w tym superwizja i to.. w jezyku
                  angielskim (!)
            • Gość: Jan Kran Re:rozumiem, że przed 2001 ten zawód nie istniał? IP: *.mtn.pl 06.03.10, 16:38
              sorry Gosiu, bredzisz jak potłuczona

              kursy, o których piszesz robią z absolwenta jakichśtamstudiów (np.
              ogrodnictwa) terapeutę NIE psychologa !

              wedle tej poronionej ustawy psychologiem miałby być ten, kto wykonuje
              zawód psychologa. absolwent psychologi, czy tam gastronomii musi
              zdobyć praktykę psychologiczną, zostać wpisanym na jakąśtamlistę i
              zostaje psychologiem.



              • Gość: zenek Re:rozumiem, że przed 2001 ten zawód nie istniał? IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.10, 23:13
                Najpierw przeczytaj ustawę potem pisz swoje mądrości.
            • Gość: autor zaraz, zaraz IP: 188.33.65.* 06.03.10, 16:51
              Aż z ciekawości zerknęłam do internetu ileż to jest tych szkół prywatnych.
              Według wikipedii jest 17 wydziałów psychologii. W tym 4 szkoły prywatne. Więc te
              "rzesze tłumoków" jak piszesz to raczej z tych 13tu publicznych.
              • Gość: xyz Re: zaraz, zaraz IP: *.85-237-167.tkchopin.pl 06.03.10, 18:27
                dokładnie,
                ale kompleksy z Gosi musiały wyjść.
              • Gość: zenek Re: zaraz, zaraz IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.10, 23:18
                Dopisz do tych "mondrości" z Wikipedii (gratuluję źródła) jeszcze
                jedynkę z przodu - może zbliżysz się do stanu faktycznego.
                • Gość: autor Re: zaraz, zaraz IP: 188.33.65.* 07.03.10, 00:44
                  Zamiast mnie atakować podaj ten stan faktyczny. Jest bardzo proste napisać nie
                  bo nie i źródło do bani. Więc oświeć i mnie i innych, którzy z psychologią nie
                  mają nic wspólnego. Ileż to jest tych uczelni kształcących na tym kierunku, i
                  ile z nich to szkoły prywatne?
                  Bo, to co napisałeś potrafi absolwent podstawówki.
                  • Gość: autor PS IP: 188.33.65.* 07.03.10, 01:02
                    To strona z google-wynik wyszukiwania: "wydział psychologii:
                    www.google.pl/#hl=pl&source=hp&q=wydzia%C5%82+psychologii&btnG=Szukaj+w+Google&lr=&aq=f&oq=wydzia%C5%82+psychologii&fp=bb8944e72ab0293a
                    Gdzie te dziesiątki prywatnych uczelni? Gdzie w ogóle są te trzycyfrowe liczby
                    wydziałów psychologii. Hej?
                    Aaa, tak. Google to źródło do bani, jasne...
                    • Gość: zenek Re: PS IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.03.10, 12:20
                      Google nie jest do bani - do bani są pytania mu zadawane. Otóż
                      [b]wydział[b] psychologi istnieje nie na wszystkich renomowanych
                      uczelniach. Na UJ kierunek psychologia jest na wydziale
                      humanistycznym. wpisz sobie "kierunek psychologia" albo "studia
                      psychologiczne" i zobaczysz, co ci wyskoczy.
      • Gość: znany i lubiany ptp kontratakuje ;) IP: 212.76.37.* 06.03.10, 11:55
        zaraz padnę ze śmiechu

        z powodu własnej pazerności spieprzyli sprawę ustawy a teraz sie ciskają
      • manuel.vetro Kto stworzył Boga, zapytał uczeń... 06.03.10, 12:23
        ksiądz poczerwieniał, nie wie...
        Co ujrzy skończoność w nieskończoności patrząc oczy?
      • bestmisio44 wolny rynek sam zweryfikuje czy jesteś dobry czy 06.03.10, 13:07
        NIE,sztuczne zamykanie zawodów jest złom praktyką,mój znajomy z niemiec jest
        adwokatem a po pracy dorabia sobie jako taksówkarz ponieważ w niemczech jest
        wolny rynek ..........a u nas bieda i nędza nie mówiąc już o nędznych adwokatach
        • racetam musi być dobry w swoim zawodzie 06.03.10, 18:09
          wręcz nawet fantastyczny, skoro musi dorabiać i to jeszcze jako taksówkarz będąc
          adwokatem. mega spec. takich nam trzeba.
      • Gość: Franciszka Każdy może zostać psychologiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 13:20
        I dlatego w Tychach przyjmuje psycholog, która raczej powinna być pracownicą
        burdelu. Puszcza się po hotelach, sanatoriach - a potem bierze się za terapie
        dla małżeństw w kryzysie.
        O Pani Gosi tu mowa, najwyższy czas zabrać się za psychologów. Kodeks etyki
        zawodowej powinien być respektowany, a takie osoby jak puszczalska wywalane na
        bruk bez prawa wykonywania zawodu
        • Gość: k. Re: Każdy może zostać psychologiem IP: 217.153.172.* 06.03.10, 14:12
          A robi to w godzinach pracy? W swoim gabinecie, z ludźmi czekającymi na sesję?
          Bo jeśli nie, to może by się tak łaskawie odpieprzyć od życia prywatnego? Skąd
          te skłonności do pakowania się z buciorami w cudzą intymność?
      • Gość: Gość Każdy może zostać psychologiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 13:23
        Psychologowie to najbardziej pazerna na pieniądze grupa wśród zawodów
        paramedycznych.
        Znam kilka osób, które prowadzą gabinety. W życiu bym się do nich nie wybrał,
        pazerni, bez zasad. Ich życie prywatne z reguły jest gruzach
        • Gość: zenek Re: Każdy może zostać psychologiem IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.10, 23:11
          Psycholog zawodem paramedycznym? Lubię ludzi, którzy wypowiadają się z
          takim przekonaniem o rzeczach, o których nie mają pojęcia. Co do tezy o
          pazerności - zgadzam się: w oświacie pracują za pensję niższą niż
          nauczycielska, w służbie zdrowia zarabiają tyle co pielęgniarki. Trzeba
          przyznać - wyjątkowo pazerna swołocz...
      • Gość: m Każdy może zostać psychologiem IP: *.acn.waw.pl 06.03.10, 14:43
        Legutko powiedzial kiedys ze woli 2 policjantow od 1 psychologa.
        Czemu wiec sie dziwic skoro rząd sklada się z kretynów. Byle popapraniec moze
        otworzyc dzialalnosc gosp. i gabinet parapsychologiczny, czy inne g.. pod
        szyldem 'porady psychologiczne'.
        • Gość: ARAK Re: Każdy może zostać psychologiem IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.10, 15:51
          Od Legutki to ja nawet gówno bym wolał. Nie masz nic sam do powiedzenia, tylko
          powołujesz się na pseudoautorytet?
      • Gość: Gosia Każdy może zostać psychologiem IP: 94.254.254.* 06.03.10, 15:03
        Wystarczy wprowadzić zmianę dotyczącą posiadania dyplomu przy
        otwarciu tego typu działalności. Wszelkie inne regulacje służą li
        tylko utrzymywaniu się w branży kolesiostwa pobierajacego potworna
        kase za wszelkiegi rodzaju dodatkowe kursy, szkolenia. Studia
        psychologiczne powinny wystarczyć.
        • Gość: mu Re: Każdy może zostać psychologiem IP: *.pools.arcor-ip.net 06.03.10, 15:18
          Mamo mamo ja nie chce isc do psychiatry ani do terapeuty. A
          ch....mnie to obchodzi, musze wreszcie sie dowiedziec dlatego ciagle
          ryczysz i krzyczysz kiedy cie bije i karce.
      • iulius Każdy może zostać psychologiem 06.03.10, 16:29
        I bardzo dobrze, że każdy może! Czas skończyć ze średniowiecznym systemem
        cechowym, niech wolny rynek decyduje!
        • Gość: Jan Kran Re: Każdy może zostać psychologiem IP: *.mtn.pl 06.03.10, 16:44
          iulius napisał:

          > I bardzo dobrze, że każdy może! Czas skończyć ze średniowiecznym
          systemem
          > cechowym, niech wolny rynek decyduje!
          >

          popieram,
          niech kto chce otwiera gabinet chirurgiczny i po h*u*j recepty
      • 14all Jesli Bacerowicz moze sie tytulowac ekonomista... 06.03.10, 18:39
        ... to kazdy moze byc psychologiem!
        • cx1970 Re: Jesli Bacerowicz moze sie tytulowac ekonomist 06.03.10, 19:18
          a to napisał pacjent takiego psychologa
        • maciejkozlowski Re: Jesli Bacerowicz..... Żałosny post ! 06.03.10, 20:50
          Biedaczku, Balcerowicz nie tylko jest ekonomistą, ale najlepszym ekonomistą w
          Europie wschodniej i taki tytuł otrzymał od Największej w USA organizacji
          ekonomistów ( wraz z nagrodą). A kim ty jesteś aby tak bezczelnie się wypowiadać
          ? No kim ? Bo ja jestem lekarzem specjalistą psychiatrą i muszę się zajmować
          takimi wykrętasami jak Ty!


          14all napisała:

          > ... to kazdy moze byc psychologiem!

          • Gość: MonX Oj naiwny naiwny, naiwny.... IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.10, 00:27
            dzieciaku. Potrafisz myśleć samodzielnie? Czy łykasz tylko papkę, jaką serwują
            ci w mediach?
            • Gość: autor Re: Oj naiwny naiwny, naiwny.... IP: 188.33.65.* 07.03.10, 00:49
              No, ja myślę ze papka z "właściwych" mediów, którą ty przyswajasz bez bólu to
              faktycznie kwalifikuje cię do pomocy. Pewnie bardzo być chciał uchodzić za
              używającego mózgowia. Sorry, kiepsko co idzie, może całkowicie odpuść media a
              weź podręczniki do ekonomii.
              • Gość: MonX Re: Oj naiwny naiwny, naiwny.... IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.10, 11:11
                Czyżby pan Michnik zaczął pisać już podręczniki z ekonomii i umieścił w nich
                Balcerowicza? Bo chyba tylko w takich podręcznikach znajdzie się coś na jego temat.
                Balcerowicz był dwukrotnie ministrem finansów. Za pierwszym razem zdusił
                inflację i przeprowadził Polskę od gospodarki socjalistycznej do
                kapitalistycznej. Jakoś udało się to wszystkim krajom KLD, mimo że nikt nie miał
                takiego geniusza. Za to nigdzie nie było takich okropnych kosztów społecznych
                tego przejścia, pogrążenie w biedzie i wykluczenie z życia gospodarczego
                milionów obywateli, zdewaluowanie praktycznie z dnia na dzień wszystkich
                oszczędności. Ale przede wszystkim - nie było tam totalnej wyprzedaży za bezcen
                najcenniejszych polskich firm i banków, oraz utrzymanie sztywnego kursu do
                dolara przy równoczesnych wysokich stopach procentowych, co pozwoliło
                spekulantom w krótkim czasie na wyprowadzenie z Polski miliardów dolarów.
                Plan ten mimo wszystko powiódł się - bo nie był autorstwa Balcerowicza (cóż ten
                członeczek PZPR zajmujący się szkoleniem towarzyszy na WUMLach z ekonomii
                socjalizmu mógł wiedzieć o gospodarce rynkowej), ale przez Sachsa.
                Natomiast co naprawdę wart jest Balcerowicz mogliśmy się przekonać w trakcie
                jego drugiego ministrowania. Polska gospodarka ostro zanurkowała w imię
                "schładzania". Odsyłam kolegę do roczników statystycznych.
                Ale co zrobić. Przecież pan Michnik narobił w tym czasie takiej histerii, że
                mnóstwo Polaków uwierzyło, że bez Balcerowicza grozi nam totalne załamanie
                gospodarcze - i kolega, jak widzę, nadal w to chyba wierzy.
      • Gość: MonX Skoro brat mordercy został autorytetem moralnym, IP: *.wroclaw.mm.pl 06.03.10, 18:52
        skoro syn szpiega NKWD może uchodzić za wielkiego opozycjonistę,
        skoro gnojek, który miał czelność latami chronić Ketmana-Maleszkę i
        innych kapusiów przed sprawiedliwością a nawet nazywać ich ludźmi
        honoru, może sobie chodzić spokojnie po polskich ulicach, to
        naprawdę nie widzę nic złego w tym, że psychologiem może zostać
        każdy. Pójdę do niego, zobaczę jaki jest, i jak mi się nie spodoba,
        to pójdę do innego. Co w tym złego?

      • Gość: psyche Re: Każdy może zostać psychologiem IP: *.elisa-laajakaista.fi 06.03.10, 20:40
        Bylam dokladnie w takiej samej sytuacji! Na szczescie oficjalny list z
        ministerstwa wystarczyl. Po odbyciu rocznego stazu w kraju, w ktorym
        staram sie o uprawnienia, w najblizszych tygodniach dostane prawo do
        wykonywania zawodu psychologa.
        • Gość: ToonArmy Re: Każdy może zostać psychologiem IP: *.renf.cable.ntl.com 06.03.10, 21:12
          w jakiej dzialce psychologii konkretnie i jaki stopien znajomosci
          jezyka finskiego (angielskiego?) wystarcza do podjecia praktyki..
          rozumiem, ze za terapie brac sie nie bedziesz ;)
          • Gość: Gosc Re: Każdy może zostać psychologiem IP: *.range86-132.btcentralplus.com 06.03.10, 21:25
            ToonArmy, ten kurs i superwizja to w UK?
        • Gość: Gosc Re: Każdy może zostać psychologiem IP: *.range86-132.btcentralplus.com 06.03.10, 21:18
          Gratuluje uprawnien i powodzenia!
      • shroeder1970 Każdy może zostać psychologiem 06.03.10, 23:04
        "obecnie wystarczy założyć działalność gospodarczą, żeby prowadzić gabinet psychologiczny"

        No i co z tego? To może biznes będą prowadzić tylko ci, którzy skończyli ekonomię, a urzędnikami tylko ci, którzy skończyli administrację?
        • sun_of_the_beach Re: Każdy może zostać psychologiem 06.03.10, 23:31
          Oczywiście poradnię, czy przychodnię może założyć każdy, ale terapię
          muszą prowadzić ludzie z odpowiednimi kwalifikacjami.
      • shroeder1970 Każdy może zostać psychologiem 06.03.10, 23:08
        Poczytałem sobie, Państwo Psychologowie te wasze komentarze... i gdybym był superwizorem to 90% z Was nie przeszłoby przez superwizję. Kompleksy, zawiść, pretensje do świata... Już widzę pacjentów po Waszych terapiach. Tu już nawet nie psycholog ale psychiatra kliniczny by się przydał.
        • sun_of_the_beach Re: Każdy może zostać psychologiem 06.03.10, 23:33
          shroeder1970 napisał:

          > Poczytałem sobie, Państwo Psychologowie te wasze komentarze... i
          gdybym był sup
          > erwizorem to 90% z Was nie przeszłoby przez superwizję.

          Widzę, że moc wielką w sobie czujesz... Widać od razu, że kompleksów
          nie masz żadnych...

          >psychiatra kliniczny by się przydał.

          A to co znowu za potwora???
          • shroeder1970 Re: Każdy może zostać psychologiem 07.03.10, 09:06
            > Widzę, że moc wielką w sobie czujesz... Widać od razu, że kompleksów
            > nie masz żadnych...

            Kompleksów to może nie za bardzo, ale obawy, że kiedyś trafię do takiego psychologa i wyjdę jeszcze bardziej pokaleczony...
            • sun_of_the_beach Re: Każdy może zostać psychologiem 07.03.10, 12:12
              shroeder1970 napisał:

              > ale obawy, że kiedyś trafię do takiego psycho
              > loga i wyjdę jeszcze bardziej pokaleczony...

              A to do psychologa na siłę i za karę prowadzają. Zresztą żaden
              problem - ty ich wcześniej przecież wyleczysz.
              • shroeder1970 Re: Każdy może zostać psychologiem 07.03.10, 20:15
                Fajnie, bo reagujesz atakiem. Klasyczne, typowe i zupełnie nieprofesjonalne.
                I po to właśnie są superwizje, by tak reagujących psychologów nie dopuszczać do pacjentów. Po to, by byle drobiazg nie był w stanie psychologa wyprowadzić z równowagi.

                Co do prowadzania "na siłę" do psychologa... Oczywiście, nikt na siłę mnie tam nie pcha. Do lekarza rodzinnego też nikt mnie na siłę nie pcha, ale czasem musze. Do serwisu samochodowego też mnie nikt nie pcha na siłę, ale jak auto padnie, to muszę. W ten sam sposób mogę trafić kiedyś na psychologa, jak będe w dołku. Wolałbym, żeby to był człowiek, który ma rozwiązane bądź kontrolowane swoje problemy i nie przenosi ich na pacjenta/adwersarza.
                • sun_of_the_beach Re: Każdy może zostać psychologiem 07.03.10, 23:04
                  Widzę, że to właśnie kolega ma skłonność do stosowania projekcji i
                  przeniesienia własnej wrogości na innych. Gdzieś ty się dopatrzył w
                  moim poście ataku na siebie?
                  • shroeder1970 Re: Każdy może zostać psychologiem 08.03.10, 23:55
                    "[...]ty ich wcześniej przecież wyleczysz."

                    Ze szczególnym podkreśleniem: "ty".
        • Gość: prawda niestety bo ogonie to niewielu jest dojrzalych madrych ludz IP: *.lh.pl 07.03.10, 14:18
          ... terapeuci nie sa tutaj wyjątkiem. zgraja niedojrzalych dzieci... jak
          wiekszosc doroslych ludzi. ale kase robic, zdzierac z ludzi potrafią. im kto
          glupszy tym wiecej zarabia. taka prawda.
      • opinia_publiczna_online Każdy może zostać psychologiem, a u nas farmerem. 07.03.10, 02:38
        A u nas każdy może zostać farmerem :-)
        Nawet za darmo.
        Strach się bać jak wymyślą jakieś certyfikaty na to.
        Będziemy musieli uprawiać swoją ziemię w "podziemiu" :-)
        • Gość: zenek Re: Każdy może zostać psychologiem, a u nas farme IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.03.10, 12:25
          Oj chyba nie masz racji. Zdaje się, że np przy zakupie ziemi z AWRSP
          preferencje mają absolwenci szkół rolniczych.
          • Gość: lotek a ja raz byłem u psychologa i szkoda czasu IP: 212.76.37.* 08.03.10, 10:56
            do roboty by sie jakiejś wzieli a nie szamanili
      • Gość: zainteresowana psycholog - przyjmie pracę - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.10, 18:25
        podejmę pracę /nie tylko w zawodzie / chętnie projety
        organizacyjne, menadżerskie -proszę o zostawienie kontaktu -odpowiem
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka