Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nowomoda HR

    24.05.11, 16:18
    Ostatnio panuje dziwna moda podczas zatrudniania i zwalniania pracowników.
    Niektórzy są zatrudniani, bo mąż/ żona już pracuje w firmie albo nie z powodu kwalifikacji i umiejętności zaprezentowanych na rozmowie kwalifikacyjnej, a z powodu determinacji do podjęcia pracy, jaką się okazało na rozmowie.
    Podczas zwalniania człowiek dowiaduje się, że jest dobry, aż za dobry, ale nie "zdecydowaliśmy się na współpracę z Tobą".

    Tak, generalnie pseudo HR-owcy i pseudo managerowie myślą, że mają do czynienia z idiotami, którym wcisną głodną gadkę i haczyk połknięty.
    Z jakimi Wy, użytkownicy tego forum, absurdami rekrutacyjnymi/ HR-owymi się spotkaliście?
    Obserwuj wątek
      • annajustyna Re: Nowomoda HR 24.05.11, 16:59
        Ma pani dla nas za wysokie kwalifikacje, wiec szkoda byloby pani dla naszej firmy etc. Taa, a dla bezrobocia to juz nie szkoda...
        • strikemaster Re: Nowomoda HR 26.05.11, 14:07
          A co mają powiedzieć, "pani sie kompletnie nie nadaje"?
      • Gość: Promiskuita Re: Nowomoda HR IP: *.cdma.centertel.pl 24.05.11, 17:15
        Największy HR-owy absurd to skupianie się na rozmowie kwalifikacyjnej na pytaniach w stylu "do jakiego zwierzęcia mógłby się pan porównać", "gdzie pan widzi siebie za 5-10 lat?" albo "jaka jest pana największa porażka?" zamiast na sprawdzeniu rzeczywistych umiejętności, które przydadzą się na danym stanowisku. Niestety jest to nagminne.
        Drugi absurd to ukrywanie informacji o zarobkach aż do ostatniego etapu rekrutacji. Jak ja mam wówczas zdeklarować się czy jestem zainteresowany pracą tam czy nie? HR-owcy lubią marnować i swój czas i czas i pieniądze kandydatów.
        • Gość: am Re: Nowomoda HR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 22:23
          No, bo widzisz to jest tak: na konkretach HR się nie zna. Do tego są inni. Więc teoria jest taka, że muszą sprawdzić Twoje kompetencje, jak sobie radzisz w różnych sytuacjach itp. I to nie tylko polska specyfika. Na pytania, które podałeś możesz znaleźć właściwe odpowiedzi na rozmaitych portalach, wystarczy w dowolnym języku wrzucić w wyszukiwarkę. Jaki jest sens takich pytań to przekracza granice mojego rozumienia (zwłaszcza, ze zadowalające odpowiedzi można znaleźć). Długo by o tym pisać jak sądzę.
          Co do pensji i jej ukrywania to w ogóle nie kumam. Gdy się szuka pracy to w ogłoszeniach zagranicznych bardzo często od razu podawane są widełki z info, że ostatecznie pensja będzie to zależeć od kwalifikacji. Ale od razu wiesz jak to wygląda i czy w ogóle jest sens aplikować. A u nas to taka mega tajemnica...
      • Gość: glohard Re: Nowomoda HR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.11, 12:24
        Tu nie chodzi o to czy ktoś łyknie to co mu powiedzą czy nie. Jak ktoś chce Cię zwolnić to i tak Cię zwolni. Nie musi nawet podawać powodu. A to czy prawdą jest to co ktoś mówi to już inna sprawa.


        _____________
        Zapraszamy kliknij!
        kurs na specjalistę ds hr
        • lavetti Re: Nowomoda HR 26.05.11, 12:27
          Znalazłam to kiedyś w sieci. Pracodawcy nie zdają sobie sprawy, że od nas też są uzależnieni:

          "O stosunku pracodawców do pracowników.

          Stosunku zupełnie chorym, pasującym raczej do mrocznych fabryk z dziewiętnastowiecznej Anglii niż do nowoczesnej, skomputeryzowanej (aczkolwiek nadal lekko upośledzonej w stosunku do Zachodu) Polski.

          Ja - jako student czy niestudent, jako specjalista czy szacowny robol - nie ubiegam się o pracę u ciebie, przedsiębiorco, ponieważ mi imponujesz, czy dlatego, że chcę mieć wkład w rozpoczęte przez ciebie dzieło. Potrzebuję pieniędzy. To wszystko. Szkoda, że na rozmowach kwalifikacyjnych jestem zmuszony kłamać. Gwarantuję wam, mości pracodawcy, że ŻADEN z waszych zatrudnionych, choćby wytatuował sobie nazwę firmy na czole, nie kieruje się motywami innymi niż potrzeba zdobycia grosza na jutrzejszy obiad. Mówił inaczej? Widocznie był do tego zmuszony. Przez was i wasze chore myślenie, które sprawia, że nawet stojąc na kasie w markecie musimy udawać, że doświadczamy spełnienia. Czujecie się dzięki temu lepiej? Czy wasze sumienie jest spokojniejsze, gdy zamęczany pracownik mówi, że jest zadowolony?

          Ale niech wam będzie. Skłamię, skoro to was dowartościuje i przekona, że jestem lepszy niż konkurencja (bo przecież kwalifikacje nie liczą się, jeżeli mnie nie polubicie). Tylko niech nasze stosunki zawodowe przypominają stosunki zawodowe, a nie stosunki na linii pan-niewolnik. Wyjaśnijmy sobie jedno: wy nie dajecie mi pracy w odruchu serca; nie rzucacie wielkodusznie chleba prostaczkowi spoza kasty dyrektorów. Przeciwnie; to ja wychodzę z inicjatywą. Udostępniam wam swój czas, siłę, umiejętności. Beze mnie nie możecie istnieć. Jesteście ode mnie zależni tak samo, jak ja od was. Oferuję wam swoje usługi. Ale nie w zamian za wasze pieniądze. To ja wam płacę za przelew gotówki - pracą.

          Jeżeli nadal nie widzicie, że między nami można postawić znak równości, to macie poważny problem z postrzeganiem rzeczywistości. Ale wcale mnie to nie dziwi, bo jesteście jak ta głupia lama, która nie zareaguje, dopóki nie będzie za późno. My zaś musimy męczyć się, by naprowadzać was na właściwą drogę. Robimy to, ponieważ bez was nie przetrwamy, tak jak wy bez nas. Szkoda, że tylko jedna strona dostrzega tę zależność."
      • strikemaster Re: Nowomoda HR 26.05.11, 14:06
        > Tak, generalnie pseudo HR-owcy i pseudo managerowie myślą, że mają do czynienia
        > z idiotami, którym wcisną głodną gadkę i haczyk połknięty.

        Nie, wiedzą, ze możesz im, mówiąc kolokwialnie, naskakać więc sobie używają.
        • Gość: ala Re: Nowomoda HR IP: *.home.aster.pl 01.06.11, 19:00
          wbrew pojawiającym się tutaj opiniom, HR odgrywa istotną rolę w firmie. Pod warunkiem, że jest właściwie zorganizowany. www.iakg.pl/blog/116-strategiczna-rola-dziau-hr-kryteria-oceny-i-rozwoju - wszystkim sceptykom polecam ten artykuł
      • Gość: am No ale co Co mają powiedzieć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 22:10
        Coś stylu: "sorry, ale Pan się kompletnie" nie nadaje, albo "zainwestuj Pan w tiktaki"? Chyba lepiej, gdy sprzedadzą jakąś okrągłą gadkę, która nie ma na celu poniżenia delikwenta. Taka chyba jest tendencja od lat, że działy HRów stają się mega ważne i to nie tylko podczas rekrutacji, ale i później.To już w pracy jest nawet gorsze. Gadki szmatki, oceny, rozwijanie kompetencji i tym podobne. Taki lajf. I albo się z tym pogodzisz i na rozmowie kwalifikacyjnej zagrasz w tę samą grę, albo ... masz za wysokie kompetencje, tudzież jest im przykro, ale zdecydowali się na innego kandydata.
        • nchyb Re: No ale co Co mają powiedzieć? 02.06.11, 09:50
          > Coś stylu: "sorry, ale Pan się kompletnie" nie nadaje, albo "zainwestuj Pan w t
          > iktaki"? Chyba lepiej, gdy sprzedadzą jakąś okrągłą gadkę, która nie ma na celu
          > poniżenia delikwenta

          ale rzecz w tym, ze większość tych delikwentów naprawdę nie wierzy, że jest beznadziejnymi, nie nadaje się do tej pracy i wietrzą spiski i nepotyzm. Jakby im powiedzieli przy zwalnianiu prawdę, dopiero by sądy pracy miały używanie. A tak mówi się to, co trzeba, by nie obrazić, on i tak się obraza, ale przynajmniej darowujemy sobie sądy...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka