dejms
26.04.10, 15:18
jasne, beda domninowac...u mnie w firmie (spora firma, elektornika) w dziale
mamy jedna kobiete (na 25 osob), sekretarke, jedna kobieta byla na praktyce,
wylot, druga jest, ale tez pewnie nie zagrzeje miejsca, pracuje w tej branzy
12 lat, nie mam nic przeciwko paniom, chetnie byl zmienil otoczenie, ale
dajcie sobie luz z ta socjalistyczna wizja, ze wszedzie ma byc "rowno", nie
bylo, nie jest i nie bedzie, nasze panie same tego nie chca i nie
uszczesliwiajcie ich na sile, haslo "kobiety na traktory" juz bylo i
przeminelo, ale jak widac nie dla wszystkich. Kazdy ma jakies talenty i niech
z nich korzysta dla dobra wszystkich, ale nie zmuszajcie ludzi do robienia
czegos czego oni sami nie chca. W imie postepu unieszczesliwiacie miliony
kobiet, ktore nie chca byc "kobietami sukcesu", ani "programistkami", a wy im
wmawiacie takimi artykulikami, ze sa nieudacznikami, albo, ze jak sie system
nagnie to sie ich tam wepchnie i "beda szczesliwe". Komune w tej formie juz
przerobilismy z wiadomym skutkiem, ale do niektorych to jak widac nie dociera.