Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pytanie techniczne

    IP: *.icpnet.pl 07.05.10, 16:22
    Przez 3 lata używałem prywatnego auta komputera do pracy bez
    jakiejkolwiek rekompensaty ze strony pracodawcy ( żadnej
    amortyzacji, zwrotu kosztów paliwa etc. ). Pewnego dnia kiedy
    przyszedł do mnie z prywatną przesyłką nakazując jej nadanie nie
    wytrzymałem i wyraziłem swoją opinię w kulturalny sposób (
    powiedziałem, że ok. ale fajnie by było, gdyby zauważył, że ja
    korzystam z prywatnych narzędzi do celów służbowych ). Oczywiście
    pojechałem z przesyłką. Nastepnego dnia otrzymałem wypowiedzenie z
    zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia. Jako uzasadnienie:
    brak zangażowania w pracę oraz odmowa wykonania polecenia
    służbowego. To pierwsze nie miało miejsca, nigdy też nie otrzymałem
    tzw. zjebki czy też nagany za takową ewentualną postawę. Drugi powód
    zaś to absurd, albowiem polecenie wykonałem jadąc nadac przesyłkę.
    Sprawę oddałem do sądu.
    Moje pytanie brzmi: czy słusznie i czy mam szansę. W mojej ocenie
    tak, ale z chęcią poczytam opinie ekspertów.

    Pozdrawiam
    Zorro
    Obserwuj wątek
      • Gość: bez nicka Re: Pytanie techniczne IP: 66.45.237.* 07.05.10, 16:31
        chamski szef, zdenerwowalem sie czytajac to

        niestety nie znam sie na sadach, nie wiem czyja strone biora zazwyczaj w takich
        sytuacjach..... ale zawsze mozesz wybrac inny wariant, zorientowac sie gdzie
        szef mieszka, podjechac w nocy i rzucic duzy kamien centralnie w przednia szybe
        jego samochodu (polecam rowniez skorzystanie z rekawiczek)
      • popisuar Re: Pytanie techniczne 07.05.10, 16:33
        W Polsce to dzis nie masz szans, bowiem w Polsce dzis rzadzi mafia kapitalistow...
        • Gość: jajaja Re: Pytanie techniczne IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.10, 20:24
          Nie dostałeś wypowiedzenia ze skutkiem natychmiastowym, zachowano
          okres wypowiedzenia a pracodawca może zwolnić pracownika kiedy mu
          się podoba. Możesz jedynie walczyć o to żeby w świadectwie pracy
          było napisane co innego np za porozumieniem stron.
          Gdybyś nie miał okresu wypowiedzenia spokojnie wygrałbyś w sądzie
          pracy bo wtedy pracodawca musiałby udowodnić twoje ciężie naruszenie
          obowiązków.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka