asiazlasu 15.11.10, 13:40 straszne. Ale pewnie znajdzie sie ktos komu sie to spodoba Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ponury Czyściciel w firmie IP: *.tktelekom.pl 15.11.10, 13:42 Nie byłoby problemu mobbingu i "czyścicieli", gdyby pracodawca mógł zwolnić pracownika równie łatwo, jak go zatrudnić. Ale jeśli u nas istnieją "stabilne formy zatrudnienia", to czemuż się dziwić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q-ku czyli istnieje sposób na darmozjadów związkowców?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 15:17 ozłocić takiego fachowca za to -- a poważniej - to ten pan przesadza i wyraźnie chce stworzyć SOBIE rynek - klientów szukających jego pomocy i ochrony przed prawdziwym i wyimaginowanym mobberem Odpowiedz Link Zgłoś
von_seydlitz Ilu czyścicieli wynajmuje Tusk? 16.11.10, 10:25 Do walki z opozycją? Odpowiedz Link Zgłoś
wnusiowermachtowca Re: w tym wypadku jest odwrotnie - czysciciele 16.11.10, 14:18 wynajmuja Tuska. Czysciele - GW TVN Tusk jest za glupi zeby cos takiego wymyslec (dlatego zreszta zostal premierem) .. no i stawka jest za wysoka zeby facio ktory studia przebimbal malowaniem kominow, g. wie, na niczym nie zna bral sie za profesjonalne socjotechniki medialne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiem Re: odezwał się kolejny mobbingowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.10, 14:07 Witamy w dyskusji głos menadżera, który chętnie by sobie pomobbingował swoich podwładnych, może i podesrał kolegów menadżerów przy okazji i już szuka kontaktu do "pani prokurator" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Czyściciel w firmie IP: *.net.stream.pl 19.11.10, 09:53 a nie może? może, tylko musi zachować trzymiesięczny okres wypowiedzenia...Albo od razu za porozumieniem stron, tylko, że to niekorzystne dla pracownika, chyba, że dostanie odpowiednią odprawę. Tylko niektórzy wymagają uczciwości, honoru od innych a sami? szkoda słów. Pracownik fe, bo śmiał szukać innej pracy albo zaciążyć, a motywacje pracodawca (zyskowność firmy) są wyższym celem, który usprawiedliwia wszelkie podjęte środki. Ja rozumiem, że pracodawca nie może dopłacać do interesu, finansować nieefektywnych pracowników. Ale wtedy przydałaby się uczciwa rozmowa i jakieś podziękowanie za starania tej drugiej strony, i jakiś ukłon w jej stronę - np. skrócimy okres wypowiedzenia do miesiąca, ale przez ten miesiąc pracownik jak potrzebuje stawić się na rozmowę u innego pracodawcy to ma usprawiedliwioną nieobecność. Albo propozycja przesunięcia na mniej wymagające stanowisko pracy. w ogóle nasi pracodawcy są mało elastyczni a mogli by na tym bardzo skorzystać. Praca w domu, elastyczne godziny pracy, albo choćby możliwość jakiś zmian w grafiku za zgodą współpracowników przy pracy zmianowej-brygadowej. A to dalej jest prawie niespotykane, choć wielu z nas nie ma z kim dzieci zostawić, bo nasi rodzice mają przed sobą jeszcze trochę lat pracy, a dziadowie zdrowia już nie mają. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Czyściciel w firmie 15.11.10, 13:47 Pracowniku ! Widocznie sam - sobie zasłużyłeś na takie traktowanie ;) Nikt się nie pozbędzie dobrego Fachowca. O co ten krzyk ? Pozdrawiam ^ ^ Grzesiek Odpowiedz Link Zgłoś
derwisz911 Re: Czyściciel w firmie 15.11.10, 13:57 > Nikt się nie pozbędzie dobrego Fachowca. Jesli przez okreslenie 'dobry fachowiec' rozumiesz kogos, kto pracuje wydajnie i nie fika do szefostwa to pewnie masz racje. Nie wszyscy jednak pracuja fizycznie czy na kontrakcie. Jesli chodzi o kadre pracujaca umyslowo to sprawa nie jest taka prosta. Problem lezy w tym, ze czesto 'wyzej' siedzi osoba na tyle niekompetentna, ze nie zauwaza wlasnych bledow a swiadome, uzasadnione i sensowne decyzje kompetentnych podwladnych podwaza, neguje i sankconuje roznymi dostepnymi srodkami. Jesli zartowales, to przepraszam :) Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Czyściciel w firmie 15.11.10, 14:32 derwisz911 napisał > Jesli żartowałeś, to przepraszam :) ;) O. K. To zjawisko znane jedynie w szeroko pojętej " sforze budżetowej ". Szef z Awansu ? Niekoniecznie, społecznego... Trzymaj się ^ ^ Grzesiek Odpowiedz Link Zgłoś
watako23 Re: Czyściciel w firmie 16.11.10, 11:51 > To zjawisko znane jedynie w szeroko pojętej " sforze budżetowej ". Nie tylko. W korporacjach też. Idealne miejsce do tego typu praktyk. Odpowiedz Link Zgłoś
wnusiowermachtowca Re: Czyściciel w firmie 16.11.10, 15:43 watako23 napisał: > > To zjawisko znane jedynie w szeroko pojętej " sforze budżetowej ". > Nie tylko. W korporacjach też. Idealne miejsce do tego typu praktyk. Nieprawda w TVN mowili ze w korporacjach jest ok I Balcerowicz z Mordasiewiczem potwierdzili Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Czyściciel w firmie 16.11.10, 12:35 derwisz mobbing to niekoniecznie szef ; mobberem może być każdy każda osoba, której możesz stwarzać potencjalne zagrożenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sanky Re: Czyściciel w firmie IP: 94.75.121.* 15.11.10, 21:47 widocznie mało wiesz!!!! Na tym polega właśnie działanie takiej osoby, najlepszych się wykorzystuje maksymalnie a potem się ich zwalnia! Odpowiedz Link Zgłoś
knock.out.4 Grzesiek - pod warunkiem że sam kierownik jest 16.11.10, 12:25 dobrym pracownikiem. Jak mu zależy na utrzymaniu się na stołku a nie wynikach, to dzieją się różne rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Czyściciel w firmie 16.11.10, 12:37 głęboko się mylisz, w ten sposób eliminuje się ze struktury korporacji przede wszystkim najlepszych - osoby potencjalnie zagrażające szefowi lub innym kolegom ; takie, które mogłyby zaburzyć wcześniej zaplanowaną strukturę awansu. Nigdy nie słyszałem o przypadku mobbingu zastosowanego w stosunku do przeciętnego pracownika. Zawsze są to jednostki powyżej przeciętej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Czyściciel w firmie IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 16.11.10, 13:02 A jednak. W moim miejscu pracy jestem jednym z najlepszych parcownikow, po 6 latch, uslyszalem pod moim adresem wiele klamstw, wmawianych mi tylko po to by mnie zmusic do odejscia. To polityka i personale zagrania. Firma woli slabszych parcownikow, ale cichych i nie znajacych sie na pzrepisach, itp. Poprosilem o awans, a nawet bylkem nawiany do tego pzrez kierownictwo, a zostaje za to zmuszony do rezygnacji. Zatrudniono osobe, na najnizszym szczeblu, podlehgajaca mi, ktora przez niekompetenjce powoduje ze musze odejsc... Wymaga sie ode mnei bym go dyscyplinowal, a jednoczesnie on ma przyzwolenie na niewykonywanie swoich obowiazkow. i jest chroniony. nie pomagaj skargi duzej czesci pracownikow na niego. to zalosna forma mobbingu. I nie jestem jedyny w takiej sytutacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Duże firmy rządzą się innymi prawami 16.11.10, 13:49 Duże firmy rządzą się innymi prawami niż małe firmy, właściciel jest jednocześnie szefem i działem kadr. Tam, gdzie osoba zarządzajaca nie jest właścicielem w grę wchodzą różne inne elementy - np. chcesz zwolnić dobrego pracownika, po to, żeby zrobić miejsce dla swojego kolegi, który akurat nie zna się na temacie. Oczywiście, jeśli jesteś właścicielem firmy, to czegoś takiego nie zrobisz bo zaszkodzisz samemu sobie. Ale pomyśl o spółkach akcyjnych - kto tam jest właścicielem? Akcjonariusze którzy zmieniają się co pół roku i interesuje ich kwartalny zysk i nie wnikają za bardzo w firmę. W takich firmach potrafią się dziać ciekawe rzeczy, oj potrafią. Managerowie w takich firmach nie mają osobistego interesu - jeśli firma upadnie, to przejdą do innej. Do odpowiedzialnosci mogą zostać pociągnięci tylko w skrajnych i rażących przypadkach działania na szkodę firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Duże firmy rządzą się innymi prawami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 15:17 Oczywiście, jeśli jesteś właścicielem firmy, to czegoś takiego nie zrobisz bo z > aszkodzisz samemu sobie. Ale pomyśl o spółkach akcyjnych - kto tam jest właścic > ielem? To samo dotyczy fili zagranicznych korporacji w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph To prawda! 16.11.10, 17:32 Poruszyłeś szerszy aspekt problemu, gdy pojawia się rozdźwięk/rozziew/odległość między funkcją właścicielską i funkcją zarządzającą. Właściciel, np. akcjonariusz, ma w d... to, co się dzieje w firmie, byle była dywidenda/rósł kurs akcji, ba, często nawet nie ma nic wpływu (np. mały akcjonariusz wielkiego koncernu). Z kolei General Manager (oops, general macher), mając korzystne układy w radzie nadzorczej, może latami nic nie robić, a nawet szkodzić firmie, i nic się nie dzieje. Z tego punktu widzenia patrząc wielkie koncerny często-gęsto niewiele różnią się od przedsiębiorstw państwowych. W mniejszej firmie jest oczywiście inaczej. W każdym razie molochy niekoniecznie muszą być wzorcem organizacji pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Czyściciel w firmie 16.11.10, 14:24 Krzyk (a raczej nieśmiały pisk) jest o to, że kompetencje są w Polsce dość słabo cenione. Dlatego mitem jest głoszenie, że "dobry specjalista nie musi się bać". Są firmy, które wolą zatrudniać (przynajmniej od pewnych stanowisk średnio-wyższych w górę) raczej figurantów, na zasługi których zarabiają anonimowi "szeregowcy", obciążani zajęciami dodatkowymi. Jeżeli w takim gronie trafi się naprawdę pewny swoich kompetencji pracownik, niegodzący się na "murzynowanie" dla krewnych i znajomych Królika, no to właśnie można go "przekonać" takimi metodami. Do zmiany zdania lub odejścia. Praktyka mobbingu ma w Polsce długą, bogatą i niechlubną tradycję. Tylko przez kilkadziesiąt lat nazywano ją "wygryzaniem" i traktowano jako trwały element tzw. kultury środowiska pracy. Analogicznie przecież traktowano molestowanie - też inaczej nazywane. Jak bardzo zjawisko było rozpowszechnione? Ano tak, że Antoni Słonimski proponował do polskiej gramatyki dodać ósmy przypadek - wygryźnik - odpowiadający na potania: kogo? czym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pi Grzegorzu ! IP: *.aster.pl 16.11.10, 16:44 Może jesteś małym lujkiem skoro to napisałeś. :) Prawda ?? Nie mylę się ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wytrzymały Re: Czyściciel w firmie IP: *.icpnet.pl 17.11.10, 21:02 Widzisz, możesz być dobrym fachowcem. Ale jeśli na Twoje miejsce jest mąż Pani dyrektor to tak będą robić aż Ci zbrzydnie. A efekty mogą być różne, od tzw. ucieczki od problemu ( powiesisz się albo kogoś zarżniesz ). Jeśli to trafia na silne jednostki to dadzą sobie radę. Musicie wiedzieć, że kto mieczem wojuje ten od miecza ginie. Stosują różne metody: od wejścia w środowisko twoich znajomych po podsłuchiwanie korespondencji i wykorzystywanie tego przeciwko Tobie. Będziesz się czuć jak kot z puszką przy ogonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiem Do Greges IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.10, 14:10 Mało wiesz o życiu... poczekaj, zobaczysz jak będziesz dobreym fachowcem i wylecisz parę razy na zbity pysk, bo po na brain stormingu będziesz miał inne zdanie albo ktoś zapier...li twój projekt, żeby samemu wdrożyć i podchlebić się zarządowi. Wtedy poznasz życie i przestaniesz pieprzyć jak połamany. A tak na marginesie - to od ilu lat w Wawie? I z kierunku wschodniego, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Gdzie ta ślicznotka z bursztynowymi oczkami z pierwszej strony? 15.11.10, 14:01 Czyżby mobbing ją....... gdzieś porwał? Mobbing to wojna psychologiczna w zakładach pracy całego świata. W Ameryce są nierzadkie przypadki że facet przychodzi z bronią do zakładu pracy, i zabija swych starych kolegów w załamaniu psychicznym. W zachodniej Europie leciał swego czasu w zakładach pracy slogan, "zostaw kumpla w spokoju" Może coś takiego przydało by się w większych zakładach pracy w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Czyściciel w firmie IP: *.gl.digi.pl 15.11.10, 14:12 Temat, między innymi był opisywany w latach pięćdziesiątych, w książkach: "Prawo Parkinsona" oraz "Jak zrobić karierę", autor ww. pozycji to: prof. C. Northcote Parkinson. Wg. mnie wszystkie obecne "genialne" szkolenia na temat biznesu bazują na tych dwóch książeczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Czyściciel w firmie 15.11.10, 14:44 Zauważyłeś ? Ostatnio, pojawiło się mnóstwo artykułów w " Gazowni ", gdzie - w ostatecznym rachunku - chodzi tylko o jedno ;) Idź na szkolenie ! Pan Psycholog już czeka... Pozdrawiam ^ ^ Grzesiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ździch musz,e to napisać IP: *.as.kn.pl 15.11.10, 14:13 Pracuję w zagranicznym koncernie (USA) i powiem tyle: tutaj NIE WOLNO nawet po nazwisku do pracownika, do mnie, a ja jestem zwykłym robolem. Nie znam jakiegokolwiek przypadku mobbingu u mnie w firmie a ludzie są różni jak to w życiu. Te standardy są przywiezione Z USA i pokazują jak to wygląda tam. Oni po prostu panicznie boją sie procesów. Jak wygląda Polska to pokazuje powyższy artykuł. Dodam tylko, że da się wyczuć jak niektórzy kierownicy (Polacy) chcieli by tak porządzić po swojemu, czytaj po "polsku", ale to jest zwyczajnie zabronione. Obowiązuje inny standard i już. Uważam, że im mniej "polskości" w polsce tym lepiej dla nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: musz,e to napisać IP: *.chello.pl 15.11.10, 15:18 I taka jest smutna prawda. Rozwinięte demokracje regulują ten problem, używając skutecznych narzędzi takich jak prokuratura i sądy(oba rzeczywiście niezawisłe) a wreszcie stosowanie kar pieniężnych. W naszych polskich realiach te mechanizmy to fikcja, już na etapie złożenia skargi można usłyszeć, iż sprawa będzie umorzona, ze o etykiecie pieniacz czy osoba konfliktowa nie wspomnę. Nadmienię jeszcze, że faktycznie proceder najlepiej rozwija się w sferze budżetowej - bowiem właśnie tu tak naprawdę nie chodzi o fachowców, kadra zarządzająca jest z tzw. teczki . Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Pamiętaj tez o związkach zawodowych 16.11.10, 13:53 Pamiętaj tez o związkach zawodowych. Nawet w USA związki są silniejsze niż u nas, i co najważniejsze, dbają o interes pracowników. W Polsce związki zawodowe to relikt komuny. Związki zawodowe służą obecnie jedynie ich prezesom. Po PRL pozostało nam chore prawo o związkach zawodowych, a nowa władza nie zadbała, żeby prawo o związkahc zawodowych doprowadzić do stanu takiego jak jest w Danii. Polscy pracownicy powinni się zrzeszać, ale nie w związkach zawodowych, a w organizacjach pozazwiązkowych, których celem powinno być udzielanie ich członkom pomocy, przede wszystkim prawnej w przypadkach konfliktów z pracodawcami. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats I dlatego jak sie mieszka poza Polska 16.11.10, 16:25 to dobrze jest sie trzymac z daleka od Polonii. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: I dlatego jak sie mieszka poza Polska 16.11.10, 16:43 sselrats napisał: > to dobrze jest sie trzymac z daleka od Polonii. tys prowda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q-ku ja też muszę - dodac;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 15:19 po pierwsze opisane przez Ciebie standardy chronią przed mobbingiem, ale zauważmy, że inne standardy pozwalają zwolnić leniwego pracownika praktycznie od ręki wtedy mamy komplet - tak to ja rozumiem - to popieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huh Re: musz,e to napisać IP: 12.151.251.* 15.11.10, 17:59 troche na te amerykanskie standardy patrzycie w rozowych okularach, oficjalnie jest tak jak mowisz ale za zamknietymi drzwiami robi sie inaczej, wystarczy tylko zeby cos zrobic w taki sposob zeby nikt nic potem nie mogl udowodnic, i juz sadem cie nikt nie postraszy jak nie ma dowodow. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: musz,e to napisać 16.11.10, 16:41 im mniej "polskości" w polsce tym lepiej dla nas. To święta prawda! I to nie tylko w kontekście artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiem Ja też muszę dodać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.10, 14:58 Mobbing stosują Polacy właśnie w zagranicznych firmach, gdzie GM może być cudzoziemcem albo kilku członków zarządu jest cudzoziemcami i mają gdzieś fakt, że w ich krajach ojczystych nie wolno stosować niedozwolonych metod. Tu jest Pl i traktują nas jak podludzi. Nie daj boże pójść do takiego i się poskarżyć na mobbingującego, to wylecisz szybciej z roboty niż ten specjalista od zaszczucia to spowoduje. Cudzoziemiec (no może nie ten z USA) ma nasze sprawy w wielkim D. Jemu muszą się zgadzać słupki i czeka na zakończenie trzyletniego kontraktu i przenioskę do sympatyczniejszego kraju, którego obywatele nie są takimi podlecami na kierowniczych stanowiskach jak Polacy. Miałem dyra Angola, to strasznie mi się żalił, jakie donosy chamskie dostaje od Polaków na Polaków i nie mógł się doczekać aż wyjedzie z tego syfu i wróci do Anglii. Morda mu się śmiała jak dostał papiery i zaprosił dział na piwo i chipsy (nie był rozrzutny, jak to Angol). Odpowiedz Link Zgłoś
terleo Czyściciel w firmie 15.11.10, 14:17 Zajęcie rzeczywiście straszne, podłe i ohydne - to nie żadna praca; to nie jest zawód! Specjalista od niszczenie ludzi nie zasługuje na określenie, że "świadczy pracę". Istotą pracy jest *działalność człowieka, zmierzająca do wytworzenia dóbr materialnych lub kulturalnych*./.../. Osobnik działający w ukryciu, podstępnie i na niekorzyść pracownika łamie, narusza kilka zasad prawnych; popełnia nadużycie. "Czyściciel" niczego nie czyści; on zatruwa, niszczy, deprawuje, czyli w istocie zanieczyszcza , zabrudza środowisko ludzkie. To jest "zajęcie" nie tylko godne społecznego potępienia, ale wymaga regulacji prawnej w drodze ustawy. Metodami tych nieludzkich "specjalistów" są: manipulacja, inwigilacja, przemoc, naruszanie dóbr osobistych, łamanie prawa o ochronie danych osobowych, poświadczanie nieprawdy itd. Odpowiedz Link Zgłoś
vaterunser I to wszystko w tym jakże katolickim kraju! 15.11.10, 14:36 Katolickim, ale nie chrześcijańskim. Już pora by była, żeby Polacy zrozumieli, że kapitalizm w wersji dzikiej nie może sie długo utrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q-ku Renie widzisz że to reklama psychologa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 15:20 straszą Cię żebyś potem ochoczo legł na kozetce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ivv Re: Czyściciel w firmie IP: *.chello.pl 23.11.10, 09:26 Miałam szefową, która wprost chwaliła się i wręcz szczyciła tym, że skończyła kurs manipulowania ludźmi, gdzie nauczono ją podobno wspaniałych metod socjotechnicznych. Obserwowałam ich działanie w praktyce. Niewygodnego pracownika, czyli takiego, który jako handlowiec dopracował się już dużej prowizji, oskarżała zazwyczaj o kradzież czegoś z firmy, np. firmowej książki, lewe zwolnienie lekarskie i miganie się od roboty, nie dawała urlopu albo nawet wykonywała głuche telefony o 24:00 (to do mnie), straszyła i szantażowała. Nękała nerwowo tak długo, aż pracownik sam składał wypowiedzenie, a na pożegnanie nie dostawał 2 lub 3 ostatnich pensji i żadnej odprawy czy ekwiwalentu za urlop, ani świadectwa pracy. Ale trafiła kosa na kamień, bo ja jestem zawzięta i sądziłam się z nią chyba jako jedyna (reszta miała za słabe nerwy) przez 7 lat (przeciągała proces zwolnieniami) w sądzie pracy o zwrot wynagrodzenia, prowizji, ekwiwalentu i świadectwo pracy. Trochę nerwów straciłam, ale swego dopięłam, choć nie w całości. Swiadectwem pracy jest dla mnie wyrok sądowy. Za to kasę odzyskałam wraz z odsetkami za 7 lat, nie wydałam na prawnika ani grosza, a ona dużo, i nauczyłam małpę szacunku do prawa, a przynajmniej respektu dla pracowników. Z tego mam największą satysfakcję. Niech żyją metody socjotechniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Może bedzie nowy zawód IP: *.multimo.pl 15.11.10, 14:42 To może powstanie, dla przeciwwagi, zawód " walenie w mordę czyściciela"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiBi Re: Może bedzie nowy zawód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 23:52 Niech ta pani prokurator - gó...any prawnik zechce zadrzeć ze mną w taki "rynsztokowy" sposób. Czytasz mnie małpo? Próbowali mnie tak kilka razy urobić i do dziś mnie pamiętają.Życie może zaskoczyć i trafisz na cwańszego niż ci się wydaje. A jeśli w bezprawny sposób wykorzystasz swoje znajomości to możesz być pewna, że do końca życia będziesz tego żałowała, oraz Ci którzy Tobie pomogli. Albo żyjemy w państwie prawa albo nie.Dajcie namiary gdzie znaleźć takie kanalie a powiem Wam jak takie gó... wykańcza się jego własnymi metodami.Kiedyś taka wydra, która skończyła prawo została dyrektorem w mojej firmie. Najśmieszniejsze jest to że nie wiedziała nawet co to jest błąd proceduralny, na który jej zwrócił uwagę zwykły szeregowy pracownik.Czyściciele - macie odwagę się ujawnić?Ja czyszczę czyszcicieli - oczekuję propozycji. betista.pal@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ivv Re: Może bedzie nowy zawód IP: *.chello.pl 23.11.10, 09:37 Jestem za powstaniem takiego zawodu. Niech przebicie opon będzie pierwszym ostrzeżeniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saint_just To się nazywa po ludzku prowokator. IP: *.gorzow.mm.pl 15.11.10, 15:09 I powinno być usuwane, usypiane i utylizowane.A przedtem oplute. Odpowiedz Link Zgłoś
korektor11 Czyściciel w firmie 15.11.10, 15:34 Pytanie „czyszczyciele” powinno być chyba napisane oddzielnie jako trzy osobne wyrazy i z „ę” na końcu. Ale co ma cielę i jego fizjologia do tego wszystkiego? Gazety ciągle nie stać na korektorów! Pewnie odeszli wskutek mobbingu. Odpowiedz Link Zgłoś
jedwab1 Czyściciel w firmie 15.11.10, 15:52 Polak Polakowi wilkiem .... dlatego nic dziwnego ,że większość nie chce dostrzec problemu . A mobbing jest . Sytuacja w kraju sprzyja by się dobrze rozwijał . Sama doświadczyłam i wiem ,że w takich razach znikąd pomocy ... Odpowiedz Link Zgłoś
b-a-lau Szubienica przy każdej firmie, to tańsze rozwiązan 15.11.10, 16:25 niż czyściciel. Przyszła ofiara mobbingu może wybierać, albo samemu się bujnie na niej, albo czyściciel doprowadzi ją do tej sytuacji. Jest to humanitarne, bo ofiara będzie mieć prawo wyboru. W naszym społeczeństwie o wrażliwości "upitego kata" po pracy ( wpisy niektórych internautów świadczą o tym) ten zawód będzie na czasie Bardzo dobry i przerażający artykuł, włos na głowie się podnosi. 4 miliony osób rocznie korzysta z poradni zdrowia psychicznego. Pewnie znaczna część dzięki życzliwości "bliźnich" "miłosiernych katolików", którzy po refleksyjnej mszy świętej są gotowi kolegę z pracy utopić w łyżce wody.Bo kolega niedawno kupił nowy samochód lub źle spojrzał na szefa. Zawód "czyściciel" to szybko zaaklimatyzował się w naszej kulturze polskiej. Zbliża się święto Boże narodzenie. Czyściciele po dobrze wykonanej pracy podzielą się z rodziną opłatkiem, składając życzenia i rozdając drobie prezenty. Kapo i esesmani, często katolicy lub protestanci też po solidnej pracy dzieli się w święta opłatkiem z rodziną Alleluja i do przodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x pilnuj się bo nie znasz dnia ani godziny.. IP: *.torun.mm.pl 16.11.10, 16:28 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: pilnuj się bo nie znasz dnia ani godziny.. IP: *.torun.mm.pl 16.11.10, 16:31 babsztyle tępe puste łby głupie krowy tak to tylko o was ja was załatwię ale nie dziś i nie jutro... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruszenka Re: Czyściciel w firmie IP: *.zone5.bethere.co.uk 15.11.10, 16:38 (z gory przepraszam za brak polskich znakow) Doswiadczylam mobbignu na zachodzie, na znanym brytyjskim Uniwersytecie. Mojej prowadzacej nie spodobal sie fakt, ze posiadam wieksza wiedze niz ona. I zaczela sie jazda: rozsiewanie plotek, ignorancja kolegow z grupy, wysmiewanie publicznie kazdej prezentacji, ponizanie, oczernianie, slowem: zaciesnianie kregu. Cel byl bardzo prosty: zmuszenie mnie do decyzji o opuszczeniu szkoly. Powiem tyle: zdalam z wyroznieniem bo zaparlam sie i walczylam. Szkola pomogla mi o tyle, ze przydzielila innego wykladowce, natomiast zupelnie zignorowala moja udokumentowana skarge. Ta skarga nie byla pierwsza a podobny incydent powtorzyl sie dokladnie rok pozniej. Niby sa prawa studenta, niby sa grupy wsparcia, niezalezne samorzady, ale jak przychodzi do konkretow mozna liczyc tylko na siebie. Po tej historii, ktora trwala rok, jestem szczesliwa posiadaczka dyplomu Znanej Uczelni, trzy lata natomiast zajelo mi doprowadzenie swojego zdrowia do stanu, ktory mozna uznac za szczesliwa i zdrowa egzystencje. Czy sie oplacalo... ja twierdze, ze tak, ale to byl moj wlasny wybor. To nie tylko w Polsce czlowiek czlowiekowi wilkiem, i to nie tylko w Polsce unika sie ponoszenia odpowiedzialnosci i lamie prawa pracownika/studenta. Ten proceder jest duzo bardziej powszechny niz nam sie wszystkim wydaje. W mojej bylej szkole byl stosowany za wiedza i cicha aprobata wladz uczelnianych przy doskonalym wrecz obejsciu wszelkich praw studenta. Odpowiedz Link Zgłoś
pyskata666 Re: Czyściciel w firmie 15.11.10, 17:19 pare dni temu widzialam reportaz (wyswietlany w belgijskiej telewizji) o przyczynach plagi samobojstw w France Telecom. Proceder "czyszczenia" zostal zaplanowany i koordynowany przez dyrekcje firmy. Nie uzyto tego okreslenia, ale metody - wypisz wymaluj te same, tyle, ze akcje systemeatyczniej zaplanowano. Efekt - wiele osob kompletnie zalamanych psychicznie, sporo z nich do tego stopnia, ze odebrali sobie zycie. A chodzilo o to, aby zmusic ludzi do odejscia na wlasna prosbe i w ten sposob uniknac uzasadniania decyzji o zwolnieniu, placenia sporych odpraw itp. Calosc opisana zostala w instruckji dla zaufanych osob ze sredniego szczebla, poparta wykresami itp. Opowiesci bylych pracownikow przyprawialy widza na przemian to o ataki wscieklosci, to o napady mdlosci. Jak wiec widac, dzieje sie to nie tylko w Polsce, a przynajmniej nie na taka skale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiem Czego można oczekiwać od Franców? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.10, 15:02 Nigdy nie chciałem i nie będę pracował dla Franców. To "biedny" naród, "ubogi w duchu" - i mam nadzieję, że to nie do nich będzie należało królestwo niebieskie. Nie piję francuskiego wina od ładnych dziesiątek lat... Odpowiedz Link Zgłoś
ka-mi-la789 Re: Czyściciel w firmie 21.11.10, 00:07 Potwierdzam w całej rozciągłości. Miałam kiedyś to nieszczęście, że przedsiębiorstwo, w którym pracowałam, wykupiło żabojadzkie bydło. Kapo zwani kadrą kierowniczą dostali polecenie, aby w taki właśnie sposób pozbywać się niechcianych pracowników. Nie wiem, czy dyrektywę wprowadzono w życie, bo szybko dałam nogę z tego kacetu. Od tamtej pory wszystkim zdecydowanie odradzam zatrudnienie w przedsiębiorstwach z francuskim kapitałem (nie tylko z wyżej opisanego powodu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sanky Czyściciel w firmie IP: 94.75.121.* 15.11.10, 21:42 Sam padłem ofiarą takiej CZYŚCICIELKI, miała poprawić stosunki w firmie! Na początku było świetnie, była miła, zdobywała zaufanie, dostałem awans potem następny i hmmm... chyba sie wystraszyła że za dobrze sobie radzę i sprawdzam się na swoim stanowisku (jak potem powiedziała "nie nadajesz się do tej pracy" (sama mnie awansowała) wzrosła moja efektywność, moje przychody do budżetu firmy były również dużo większe ale... po 6 miesiącach zaczął się straszny okres w moim życiu, telefony o 23:00 że na 7:00 mają być u niej na biurku (na coś takiego potrzeba przynajmniej 3 dni), cofnięcie urlopów, nie udzielanie wolnego na zajęcia na uczelni, krzyki, przeklinanie, brak podwyżki a nawet jej ucinanie pod byle pretekstem, nie wypłacanie prowizji, zmuszanie do przyjścia do pracy w dni w które nie pracuje oraz w dni ustawowo wolne, praca na innych stanowiskach niż w umowie, właściciel firmy zmanipulowany potrafił mnie szarpać i odzywać się w sposób np. "wypie...j ku...!", zastraszanie zwolnieniem, krzyczenie na pracowników przy klientach, kilku krotna zmiana miejsca pracy (recepcja, biuro, recepcja, stanowisko ochrony a na sam koniec "masz siedzieć na sofach (na których czekają klienci!))......... i wiele innych, nie wytrzymałem presji, skończyło się na tym że złożyłem wypowiedzenie, skończyło się na tym że byłem szarpany, nie pozwolono mi zabrać wszystkich moich rzeczy, ośmieszono mnie publicznie przy klientach i obsłudze. Nie wiedziałem co zrobić, dostałem "rozstroju pokarmowego", boję się podjąć nową pracę, wiem że mogę dochodzić swoich praw ale hmmm boję sie że sobie nie poradzę ! Dziękuję za ten artykuł jest bardzo dobry! :) Moim zdaniem powinno się eliminować takie "hieny" są to ludzie którym zależy tylko na kasie bo jeżeli ktoś chcę ratować bardzo niestabilną firmę to powinien dążyć do stabilności na wybranej płaszczyźnie a w tej firmie są to pracownicy natomiast obecnie przychody firmy spadają, klientów jest coraz mniej a pracowników z doświadczeniem i znających realia firmy oraz klientów niema ! bo wszyscy zostali zwolnieni :) w ciągu roku działania firmy około 40 osób odeszło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc 6 6 6 Re: Czyściciel w firmie IP: 58.150.28.* 16.11.10, 12:36 Z tresci wypowiedzi wynika zes mezczyzna -wiec jesli tak to masz 2 rece 2 nozki i solidny lomot mozesz sprawic JAK KUBA BOGU TAK BOG KUBANCZYKOM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MKD Re: Czyściciel w firmie IP: *.agora.pl 23.11.10, 13:56 Jestem dziennikarką Gazety Wyborczej proszę o kontakt wszystkich, którzy byli ofiarami czyścicieli malgorzata.kolinska-dabrowska@agora.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mkdabrowska Re: Czyściciel w firmie 28.12.10, 16:57 Proszę o kontakt wszystkich, którzy mieli do czynienia z czyścicielami. Malgorzata Kolińska-Dąbrowska 222654175 Odpowiedz Link Zgłoś
winiary2 Czyściciel w firmie 16.11.10, 00:06 Oczywiście są takie osoby zatrudniane przez szefów wielu firm. Ale... Stała presja na polepszanie wyników niejednego doprowadziła do szaleństwa. A jak już polepszysz w firmie wszystko co było do zrobienia i korzystasz z wyników swojej pracy, nie musisz siedzieć 15 godzin w robocie, tylko osiem, wszystko gra i rozumiesz się z załogą bez słów pojawia się on: czyściciel. I robi z ciebie debila... Dla mnie skończyło się rozwiązaniem stosunku pracy przez porozumienie. Dziś mam w d..pie tych wszystkich szefów. Mam swoją firmę, niedużą. Starcza mi na życie, na wakacje, kino. I nie dam się zwariować. Ludzie, nie warto z tymi debilami walczyć, zawsze znajdziecie godne miejsce pracy dla siebie. I miejcie satysfakcję powiedzieć takiemu czyścicielowi: spier...dalaj. Bo zdrowie jest najważniejsze, a tacy ludzie i ich sługusy czyściciele niech się sami topią w szambie które stworzyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dona Re: Czyściciel w firmie IP: *.skokstefczyka.pl 19.11.10, 12:03 Ja już niedługo odchodzę z firmy, która nie wiem czy zatrudnia czyścicieli, ale mobbing stosuje w całej rozciągłosci swojej ogromnej struktury. Jestem przeszczęśliwa, choc nie wiem co dalej, mam tylko 2,5 m-ca na znalezienie nowej pracy ...mimo wszystko odejście stąd na pewno wyjdzie mi na dobre,bo gorzej trafić nie mogę. Może być tylko lepiej :) A w przyszłosci też planuję własne przedsięwzięcie, mam nadzieję, ze się uda. Też nie dam się zwariować. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiem A właśnie, żę dokopać gnojom! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.10, 15:09 Uważam, że należy też im napsuć krwi. Moze nie w sądzie, ale "rozsławić" ich działalność w centrali zagramanicą (jak się da) i obesr... w wyborczej i w necie. I jak pisałem w innym komentarzu - należy w necie podawać nazwiska tych h..ów i q...ew, bo silni to sobie odejdą i poradzą, a słabi skończą w psychiatrykach albo na gałęzi. Ja byłem silny i nikomu po mordzie nie dałem, ale mam nadzieję, że przyczyniłem się do dołożenia cegiełki do usunięcia jednego sk...iela GMa - co prawda po roku, ale więcej nie śmierdział w firmie. Niestety, jako stary ubek szybko wskoczył na koljnego GMa. Niestety UB trzyma się mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
artur737 Re: Czyściciel w firmie 16.11.10, 09:37 Mam dwie uwgi: 1. mobbing rowniez wystepuje w USA 2. mobbing jest motywowany nie tylko finansowo jak to sugeruje autor, ale czesto rowniez emocjonalnie. Sa ludzie, ktorzy uwielbiaja robic afery i wlasnie ich robieniem staraja sie wykazac w pracy oraz posuwac do przodu wlasna pozycje. Odpowiedz Link Zgłoś
alabaster_x Czyściciel w firmie 16.11.10, 09:41 Te praktyki są od dawna, nasiliły się ok 2 lat temu. Znam ludzi którzy nie tylko stracili pracę "dzięki" takim czyścicielom. Stracili zdrowie i rodziny. Kilkoro musiało wyjechać za granicę bo yu nie mieli życia. Znaleźli się jak w powieści Kafki. Tak ich nazywamy, "kafki". W korporacjach czyściciele żyją i działają pełną parą i za duuuże pieniadze. Każdy może stać sie ich "bohaterem", bo sami są kompletnie popaprani. Taki sklonowany "agent tomek".... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt Re: Czyściciel w firmie IP: 178.73.48.* 16.11.10, 10:16 a to POlska właśnie, cel uświęca środki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWA Czyściciel w firmie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.10, 11:07 Mobbing doprowadza do tego, że zwykle Dyrektor jest czyścicielem w firmie. Poprzez dokuczanie dawanie pracy poza kwalifikacje , dręczenie ośmiewanie pozbywa się pracownika nie chcianego, bo na jego miejsce ma swojego. Ale co ma zrobić 40 latek skoro jest za stary na podjęcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Liberałowie, alarm! IP: 212.33.72.* 16.11.10, 11:19 Ktoś ośmiela się krytykować pogląd że szef może zrobić z pracownikiem co mu się podoba! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Liberałowie, alarm! IP: *.chello.pl 16.11.10, 11:40 tez tak mialem w pracy, z szefowa, ale poszedlem na zwolnienie na pol roku na depresje, pozniej oczywiscie prace stracilem, ale co udalo sie urwac to moje. Zatem, jesli zle sie czujecie przychodzac do pracy, fizycznie i psychicznie to przynajmniej urwijcie jeszcze pol roku. taka moja rada :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Re: Liberałowie, alarm! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 11:59 Oczywiście, że może! Zwłaszcza jeśli chodzi o zwalnianie czy ustalanie pensji. Precz z socjalizmem i pasożytami związkowymi! Gdyby w mojej firmie zaczęli panoszyć się jacyś "roszczeniowcy" i musiałbym wydawać majątek na utrzymanie bab, które zaszły w ciąże tez wynająłbym takiego czyściciela. Jak się nie podoba komus w danej firmie, zawsze może ją zmienić, proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Re: Liberałowie, alarm! IP: 212.33.72.* 16.11.10, 12:24 Zawarłeś z pracownikiem umowę o pracę na pewien czas i powienieneś jej dotrzymać. Nikt Cię do tej umowy nie zmuszał i podpisując ją dobrowolnie wziąłeś na siebie pewne zobowiązania. Po jej zakończeniu żaden 'czyściciel' nie jest potrzebny aby zwolnić pracownika. A wcześniej musisz jej dotrzymać. To tzw. prawo. Proste? Ja ktoś podpisał umowę na dostarczenie Ci towaru i wynajmuje 'czyściciela' z mafii żeby zmusił Cię do jej zerwania to uważasz że to OK? Odpowiedz Link Zgłoś
vigilansx Czyściciel w firmie 16.11.10, 11:49 takich "czyścicieli" należy publicznie likwidować łącznie z tymi, którzy ich zatrudnili Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOM Czyściciel w firmie IP: *.28.115.237.threembb.co.uk 16.11.10, 11:59 W tych wszystkich TESCO, Carrefour i innych supermarketach to chyba takie praktyki sie czyni. Przeciez co chwile slyszy sie w prasie o lamaniu praw czlowieka... Ostatnio slynna i jakze haniebna czerwona kropka w Carrefourze!!!! JAkby pogadac z pracownikami kas i tych zwyklych...... to by sie dopiero zebralo wiadomosci!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Czyściciel w firmie IP: *.dsl.telepac.pt 16.11.10, 12:13 Chcieliscie kapitalizmu, to go teraz macie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuidende Re: Czyściciel w firmie IP: *.upc-f.chello.nl 16.11.10, 12:32 powiem ci tylko tak, Debil z ciebie i piep.... glupoty. Szkoda mi na ciebie klawiatury. Uslyszales to jak ci dziqadek tak powiedzial i bezmyslnie powtarzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Warto było czekać 16.11.10, 12:20 Wykonawca: Kabaret Elita Muzyka: Jan Kaczmarek Tekst: Jan Kaczmarek Warto było czekać Taka stanu naszego jest racja Taki pochód odwiecznej niedoli Że rodząca się nam demokracja W stan anarchii przechodzi powoli Kłamstwo w pełnej obmierzłej goliźnie Liczba oszczerstw się dwoi i troi Bo dziś Polak w swej wolnej ojczyźnie Się zupełnie nikogo nie boi Warto było czekać na te piękne czasy I na własne oczy cuda te zobaczyć Aż z uciechy westchnął osłupiały świat Warto było czekać klepiąc biedę tyle lat Dziś cwaniactwo w najlepszej jest modzie Zaś uczciwość wdeptana jest w błoto Duch upada w zmęczonym narodzie Każdy szwindel najwyższą jest cnotą Ci z zachodu się jawnie z nas śmieją Wschód nas straszy wciąż Moskwą Pietuszki A my wciąż owładnięci nadzieją Że na wierzbach wyrosną nam gruszki Warto było czekać na te piękne czasy I na własne oczy jaja te zobaczyć Aż z uciechy westchnął osłupiały świat Warto było czekać klepiąc biedę tyle lat Jednym wciąż bezpieczeństwa brakuje Innym ciągle brakuje pieniędzy W krajobrazie zaś wciąż dominuje Las kominów bogactwa i nędzy I gdy czasem po cichu sumuję Z perspektywy nadzieje i lęki Powiem Państwu, że mnie denerwuje Dziarski refren tej starej piosenki Warto było czekać na te piękne czasy I na własne oczy cuda te zobaczyć By kolejne cuda mógł podziwiać świat. Ja tam mogę biedę klepać jeszcze wiele lat Odpowiedz Link Zgłoś
nienawidze-pracy-w-sitel Wystarczy zatrudnic 90% personelu na umowe zleceni 16.11.10, 12:39 Wystarczy zatrudnic 90% personelu na umowe zlecenie i nie potrzeba czysciciela by pracownicy byli zastraszeni. Tak robili np. w mojej bylej (na szczescie juz bylej!) firmie SITEL POLSKA w Warszawie przy ul. Domaniewskiej. 90 % ma umowy zlecenie a tylko wierchuszka tzn. kierownik, TM oraz kochanki maja umowy o prace. Aha, ksiegowa jeszcze ma umowe o prace. Reszta personelu na umowie zleceniu jest wiec trzymana za gebe, bo mozna ich zawsze wywalic. Panuje atmosfera zastraszania, niestety niektorzy kabluja i donosza, bylismy zmuszani do nadgodzin, przychodzenia do pracy w Boze Narodzenie, nawet jesli tej pracy nie bylo. Wazne by kierownik pokazal swoja wladzw:-( Pensje marne, do tego nie do konca prawidlowo wyliczone, tzn.zawszenizsze niz byc powinny bo nieprawidlowo wyliczali nadgodziny. Mamy nawet swoje forum, jak chcecie to poczytajcie co pracownicy Sitel pisza: forum.gazeta.pl/forum/w,140,66629404,66629404,Praca_w_Sitel_Polska.html Odpowiedz Link Zgłoś
nienawidze-pracy-w-sitel Sitel Polska: wiekszosc ucieka po kilku m-cach 16.11.10, 12:49 Dodam jeszcze, ze w takich warunkach w Sitel Polska: wiekszosc ucieka po kilku m-cach. Albo ci ludzie sie sami zwalniaja, albo zmusza sie ich do zwolnienia sie, albo formuluje sie debilne nieprawdziwe zarzuty i robi dycyplinarke. Dodam, ze w wiekszosci pracuja tam mlodzi ludzie: 20-25, max. 30-latkowie, wiec takie postepowanie niezle lamie im psychike:-( forum.gazeta.pl/forum/w,140,66629404,66629404,Praca_w_Sitel_Polska.html Odpowiedz Link Zgłoś