Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    sklamalam z CV

    IP: 85.222.87.* 27.11.10, 23:03
    w swoim CV sklamalam w 2 miejsach:
    - co do jednej pracy: napisalam ze sporzadzalam deklaracje podatkowe czego nie robilam choc w umowie z prace z poprzednim pracodawca bylo to napisane jako jeden z punktow zakresu obowiazkow
    - co do innej: napisalam ze bylam specjalista ds administracyjno - finansowych podczas gdy formalnie bylam specjalista ds transportu chociaz z mojego swiaddectwa pracy wynika ze bylam specjalista ds transportu, jednakze faktycznie moje obowiazki mialy charakter administracyjno-finansowych nie transportowych
    po 2 latach pracy pracodwaca to odkryl i probuje mnie zmusci do odejscia, powody sa jednak raczej personalne i maja charakter szukania haka
    Co robic dalej??????
    Uciekac czy walczyc?????
    Obserwuj wątek
      • Gość: lilka Re: sklamalam z CV IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 27.11.10, 23:10
        nie przejmuj się, nie tak dawno jeden ambasador też nakłamał w cv -coprawda sam sie zwolnil ale co zarobił to jego :-)-znajdziesz lepszą pracę tylko dobrze napisz cv ;-)
        • annajustyna Re: sklamalam z CV 28.11.10, 11:11
          Jadzia, ciesz sie, ze w Niemczech nie mieszkasz - musialabys za takie numery oddac wszystkie pensje u aktualnego pracodawcy. A powaznie - punkt 1). przeciez masz to udokumentowane?, punkt 2). dziad sie czepia jakis pie.....
      • nowak_sylwia Re: sklamalam z CV 28.11.10, 15:41
        Czegoś nie rozumiem
        Dostarczałaś mu kopię świadectw pracy przy podpisywaniu umowy (choćby po to aby udokumentować przepracowany okres do naliczenia urlopu) to co facet nie umie czytać??
        Daj spokój, sama się nie zwalniaj bo nie dostaniesz nawet marnego bezrobocia - bo na świadectwie pracy musisz mieć zaznaczoną stronę wypowiadającą umowę. Spokojnie poczekaj, niech sam da Ci wypowiedzenie, sprawdź sobie potem np. w PIPie pracują tam bardzo uprzejme Panie które zajmują się odpowiadaniem na pytania. Jeśli nie miał podstawy do zwolnienia to wniesiesz sprawę do sądy pracy (bezpłatnie) o odszkodowanie i przywrócenie do pracy i finał. A jeśli miał racje zarejestrujesz się na bezrobocie (będziesz miała głodową zapomogę i ubezpieczenie) i będziesz szukać nowej pracy co jak się okazuje nie jest takie łatwe.
        Pozdrawiam
        • Gość: wycisnietacytryna Re: sklamalam z CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.10, 11:46
          ej, no co Ty sie nie przejmuj - mi nie tak dawno szefowa, ktora przesiedziala 40lat w jednym miejscu pracy powiedziala, ze "WSZYSTKO co tu ani w CV napisala to nieprawda....(i tak dalej i w ogóle i w szczególe)"....
          Tak wiec WSZYSTKO wg niej było nieprawdą.

          ...a wyglądała i zachowywała się jak diabeł wcielony:/
          • Gość: lilka Re: sklamalam z CV IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 01.12.10, 11:23
            wyolbrzymiasz problem a żyjesz w kraju w ktorym dookola same klamstwa:od obietnic przedwyborczych poprzez klamstwa lustracyjne do oszukanczych reklam i promocji.O pracodawcach klamczuchach nie wspomne.Bierz przyklad z gory : jak ci sie oplaca to klam dalej bo na prawdzie daleko nie zajedziesz
            • Gość: xenon Przerażające... IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.10, 15:02
              Nakłamałaś w CV - sama się do tego przyznajesz, a uczynni forumowicze doradzają Ci jak zrobić "w tutkę" pracodawcę, któremu to się nie podoba. Już są nawet wypowiedzi, żeby na "dziada" nasłać PIP, pojechać mu sądem itp.

              Mówimy, że w kraju "wszyscy kłamią", że "nas oszukują" (zauważmy: zawsze to MY jesteśmy oszukiwaniu...). Ludzie, czy nie widzicie, że sami sobie robimy piekło? Postawcie się w sytuacji pracodawcy. Zatrudniacie kogoś do pracy, on mówi (potwierdza to jeszcze papierem), że ma doświadczenie W CZYMŚ. I potem się okazuje, że to wszystko nieprawda. A płacicie WŁASNYMI pieniędzmi tej osobie.

