Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Pracować podczas studiów?!

    IP: *.play-internet.pl 16.03.11, 14:24
    Studiuje na dziennych państwowych studiach. Pochodzę z małej miejscowości, którą na studiach zamieniłam na Warszawę. Dostaję stypendium naukowe oraz kieszonkowe na życie od rodziców. Moja sytuacja materialna nie zmusza mnie do podejmowania pracy. Pieniądze starczają mi nie tylko na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych ale także na różne przyjemności takie jak wyjście do kina czy do pubu lub do klubu. Jednak im bliżej końca studiów tym mam większe obawy jak poradzę sobie po studiach. Dotychczas żyłam z przeświadczeniem, że moja nauka i dyplom ukończenia studiów wyższych będą przepustką do znalezienia świetnej pracy.
    Ostatnio jednak uderzają we mnie informacje na temat rosnącego bezrobocia wśród absolwentów studiów wyższych. Szczerze mówiąc zaczynam się bać co ze mną będzie. Stypendium się skończy, a przecież nie mogę żyć ciągle dzięki pomocy rodziców. Do rodzinnych stron tym bardziej nie uśmiecha mi się wracać. Tam pracy nie znajdę tym bardziej!
    Chciałam się Was zapytać czy ktoś z Was miał problemy ze znalezieniem pracy po studiach, nie pracując w ich trakcie? Albo czy i dlaczego warto podejmować pracę w ciągu studiów?
      • sundry Re: Pracować podczas studiów?! 16.03.11, 14:38
        Ja nie miałam, a z doświadczenia miałam tylko praktyki, ale mi się ufarciło. Ogólnie w czasach, kiedy wyższe ma prawie każdy młody człowiek, najważniejsze staje się doświadczenie. Po studiach bez tego ani rusz.
      • Gość: Emigrant Re: Pracować podczas studiów?! IP: *.coopervision.eu.com 16.03.11, 14:43
        Oj tak.

        Az w koncu, po wielu miesiacach poszukiwan, pracy nie znalazlem.
      • pan_tomasz_nowobogacki Re: Pracować podczas studiów?! 16.03.11, 14:58
        Polecam Marysiu abyś póki jesteś na studiach zaczęła rozglądać się za pracą i zdobywała cenne doświadczenie. Ja sam podczas studiów skorzystałem z rady pewnej pani profesor i chodziłem na wiele rozmów kwalifikacyjnych, nawet takich które w ogóle mnie nie interesowały. Dało mi to pewne pojęcie jak wygląda rynek pracy i na co jest zapotrzebowanie oraz jak wyglądają rozmowy kwalifikacyjne i czego mogę się na nich spodziewać. Dzięki temu wszystkiemu po studiach nie miałem większych problemów ze znalezieniem satysfakcjonującej pracy. Znalazłem pewien artykuł, który może do Ciebie przemówić --> Artykuł
        Trochę smutne ale prawdziwe. Myślmy o przyszłości w końcu spędzimy w niej resztę życia.
      • Gość: sss Re: Pracować podczas studiów?! IP: *.ip.netia.com.pl 16.03.11, 15:02
        pracować, pracować i jeszcze raz pracować!
      • kazjenka Re: Pracować podczas studiów?! 16.03.11, 18:32
        Zgadzam się z poprzednikami, sama miałam problem ze znalezieniem pracy po 2 kierunkach dziennych na państwowej uczelni. Oczywiście żadnego pracodawcy nie obchodziło, że nie miałam czasu na pracę wcześniej. Po skończeniu jednych studiów wzięłam dziekankę na drugich i złapałam 2 prace spożywce - co udało mi się dzięki pominięciu skończonych studiów w CV. Potrzebowałam pilnie pieniędzy na wymianę i jakiegokolwiek doświadczenia, bo na studiach nie miałam nawet praktyk. Po powrocie z wymiany i zdaniu licencjatu z drugiego kierunku zaczęłam szukać pracy poważniejszej i poszłam na zaoczne studia studia uzupełniające. Przez półtorej roku łapałam się bezpłatnych praktyk, wolontariatów, akwizycji, telemarketingu aż znalazłam fajną pracę umysłową zbliżoną do wymarzonego zawodu. Nie zarabiam wiele, ale jestem zadowolona. Naprawdę, szukaj sobie pracy teraz, póki rodzice Cię utrzymują. Za praktyki w zawodzie 95% pracodawców Ci nie zapłaci, a bez tego ani rusz. Doświadczenie w gastronomii czy call center jest coraz mniej cenione, gdy chcesz np. zostać asystentką. I pamiętaj: praca to już często nie jest 40 godzin tygodniowo od poniedziałku do piątku. Pozdrawiam i powodzenia życzę :)
      • Gość: mgr Re: Pracować podczas studiów?! IP: 91.210.238.* 13.07.13, 22:11
        hm.. prawda jest taka,że pracodawcy chca zatrudniac studentów,bo nie płaca za nich podatku a potem jak skończysz to i tak bedziesz bezrobotna, praca ma sens jesli jest zblizona do pracy po studiach np w domu dziecka ale nie w sklepie
        • Gość: dyplomowany Re: Pracować podczas studiów?! IP: *.opera-mini.net 14.07.13, 01:30
          w czasie studiów potrafisz znaleźć pracę to tym bardziej po studiach chociaż w czasie studiów wydaję się łatwiej ją znaleźć . Praca nie może kolidować ze studiami i najlepiej żeby była zgodna z wykształceniem lub coś podobnego. Z dyplomem i kwalifikacjami typu języki , prawo jazdy i inne certyfikaty ułatwiają znalezienie pracy. Gorzej że pracodawcy chcą ciągle zatrudniać za darmo na praktyki czy coś w tym stylu , jak najtańszym kosztem. Jednak od doświadczenia w zawodzie jest ważniejsze uzyskanie dyplomu bo to przecież potwierdza twoje wykształcenie i wstępne kwalifikacje. Zdarzają się oferty że pracodawcy wolą kandydatów bez doświadczenia w innych firmach gdzie mogliby przejąć złe nawyki lub poprostu się nie sprawdzili w tej pracy i zostali wyrzuceni więc nie zawsze dobrze jest mieć doświadczenie które stawia nas w złym świetle i pracodawca zadaje podejrzane pytania. Pracodawcy również patrzą na oceny ze studiów. Jednoczesna praca może obniżyć twoje oceny i w rezultacie zmniejszyć szansę na dostanie się do dobrej firmy gdzie potrzebują najlepszych studentów z wynikami. Pracodawcy często przesadzają z doświadczeniem. Kończąc dobrą szkołę nie potrzeba lepszej rekomendacji , szczególnie z dobrymi wynikami.
      • ak-69 Re: Pracować podczas studiów?! 14.07.13, 02:21
        W tym tygodniu skończyłem pierwszy poziom studiów informatycznych i w wakacje po 1 i 2 roku pracowałem, więc już pustego CV nie mam. W trakcie nauki byłem na kilku targach pracy IT, więc mam już masę kontaktów do dobrych firm. Kwestia jeszcze dostosowania wiedzy i doświadczenia, aby się do nich dostać. Na rozmowy kwalifikacyjne chodzę nawet wiedząc, że danej pracy i tak nie podejmę. Ważne aby było w mojej branży. Nabiera się doświadczenia w samym zachowaniu podczas rozmowy, nie walenia głupstw z miejsca eliminujących. Ze spotkania na spotkanie spada tez poziom tremy, spięcia, zdenerwowania podczas rozmów. W zawodzie informatyka jest tez etap testów kwalifikacyjnych sprawdzających kompetencje. Dzięki takim "niepotrzebnym" testom wiem już czego spodziewać się w przyszłości, gdy będę już szedł na spotkanie w sprawie faktycznie interesującej mnie pracy po studiach. Na razie nie czekałem poza wakacjami na zwroty na koniec rozmowy typu "zastanowię się nad Pana kandydaturą", bo wiedziałem, że i tak nie podejmę pracy mając zajęcia na drugi dzień. Sam mówiłem, że się zastanowię. Wiadomo, że dobrze trenować takie rozmowy, bo w każdej dziedzinie trening czyni mistrza. Na pierwszych rozmowach byłem niemal rozdygotany, serce mi tłukło i gadałem bzdury, na które pracodawca czekał eliminując w ten sposób złych kandydatów. Teraz to właściwie nie pracodawca ze mną lecz ja z nim prowadzę rozmowę kwalifikacyjną. Po egzaminie końcowym z tego tygodnia odbiorę dyplom z oceną 4, odpocznę 2 tygodnie i poszukam pracy.
        • Gość: hajer-meneżer Re: Pracować podczas studiów?! IP: *.lublin.mm.pl 17.07.13, 19:40
          a tak na powaznie, ile aplikacji juz wysłałeś, i na ile z tych wyslanych aplikacji ktokolwiek odpowiedzial, zapraszajac na rozmowę? czy osoba w wieku ok 45 lat (no dobra,44) bez dośiwadczenia i świeżo po studiach serio wierzy, że praca sama ją znajdzie? słyszałeś coś o dewaluacji wyższego wykształcenia?

          ak-69 napisał:

          > W tym tygodniu skończyłem pierwszy poziom studiów informatycznych i w wakacje p
          > o 1 i 2 roku pracowałem, więc już pustego CV nie mam. W trakcie nauki byłem na
          > kilku targach pracy IT, więc mam już masę kontaktów do dobrych firm. (...)Teraz to właśc
          > iwie nie pracodawca ze mną lecz ja z nim prowadzę rozmowę kwalifikacyjną. Po eg
          > zaminie końcowym z tego tygodnia odbiorę dyplom z oceną 4, odpocznę 2 tygodnie
          > i poszukam pracy.
    Pełna wersja