Gość: LiszekAlfa
IP: 217.98.20.*
21.04.10, 09:30
Witam!
Jestem czynny zawodowo od 4 lat. W tym czasie pracowałem w 9 firmach, na
różnych stanowiskach. Zajmowałem raczej stanowiska dość konkretne, nie jakieś
tam PH czy marketing, hr czy inne głupoty. Obecnie zajmuję stanowisko
specjalistyczne, mam pensje na poziomie średniej, praca niby ciekawa, ale......
Znudziła mi się, nie chce mi się już więcej pracować. Chcę siedzieć w domu,
kreować coś na własny rachunek, ale nie chce mi się nad tym myśleć. Nie chce
mi się wstawać rano, jechać do pracy, nie chcę gadać z ludźmi w pracy, nie
chcę wykonywać obowiązków pracowniczych, nie chcę gadać z szefem. Nie chce mi
się nawet składać wypowiedzenia, bo złoże i będę musiał przez miesiąc szkolić
zastępcę, nic kurwa mi się nie chce.
Nic mnie już w życiu ciekawego nie spotka, mam 32 lata, i jestem zmęczony.
Pierdole, siedzę i piszę ten post, nawet nie chce mi sie zamykać strony jak
wchodzi szef.... o właśnie czytał co piszę ale już obie poszedł. Szef mi nic
nie zrobi, że siedzę na necie, wogoole, czemu mnie nie opierdoli że marnuję
czas? Nic mi nie zrobi bo wykonuje to za co odpowiadam. A ja chce zeby mnie
opierdoli. juz mi sie nie chce wciskac altu i sziftu wiec pisze bez polskich
znakow. ale syf
nic kurde mi sie nie chce, wczoraj nie jadlem kolacji bo mi sie nie chcialo