Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kto sprzedaję Cyfrę + albo Dialog?

    IP: *.home.aster.pl 23.11.10, 00:30
    Mam pytanie, kim są ludzie, którzy pracują dla tych firemek sprzedających Cyfrę i telefonię?

    Ostatnio wysyp ofert tego typu: "Awansuj, zrób karierę i zarób kasę". Wymagania: nastawienie na sukces.

    Znałem kiedyś jednego gościa co sprzedawał Cyfrę+ - wielki ważniak. Jeździł samochodem - razem w piątkę - z innymi akwizytorami po wioskach. Przedstawiał się jako: "przedstawiciel telewizji" albo "menadżer z telewizji" i straszył ludzi, że zmienia się system nadawania i niedługo"rząd polski im wyłączy telewizję". Co naiwniejsi mieszkańcy -głównie starsi - ze strachu, że im zabiorą jedyną rozrywkę i źródło informacji, podpisywali umowę. A on zgarniał prowizję.

    Facet miał o sobie wielkie mniemanie. Wyglądało to na pozór kuriozalnie: jeździł starym rozpieprzonym rzęchem, ściskając się z innymi, ubrany w gajer (niebieska koszula i czerwony krawat - jak to człowiek sukcesu), wyżelowany i wygadany. Jak mu powiedziałem, że to tak jakby akwizycja to powiedział, że to zupełnie co innego bo on zbiera zamówienia, a nie sprzedaje niczego. Ręce mi opadły; zrozumiałem, że nie ma sensu gadać.

    Laskom na disco wciskał, że dużo zarabia (bynajmniej nie było widać, ale bogaci ludzie na poziomie się nie obnoszą) i oczywiście, że jest "menadżerem w telewizji". I te gadki o dobieraniu krawatu ("na co dzień muszę chodzić elegancko ubrany, wiesz taki dress code)...żenada.

    Chciał wciągną w to nawet jedną koleżankę ("załatwię ci robotę, mam kontakty) ale jak laska odbyła spotkanie motywacyjne przed wyjazdem, na którym to śpiewano, klaskano, podskakiwano i gadano o sukcesie to zwątpiła. Jak się przejechała po wioskach i zobaczyła jak pan menadżer straszy staruszkę, że nawet wiadomości sobie nie obejrzy, to dała sobie spokój.

    Ścieszki awansów przechodził błyskawicznie. Jakieś tam "keje menadżery" "senior menadżery" itd. Nadal robił to samo na tych samych warunkach, ale rosły mu skrzydła...wszak awans to awans.

    Rozumiem, że ktoś może podjąć tak dziadowsko pracę z desperacji, ale jak może być z niej dumny jak paw to już nie.

    Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w takiej pracy? Pracował albo próbował pracować? Jak do tego podchodzicie: kwas i konieczność, czy wierzycie w "sukces, awans i kasę"?

    Tekst z bloga:kraulem.blogspot.com/
    Obserwuj wątek
      • Gość: Mao Re: Kto sprzedaję Cyfrę + albo Dialog? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 09:08
        Był u mnie taki gościo z próchnicą na przednich zębach i też wciskał mi kit że za pół roku to nie będzie sygnału telewizyjnego. Na co ja mu odpowiadam, że mi to wisi bo nie oglądam telewizji. Byznesmen nie był wstanie w to uwierzyć. Odszedł nie pocieszony ]:-)
        • Gość: kraul Re: Kto sprzedaję Cyfrę + albo Dialog? IP: *.home.aster.pl 23.11.10, 23:08
          nikt z was sie nie dał na to nabrać?
      • Gość: Mao Re: Kto sprzedaję Cyfrę + albo Dialog? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 09:20
        "Jedną ze sztuczek dostawców satelitarnych i kablowych jest “sprzedaż wiązana”. Oferują oni własny dekoder cyfrowej telewizji satelitarnej lub kablowej, oczywiście związany z wykupieniem ich abonamentu (kilkadziesiąt złotych miesięcznie), który niejako dopiero przy okazji ma służyć odkodowaniu naziemnego sygnału telewizyjnego. Nie dajmy się na to nabrać. Jeśli nie chcemy, wcale nie musimy nikomu płacić za dostawę sygnału. Na rynku są dostępne dekodery (ich jednorazowy koszt to ok. 200-300 zł) przeznaczone wyłącznie do odbioru telewizji naziemnej. Podłączamy je do telewizora i bez żadnej opłaty miesięcznej dla nikogo korzystamy z kilkunastu bezpłatnych programów. Jeśli natomiast mamy telewizor z systemem MPEG-4, to nie potrzebujemy nawet żadnego dekodera. Po prostu podłączamy odpowiednio skierowaną zwykłą antenę i odbieramy sygnał cyfrowy tak jak analogowy. Oczywiście wymaga to nieskomplikowanego przestrojenia odbiornika. Zmiana polegać będzie na tym, że liczba odbieranych w ten sposób (bezpłatnie!) stacji telewizyjnych zwiększy nam się w pierwszym okresie dwu- lub trzykrotnie.
        Mieszkańcy kilku obszarów naszego kraju mogą już na własną rękę sprawdzić wady i zalety naziemnego nadawania cyfrowego."

        www.bibula.com/?p=29328

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka