Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy warto studiować zaocznie?

    IP: 62.233.185.* 18.03.04, 16:24
    Od 3 lat studiuje i szukam pracy. Ostatnio stwierdziłem ze lepiej mozna było
    wyjechać np do Angli i robić jak murzyn. Po co tutaj wogole siedzieć. W tym
    kraju liczą się tylko znajomości i kasa jestem zdołowany kompletnie
    Obserwuj wątek
      • beza_beza Re: Najpierw skończ studia !!!! 18.03.04, 16:26
        Potem wyjedź.
        Nigdy bym nie przerwała studiów.
        Pozdr.
        • Gość: KP Re: Najpierw skończ studia !!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.04, 17:33
          no i co ci dadzą studia?? w 90% przypadków nic
          ja żałuję, że poszedłem na studia, zamiast wyjechać,
          no ale teraz jestem na 4 roku i szkoda rezygnować.
          • Gość: student Re: Najpierw skończ studia !!!! IP: *.welnowiec.net 18.03.04, 17:47
            Macie racje ja tez jestem teraz na 5 semestrze zaocznych licencjat ;i koncze na
            tym nie ide później na magistra a przez ten czas pracowałem 2 razy sezonowo po
            2 miechy rozdając ulotki hhehehe ale póxniej moze sie papierek przyda może
            nadejda lepsze czasy ale na to nie licze i po studiach uff dobrze ze to tylko 2
            semestry jeszce wyladuje raczje w anglii jako handyman albo kitchen
            porter.hehhehe
      • Gość: K Re: Czy warto studiować zaocznie? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.04, 07:25
        Nie warto isc na zaoczne, a co z zyciem studenckim? takiego zycia nigdy nie
        przezyjesz na zaocznych ;)
        • Gość: krzychu Re: Czy warto studiować zaocznie? IP: 62.233.185.* 20.03.04, 08:48
          Wiesz zycie studenckie jedno ale im wczesniej zaczniesz pracowac tym lepiej
          teraz dlatego poszedłem na zaoczne i nie żałuje bo w trakcie sporo osób jednak
          złapało robotę. Pomyśl co będzie jak skonczysz studia pierwsze pytanie jest
          jakie masz doswiadczenie a nie jaka uczelnie skonczyles skonczyla sie era
          papierkow czas znajomosci!!
          • Gość: Krisu studiować zaocznie? chyba nie IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.04, 01:47
            Hmm, pierwsze pytanie to nie jakie mam doświadczenie, tylko "co potrafie, co
            umię robić". Mój znajomy studiując zaocznie historię, pracował fizycznie w
            hurtowni. Nie wiem czy po studaich zaocznych wychwalał swoję doświadczenie,
            które zdobył przy paletach, podczas rozmowy przed dyrekcją szkoły, gdzie chciał
            zdobyć pracę? Ale, ale, w drugiej części Twojej wypowiedzi zgadzam się z Tobą
            jak najbardziej. Nie ważne co skończyłeś, czy pracowałeś, ważne czy kogoś masz
            znajomego.

            Podczas dziennych studiów, student ma przewagę jeśli chodzi o samodzielność.
            Najczęściej wyjeżdża ze swojego rodzinnego domu i w "dużym mieście" musi sobie
            radzić z życiem SAM. Jak zapomniałem wieczorem kupić chleb, to nie miałem co
            zjeść na śniadanie :), więc primo: samodzielność.
            Po drugie: podczas studiów dziennych udzielałem się w różnego typu działania
            studenckie, organizacje, miałem praktyki w solidnych firmach, choć się nie
            udało ale bliski byłem praktyki w Niemczech. Nauczyłem się języka obcego, który
            na zaocznych studiach to przecież rzadkość. Więc i tutaj również zdobywasz
            doświadczenie i to w danej Twojej specjalności, choć nie jest to typowa praca.
            Będziesz szczęściarzem mój imienniku "krzychu", jeśli pracujesz w branży
            związanej z Twoimi studiami, bo jeśli nie, to co daje Tobie takie doświadczenie
            pracy w przykładowej hurtowni?
            Studia dzienne to wspaniała sprawa i nie zamieniłbym na żadne inne. Jeśli jest
            się młodym, jeśli ktoś się czuje młodo, to powinien korzystać z życia ile tylko
            można.
            Tak na marginiesie anegdota:
            "Po czym poznać, że nie jesteś już studentem? - O 6 rano wstajesz, a nie
            kładziesz się spać".

            Nie obawiaj się o mnie. Ja już studia skończyłem i mam pracę, choc nie jestem z
            niej zadowolony i umowa się kończy.
            No tak, więc na nic to wszystko co napisałem..... bo nie mam znajomości, a bez
            tego to nie ma znaczenia, co się skończyło, gdzie się skończyło, jak się
            skończyło. Szkoda.
            Pozdrawiam Wszystkich Studentów
            Krisu
            • Gość: werte Re: studiować zaocznie? chyba nie IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 21.03.04, 02:23
              Święte słowa . CZas znajomosci się szybko nie skończy. No cóz. Szkoda.
              • Gość: Krzysiu Brednie licecjat ma prezes mojej spolki IP: *.icpnet.pl 21.03.04, 04:10
                I ma wszystkich gleboko gdzies
            • Gość: Richelieu* Re: studiować zaocznie? chyba nie IP: 217.98.107.* 21.03.04, 02:48
              Podczas dziennych studiów, student ma przewagę jeśli chodzi o samodzielność.
              > Najczęściej wyjeżdża ze swojego rodzinnego domu i w "dużym mieście" musi
              sobie
              > radzić z życiem SAM. Jak zapomniałem wieczorem kupić chleb, to nie miałem co
              > zjeść na śniadanie :), więc primo: samodzielność.



              to jest samodzielność? jezu... ale to powszechne, wyjeżdża na studia i głupiego
              obiadu nie potrafi ugotować, a kupno chleba to wielki obowiązek
              zarób na ten chleb i odżywiaj się byle czym gdy nie zarobisz, wtedy to jest
              samodzielność
            • ann.k Re: studiować zaocznie? chyba nie 21.03.04, 08:46
              Mam niejasne przeczucie, ze dorabiasz chorą ideologię do tych swoich studiów
              dziennych. Studiowałeś kiedykolwiek na zaocznych? Jeśli nie, to nie wypowiadaj
              się na tym, o którym nie masz zielonego pojęcia.
              Po pierwsze nie wszyscy wyjeżdżają z domu na studia. Ja studiowałam na
              dziennych w swoim mieście. Teraz studiuję na zaocznych również w swoim mieście.
              Mieszkam z rodzicami, ale jak wieczorem mi się nie chce kupić chleba, to rano
              też nie mam co jeść na śniadanie - ani tym bardziej moi rodzice. A mimo to
              wcale nie uważam, że to sytuacja ucząca samodzielności. Może bardziej
              odpowiedzialności. Ale za co jest odpowiedzialny student dzienny?
              A ja nie dość, że po ten chleb muszę pójść sama (a raczej wypadałoby żebym to
              ja młoda biegała, a nie starzy rodzice) to jeszcze sama muszę na niego zarobić.
              • Gość: Krisu Re: studiować zaocznie? chyba nie IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.04, 02:02
                Ann.k - nie do Ciebie był skierowany ten post - Ty nigdzie nie musialas
                wyjezdzac.
                Nigdy nie wypowiadam się o czymś kiedy, jak to okresliłaś: "nie mam zielonego
                pojęcia". Nie studiowałem na zaocznych, ale przez kilka lat mieszkałem w jednym
                pokoju ze studentem zaocznych. O studiach przypominał sobie jedynie podczas
                sesji i to raczej poprawkowej.
                A, że nie wyjechałaś z domu na studia, to już Twoja strata, bo w domowym
                ciepiełku wiele się nie nauczysz. Dlaczego ja wspomiałem o chlebie?, czepili
                się jak rzep... przecież to nie wszystko. Fajnie masz ze czasami wieczorem "nie
                chce" się Tobie kupić chleba, bo ja po prostu wracając z uczelni ok.godz. 18.00
                naprawde jakiegoś chleba nie mialem w głowie. Ale to prawda, jeśli Ty karmisz
                rodziców to jest to faktycznie bardziej odpowiedzialność.
            • Gość: wachi Re: studiować zaocznie? chyba nie IP: *.in-addr.octava.net.pl 21.03.04, 11:55
              Nie każdy może sobie pozwolić na studia poza rodzinnym miastem, to dla rodziny
              dodatkowe koszty. Poza tym niektórym udaje się znaleźć pracę po szkole
              średniej, a dzisiaj nie rzuca się pracy dla studiów, to zbyt ryzykowne. Czasem
              trzeba odpocząć od szkoły i zastanowić się co chce się robić w życiu. Zbyt
              wiele znam osób, które z braku pomysłu na życie zostało nauczycielami.
              • Gość: kami Re: studiować zaocznie? chyba nie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.03.04, 07:26
                i wszyscy radośnie pomijają fakt, że student dzienny też może pracować (w
                niepełnym wymiarze) i zdobywać doświadczenie (przynajmniej na niektórych
                uczelniach - nie wyobrażam sobie tego np. na Akademii Medycznej). fakt, wymaga
                to sporej ekwilibrystyki czasowej... ale odpadają argumenty o odpowiedzialności
                czy trudnościach w pozwoleniu sobie rodziny na studia.

                inna rzecz, że po 2ch latach prawie takiego trybu bardzo się cieszę, że mój
                kochany studia już kończy i w przyszłym roku będzie miał w miarę stały
                dochód... będzie z mojej strony więcej czasu na rozwój, kolejny język etc.
                • yvona73pol Re: studiować zaocznie? chyba nie 28.03.04, 15:45
                  a najradosniej pomijaja ten fakt pracodawcy, kiedy idziesz na rozmowe i
                  slyszysz :'Student?!? A, to nie, absolutnie, dziekujemy, ale nie przyjmujemy'
                  tak bylo niegdys - zaznaczam w Lodzi, w Wawie w tym samym czasie nie bylo
                  problemu; nie wiem co ci studenci, ktorzy pracowali wyprawiali, albo moze ja
                  mialam takie "szczescie" i trafilam na kilka "egzemplarzy" z uprzedzeniami; nie
                  wnikam, ale takie mam doswiadczenie w tym wzgledzie; ci znajomi co ukryli fakt
                  bycia studentem, prace dostali, ja niestety nie umialam wtedy klamac, no i
                  teraz tez jakos nie bardzo mi to wychodzi, dziwna jestem, wiem, niedzisiejsza...
                  • Gość: kami Re: studiować zaocznie? chyba nie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.03.04, 20:13
                    akurat szczególnie dzisiejsza też nie jestem... ale problem jest, mam wrażenie,
                    w obie strony - brak ZUSu od umów zlecenia ze studentami powoduje że w n
                    miejscach szanse na zatrudnienie ma tylko student
        • mamabuberka Re: Czy warto studiować zaocznie? 27.03.04, 13:36
          Nie każdego mogą utrzymywać rodzice kiedy chse się studiować dziennie. Na
          zaocznych przynajmnie można popracować i samemu zarobić na studia.
      • Gość: PD Re: Czy warto studiować zaocznie? IP: 217.153.164.* 27.03.04, 06:43
        Ja skończyłem zaoczne studia ale nie było warto - to tylko strata czasu i pieniędzy. Jak masz
        możliwość lepiej od razu załóż jakąś własną działalność w Polsce albo wyjedź zarabiać za
        granicą, dyplom to się teraz nawet do podtarcia d*** nie przyda (za twarda okładka...)
      • Gość: tosia Re: Czy warto studiować zaocznie? IP: *.acn.waw.pl 28.03.04, 13:30
        Ja musze wreszcie skonczyc studia dla papierka. Prace mam ok. Spore
        doswiadczenie, dodatkowe kwalifikacje ale obawiam sie , ze kiedys moje cv nie
        bedzie w ogole brane pod uwage tylko dlatego, ze nie mam skonczych studiow.
        Poniewaz nie interesuja mnie studia w moim zawodzie to wybralam zupelnie
        odlegle tematycznie i wlasciwie to bede je robic dla siebie (no bo skoro mam je
        robic dla papierka to wybralam cos co mnie interesuje).
        Z przyjemnoscia poszlabym sobie na dziennie, nawet znalazlam jedne bardzo
        interesujace ale obawiam sie, ze jak teraz rozstane sie ze swoja dobra praca to
        moge juz tak dobrze nie trafic. Poza tym nie chce zeby maz mnie utrzymywal
        przez 5 lat i jeszcze placil na moje studia. No i wypadlabym wlasciwie z
        obecnego zawodu. Nie wiem czy mozemy sobie na to pozwolic. Musimy zbierac kase
        na starosc, bo na panstwo nie liczymy.

        Tosia
      • Gość: Bedek Studia dzienne a wiek IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.03.04, 22:51
        Jak jest gorna granica wieku od ktorego mozna zaczac studiowac na dziennych
        studiach?

        Pytam, bo mam 32 lata i chcialbym cos zaczac. W sumie potrzebuje ich tylko dla
        papierka, bo mam spore doswiadczenie, ale wiecie jak to jest... Nie wiadomo co
        tym kretynom z HRow przyjdzie do lba za kilka lat. A papier to papier.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka