Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jezyki obce...

    IP: *.lab.ou.edu 08.03.02, 22:08
    Nie chodzi mi o to na ile sa wykorzystywane w pracy (o tym post juz
    byl)...tylko o poziom na jakim je znaja kandydaci do pracy. W prawie kazdym CV
    mozna przeczytac "bardzo dobra znajomosc" po czym okazuje sie, ze gosc potrafi
    nawiazac pogawedke o pogodzie...i to juz raczej na tyle. Na forum czytam ,ze
    niektorzy mowia 2, 3 czy 4.... jestem ciekaw jaka jest opinia osob
    rekrutujacych (choc wiem, ze czasem ich umiejetnosci w tej dziedzinie
    pozostawiaja wiele do zyczenia) o znajomosci jezykow obcych u kandydatow do
    pracy?
    Obserwuj wątek
      • Gość: agulha Re: jezyki obce... IP: *.astercity.net / 10.131.128.* 09.03.02, 01:46
        powiem Ci w poniedziałek...mam za zadanie przepytać kandydatów do pracy u nas z
        angielskiego, bo szefowa niezbt dobrze mówi w tym języku (za to mówi biegle po
        włosku - jesteśmy filią firmy włoskiej; rozmawiać w języku obcym musimy właśnie
        głównie z nimi, także na wspólnych spotkaniach my-oni-klienci polscy, natomiast
        na co dzień konieczna jest biegła czynna i bierna znajomość angielskiego w
        piśmie, bo w tym języku prowadzona jest cała dokumentacja).
        Z kolei podejrzewam, że są osoby, które przegrywają, bo piszą "znajomość
        średnia", a tymczasem ich słownictwo ogólne i fachowe w zupełności by
        wystarczyło.
        • Gość: Anja Re: jezyki obce... IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 15:06
          Pracuję w firmie importowej, kiedyś musiałam sprawdzać kwalifikacje językowe
          kandydatek na asystentki.
          No cóż: jedna w CV napisała: włoski i angielski - biegle. No to zadałam jej po
          włosku (moja mocna strona) ns. zdanie :" Ile razy była Pani we Włoszech".
          A panna po polsku: "może pani mówić wolniej, bo nie rozumiem?"

          Nie nieznajomość języków jest wstydliwa, ale kłamanie !!!!!

          Ale spotkałam się też z przypadkiem, że dziewczyna po kursie w Cambrigde i z
          odpowiednim certyfikatem napisała w CV: znajomość średnia......
          • Gość: loco Re: jezyki obce... IP: *.cewecolor.de 12.03.02, 15:51
            Napisala znajomosc srednia,bo kurs cambridge wcale nie daje ci plynnej
            znajomosci jezyka.Tego sie trzeba uczyc za granica i to przez pare ladnych lat.
            Wtedy mozesz stwierdzic ,ze mowisz biegle ,czyli tak jak po polsku.
            • Gość: gonzoR Re: jezyki obce... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.02, 16:06
              Gość portalu: loco napisał(a):

              > Napisala znajomosc srednia,bo kurs cambridge wcale nie daje ci plynnej
              > znajomosci jezyka.Tego sie trzeba uczyc za granica i to przez pare ladnych lat.
              > Wtedy mozesz stwierdzic ,ze mowisz biegle ,czyli tak jak po polsku.

              pozdrawiam Cię loco z CEWE moja firma (to ten poniżej gonzoR) robi wam teraz
              elektrykę w Kędziorku, mam w cewe paru znajomych


            • Gość: rob Re: jezyki obce... IP: *.cbalabs.ou.edu 12.03.02, 18:23
              zgadzam sie z Toba w 100%
              Mieszkalem kilka lat we Francji i rok w Stanach i jezeli chodzi o znajomosci
              jezeykow to pisze ,ze francuski dobrze a angielski srednio...poprostu dla mnie
              dobrze to prawie tak jak ludzie, ktorzy urodzili sie tam gdzies za granica...
              I troche mnie smieszy jak ktos po miesiecznym kursie w Anglii pisze "biegle"...
          • Gość: gonzoR Re: jezyki obce... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.02, 16:02
            Liczy się skromność i dziewczyna tak tak pewnie ocenia swoje umiejętności, też
            siedziałem i uczyłem sie w Albionie i zawsze piszę, że znam język angielski
            dobrze a nie bardzo dobrze. Prowadzę swobodnie wszystkie rozmowy zagraniczne w
            mojej firmie i jestem tutaj tłumaczem i inżynierem zarazem, po prostu musze
            umieć wszystko. Jestem praktykiem i potrzebny mi techniczny zakres znajomości
            znam na tyle, że przetłumaczenie projektu dokumentacji budowy wieżowca w
            Frankfurcie zajęło mi ostatnio 4 dni (jakieś 200 stron), ciekawostka, papiery
            były po niemiecku a to jest mój drugi język obcy jaki opanowałem ....
            Jak byłem dzieckiem to nienawidziłem języków obcych, w technikum: polski ledwo
            3, rosyjski z bólem 3, angielski 3, rozwinąłem się w czasie studiów, to jest
            ostatni dzwonek by sie jeszcze czegoś nauczyć, studenci weźcie to sobie do
            serca. Na studiach technicznych studenci nie przykładają sie do języków obcych,
            wyjątek informa, elektronika, itp zaawansowane technologicznie gdzie publikacje
            są tylko w tym języku. Uważam, że praktyka i tylko praktyka w kraju gdzie
            używają danego języka, tak więc studiowałem za zarobioną wcześniej kasę w
            Niemczech w Londynie, a tam też sobie dorobiłem i nic nie ciągłem od rodziców
            przez całe studia, mieszkałem u nich i dojeżdżałem z za***ia na uczelnię 40 km
            dziennie. Ze znalezieniem pracy nie miałem nigdy problemów teraz jestem w 3
            firmie i jest na nareszcie normalnie tak jak powinno być i to z kasą i tym czym
            się zajmuję (projekty elektryczne dla dużej światowej firmy)
            pozdrawiam serdecznie wszystkich na forum
            • Gość: KK Re: jezyki obce... IP: 194.165.171.* 13.03.02, 23:10
              Smieszylo mnie w Polsce ze wszedzie chcieli ode mnie jakis papierek,
              obowiazkowo z pieczatkami, zaswiadczajacy ze znam angielski. Teraz pracuje w
              powaznej firmie amerykanskiej w Irlandii i nikt mi tu nie chce uwierzyc ze w
              Polsce nie chcieli mi "uznac" znajomosci jezyka, pomimo tego ze jestem autorem
              polskich tlumaczen kilkunastu hitow kinowych i seriali TV. A przetlumaczenie
              filmu jest znacznie trudniejsze niz dokumentacja techniczna..Oprocz samego
              zrozumienia slangu to trzeba znac polski slang, i to ladnie dopasowac pod
              kazdym wzgledem..

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka