Gość: teddy IP: 62.233.138.* 24.02.02, 22:52 Moja koleżanka w czasie rozmowy kwalifikacyjnej w firmie TELE PIZZA usłyszała pytanie: CO PANI BY ZROBIŁA MAJĄC WŁADZĘ NAD ŚWIATEM? Czy ktoś ma podobne przeżycia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mar a jaka była "prawidłowa" odpowiedź? IP: 213.25.197.* 24.02.02, 23:15 Gość portalu: teddy napisał(a): > Moja koleżanka w czasie rozmowy kwalifikacyjnej w firmie TELE PIZZA usłyszała > pytanie: > CO PANI BY ZROBIŁA MAJĄC WŁADZĘ NAD ŚWIATEM? > > Czy ktoś ma podobne przeżycia? Moim zdaniem powinna brzmieć: Kazałabym wszyustkim ludziom jeść TYLKO PIZZĘ. Kazałabym powiesić za jądra cały zarząd McDonald's i KFC Zakazałabym rolnikom uprawy kartofli Osoby, które mówią P I Z Z A, a nie P I C C A kazałabym palić na stosie, albo dawałabym do żarcia maxi pizzę peperoni z osttrą papryką - ale bez kropli wody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leroy Re: najgłupsze pytanie podczas interview IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.02, 00:30 Gosc w MARS Masterfoods zapytal mnie na poczatku rozmowy "Jak zainwestowalby Pan pieniadze wiedzac, ze wszyscy czlonkowie Pana rodziny chrouja na nieleczalna chrobe ?" ...eh...taktowny, nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
annamaria0 Re: najgłupsze pytanie podczas interview 25.02.02, 10:10 Mogę podać mnóstwo przykładów, nie tylko głupich pytań, również niedbałego zachowania prowadzacych rozmowę. Parę razy ludzie, z którymi rozmawiałam, czytali moje CV po raz pierwszy w trakcie rozmowy. Tyle się mówi o przygotowaniu kandydatów: przychodząc na rozmowę, powinni wiedzieć jak najwięcej o firmie, branży etc. Natomiast pracodawcy nie okazują nawet tyle szacunku, żeby przeczytać wcześniej CV. Moje ulubione pytanie to: "Co to jest czas?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoP Re: najgłupsze pytanie podczas interview IP: 213.134.133.* 25.02.02, 14:48 annamaria0 napisał(a): > Mogę podać mnóstwo przykładów, nie tylko głupich pytań, również niedbałego > zachowania prowadzacych rozmowę. Oj, tak. Mnie się raz trafił genialny prowadzący rozmowę. Rozmowa miała być o 12.00, o 10.00 facet do mnie dzwoni, czy nie mogłabym przyjść jak najszybciej, bo o 12.00 to oni mają naradę w firmie. A ja akurat w połowie suszenia włosów. Fajny wstęp, no ale trudno, szybko kończymy, wskakujemy w kostium, hop do taksówki. Na początku rozmowy facet lojalnie uprzedza, że tak normalnie to on rozmów z kandydatami nie prowadzi, robi to kolega, ale kolega na urlopie. Podczas rozmowy padały pytania sugerujące, że jednak mu się chyba trochę stanowiska pomyrdały. Pracy nie dostałam, a żałuję, bo fajna, wymogi spełniałam w 100%. Może ta osoba, która się załapała, miała więcej szczęścia i trafiła już na właściwego pana po urlopie. JoP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teddy Re: najgłupsze pytanie podczas interview IP: 62.233.138.* 25.02.02, 12:13 Gość portalu: leroy napisał(a): > Gosc w MARS Masterfoods zapytal mnie na poczatku rozmowy "Jak zainwestowalby > Pan pieniadze wiedzac, ze wszyscy czlonkowie Pana rodziny chrouja na > nieleczalna chrobe ?" > ...eh...taktowny, nie ? Cięzko będzie przebić to pytanie! Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady do Marsa ;-D 25.02.02, 23:19 Gość portalu: leroy napisał(a): > Gosc w MARS Masterfoods zapytal mnie na poczatku rozmowy "Jak zainwestowalby > Pan pieniadze wiedzac, ze wszyscy czlonkowie Pana rodziny chrouja na > nieleczalna chrobe ?" > ...eh...taktowny, nie ? wypada na to, ze takie choroby jak zanik mozgu dotykaja glownie ejdz arowcow masowo a onie nie mra. niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba_Wr Re: najgłupsze pytanie podczas interview IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 25.02.02, 12:52 Zasłyszane: - Co by Pani zrobiła, gdyby była pani mleczkiem? Z własnego doświadczenia: - Proszę opowiedzieć o sobie. Od samego początku - Najważniejsze wydarzenie z dzieciństwa - Kto miał największy wpływ na to, że jest pan dzis tym, kim pan jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoP Re: najgłupsze pytanie podczas interview IP: 213.134.133.* 25.02.02, 14:49 Gość portalu: Kuba_Wr napisał(a): > Zasłyszane: > - Co by Pani zrobiła, gdyby była pani mleczkiem? W tym przypadku akurat poprawna odpowiedź brzmi: "odstawiłabym się na zsiadłe." JoP Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: najgłupsze pytanie podczas interview 25.02.02, 23:13 Gość portalu: JoP napisał(a): > > - Co by Pani zrobiła, gdyby była pani mleczkiem? > > W tym przypadku akurat poprawna odpowiedź brzmi: "odstawiłabym się na zsiadłe." a jesli chodzilo o kosmetyczne (np. do cialka) to wklepalabym sie w d* ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EU Re: najgłupsze pytanie podczas interview IP: *.255-202-24.mtl.mc.videotron.ca 03.03.02, 07:32 Gość portalu: Kuba_Wr napisał(a): > Zasłyszane: > - Co by Pani zrobiła, gdyby była pani mleczkiem? > Z własnego doświadczenia: > - Proszę opowiedzieć o sobie. Od samego początku > - Najważniejsze wydarzenie z dzieciństwa > - Kto miał największy wpływ na to, że jest pan dzis tym, kim pan jest? Pytanie "Proszę opowiedzieć o sobie" czasami mi się zdarza. Kiedyś się go obawiałem, ale dzisiaj to moje ulubione. Jest to doskonała okazja do wciskania kitu. Zaczynam od opisu mojej pierwszej pracy. Tutaj kłamię na 100%. Nikt już nie dojdzie co robiłem 15 lat temu. Potem opisuje następne stanowiska. Doświadczenie na ogol mnożę przez 4. Na przykład jeśli pracowałem na systemach Solaris dwa lata to mowie ze cztery itd. Jestem oczywiście punktualny (naprawdę to przychodzę do biura o 10) i zdyscyplinowany itd. itp. Inne pytanie to “jakie są Pana zalety?” To proste, wciskam kit jak wyżej. Jeśli pytali się o zalety to następne będzie o wady. Na to odpowiadam ze nie mam wad, które mi nie pozwolą dobrze wykonać pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynta Re: najgłupsze pytanie podczas interview 25.02.02, 13:15 Może to nie najgłupsze pytanie, ale pytanie do kandydatki na sekretarkę Co by pani zrobiła gdyby siedziała pani sobie pewnego dnia za biurkiem i nagle zacząłby dzwonić telefon, w tej samej chwili wszedłby gość, dyrektor wyszedłby z biura z jakimiś dokumentami i chciałby aby pani wykonała jakąś pracę no i jeszcze wylałaby pani w tym samym momencie kawę na dokumenty? I jak by się pani zachowała? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafik Re: najgłupsze pytanie podczas interview IP: 213.11.39.* 25.02.02, 18:03 Slyszalem o przypadku starajacego sie o pozycje szeregowego pracownika w KFC. Jedno z pytan na aplikacji bylo takie: Jak widzialby sie Pan/Pani za 5/10/20 lat Ponoc starajacy sie odpowiedzial: "Za piec lat widzial bym sie na jakiejs tropikalnej wyspie w otoczeniu pieknych kobiet. Do tego czasu moge pracowac u was" Dostal prace Rafik Odpowiedz Link Zgłoś
johny.p Re: najgłupsze pytanie podczas interview 25.02.02, 21:37 Miałem jechanke z dosyć zmanierowaną panną. Zaczęła od razu z wysokiego C "Ja w naszej firmie zajmuje się projektami ejcz - arr" z twardym akcenten na ten jej "arr". A potem dobiła mnie pytaniem "Gdyby Pan mógł - oczywiście - co zmieniłby Pan w swoim wyglądzie" Myślałem, że mnie wypuszcza więc jej powiedziałem o moim podstawowym marzeniu czyli delikatnym zreformowaniu katabolizmu no i niestety dziedzicznych żylakach. Patrze a ona pełna powaga i coś tam drapie w notatnik. Finał: dostałem się i potem dowiedziałem się, że połowa firmy z niej polewa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba_Wr Re: najgłupsze pytanie podczas interview IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 12:17 Gość portalu: Rafik napisał(a): > Slyszalem o przypadku starajacego sie o pozycje szeregowego pracownika w KFC. > Jedno z pytan na aplikacji bylo takie: > Jak widzialby sie Pan/Pani za 5/10/20 lat > Ponoc starajacy sie odpowiedzial: "Za piec lat widzial bym sie na jakiejs > tropikalnej wyspie w otoczeniu pieknych kobiet. Do tego czasu moge pracowac u > was" > Dostal prace > Rafik Standard! Wielu ludzi po 40-tce pewnie nie rozumie tego, że jak człowiek ma 20 lat z hakiem, to te 5 to 1/4 jego życia, i przez te 5 lat może sie wiele w jego życiu zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jana Re: najgłupsze pytanie podczas interview IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.02, 09:02 Najbardziej beznadziejne pytanie: "Co Pani sobą reprezentuje? Bo ja właściwie to już mam idealnego kandydata." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heziu WC donald IP: 192.168.1.* 06.03.02, 12:52 pare lat temu chciałem zatrudnić się w Macu.Mam długie włosy i jestem facetem.Pseudomanager tłumaczył mi,że bedę musiał je ściąć bo długie włosy wypadają,znajduje się je w potrawach itp itd.Spojrzałem po sali.Wszystkie kobiety tam pracujące miały związane długie włosy... zacząłem zadawać mu pytania apropo's włosów dziewczyn.Menago wkurzył się na koniec-słaby psychicznie-nie potrafił odpowiedzieć sensownie na moje argumenty i stwierdził:długie włosy faceta szkodzą wizerunkowi firmy haha.Wyśmiałem typa. Debilizm szerzy się wśród takich pseudo szefów. Odpowiedz Link Zgłoś
ann.k Re: WC donald 07.03.02, 11:46 czy nie przeszkadza pani,ze nie ma pani doswiadczenia zawodowego? (mnie nie, ale moim potencjalnym pracodawcom przeszkadzalo bardzo :)))) ) Odpowiedz Link Zgłoś