rabart 29.04.10, 14:54 A jak mają być zadowoleni jak pracują za przysłowiową miskę ryżu. Dłużej zresztą niż na zachodzie i z mniejszą ilością świat oraz dni wolnych od pracy-tak, tak, to nie bajka, w Polsce jest o wiele mniej wolnego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wuja Re: Praca nie daje satysfakcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.10, 15:01 Rabart, a za granica byles tylko na wakacjach? Tam sie w ogole nie pracuje, ludzie zyja z ogladania telewizji i gadania przez telefon. Ich mityczna wydajnosc bierze sie z dobrych zarobkow... ot cala wiedza polaka o świecie. A jak chcesz zobaczyc ludzi pracujacych z "miske ryzu" zapraszam na bialorus Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Praca nie daje satysfakcji 29.04.10, 15:10 > Rabart, a za granica byles tylko na wakacjach? Tam sie w ogole nie > pracuje, ludzie zyja z ogladania telewizji i gadania przez telefon. Ich > mityczna wydajnosc bierze sie z dobrych zarobkow... ot cala wiedza > polaka o świecie. Ziewek na te propagandowe dyrdymały, plus mały wykresik którego lepiej Polakom nie pokazywać: upload.wikimedia.org/wikipedia/en/5/5a/Yearly_working_time.jpg >A jak chcesz zobaczyc ludzi pracujacych z "miske > ryzu" zapraszam na bialorus O rany, ciągle z tą Białorusią. Chyba ostatnia deska ratunku, bo nawet Rumunia niedługo będzie lepsza od Polski w Europie. W Rosji nawiasem mówiąc rozpiętość zarobków jest niższa od Polski. Swoją drogą pewnie by się okazało że i na Białorusi są pewne rzeczy lepiej zorganizowane. Mołdawia by pozostała by jakoś się bronić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Praca nie daje satysfakcji IP: 150.254.106.* 29.04.10, 15:27 A co się dziwić, skoro jedyną motywacją dla pracującego ma być jak największy zysk pracodawcy. Nawet jeśli ktoś zarabia sporo to jest na tyle rozsądny, że wie, iż sama kasa szczęscia nie daje Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Praca nie daje satysfakcji 30.04.10, 08:57 Ech, gdzie te czasy, kiedy głównym motywatorem było wykonanie planu albo oddanie obiektu do przecięcia wstęgi 22 lipca przez jakiś kanciasty łeb! Odpowiedz Link Zgłoś
magister_emota Re: Praca nie daje satysfakcji 29.04.10, 16:42 rabart napisał: > Ziewek na te propagandowe dyrdymały, plus mały wykresik którego lepiej Polakom nie pokazywać: Brak opisu badania - kto przeprowadził, kiedy, na jakiej próbie, ewentualnie skąd czerpano dane do zestawienia. Coś podobnego, gdzie Polska będzie krajem ludzi pracujących najkrócej, mogę zrobić w excelu w 3 minuty. Chcesz kogokolwiek przekonać - linkuj do czegoś, co można zweryfikować. Zresztą, abstrahujmy od opisu badań i przeliczmy sobie to, co widzimy na wykresie. Jak rozumiem wartość 1984 oznacza ilość godzin przepracowaną rocznie. Dni roboczych w Polsce, w przybliżeniu, jest 250 (52 tygodnie x 5 dni roboczych - święta). Z prostego dzielenia 1984/250 wychodzi, że średnio dziennie pracujemy niecałe 8 godzin. Faktycznie, wyzysk jak na polu bawełny. Schowajcie ten wykres, bo masy się zbuntują i gotowe powstać, by bronić swojego niezbywalnego prawa do pięciogodzinnego dnia pracy. Matematyka na maturze powinna być obowiązkowa. A potem, przez resztę życia, każdy Polak powinien zdawać co pół roku obowiązkowy, prosty test. Chociaż, z drugiej strony, miałbym wtedy dużo mniej powodów do śmiechu. Rabart - zalinkuj coś jeszcze. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Praca nie daje satysfakcji 29.04.10, 16:52 Annual work hours (source: OECD (2004), OECD in Figures, OECD, Paris. dx.doi.org/10.1787/174615513635 >Faktycznie, wyzysk jak na polu bawełny. Schowajcie ten wykres, > bo masy się zbuntują i gotowe powstać, by bronić swojego niezbywalnego prawa do pięciogodzinnego dnia pracy. Ziewek po raz kolejny. Jakoś w innych krajach pracują mniej. Ale pewnie dostanę kolejny wymiot propagandowy "20lat po upadku komunizmu ciągle trzeba naprawiać straty bla bla bla bla". Taa straty które samemu stworzono po 1989 niszcząc przemysł i przekształcając ten kraj w kolonię. Odpowiedz Link Zgłoś
magister_emota Re: Praca nie daje satysfakcji 29.04.10, 17:38 rabart napisał: > Annual work hours (source: OECD (2004), OECD in Figures, OECD, Paris. > dx.doi.org/10.1787/174615513635 > >Faktycznie, wyzysk jak na polu bawełny. Schowajcie ten wykres, > > bo masy się zbuntują i gotowe powstać, by bronić swojego niezbywalnego pr > awa > do pięciogodzinnego dnia pracy. > Ziewek po raz kolejny. Jakoś w innych krajach pracują mniej. > Ale pewnie dostanę kolejny wymiot propagandowy "20lat po upadku komunizmu ciągl > e > trzeba naprawiać straty bla bla bla bla". Taa straty które samemu stworzono po > 1989 niszcząc przemysł i przekształcając ten kraj w kolonię. Daleki jestem od agitowania za czymkolwiek i pisania o konieczności naprawy szkód po PRL-u, bo olewam szkody po PRL-u i kolejne, po Polsce wolnej od komuny. Rozbawiło mnie natomiast powoływanie się na badanie, z którego wynika to, co wszyscy wiemy - Polacy pracują 8 godzin dziennie. Ale ja nie o tym, wrzucone przez ciebie dane są w skali rocznej. Tygodniowo wygląda to już mniej wyniszczająco dla polskiego pracownika. Pogrzebałem na stronie i znalazłem, co następuje: w 2008 pracowaliśmy tygodniowo 41,1 godziny. Ostatnia na liście Holandia - 30,7 godziny. Pracujemy 2 godziny dziennie dłużej od przeciętnego Holendra. W dalszym ciągu uważam, że powinniśmy schować te dane, bo masy gotowe poprosić o skrócenie dnia roboczego do 5 godziny dziennie. Widzisz, znacząco krócej od Polaków mogą pracować syte i bogate społeczeństwa Zachodu. My, mimo wszystko, cały czas jesteśmy na dorobku. Niemcy (35,5 godziny), Duńczycy (35,2), Szwajcarzy (35,1) czy Norwegowie (34 godziny) już się dorobili, to sobie mogą wyjść z pracy o 15:00. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsx Re: Praca nie daje satysfakcji IP: *.chello.pl 29.04.10, 23:10 Ręcę opadają. Pewnie powinienem wytłumaczyć ci dlaczego, ale myślę że ludzie, którzy rozumieją tekst czytany wybaczą mi, bo po prostu mi się nie chce... Ps. Chyba że żartujesz, a ja jestem na tyle tępy, że nie rozumiem twojego poczucia humoru... Odpowiedz Link Zgłoś
magister_emota Re: Praca nie daje satysfakcji 30.04.10, 09:33 Gość portalu: wsx napisał(a): > Ręcę opadają. Pewnie powinienem wytłumaczyć ci dlaczego, ale myślę że ludzie, > którzy rozumieją tekst czytany wybaczą mi, bo po prostu mi się nie chce... Nie ma mi co tłumaczyć. Ja po prostu nie rozumiem podejścia 'ojej, pracujemy po 8 godzin dziennie a inni po 5'. Naprawdę sądzisz, że stać nas na drastyczne skrócenie czasu pracy? Być może łatwiej przyjdzie ci zrozumienie mojego punktu widzenia gdy powiem ci, że lubię swoją pracę, jej efekty przekładają się na wynik finansowy firmy praktycznie natychmiast i widzę na co dzień, że w mojej branży 8 godzin dziennie to optymalne minimum. Dziękuję za uwagę i miłe słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Re: Praca nie daje satysfakcji 30.04.10, 10:26 Drastyczne może nie i nie skokowe, ale zejście do 7h/dzień nie spowodowałoby żadnych strat dla tego państwa. W dodatku więcej osób, które teraz pracy nie mogą dostać mogłyby w końcu się "załapać". Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Praca nie daje satysfakcji 30.04.10, 08:44 Jednakże, zważywszy stan zadłużenia, mieszkańcy krajów zachodniej a zwłaszcza południowej Europy będą musieli zakasać rękawy. Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: Praca nie daje satysfakcji 30.04.10, 11:16 w wymienionych państwach średnią zaniżają kobiety, z których znaczna część pracuje na część etatu. Odpowiedz Link Zgłoś
1realista Te, magister ...popraw obliczenia! 01.05.10, 13:45 >Z prostego dzielenia 1984/250 wychodzi, że średnio dziennie pracujemy ni > ecałe 8 godzin. Faktycznie, wyzysk jak na polu bawełny. Schowajcie ten wykres, odejmij od tego jeszcze urlop. Wyjdzie czas pracy dzienny 8,5-9 godz. a nie niecałe 8. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sky Re: Praca nie daje satysfakcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.10, 16:43 Ja tą średnią dla Polski niestety zawyżam,powoli zaczynam mieć tego dość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZUS ZLA no mnie daje, zwlaszcza na zwolnieniu IP: *.chello.pl 29.04.10, 15:43 przynajmniej sobie odbije te absurdalnie horrendalne składki na ZUS buahahaha staram sie 1/3 roku siedziec na zwolnieniu a w pracy 60% nie pracowac no chyba, ze zaczne dostawac netto 4 x tyle co teraz to sie wezme do roboty - pod warunkiem ze ceny pozostana na tym poziome co teraz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZUS ZLA Re: onanizm uszkodzil mi ten glupi leb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.10, 08:28 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onanista jestes od ojca dyrektora ze takie masz poglady ? IP: *.chello.pl 30.04.10, 13:48 . Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: no mnie daje, zwlaszcza na zwolnieniu 30.04.10, 08:45 Bardziej prawdopodobne jest, że dostaniesz kopniaka od szefa. Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Re: no mnie daje, zwlaszcza na zwolnieniu 30.04.10, 10:27 chyba, że siedzi w państwowej firmie, a szefem jest wujek, to luzik :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZUS ZLA ROTFL IP: *.chello.pl 30.04.10, 11:33 zigzaur napisał: > Bardziej prawdopodobne jest, że dostaniesz kopniaka od szefa. no i? to, że przestałem pozwalać sobie sr... na głowę nie znaczy, że nie umiem ciężko i wydajnie pracować ani 5 minut bym się tym nie przejmował zwolnieniem pieniądze leżą na ulicy, w ogóle nie muszę pracować na etacie pzdr. zigzaur'a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www.spacery3d.com Praca nie daje satysfakcji IP: 193.138.240.* 29.04.10, 15:55 jedyny sposob by czerpac satysfakcje z pracy to wlasna firma www.spacery3d.com Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Praca nie daje satysfakcji 30.04.10, 08:58 Jest jeszcze inny sposób: być cenionym fachowcem, z którym się liczą a który wiele może. Odpowiedz Link Zgłoś
joseph19554 Praca nie daje satysfakcji 29.04.10, 15:55 Powstały strefy ekonomiczne jak u mnie w Gliwicach, pracuję w jednej z firm a nazywa sie "MARTIFER"POLSKA wlaściciel portugal jakiś i od kwietnia 2007 roku nie było żadnych podwyżek.a na spotkanie integracyjne otrzymaliśmy po 25.00 zł na głowę.Przed świętami Bożego Narodzenia spotkanie w restauracji prezent kubek jakiś a ci co nie poszli gówno.Paranoja jak jesteśmy wykorzystywani przez obcy kapitał.Teraz wielka firma bo budujemy stadion Baltic Arena w Gdańsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Praca nie daje satysfakcji IP: *.centertel.pl 29.04.10, 17:44 prywaciarze w łodzi dają na godzinę 4zł.bez rejestracji, pracy jest na 3 godziny dziennie, co mogę za 7zł, jak opłacić świadczenia, nakarmić rodzinę, jak uruchomisz biznes to zeżrą cię bo jesteś polakiem i musisz płacić za tych co nie muszą płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Praca nie daje satysfakcji IP: *.centertel.pl 29.04.10, 17:59 Zapomniałam napisać 4,80gr na dojazdy do pracy a pieniądze w Polsce mogą zarabiać tylko panowie w rządzie a my musimy im na to dawać haracz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Praca nie daje satysfakcji IP: *.chello.pl 29.04.10, 18:10 Jak można mieć satysfakcję z pracy jak zarabia się np. 500 euro, ceny mamy przecież europejskie, no i największe dysproporcje w zarobkach to się już wszystkiego odechciewa, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kufelek kebaba Re: Praca nie daje satysfakcji IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.04.10, 18:40 Stawka 500 euro to w moim mieście cash jakim nie pogardziłoby wielu gdyż najczęściej zarabia się w przedziale 250-300 euro. Oczywiście jakieś oszołomy odezwą się że jak się niepodoba to samemu otwieraj biznes jak może góra 10% ludków ma do tego "żyłkę" Ostatnio na WP artykuł o tym jak w Polsce dyro firmy ma 4 razy większe zarobki jak jego podwładny - jeśli to prawda to ja potrafię grać na fortepianie bieglej niż Rafał Blechacz... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Praca nie daje satysfakcji 30.04.10, 08:59 Pokolenie twoich rodziców zarabiało po 20 dolarów na miesiąc i cieszyło się, gdy mogli kupić kaszankę i papier toaletowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Praca nie daje satysfakcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.10, 09:41 mozei zarabiali 20 dolarow ale z ta kaszanka pier...sz o wiele wiecej mogli zjesc anizeli dzisaij gdy po oplatach brakuje na cokolwiek do gara Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Re: Praca nie daje satysfakcji 30.04.10, 10:32 no, w szczególności, że na półkach w sklepach nic nie można było poza octem dostać. nie pierdziel - chyba w tamtych czasach nie żyłeś. wtedy kasy mogłeś mieć jak lodu, ale za nią nic się nie dostało. wtedy cenniejsze od polskiej złotówki były: dolary, bony towarowe peweksu, książeczki górnicze, wódka, papierosy, benzyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Praca nie daje satysfakcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.10, 11:42 i ludzie z glodu umierali na ulicach- bla bla bla - pierdzielenie o szopenie- jakos dziwnie na samym occie mnie nie uchowali, Odpowiedz Link Zgłoś
olo-international Nie tylko pienądze .... 29.04.10, 19:29 W Polsce panuje pogląd że pieniądze są jedynym motywatorem do pracy. Na Zachodzie już od dawna myśli się inaczej. Owszem, pieniądze są ważne, ale to nie wszystko. Ważne są m.in. mozliwości realizacji swoich długofalowych celów zawodowych pracując na danym stanowisku, wsparcie jakie w tym kierunku może dać firma, sposoby niemonetarnej motywacji pracowników, itp, itd. Na temat motywacj generalnie zapraszam na Anthony Robbins'a mistrza i legendarnego motywatora.. więcej na www.tonyrobbins.info.pl Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Chrzanienie w bambuko 29.04.10, 19:50 Spadaj HR-owy abberancie ze swoimi propagandowymi bajeczkami "pieniądze to nie wszystko" > W Polsce panuje pogląd że pieniądze są jedynym motywatorem do pracy. Na Zachodz > ie już od dawna myśli się inaczej. Taaa, tylko najpierw płace muszą być takie jak na zachodzie by zacząć myśleć o innych motywatorach. Co do reszty twoich bzdur-wymiot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paranoja Re: Chrzanienie w bambuko IP: 212.244.125.* 29.04.10, 21:42 HR-owiec nie do końca się myli. Poza kasą liczy się też podejście pracodawcy, czasem zwykłe dobre słowo czy głupia pochwała. Tymczasem u nas jest totalna paranoja, jeśli rozwiążę się jakąś super trudną sprawę/zadanie to czeka tylko lekka zjeb..ka dlaczego tak późno.... i ile to kosztowało. Jeśli nikomu nie udaje się rozwiązać problemu to wszyscy mamy prze...ne na maxa. A kasa to swoją drogą - dlaczego gnoj..ek, któremu ratuje biznes na wiele milionów nie chce mi dać złamanego grosza. Ja też mam rodzinę do wykarmienia - nie muszę tak jak on po świecie rozbijać się superbrykami czy jachtami. Chciałbym tylko żyć jak człowiek a nie od wypłaty do wypłaty od rachunku do rachunku. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Chrzanienie w bambuko 30.04.10, 09:01 "realizacja długofalowych celów zawodowych"? 1. Nauczyć się powerpointa. 2. Nauczyć się korespondencji seryjnej w wordzie. 3. Nauczyć się makr excela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Chrzanienie w bambuko IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.10, 13:05 Myślałem, że tylko u mnie tak jest. Rozwiązanie problemu oznacza wizytę u dyrektora albo u "prezesa" i ochrzan. Dodatkowo u mnie często dostaje się zadania z opisem "proszę to załatwić - żadnych innych danych. Człowiek marnuje pół dnia na ustalenie co już zostało zrobione i kto ewentualnie coś zawalił. Kolejną rzeczą jaka mnie wkurza niemiłosiernie to próba poinformowania szefa o możliwości wystąpienia problemu i wyeliminowanie tego... nie da się, po prostu się nie da. Oczywiście, gdy problem nastąpi, zbiera się narada, rysowane są piekne schematy, opracowywany jest plan działania i... powierza się to zadanie najmniej kompetentnej osobie. No i ostatnia rzecz, nie wiem czy to wynika z ogólnego zniechęcenia czy z czegoś innego, ale praktycznie wszyscy mówią czego się nie da zrobić a nikt nie powie "tak jak chcesz to nie można, ale możemy zrobić to w ten sposób". Więc jak mam być kurna zadowolony z pracy? Tu naprawdę nie chodzi tylko o pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Chrzanienie w bambuko 30.04.10, 08:34 rabart napisał: > Spadaj HR-owy abberancie ze swoimi propagandowymi bajeczkami "pieniądze to nie > wszystko" Widać nie osiągnąłeś jeszcze takiego progu dochodów, aby coś poza nimi się liczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Nie tylko pienądze .... IP: *.ericsson.net 30.04.10, 10:45 owszem zgadza sie, ze nie tylko pieniadze sa wazne ale musza one byc godziwe! jesli pracownik ma swiadomosc, ze do kieszeni trafia 20/30 moze 40% tego co firmie przynosi to sie noz w kieszeni otwiera. do tego kazdy ledwo awansowany wymoczek msci sie na ludziach ponizej bo musi sobie odbic za lata wykorzystywania...okropne. polskim problemem jest brak ETYKI! przykre ale nie wyglada abysmy zrobili wielkie postepy od 89. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zią Połowa nie czuje satysfakcji... IP: *.146.211.248.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.04.10, 21:41 ...a połowa odczuwa jej brak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: handlowiec Praca nie daje satysfakcji IP: 77.252.190.* 29.04.10, 21:59 Pracuję w Polskim oddziale Japońskiej firmy. Nasza rola, to tylko sprzedaż. Uważam, że u nas 100% pracowników (zwłaszcza handlowców) jest niezadowolonych z wykonywanej pracy. Słyszymy wieczne narzekania, że mało sprzedajemy, i że trzeba oszczędzać. Kasa na wsparcie sprzedaży jest cały czas obcinana. Działa ta sytuacja bardzo demotywująco, podzczas gdy wiemy, że w europie zachodniej są kraje, gdzie osiągają podobny obrót, pracuje na to więcej osób, mają nieporównywalnie wyższe pensje, mają krótszy czas pracy, dodatki socjalne (w Polsce ich nie mamy) i u nich się opłaca, a u nas cały czas słyszymy, że jest mała rentowność. Szlag człowieka trafia. Jak nikt tego nie zmieni, to zawsze będziemy tym, czym jest Meksyk dla USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siatka Praca nie daje satysfakcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.10, 23:16 Brak satysfakcji wynika z podejmowania pracy, bez względu na wykształcenie i predyspozycje, ważne jest "żeby tylko się załapać". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: graf Praca nie daje satysfakcji IP: *.gorzow.mm.pl 29.04.10, 23:44 Odkąd jestem w firmie słyszę o zwolnieniach, restrukturyzacji itd. I tak od 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cbart78 Praca nie daje satysfakcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.10, 23:47 a myślałem że niewolnictwa w Polsce nie ma jeżeli ktoś czuje się taki pokrzywdzony w pracy to zawsze może założyć własną firmę i być sobie szefem lub poszukać innej pracy. Nie tylko narzekać. Nikt na siłę nikogo do pracy nie przewiąże. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Praca nie daje satysfakcji 30.04.10, 00:55 Jak zwykle przypomnę swoją propozycję kary śmierci dla każdego bełkoczącego propagandowe frazesy o zakładaniu własnej firmy. To hasełko mające na celu likwidację statystyki bezrobocia i wpędzaniu naiwnych w objęciach banków. A oto fakty: www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_pw_warunki_powstania_przedsiebiorstw_2003-2007.pdf W każdej z badanych w kolejnych latach zbiorowości, 4/5 podmiotów kończyłopierwszy rok działalności stratą, a tylko 1/3 prowadziła działalność inwestycyjną. Przedsiębiorcy, którzy byli zbyt słabi i nieprzygotowani, by sprostać konkurencji musieli wycofać się z rynku. Najwięcej jednostek (1/3 zarejestrowanych podmiotów) rezygnowało z działalności po pierwszym roku. Pomimo tego, że w kolejnych latach coraz mniej przedsiębiorców kończyło działalność, po pięciu latach na rynku nadal działało mniej niż 30% ze zbiorowości początkowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Praca nie daje satysfakcji IP: *.google.com 30.04.10, 01:08 Obowiązku zakładania własnej firmy też nie ma: jak ktoś nie chce ani prowadzić działalności, ani pracować u kogoś innego za tyle za ile mu proponują, to może mieszkać w lesie i jeść korzonki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Praca nie daje satysfakcji IP: *.itt.com 30.04.10, 01:24 wspolczuje tym ktorzy sa nieszczesliwi w pracy, z tego co czytam to w Polsce jest brak szacunku dla pracownikow a wynika to z tego ze sa latwo zastepowalni.Praca nie wymaga wysokich kwalifikacji i z tego co widze to w banku moze pracowac humanista albo w finansach geograf po kursach. Stosunki w pracy sa takie jakie stosunki na polskich drogach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesmar Przyjedzcie do Japonii IP: *.34.east.tokyo.dcn.ne.jp 30.04.10, 01:38 Tu sie faktycznie zarabia, srednio w Tokyo inzynier wyciaga 400K JPY, (12 tys. PLN) przy znacznie tanszych kosztach zycia (super tanie i dobre zarcie, finansowany hotel). Trzeba byc na prawde dobrym, kazdy tu pogina i slabsi odpadaja. Nie ma czegos takiego jak praca po znajomosci. Licza sie tylko wyniki! Same warunki pracy, jak i system jest niemal doskonaly, raz, ze progres jakiego nie widzialem np. na Tajwanie, dwa, ze organizacja zycia przy tak zaludnionym kraju perfekcyjna i mozna po pracy spakowac sobie ponton, wiosla i udac sie nad pacyfik poplywac. Praca w weekend to mit, owszem przychodza hobbysci, ale raczej testowac nowy pomysl niz leciec programowo z obowiazkami Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Przyjedzcie do Japonii 30.04.10, 08:36 Acha, to że Japończycy tyrają do 22:00 to już raczyłeś pominąć. Obowiązkowe chlanie z "kolegami" z pracy też. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Przyjedzcie do Japonii 30.04.10, 08:56 Obowiązkowe chlanie z kolegami to jest nie w "pierwszej" Japonii ale w "drugiej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesmar Re: Przyjedzcie do Japonii IP: *.34.east.tokyo.dcn.ne.jp 30.04.10, 09:31 efektywnej pracy masz tu na max 5 h., przewaznie zas nie wiecej niz 4 h. Mozesz popijac sobie herbatke i czytac prase. Glupi jest system wizerunku, bo w gajerach sie chodzi i ten kto ladniej bije poklony na ogol jest postrzegany jako wydajniejszy, ale to juz sie zmienia i patrza sie na europejczykow i nasz styl to my juz dzis im poniekad wytyczamy sciezki. Zwlaszcza kobiety sa na skinienie, podrzednie traktowane jak sie im zrobi uprzejmy gest to potem sa gotowe pomagac w codziennym zyciu godzinami. Praca do 22.00 to mit, nie wiem skad kolega to wzial, chyba z prac akordowych, ale tego nie zauwazylem jeszcze. Raz jeszcze powtarzam w korporacjach wiecej niz 5 h. efektywnie sie nie pracuje, ale jak sie juz pracuje to konkretnie, jest ta esencja, szefowie sa starsi, nawet po 50-ce, mimo to stawiaja honorowo przyznaja sie do bledow i mozna im subtelnie zwrocic uwage, ze tak jest lepiej i przyjemniej niz tak jak sobie wyobrazaja. Co do sake piją, a co ciekawe whisky jest tu tansze niz ich alkohol, ale nei na tyle by sie spijali. Pija za to ciagle zielona herbate i b. dobrze sie trzymaja. W ogole tu jest inaczej, starsi chodza np. na silownie i to tak po 60-ce 70-ce, maja czas i sa w bardzo dobrej formie, mlodych na silowni prawie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: Przyjedzcie do Japonii IP: 80.240.172.* 30.04.10, 13:26 Mam znajomego który pracuje w firmie japońskiej w Szwajcarii i także twierdzi że japończycy nie są tacy jak w filmach. Pracują owszem wydajnie ale bez przesady. Jak sie zmęczą to potrafią walnąć drzemkę na biurku tak z godzinkę. Ale są konsekwentni i rzeczowi. A co do kobiet to jedna z koleżanek z jego firmy zrobiła mu niespodziankę bo potrafiła poleciec do Tokyo po kimono w kótrym ją widział na zdjęciu i uznał że świetnie wygląda bo chciała mu zrobić przyjemność Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry polacy nie pracuja tylko odwalaja robote 30.04.10, 01:42 szybko, byle, jak i do domu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol Re: polacy nie pracuja tylko odwalaja robote IP: *.xdsl.centertel.pl 30.04.10, 06:40 O sobie mówisz?O tak ja mam satysfakcję z pracy dla pana, gdyz przynosi to panu największe korzyści finansowe.A pan lubi podroże to co i raz wybiera się na dwutygodniowe wycieczki , a to do Egiptu, a to do Izraela.Pracuję po 10 godzin dziennie, a jak tzw. potrzeba to i dlużej.poprosiłem o podwyżkę-efekt otrzymałem angaż na 3/4 etatu.Ja także mam rodzinę.Teraz miałbym największą satysfakcję gdybym walnął pana w łeb łomikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Re: polacy nie pracuja tylko odwalaja robote IP: 91.206.211.* 30.04.10, 07:12 Ojej. Egipt? Izrael? NA takie wycieczki u mnie w firmie każdy pracownik jeździ minimum raz w roku. Człowieku, za pracę dostajesz zapłatę. Tyle. Pensji nie dostajesz za ilość dzieci, niepracującą żonę czy własne ego. Ja zaczynałam 7 lat temu u buraka zapier...10 h dziennie za 1100 ( ówczesnych) peelenów brutto. Podwyżkę dostałam po roku, 100 peelenów. I potem przez 3 lata nic, mimo dokładania obowiązków i awansu. I nie miałam satysfakcji, bo traktowano mnie jak gówniarę. Zmieniłam pracę na niższe stanowisko, ale 2x lepszą kasę, w nowootwieranej firmie w Polsce. Po roku odeszłam, po właściciele zdecydowali że jednak Polska to był niewypał. Zmieniłam pracę na obecną, gdzie zaczynając do asystentki, po 3 latach jestem starszym specjalistą, ma 7k netto + premie zależne od kondycji spółki i moich wyników- uwaga- premie daje się za extra pracę, za wykonywanie swojej pracy są pensje- i nie narzekam. Cały czas robię to co lubię, a narzekania takich jak ty są dla mnie śmieszne. KOpnij tyłek, popracuj uczciwie te 8h to zobaczysz że szef doceni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szuruburu Praca nie daje satysfakcji IP: 192.100.112.* 30.04.10, 08:38 Gadasz kolego/koleżanko bzdury. Dla przykładu w krajach Europy zachodniej ludzie też przychodzą do pracy nie po to aby popracować, ale poudawać że pracują,wypić kawę i uskuteczniać pogaduchy. Dla niektórych to nawet wyjazd na tydzień w delegacje to tragedia, bo żona dzieci - wręcz koniec świata. Tyle, że u nas mówi się, że wydajność naszej pracy jest gorsza więc i poziom zarobków jest jaki jest. Niestety to nieprawda. Oczywiście jest masa leni, ale generalnie nasza kultura pracy wcale nie wypada tak źle. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 Polactwo nigdy nie zrozumie jednej rzeczy 30.04.10, 09:40 Że na skutek swej niskiej zdolności do kreacji i braku w tym narodzie naturalnych skłonności do kolektywnego, celowego działania oraz "błogosławieństwa" swych przedstawicieli, którzy stworzyli z tego kraju kolonię taniej siły roboczej są niejako skazani na niską wydajność. Wydajność ta będzie niska, choćby nawet polscy biali murzyni przy taśmiach prześcignęli Chińczyków w ilości śrubek przykręcanych na szychtę. Dzieje się tak, ponieważ w procesie tworzenia i sprzedaży nowoczesnych dobr i usług polactwu prypadła część najmniej ambitna, twórcza i niewiele warta w pieniądzu. Pierwszy przykład - "najlepsza w Europie" fabryka opla w Gliwicach. W calości zaprojektowana przez Niemców, produkująca samochody zaprojektowane w przez Niemców, funckjonujaca dzięki logistyce produkcji stowrzonej przez niemców zgodnie z technologią zaprojektowana przez niemców maszynami zaprojektowanymi i wyprodukowanymi przez niemców. Cały marketing będacy dziełem niemców sprawia, ze ludzie na całym świecie decydują się, aby kupic własnie ten samochód, ponieważ uważają, że jest subiektywnie lepszy od konkurencji. Tak więc opel Astra stojący w salonie w 90% stworzony jest przez niemców, choc przy jego produkcji pracowały prawie wyłącznie polskie brudne ręce. tylko że takie rzeczy może wykonywać średnio inteligentny homo sapiens z dwiema rękami, czyli klasyczny Polak. Niestety ten naród jest bardzo mało twórczy - liczba patentów mówi sama za siebie. niestety praktycznie nie potrafią niczego towrzyć zespołowo, co jest warunkiem tworzenia nowoczesnych produktów i usług. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek Re: Polactwo nigdy nie zrozumie jednej rzeczy IP: *.xdsl.centertel.pl 30.04.10, 10:50 Ja zrozumialem, jestem Polactwem, a ty kto potomek dziadka SS.W wywiadzie TV pytają się starego SS mana, co czuł kiedy mordował polską inteligencję.Odpowiedział"Czułem satysfakcję z dobrze wykonanej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Jak można czuć satysfakcję z pracy gdy... 30.04.10, 10:19 ... mimo pracy w jednej z największych polskich fimr informatycznych programista ma komputer sprzed 5 lat - jakiś Sempron z 1GB RAM i monitorem 17 cali a każe mu się tworzyć aplikacje w Java? Deploying aplikacji trwa wkurzająco długo, kod ogląda się jakby przez lornetkę - widać go niewiele. Infrastruktura sieciowa nie pozwala na wydajną pracę i oczywiście wszystko ma być na wczoraj. Zdarzają się już przypadki, że pracownicy sami kupują lepsze myszki, monitory, dokupują dyski, czy pendrive'y aby mogli normalnie pracować - chore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo Znam to z autopsji IP: *.privacyfoundation.de 30.04.10, 11:10 Pracowałem już w wielu firmach IT: Prokom, Comarch, Wasko, DRQ, Kamsoft (w jednej z nich dalej jeszcze pracuję) i wszędzie jest tak samo jeśli chodzi o podejście do narzędzi pracy jakie daje się programistom. Programistów nie traktuje się jako gałęzi przynoszącej zysk firmie, ale jako KOSZTA! Dlatego jeśli firma zaczyna ciąć koszta to najpierw robi to kosztem narzędzi pracy programistów. Dlatego monitory to najtańszych chłam za 200/300 zł, dlatego komputer to stary zrzęch, którego w domu już by nawet nikt nie chciał chociażby do przeglądania stron WWW. Myszki kulkowe to jeszcze często standard, a jeśli zamienią na optyczną, to na beznadziejnie tani szajs, który nie działa jak powinien na biurku - oczywiście podkładki się już nie dostanie, więc ludzie przynoszą swoje, albo naklejają kartki papieru na biurka zamiast podkładki! Brak miejscach na dyskach serwerów to wręcz standard i najczęstsza przyczyna straty olbrzymiej ilości czasu. Firma chce pisać soft i wykonać testy dla hurtowni danych a przydzielą na bazę 20GB na dysku i chce, żeby się wszystko na tym zmieściło (baza developerska, testowa i bóg jeden wie co jeszcze). Nie wspomnę, że w większości polskich firm informatycznych programiści pracują na nielegalnym oprogramowaniu, bo legalne wersje są już przestarzałe i np. nie działają z nowszymi wersjami baz danych itp. więc programiści, żeby nie pisać kodu w edytorze tekstowym instalują nielegalnie nowsze wersje narzędzi potrzebnych do pracy!!! Dlatego też bardzo często firmy podchodzą nieracjonalnie do tworzenia kodu i zamiast korzystać z płatnych, supportowanych narzędzi developerskich chcieliby najlepiej, żeby do kodowania używano wszystkiego co darmowe i dlatego taka modna staje się np. Java, która w wielu przypadkach jest kompletnie nie na miejscu do tworzenia systemów dla klienta nie ze względu na to, że czegoś nie da się w niej zakodować, ale ze względu na to, że często zdarza się, że firma zaczyna najpierw od tworzenia własnego framework'a, który najczęściej źle napisany jest tworzony pod kolejny inny projekt od nowa. Straty czasu pracy programistów nie widać jednak tak w pozycji kosztów jak koszt kupna licencji na porządne, sprawdzone ale płatne, narzędzia developerskie. Ja też ostatnio dla swoich mojej pracy kupiłem sobie duży monitor i dodatkowy dysk, bo na tym co mam z firmy nie byłbym w stanie wyrobić się z pracą w normalnym czasie pracy. No chyba, że robi się wtedy zgodnie z podejściem jakie prezentuje kierownictwo w Wasko, gdzie pracują programiści ZA DARMO w nadgodzinach i czasami i w weekendy. Osoby niechętne tego typu pracy charytatywnej na rzecz właściciela firmy są straszone zwolnieniem! Dlatego w Wasko każdy boi się ostatniego dnia roboczego w miesiącu, bo jeśli zadzwoni na jego biurku telefon to prawdopodobnie jest właśnie wzywany po odebranie zwolnienia z pracy. I jak w takich warunkach pracownik ma odczuwać satysfakcję z pracy i być lojalny firmie? Odpowiedz Link Zgłoś
ejdika Praca nie daje satysfakcji 30.04.10, 11:29 niestety ludzie nie są zadowoleni z płacy i atmosfery, dlatego praca nie daje im satysfakcji Final Fantasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olsztyniak Praca nie daje satysfakcji IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 14:17 To żadna nowośc że połowa polaków pracuje nie w swoim zawodzie i to jest fatalne w skutkach. Ale co ja sie bede wypowiadal zapraszam na warmie i mazury, prosze tu zrobic sąde nawet anonimowa ile osób pracuje ile nie, sam zostalem zwolniony niedawno z pracy i co dalej. Jak nieznajde pracy to pojde nawet pracowac na budowe, ktorej nie lubie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bidok W pracy spędza się większość dnia... IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 21:01 Satysfakcja z pracy jest bardzo ważna. Każdy ma swoje cele. Generalnie znakomita większość ludzi byłaby zadowolona gdyby zarabiała dobrze. Po prostu gdy sie pracuje za pensje minimalna to cięzko być w pełni zadowolonym. Owszem są którzy pracują bo lubią i wypłata nie ma większego znaczenia, pod warunkiem że małżonek zarabia na dom, opłaty i całe utrzymanie. Można mieć nieciekawą pracę, ale mieć za to godne pieniądze, można mieć też pasjonującą prace i nie móc wyżyć za pensje. Jedno i drugie nie daje satysfakcji. Odpowiedz Link Zgłoś