              Osobiście uważam, że gdyby Autorka nawet skłamała, ale potem rzetelnie to próbowała "odpracować", to żaden pracodawca o zdrowych zmysłach nie chciałby jej zwolnić. Gdybyż jeszcze pracownik wykazał skruchę, powiedział: Szefie, cholernie zależało mi na tej pracy, zobacz, robię dużo, żeby nadgonić zaległości.... Nie, my uważamy, że NAM SIĘ NALEŻY.

              Szanowni Forumowicze, jeśli będziemy się wzajemnie oszukiwać, a potem jeszcze donosić na kogoś, kto nam uwierzył do sądów, to kuźwa, ZAWSZE w tym szajsie będziemy tkwić...

              • Gość: jacek226315 Re: Przerażające... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 15:15
                przeciez Polactwo wyssalo ,kombinatorstwo,klamstwo,oszustwo z mlekiem matki,a potem sie dziwi ,ze nas nikt na swiecie nie szanuje
                • Gość: ? a kogo obchodzi opinia świata? IP: *.net.pl 02.12.10, 19:59
                • Gość: Pff Re: Przerażające... IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.10, 22:17
                  Jak czytam takie komentarze jak 2 powyższe to zaczyna się we mnie tlić iskierka nadziei. Może jeszcze nie wszystko stracone? Przecież widać, że są jeszcze ludzie, którym przeszkadza takie podejście? Nie tolerować cwaniactwa. Skończyć z lewizną. Karać bezwzględnie każdy przejaw kombinatorstwa.
                  • Gość: Antoni Re: Przerażające... IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.10, 22:19
                    Bzdura. To tylko nieprawdopodobni hipokryci, gotowi wydać najlepszego przyjaciela za paczkę orzeszków.
              • Gość: mmk Re: Przerażające... IP: *.acn.waw.pl 02.12.10, 23:21
                Xenon i Jacek - BRAWO. W tym koszmarnym panstwie mieszka chyba 75% oszustow, zlodziei i klamcow, ktorzy maja sie za "uczciwych ludzi", bo przeciez "wszyscy tak robia". Nic nie pomoze zdemoralizowanemu narodowi. Szuje i kanalie.
            • sibeliuss Re: sklamalam z CV 02.12.10, 16:25
              Przez takich jak Lilka ludzie posiadający wiedzę nie mogą znaleźć pracy.
              • ojca Re: sklamalam z CV 02.12.10, 22:39
                sibeliuss napisał:

                > Przez takich jak Lilka ludzie posiadający wiedzę nie mogą znaleźć pracy.

                ...a także wiele firm zostaje zwyczajnie oszukanych. Rok temu przeprowadzaliśmy nabór i zostały dwie osoby facet i kobieta, facet miał wpisaną pracę przy dwóch projektach,a kobieta przy sześciu...wzięliśmy babkę. Przy pracy okazało się, że ona przy tych projektach to ...kserowała załączniki. Babsko wyleciało, a facet z naboru szybko znalazł inna pracę, a my straciliśmy czas i (przyszłego) doświadczonego pracownika. Od tego czasu cv jest jedynie dodatkiem do rozmowy o pracę.
                • Gość: Michal Re: sklamalam z CV IP: *.web.vodafone.de 02.12.10, 22:49
                  To znaczy, ze nie zweryfikowaliscie jej wiedzy / doswiadczenia itp. Zrobiliscie jej rozmowe kwalifikacyjna, zeby ocenic jej faktyczna wartosc dla firmy? jezeli nie, to sami jestescie sobie winni.

                  Inna sprawa, ze wlos sie jezy na glowie czytajac niektore komentarze.

                  Sa 2 grupy pracownikow:
                  - tacy, ktorzy buduja swoja wartosc jako specjalisci, jako wartosciowi wykonawcy uslug - czy to zatrudnieni na umowe o prace czy wykonujacy zlecenia, nie ma znaczenia. Ale oni daja wartosc pracodawcy, klientowi, projektowi - ich po prostu nie oplaca sie zwolnic :-)
                  - malkoncenci, ktorym "sie nalezy" i twierdzacy, ze caly swiat biznesu to dranie, ktorych trzeba zniszczyc, oskubac, nienawidziec.

                  Ta druga grupa wymrze. Pojawiaja sie roboty i technologie, sposoby zarzadzania zwinne, agile, kanban, ipt. ktore wlasnie nierozwijajacych sie stekaczy-maruderow usuna w cien rynku pracy.

                  Chcesz dobrze zarabiac, buduj swoja wartosc. Spraw, ze pracodawca / klient / ktokolwiek nie jest w stanie sobie pozwoli na nie-wspolpracowanie z Toba.

                  A jezeli jestes cieniasem, dalej sie opierniczaj i szczekaj w sadzie!

        • Gość: mili Re: sklamalam z CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 19:51
          nowak_sylwia napisała:


          > Daj spokój, sama się nie zwalniaj bo nie dostaniesz nawet marnego bezrobocia -


          DOSTANIE, ALE PO 90 DNIACH
        • Gość: Pff Re: sklamalam z CV IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.10, 22:19
          "i
          > będziesz szukać nowej pracy co jak się okazuje nie jest takie łatwe.
          > Pozdrawiam"

          A my mamy nadzieję, że nowy pracodawca zapyta poprzedniego dlaczego zostałaś zwolniona. A ten pierwszy mu szczerze odpowie:) Powodzenia w szukaniu pracy:)
      • Gość: R E tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.10, 18:07
        na 100% pracodawca za to skłamał w ofercie pracy więc nic złego w sumie chyba nie zrobiłaś;]
        • Gość: jacek226315 Re: E tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 13:09
          o wasnie i w Polsce ma sie cos zmienic, jak sie tylko oszukajuje przy najmniejszej okazji.Sprobowalibyscie to zrobic w USA ,jak zlapia raz to masz juz przechlapane do konca kariery bo bedzie sie ciagnelo za toba jak smrod .Uda sie moze raz moze dwa ale potem tp wziac i powiesic. Najlepsze sa te wszystkie rady Polactwo to najlepiej umie kombinowac a nie uczciwie zyc
          • Gość: hol Buahahahahaha, chyba nigdy nie byłeś w USA IP: *.ghnet.pl 02.12.10, 18:09
            Tylko ktoś kto zna USA z filmów może opowiadać takie bzdury, tam oszukuje się jeszcze bardziej niż u nas. Wszystkie chwyty i sposoby są te same i równie częste. Jeśli chodzi o pracę to jesteśmy zdecydowanie bardziej uczciwi...
            • Gość: jacek226315 Re: Buahahahahaha, chyba nigdy nie byłeś w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 19:06
              w jakich Stanach Ty byles lub jestes ,?
            • Gość: jacek226315 Re: Buahahahahaha, chyba nigdy nie byłeś w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 19:13
              widoczniezapomniales juz czytac i rozumiec po polsku,ja nie powiedzialem,w USA nie klamia klamia co chwila,ale stwierdzilem,ze jak cie zlapia to masz przechlapane,a niestety nie znam USA li tylko z filmow,dorobilem sie w Stanach emerytury
              • Gość: R Straszne fajne te stany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 20:02
                Skoro emerytury trzeba się "dorobić".

          • Gość: R Re: E tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 18:52
            Nie żyję w wolnych i niepodległych Stanach Zjednoczonych ale w Polsce, kraju pod wpływem Rosji i Niemiec, gdzie ludzi traktuje się jak pół-niewolników do przemielenia.
            Jak ktoś chce być wzorcowym, wykorzystywanym niewolnikiem-jego sprawa.
            • Gość: Pff Re: E tam IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.10, 22:05
              Po twoim podejściu "jak nie oszukuję to jestem niewolnikiem" wnioskuję, że jesteś jakąś miernotą życiową o niespełnionych ambicjach. Chciałbyś robić coś do czego kompletnie się nie nadajesz i winisz za to "system", "ich", "pracodawców" i inne mgliste podmioty. Jeśli przeszkadza Ci to, że musisz gdziekolwiek pracować to wyprowadź się na wieś. uprawiaj pole. Nikomu nie będziesz zawracał tyłka. Ale...jak pisałem na początku...jesteś tylko życiową miernotą. Która do końca swoich dni będzie się żalić całemu światu, że jej źle zamiast cokolwiek zrobić. Zrobić też chyba niewiele zrobisz bo albo nie potrafisz, albo Ci się nie chce.
              • Gość: R Re: E tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 00:11
                Nie pisz tyle, tylko lepiej pomyśl jak być bardziej efektywnym w zagranicznym korpo zarabiając 2500 brutto na ratę mieszkania spłacanego przez 40lat.
                • Gość: Pff Re: E tam IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 10:14
                  zostań bezdomnym i zamieszkaj w jakiejś opuszczonej fabryce. Wtedy pokażesz wszystkim jaki jesteś "niezależny"...
      • canaris1 Re: sklamalam z CV 02.12.10, 12:54
        zrób mu łaske i wszystko bedzie ok.
      • Gość: (gość portalu) wyluzuj IP: *.217.146.194.generacja.pl 02.12.10, 12:59
        Tusk okłamuje całe społeczeństwo
        i sie nie przejmuje,
        tylko jedzie kodem nowym polityczno-zawodowym.
        • Gość: x Re: wyluzuj IP: 217.33.154.* 02.12.10, 13:31
          może ty najpierw wyluzuj, skoro wszędzie widzisz politykę... uważaj na kurczaka w lodówce!
          • Gość: leming Re: wyluzuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 17:31
            Kurczak dzięki Tuskowi będzie miał vat 23%
      • misself Re: sklamalam z CV 02.12.10, 13:01
        Sylwia Nowak dobrze pisze. Zostań, przecież nic gorszego Ci nie zrobi jak zwolnienie :-)
        • Gość: Haibane Re: sklamalam z CV IP: *.zetobi.com.pl 02.12.10, 13:13
          Nic gorszego... tyle że może się uprzeć i zwolnić dyscyplinarnie za kłamstwo w CV z wpisaniem do akt.. a wtedy _powodzenia_ w szukaniu pracy.
          • Gość: dee Re: sklamalam z CV IP: *.multimo.pl 02.12.10, 17:09
            Wpis do akt nie równa się wpisem do świadectwa pracy. Taki wpis obowiązuje w aktach u bieżącego pracodawcy a nie przyszlego to raz, a dwa... ukarać można tylko za dokładnie coś czyli kiedy data, za jaki czyn i jego opis, i nie może to być za starsze niż 3m-ce.
            Głowa do góry. Każdy oszukuje - pracodawcy to też nie są święte krowy ;) moim zdaniem takie kłamstwo... wg mnie to mało doprecyzowane obowiązki

            pzdr
          • misself Re: sklamalam z CV 02.12.10, 18:58
            Gość portalu: Haibane napisał(a):

            > Nic gorszego... tyle że może się uprzeć i zwolnić dyscyplinarnie za kłamstwo w
            > CV z wpisaniem do akt.. a wtedy _powodzenia_ w szukaniu pracy.

            Przecież na piśmie ona ma te wszystkie uprawnienia, które podała w CV :-)
            A to, że nie ma ich w rzeczywistości - to raczej trudno udowodnić.
      • nowedding Re: sklamalam z CV 02.12.10, 13:09
        Pieknie, poklepcie kłamczuszka po ramieniu. Przecież wszyscy kłamia, to takie fajne. Tylko jak szef ją wywali i nakłamie w kolejnym CV i zajmie wam miejsce pracy to nie piszcie smutnych wątków.
        • Gość: jacek226315 Re: sklamalam z CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 13:11
          przeciez to sa tacy sami jak zalozycielka watku
          • gulcia77 Re: sklamalam z CV 02.12.10, 16:48
            Zgadzam się z wami całkowicie :D
            Ale zauważyłam w poscie założycielki wątku jeden poważny idiotyzm. Otóż napisała, że podała w CV iż zajmowała się sprawami administracyjno-biurowymi, podczas gdy była zatrudniona jako spec d/s transportu. Otóż spieszę wyjasnić, że specjalista d/s transportu zajmuje się głównie robotą administracyjną. Wiem co mówię, bo to moja własna działka :)
      • Gość: Haibane Re: sklamalam z CV IP: *.zetobi.com.pl 02.12.10, 13:15
        Ciesz się że pracodawca daje ci szansę ODEJŚĆ, a nie zwalnia cię dyscyplinarnie wraz z wpisaniem powodu zwolnienia do świadectwa pracy - wtedy POWODZENIA w szukaniu pracy u kogokolwiek.
        • Gość: inwestor01 Re: sklamalam z CV IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.10, 13:43
          Nie rozumiem za bardzo problemu. Miałaś w dokumentach napisane, że zajmowałaś się deklaracjami i tu nie muisz nic więcej udowadniać. To jak tobie to wychodzi to już inna sprawa, szef miał 2 lata, żeby się o tym przekonać.
          Po drugie, po to właśnie wpisuje się oprócz stanowiska obowiązki, żeby było wiadomo dokładnie czym specjalista od transportu rzeczywiście się zajmował: transportem czy również czynnościami admin. - finansowymi. No chyba, że nazwa stanowiska nie miała nic wspólnego z wykonwynaną pracą, a ty tego nie sprostowałaś na rozmowie kwalifikacyjnej.
          Poza tym 2 lata wydaje się za długo, żeby ktoś pracował kto nie ma w ogóle kwalifikacji.
      • three-gun-max Re: no to kopa z roboty 02.12.10, 13:34
        Ja takim cwaniaczkom lubię dawać dyscyplinarki :) Czemu następny pracodawca ma się męczyć z oszustem?
        • Gość: snv Re: no to kopa z roboty IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.12.10, 14:16
          I bardzo słusznie. Ja robię to samo.
          Jeśli pracownik jest zmotywowany do roboty, ale niechcący coś schrzani to zasługuje na drugą szansę. Ale jeśli z premedytacją kłamie to nie zasługuje na żadne wsparcie.
      • kamilka-beauty Re: sklamalam z CV 02.12.10, 13:40
        Nie martw się, wszyscy kłamią w CV ;p
        • nowedding Re: sklamalam z CV 02.12.10, 14:25
          Martw sie, bo nie wszyscy. Poza tym jak widać jest sie czym martwić, bo można wylecieć z roboty z ciągnącym się za Tobą smrodem.

          Kłamstwo w każdym wydaniu ma krótkie nogi, a świat jest malutki.
        • Gość: pracownik Nie wszyscy, oszuście IP: *.pl 02.12.10, 14:30
          Kłamstwo w CV należy bezwzględnie piętnować.
        • marganes Re: sklamalam z CV 02.12.10, 14:36
          Nie wszyscy. I rośnie na szczęście liczba tych którzy tego nie robią.
          ----
          Poza tym dziwię się w przestawionej sytuacji.
          Kłamstwo z CV wychodzi dopiero po dwóch latach pracy w danym miejscu? To w tym momencie człowiek, który przyjmował do pracy powinien z niej wylecieć bardziej. Nie było żadnej weryfikacji cv? Może stanowisko tego nie wymagało.
          Jeśli ktoś w dodatku przedstawia świadectwa pracy, tam są namiary na firmy w których się pracowało. Tak straszne są koszty połączeń telefonicznych aby to zweryfikować?
          Ale mimo wszystko - kłamstwo w cv się nie opłaca....
          • Gość: klara Re: sklamalam z CV IP: 178.73.49.* 02.01.11, 18:02
            Troche bez sensu-ja jednak bym sie na taki krok nie zdecydowała.Po prostu wczesniej czy pozniej wyjdzie prawda na jaw.Moze jak sobie nie radzisz z CV to spróbuj skorzystac z takich serwisów
            www.kariera.pl/cv

      • smooth_sky Re: sklamalam z CV 02.12.10, 14:35
        hahahhhah - dobrze Ci tak. bylo nie kłamać. mam nadzieję, że kolejni potencjalni pracodawcy sprawdzą Twoje "referencje".
      • Gość: Alfred Re: sklamalam z CV IP: 46.113.55.* 02.12.10, 15:45
        Zasady są takie, że jeśli jest dokument to domniema się , że stwierdza on prawdę. jeśli miała Pani tak napisane w świadectwie pracy to znaczy , że tak było zdanie Pracodawcy. Ponieważ to pracodawca swobodnie kształtuje zakres obowiązków i świadectwa Pracy jeśli napisał , że Pani się tym zajmowała to tak jego zdaniem było. Sporządzanie deklaracji podatkowych to dla jednego fizyczne wypełniania druku deklaracji, dla innego to przygotowanie danych niezbędnych do jego prawidłowego wypełnienia. W drugim punkcie to musi Pani odróżnić to na jakim stanowisku była Pani zatrudniona a co faktycznie Pani wykonywała. Standardowo , każdy w umowie o prac ma wpisane wykonywanie innych poleceń wydawanych przez bezpośredniego przełożonego. Żaden przepis nie określa ile tych obowiązków ma być. Żaden przełożony nie notuje nie przekazuje do kadr informacji co faktycznie kazał robić podwładnemu, więc jeśli Pani zdaniem wykonała Pani takie a nie inne dodatkowe obowiązki to to poza jakimiś do których ewidentnie brak pani kompetencji może Pani twierdzić, że je Pani wykonywała. Te argumenty powinny Pani pomóc odróżnić świadectwo pracy w którym się stwierdza na jakim stanowisku była Pani zatrudniona od tego co pani faktycznie robiła . Jeżeli pani napisała, że zajmowała się Pani bardziej finansami , niż transportem to ważne jest pani osobiste racjonale odczucie, gdyż nigdzie w prawie niema napisane co to bardziej zajmować się transportem czy finansami. Tak naprawdę to każde dzianie związane z transportem wiązę się z finansami ponieważ powoduje koszty.

        pozdrawiamL
      • Gość: spondeo Ciesz sie, ze nie dostalas dyscyplinarki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 15:45
        Bo za taki numer ci sie nalezy.
        Jesli masz wlasne morale, honor czy cos w przyblizeniu, to przepros chociaz.
        Nie ogladaj sie na posty, w ktorych mowa, ze masz prawo klamac, oszukiwac, dlatego ze inni to robia.
        Chyba, ze wlasnie taka jestes.
        • akle2 Re: Ciesz sie, ze nie dostalas dyscyplinarki. 02.12.10, 17:06
          Jakiej znowu dyscyplinarki? W wielu firmach robi się więcej czynności, niż wynika to z nazwy zajmowanego stanowiska, i nie ma w tym nic dziwnego.
          • Gość: Pff Re: Ciesz sie, ze nie dostalas dyscyplinarki. IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.10, 22:12
            Ale ona nie napisała co robiła tylko skłamała w nazwie stanowiska. A teraz dorabia do tego historię, że coś robiła. Jeśli ktoś każe aststence pojechać gdzieś coś załatwić to ta sobie wpisze w CV - kierowca? ...bo "przecież prowadziła samochód"...głupie myślenie i na siłę usprawiedliwianie głupoty autorki wątku. Skłamała, została przyłapana a teraz pali się jej koło tyłka i szuka jakiejś pomocy w internecie.

            Za kłamstwo w CV powinna polecieć. Pracodawcy sami sobie robią pod górkę pozwalając w takich przypadkach na odejście na własną prośbę. Takie rzeczy powinny być piętnowane i karane. Może wtedy każdy się 2 razy zastanowi przez kolejnym cwaniactwem.
        • Gość: Antoni Re: Ciesz sie, ze nie dostalas dyscyplinarki. IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.10, 22:18
          Jakie obowiązki pracownicze naruszyła, prawniku od siedmiu boleści?
      • maciejkozlowski Zdumiewa mnie twoje pytanie: "co robić dalej ?" 02.12.10, 16:19
        Nie rozumiem twojego zapytania. Czy jesteś osobą upośledzoną umysłowo, czy też masz trochę rozsądku i honoru ? Jak w ogóle możesz mieć jakieś wątpliwości ?
        Ty już dawno powinnaś przeprościc i poddać sie do dyspozycji dyrekcji ! Bezdyskusyjnie !
        Co Ty sobie wyobrażasz ? ze kłamstwa dotyczące twoich kwalifikacji to jest coś normalnego ?
        To jest świństwo, cwaniactwo i robienie z dyrektora idioty. Co ty jeszcze w tej pracy robisz ? Ciesz sie, że dyrektor chce ciebie tylko wylać a nie zakłada sprawy karnej !
        • Gość: mm Re: Zdumiewa mnie twoje pytanie: "co robić dalej IP: *.atb / 10.48.6.* 02.12.10, 16:28
          Aleś chłopie prosty ! ciekawe że takie rozwiązania tu proponujesz , współczuje Tobie rozumowania i osób, którzy z Tobą współpracują
        • Gość: Ja Klaudiusz Re: Zdumiewa mnie twoje pytanie: "co robić dalej IP: *.147.80.91.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.12.10, 19:21
          Nigdy w życiu nie chciałbym pracować u człowieka, który nie ma minimalnej empatii i używa tylu wykrzykników. Musisz być acan bardzo ciężkim zawodnikiem. Dużo masz przyjaciół?
          • rydzyk_fizyk Re: Zdumiewa mnie twoje pytanie: "co robić dalej 03.12.10, 21:55
            Ciekawe czy jest przekonany, że stawia się spację przed wykrzyknikiem i znakiem zapytania?
      • sibeliuss Re: sklamalam z CV 02.12.10, 16:26
        Pytanie mam - czy potrafisz wykonywać prace, których umiejętność zdeklarowałaś w CV?
      • akle2 Re: sklamalam z CV 02.12.10, 16:54
        Poduczyć się trochę. W mojej ocenie nie jesteś żadnym specjalistą, a przynajmniej nie w sprawach administracyjnych. Administracja to również redagowanie pism; nigdy nie wypominałam nikomu błędów, ale Ciebie nie da się czytać.
        Nie piszesz, w jaki sposób obecny pracodawca to odkrył? Czyżby dzwonił do poprzednich? Jeśli nie kontaktował się z nimi, a miałaś taki zakres obowiązków w poprzednich umowach (deklaracje), to śmiało możesz powiedzieć ze robiłaś, tylko musisz odświeżyć swoją wiedzę, bo jest to dziedzina, w której szybko zmieniają się przepisy.
        Być może samo CV też było źle sformułowane. Gdybyś otwarcie napisała, że formalnie Twoje stanowisko to specjalista ds transportowych, ale w rzeczywistości obowiązki były szersze (w wielu firmach tak jest ze wszyscy robią wszystko), to nie miałabyś teraz problemów.
        • kruk51 Re: sklamalam z CV 02.12.10, 17:03
          Skłamałaś ! A to jest argument ! Nie można mieć do Ciebie zaufania ! Firma na poziomie nie może
          sobie pozwolić na takie coś ! Jeżeli masz jeszcze choć trochę ambicji i honoru, to przeproś i odejdź.
          Niechaj po tobie zostanie w pamięci to dobre słowo, że zrozumiałaś i przeprosiła. Pamiętaj ! Złe doś
          wiadczenia wloką się za człowiekiem całymi latami. Nie ma od nich ucieczki. Życie to nie Kościół kato
          licki gdzie istnieje instytucja przebaczenia. W życiu nic takiego nie funkcjonuje. Wiele kobiet przez głu
          potę i kłamstwo zmarnowało swoje i innych życie.
          • akle2 Re: sklamalam z CV 02.12.10, 17:10
            Bzdura. Nie skłamała, tylko nie podała wszystkiego (obowiązki były szersze, niż wnikałoby to literalnie z nazwy stanowiska), więc to powinno działać in plus, a nie in minus.
      • wuetend Re: sklamalam z CV 02.12.10, 17:05
        przede wszystkim bardzo dobrze ze napisałaś na forum, dobry przykład dla innych cwaniaczków z ambicjami.

        podpowiedź raczej prosta, skoro cie tam nie chcą, to chyba nie zaprzesz się nogami i rękami?
        Postawiłbym grubą kreskę, postanowiłbym dla samego siebie poprawę i z wolną głową ruszyłbym w poszukiwania.
      • losiu4 Re: sklamalam z CV 02.12.10, 17:38
        jeśliś katoliczka - do spowiedzi. Tam akurat sprawa prosta. Choć wybiórcza ze swoją ewangelią wg św judasza i tw filozofami mogą twierdzić inaczej
        Jeśli nie - poczytaj forum pracowe i specjalistów promowanych w GW. Tam akurat sprawa prosta nie jest, bo zależy która panienka z jakiej firmy i co doradza ;) a to jest w wybiórczej silnie zależne od "tryndu". Wybór należy do Ciebie :)

        Pozdrawiam

        Losiu
      • sselrats Walcz tak jak caly swiat walczy 02.12.10, 17:44
        s WikiLeaks.
      • Gość: xx Re: sklamalam z CV IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.10, 17:46
        Ja tu czegoś nie rozumiem. Po co pracodawca miałby szukać haka? Przecież pracodawca może Cię po prostu zwolnić? Masz umowę, masz okres wypowiedzenia, prawo pracy obowiązuje i tyle. Pracodawca nie musi szukać haka, aby Cię wylać. Po prostu może to zrobić.
        • retropercepcje szukaj nowego kolchozu! 02.12.10, 18:09
          nie chcialabym walczyc z szefem, ktory 'usiluje' mnie zwonic... w imie czego??
          przeciez i tak polecisz, kwestia czasu
      • Gość: Czytelnik Re: sklamalam z CV IP: *.n4u.abpl.pl 02.12.10, 18:39
        Jak się łże jak katolik, to trzeba ponieść konsekwencje łgarstwa...
      • Gość: Anek_28 Ja skłamałem całe CV i jaki efekt? IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.10, 18:51
        Od razu po studiach miałem elegancką pracę, dwa tyś. na miesiąc. Po pół roku zrobiłem nowe CV, tym razem mniej kłamstw a więcej kłamliwych konkretów i bach! nowa posada, 3 tysiaki plus premie. Warto kłamać, kto tego nie rozumie, niechaj gnuśnieje w czeluściach polskiej indolencji.
      • agulha Re: sklamalam z CV 02.12.10, 19:46
        Nie znamy całości sytuacji. W Polsce nie można ot tak sobie zwolnić pracownika zatrudnionego na stałe. Z wyjątkiem - ano właśnie - zwolnienia dyscyplinarnego, na które jest określony czas od momentu wykrycia wykroczenia.
        Może być tak, że autorka wątku od dłuższego czasu nie jest dla szefa dobrym pracownikiem (czy to z powodu braku kompetencji, czy braku chęci, czy nawet spraw od niej zupełnie niezależnych, jak stan zdrowia jej czy rodziny), pracodawca wolałby zatrudnić kogoś innego i uchwycił się tej możliwości jak koła ratunkowego. Bo jeżeli jest inaczej, to musi być już jakiś personalny konflikt. Jeżeli ktoś przez dwa lata jest przydatnym pracownikiem mimo braku pewnych umiejętności czy doświadczenia z poprzedniej pracy, to nawet, jeżeli nagle trzeba mu powierzyć te obowiązki, a okazuje się, że on nie umie, to co, nie można dać mu szansy, żeby się nauczył czy wdrożył? Jeżeli przez 2 lata ktoś nie zauważył, że autorka nie umie wypełniać tych deklaracji, to pewnie nie było to potrzebne, jakby poprzednio to robiła, to też być może musiałaby teraz odświeżyć umiejętności. A w ogóle co, filozofia jakaś? Dziwna sprawa.
        Co do kłamania w CV - poza ewidentnymi kłamstwami ("jestem dyplomowaną pielęgniarką" vs. mam wykształcenie niepełne podstawowe) jest jeszcze kwestia interpretacji faktów. Szanujący się pracodawca żąda certyfikatów, jeżeli potrzebny mu pracownik z uprawnieniami, przeprowadza testy, jeżeli chce przekonać się o stopniu znajomości np. języka (u nas był na wstępie - rozmowa z kadrami po angielsku, kadry zresztą z W. Brytanii), a poza tym po to jest okres próbny. Nazwy stanowisk też niewiele mówią, bo tak samo nazwane stanowisko w różnych firmach może w istocie oznaczać inny poziom działań i kompetencji.
        • Gość: gosc Re: sklamalam z CV IP: 172.16.56.* 02.12.10, 20:44
          cale zycie w Polsce to wielkie klamstwo, ludzie klamia na potege, pierwsza sprawa to ewidentne klamstwo na ktorym cie zlapal bo nie umialas robic tych deklaracji, druga to bzdura poniewaz jak zwal tak zwal ale w transporcie powinnas nuczyc sie spraw i administracyjnych i finasowych w stopniu podstawowym . niedawno taki news, kobieta nigdy nie pracowala dostala robote wbanku(ladna i 35 lat), frnacuz tam inwestowal forse zobaczyla ile ma na koncie i odpowiednio go poznala, za miesiac sie pobieraja, kobitka jeszcze sie tymchwali dookola , oto krak Polska, jaja i tyle
          • Gość: jacek226315 Re: sklamalam z CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 07:53
            masz racje "gosc" cale zycie w Polsce to jedno wielkie klamstwo,oszukuje kazdy,bo czy to nie oszustwo kiedy w urzedach kazdy urzedas mowi co innego w tej samej sprawie,ktos klamie a czy ktos mowi prawde to zalezy. Dlaczego w USA jak idzie sie cos zalatwic to kazdy uslyszy to samo od kazdej urzedniczki czy urzednika ,moze sie nie podobac Twoja twarz ale musisz byc zalatwiony by the law,a w katolandzie kazdy ch..na swoj stroj
        • Gość: Pff Re: sklamalam z CV IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.10, 22:14
          Ale autorka wpisała sobie w CV inne nazwy stanowisk niż w rzeczywistości zajmowała.
          I nie rozmydlajmy tego faktu tłumaczeniami o złych pracodawcach, haczykami prawnymi czy różną interpretacją.

          Skłamała w CV - i tyle.
        • Gość: xx Re: sklamalam z CV IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.10, 12:59
          > W Polsce nie można ot tak sobie zwolnić pracownika
          > zatrudnionego na stałe.

          Nie? Jak to nie? Wręczasz wypowiedzenie umowy o pracę, okres wypowiedzenia 1-3 miesiące i tyle?

          Powód wypowiedzenia? Jakikolwiek. Od utraty zaufania, poprzez redukcję kosztów, aż po wymianę personelu na lepiej wykwalifikowany.

          Jedyne co przypuszczalnie w tej sytuacji można zrobić, to jasne zakomunikowanie, że zwolnienie dyscyplinarne nie przejdzie (trzeba to zakomunikować pracodawcy, że w przypadku dyscyplinarki sprawa trafi do sądu - bez wchodzenia w szczegóły, bo to nie ma sensu).
      • coppermind Re: sklamalam z CV 02.12.10, 21:31
        nikt nie lubi kłamczuszków. Przeprosić i odejść.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka