Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Architekci, budowlańcy

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 09:09
    Skończyłam niedawno (2003r.)architekturę na PŁ (mój facet - inżynierię).Ja
    pracę mam, po znajomości, źle płatną, on na bezrobociu. Znamy języki obce, w
    czasie studiów pracowaliśmy w branży więc z doświadczeniem nie jest
    najgorzej. Uprawnień nikt nie chce podpisywać. Architekt bez uprawnień jest
    niewiele wart (jeśli chce projektować).
    Ciekawa jestem jak jest u was?
    Obserwuj wątek
      • Gość: dota Re: Architekci, budowlańcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 09:18
        Dodam jeszcze dla niewtajemniczonych, żeby zdobyć uprawnienia potrzeba zdać
        egzamin państwowy, ale najpierw trzeba zdobyć praktykę:
        - upr.projektowe: rok na budowie (pół roku na umowę o pracę) i dwa lata w biurze
        (rok na umowę o pracę).
        Nie muszę chyba mówić, że znalezienie pracy na budowie ( jako nadzór) dla
        dziewczyny graniczy niemal z cudem.
        To się nazywa kasowanie konkurencji przez Izby Budowlane...
        • kw72 Re: Architekci, budowlańcy 05.03.04, 10:14
          Gość portalu: dota napisał(a):

          > upr.projektowe: rok na budowie (pół roku na umowę o pracę)
          i dwa lata w biurze (rok na umowę o pracę).

          Witam,
          male sprostowanie: pol roku na umowe o prace na budowie - czy to nie za krotko?
          czy moze architekci maja inne ilosci praktyk niz inzynierowie?
          Moze chodzi tutaj o to, ze polowe praktyki na budowie,czyli pol roku, mozesz
          przepracowac na umowe zlecenie lub o dzielo? Co i tak nie zwalnia z tego, ze
          nastepne pol roku musialabys "dopraktykowac" na omowe o prace.
          Podobnie z praktyka w biurze.

          Wracajac do tematu: bez uprawnien jest ciezko (mam tylko praktyke w biurze) i
          trzeba sie naprawde mocno nadeptac, aby cos dostac do pracy. Chyba,ze ktos ma
          szczescie i znajdzie posade za pierwszym razem - ale to jak w totolotku...

          Jezeli Ty juz masz gdzie pracowac, to zdobywaj tam doswiadczenie i nie narzekaj
          na zle platna prace,bo dopiero zdobywasz fach - studia to tylko teoria potrzebna
          do orientacji w terenie. Jak juz przepracujesz (czytaj: wykonasz kilka wiekszych
          projektow), wtedy mozesz powiedziec, ze cos juz masz za soba.

          Ja w swoim fachu (konstrukcje) siedze piec lat i nie uwazam zebym byl fachowcem,
          czlowiek zawsze sie czegos nowego uczy i zawsze bedzie napotykal jakies nowe
          przeszkody na drodze. Wazne jest aby umiec je rozwiazywac i to z dobrym skutkiem.
          Mimo, ze nie macie uprawnien, polecalbym Wam podszkolic sie przynajmniej w
          przepisach dotyczacych branz. Taka wiedza predzej czy pozniej sie przyda a nawet
          moze czasem byc argumentem w ubieganiu sie o zleconko.
          Ogolnie nie jest najciekawiej ale jezeli teraz ktos wypadnie z tematu, to po
          kilku latach ciezko bedzie sie ponownie wkrecic.
          Czas bez pracy wykorzystujcie na dodatkowe zaglebianie sie w temacie.

          Pozdrawiam
          • Gość: dota Re: Architekci, budowlańcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 12:10
            Oczywiście z czasem praktyk - dokładnie o to mi chodziło,
            Za dobre rady dziękuję, szkolę sie cały czas, a ponieważ mój mąż jest
            inżynierem to można powiedzieć, że "szkolę się mimo mej woli".
            Tylko powiedz mi za co mam żyć?? (na razie utrzymują nas rodzice).
            Jak mam się szkolić skoro nawet na książkę mnie nie stać?
            Pozdrawiam
            • Gość: Turpiliusz UK, IRE& USA - Architekci, budowlańcy IP: *.31.26.35.Dial1.NewYork1.Level3.net 15.03.04, 17:45
              Na stronie www.polacy.strefa.pl jakis Polak w USA umiescil pod pseudonimem
              Archer mnostwo ciekawych informacji o pracy dla architektow w Wlk. Brytanii i
              Irlandii. Mozna tam tez znalezc adres do bardzo ciekawej strony architektow w
              USA www.e-architect.com gdzie znajduje sie siatka plac i wyjasnienia stanowisk
              w firmach architektonicznych ( trzeba tylko w search wpisiac "salaries" i
              kliknac na pierwszy lub drugi artykul)

              Mam nadzieje, ze po wejsciu do Unii czesc z nas dostanie prace za granice i tym
              sposobem zwolni innym miejsca pracy w kraju, a nastepnie spowoduje wzrost plac
              w naszych zawodach.
      • szurszur architekt 05.03.04, 12:07

        obrona 2003
        potem jakies rendery na umowe o dzieło
        po trzech miesiącach w biurze, na razie na umowe o dzieło (bez doświadczenia i
        znajomosci, tylko kwalifikacje typu AutoCad biegle, 3dmax, photoshop,
        angielski, niemiecki, no i otwarta głowa i pomysły które znalazły sie w moim
        portfolio), pieniądze jak na początek w mare, ale ponizej średniej krajowej
        perspektywy na zdobywanie praktyki do uprawinien są duze (wiekszosc ludzi z
        biura juz zrobiła, reszta sie szykuje, szef sprzyja)
        gorzej troche sprawa wygląda jeśli chodzi o spełnianie jakis wielkich ambicji
        ale teraz chodzi mi o warsztat, realizował bede sie w przyszłosci
        oprocz tego wpadaja czasem fuchy do zrobienia po pracy w domku
        czyli jakies rendery i kreślenie w cadzie dla innych biur
        czyli czasem po 16 gdzin na dobe czasem bardzo ciekawej pracy, czasem mniej
        sporo pracy, jescze wiecej nauki ale jestem cholernie z tego zadowolony
        a kaska?
        jestem w stanie wycągnąc ze wszystkiego na razie w dobrym miesiacu do 3,5 tys
        brutto, to jest super, ale najbardziej ciesczy mmnie mozliwosc rozwoju

        pozdrawiam i zycze powodzenia
      • jetbang Re: Architekci, budowlańcy 05.03.04, 18:23
        2500 brutto + spory social
        skończyłem w 2002 sanitarkę
        firma państwowa
        robię uprawnienia
        w zasadzie to moja pierwsza praca
        acha póki co projektowanie (bo firma również ma wykonawstwo)

        głowa do góry będzie dobrze !!! mam nadzieję!!!


        a tak przy okazji, czy w UE są gdzieś jakieś uprawnienia ??? i jak to po 1 maja
        będzie rozwiazane????
      • Gość: mszk Re: Architekci, budowlańcy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 05.03.04, 22:47
        Gość portalu: dota napisał(a):

        > Skończyłam niedawno (2003r.)architekturę na PŁ (mój facet - inżynierię).Ja
        > pracę mam, po znajomości, źle płatną, on na bezrobociu. Znamy języki obce, w
        > czasie studiów pracowaliśmy w branży więc z doświadczeniem nie jest
        > najgorzej. Uprawnień nikt nie chce podpisywać. Architekt bez uprawnień jest
        > niewiele wart (jeśli chce projektować).
        > Ciekawa jestem jak jest u was?

        dota,
        czy mieszkacie w Radomiu?
        napisz, jaki zawód ma Twój mąż
        jeśli możesz to podaj swój adres internetowy, może będę miała coś dla Ciebie
        (też jestem architektem)
              • Gość: mszk Re: Architekci, budowlańcy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 07.03.04, 01:27
                co sądzicie o rynku pracy dla architektów?
                Ciekawe jak jest w innych miastach, bo w Radomiu ogólnie nie jest najlepiej -
                mam na myśli znalezienie stałej pracy. Z doskoku jeszcze można coś dorwać ale
                zazwyczaj za małe pieniądze.
                Jeśli chodzi o praktykę zawodową: jeśli wybieracie sie na egzamin na
                uprawnienia, obecnie wymagane jest - w Warszawie- okazanie umów o pracę (jeśli
                ksero- to potwierdzone notarialnie) kiedy oddaje sie zeszyt praktyk do
                weryfikacji. Dlatego też radzę skrupulatnie wszystko magazynować żeby później
                nie było kłopotu. Egzamin składa się z dwóch części, oczywiście ustnej i
                pisemnej. Na pisemnym jest 100 pytań, ale większość 75% z warunków
                technicznych, a na ustnym 8 pytań: 5 od architektów, po 1 od konstruktora,
                instalatora i prawnika. Jeśli nie zdacie ustnego a pisemny tak, to oczywiście
                cały egzamin zdaje się od nowa. Powodzenia!
                A co z Izbami i uprawnieniami w UE? - napiszcie jeśli coś wiecie.
                pozdrawiam
                • Gość: beza_beza Re: Trochę nie na temat ... IP: *.net.autocom.pl 07.03.04, 10:37
                  ale jakoś tak chciałabym Wam przekazać info.
                  Firma w której pracowałam do 31.01.2004 wypuściła na rynek około 200 osób w
                  miastach:
                  -Kraków,
                  -Warszawa,
                  -Gdynia,
                  -Poznań,
                  -Wrocław,
                  poprzez zwolnienia grupowe.
                  Wszyscy to mgr inż. ochrony środowiska, (instalacje wod. kan, gaz, co, p.poż,
                  automatycy, architekci wszyscy od instalacji przemysłowych. Przykre ale jest na
                  tym rynku coraz trudniej coś znaleźć. Sama szukam i nic.
                  Pozdrawiam szukajacych.
                  • bkt Re: Trochę nie na temat ... 08.03.04, 14:57
                    Jak masz namiary na takie osoby we Wrocławiu to napisz na moją skrzynkę.
                    chcę budować dom - zastawnawiam się czy to dobry pomysł żeby projektował mi
                    domek i instalacje taki młody/a architekt ... bez doświadczenia ...
                    jak myślicie?
                • Gość: Turpiliusz Uprawnienia w EU i US IP: *.31.26.35.Dial1.NewYork1.Level3.net 15.03.04, 18:06
                  Jesli Cie interesuja uprawnienia projektowe na wyspach brytyjskich to zacznij
                  od przegladniecia postow Archera na Forum Polakow w Londynie w dziale "poza
                  Londynem"

                  www.polacy.strefa.pl

                  Generalnie od architektow w UK wymaga sie 2 lat praktyki w zawodzie pod
                  nadzorem architekta z uprawnieniami. Jeden rok moze byc uznany jesli ta
                  praktyka zostala wykonana w innym kraju Unii Europejskiej niz Wlk Brytania, ale
                  pytanie jest czy ta zasada obowiazywac bedzie po 1 maja wstecz czy tez nie ?

                  W USA architekci musza miec 3 lata praktyki zanim podejda do egzaminow.
                  Inzynierowie w Stanach musza miec 4 lub 5 lat praktyki pod kierunkiem inzyniera
                  z uprawnieniami. Procedura jednak dopuszczenia do egzaminow na uprwanienia jest
                  w krajach anglojezycznych inna niz w Polsce. Nie przedstawia sie umowy o prace
                  jako dowodu, ale list od pracodawcy potwierdzajacy lata pracy oraz ocene jaka
                  ten pracodawca Ci za ta prace daje.
      • Gość: MAniek Re: Architekci, budowlańcy IP: 195.116.69.* 07.03.04, 11:10
        Pozdrawiam wszystkich.
        Jak tak czytam jakie niektórzy z was maja umiejętności, i nie mogą znaleźć
        pracy to ja to sie sie chyba załamię. Nie dostałem sie na architekture
        (skorumpowani profesorkowie), a tylko tam składałem papiery, to poszedłem w ost
        chwili na na budowinictwo zaoczne, zeby mnie do wojska nie zaciągneli. I
        dopiero jakos tak pod koniec studiów zaczeły sie jakieś wmiarę ambitne projekty
        do których musiłem coraz częściej wykorzystywać komputer. (w mojej uczelni
        większośc profesorów wolała jak jest ręcznie zrobione-żenada!!).
        I sobie pomyslałem ze jak koncze takie "super" studia to przynajmniej jakis
        temat na pracę inz wybiorę ambitny ,a nie jakieś zadaszenie przystanków. Ale
        tak jest.
        Zastanawiam sie co ludzie którzy konczą takie studia a maja problemy z
        excelem, czy autocadem?? I często są swięcie przekoanani że są super
        specjalistami.

        Także drodzy koledzy i koleżanki z super umiejętnościami i znajomością języków-
        GŁOWA do GÓRY. Na pewno wam sie uda.
      • chaladia Re: Architekci, budowlańcy 08.03.04, 14:57
        Nie pękać, Młodzi Przyjaciele!
        Oczywiście łatwo to napisać takiemu, jak ja, z dobrą i ciekawą robotą
        zakontraktowaną na 2 lata naprzód, ale pozwolę sobie to Wam uzasadnić:
        - od maja Polska wchodzi do Unii. Uprawnień w Unii nie zrobicie, przynajmniej
        nie tak łatwo to będzie, ale praca w charakterze kreślarza CAD w Anglii czy
        Irlandii nie powinna być problemem. A po paru miesiącach, jak się na Was
        poznają, dostaniecie coś ambitniejszego do roboty. Nawet Foster zbiera ludzi z
        Polski do swej "fabryki snów" na Battersea... Fortuny tam się nie zrobi, ale
        jak to później ładnie wygląda w CV. No i rok-dwa przemieszkane w Londynie na
        Chelsea jest coś warte. :-)
        Co do budowlańców, to należy oczekiwać, że jeszcze roczek minie i zacznie
        się "na poważnie" odbudowa Iraku. Saudia trzyma się "na słowo honoru", USA
        zdają sobie z tego sprawę lepiej niż ktokolwiek inny, więc zrobią wszystko żeby
        irackie pola naftowe były gotowe na islamską rewolucję w Riadzie. A wtedy
        miliard dolarów dziennie będzie płynął do irackiej kasy by przemienić się w
        inwestcje. Amerykański Generał-Gubernator nie wpuści arabskich, irańskich czy
        pakistańskich gastarbeiterów, bo się będzie bał terroryzmu, więc jedyną
        kwalifikowaną siłą inżynierską będą Biali, no może jeszcze Koreańczycy.
        • Gość: Turpiliusz Uprawnienia-Chaladia IP: *.31.26.35.Dial1.NewYork1.Level3.net 15.03.04, 18:31
          Nie zgadzam sie z cytatem "...od maja Polska wchodzi do Unii. Uprawnień w Unii
          nie zrobicie, przynajmniej nie tak łatwo to będzie"

          W Polsce na pewno tak samo trudno jest zrobic uprawnienia jak w UK i IRE. Z
          moejgo doswiadczenia moge w dodatku powiedziec, ze na pewno jest latwiej je tam
          uzyskac niz w USA, gdzie, aby otrzymac uprawnienia proj-bud. trzeba zdac 10
          egzaminow obejmujacych wszystko co bylo na studiach - od historii architektury,
          poprzez liczenie "beleczek i kratownic", instalacje, projektowanie anty-
          sejsmiczne itd itp. do szybkiego zaprojektowania i narysowania w ciagu 8
          godzinnego egzaminu prostego budynku.

          Podsumowujac - uprawnienia nie jest latwo zdobyc, ale dla chcacego nic
          trudnego. Pomimo tego, ze wiekszosc polskich architektow konczyla studia w
          Polsce niejeden zdobyl po paru latach pobytu w USA tytul Registered Architect,
          a wielu jest w trakcie ich zdobywania.

          Tak na boku - tytulem architekta w USA i UK mozna sie tylko poslugiwac tylko
          jesli sie ma uprawnienia proj-bud. Inaczej jest sie pomimo skonczonych studiow
          architektonicznych assistant-architect( UK) lub intern-architect ( USA)

          Kazdy zaczyna jak kreslarz. Dotyczy to zarowno architektow jak i inzynierow w
          biurach projektowych.

          Tak jest i zawsze bylo, ze sie najpierw "terminuje" zanim cos sie samemu
          samodzielnie zaprojektuje - bledy w projekcie kosztuja zbyt wiele, aby zlecac
          projekty "swiezo" upieczonym absolwentom. Nie ma wiec nic zlego w byciu
          kreslarzem.
          • chaladia Dokładnie tak... 17.03.04, 13:08
            Ja stwierdziłem, że POLSKICH uprawnień w UK nie nie zrobią - i z tym chyba się
            zgodzisz. A co do "przejścia" przez procedury, to potwierdzam, że egzaminy na
            uprawnienia wszędzie są podobnie trudne, i podobne są wymagania co do praktyki.
            • Gość: Turpiliusz Dokładnie na odwrot IP: *.31.26.17.Dial1.NewYork1.Level3.net 17.03.04, 17:41
              Moze sie czepiam, ale.....nie mam pojecia o czym piszesz czlowieku. Tzn.
              kompletnie nie moge zrozumiec o co Ci chodzi w Twojej opinii: "Ja stwierdziłem,
              że POLSKICH uprawnień w UK nie nie zrobią - i z tym chyba się zgodzisz"

              O co w tym stwierdzeniu chodzi ?! Sa w nim zarowno bledy merytoryczne jak i
              jezykowe !

              Abstrahujac jednak od tego wyjasnie moze, ze z tego co ja sie orientuje to
              kazdy kraj ma swoje wlasne regulaminy i ustawy na podstawie ktorych przyznaje
              uprawnienia projektowo-budowlane. I jesli Ci chodzi o to, ze polskich uprawnien
              w UK nie zaakceptuja to spiesze Ci doniesc, ze w UK nie zaakceptuja takze
              francuskich, hiszpanskich, holenderskich, wloskich, amerykanskich, kanadyjskich
              itd. A w USA nie zaakceptuja tez brytyjskich, australijskich, francuskich,
              holenderskich itd.

              Co wiecej droga do uzyskania uprawnien w Wielkiej Brytanii jest dla Polakow
              taka sama jak dla absolwentow architektury brytyjskich uczelni. I my i
              Brytyjczycy musimy spelnic dokladnie te same warunki ustalone przez ARB w UK,
              aby zostac dopuszczonym do egzaminow na uprawnienia, a nastepnie je zdac.
              Wedlug tego co jest na stronie ARB nie ma zbyt wielkiej roznicy czy skonczylo
              sie studia w Polsce, UK, Francji, Irlandii, Wloszech, Japonii, Koreii
              Poludniowej czy tez innym kraju.

              Podsumowujac Polacy - jak to wynika z Twojego postu - nie sa z gory skazani,
              aby do momentu przejscia na emeryture pracowac wylacznie jako kreslarze, a nie
              licencjonowani architekci w UK.
      • Gość: BENEK Re: Architekci, budowlańcy IP: *.client.dsl.net 08.03.04, 15:13
        CZESC, JA SKONCZYLEM TE SAMA UCZELNIE CO TY, BODOWNICTWO W 98, A MOJA ZONA
        INZYNIERIE W 99 I OBOJE JESTESMY W USA OD 6 LAT. JA INZ. BUDOWLANY PRACUJE W
        BIURZE PROJEKTOWYM JAKO ARCHITEKT. MAM WIELU ZNAJOMYCH ARCHITEKTOW I
        BUDOWLANCOW Z POLSKI, WSZYSCY JAKOS PRZEDZIEMY. ZAPRASZAMY DO USA. JEST SZANSA.
        POLAKOW TU CORAZ BARDZIEJ CENIA
        • Gość: Bart DOTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 19:12
          Hej Dota, kiedy mąż kończył studia? Jest po tym samym kierunku co ja, może się
          znamy ;)
          Pozdrawiam
          PS Pracowałem trochę w biurze projektów, ale teraz przeniosłem się na inne
          stanowisko (również związane z wykształceniem) i nie żałuję...
        • jetbang Re: Architekci, budowlańcy 08.03.04, 22:39
          hejka!!!
          coś może wiesz nt sanitariuszy (wod-kan-klima-ogrzewnictwo) ???? jak wygląda
          sytuacja z pracą w stanach (konkurencja ze strony tambylców) i jak jest z
          uznaniem dyplomu polibudy polskiej ????
          ja dwa lata temu skończyłem polibudę lubelską i powiem szczerze coraz częściej
          myslę nt wyjazdu. wiem że do kanady łatwiej jest dostać się (wymagania) ale do
          stanów póki co wysłałem zgłoszenie na zieloną kartę do usa.
          pracuję 1,5 roku w ogrzewnictwie
          z góry dzięki!!!
        • Gość: arch. Re: Architekci, budowlańcy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 09.03.04, 08:58
          Gość portalu: BENEK napisał(a):

          > CZESC, JA SKONCZYLEM TE SAMA UCZELNIE CO TY, BODOWNICTWO W 98, A MOJA ZONA
          > INZYNIERIE W 99 I OBOJE JESTESMY W USA OD 6 LAT. JA INZ. BUDOWLANY PRACUJE W
          > BIURZE PROJEKTOWYM JAKO ARCHITEKT. MAM WIELU ZNAJOMYCH ARCHITEKTOW I
          > BUDOWLANCOW Z POLSKI, WSZYSCY JAKOS PRZEDZIEMY. ZAPRASZAMY DO USA. JEST
          SZANSA.
          >
          > POLAKOW TU CORAZ BARDZIEJ CENIA

          hej BENEK
          złożyłam razem z mężem podanie o zieloną kartę. jeśli nam się uda chcielibyśmy
          wyjechać. ja jestem architektem (skończyłam PK w 99), a mój mąż - inżynierem
          sanitarnym (też PK 99). Chcielibyśmy nawiązać z kimś kontakt, żeby -jeśli się
          uda- na początek poznać kogoś kto mógłby nam udzielić jakichś wskazówek.
          Podniosłeś mnie na duchu tym postem pisząc że Polacy maja szansę...bo
          chciałabym kontynuować swój zawód (a nie być np sprzątaczką czy opiekunką do
          dziecka, jak kończy wiele wyjeżdżających kobiet)
          czy moglibyśmy nawiązać jakiś kontakt?

        • zbyszektappert Re: Architekci, budowlańcy - BENEK 27.03.04, 11:23
          Czesc Benek!
          bardzo Cie prosze o kontakt na ztappert@web.de
          dziekuje bardzo!
          zbyszek




          Gość portalu: BENEK napisał(a):

          > CZESC, JA SKONCZYLEM TE SAMA UCZELNIE CO TY, BODOWNICTWO W 98, A MOJA ZONA
          > INZYNIERIE W 99 I OBOJE JESTESMY W USA OD 6 LAT. JA INZ. BUDOWLANY PRACUJE W
          > BIURZE PROJEKTOWYM JAKO ARCHITEKT. MAM WIELU ZNAJOMYCH ARCHITEKTOW I
          > BUDOWLANCOW Z POLSKI, WSZYSCY JAKOS PRZEDZIEMY. ZAPRASZAMY DO USA. JEST
          SZANSA.
          >
          > POLAKOW TU CORAZ BARDZIEJ CENIA

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka