Gość: max
IP: *.adsl.inetia.pl
04.09.10, 22:31
od jakiegoś czasu czuje że mój przełożony którego uważałem za dobrego kolegę zaczoł w stosunku
domnie szukać dziury w całym. Zmienił mi stanowisko pracy na nowe z materialna
odpowiedzialnością. Nie mogłem odmówić, ponieważ powiedział że to równoważy się ze
zwolnieniem, więc przyjołem. Nie mineło 3 miesiące a on mówi że zadużo popełniam błędow i mam
sie zwolnić. Jak się niezwolnie to szew każe mi zapłacić za pomyłkę 1200 zł przy mojej pęsj 1500 zł.
Uważam że próbuje mnie zastraszać. Co mam wtakim razie robbić? Proszę o pomoc