Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    I mnie dziś trafił szlag!!!

    IP: *.chello.pl 17.06.10, 00:12
    Ogłoszenie o pracę - stanowisko kierownicze - wysyłam życiorys. Dostaję
    zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną - maglują mnie przez godzinę (pytają o
    stan potomstwa - zgrabnie wchodzę w polemikę i kulturalnie uświadamiam, iż
    nijak to się ma do stanowiska pracy w tymże konkretnym przykładzie). Po ponad
    60 minutach koniec rozmowy - standardowa formułka - zadzwonimy tak czy siak.
    Ok, czekam, dzwonią za dwa dni - chcą w realu sprawdzić kompetencje oraz
    sugerując mocne zainteresowanie moją kandydaturą proszą o przykładowy grafik
    kilku pracowników z góry narzuconymi założeniami - zgadzam się. Mam na to 4
    dni - wyrabiam normę, dopieszczam dwie wersje (wszak liczą na kreatywność),
    wysyłam i czekam na telefon z wyrokiem. Mijają trzy dni - dostaję maila od
    sekretarki (wcześniej rekrutacja oraz korespondencja mailowa odbywa się z
    managerem) - w telegraficznym skrócie - "miło było poznać - spadaj na drzewo"
    wykaligrafowane arialem odziane w standardową formułkę pt. "dziękujemy za
    zgłoszenie i rozmowę, ale...bla bla bla".
    Jako doświadczony manager umiem konstruować rzeczone grafiki dla ZL, moje dwie
    wersje opieczętowałam autoryzacją (jak pięknie to brzmi), wrzuciłam do PDFa i
    zablokowałam wyłącznie do odczytu - Państwo się najwyraźniej obrazili (na
    wspomnianej rozmowie, poruszony został przeze mnie temat autoryzacji wszelkich
    pomysłów własnych, że względu na doświadczenie kradzieży mojego patentu na
    rewelacyjny system motywacyjny pracowników, po czym podziękowanie za dalsze
    etapy rekrutacji, bezczelne wykorzystanie owego pomysłu i zatrudnienie
    "swojaka") - osoba rekrutująca przyznała mi rację - wyszło jak wyszło - nie
    podoba mi się oschły mail od sekretarki, w tak zaawansowanym etapie rekrutacji
    myślę, iż uczciwie byłoby zadzwonić i poinformować dlaczego odrzucono moją
    kandydaturę.
    Ponieważ jestem dociekliwa - jutro zadzwonię do rzeczonego managera i poproszę
    o wyjaśnienia w tej sprawie - myślę, że mi się to należy - jest to moja praca
    na którą poświęciłam swój prywatny czas - gdyby mieli zamiar skorzystać z
    usług zewnętrznych za tego typu produkty musieli by zapłacić.

    Obserwuj wątek
      • Gość: tomeczek OT :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 09:35
        Gość portalu: wodniczka-szuwarka napisał(a):

        > zmojego patentu na
        > rewelacyjny system motywacyjny pracowników

        Niech zgadnę: zaproponowałaś klientowi-pracodawcy, żeby dał pracownikom podwyżkę? :)
        • piekielna-diablica Re: OT :) 17.06.10, 11:05
          pudło
        • Gość: wodniczka-szuwarka Re: OT :) IP: *.chello.pl 17.06.10, 11:22
          :D
          a tak na serio - uważasz, że podwyżka powinna być stosowana jako forma motywacji
          - dla mnie jest to nagroda za dobrą pracę.
          • Gość: szara mysz jesteś jak kapo w obozie - nikt tu cie nie żałuje IP: *.opera-mini.net 17.06.10, 15:09
            kariera zrobiona na kombinowaniu jak tu wyruchac szeregowych pracownikow


            bardzo dobrze ze ciebie ktos w koncu wyjebal bez mydla
            • Gość: anty-spam spadaj do dziury myszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 16:17
          • Gość: tomeczek Re: OT :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 10:40
            Gość portalu: wodniczka-szuwarka napisał(a):

            > uważasz, że podwyżka powinna być stosowana jako forma motywacji
            > - dla mnie jest to nagroda za dobrą pracę.

            Właściwie motywacja dotyczy przyszłości, a nagroda przeszłości. Czyli za dobrą pracę już wykonaną - nagroda np. jednorazowa premia; a motywacja do dobrej pracy w przyszłości - podwyżka :)
      • w357 Re: I mnie dziś trafił szlag!!! 17.06.10, 11:48
        Gość portalu: wodniczka-szuwarka napisał(a):
        > ....... poproszę
        > o wyjaśnienia w tej sprawie - myślę, że mi się to należy -
        > jest to moja praca
        > na którą poświęciłam swój prywatny czas -
        > gdyby mieli zamiar skorzystać z
        > usług zewnętrznych za tego typu produkty musieli by zapłacić.
        >

        Jak znam życie, to NIC Ci się nie należy :-)
        Masz podpisany jakiś Kontrakt / Zlecenie na wykonanie......
        Zapewne NIE, a więc NIC Ci się nie należy.
        Taka jest PRAWDA.

        Wiele Firm robi tego typu numery - Od kandydata lub świeżego
        Pracownika wyciąga się nowe pomyśły/opracowania na temat czegośtam i
        SPADAJ.

        Mój kumpel poszedł do nowopowstałej firmy transportowej na
        stanowisko Dyspozytora-Planisty.
        Firma oprócz pojazdów i pieniędzy nie miała NIC !
        Kumpel opracował dla nich wzory Grafików i innych ważnych w tej
        dziedzinie spraw......
        Po trzech miesiącach (dobrze płatnej) pracy (tylko przy komputerze,
        TYLKO - Planista) "podziękowano" Mu za pracę !

        W "międzyczasie" zorientował się , że to jest towarzystwo
        cwaniaczków, którzy potrzebują Frajera do rozkręcenia Firmy od
        strony logistycznej i nic więcej.

        Na jego szczęście wszystkie "kwity" były podpisane jako , że są jego
        Project'em (R) i na dodatek dostępne jedynie na Jego PRYWATNYM
        przenośnym Twardym Dysku.
        Odchodząc nie zostawił im dostępu do ŻADNEGO pliku :-)
        (nie musiał - nie było tego w Umowie)

        Firma usiłowała Go straszyć Sądem, że jako były pracownik wykradł
        Tajemnicę Firmową i zablokował firmowe komputery ..... !!!

        Chyba myśleli, że za półdarmo dostaną Jego Projekty :-)

        Aby uniknąć kłopotów, Kumpel zgłosił sprawę na Policję jako
        pierwszy.


        ps
        Jest wiele Firm które w ten sposób chcą wyłudzić "pracę" za darmo.
        • annajustyna Re: I mnie dziś trafił szlag!!! 17.06.10, 12:50
          Zgodnie z prawem wlascicielem pomyslow prawnoka jest pracodawca. Kumpel nie ma
          szans ani na policji, ani w sadzie.
          • annajustyna Re: I mnie dziś trafił szlag!!! 17.06.10, 12:50
            pomyslow/projektow pracownika oczywiscie.
            • w357 teoretycznie.... 17.06.10, 13:27
              annajustyna napisała:
              > pomyslow/projektow pracownika oczywiscie.


              Teoretycznie, masz racje, ALE !

              W krajach "rozwiniętych" , to podchodzi pod paragraf....
              (np. szpiegostwo Gospodarcze)

              Jeżeli Firma nie zapewnia LEGALNEGO OPROGRAMOWANIA, a jedynie
              korzysta z oprogramowania za które zapłacił (prywatnie) pracownik,
              to kto ma prawo do korzystania z owego ?

              ps
              Straszyli Go , że zablokował Komputery !
              On ich nie zablokował ! Korzystał ze SWOJEGO(prywatnego) Dysku i
              nie mógł ich zablokować(pod tym wzgledem), ponieważ Firma ta nie
              miała takiego Programu !!!

              Jasne ?
              • w357 Re: teoretycznie.... 17.06.10, 13:33
                np.
                www.wywiadgospodarczy.pl/index.php?id=9

                "Każdy" końńńńbinuje jak potrafi :-)
                • annajustyna Re: teoretycznie.... 17.06.10, 16:23
                  W krajach roziwnietych jest to scigane na wniosek, nawet po dwoch latach od
                  opuszczenia przez pracownika firmy.
      • winniepooh Re: I mnie dziś trafił szlag!!! 17.06.10, 14:17
        stara wyjadaczka a dała się podejść jak dziecko
        nastepnym razem nie zgadzaj sie na żadne "twórcze zadania domowe"
        • Gość: wodniczka-szuwarka Re: I mnie dziś trafił szlag!!! IP: *.chello.pl 17.06.10, 15:13
          co racja to racja - następnym razem będę twierdzą bezwzględnosci
      • Gość: Prawda Jaka ty musisz byc glupia, ze pracujesz za darmo, IP: 89.204.137.* 18.06.10, 10:48
        Jaka ty musisz byc glupia, ze pracujesz za darmo, jedynie za obietnice dostania
        pracy .... Nie jestem managerem ale NIGDY nie godze sie na prace za darmo: jak
        chca ode mnie jakiegos "dziela" to niech podpisza umowe... Tak jak napisala
        "szara.mysz" ja ci tez nie wspolczuje, bo ty kiedys je...las szeregowych
        pracownikow a teraz ciebie wyje...li bez szarego mydla, na twoje wlasne
        zyczenie, bo masz IQ nizsze od szympansa. Przy okazji psujesz rynek pracy, bo
        gdyby nie taka darmowa sila robocza jak ty to ta firma musialaby gdzies ten
        projekt zamowic i ZAPLACIC!!!!!!
      • lena575 Re: I mnie dziś trafił szlag!!! 18.06.10, 10:57
        Sorry, ale przykładowe grafiki pracy i to w 3-4 wersjach z opcją na
        8 i 12 godzin, czyli dla ruchu ciągłego i równoważnego systemu
        pracy, nawet z pogotowiem domowym zrobię na kolanie. Przeciętnie
        rozgarnięty mistrz powinien umieć to zrobić. To dziecinnie proste i
        traktowanie tego jako "patent" jest nieporozumieniem. To jakbym
        pisanie CV opatentowała.
        Motywowanie pracowników uczą na szkoleniach i jak już człowiek
        popracuje na kierowniczym stanowisku szczególnie w firmie
        zagranicznej kilka lat to zna wszelkie wersje. Wybrór należy do
        firmy.
        • Gość: wodniczka-szuwarka Re: I mnie dziś trafił szlag!!! IP: *.chello.pl 18.06.10, 20:18
          Kłania się czytanie ze zrozumieniem - patent na motywację do pracy a nie patent
          na grafik pracowniczy...ech...ludzie to jednak dziwni są
          • nutka_re Re: I mnie dziś trafił szlag!!! 19.06.10, 02:03
            Przez 10 lat pracy w dwóch firmach europejskich i 5 w polskich
            przezyłam tyle systemów motywacyjnych łącznie z ocenami i
            drobiazgowymi zadanianiami premiowymi, systemami zadaniowymi, że nie
            uwierzę w żaden patent.
            • Gość: wodniczka-szuwarka Re: I mnie dziś trafił szlag!!! IP: *.chello.pl 19.06.10, 07:35
              wspomniany patent działa jedynie w branży handlowej (czyt. sklepach o
              powierzchni minimum 200 mkw)
      • truten.zenobi :) 18.06.10, 16:36
        > Jako doświadczony manager umiem konstruować rzeczone grafiki dla ZL, moje dwie
        > wersje opieczętowałam autoryzacją (jak pięknie to brzmi), wrzuciłam do PDFa i
        > zablokowałam wyłącznie do odczytu - Państwo się najwyraźniej obrazili

        napracowałaś się nad zabezpieczeniami ale jeśli jest tak jak sugerujesz to i tak
        da się to przenieść do wersji edytowalnej, więc pewnie tak zrobią..
        • Gość: wodniczka-szuwarka Re: :) IP: *.chello.pl 18.06.10, 20:22
          niestety masz rację - mogą t sobie nawet przepisać (nawet bez edycji lub
          copy/delete)
          A dla wszystkich "życzliwych" wpisujących się w wątek mam coś co wam utrze nosa
          - dostałam dziś inną , zdecydowanie lepszą pracę, w miejscu gdzie kiedyś
          odbywałam staż
          • annajustyna Re: :) 18.06.10, 20:34
            A dlaczego ma nam to utrzec nosa?
            • Gość: wodniczka-szuwarka Re: :) IP: *.chello.pl 18.06.10, 20:44
              nie Tobie tylko tym "życzliwym" co takie bluzgi personalne rzucają
            • truten.zenobi Re: :) 18.06.10, 21:04
              a dlaczego od razu to bierzesz do siebie?
              ja tam się cieszę że jej się udało więc nie sadzę że chce mi tą informacją nosa
              ucierać..
              • annajustyna Re: :) 18.06.10, 21:20
                Ja tez sie ciesze! A "niezyczliwymi" nie co sie przejmowac...
                • Gość: polend Re: :) IP: *.chello.pl 18.06.10, 21:32
                  zły kierunek skończyłaś
                  • annajustyna Re: :) 18.06.10, 21:33
                    Ja czy autorka watku?
                    • Gość: kowianeczka Re: :) IP: *.chello.pl 19.06.10, 23:05
                      a jak to jest być wyjebaną bez mydła ?
                      bo mnie zawsze szef grzmoci z mydłem lub sliną .

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka