Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Szkiełko i oko

    IP: *.olsztyn.vectranet.pl 10.05.10, 09:17
    tytuł żywcem z "Romantyczności" wyjęty...
      • Gość: mkrs Re: Szkiełko i oko IP: 195.2.222.* 10.05.10, 09:23
        Ciekawy artykuł, gdyby nie ewidentne wtopy dziennikarza. Na szybko, po pośpiesznej porannej lekturze, wyznaczam do odstrzału dwie:

        1. Czerniak to nie rak! Czerniak to czerniak (nowotwór złośliwy wywodzący się z melanocytów), a rak to nowotwór złośliwy wywodzący się z nabłonka
        2. Kod genetyczny jest stały dla komórek człowieka! Kod genetyczny to sposób zapisu i odczytu informacji genetycznej, więc to informacja genetyczna (lub, w tym przypadku, po prostu genom) się zmienia, a nie kod genetyczny.
      • Gość: etyk Szkiełko i oko IP: *.aster.pl 10.05.10, 09:58
        całe życie patrzą się na wycinki grzybów przerastających tkanki człowieka i
        całe życie nie mogą pojąć, że grzyby rosną tylko
        na kwaśnych tkankach i cała ta "wiedza" sprowadza się do tego,
        że póki sikamy kwaśnym moczem to mamy zasadowe tkanki i grzyby
        zwane przez idiotów (lekarzy) nowotworami nie rosną, bo stwórca
        tak to wymyślił, że grzyby zjadają wyłącznie trupy (żywe i martwe).
        • Gość: djanis Re: Szkiełko i oko IP: *.chello.pl 10.05.10, 11:41
          To może łaskawie wyjasnisz jak zrobic zeby sikac tym kwasnym moczem,
          a tkanki miec zasadowe??????
          • Gość: etyk Re: Szkiełko i oko IP: *.aster.pl 10.05.10, 14:17
            wystarczy jeść wołowinę i sałatę z dala od białek mleka, które
            blokują wchłanianie miedzi i nie trzepać mózgu seksem.

            Wtedy pień mózgu produkuje hormon sterujący nerkami, który czyni
            człowieka zasadowym a owocniki grzybów rosnące w tkankach ulegają
            lizie.
            Tylko z czego żyłyby tabuny bezmyślnych "naukowców" i "ekspertów"
            medycyny jeśliby ludzie stosowali się do prostych zasad życia
            zapisanych w Biblii.

            I dlatego mamy zdrowe jogurciki i zdrową masturbację - a oprócz nich
            armię ludzi chorych na raka.

            białka mleka powstały po to aby chronić cielaki na pastwisku przed
            nadmiarem miedzi z trawy póki ich wątroba nie zacznie wytwarzać
            żółci i usuwać nadmiaru miedzi.

            Dlatego katowanie ludzi bzdurami o rzekomych zdrowotnych właściwościach mleka to
            ludobójstwo z głupoty.

            Polska młodzież trzepie swoje mózgi, więc ilość chorych na raka
            ludzi od lat rośnie. Im więcej medycznego bełkotu w mediach tym
            więcej ludzi chorych. Tak ma być bo biznes ma się kręcić.

            • Gość: djanis Re: Szkiełko i oko IP: *.chello.pl 10.05.10, 14:34
              jak nazywa się ten hormon? masz na to papiery czy tak sobie
              wymyslasz?

              choc fakt faktem, gdyby dac teraz prosta recepte na zdrowie, to
              medycyna i producenci art. spoż. mieliby tęgi problem. ale trudno
              uwierzyc ze robia to tylko dla kasy, jakby nie bylo czesc ludzi
              zdrowieje, wiec jakas skutecznosc tego jest
              • Gość: etyk Re: Szkiełko i oko IP: *.aster.pl 10.05.10, 14:40
                medycyna to zlepek kłamstw, bzdur i interesów poszczególnych
                grup "lekarzy" i "naukowców" i "farmaceutów".

                Dlatego skrajnym idiotyzmem jest oczekiwanie, że tysiące pasożytów
                nagle odkryją i udokumentują hormon, który pozbawi ich środków
                do życia.

                Przecież oni nie potrafią wykonywać żadnej uczciwej pracy - tylko
                kłamstwa i wciskanie "procedur" i "leków".

                Prawdziwy medyk leczy kilkoma słowami a nie swoją pychą i chciwością.

                "zjedz wołowinki albo rybki z dala od białek mleka i przestań trzepać
                swój mózg seksem a stanie się cud i wrócą zasady.
        • Gość: djanis Re: Szkiełko i oko IP: *.chello.pl 10.05.10, 11:43
          to moze wyjasnisz jak zrobic zeby miec te tkanki zasadowe i sikac
          kwasnym moczem????
          w teorii kazdy madry......

          dlaczego gw kasuje moje pytanie???
        • Gość: ret Re: Szkiełko i oko IP: *.sta.asta-net.com.pl 10.05.10, 13:52
          :) ah jaka ta "medycyna naturalna " jest madra, tylko czemu wszyscy naturalni, i
          stosujacy i sprzedajacy zawsze leca do lekarzy jak sie cos dzieje???
        • Gość: ret Re: Szkiełko i oko IP: *.sta.asta-net.com.pl 10.05.10, 13:54
          panie etyku, czy raczej propagatorze drogich i nieskutecznych specyfikow- jakie
          grzyby rosna na zywych trupach???? moze jakis gatunek byś podał, albo prace
          naukowa przytoczyl??
          • Gość: etyk Re: Szkiełko i oko IP: *.aster.pl 10.05.10, 14:24
            co jest drogie ?

            świeże śledzie są po 7,50 za kg,
            wołowina bywa tańsza od bezwartościowej wieprzowiny
            a sałatę możesz mieć bezmyślny człowieku z ogródka.

            Ważne tylko, żebyś nie utopił tych cudów natury w śmietanie,
            maśle ani jogurcie, bo nie skorzystasz zupełnie z miedzi w
            nich zawartej.

            Jak chcesz zobaczyć kwaśne żywe trupy, to idź do centrum onkologii.
            Tam pełno jest ludzi, którzy uwierzyli, że mleko i masturbacja
            są zdrowe dla człowieka.

            • Gość: djanis Re: Szkiełko i oko IP: *.chello.pl 10.05.10, 14:30
              ryby to rozumiem, ale mieso jesc przy nowotworach?
              seks odpreza, relaksuje, wiec nie wiem w czym tu problem i jaki to
              ma związek z chorobami???

              to twoja nowatorska dieta?
              • Gość: etyk Re: Szkiełko i oko IP: *.aster.pl 10.05.10, 14:44
                zarówno ryby z łuskami jak i mięso jedzące trawę zawiera miedź potrzebną mózgowi
                do regeneracji i ponownego rozpoczęcia wytwarzania hormonu zmuszającego nerki do
                odkwaszania tkanek.

                jeśli bardzo chory to śledzie i sałata, jeśli mniej to jeszcze duszona wołowinka
                i zero seksu, żeby pień mózgu mógł odpocząć i się zregenerować do pracy.
                • Gość: djanis Re: Szkiełko i oko IP: *.chello.pl 10.05.10, 14:49
                  ?????

                  moze masz troche racji, ale ja nie widze naprawde co ma wspolnego
                  jedno z drugim. jesli ktos sie takim sposobem wyleczyl to chyba
                  tylko przez wiare i jakis totalny cud...........
                  • Gość: etyk Re: Szkiełko i oko IP: *.aster.pl 10.05.10, 14:54
                    żaden cud. Po prostu neurony po mniej więcej 6-7 tygodniach bez seksu
                    zaczynają znowu produkować ten nieodkryty hormon i nerki podejmują
                    prawidłową funkcję regulacyjną - tkanki stają się zasadowe a guzy się
                    rozpadają.

                    To jest ten znany od tysiącleci we wszystkich religiach wielki post.
                    Wsuwasz ryby i sałatę i pościsz od seksu a grzyby znikają bo znów
                    zaczynasz mieć sens dla Stwórcy.

                    Wszystko doskonale przemyślane, bo największa tragedia dla
                    populacji to homogenizacja genetyczna.
                    Dlatego każdy jurny buhaj pada szybko z powodu "chorób cywilizacyjnych", żeby
                    przypadkiem nie zdominował populacji swoimi
                    genami.
                    • Gość: djanis Re: Szkiełko i oko IP: *.chello.pl 10.05.10, 15:04
                      ciekawe, dzieki za odpowiedzi.
                      ale bez seksu tyle tygodni to ciezko wytrzymac ;-)
                      jednak gdy ktos jest juz powaznie chory to watpie aby miał ochote na
                      seks, raczej nie ma juz sily na takie zabawy
                      • Gość: etyk Re: Szkiełko i oko IP: *.aster.pl 10.05.10, 15:13
                        zdziwiłbyś się jakie kwaśne trupy potrafią jeszcze
                        trzepać swoje mózgi w pogoni za miłością, której nie
                        dostały od rodziców.
                        • Gość: Panda Re: Szkiełko i oko IP: 88.207.156.* 18.05.10, 17:50
                          Komentarze kol. etyka nasuwają mi pewną refleksję - otóż zalecenia, o których
                          pisze, stanowią żelazną zasadę koszeru w kulturze żydowskiej, i zastnawiam się
                          czy istnieją badania (jeśli tak, bardzo proszę o link), które pokazywałyby, że
                          zapadalność na nowotwory wśród społeczności żydowskiej przestrzegającej koszer
                          nie istnieje, lub jest zdecydowanie mniejsza, aniżeli w innych grupach
                          społecznych. Gdyby faktycznie takie wyniki badań istniały to byłby mocny
                          argument statystyczny. Pozdrawiam.
      • Gość: Tomidomi Szkiełko i oko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 12:30
        Jeszcze jakby mu tylko mikroskop porządny kupili....
        A większość tego co określone jest w artykula jako przyszłość czyli
        mikrodyssekcja czy telemikroskopia są już obecne w Polsce od lat
    Pełna wersja