Gość: Syrenka
IP: *.dip.t-dialin.net
04.09.02, 19:11
Czytam sobie tak Wasze opinie odnosnie Cosmodziewczyny i "odmozdzania" i
troche smiac mi sie chce.
- cosmo jest pismem reklamowym, polowa stron to reklamy platne, reszta to tez
reklamy tylko nieco skamuflowane
Nie dziwcie sie wiec, ze magazyn reklamowy propaguje pewne rzeczy, to
przeciez normalne, a czytelnik wybiera na ile da sie omotac, z czego
skorzysta a co ominie.. Moze najpierw napisze co mi sie podoba w cosmo:
- w kazdym numerze znajde jakis ciekawy artykul, tknacy humorem i prawda o
nas, o zyciu
- ladna szata kolorystyczna, ladny druk, ciekawa okladka
A co mi sie nie podoba:
- podzial na cosmodziewczyne i nie - to juz przegiecie !! Nie jestem
cosmodziewczyna, choc czasem czytam te pismo, nie nazwe sie tak nigdy i nie
zaliczam sie z pewnoscia do grupy wielbicielek cosmopolitana. Jestem po
prostu czytelniczka od czasu do czasu.
- sprzecznosci jak np pelno zdiec chudych modelek i artykul "akceptuj swoje
cialo" taaaak, najlepiej wazac 80 kg kupuj cosmo i upiekszaj sie na ile mozesz
- kosmetyki - staram sie rozumiec, ze pismo marketingowe, ze redakcja ma
jakies zobowiazania z wyzszej polki - ale ja sie zastanawiam, jak przecietna
mloda kobieta w Polsce ma sobie pozwolic na te wszystkie luksusy ?? Sama
mieszkam w Niemczech, jestem samodzielna, zarabiam niezle, wydaje tez na
kosmetyki, ale nie zglupialam aby kupowac pomadke za 200 zl i cienie do oczu
za 170 zl. No ale to tylko moja skromna opinia.
- obraz wyzwolonej kobiety kreowanej w cosmo - mi tknie to troche tak smutnym
wspolczesnym egoizmem i samotnoscia. Zmieniaj partnerow, badz nawet single,
badz taka wolna... Troche to wszystko przesadzone, takie malo kobiece i malo
realne.
- Biuro i biuro - czy Wy w cosmo naprawde myslicie, ze wszystkie czytelniczki
pracuja w biurze, maja szefa, chatuja w sieci podczas pracy itd ? Mam takie
smutne wrazenie, ze to pismo kierowane jest do mlodych kobiet, koniecznie
kupujacych drogie kosmetyki, pracujacych w biurze, tak niezaleznych, ze
mezczyzna jest milym urozmaiceniem zycia, uprawiajacych aerobik w firmowych
strojach, stosujacych diety i kremy anty cellulitisowe, mieszkajacych w duzym
miescie i flirtujacych w siecie.
No, a teraz jestem ciekawa co Wy myslicie ?