Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, czyl...

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 03:31
    Tzw "konsultantkami Avonu" bywaja nawet 12 letnie dziewczynki. Nie wiem, czy
    to zgodne z prawem, ale wiem, jak demoralizująco wpływa na ich psychikę. Ta
    firma jest chora.....
    Obserwuj wątek
      • Gość: shejk Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.phil.east.verizon.net 21.06.04, 03:53
        Bedac w Polsce jeszcze raz tylko zagralem w trzy karty.
        Po przyjechaniu do Ameryki raz tylko zagralem w kasynie.
        Moze nie jestem zbyt cwany ale glupi tez i wiem jak wszystko dziala.
        Amway pojawil sie u nas jakies 15 lat temu.Kolega z pracy chcial mnie wciagnac
        ale podziekowalem.On tez niedlugo skonczyl.
        W Polsce jest Ameryka no i ludzie maja duzo kasy.
        20 lat temu nie moglem kupic obraczek zlotych na moj slub. Wszyscy jubilerzy
        nie mieli zlota bo ludzie wykupili.
        A tym paniom dobrze sie stalo ze sie sparzyli.
        I nie chcial bym byc ich mezem.
        • Gość: Bianca Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie znany IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.04, 08:23
          bardzo dobrze. Działa na zasadzie tego oszukańczego "sznureczka" - piradmidy,
          która co i raz zalewa Polskę ( "chcesz zrealizowac swoje marzenia? wyslij do
          jednej osoby 100 zloty, a ten list powiel i wyslij do 10 innych osób, po 6
          tygodniach otrzymasz deszcze pieniędzy"). Na takiej właśnie zasadzie działa
          Avon i wiadomo, że najwięcej dostaje tylko czubek tej góry lodowej, a na dole
          gdzieś się to wszystko rozmywa i kończy. Z Avonem te panie nie wygrają, bo Avon
          ma miliony na prawników. Natomiast dowiodły, że są głupie, że dla Avonu
          pracują. Wszystkim, którzy pracują dla firm takich jak Avon nie podaję nawet
          ręki i omijam szerokim łukiem. Dla mnie to są ludzie w rodzaju świadków Jehowy:
          sekciarze, ludzie o mentalności niewolników. Niestety, kapitalizm, to taki
          system, gdzie człowiek musi politycznie dokształcać się o wiele intensywniej,
          aniżeli to kiedykolwiek miało miejsce za PRLu. A już obowiązkiem każdego jest
          wiedzieć dla kogo się pracuje i komu się nabija kabzę.
          • Gość: fun [...] IP: 213.177.227.* 21.06.04, 08:57
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: x A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: *.comarch.pl 21.06.04, 09:24
              Zaloze sie, ze 99% konsultatntek nie zalozylo swojej firmy i rozprowadza
              kosmetyki nie placac podatku PIT od swoich zyskow, a tym bardziej skladek na
              ZUS. Wyjatkie pewnie sa te "okaeski".

              ----

              "Ale stawka jest wyższa. Gdyby sąd orzekł, że "okaeski" pracowały na etacie,
              fiskus mógłby żądać od Avonu nieodprowadzanych zaliczek na podatek dochodowy, a
              ZUS - składek od ich zarobków brutto. Za pięć lat wstecz plus odsetki. W grę
              wchodzi kilkadziesiąt milionów złotych."

              Zapomnieliscie dopisac, ze fiskus powinien zwrocic "okaeskom" wyskosc
              zaplaconego przez nie PIT'u. Czyli pewnie niezle by zarobily.
              • justa_79 Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? 21.06.04, 11:56
                Gość portalu: x napisał(a):
                > Zaloze sie, ze 99% konsultatntek nie zalozylo swojej firmy i rozprowadza
                > kosmetyki nie placac podatku PIT od swoich zyskow, a tym bardziej skladek na
                > ZUS. Wyjatkie pewnie sa te "okaeski".

                gdybyś wiedział, ile zarabia szeregowa konsultantka, to jeszcze byś jej
                dopłacił z litości ;) większość konsultantek ledwo zbiera zamówienia na
                wymagane 160 zł (poniżej tej kwoty nie dostaną upustu) - i tym tej kwocie ich
                zarobek wynosi ok. 30 zł! i jeszcze same muszą płacić za katalogi, próbki,
                dowieźć towar klientce... ile im zostaje? często dopłacają do tego z własnej
                kieszeni, licząc na to, że może kiedyś się to zmieni... i jak tu rejestrować
                działalność, płacić ZUS i podatki? założę się, że gdyby zarabiały w Avonie
                godziwie, to wiele z nich założyłoby działalność.

                > ----
                >
                > "Ale stawka jest wyższa. Gdyby sąd orzekł, że "okaeski" pracowały na etacie,
                > fiskus mógłby żądać od Avonu nieodprowadzanych zaliczek na podatek dochodowy,
                a
                >
                > ZUS - składek od ich zarobków brutto. Za pięć lat wstecz plus odsetki. W grę
                > wchodzi kilkadziesiąt milionów złotych."
                >
                > Zapomnieliscie dopisac, ze fiskus powinien zwrocic "okaeskom" wyskosc
                > zaplaconego przez nie PIT'u. Czyli pewnie niezle by zarobily.
                • Gość: kapitalista Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: 81.219.117.* 21.06.04, 16:49
                  Albo jestem głupia, albo czegoś tu nie rozumiem. Wszyscy biadolą, że
                  konsultantki coś MUSIAŁY. A czy ktoś przyłożył im pistolet do głowy i zmusił do
                  podpisania umowy zlecenie na takich czy innych warunkach? Chyba nie. Wiedziały
                  co robią, co podpisują i jak będą pracować. Z takiej formy zatrudnienia miały
                  wiele korzyści, z których z pewnością skorzystały. Rynek siadł, zrobiło się bee
                  i panie chcą teraz wycisnąć coś z firmy, bo bogata i stać ją na to. Nieładnie.
                  Jedno wybrać albo się pracuje na swoim, albo się jest pracownikiem, z wszelikim
                  tego dobrodziejstwami i konsekwencjami.
                  • Gość: stricte Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: *.um.poznan.pl 21.06.04, 17:39
                    dokladnie!!!!

                    tylko znajac nieco wnetrze firmy moge powiedziec tak: to nie chodzi o zalamanie
                    rynku bo firma nawet w najgorszej sytuaci ogolnej szla do gory, ale o pewnych
                    ludzi, ktorzy sie tam dorwali 2 lata temu do wladzy i wprowadzili uklady
                    terrostyczne...... wczesniej tez szlo wszystko do gory ale inne metody,
                    bardzije ludzkie, sie bardzo dobrze sprawdzaly. Wiele "okaesek" (nie
                    konsultantek!!!!) bylo i jest na skraju rzucenia pracy nie dlatego, ze jest
                    ciezka albo ze sie malo zarabia ale dlatego ze sa skrajnie nieszanowane przez
                    przelozonych........
                  • Gość: alicja Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: *.net.autocom.pl 24.06.04, 00:36
                    Gość portalu: kapitalista napisał
                    Jedno wybrać albo się pracuje na swoim, albo się jest pracownikiem, z wszelikim
                    >
                    > tego dobrodziejstwami i konsekwencjami.>>>>>>
                    Masz rację. Tylko, że ten paskudny kapitalista AVON nie zatrudnia ich ani jako
                    pracowników ani nie są oni na swoim. AVON przegra i upodmiotowi się pracę wbrew
                    tym niegodnym praktykom.
                • Gość: eMKa Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: *.um.poznan.pl 21.06.04, 17:35
                  wlasnie!!
                  tylko nie wpadajmy w "godziwe zarabianie", bo KAZDA firma to nie jest
                  dzialanosc charytatywna i nikt nie bedzie do tego dokladal!! I tak jest w
                  kazdej firmie nie tylko w AVONIE!!!!!! Jestem ciekawa, ile mozna dostac upustu
                  np. w hurtowni papierniczej kupujac za 200 zl do sklepiku czy kiosku???? ok.
                  10% albo mniej albo niewiele wiecej. Takie sa realia handlu i wyrywanie z
                  kontekstu ze AVON za malo placi to chyba przesada............
                • Gość: Amy Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: *.idea.pl 21.06.04, 22:46
                  Kobieto i wyszło szydło z worka czemu z ciebei taki kabel, nie umiesz sobie
                  uzbierac na głupie 160 a ja wiecej to na jedna paczke mam, a paczek to ja mam
                  3 - 5 w katalogu, i to bez wiekszego wysiłku, ale jestem kompetentna i lubiana
                  przez moje klientki moja kompetencje wynagradzaja regularnymi, dosc duzymi
                  zamówieniami, jakbys była taka miła i uoprzyjema, tez bys miala wieksze
                  zamowienia!!!!
                  • Gość: Kasia Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 08:53
                    jak tak swietnie masz to sie ciesz, a nie ublizaj innym. jak jestes mila dla
                    swoich klientek jak to zaprezentowalas w swojej wypowiedzi to ty nawet
                    znajomych nie masz.
              • Gość: Myszka Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.06.04, 12:15
                X, od czego te konsukltantki mają płacić podatki?
                Od zarobionych 12 zł? Czy od 100zł?
                Muszą sobie firmę zakładać tylko dlatego, że zarabiają te "grosze"?

                Jeśli tak, to mamy chory system w Naszym kraju.. Trzeba wydać ponad 1000zł, żeby
                się rozliczyc z tych 12 czy 100zł? Przecież to jest chore!
              • Gość: kamrat Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: 83.31.170.* 21.06.04, 14:19
                Bo jak maja działalność gospodarczą to płaci się CIT. A wiekszość ma na czarno
                bo to zadne kokosy nie są a to co zarobią to kupują soboie dla siebie kosmetyki.
                • Gość: Cit Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 14:49
                  masz dzialalnosc gosp to placisz CIT????

                  he he he, bzdura roku!
                  • Gość: Leonidas Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.04, 18:13
                    No bądźmy szczerzy.
                    Dopóki zarabiały - to wszystko im odpowiadało. Po zwolnieniu wszystkie są
                    biedna, pokrzywdzone i pozywają pracodawcę. Moda jak z USA. Jak Ci coś nie
                    wyjdzie, to kogoś pozwij.
                    Po drugie - liczą na kasę, to oczywiste. Jesty tylko takie jedno małe,
                    malutkie, maluteńkie ALE!!!! Jeśli miały działalność gospodarczą, to miały też
                    koszty, które obniżały im podatek (nie wdając się w szczegóły rozliczeń). I co
                    teraz? Gdyby Sąd uznał, że były etetowymi pracownikami, to będą musiały zwrócić
                    koszty do kasy Skarbu Państwa. No przecież osoba zatrudniona na podstawie umowy
                    o pracę, nie może odliczyć od podatków komórki, telefonu stacjonarnego, beznyny
                    itp. Tak? To kwestia rozliczenia z pracodawcą (delegacje, czy firmowa komórka).
                    Ale nie mogą tego rozliczać jako osoby fizyczne zatrudnione na umowę o pracę.
                    Czyli efekt będzie taki: wygrana w Sądzie = pieniądze od AVONU = wezwanie do
                    zapłaty z Urzędu Skarbowego = Skarb Państwa tak czy siak zarobi i to
                    prawdopodobnie od obu stron. Niestety.
                  • Gość: jażemek Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: *.gorzow.mm.pl 21.06.04, 21:17
                    dołączam się do śmiechu :-)))
                • Gość: ewa bylam konsultantka avonu IP: 83.136.229.* 21.06.04, 15:07
                  avon wedlug mnie dziala troche jak sekta: obietnice dobrobytu, wysokich
                  zarobkow, zmiany trybu zycia, mlodosci i piekna. zostalam "zwinieta" do nich na
                  jednej z akcji w Katowicach. Tydzien pozniej przyjechaly do mnie dwie panie,
                  okaeska z jakas dziwna zaniedbana kobiecina i zaczely obiecywac zlote gory.
                  weszlam w to majac 19 lat, pracowalam dla nich ponad dwa lata. na studiach
                  najpierw bylam jedyna konsultantka, potem bylo nas 5, typowa wojna.
                  zanim jeszcze zaczelam w pelni dzialac (wakacje) wrecz zmuszano mnie do tego,
                  okaeska stwierdzila ze przez okres wakacji zamowi mi sama kosmetyki, bo "to
                  taki zarobek", po trzecim ostrzezeniu zeby dac mi spokoj, przestala nalegac,
                  potem okazalo sie ze przez trzy pierwsze miesiace kiedy nie zamawialam sama
                  robil to ktos za mnie, poczta zaczely przychodzic wezwania do zaplaty jakichs
                  bajonskich sum, po kolejnych ostrzezeniach z mojej strony, przestaly
                  przychodzic.
                  Kiedy wreszcie zaczelam sama zamawiac z poczatku, ale i pozniej, dosyc ciezko
                  bylo zebrac zamowienia na wymagane sumy. Z wyliczen okaeski wynikalo ze
                  powinnam zarabiac przy minimalnych zamowieniach jakies 100 zl mieisiecznie, ale
                  nigdy nie bylo to wiecej niz 40-50 zl. Poza tym , jak kazda konsultantka,
                  zaczelam sama zamawiac sobie kosmetyki avonu, po 2 latach narosly mi tego
                  sterty w domu. Z zarobku wytarczalo mi na kilka sztuk.
                  Nie mowie ze bylo to bez sensu ale jesli ktos wie, ze ma wielu przyjaciol, moze
                  w to wchodzic. Ale na zarobek nie liczcie.
                  • Gość: sisi Re: bylam konsultantka avonu IP: *.um.poznan.pl 21.06.04, 17:43
                    opisujesz typowe przekrety, za ktore "okaeski" troche czasu temu wylatywaly z
                    pracy. Ale jesli ich szefowa za wszelka cene chce miec sprzedaz to sie zgodzi
                    na wszystko!!!! i jest napewno nieuczciwe obiecywanie bajonskich sum nie mowiac
                    ile to sie trzeba napracowac, zeby te 100-200 zl zarobic. Ale z drugiej strony
                    sa takie konsultantki, ktore poswiecily sie tylko temu i potrafia wyciagnac
                    1500 zl albo wiecej na miesiac. Ale ogromna tytaniczna praca.............
                  • Gość: gośka Re: bylam konsultantka avonu IP: *.ipartners.pl 21.06.04, 23:14
                    czyli byłaś jedną z wielu zwykłych konsultantek... z tym avonem jest coś nie
                    tak. naprawdę. jestem konsultantką oriflame- konkurencji avonu. i nigdy nie
                    słyszałam o czymś takim. ani nie zaznałam takiego- nie wiem- szantażu,
                    zmuszania do współpracy. moje zamówienia są przeciętne- tyle co zamówią
                    koleżanki, czasem ktoś z rodziny. i nie mam wprawdzie z tego kokosów, od 20 do
                    30 zeta, ale zawsze mogę kupić jako konsultanka dla siebie taniej kosmetyki niż
                    normalnie. mam satysfakcję, że zarabiam sama- mało, bo mało, ale to są moje
                    pieniądze. oriflame pozwala rozwinąć skrzydła przy ewentualnych większych
                    ambicjach... a ja i tak jestem zadowolona, z tego co mi daje oriflame. jako
                    konsultanka i zwykła nastolatka. najważniejsze jest to, że mogę miesiącami nic
                    nie zamawiać, a nikt mi nie będzie groził, czy coś w tym stylu. no i klientki
                    są zadowolone. bo nie narzucam im się, nie naciągam na jedne z droższych
                    kosmetyków, żeby spełnić jakiś "plan". to tyle. chciałam po prostu pokazać, że
                    fakt, iż avon działa tak, a nie inaczej nie oznacza, że w innych firmach takich
                    jak avon jest tak samo. czytałam czyjąś wypowiedź, że on to nawet ręki nie
                    podaje konsultantkom z avonu i innych takich firm kosmetycznych. bez
                    przesady...
                    • asiek501 Re: bylam konsultantka avonu 22.06.04, 14:27
                      ja tez jestem zwykłą konsultantką Avonu, nie robię i nie zamierzam w Avonie
                      robić kariery
                      zamawiam dla siebie i dla grupy znajomych
                      zarobek mam ok. 150-200 zł z katalogu

                      NIGDY nie spotkałam się z naciskami czy jakąkolwiek presją ze strony
                      koordynatorki czy OKS-ki. Myślę, że to po prostu zależy od człowieka. Ja mam to
                      szczęście, że trafiłam na normalne, miłe i pomocne osoby, a nie szczury biorące
                      udział w wyścigu. Cóż nie każdy miał to szczęście.
                      • Gość: Ala Re: bylam konsultantka avonu IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 22.06.04, 14:37
                        Bardzo dobrze powiedziane.
                        Wszystko zależy od morale danej osoby. A jeżeli ktos bierze udział w wyścigu
                        szczurów a przed oczami ma tylko kasę to niech ma teraz pretensję do siebie a
                        nie do Avonu. Czy Avon zmuszał je do zamawiania na nieistniejące osoby, czy
                        zmuszał je do wyciskania ostatniego grosza z klientek, zaczepiania ludzi na
                        ulicy?
                        Jedna osoba w danej sytuacji postąpi etycznie a druga nie i w tym tkwi problem
                        tych pań.
                        • Gość: Kaja Re: bylam konsultantka avonu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 14:34
                          I nikt nikogo nie zmusza do bycia okaeską.
                      • Gość: Kasia Re: bylam konsultantka avonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 09:02
                        dokladnie. ja mam to samo. szczerze powiedziawszy, to nawet nie licze na
                        zarobek. daje katalog kolezanka, one cos zamawiaja, ja zamawiam, mama, siostra,
                        babcia... w ten sposob wypracowujemy spbie rabat. odejmuje od ceny z katalogu
                        ten rabat i nazwijmy to "sprzedaje". dokladnie w cenach zakupu. i mam na prawde
                        fajny kosmetyk w dobrej cenie.
                  • Gość: szef Re: bylam konsultantka avonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 11:40
                    Widać koleżanko, że z takim nastawieniem będzie ci ciężko w życiu. Rozejrzyj
                    się do okoła mamy kapitalizm, który sami chcieliśmy. Tylko osoby optymistyczne,
                    z pomysłami na życie mają coś do powiedzenia w dzisiejszym świecie. Albo
                    staniesz się przebojowa i będziesz szła po trupach do kariery i odniesiesz
                    sukces albo idz odrazu sprzataj chodzniki.
                    • Gość: Ala Re: bylam konsultantka avonu IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 22.06.04, 15:43
                      Taaak po trupach do celu. A celem ......?
                    • Gość: Kasia Re: bylam konsultantka avonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 09:06
                      na szczescie kapitalizm daje wiele mozliwosci. a inteligencja czlowieka polega
                      na tym, ze umie te mozliwosci wykorzystac. i nikt nie musi od razu sprzatac
                      chodnikow (choc na marginesie, zadna praca nie hanbi). jesli ty nie umiesz nic
                      ponad dazenie do celu po trupach.... wypada ci tylko powspolczuc. ale na
                      pocieszenie powiem, ze to sie da wyleczyc.
                    • emima Re: bylam konsultantka avonu 23.06.04, 17:35
                      po trupach???? Twojej Matki, Ojca tez??
                    • Gość: ida bądzmy najpierw ludźmi, do diabła! IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 23.06.04, 22:35
                      Człowieku! Ma zarabiać na rodzinie i przyjaciołach!? Też wymyślił!

                      Jestem konsultantką od dobrych sześciu lat. Nigdy nikt niczego mi nie kazał i
                      nie sprawdzał (ostatnia - nowa - koordynatorka coś tam próbuje - tzn.
                      przypomina mi o składaniu zamówień - ale jej grzecznie mówię, że to moja sprawa
                      i jak nie zbiorę wystarczającego zamówienia, to na pewno nie będę kupować na
                      siłę czegoś, co mi niepotrzebne). Na rodzinie i przyjaciołach NIGDY nie
                      zarabiam! Tylko się cieszę, że mogą dzięki mnie taniej coś kupić. I już. Inni
                      płacą normalne, katalogowe ceny.
                    • Gość: .... Re: bylam konsultantka avonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 21:45
                      Usiądź spokojnie, zamknij oczy i spróbuj sobie wyobrazić jak będzie wyglądać
                      twoej ciało po śmierci. Tam nic nie zbierzesz ani kasy ani kosmetyków ani
                      żadnych przedmiotów. Za to jeśli dobrze przeżyjesz to życie może cię spotkać
                      coś dbrego w następnym. :-)))
                  • Gość: pol Re: bylam konsultantka avonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 15:09
                    No wlasnie... sama sie na to zdecydowalas... po co wiec caly szum? Na calym
                    swiecie jest ogromna ilosc roznych naciagaczy dzialajacych w ramach prawa i co
                    z tego? Czlowiek musi sam wiedziec co jest falszem a co ptrawda w slowach
                    nachalnego marketingowca - taki jest ten swiat. Glupi traci i placi... ale NIE
                    JEST TO PROBLEM...
                • Gość: Tmp Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: 195.117.30.* 22.06.04, 19:22
                  > Bo jak maja działalność gospodarczą to płaci się CIT. A wiekszość ma na
                  czarno bo to zadne kokosy nie są a to co zarobią to kupują soboie dla siebie
                  kosmetyki

                  Bzdury piszesz. Jak się jest osobą fizyczną prowadzącą działalnosć to się
                  podlega pod PIT.
                  • Gość: Gosia19 Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 15:47
                    A dlaczego baby z wyborczej i w urzędach skarbowych które są konsultantkami nie
                    odprowadzają podatku??????????? Bo to bezsens niedługo od piernięcia bedziemy
                    płacić podatek!!!
              • Gość: eMKa KONsultantki zakladaja dzialanosc!! IP: *.um.poznan.pl 21.06.04, 17:32
                Gdybys zamawial co miesiac kosmetyki na sume powiedzmy 500 zl ( a to nie jest
                przy takiej drobnicy malo) i mial z tego 11 % = 50 zl to jaka mialbys
                motywacje, zeby placic jeszcze od tego podatek???????? Prosze panstwa, nie
                przesadzajmy! grube ryby nie placa po miliony zlotych fiskusowi i sie wybronia
                tylko dzieki machinacjom prawnikow.
                • Gość: zoja Re: KONsultantki zakladaja dzialanosc!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 14:37
                  dodam, że ZUS za jeden miesiąc to wydatek rzędu 650 zł
                • Gość: pol Re: KONsultantki zakladaja dzialanosc!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 15:06
                  Ta cala SPRAWA, he,hehe, to dety problem. Sezon ogorkowy w mediach w pelni...
                  ha,ha,ha... ale glupoty
                • Gość: anula Re: KONsultantki zakladaja dzialanosc!! IP: *.stk.net.pl 04.08.04, 21:23
                  płacenie PIT nie podlega motywacji, tylko przepisom podatkowym. Jest to podatek
                  od dochodów i nie widzę powodu, dla którego osoba uzyskująca dochody może
                  wybierać, czy płacić podatek, czy nie.
              • Gość: Alexis Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: *.client.comcast.net 21.06.04, 19:01
                Avon ma kontrol nad iloscia rozprowadznych kosmetykow.
                Kosmetyki sa sprzedawane agentom przez Avon i prowadzona
                jest rejestracja rozprowadzanaego towaru po kazdym nazwiskiem
                agentki. Roliczenie dochodow danej osoby jest wiec bardzo
                proste. Niezuzyte kosmetyki lub te ktore klient zwraca
                moga byc zwrocone firmie.
                • Gość: Truskaweczka Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: *.bmj.net.pl 21.06.04, 21:07
                  Kurczę, jak ja nie lubię takich tępych ludzi! Opodatkuj swój własny zadek
                  jeszcze! nie wiesz, że nasi durni politycy szukają tylko kolejnej dojnej krowy
                  do ściągania kolejnych bajońskich podatków, a tacy jak ty podsuwaja
                  tym "wieśniakom" z góry najlepsze pomysły na sciąganie podatków!!!!
                  • Gość: sonia Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: 212.51.203.* 08.02.05, 08:33
                    Bo zanim coś zarobią to muszą się cięzko napracowć,a politycy nic nie robią
                    kradną i też nie placą podatków ,a byłoby od nich co ściągać tam jest dopiero
                    forsa.
              • Gość: Ania OKAESKI powinny dopłacić podatek jesli wygrają w s IP: 195.150.115.* 22.06.04, 19:13
                > Zapomnieliscie dopisac, ze fiskus powinien zwrocic "okaeskom" wyskosc
                > zaplaconego przez nie PIT'u. Czyli pewnie niezle by zarobily.

                Jesli były zwykłymi pracownikami to przysługiwały im zryczałtowane koszty
                uzyskania przychodu ... około 100 zł miesięcznie. A one zmniejszały dochód o
                koszty wynajmu biur, telefony, koszty używania samochodów, leasingi itp. Jezli
                wygrają to raczej one powinny dopłacić fiskusowi podatek (i to nie mały), bo na
                umowie o pracę nie ma prawa rozliczania takich kosztów.
                Ciekawe czy wzięły to pod uwagę.
              • Gość: Tomaszek Re: A CZEMU KONSULTANTKI NIE PLACA PODATKU PIT ? IP: *.sobieski.com.pl 24.06.04, 10:43
                Ciekawe czy te okaeski pomyślały, że będa musiały uwzględnić w rozmowach ze
                skarbówką to, że zarabiając 20000 zł miały po 17000 kosztów (jak wynika z
                artykułu). To oznacza, że nieprawnie odpisały sobie coś tak około 1000000
                (powtórzę słownie: miliona zł) praując tylko przez 5 lat. Najmilsza instytucja
                w tym kraju zapewne będzie chciała docenić ich przedsiębiorczość - zrobienie
                takich kosztów miesięcznie to nie lada sztuka i dołoży coś od siebie - może
                chyba dołożyć 500 000 zł (słownie: pół miliona zł) co razem daje już półtora
                miliona zł polskich, które okaeski będa musiały oddać - jeśli chca być takie
                święte za jakie się podają. Skarbówka odbierze nawet gdy nie będą chciały
                oddać. hahaa
                Poza tym nie uwierzę, że zarabiały tylko 3000 zł wystawiając faktury na 20000.
                Pewnie nie liczą kosztów zakupu czy leasingu samochodów (jakoś nie spotkanłem
                auta oklejonego logo Avon, które nie byłoby przynajmniej średniej klasy czyli
                ok. 60000 zł), rat za dom - słyszałem, że mieszkają nie najgorzej - kosztów
                prywatnych szkół dla dzieci, wczasów za granicą itp. te marne 3000 zł zostają
                im tylko na waciki i dlatego zapewne uważają, że to tak mało.

                Ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz. W artykule padło stwierdzenie - "ocknęła się
                w momencie gdy umowa została rozwiązana" (czy jakoś podobnie). Gdyby się nie
                ocknęła (czytaj - gdyby nie została odcięta od strumienia kasy, który płynął)
                wszystko byłoby w porządku.
                Ale niestety panie się nie nadawały. były kiepskimi kooperantami i firma
                rozwiązała a nimi umowę i tyle.
            • Gość: asdf Re: http://openmind.desk.pl ekstrema dla każdego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.04, 10:31
              Sp****** z tym linkiem. Dosyć
            • Gość: Smok_Wawelski kretynski spamerze, wsadz sobie ten link do d**y, IP: *.n4u.krakow.pl 21.06.04, 11:01
              wszyscy juz cie maja po dziurki w nosie
          • Gość: inka Re: do bianc-i IP: *.server.ntli.net 21.06.04, 08:57
            czuje niesmak,po takim komentarzu,wiecej zrozumienia i tolerancji ,zwlaszcza
            zniesmaczyl mnie fragment dotyczacy sw.jehowy-jak mozna porownac wyznanie
            religijne do sekty!!!proponuje zapoznac sie z definicja wyrazu sekta,
            takie tzw wrzucanie wszystkiego czego nie znamy i nie rozumiemy do jednego wora
            jest bardzop krzywdzace,sadzac z tomu komentarza wnioskuje ze jest pani "bardzo
            zorientowana"w temacie,nie zaliczam sie do w/w gr,ale oburza mnie p.postawa -
            bardzo malostkowa,
            • Gość: arachne Re: do bianc-i IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.04, 09:27
              Dziecino, to są świadkowie wynaturzonych bytów. Jehowa jest jedynie tworem
              fonetychnym niedouczonego pastora. Bardzo mi przykro. A jego świadkowie są po
              prostu zamkniętą wydzieloną i izolującą się grupą religijną czyli po prostu
              sektą. Przepraszam za rozwiane złudzenia. Pa
              • Gość: Wojtas Swiadkowie Jehowy IP: 141.228.156.* 21.06.04, 09:48
                No i, bez mrugniecia okiem, przeszlismy od kosmetykow do religii.
                Nie znam blizej Swiadkow ale nie wydaje mi sie zeby sie bardzo izolowali.
                Wrecz przeciwnie sa na kazdym dworcu, mowia o swojej wierze, rozdaja ulotki,
                czesto dosyc nachalnie.
                Roznica miedzy szlachetna religia a podla sekta nie jest taka oczywista.
                W koncu katolicyzm tez ci mowi zebys nie myslal samemu, tylko robil to co ci
                powie papiez.
                Przepraszam za rozwiane zludzenia. Pa
                • Gość: Szwejk! GW winna jest Czyt. tekst o tym, czym jest AVON! IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.04, 12:15
                  Może wtedy przynajmniej niektórzy (niektóre?) ocknęliby się PRZED włożeniem
                  ręki do nocnika.
                • Gość: korektor bip. błąd w danych!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 12:36
                  katolicyzm nie nakazuje ci przestac mysleć: wg katechizmu dla katolika
                  najwyzszym (wyzszym niź urząd nauczycielski koscioła)autorytetem jest własne
                  sumienie. dlatego też religia zmienia się i rozwija, i nawet świeccy wyznawcy
                  (którzy są sami przecież kościołem)wpływają na jej kształt, co jest widoczne
                  zwłaszcza po vaticanum II
                  nie upraszczajmy
          • Gość: Gośka Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: 62.29.248.* 21.06.04, 09:09
            widać, że nie bardzo jesteś zorientowana w kwestii działania firm takich jak
            Avon. Proponuję żebyś dokształcanie, nie tylko polityczne, zaczęła od siebie,
            bo w tej chwili niewiele jeszcze wiesz.
            • Gość: Bianca Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.04, 12:02
              Swietnie wiem, jak działa Avon. Nic nowego poza obrażaniem tym postem nie
              wniosłaś. Avon to jest złodziejska firma! Nikt przyzwoity poza durnymi gęsiami
              z Avonem na Zachodzie nie współpracuje!
              • Gość: bitka Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.um.poznan.pl 21.06.04, 17:50
                A co ty kolezanko wiesz o AVONIE na Zachodzie????????????????? katalog AVONU w
                NIemczech jest 3 razy grubszy od tego w Polsce!!!!!!!!!!!!!!!! Firma dziala od
                140 lat w 140 krajach swiata!!!!!!!!!!!! TO chyba cos za siebie mowi, co??? czy
                nie??? czy jednak uznajesz nadal, ze plucie na wszystkich i wszystko nie znajac
                wogole realiow jest najlepszym sposobem oceny rzeczywistosci???? polecam
                www.avon.com - moze zmienisz zdanie.........
                • Gość: Alexa Re: JA RACZEJ POLECAM KOMETYKI MARY-KAY IP: *.client.comcast.net 21.06.04, 19:07
                  ja raczej POLECAM KOSMETYKI MARY KAY sa naprawde lepsze
                  • Gość: aj Re: JA RACZEJ POLECAM KOMETYKI MARY-KAY IP: *.toya.net.pl 21.06.04, 20:46
                    a jak mozna stac sie konsultantka MK?
                    • Gość: al Re: JA RACZEJ POLECAM KOMETYKI MARY-KAY IP: *.spray.net.pl 21.06.04, 21:22
                      A ja mam okropne uczulenie na kosmetiki MK
                  • Gość: ewa Zatrudnie na terenie Polski I USA IP: *.hosts.zerolag.com 22.06.04, 09:07
                    Firma z USA natychmiast zatrudni na terenie Polski I USA "okaeski" i Panie z
                    pracujace dla firm jak Avon.
                    Po wiecej informacji prosze napisac do:

                    bioselew@yahoo.com

                    lub

                    ISA
                    POB 5467
                    N. Hollywood, CA 91616
                    USA
                  • Gość: docent Re: JA RACZEJ POLECAM KOMETYKI MARY-KAY IP: 62.87.177.* 22.06.04, 13:07
                    A ja polecam kosmetyki ARTISTRY,są po prostu rewelacyjne w stosunku do
                    wymienianych tutaj innych firm !!
                    • Gość: maryna Re: JA RACZEJ POLECAM KOMETYKI MARY-KAY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 08:16
                      Przecież to Amway, czyli kwintesencja tzw. marketingu bezpośredniego. Kosmetyki
                      nie są złe, ale ceny, podobnie jak wszystkich produktów Amwaya, potwornie
                      wyśrubowane. I ci sprzedawcy, wmawiający, że ich produkty są czyms
                      nadzwyczajnym! Nie dajmy sie nabrać. Ostatnio POradnik Domowy publikował test
                      kremów do twarzy, wykonany przez niezalezna niemiecka fundacje Warentest.
                      Okazało sie, że zwykła NIvea jest lepsza od Diora!
                      A Mary Kay święci triumfy przede wszystkim w dawnym ZSRR. W tej firmie to
                      dopiero obiecują konsultantkom złote góry. Typowo amerykańskie parcie na
                      sukces.
                  • Gość: oks z Warszwy Re: JA RACZEJ POLECAM KOMETYKI MARY-KAY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 18:19
                    TYLKO duzo dużo drozsze
                  • vk5 Re: JA RACZEJ POLECAM KOMETYKI MARY-KAY 23.06.04, 11:09
                    Ze wszystkiego robicie reklamę!!! Ale zgadzam się kosmetyki Mary Kay są o niebo
                    lepsze i naprawdę świetna polityka firmy dla swoich konsultantek. Zapraszam do
                    współpracy: vk5@gazeta.pl
                    Viola.
                • Gość: Amy Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.idea.pl 21.06.04, 23:05
                  nie ma 140, powstała w 1886, czyli mozna sobie łatwo policzyc 118 lat i
                  poczatkowo był tylko w USA, w europie pojawił sie najwczesniej w wielkiej
                  brytani i w niemczech w 1959, a na swiecie: kanada 1914, Puerto Rico,
                  Wenezuela 1954 Meksyk 1958 brazylia 1959 i firma działa w 125 krajach, wiec
                  sprawdzaj swoje informacje, zanim bedziesz je publikowac,

                  a co do grubosci katalogów to jest ona wprost proporcjonalna do realiów kraju i
                  zasobnosci portwelów!!! a nasze polskie jeszcze nie sa na to przygotowane.
                  zresazta liczy sie tez długosc na danym rynku!!! a my jestesmy jeszcze rynkiem
                  stosunkowo młodym!!!! chociaz nasze katalogi ostatnio zgrubiały!!! a tak poza
                  tym to AVON POLSKA jest scisle podporządowany AVON w USA!!!! dyrektywy i plany
                  sprzedazy przychodzą z centrali w USA!!!
                  • Gość: alicja Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.net.autocom.pl 24.06.04, 00:43
                    Amy , Twój wywód przywodzi mi na myśl AGORę i nie wiem dlaczego. Może przez te
                    zyski Agory dla amerykańskich emerytów.
                • Gość: sony Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 00:36
                  SKORO JESTE STAK OBEZNANY-NA ZE STRONĄ AVON'U TO POLICZ SOBIE DOKLADNIE OD ILU
                  LAT AVON ISTNIEJE!NIE JEZTES ZBYT DOBRY W PROSTYM LICZENIU WIĘC JAK CHCESZ
                  ZARABIAĆ???POZNAJ ARGUMENTY I WTEDY DYSKUTUJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: Kasia Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 09:23
                czytam twoja koleja wypowiedz i jest ona tylko potwierdzeniem tego, ze jednak
                malo wiesz na ten temat, ktory tak kwieciscie komentujesz. w zasadze widac, ze
                nie masz zadnego pojecia na ten temat - ani na temat tego, co sie dzieje w
                polsce, ani tym bardziej na tzw przez ciebie zachodzie. generalnie jest taka
                zasada, bardzo zyciowa, ktora ci serdecznie polecam - jesli sie nie orientujesz
                doskonale w jakims temacie, to po prostu przemilcz.
              • Gość: zoska Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 15:13
                I to jest wlasnie wolny wybor, tych jak to mowisz "gesi..." one maja prawo
                decydowac czy chca to robic czy nie
          • Gość: Grzegorz Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: 195.136.120.* 21.06.04, 11:52
            Wiele osób pracuje dla Avon, ponieważ jest to dla nich jedyny sposób zarobienia
            paru groszy. Może nie wiesz, ale mamy ok 18% bezrobocia.
            Nie podajesz im ręki? Omijasz łukiem? A dlaczego, bo nie miały szczęścia? To
            nie jest zaraźliwe, nie bój się.
            A może poprostu lekceważysz tych, którzy są w gorszej sytuacji niż Ty? Może to
            z Tobą jest coś nie w porządku.
            A co do artykułu. Z jednej strony Avon wykorzystuje słabość Polskiego
            prawodastwa, a z drugiej każda z Pań wie co podpisuje. Na to, że nie mają
            wyboru wpływa raczej ogólna sytuacja w Polsce.
            • Gość: eMKa Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.um.poznan.pl 21.06.04, 17:53
              dodam jeszcze, ze dla wielu, bardzo wielu kobiet z prowincji praca "okaeski"
              jest ogromna szansa zyciowa, jesli oczywiscie madrze ja wykorzystuja:))) jest
              wiele idiotek, ktore jak wezma samochod w leasingu, otworza biuro to wydaje im
              sie ze sa szefowymi na wlosciach...... ale wiele kobiet pracuje i ma
              satysfakcje z tej pracy, bo widac jej efekty w wymiarze osobistym i firmowym.
          • justa_79 Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie 21.06.04, 11:57
            Gość portalu: Bianca napisał(a):
            > Działa na zasadzie tego oszukańczego "sznureczka" - piradmidy,
            > która co i raz zalewa Polskę ( "chcesz zrealizowac swoje marzenia? wyslij do
            > jednej osoby 100 zloty, a ten list powiel i wyslij do 10 innych osób, po 6
            > tygodniach otrzymasz deszcze pieniędzy"). Na takiej właśnie zasadzie działa
            > Avon i wiadomo, że najwięcej dostaje tylko czubek tej góry lodowej, a na dole
            > gdzieś się to wszystko rozmywa i kończy. Z Wszystkim, którzy pracują dla firm
            takich jak Avon nie podaję nawet
            > ręki i omijam szerokim łukiem. Dla mnie to są ludzie w rodzaju świadków
            Jehowy:
            >
            > sekciarze, ludzie o mentalności niewolników. Niestety, kapitalizm, to taki
            > system, gdzie człowiek musi politycznie dokształcać się o wiele intensywniej,
            > aniżeli to kiedykolwiek miało miejsce za PRLu. A już obowiązkiem każdego jest
            > wiedzieć dla kogo się pracuje i komu się nabija kabzę.


            po puierwsze, Avon nawet nie jest firmą network marketingową. więc mylisz
            pojęcia. poza tym, piramida od multi-level marketingu też się różni. nie mówiąc
            już o tym, że sprzedaż bezpośrednia to jeszcze inne pojęcie. ale najlepiej nie
            znać tych pojęć i wrzucić wszystko do jednego worka - przynajmniej znów można
            na kogoś popsioczyć.
            • Gość: Gosia19 Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 15:54
              Ty głupia kretynko po co się udzielasz jak niemasz pojecia na jakiej zasadzie
              ta firma działa jestem w tej firmie od 13 lat i zawdzięczam jaj całe swoje
              zycie!!!!!!! Avon jest firmą network marketingową przeciez ty jesteś jskaś
              nawiedzona . Avon to normalna firma sprzedajaca kosmetyki nikt nie obiecuje
              nikomu bóg wie jakich kokosów a ty porównójesz ją do sekty jestes chora i
              zakompleksiona. Debilka!!!!!!!!!1
          • Gość: JUKI Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.jelenia.com 21.06.04, 12:02
            Bianco a Ty na kogo pracujesz?
            Jesli nie podajesz ręki ludziom którzy uczciwie pracują to pewnie jesteś
            pustelniczką z zaawansowaną depresją.
            Życzę powodzenia.
            • Gość: Bianca Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.04, 12:06
              To idź pracować do Abu Ghraib! Też będzie "uczciwie"! Strażniczki w Auschwitz
              też rekrutowały się poprzez niemiecki Arbeitsamt, bo było bezrobocie, a one
              chciały UCZCIWIE pracować. Trzeba wiedzieć DLA KOGO się uczciwie pracuje!
              • Gość: JUKO Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.jelenia.com 21.06.04, 13:15
                a co ma do tego podawanie ręki.
                A już na pewno Ty musisz się dokształcić bo z przytoczonym łańcuszkiem to ma
                mało wspólnego.Myslisz że coś wiesz a tak naprawdę wiesz niewiele.
                Porównywanie do Auschwitz to już szczyt głupoty.
                Nie bronię Avonu bo to jak traktują konsultantki średniego i wyższego szczebla
                każdy może przeczytać w GW ale wkładanie do jednego worka wszystkie firmy
                sprzedaży bezpośredniej trąci mi zaściankiem który własnie Ty reprezentujesz.
                Np.Oriflame takich praktyk nie uskutecznia ale przeciez ty nie rozumiesz że
                można reprezentowac ten sam model sprzedaży ale traktować swoich
                współpracowników zupełnie inaczej.
              • jola6 Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie 23.06.04, 02:10
                Wiem na pewno , ze firma Avon (przynajmniej w czasach, gdy ja tam pracowalam)
                byla kierowana przez ludzi uczciwych. "Od srodka" moglam oceniac dzialalnosc
                kierownictwa. Moge to teraz ocenic obiektywnie, od czterech lat nie jestem z
                firma zwiazana, przebywam poza granicami Polski. Jezeli zdarzaly
                sie "przekrety" to wylacznie w terenie (panie Okaeski, jak teraz sie je nazywa,
                nie zawsze stosowaly uczciwe metody sprzedazy, czy "agitacji" ). Jednak kazda z
                konsultantek podlegajacych okregowym kierownikom sprzedazy miala prawo i
                mozliwosc kontaktowania sie z siedziba firmy, a tym samym mogla zupelnie
                spokojnie zrezygnowac z kontaktow z OKS.
                Nie moge sie zgodzic, ze firma jest firma zlodziejska. Uczciwe zarobkowanie w
                Avon jest mozliwe! Moje wspomnienia z okresu zatrudnienia w Avon sa jak
                najlepsze.
          • Gość: Nevsky Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: 62.29.248.* 21.06.04, 13:24
            Co ma piernik do wiatraka?Kazda shierarchizowana strukture mozna porownac do
            sekty czy tez piaramidy,ale nie idzmy w strone absurdu!
            Goraco polecam odlozenie na bok emocji i uprzedzen religijnych i kierowanie sie
            obiektywnym mysleniem (o ile w ogole myslenie jest mozliwe,bo nie wszyscy
            niestety te umiejtnosc posiadaja...).Juz w podstawowce ucza,ze wypowiedz
            powinna byc przede wszytskim NA TEMAT (!)
            Nikt nikogo nie wciaga do Avonu na sile ani nie obiecuje zlotych gor za
            darmo.Polowa Konsultantek zamawia produkty tylko dla siebie i rodziny,przy tym
            zyskuje dostajac znizke.
            Jesli ktos decyduje sie na prowadzenie wlasnej dzialalnosci
            gospodarczej,powinien liczyc sie ze wszelkimi konsekwencjami i
            trudnosciami.ROBI TO W PELNI DOBROWOLNIE-przypominam...
            Avon nic nie ukrywa.W szczegolnosci kazda OKS wie,jaki zakres obowiazkow na nia
            czeka.Jelsi nie jest w stanie im podolac i/lub ma problemy emocjonalne,firma
            nie moze ponosic za to odpowiedzialnosci.
          • Gość: Elo Bianca jesteś prymitywną kobietą IP: 194.106.192.* 21.06.04, 14:13
            ograniczoną umysłowo tępą przedstawicielką niektórych wychowanków Ciemnogrodu
            Takim jak ty (celowo z małej litery) nie powinno się podawać ręki a
            nie "wszystkim, którzy pracują dla firm takich jak Avon". Niektórzy
            z "pracowników" AVONU nie mieli wyboru jeśli chodzi o sposób zarabiania. Jeśli
            ich za to potępiasz to tylko udowadniasz przed wszystkimi jaka jesteś
            ograniczona
            Nie pozdrawiam
          • Gość: a;lsdkfjkd Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.trentn01.nj.comcast.net 21.06.04, 15:17
            Gość portalu: Bianca napisał(a):

            > bardzo dobrzeZ Avonem te panie nie wygrają, bo Avon
            >
            > ma miliony na prawników. Natomiast dowiodły, że są głupie, że dla Avonu
            > pracują. Wszystkim, którzy pracują dla firm takich jak Avon nie podaję nawet
            > ręki i omijam szerokim łukiem. "
            Zgadzam sie w pelni, moze tylko ten zlodziejski to troche za mocno napisane ja
            bym go nazwal kapitalizmem edukacyjnym. Te panie byly oredowniczkami tego
            systemu, biegly w pierwszym szeregu machajac choragiwkami (butami,
            samochodami...itp) i nie mozna ich teraz dodatkowo wynagradzac za ich
            poswiecenia dla ponadnarodowej korporacji. Argumenty o depresji i krzywdzie w
            tym kontekscie nadaja sie bardziej do wykorzystania w kabarecie niz w sadzie.
            Bo jakze to interpretowac to iz firma wielka, pazerna ponad miare, wyciskajaca
            soki ze swoich pracownikow, podwykonawcow, kontraktorow, kooperantow i
            dostawcow chce dostarczyc klientowi konkurencyjny cenowo produkt. A oeska bedac
            dla klientow przedstawicielem firmy, wyciskajaca z nich ostatnie soki w formie
            sprzedazy wiazanej, po cenach promocyjnych, na wyprzedarzy, z upustem
            kierownika, odrzuty z exportu itd wbrew interesom klienta i ponad jego miare.
            Ja uwazam ze firma ktora stara sie dostarczyc konkurencyjny cenowo produkt dla
            klienta jest godna szacunku, natomiast nieuczciwi akwizytorzy, sprzedawcy
            (dojacy klientow, wyciskajacy z nich soki) nie sa godni szacunku (ja tez staram
            sie omijac ich z daleka) i powini byc karani przez sady i przez firme dla
            ktorej pracuja a takze przez klientow.
            PS
            To smutne, ze pani majac taka ogromna "book of business" nie potrafi jej
            wykozystac w innej dzialalosci, innej firmie lub samodzielnie. To moze tylko
            swiadczyc o zlych stosunkach miedzy nia a klientami i wspolpracownikami.
          • Gość: klientka avon Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 16:31
            Ani Avon ani konsultantki nikogo do niczego nie zmuszają.
            Kupują tylko Ci co chcą kupować, i sprzedają tylko Ci co chcą sprzedawać. O co
            ccały ten dym.
            • Gość: nikt Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 16:45
              Nikt nikogo nie zmusza, ale nie ma pracy więc zakładasz działalność gospodarczą
              i pracujesz dla Avonu, firm ubezpieczeniowych, farmaceutycznych i ... Po czym
              masz grupę klientów i nagle zmiany, powód nie jest ważny - wypaliłeś się. Gdy
              zachorujesz, to tak jak wszędzie wylęją, ale może się okazać, że kiedyś 5 lat
              temu pomyliłeś się do ZUS-u o 5 GROSZY i nie masz chorobowego. To twój problem.
              • Gość: Gość portalu ZUS to złodziejski socjal IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.06.04, 17:58
                > zachorujesz, to tak jak wszędzie wylęją, ale może się okazać, że kiedyś 5 lat
                > temu pomyliłeś się do ZUS-u o 5 GROSZY i nie masz chorobowego. To twój problem.

                ale winny jest temu ZUS! Ci ohydni złodzieje, którzy robią wystawne imprezy w
                Wieliczce na koszt pracowników, emerytów i rencistów. Jedyne, co trzyma tych
                zasrańców przy życiu, to przymus płacenia składek!
          • Gość: Obieżyświat Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 16:56
            Jeśli nie wiem jak co działa nie wypowiadam się. Śmieszą mnie zawsze
            głupiomądrzy Nie wiedzom o czym byle dyskutować.
          • Gość: eMKa AVON to nie SZNURECZEK ani PIRAMIDA!!!!!!!!!!!! IP: *.um.poznan.pl 21.06.04, 17:23
            Moa mama, ktora pracuje w firmie AVON jako "okaeska", jest jedna z
            najmadrzejszych i najuczciwszych osob jakie znam!!!!!!!! I mowie tak nie tylko
            dlatego, ze jestem jej corka. W swoim okregu, ktory bardzo ceizka praca buduje
            od 10 lat (nie piramide tylko grupe ludzi, z ktorych kazdy pracuje na swoj
            rachunek oddajac oczywiscie czesc zyskow ze sprzedazy do gory), jest osoba
            powazana i szanowana nie tylko ze wzgledu na pieniadze!!!!! Bardzo przykro
            slyszec takie uogolnienia w stosunku do ludzi, ktorych sie nie zna! zgadzam sie
            ze jest w tej firmie wiele przekretow - stad pozwy do sadow, bo te panie za
            wiele finansowo nie wygraja a chodzi o zemste na przelozonych, ktorzy sobie
            przez ostatnie 2 lata za mocno "pojechali". Tyle.
            • Gość: asia Re: AVON to nie SZNURECZEK ani PIRAMIDA!!!!!!!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 24.06.04, 00:14
              zgadzam się!avon jest ok!tylko niektóre osoby są na nieodpowiednich
              stanowiskach!!!
            • Gość: pan kremik z Orifl Re: AVON to nie SZNURECZEK ani PIRAMIDA!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 03:40
              słuchaj... jeśli sadzisz że to nie jest sznureczek, to odpowiedz mi na pytanie:
              dlaczego ten z dołu nigdy nie będzie miał tego co ten co go zapisał.
              W naszej firmie (taktak ta nielubiana inienawidzona przez "WAS" firma O) ma
              całkiem inny i zdrowy układ. Nie ma określonej liczby lidrów, dyrektorów, czy
              innych osób wyżej. jak sama zapracujesz to masz to co masz. I tak dla kwestii
              formalnej... mój sponsor juz dawno przestał zarabiać z grupy takie pieniądze
              jakie zarabiam ja. i to jest zdrowa konkurencja. Po prostu mam więcej bo więcej
              pracuję. a u WAS? u was szara konsultantka nigdy nie może zapisywać innych.
              Macie ograniczoną ilość tych swoich OKS-ek i pozostałych przepraszam za zwroty
              ale kojarzę to z wojskiem: sztabowych. Nie mam nic do Ciebie, ani do twojej
              mamy (bo nie mi jest dane oceniać ludzi). Ja tylko pisze o firmie. A ta jak
              widać robi was na szaro. A nasza? nigdy nie dostałem przelewu na konto później
              niż to się należy. A własną działalnośc prowadzę po to, by firma mogła mnie
              zatrudnić. To moja sprawa ile wydaje na szkolenia, prezenty, lizingi, rachunki
              telefoniczne itp. Jak ktoś przykładowo zarabia 20 000zł i wydaje 17 000 to
              nigdy nie będziemiał tyle samo jak ten co zarabia 5 000zł i wydaje 2 000.
              pomimo iz każdemu zostaje tyle samo. to nie matematyka i proste odejmowanie,
              ale czysta ekonomia. A do tego trzeba nieco wiedzy i doświadczenia. Nie mówię
              że nie masz, bo nie wiem. Ale mimo wszystko wolę pierwsza opcje.
              pozdrawiam
              pa
          • Gość: konsultantka Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.sowilo.pl / *.sowilo.pl 22.06.04, 11:25
            Jak nie wiesz jak działa i funkcjonuje sprzedaż kosmetyków w firmie avon to sie
            nie wypowiadaj!Nikt nie jest zmuszany do sprzedawania kosmetyków i nie jest
            niewolnikiem ani niczym podobnym więc nie obrażaj mnie czyli konsultantki firmy
            i innych kobiet!!!!!!!!!!!
          • Gość: gen Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 02:26
            Cała te burze dopiero dziś tzn. wczoraj odczytałam. Po co to wszystko??,
            Zniszczyć firmę,tyle ludzi, ktore dorabiaj??.Firma ,która działa i
            zainwestowała w Polsce.?? Tak, tak, my drobne mrówki, ktore nie mają na
            kosmetyki i sobie kupuja ( dla rodziny i prezenty też) sa... sektowym towarzystwem?.
            Ja przez 35 lat nabijałam kabze tym z PRL-u własnie i dziś muszę dorabiać w
            trakich firmach - no musze! bo bym nie miała nawet na dobre polskie kosmetyki.
            Życzę Ci....dego angażu na 35 lat( naprawdę serdecznie z całego serca) a potem
            takiej emerytury.Pozdrawiam
          • Gość: Kasia Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 08:49
            to co napisalas dowodzi nie o glupocie konsultantek, okaesek itp ale o twojej.
            widac ze ani nie wiesz, co to jest sekta, nie wiesz, jak dzialaja swiadkowie
            jehowy. dzieki komus tam na gorze, ze takim ludziom reki nie podajesz. to
            byloby dla nich upokorzenie. a teraz wroc na ziemie i uswiadom sobie, ze ci
            ludzie - zarowno panie jak i panowie - zarabiaja na zycie. wlasnie w ten tak
            dla ciebie ponizajacy sposob.
          • Gość: papaja Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.pool.mediaWays.net 23.06.04, 21:13
            oj, lekka przesada z tym nie podawaniem reki. nie lubie swiadkow, ale ich nie
            obrazam. Wlasnie - jakie masz prawo obrazac innych ludzi, jezeli nie sa dla
            Ciebie niesympatycznie, nie narzucaja sie i zyja spokojnie obok...
            bez przesady. Kupuje czasami Avon, pracowalam dla niego... bez przesady. KOlega
            w Johnson&Johnson nie ma lepiej, plany co roku rosna, poprzeczki sa
            podnoszone!!! nic nowego. szkoda tylko, ze te Panie tak malo zarabialy, choc
            Johnson nie placi duzo lepiej - jest toyota, notebook i komora. i gola kiepsa
            pensja. Raporty, faxy, to samo!!!
          • Gość: pol Re: Avon to złodziejski kapitalizm, na Zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 15:04
            Glupie jest to co napisalas "nie podaje reki....". Przeciez ci luidzie sami
            sobie wybieraja rodzaj pracy , nikt ich do trego batem nie zapedza i jesli chca
            to niech sobie kupuija te kosmetyki czy inne glupoty ( Amway, Zepter itp)
            Zupelnie nie rozumiem dlaczego podnosi sie taki raban? To prywatna sprawa tych
            kobiet jesli decyduja sie na takie zajecie.
        • Gość: konsultantka avon daje pracę kazdej kobiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 10:41
          równiez i tej której nikt nie chce bo nie ma 20 lat i 30 letniego
          doswiadczenia , a moze ma kalekie dziecko i moze pracować tylko dwie godziny
          dziennie , wg mnie to nie jest piramida , ale mysle ze to robota konkurencji i
          tyle ciekawe kto dał Pani kasi kredyt jesli tak mało zarabiała ??
          • Gość: Nevsky Re: avon daje pracę kazdej kobiecie IP: 62.29.248.* 21.06.04, 13:32
            Bingo!

            Nreszcie normalny komentarz,ktorego autor kierowal sie obiektywnym mysleniem.

            :)))
          • Gość: JUKO Re: avon daje pracę kazdej kobiecie IP: *.jelenia.com 21.06.04, 13:34
            uahahahahahahahahah - "robota konkurencji" u ahahahahaha.
            Strzeliliście sobie same gola do własnej bramki i teraz szukacie ratunku u
            konkurencji.
            Oriflame nigdy tak nie traktował,nie traktuje,i nie bedzie traktował swoich
            współpracowników.
            Kierowniczki regionalne (koordynatorki) mają umowę o pracę.Wszystko na ten
            temat !
            • Gość: GIORDANI Re: avon daje pracę kazdej kobiecie IP: *.gorzow.mm.pl 24.06.04, 00:20
              BYŁAM KIEROWNICZKĄ ORIFLAME I JEST DOKLADNIE TAK SAMO JAK W AVONIE!ORIFLAME
              TERAZ ZACIERA RĘCE
          • Gość: michele Re: avon daje pracę kazdej kobiecie IP: *.icpnet.pl 23.06.04, 20:44
            > avon daje pracę kazdej kobiecie
            > równiez i tej której nikt nie chce bo nie ma 20 lat i 30 letniego
            > doswiadczenia , a moze ma kalekie dziecko i moze pracować tylko dwie godziny
            > dziennie , wg mnie to nie jest piramida , ale mysle ze to robota konkurencji
            i
            > tyle ciekawe kto dał Pani kasi kredyt jesli tak mało zarabiała ??

            Taak, tylko, że okaeska chce mieć z każdej podległej sobie konsultantki jak
            największą produkcję, bo na tym zarabia i nie opłaca sie jej nadzorować pań
            które sobie tylko dorabiają albo pracują w Avonie tylko po to, żeby móc sobie
            kupować taniej kosmetyki. Kiedy konsultantki pracuja na pełnych obrotach, to
            firma zarabia najlepiej. Stąd naciski na to, żeby bardziej poświęcały sie
            dystrybucji nawet gdy nie mają na to ochoty ani potrzeby. I z przyjemności robi
            sie przykry obowiązek. Coś jak z seksem w małżeństwie.
            • Gość: pipa Re: avon daje pracę kazdej kobiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 21:57
              no wiesz z seksem to jest tak , ze trzeba się starać zeby bylo fajnie a jak nie
              jest to trzeba sobie zmienic , i tak jak z konsultantką to nie jest robota dla
              kazdego zawsze mozna isc do telewizji , albo na dzienikarza avon nie jest
              lekarstwem ale mozliwoscią wiec trzeba wiedziec czy tego potrzebujesz ale
              zawsze masz wybór , martwię sie tym Twoim seksem kochana
          • Gość: alicja Re: avon daje pracę kazdej kobiecie IP: *.net.autocom.pl 24.06.04, 00:46
            żeby obie strony były godne to avon daje pracę i płacę za tę pracę. Śledzę
            te wypowiedzi i wynika z nich, że avon bierze prace i nie płaci. Przegra więc.
        • Gość: PiepszyszKoles Re: Re:Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 21.06.04, 17:07
          Koles, piepszysz bzdury. Mieszkam w duzym miescie, skonczylem studia i
          takze "wspolpracuje" na podobnych zasadach z pewna firma. Zarabiam poki co nie
          najgorzej ale "wspolpracuje" bo nie mam wyjscia. Gdybym mogl, tez zatrudnilbym
          sie na umowe o prace ale wtedy na reke zarobie jakies 650zl. O ile wogole mnie
          przyjma. A co maja powiedziec kobiety z malych wiosek?? To jest wina tego
          nienormalnego systemu, jaki mamy w Polsce. Bardzo mi przykro ale to jest prawda.
        • Gość: Blekot Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.trillium.cc 21.06.04, 17:08
          Avon, tak jak Amway, Mary Kay itp. to tez tylko taka organizacja, gdzie...
          JEDNA BABA DRUGA BABE WCIAGA NA CZLONKA.
        • Gość: eMKa AVON to nie AMWAY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.um.poznan.pl 21.06.04, 17:14
          AMWAY to nie AVON!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          w Avonie nie buduje sie struktury zaleznosci tak jak w Amwayu z czego pozniej
          wychodzi, ze ci co na dole pracuja na tych co na gorze i de facto nic z tego
          nie maja! Konsultantki pracuja glownie na siebie a "okaeska" jest ich opiekunem
          w swoim okregu. Oczywiscie, ma placone od obrotow, ale jak moja mama zaczynala
          prace na stanowisku "okaeski" to byla sama a nad nia zaraz dyrektor. Struktura
          sie rozrosla w zwiazku z rozwojem firmy.
          • Gość: Roxana Re: AVON to nie AMWAY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.gdynia.mm.pl 22.06.04, 10:53
            W marketingu wielopoziomowym nikt na nikogo nie pracuje i na pewno osoby ktore
            sa na dole nie pracuja na tych na gorze - aby ci na górze mieli kase muszą
            solidnie sie postarac - dodatkowy atut to to, że nikt nikogo nie zwalnia, nie
            ma określonych okręgów pracy i to co się zbuduję własną pracą jest
            dziedziczone. Przynajmniej nie ma ryzyka, że rozwiążą z kimś umowę.
            • Gość: adams Re: AVON to nie AMWAY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 21:10
              Avon ma mało wspólnego z takimi firmami jak Amway czy Oriflame.Struktura
              organizacyjna jest bardziej zblizona do struktur w firmach ubezpieczeniowych,
              też ktore sprzedaja bezpośrednio. I tak samo w tych firmach dochodzi do różnych
              nieetycznych zachowań. To co spotkało konsultantki Avonu w firmach
              ubezpieczeniowych jest na porządku dziennym.Cała dyskusja na ten temat
              przetoczyła sie jakis czas temu w Gazecie Ubezpieczeniowej.Dla dziennikarza
              wszystko co ma cztery koła jest samochodem.
              Szkoda,naprawdę szkoda ,że w tej grupie zawodowej jest tak mało mądrych ludzi.
              Problem Avonu to problem chamstwa w biznesie a nie rodzaju zatrudnienia !
              • Gość: pol Re: AVON to nie AMWAY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 15:17
                Bardzo sluszna uwaga... a ze w tych firmach pracuja w wiekszosci Panie... no
                coz, nie od dzis wiadomo jak to miedzy babami bywa....
      • Gość: f Skonczy sie to w SNie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 03:55
        na bank
      • Gość: verona Brawo Pani Kasia! IP: *.dc.dc.cox.net 21.06.04, 04:14
        Trzymam kciuki za powodzenie.
        • Gość: robas Pani Kasi sie odwidzialo jak ja wywalili? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 21.06.04, 04:44
          Dziwne troche, ze pani pracowala przez jakis czas i dopiero jak przerwano z nia
          wspolprace, to pomyslala, ze mozna od firmy wyszarpnac troche kasy.
          Nie lubie sprzedazy bezposredniej, ale wszyskie tego typu firmy dzialaja tak
          samo. Wciskanie ciemnoty, ze ludzie sa przez nie zatrudniani to odwracanie
          kota ogonem. W dodatku, to polskie prawo pracy jest chore. Powstalo w
          socjalizmie i dla socjalizmu. W gospodarce z odrobina wolnego rynku to juz
          mocny przezytek.
          • Gość: Cc Re: Pani Kasi sie odwidzialo jak ja wywalili? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 05:30
            Ej robas, nie klep w klawiszki, tylko myj dalej te gary, bo cię twój meksykański szef z roboty wywali.
            Prawo pracy jest złe, ale w inny sposób niż piszesz -> jest złe, bo totalnie olewane. Ja w ostatnich 12
            latach ani razu nie byłem zatrudniony w normalny sposób. Zawsze część pieniędzy pod stołem, zawsze
            wymuszanie bezpłatnych nadgodzin etc. Nigdy nawet nie było mowy o przestrzeganiu prawa pracy. A
            nie były to wcale firmy krzaki. Pozycja pracodawcy jest tak silna, że bez ochrony prawnej ludzie są
            traktowani tak, jak są. A przecież to państwo miało być nasze...
            • Gość: kapitalista Re: Pani Kasi sie odwidzialo jak ja wywalili? IP: *.asm.bellsouth.net 21.06.04, 05:54
              Blad myslenia jak zawsze u lewakow
              Prawo pracy nikogo ( uczciwego) nigdzie na swiecie nie obronilo, troche gnid z
              praw pracy korzysta glownie przeciw porzadnym pracodawcom. Ale za to Uczciwi
              dostaja prewencyjnie po d... od wrednych pracodawacow ktorzy boja sie gnid.
              Najleprzym rozwiazaniem jest zdrowa ekonomia bo w tedy brak pracownikow i za
              rowno ucziwi jak wredni pracodawcy musza byc mili. Kazde prawo pracy tworzy
              tylko gnidy pracownikow i wrednych pracodowcow czyli europe.
              • Gość: Gabene poczytaj nt. Historii prawa pracy ... IP: *.idea.pl 21.06.04, 07:58
                zanim przyczepisz sie do Europy.
                • Gość: realista Re: poczytaj nt. Historii prawa pracy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 10:44
                  nie ma co liczyć , że ten osobnik cokolwiek przeczyta na temat prawa pracy.. on
                  jest przecież bardzo madry i już wszystko wie.. zapewne ugruntowane jest to
                  rowniez sukcesem zawodowym ..sadząc z poziomu wypowiedzi chodzi zapewne o
                  nadzorowanie zmiany w fastfoodzie albo coś podobnego
                • Gość: kapitalista Re: poczytaj nt. Historii prawa pracy ... IP: *.asm.bellsouth.net 21.06.04, 13:55
                  No wlasnie poczytaj, ja ten syf ( historie pracy ) studiowalem wbrew woli wiele
                  lat i te klamstwa ze prawo skonczylo bicie robotnikow prace dzieci tez starali
                  sie mnie wepchnac lewaki fakty byly inne ale fakty lewkow zawsze doprawdzaly do
                  szalu
                  • Gość: alicja Re: poczytaj nt. Historii prawa pracy ... IP: *.net.autocom.pl 24.06.04, 00:51
                    Najlepiej to piewrwszy milion zł ukraść i potem już można zapisać się nawet do
                    LPR , radio maria itp. Historia prawa pracy i Twoje gadanie antylewackie nie
                    są kompatybilne z lekturą.
              • Gość: MaDeR Re: Pani Kasi sie odwidzialo jak ja wywalili? IP: 80.51.240.* 21.06.04, 10:34
                A z 12-godzinnego dnia pracy i zatrudniania dzieci to zrezygnowali kapitaliści z
                dobrego serca, taaak?
            • Gość: Bartnik Re: Pani Kasi sie odwidzialo jak ja wywalili? IP: *.proxy.aol.com 21.06.04, 05:56
              Niestety kolego ale tak jest we wszystkich krajach Trzeciego Swiata.
            • Gość: Do skurwiela Cc Re: Pani Kasi sie odwidzialo jak ja wywalili? IP: *.nyc.rr.com 21.06.04, 06:04
              Myslalem ze w Polszy juz sie kretynie nauczyliscie co komunizm i socjalizm
              robia z ludzmi? Ale ty chyba, chamie, jestes chyba bylym PZPR-owcem, albo
              mlodocianym gowniazem aby o tym wiedziec...

              Jesli sie tej zadnej forsy pani ta praca nie podoba, to niech zdobedzie
              wykszalcenie, ktore da jej cos zarobic. albo jesli jest za leniwa, aby sie
              uczyc lub ciezko pracowac, niech zarabia dupa. Ale prosze, nigdy wiecej komuny
              w Polsce! Co z was te ko,unisty zrobily! kazdy chce to czy tamto, tylko
              pracowac sie nie chce... "Pani" Kasia to najlepszy przyklad...

              • Gość: nowa [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 07:26
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Marcin Re: Pani Kasi sie odwidzialo jak ja wywalili? IP: *.sic.nsw.edu.au / 61.88.127.* 21.06.04, 07:46
                Niech kolega sie nauczy najpierw wyslawiac a potem zdba o styl swojej
                wypowiedzi bo wyszedl totaly belkot. Po tekscie widze, ze do szkoly sie nie
                chodzilo wiec i pracy dobrej nie ma...moze stad ten sfrustrowany ton.
                Ja skonczylem i nic mi to nie dalo bo pracy nie moglem dostac a jak juz mi sie
                udalo to zapylalem po 12h dziennie bez ani jednej nadgodziny.
                Jesli nie jest Pan "mlodocianym gowniazem" to chcialbym zapytac co robil Pan za
                tych czasow? Moi rodzice, oraz wszyscy ich znajomi za czasow "komuny" musieli
                pracowac. Z rozmow z kazdym kto pamieta ten czas wynika, ze wszyscy moze mieli
                malo, ale kazdy jako pracownik byl szanowany i mial wiecej do powiedzenia niz
                dzis.
                Moze kolega w innym socjalizmie byl?
                A czym sie tak poza tym kolega zajmuje skoro wyksztalcenie i chec do pracy to
                podstawa? Ze stulu nie wynika zeby byl Pan zbyt wysoko ksztalconym, choc znam i
                chamow po szkolach wyzszych...
                • Gość: eof fakt, z wykształceniem bywa różnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 09:08
                  Gość portalu: Marcin napisał(a):

                  tych czasow? Moi rodzice, oraz wszyscy ich znajomi za czasow "komuny" musieli
                  > pracowac. Z rozmow z kazdym kto pamieta ten czas wynika, ze wszyscy moze mieli
                  > malo, ale kazdy jako pracownik byl szanowany i mial wiecej do powiedzenia niz
                  > dzis.
                  > Moze kolega w innym socjalizmie byl?

                  co prawda to prawda, wykształcenie niewiele daje, a już najlepiej widać to po twoim poście. może i twój rozmówca wysławia się jak prostak, ale on przynajmniej rozumie związki przyczynowo-skutkowe rządzące gospodarką. a ty jesteś jeszcze jedną sierotą posocjalistyczną, która pewno musiała wyemigrować, skoro bredzisz o szacunku do pracownika za socjalizmu...

                  • Gość: ups Re: fakt, z wykształceniem bywa różnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 11:27
                    Czy ty eof przepracowałeś choć jeden dzień za tzw. socjalizmu? Nie mówimy o
                    prawie do strajku - tylko o szacunku dla człowieka. Może to nie było
                    demokratyczne ale czy dziś szef pyta cie o zdanie lub decydujesz o cenie czy
                    jakości tego nad czym pracujesz - nie. I na pewno nie podskoczysz do pracodawcy
                    ani nie poskarżysz się związkom - bo wylecisz jak z procy. Nie mówimy o
                    wyższości kapitalizmu nad socjalizmem - mówimy o godności w pracy. A wierz mi
                    wtedy było z tym o wiele lepiej.
                    • Gość: eof praca w socjalizmie IP: *.argo.grey.com.pl 21.06.04, 13:21
                      Gość portalu: ups napisał(a):

                      > Czy ty eof przepracowałeś choć jeden dzień za tzw. socjalizmu? Nie mówimy o
                      > prawie do strajku - tylko o szacunku dla człowieka. Może to nie było
                      > demokratyczne ale czy dziś szef pyta cie o zdanie lub decydujesz o cenie czy
                      > jakości tego nad czym pracujesz - nie. I na pewno nie podskoczysz do pracodawcy
                      >

                      nie bylbym taki pewien. owszem, decyduje o cenie i jakosci tego co wychodzi spod
                      mojej reki. za kazda godzine mojej pracy klient placi okreslona stawke, wg
                      kosztorysu jaki ja sam wystawiam. nie mam problemu takze z tym, ze stawka za
                      godzine stanowi x-krotnosc mojej stawki za godzine. jesli chodzi o godnosc, to
                      owszem, jest sporo chorych sytuacji, ale to nie wina wolnego rynku. jestem
                      goracym wyznawca zasady, ze im wiecej wolnego rynku (takze rynku pracy), tym
                      mniej kombinuja pracodawcy - m.in. dlatego, ze fiskalizm budzetu panstwa (czyli
                      posrednio takze stopien "urynkowienia") wplywa bezposrednio na interesy
                      pracodawcy. a placimy za to my. mowiac krotko - nasza wersja kapitalizmu nie ma
                      wiele wspolnego z wolnym rynkiem. ergo - nie zgadzam sie na rozumowanie oparte
                      na tesknocie za socjalizmem w pracy, bo nie z niego wynika godnosc pracownika.

                      pozdrawiam
                • Gość: dilabli wie kto Re: Pani Kasi sie odwidzialo jak ja wywalili? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 10:13
                  no tak ale pani Kasia w socjalizmie tez głupio zarabiała i do tego ja wywalili
                  co za pech moze to taka uroda , a tamtej firmy nie skarzy ?
              • Gość: Rosomak [...] IP: 157.25.139.* 21.06.04, 08:10
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Rosomak Do cenzora IP: 157.25.139.* 21.06.04, 11:59
                  Jak kasujesz, to przedmówcy również. On również łamie prawo ćwoku.
              • Gość: trzeźwy Re: Pani Kasi sie odwidzialo jak ja wywalili? IP: *.marsoft.com.pl / 62.233.189.* 21.06.04, 09:25
                bes musk
      • Gość: Rosomak Re: Krótki kurs drobnego oszustwa IP: 157.25.139.* 21.06.04, 06:48
        Rozumiem, że wszystkie sposoby pracy, gdy niema się co do gara włożyć są dobre.
        Ale ja nie cierpię ulicznych sprzedawców w krawacikach wciskających się do domu
        ze swoim chłamem, gdy nie chce kupić to nie. Niech taki sobie wywiesi szyld w
        przyczepie „Sklep obwoźny” Zaczepianie i nachalstwo powinno być prawnie
        zabronione, jak również bajerowanie „System Argentyński”. Powinni przed Sądem
        odpowiedzieć nie tylko Organizatorzy, lecz również i ich pracownicy. Osobiście
        nie mógłbym wciskać ciemnoty, lecz to zależy chyba od kultury tych CHAMÓW.
        Oczywiście są firmy gdzie panie maja stałych klientów i na ich życzenie
        dostarczają artykuły, lecz to jest co innego niż gra w piramidę.
        Zbyt małe kary dla oszustów.
        • Gość: Marcin Re: Krótki kurs drobnego oszustwa IP: *.sic.nsw.edu.au / 61.88.127.* 21.06.04, 08:12
          Takie "instytucje" sa od prania umyslow. Kazdemu pokazuja tych wysoko, ich
          samochody, domy, wycieczki i mamia taka wizja. Ludzie ciesza sie jak male
          dzieci czuja ze chca tez tak zyc, nie zdajac sobie sprawy, ze Ci na gorzy
          wlasnie z takich "frajerow" maja kase...
          Niestety prawda tez jest taka ze dla wielu ludzi jest to forma dorobienia do
          zycia, gdy praca malo daje lub jej nie ma.
          Moja dziewczyna zajmuje sie sprzedaza AVONU, ale nie jest to zaczepianie ludzi
          na ulicy i w ciskanie kiczu tylko organizowanie spotkan by zdobyc stalych
          klientow, skladajacych regularne zamowienia i zadowolonych z produktow, wiec
          nikt tu nikomu do domu nie wchodzi chcac sprzedac bubel i zniknac. Kazda
          konsultantka podaje swoj telefon, bo stali klienci przynosza najwieksze
          dochody, a Ci musza byc zadodoleni, aby zlozyc kolejne zamowienie.
          Juz dawno jednak zastanawialem sie czym ta sprzedaz rozni sie od sprzedazy w
          sklepie? A nalezy powiedziec ze tylko "wysocy" maja wlasna dzialalnosc, bo
          konsultantki sprzedaja jako osoby prywatne. Co z podatkiem od obrotow, ZUSem,
          innymi swiadczeniami, bo jakby nie bylo jest to sprzedaz? Firma funkcjonuje
          legalnie sprzedajac towar jakby "spod lady"!! Bez rozliczen, podatku itp. I to
          jest najbardziej zastanawiajace.
          Jesli jednak zarabiam pieniadze, rosne w sile i pne sie do gory, czujac
          sie "budulcem systemu" to nie mysle o takich problemach. Ockne sie dopiero
          jak "system" ja kopnie...
          • Gość: Rosomak Re: Krótki kurs drobnego oszustwa IP: 157.25.139.* 21.06.04, 08:33
            I w tym się z Tobą zgadzam. Lecz czy nie lepiej otworzyć sobie mały obwoźny
            własny sklepik? Jeżeli Twoja dziewczyna ma dar (nie wszyscy posiadają dar
            handlu) to niech spróbuje wspiąć się szczebel wyżej. Rozumiem, że brak kasy
            zmusza do takiego działania i jest większe ryzyko. Ale niech się zastanowi i
            skalkuluje „za” i „przeciw”, napewno musiałbyś jej z początku pomóc. Ważne, aby
            nie liczyć od razu na wielkie pieniądze. Powodzenia.
      • Gość: Aaron Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 07:13
        Chyba ją znam. Parkowała samochód pod moim oknem z reklamą Avon. Do czego jest
        ten Avon? Mnie wystarcza zwykłe mydło.
      • Gość: gao Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.ae.poznan.pl 21.06.04, 07:29
        Oprócz sekt religijjnych istnieją też sekty ekonomiczne. Firma Avon jest jedną
        z wielu sekt ekonomicznych na polskim rynku i takie też ma metody działania.
        Wejść łatwo, ale wyplątać się trudno. Niestety ludzie dają się nabierać w obu
        wypadkach. Wątpię, czy da się coś zrobić.
      • Gość: przedsiebiorca Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 07:50
        Teraz każdy przedsiębiorca zastanowi się nad zatrudnianiem kobiet.
        • Gość: portfonetka Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 08:04
          no jasne jak zwykle wszystkiemu winne kobiety smiechu warte a jednocześnie
          smutne jestem tegoroczną absolwentką i wiem że podejmę się każdej praca jaka
          tylko się znajdzie i jeszcze podziękuję
          • Gość: Rosomak Re: Nie mów tak. IP: 157.25.139.* 21.06.04, 08:16
            Nie mów tak. Przedsiębiorcy oszuści tylko na to czekają. Bądź bardziej
            optymistyczna. Z pewnością prace znajdziesz, może nie od razu na dyrektorskim
            stanowisku. Może jestem optymistą, ale z czasem będzie coraz lepiej. Pozdrawiam
            i Życzę Powodzenia.
          • Gość: ZZ nie każdy ma ubecką czy górniczą emeryturę IP: *.top.net.pl 21.06.04, 09:13
            Wiele osób musi pracować w takich właśnie warunkach aby państwo miało z czego
            płacić ubeckie i górnicze emerytury,
            koszty zagranicznych wycieczek różnych lepperów i struzików
            i tak dalej
            • Gość: Rosomak Re: nie każdy ma ubecką czy górniczą emeryturę IP: 157.25.139.* 21.06.04, 11:40
              Dolicz sobie i inne Emeryturki jak również Renty oszustów i płace od lewicy do
              prawicy i ich kolesi, jak bierzesz to bież wszystkich pod lupę panie ZZ, ja
              również dokładam do ZUSów i Funduszu zdrowia itd.
          • Gość: Fachman Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.gda.pl 23.06.04, 18:53
            Jeśli jasteś przedsiębiorcza i mieszkasz w północnej Polsce to mam dla Ciebie
            propozycję współpracy z firmą kosmetyczną przyjazną dla współpracowników:)
        • Gość: MPK Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.idea.pl 21.06.04, 08:10
          "Teraz każdy przedsiębiorca zastanowi się nad zatrudnianiem kobiet"

          to brzmi groznie...niech tez teraz każdy przedsiębiorca zastanowi się nad zatrudnianiem męzczyzn
      • Gość: Wagabud Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 08:14
        Trzymam kciuki! Normalne, że nikt nie jest samobójcą i dopiero po rozwiązaniu
        umowy idzie do sądu. W ten sposób jest traktowanych mnóstwo ludzi w Polsce.
        Godzą się na taką sytuację bo lepsza taka praca niż żadna i bezrobocie.
        Nic tylko trzeba mieć nadzieje, że to wykorzystywanie sytuacji na rynku pracy
        zostanie ukrócone.
        • Gość: Rosomak Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: 157.25.139.* 21.06.04, 08:17
          Całkowicie się z tobą zgadzam, może to klucz do normalności.
      • Gość: Joanna J. Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 08:19
        Dobrze, by się stało gdyby firma Avon przegrała proces. Ty, kobietą należą soe
        te pieniądze, ciężko na nie opracowały,a były oszukiwane przez Avon. Co to za
        wymiar pracy od godzony 7 rano do 23??? A kiedy czas na domowe obowiązki i
        sen??? Szkoda tylko, że taki proces będzie ciągnął się latami.
      • Gość: samuraj Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.pl / *.net-conekt.pl 21.06.04, 08:34
        Jeżeli pani Kasia została wywalona,to widocznie naruszyła kodeks etyczny
        sprzedaży bezpośredniej.A teraz pokażę drugi koniec kija,bo zasady firm network
        markietingowych są jasne i każdy z ilorazem powyżej 80 IQ to
        rozumie.Konsultantki pod przywódctwem okaeski powinny podać ją do sądu,bo
        przecież u niej były zatrudnione.;)Na tych samych zasadach jak okaeska w Avonie.
      • albert.flasz Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz 21.06.04, 08:38
        To tylko "wierzchołek góry lodowej": na podobnych zasadach pracują w Polsce
        setki tysięcy osób w różnych branżach (leki, pasze, turystyka, chemia,
        materiały budowlane...), nie tylko jako akwizytorzy. Sprawa napewno będzie
        trudna i raczej przegrana, ale warto to nagłośnić!
      • Gość: Bacz Jeśli pracują 12-letnie to pewnie oszukują firmę IP: *.pl / 193.24.200.* 21.06.04, 08:39
        Jeśli pracują 12-letnie to pewnie oszukują firmę i pracują "na kogoś" to znaczy
        oficjalnie podpisuje umowę dorosły, a pracuje za niego dziecko.
        Która firma podpisze umowę łamiącą tak jawnie prawo? Zresztą można sprawdzić,
        nie można wykluczyć że w którejś z firm siedzą durnie. Powinieneś zgłosić
        sprawę do prokurtury bo nawet jak firma niewinna to winni ci dorośli co firmę
        oszukują a dzieci wyzyskują.
      • Gość: hokus Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: 80.50.5.* 21.06.04, 08:45
        nie kupować w Avonie Mary Key Amway Oriflame tylko w Pollenie (o ile jest
        jeszcze polska), a jak nie to produkować samemu zdrowe mydło "Biały Jeleń";te
        zachodnie złodziejskie firmy mają zbyt dobrze w Polsce, podobnie jak i
        supermarkety
        • Gość: Kasia Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.06.04, 12:42
          Hokus, a co kupować? Nienaturalne świństwa ze składników niewiadomego pochodzenia?

          Od mydła biały jeleń miałam wągry i trądzik, które niestety do tej pory leczę...
          Na szczęście są kosmetyki naturalne, które potrafią zniszczyć to, do czego to
          "badziewie" mnie doprowadziło.. Szkoda tylko, że przez te "wspaniałe" (Twoim
          zdaniem) produkty tyle musiałam się nacierpieć. :(((
      • Gość: Kamila Czy ktoś zmuszał do wspłópracy z Avonem ? IP: 195.205.195.* 21.06.04, 08:47
        Od dwóch lat jestem konsultantką Avonu. Nie mam z tego kokosów ale dorobię
        sobie parę groszy no i kosmetyki mam tańsze a to sie liczy bo mam w domu dwie
        córki (24 i 18 lat ),które ich używają .Dziwię się że Pani Kasia pracowała tyle
        lat i na takim szczeblu i nie zainteresowała sie swoją pozycja pod kontem prawa
        pracy i przyszłości ( dlaczego opłacała najnizsze składki dla ZUS - bo w tedy
        miała w tym swój interes , w kieszeni zostawało jej więcej kasy )no a teraz
        płacz . To jest chyba trochę za późno. Nie będę komentowac postawy Zarzadu
        Avonu - dlaczego ja zwolnili - nie znam sprawy i trudno zabierać głos i
        bezwzględnie kogos osadzać . Prawda pewnie lezy po środku . Nie nauczyliśmy się
        kapitalizmu . Jesteśmy pazerni i nie umiemy jeszcze myśleć o każdym kroku z
        wyprzedzeniem by zabezpieczyć się na przyszłośc.Z biedy wychodzi się z trudem ,
        potem następuje zachłysnięcie kasą i wiara że eldorado będzie trwało wiecznie.
        Musimy się jeszcze dużo nauczyć , zmądrzeć . Niewatpliwie przykład tych Pań
        będzie przestrogą dla innych . Życzę im w miarę ugodowego załatwienia sprawy ,
        bo nie wierzę że wygrają.
        • Gość: rock Re: Czy ktoś zmuszał do wspłópracy z Avonem ? IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 09:15
          Nic dodać, nic ująć. Przypomina mi to pozwanie McDonalda przez nastolatki o
          odszkodowanie za nadwagę ;-)
          Pozdrawiam
          • Gość: Kamila Re: Czy ktoś zmuszał do wspłópracy z Avonem ? IP: 195.205.195.* 21.06.04, 09:51
            Dzięki że sie ze mna zgadzasz . niestety kombinatorstwo mamy we krwi nie darmo
            sie mówi "że Polak potrafi ". Czasami trzeba być bardziej dalekowzrocznym bo
            potem tak własnie sie wychodzi .A tak na marginesie , kosmetyki maja dobre i
            cena też do przyjęcia.
          • Gość: kuba Re: Czy ktoś zmuszał do wspłópracy z Avonem ? IP: *.sns-felb.debis.de 21.06.04, 10:03
            Nie zgadzam sie z Toba. Sprawa nie jest taka prosta jak sie wydaje.
            I to glowne z jednego powodu:
            - Istnienie prawa pracy regulujacego zasady zatrudniania pracownikow.
            Oczywiscie mozna by bylo zostawic wszystko rynkowi, ale ustawodawca uznal, ze
            pracodawca jest strona silniejsza przy zawieraniu umow pracy i moglby narzucic
            pracownikowi dowolne warunki (0 urlopu, 16 godzin pracy dziennie itd). Dlatego
            dla "wyrownania sil" jest w pewnym zakresie chroniony.
            To jednak cos innego niz oskarzanie MCDonaldsa o wlasne obzarstwo.
            Sytuacja w ktorej jedni trzymaja sie prawa pracy a inni nie, jest nieuczciwa
            konkurencja, bo znieksztalca znacznie strukture kosztow. Takie problemy
            pojawialy sie juz w innych krajach i jako ciekawostke moge podac fakt, ze w
            Niemczech firmy dzialajace na rzecz jednego jedynego zleceniodawcy przez kilka
            lat maja duze problemy z unikaniem placenia ubezpieczen socjalnych.
            Osoby prowadzace dzialalnosc gospodarcza sa tam zwolnione z oplat na rzecz
            odpowiednika naszego ZUS. Dlatego roznica w kosztach dzialania firmy promujacej
            te tak zwane "samozatrudnienie" i firmy zatrudniajacej pracownika na umowe o
            prace jest jeszcze wieksza niz w u nas.
            • Gość: rock Re: Czy ktoś zmuszał do wspłópracy z Avonem ? IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 11:41
              Zasadność Twoich argumentów, dotyczących ochrony rynku pracy, ma w tym
              przypadku znaczenie drugorzędne. Tym paniom nie przeszkadzał taki układ, nie
              czuły się pokrzywdzone. Nie napisały żadnej skargi do PIP, Avon działa w Polsce
              od wielu lat, promuje swoje istnienie i swój styl dystrybucji, wszelkie
              inspektoraty mogą zbadać i ew. zabronić takiej działalności. Nic takiego nie
              miało miejsca. Wręcz przeciwnie. Te panie wyraziły dezaprobatę z powodu
              zakończenia tego układu.
              A tak na marginesie te kosmetyki wcale nie są takie rewelacyjne. Są raczej
              pospolite.
              • Gość: kuba Re: Czy ktoś zmuszał do wspłópracy z Avonem ? IP: *.sns-felb.debis.de 21.06.04, 13:21
                Ja tylko twierdze, ze sytuacja nie jest taka oczywista, jak sie na pierwszy
                rzut oka wydaje. Obie strony sporu maja swoje argumenty i chyba to dobrze,
                jesli problemem zajmie sie sad i oceni, czyje sa bardziej przekonujace.
                Fakt, ze rozne instytucje maja mozliwosci kontroli dzialalnosci Avonu i zadna
                nie zakwestionowala tego sposobu funkcjonowania tez nie jest argumentem nie do
                zbicia. Po pierwsze rozne instytucje maja mozliwosc kontroli dzialalnosci
                polskich sadow a mimo to sprawy tocza sie latami i trafiaja w koncu do
                Strassburga. Po drugie jest to przypadek precedensowy w naszym kraju.
                Jesli ktos po raz pierwszy sie poskarzyl do sadu to nie mozesz argumentowac w
                ten sposob: "Tyle lat to dzialalo i nikt sie nie skarzyl to znaczy wszystko
                jest ok". Tym paniom ten uklad nie przeszkadzal dopoki mialy cos do stracenia.
                (Wyrok sadu jest niepewny, a zyc z czegos trzeba.) Sytuacja sie zmienila, gdy
                dostaly wypowiedzenia. Majac nagle wiecej wolnego czasu mogly tez w spokoju sie
                zastanowic nad sytuacja i dojsc do wniosku, ze nie wszystko jest w porzadku.
                Teraz do stracenia sa juz tylko oplaty kosztow procesu i wynagrodzenie adwokata
                a do wygrania sporo. Sama mozliwosc dokopania pracodawcy jest czasem
                bezcenna :-).
                Najbardziej dziwi mnie jednak co innego.
                Czy nie istnieje u nas prawo dotyczace nieuczciwej konkurencji i dlaczego
                stacjonarni sprzedawcy kosmetykow nie skarza sie do odpowiedznich instytucji
                lub sami nie przechodza na takie "samozatrudnienie".
                Z tekstu wynika ze przy zarobkach 2tys. zl. netto roznica w kosztach
                ponoszonych przez pracowawce wynosi 400 zl. To bardo duzo. Gdybym ja byl takim
                stacjonarnym sprzedawca to albo bym wszystkim nowo zatrudnionym kazal zalozyc
                firmy swiadczace w moim sklapie usluge sprzedazy kosmetykow, albo procesowalbym
                sie z taka konkurencja. (nic dziwnego, ze maja tanie kosmetyki nie dosc ze nie
                placa za lokal to jeszcze oszczedzaja kilkanascie procent na ubezpieczeniach.)
                • alfalfa Re: Czy ktoś zmuszał do wspłópracy z Avonem ? 21.06.04, 14:34
                  Czy kosmetyki Avon można kupić w tych samych cenach poza Siecią? Zdaje się, że
                  nie. Nie ma więc tematu konkurencji o którym piszesz.

                  Cały problem jest źle podjęty - winni nie są ci którzy unikają podatków (ZUS to
                  de facto podatek) ale to koszt pracy (w wyniku opodatkowania) jest zbyt wysoki.

                  Do naszych biurokratów nadal nie dociera, że mniejsze podatki oznaczają wyższe
                  przychody z tychże. Praktyka nie przekonuje, to dopiero zadziwiające.
                  • Gość: kuba Re: Czy ktoś zmuszał do wspłópracy z Avonem ? IP: *.sns-felb.debis.de 21.06.04, 17:02
                    > Czy kosmetyki Avon można kupić w tych samych cenach poza Siecią? Zdaje się,
                    > że nie. Nie ma więc tematu konkurencji o którym piszesz.

                    Otoz ma. Nike konkuruje z adidasem, chociaz nie sprzedaje taniej produktow
                    firmy adidas tylko swoje wlasne. Ale te produkty sa zamienne. (Jest to po
                    prostu sprzet sportowy). Kosmetyki avonu nie sa niczym niezastapionym
                    (niezaleznie od tego co twierdza specjalisci od marketingu tej firmy).
                    I dlatego jest to tez forma nieczystej konkurencji.
                    Z druga czesca Twojej wypowiedzi zgadzam sie bez zastrzezen.
                • Gość: sisi Re: Czy ktoś zmuszał do wspłópracy z Avonem ? IP: *.um.poznan.pl 21.06.04, 18:10
                  nic dziwnego, ze maja tanie kosmetyki nie dosc ze nie
                  > placa za lokal to jeszcze oszczedzaja kilkanascie procent na ubezpieczeniach.)

                  Kolesiu, na tym polega "osiaganie przewagi konkurencyjnej"!!!! kto lepiej
                  wymysli ten ma taniej i ten wygrywa!! Toz to podstawy kapitalizmu abstrahujac
                  czy sie z tym zgadzamy z moralnego (spolecznego) punktu widzenia.......:))
                  • Gość: kuba Re: Czy ktoś zmuszał do wspłópracy z Avonem ? IP: *.proxy.aol.com 21.06.04, 21:03
                    sisiaczku, przewaga konkurencyjna nie polega na unikania placenia podatku.
                    (jesli sad zadecyduje, ze byla to umowa o prace to firma avon oddzial polska
                    jest ugotowana...)
                    Natomiast zadnych innych odkrywczych zmian w procesie produkcji czy dystrybucji
                    avonu, ktory stworzylby nad konkurencja prawdziwa przewage dopatrzec sie nie
                    moge.
                    A nawiasem mowiac nie jestem moralista. Uwazam ze podstawa kapitalizmu jest
                    sprawnie dzialajace i egzekwowane prawo. Niezaleznie od tego czy sie komus
                    podoba czy nie. W tym przypadku prawnicy nie sa zgodni wiec twoj punkt widzenia
                    nie jest wcale oczywisty. Pani adwokat na rozpatrzenie sprawy potrzebowala 2
                    miesiace a ty sisiaczku-Salomonie 5 minut.
        • Gość: Czapla Re: Czy ktoś zmuszał do wspłópracy z Avonem ? IP: 213.25.91.* 21.06.04, 15:42
          > Od dwóch lat jestem konsultantką Avonu.

          Niestety, nie jest Pani żadną konsultantką. Jest Pani AKWIZYTORKĄ, ewentualnie
          sprzedawczynią, tylko na kursach i spotkaniach zabroniono wam używać prawdziwej
          terminologii. Proszę sprawdzić co oznacza słowo konsultant w słowniku.

          > Nie mam z tego kokosów ale dorobię
          > sobie parę groszy no i kosmetyki mam tańsze a to sie liczy bo mam w domu dwie
          > córki (24 i 18 lat ),które ich używają.

          Zmusza Pani własne córki do ich używania? Przecież więcej zarobi Pani zbierając
          puszki aluminiowe - jeśli Pani rodzina kupuje te wyroby (z litości?) to zarabia
          tylko firma, a traci rodzina.

          > Musimy się jeszcze dużo nauczyć , zmądrzeć. Niewatpliwie przykład tych Pań
          > będzie przestrogą dla innych .

          Raczej nie. Dopóki będzie istniało tak duże bezrobocie będą istniały firmy
          akwizycyjne (obojętnie jaką spece wymyślą nazwę - marketing bezpośredni czy
          jakąś inną - zawsze to jest tylko akwizycja). I zawsze będą naciągały
          bezrobotnych, łudząc ich mirażem bogactwa. Te dwie panie zbyt długo i głęboko
          tkwiły w tym systemie, żeby nie zdawać sobie sprawy, jak wielką krzywdę
          wyrządzają innym akwizytorkom (tym na dnie tej piramidy).


          • justa_79 Re: Czy ktoś zmuszał do wspłópracy z Avonem ? 21.06.04, 16:08
            Gość portalu: Czapla napisał(a):
            > > Od dwóch lat jestem konsultantką Avonu.
            > Niestety, nie jest Pani żadną konsultantką. Jest Pani AKWIZYTORKĄ,
            ewentualnie
            > sprzedawczynią, tylko na kursach i spotkaniach zabroniono wam używać
            prawdziwej
            >
            > terminologii. Proszę sprawdzić co oznacza słowo konsultant w słowniku.

            chyba nie wiesz, że konsultantki Avonu mają obowiązek doradzać swoim klientom,
            a nie tylko sprzedawać. firma bardzo je namawia na szkolenia dot. pielęgnacji
            cery i makijażu i oczekuje, że wiedza z nich wyniesiona będzie używana przez
            nie w praktyce. to idące na łatwiznę konsultantki są akwizytorami.
            • Gość: angelo Re: Czy ktoś zmuszał do wspłópracy z Avonem ? IP: *.sns-felb.debis.de 21.06.04, 17:45
              Nie uzywalem kosmetykow tej firmy, dlatego pare pytan:
              Czy opakowania nie zawieraja instrukcji obslugi i skladu chemicznego?
              Jesli zawiera to jakich tajnych informacji dotyczacych mydla albo szamponu czy
              kremu udzielic mi moze KONSULTANT.
              Przeciez juz 8 letnie dziecko wie ze szamponem myje sie wlosy, a nie zeby,
              a kremem do rak smaruje sie rece, a nie nogi.
              Jak wchodze do ubikacji to tez nie potrzebuje konsultacji.
              Jakos sobie poradze.
              Istnieje moze ze 3% przypadkow, w ktorych bym bez konsultacji nie wiedzial co z
              konkretnym kosmetykiem zrobic, ale to bez znaczenia, bo 97% obrotu robi sie na
              produktach nie wymagajacych konsultacji, bo uzywanych wielokrotnie w ciagu dnia.
              Dlatego justa zgadzam sie z Czapla. Firma Avon zatrudnia osoby, ktorych zakres
              obowiazkow polega w 97% w akwizycji a w 3% w konsultacji. Prawdziwymi
              konsultantami to sa ci ktorzy organizuje te szkolenia, na ktore firma namawia.
              Oni tylko konsultuja a nie sprzedaja.
              • Gość: eMKa Re: Czy ktoś zmuszał do wspłópracy z Avonem ? IP: *.um.poznan.pl 21.06.04, 18:19
                masz alergie na sprzedaz bezposrednia, ale zapewniam cie, ze prawdziwa
                konsultantka nia jest i przestawilabym proporcje na 40-60. Oczywiscie, kazda
                konsultantka chce sprzedac, ale jest bardzo prosty mechanizm, ktorego wlasnie
                ucza na szkoleniach, ktory jest uniwersalny w calej sprzedazy - jesli dobrze
                obsluzysz klienta (tzn nie tylko SPRZEDASZ) to ten klient do ciebie wroci.
                Prawie kazda OKS ma biuro, w ktorym wystawiona jest "do sprobowania" cala
                oferta kosmetykow. Korzystaja z tego glownie konsultantki, spradzajac chocby
                zapach i konsystencje kocmetykow, bo kazda klientka ma inne potrzeby> Bylam
                kiedys konsultantka i wiem, jak wazne jest sprobowac kosmetyku, ktory polecasz!
                Nigdy nie spotkalam sie z sytuacja zeby konsultantka wchodzila np. nachalnie do
                biura (jak to czynia wlasnie akwizytorzy) i proponowala kosmetyki ( a pracuje w
                urzedzie w duzym miescie od 3 lat i wiele takich pan/panow sie tutaj przewija).
                To jest troche inna metoda, dlatego konsultantki.
              • jezowka Re: Czy ktoś zmuszał do współpracy z Avonem ? 21.06.04, 19:44
                Wiesz... klientka mojej koleżanki JADŁA kapsułki z serum do twarzy. Więc nie
                każdy taki mądry jest jak Ty i większość ludzi potrzebuje różnych informacji,
                często o rzeczach nieomówionych szczegółowo w katalogu (musiałby mieć grubość
                książki telefonicznej).

                Konsultantki muszą mieć wiedzę; oczywiście, że są te "wciskary", ale osoba
                odpowiedzialna nigdy niczego nie wciska, a zastanawia się, co jest najlepsze dla
                klienta. Bo tylko i wyłącznie wtedy tego klienta utrzyma.

                Konkurencja między konsultantkami istnieje, wygrywają te, które wiedzą najwięcej
                i mają najlepszy serwis.

                I mówię to jako osoba znająca się na rzeczy, była konsultantka, obryta swego
                czasu jak dziki osioł.
            • Gość: studentka Re: Czy ktoś zmuszał do wspłópracy z Avonem ? IP: *.chello.pl 03.07.04, 23:27
              Namawiaja az za bardzo. Ja uznalam placenie za szkolenie z wlasnej kieszeni za
              poroniony pomysl i kilka miesiecy walczylam ze swoja koordynatorka o swiety
              spokoj ze szkoleniem. Tez jestem konsultantka Avonu- sama dla siebie nie kupuje
              kosmetykow tej firmy, bo znam lepsze i tansze, nikogo nigdy nie namawialam tez
              do zakupow, nie zachwalalam produktow- jak ktoras znajoma chce cos zamowic to
              robi to z wlasnj woli. Nie mam sumienia nikomu wciskac kosmetykow na sile. Moze
              wlasnie dlatego zarabiam "na czysto" tylko 30-40 zl z katalogu. Wystarczajaco,
              zeby sobie kupic w normalnej drogerii inne kosmetyki.
      • Gość: hokus Rada IP: 80.50.5.* 21.06.04, 08:51
        nie kupować w Avonie Mary Key Amway Oriflame tylko w Pollenie (o ile jest
        jeszcze polska), a jak nie to produkować samemu zdrowe mydło "Biały Jeleń";te
        zachodnie złodziejskie firmy mają zbyt dobrze w Polsce, podobnie jak i
        supermarkety
        • Gość: zdzicha Re: Rada IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 21.06.04, 09:52
          tak czywiscie
          warszawska pollena uroda to obecnie Cussons (UK). Poznańska Pollena Lechia to
          Beiersdorf (DE). Podobnie jest z pozostałymi.
          Dobre rady dziś w cenie ale żebyś się nie zdziwił
          • justa_79 Re: Rada 21.06.04, 11:50
            Gość portalu: zdzicha napisał(a):
            > tak czywiscie
            > warszawska pollena uroda to obecnie Cussons (UK). Poznańska Pollena Lechia to
            > Beiersdorf (DE). Podobnie jest z pozostałymi.
            > Dobre rady dziś w cenie ale żebyś się nie zdziwił

            a Pollena-Ewa? z tego, co wiem, to jest jeszcze polska.

            ale po co się czepiać akurat Polleny :) jest wiele polskich marek
            kosmetycznych: Oceanic, Ziaja, Dermika, Eris, Kolastyna, Farmona, Floslek... to
            tylko bardziej znane, a w sumie jest ich setki.
            • Gość: qrczaczeq KAŻDY MA SWÓJ ROZUM I WIE CO ROBI!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.06.04, 12:54
              Mnie te kosmetyki nie pomagają w pielęgnacji. Dlatego ich nie używam.

              Wolę zakupić dobry jakościowo kosmetyk, który wiem, że mi pomoże niż jakieś
              badziewie, które kosztuje 4 zł i nie nadaje się do użytku, bo wcale nie pomaga a
              dorzuca tylko nowych problemów.. Sama wiem czym chcę się leczyć i sama wiem co
              powinnam używać a te swoje opinie powinniście sobie głęboko wsadzić!! :P

              Każdy ma swój rozum, ale niestety niektórzy starają się za wszelką cenę wmówić
              innym, że to tak a nie inaczej. A zapewne nigdy nie użyły takich kosmetyków albo
              chlubią się swoją opinią, byleby tylko mieć rację i być guru nad wszystkimi.
              Przykładem jest justa_79 i hokus.. i wiele wiele innych osób, ktorzy tak na
              prawdę nie mają pojecia o kosmetykach, bo z góry już widać, że są uprzedzeni.. :P

              • justa_79 Re: KAŻDY MA SWÓJ ROZUM I WIE CO ROBI!!!!!!!!!!!! 21.06.04, 16:09
                Gość portalu: qrczaczeq napisał(a):
                > Przykładem jest justa_79 i hokus.. i wiele wiele innych osób, ktorzy tak na
                > prawdę nie mają pojecia o kosmetykach, bo z góry już widać, że są
                uprzedzeni..

                przepraszam, a do czego niby jestem uprzedzona? bo nie wiem, do czego się
                przyczepiłaś. chyba czytasz wybiórczo moje posty, bo jasno z nich wynika, że
                kupuję zarówno w sprzedaży bezpośredniej, jak i w drogeriach. ale nie wystarczy
                umieć czytać - trzeba umieć czytać ze zrozumieniem, czego życzę.
        • Gość: Słodziutka Re: Rada IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.06.04, 13:07
          Sam pewnie używasz jakiegoś smrodliwego Adidasa, feromonów za dwie stówy, albo
          innych śmierdzieli za kwotę o wiele wiele wyższą od kosmetyków tych firm..

          Jak nie znasz kosmetyków Avon, Mary Key, Oriflame, czy innych to się nie
          wypowiadaj.. bo taki tępy burak, który nie ma o tym pojęcie nie powinien tego
          robić! :P

          Pozdrawiam serdecznie! ;)
      • Gość: Marcin Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: 213.17.194.* 21.06.04, 09:56
        Przecież Panie mogły sobie płacić wyższą składkę na ZUS ! To ich decyzja. Teraz
        chodzi jedynie o wyłudzenie od bogatej firmy składek na ZUS, których samemu nie
        chciało się płacić... Nie warto w Polsce nic robić skoro wszyscy mają postawę
        wyłącznie roszczeniową. Chyba zwolnię wszystkich pracowników i ulokuję wszystko
        i bedę miał spokój z natrętnymi, sfrustrowanymi ludźmi !
        • Gość: kuba Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.sns-felb.debis.de 21.06.04, 10:20
          Marcinie, nikt normalny nie bedzie placil wiecej na ZUS niz to konieczne.
          Wystarczy sobie policzyc:
          Pracujesz od 20 do 65 roku zycia to jest 40 lat. Placisz co miesiac 600 zl.
          Srednia zycia w naszym kraju wynosi pewnie z 75 lat. Czyli twoja kasa musi
          wystarczyc na 10 lat emerytury. Wiec odchodzac na emeryture powinienes dostawac
          2400 miesieczni.(40-letniego oprocentowania wkladow nie licze, bo by wyzlo ze 2
          razy wiecej) 99% ludzi w tym kraju takich emerytur nigdy nie dostanie. Za ich
          kase prezesi baluja w Wieliczce i buduja sobie biurowce.
          Zniesienie ZUS-u rozwiazaloby problem zmuszania ludzi do "samozatrudniania sie",
          ale tak dlugo jak dlugo ZUS jest obowiazkowy i niektorzy wykrecaja sie z tego
          obowiazku obchodzac prawo konkuruja nieuczciwie z innymi firmami i tu lezy pies
          pogrzebany.
          • stopa58 Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz 21.06.04, 11:22
            To pawda, ze nikt przy zdrowych zmyslach nie zaplaci ZUSowi ani zlotowki ponad
            to co musi. Ale nic nie stalo na przeszkodzie temu, zeby zainteresowane Panie
            oplacaly sobie inne ubezpieczenie emerytalne, takie w ktorym ich skladka
            pozostawalaby ich skladka i przekladala sie na lepsze zabezpieczenie na
            przyszlosc. Podobnie z kredytami - trzeba bylo liczyc na ile mnie stac i to nie
            w wersji najbardziej optymistycznej, ale takze w wersji "a co bedzie jesli...".
            Placz po fakcie, kiedy sie nie myslalo o przyszlosci, jest dziecinny i
            kompromituje obie Damy. Moim zdaniem to skok na kase, bo wiadomo ze duza firma
            ma, to dlaczego nie sprobowac wyrwac... Komuna w najczystszej formie!
            • Gość: kuba Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.sns-felb.debis.de 21.06.04, 17:27
              Oczywiscie, ze chodzi glownie o kase. To nic odkrywczego. Chyba w 90% procesow
              cywilnych chodzi o kase. (pozostale 10% to przeprosiny). Ale dodatkowo chodzi
              tez o cos innego. O ustalenie, jaka umowe zawarly w rzeczywistosci obie strony.
              (O prace czy o dzielo).Jezeli w naglowku umowy napiszesz ze jej przedmiotem jest
              wypozyczenie roweru, a w warunkach umowy napiszesz, ze osoba ktora rower otrzyma
              musi zaplacic przy odbiorze bezzwrotna kaucje i nie ma obowiazku zwracania
              roweru to de fakto chodzi o sprzedaz tego roweru. Podobnie jest w tym przypadku.
              Czy nam sie podoba czy nie, kodeks pracy jest obowiazujacym prawem i dopoki nie
              zostanie zniesiony powinien byc przestrzegany. Przyklad z kredytem jest niezly,
              ale ja nie jestem wcale pewien, czy te dwie sprawy mozna porownywac. Zdarza sie
              ze postanowienia intercyzy (umowy przedslubnej, albo testamentu) sa przez sad
              podwazane jako niezgodne z prawem. A tez moglo by sie wydawac, ze umowa to
              umowa, albo ostatnia wola zmarlego jest "swieta". Funkcjonujacy system prawny
              to nie tylko zbior paragrafow, ale tez orzecznictwo, ktore te paragrafy w
              konkreknych przypadkach wypelnia zyciem i (w zalozeniu) stara sie znalezc
              rozwiazanie, ktore obie strony sa w stanie zrozumiec i zazkceptowac. Dlatego
              nie chodzi tu o zadna komune, tylko o ciekawy problem prawny. Nie bez powodu
              adwokaci zarabiaja takie pieniadze. Materia jest czasem bardzo skomlikowana.
              (Tu adwokat na zbadanie sprawy wzial sobie 2 miesiace, a my po 5 minut)
      • Gość: gosc 100 Jolanta Rostecka-Łukomska jest na zdjeciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 09:58
        a nie Elzbieta Łukomska wstydzi sie przed konsultantkami swojego nazwiska ?
        • justa_79 Re: Jolanta Rostecka-Łukomska jest na zdjeciu 21.06.04, 11:51
          Gość portalu: gosc 100 napisał(a):
          > a nie Elzbieta Łukomska wstydzi sie przed konsultantkami swojego nazwiska ?

          a czego ma się wstydzić? tego, że broni swoich praw do godnej pracy za godną
          zapłatą? tak samo daje się wykorzystywać wiele osób, którym pracodawca wciska
          umowę-zlecenie zamiast umowy o pracę - tylko mało kto ma odwagę walczyć o
          swoje. gdyby to była moja OKS, to nie musiałaby się przede mną wstydzić.
      • Gość: as Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: 62.29.134.* 21.06.04, 10:00
        nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że przy pracy etatowej pracodawca ponosi
        jakieś szczególnie wygórowane koszty, podatki, składki są odciągane z naszego
        wynagrodzenia, a tylko do niektórych dokłada pracodawca
      • Gość: Bacz Socjalizm jest to ustrój który bohatersko walczy IP: *.pl / 193.24.200.* 21.06.04, 10:07
        "Socjalizm jest to ustrój który bohatersko walczy z problemami które nie
        występują w normalnym ustroju" - mówił Kisiel. W normalnym państwie rząd się
        nie wtrąca do umów między prywatnymi ludźmi - nie ma w takim państwie "kodeksu
        pracy" bo umowa o pracę jest tylko jakimś tam rodzajem umowy kupna-sprzedaży,
        bo praca jest rodzajem towaru. Spory wynikłe z umów rozstrzyga się normalnie na
        podstawie kodeksu cywilnego i takie prawo jest proste i sprawiedliwe. Ponad to
        w normalnym państwie nie ma przymusowych ubezpieczeń społecznych i problem z
        ZUS-em nie występuje. I na koniec w normalnym państwie nie ma takiego
        socjalistycznego wynalazku jak podatek dochodowy tylko jest podatek pogłówny.
        Wszyscy płacą tyle samo za takie same usługi jakie państwo świadczy i rządu nie
        interesuje czy ktoś pracuje najemnie, pracuje na swoim, czy żyje z zatrudniania
        innych czy z oszczędności.
        • Gość: pepito Re: Socjalizm jest to ustrój który bohatersko wal IP: *.naftapolska.com.pl / *.naftapolska.com.pl 21.06.04, 10:41
          Jest takie państwo gdzieś na świecie, czy to na razie Twoje plany?
          Wymień nazwę a po weryfikacji prześlę Ci na wskazane konto 10 PLN.

          Pepito
          Socjalizm jest to ustrój który bohatersko walczy IP: *.pl / 193.24.200.*

          Przeczytaj komentowany artykuł »
          Gość: Bacz 21.06.2004 10:07 odpowiedz na list


          "Socjalizm jest to ustrój który bohatersko walczy z problemami które nie
          występują w normalnym ustroju" - mówił Kisiel. W normalnym państwie rząd się
          nie wtrąca do umów między prywatnymi ludźmi - nie ma w takim państwie "kodeksu
          pracy" bo umowa o pracę jest tylko jakimś tam rodzajem umowy kupna-sprzedaży,
          bo praca jest rodzajem towaru. Spory wynikłe z umów rozstrzyga się normalnie na
          podstawie kodeksu cywilnego i takie prawo jest proste i sprawiedliwe. Ponad to
          w normalnym państwie nie ma przymusowych ubezpieczeń społecznych i problem z
          ZUS-em nie występuje. I na koniec w normalnym państwie nie ma takiego
          socjalistycznego wynalazku jak podatek dochodowy tylko jest podatek pogłówny.
          Wszyscy płacą tyle samo za takie same usługi jakie państwo świadczy i rządu nie
          interesuje czy ktoś pracuje najemnie, pracuje na swoim, czy żyje z zatrudniania
          innych czy z oszczędności.
          • Gość: Bacz Idealne państwa na świecie nie istnieją IP: *.pl / 193.24.200.* 21.06.04, 12:05
            Ale to nie znaczy że nie należy ewidentnie wadliwego ustroju poprawiać.
            Rozwiązania takie jak ograniczanie wolności dobrowolnych umów, które nie
            szkodzą osobom trzecim czyli dowolnych umów o pracę czy o współpracę lub umów
            kupna-sprzedaży jest niemoralne i hamuje rozwój gospodarczy. Przymus
            ubezpieczania się społecznego też jest niemoralny i hamuje rozwój gospodarczy.
            I na koniec niesprawiedliwe podatki karzące za pracę też są niemoralne i też
            hamują rozwój gospodarczy.
        • Gość: realista Re: Socjalizm jest to ustrój który bohatersko wal IP: *.sns-felb.debis.de 21.06.04, 10:55
          Na wyspach Bergamutach podobno jest kot w butach...
          Jest slon z trombami dwiema i tylko wysp tych nie ma!!!

          W kazdym kraju nawet w USA (ktore do krajow socjalystycznych malo kto zalicza)
          panstwo wtraca sie do umow cywilno-prawnych:
          1. Ma cos do powiedzenia przy fuzjach firm (prawo antymonopolowe)
          2. Ma cos do powiedzenia przy zawieraniu umow pracy (minimalne stawki, urlopy)
          3. Ma cos do powiedzenia przy eksporcie broni (bez zgody rzadu nie srzedasz
          Irakowi atomowki nawet jak podpisales juz z nim umowe.
          Rzeczywistosc jest bardziej skomplikowana niz sie niektorym wydaje.
          W Rosji przedrewolucyjnej tez nie bylo prawa pracy. Za to w porewolucyjnej
          jedynym ocalalym pracodawca bylo panstwo. (czy na pewno o to ludziom chodzilo?)
          I w zyciu i w ekonomii trzeba czasem isc na kompromis, jesli sie chce cos
          osiagnac.

          • Gość: MaDeR Re: Socjalizm jest to ustrój który bohatersko wal IP: 80.51.240.* 21.06.04, 11:04
            Mnie śmieszy, jak gość wyzywa od lewaków ludzi, którzy są przeciwni 12-godzinnej
            pracy w kopalni dzieci bez ubezpieczenia i emerytury. Well, wolę być lewakiem
            niż skończonym skurwysynem.
            • Gość: realista Re: Socjalizm jest to ustrój który bohatersko wal IP: *.sns-felb.debis.de 21.06.04, 11:30
              Ja prawde mowiac nie jestem ani za 12 gdzinnym dniem pracy dla dzieci ani za
              "czy sie sto czy sie lezy...". Przeginanie w ktorakolwiek strone dobrze sie nie
              konczy. Sprawa podstawowa jest aby panstwo bylo w stanie zapewnic wszystkim w
              miare rowne szanse w dostepie do edukacji i nie pozwolic najslabszym umrzec z
              glodu albo na byle zapalenie pluc.
              A poza tym ma dopilnowac aby dzialal wolny rynek (towarowi i pracy).
              To znaczy, zeby nie bylo na nim podmiotow dyktujacych wszystkim innym swoje
              warunki i nie muszacych sie obawiac o konkurencje. W takiej idealnej sytucaji
              kazdy jest kowalem swego losu. Ale osiagniecie tego jest juz wystarczajaco
              trudne.

            • Gość: Bacz Re: Socjalizm jest to ustrój który bohatersko wal IP: *.pl / 193.24.200.* 21.06.04, 13:12
              Gość portalu: MaDeR napisał(a):

              > Mnie śmieszy, jak gość wyzywa od lewaków ludzi, którzy są przeciwni 12-
              godzinne
              > j
              > pracy w kopalni dzieci bez ubezpieczenia i emerytury. Well, wolę być lewakiem
              > niż skończonym skurwysynem.

              Ja oczywiście też jestem przeciwny 12-godzinnej
              pracy dzieci w kopalni. Jednak Kodeks Pracy nie dobry
              aby dzieci od pracy ponad siły w każdym wypadku
              uchronić bo Kodeks Pracy dotyczy on tylko pracy
              _najemnej_. Jeśli rodzic każe dziecku cięzko pracować
              po 12 godzin w domu - oczywiście bez płacy,
              tylko za utrzymanie, i bez ubezpieczeń, to Kodeks Pracy
              tego nie obejmuje.

              Zabezpieczenie jest w Kodeksie Karnym który
              mówi że nad dziećmi nie wolno się znęcać, ani
              wysyłając je do ciężkiej, wielogodzinnej pracy
              poza domem ani wymagając takiej pracy w domu.

              Kodeks pracy jest albo niepotrzebnym dublowaniem
              słusznych przepisów które wynikają z innych
              kodeksów albo wprowadza niepotrzebne ograniczenia
              wolności obywateli i wyraźnie hamuje gospodarkę,
              a w szczególności, co nam tak w Polsce doskwiera,
              zwiększa bezrobocie.
              Dlatego Kodeks Pracy powinien być w całości zniesiony.
          • Gość: Bacz Re: Socjalizm jest to ustrój który bohatersko wal IP: *.pl / 193.24.200.* 21.06.04, 12:45
            Gość portalu: realista napisał(a):

            > W kazdym kraju nawet w USA (ktore do krajow socjalystycznych malo kto zalicza)
            > panstwo wtraca sie do umow cywilno-prawnych:
            > 1. Ma cos do powiedzenia przy fuzjach firm (prawo antymonopolowe)

            Prawo antymonopolowe jest potrzebne bo istnieją
            sytuacje gdy wolny rynek nie jest w stanie wyeliminować
            nieuczciwych zachowań uczestników rynku.
            Kodeks Pracy nie jest do niczego potrzebny bo
            wolny rynek pracy jak się rząd do niego
            wtrąca np. dając przywileje związkom zawodowym
            kosztem pracodawców, działa bardzo dobrze.
            Wysokie bezrobocie jakie mamy w Polsce
            nie jest skutkiem _działania_ rynku pracy
            tylko _nie_działania_ rynku pracy.
            Rynek pracy u nas _nie_działa_, a w każdym
            razie działa w zawężonym zakresie bo
            obowiązuje Kodeks Pracy.

            > 2. Ma cos do powiedzenia przy zawieraniu umow pracy (minimalne stawki, urlopy)

            Ja mam informacje, że w USA nie ma ustawowych minimalnych
            stawek za pracę ani jakichś minimalnych urlopów w umowach
            między osobami prywatnymi. Urlopy i płace dla swoich urzędników
            państwo oczywiście powinno regulować - to normalne i nie
            godzi w wolność obywateli.

            > 3. Ma cos do powiedzenia przy eksporcie broni (bez zgody rzadu nie srzedasz
            > Irakowi atomowki nawet jak podpisales juz z nim umowe.

            To też jest potrzebne - państwo powinno kontrolować
            przepływ broni aby nie trafiała ona do wrogów
            (wewnętrznych i zewnętrznych) państwa. Kosmetyki nie
            są bronią.
            • albert.flasz Re: UPR WALCZY!!! 21.06.04, 15:45
        • Gość: MaDeR Re: Socjalizm jest to ustrój który bohatersko wal IP: 80.51.240.* 21.06.04, 10:56
          > "Socjalizm jest to ustrój który bohatersko walczy z problemami które nie
          > występują w normalnym ustroju"

          Khem, khem... co to jest za ten mityczny "normalny ustrój"?

          "Kapitalizm jest to ustrój który bohatersko walczy z problemami które nie
          występują w normalnym ustroju"

          Równie ładne i równie prawdziwe.
          • Gość: Bacz Re: Socjalizm jest to ustrój który bohatersko wal IP: *.pl / 193.24.200.* 21.06.04, 13:32
            Gość portalu: MaDeR napisał(a):

            > > "Socjalizm jest to ustrój który bohatersko walczy z problemami które nie
            > > występują w normalnym ustroju"
            >
            > Khem, khem... co to jest za ten mityczny "normalny ustrój"?
            >
            > "Kapitalizm jest to ustrój który bohatersko walczy z problemami które nie
            > występują w normalnym ustroju"
            >
            > Równie ładne i równie prawdziwe.

            Nie nieprawdziwe. Normalny kapitalistyczny rząd
            nie szuka sobie problemów i nie wtrąca się do
            dziedzin, które dobrze działają bez jego ingerencji.

            To socjaliści zakładaja że ludzie nie
            dadzą sobie rady na wolnym rynku i że rząd
            musi im dyktować po ile godzin mogą pracować,
            że mają się obowiązkowo ubezpieczać itd.
            Oczywiście taka ingerencja normalnie kończy się
            jakimiś problemami z którymi rząd "walczy" zwykle
            pogłębiając te problemy. Polskie rządy od
            kiedy wprowadzenie wolności ujawniło ukryte
            bezrobocie PRL-u "walczą" z bezrobociem i w tym
            czasie bezrobocie ma się coraz lepiej.

            Regan powiedział o socjalistach amerykańskich
            spod znaku Cartera:
            "Wydali wojnę biedzie... i bieda wygrała"

            To samo można powiedziec o wszystkich kolejnych
            rządach RP złożonych czy to z socjalistów pobożnych
            czy bezbożnych.
        • Gość: małka Re: Socjalizm jest to ustrój który bohatersko wal IP: 193.110.99.* 21.06.04, 10:58
          Ciekawe jak bardzo się ta Pani ucieszy jak wyrokiem sądu będzie musiała zapłacić zaległy ZUS, podatki i rozliczyć koszty...niestety każdy kij ma dwa końce i nie ma co teraz ronić krokodylich łez...

          pozdr,
          m.
          • Gość: lesniczy Re: Socjalizm jest to ustrój który bohatersko wal IP: *.sns-felb.debis.de 21.06.04, 11:09
            Sek w tym, ze jesli ta pani wygra, to Avon zaplaci za nia ZUS.
            Koszty byly rozliczane na bierzaco a podatki tez placi kazdy. (CIT albo PIT)
            Ta pani zaplaci tylko za adwokata i proces (niezaleznie czy wygra czy przegra)

            Jak sie dobrze przyjrzec to niektore kije maja tylko jeden koniec :-)
            • tropiciel_blednego_aha Re: Socjalizm jest to ustrój który bohatersko wal 21.06.04, 11:39
              Gość portalu: lesniczy napisał(a):

              > Sek w tym, ze jesli ta pani wygra, to Avon zaplaci za nia ZUS.
              > Koszty byly rozliczane na bierzaco a podatki tez placi kazdy. (CIT albo PIT)
              > Ta pani zaplaci tylko za adwokata i proces (niezaleznie czy wygra czy przegra)
              >
              > Jak sie dobrze przyjrzec to niektore kije maja tylko jeden koniec :-)


              a to dlaczego zaplaci koszty sadowe i adwokackie, nawet jesli wzgra?
              • Gość: lesniczy Re: Socjalizm jest to ustrój który bohatersko wal IP: *.sns-felb.debis.de 21.06.04, 13:24
                sorry, napisalem bzdure, jak wygra to oczywiscie nic nie zaplaci :-)
                • Gość: Hare Krishna Krotko: Avon Won! IP: 152.75.124.* 21.06.04, 15:25
                  Te wszystkie piramidki nalezy wyslac gdzie pieprz rosnie bo nam robia straszna
                  konkurencje. Nalezy postawic na sekciarstwo. Oto moja mantra na dzien
                  dzisiejszy:

                  Kiedy widzisz Mary Kay,
                  wiej kolego, szybko wiej!
                  (bo za toba juz Amway).

                  Nie zaczynaj z Avonem,
                  bo zostaniesz ogolonem! (doszczetnie)

                  Piramidy najlepsze sa w Egipcie.

                  Lepiej spiewaj razem z nami i potrzasaj bembenkami!

                  Hare Rama

                  PS. Zostan swiadkiem Johovy
                  a bedziesz piekny i zdrowy!


                  Zostan zielonoswiatkowcem,
                  a nie zejdziesz na manowce!

                  I pamietajcie:
                  Ziola Alojzego Szolca,
                  wplywaja na lekkosc stolca!


      • Gość: Marcin Prawo ma chronić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 10:41
        Prawo ma chronić osoby k tóre zostały pokrzywdzone. W Kodeksie pracy jest taka
        zasada, że o treści stosumu pracy decyduje jego treść a nie nazwa. Wystarczy,
        że pełnomocni pokrzywdzonej wykaże, że pokrz. wykonywała powierzone czynności
        pod kierownictwem przełożonej a sąd wyda korzystne dla niej orzeczenie. Według
        mojej oceny w tym przypadku tak było. Trzeba zmusić wszysykich przedsiębiorców
        do przestregania prawa pracowniczego, dążyć do podnoszenia świadomosci prawnej
        społeczeństwa i bezlitosnie je egzekwować. Sąd, miejmy nadzieję, nie ugnie się
        pod propozycjami łapówek ze strony Avonu, gdy zrozumie,że przegra.
        • alfalfa Re: Prawo ma chronić - owszem 21.06.04, 12:01
          Ale kto tu został pokrzywdzony? Kobiety podejmowały pracę wg zasady jasnej i
          bynajmniej tajnej. Teraz po utracie układu (nie pracy) zmieniły zdanie i skarżą
          firmę z którą współpracowały (a nie pracowały w niej, mała różnica ale
          zasadnicza). Pytanie dlaczego tak na prawdę tak robią. Moim zdaniem dlatego, że
          obawiają się problemów ze znalezieniem następnego zajęcia a nie np. bo mają coś
          przeciw firmie, wybrały tylko taki sposób na "odszkodowanie", kruczek prawny im
          się marzy.
          Bo rynek pracy jest przeregulowany i skrępowany przepisami, mało mobilny "góra-
          dół". Ktoś kto traci zajęcie zderza się ze ścianą niemożności i sporo czasu
          często zajmuje znalezienie następnego. Co da w takim razie zmiana, której
          uznanie przez sąd oczekują? Może im parę groszy ale z pewnością Avon obetnie
          koszty - wiecie jak??? No właśnie. Konsultantki Avon, trzymajcie kciuki za
          swoją firmę albo już szukajcie nowej.

          Do tych którzy komunistyczne w treści poglądy tu głoszą - kto da wam pracę gdy
          już zadusicie całkowicie przedsiębiorczość przepisami broniącymi "prawa"?
          Państwo, sąd etc.?
      • Gość: siker wyplenić zarazę tzw. sprzedaży bezpośredniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 10:41
        Tzw. sprzedaż bezpośrednia przypomina działalność sekty i piramidy
        finansowej.Nie wszędzie jest dopuszczalna.Ale w naszym kraiku kwitnie.Systemu
        argentyńskiego wreszcie zabroniono.Kiedy stanie się to ze sprzedażą
        bezposrednią?Towar w tej sprzedaży wbrew pozorom nie jest tani tyle tylko,że
        marżę przechwytuje"góra" -nie ma kosztów wynajmu,energii,opłat
        itp.itd.Cwaniactwo czystej wody,jawnny wyzysk i my to tolerujemy !!!!!!!!!
        • Gość: Piotr OVB? IP: *.kom / *.man.kn.pl 21.06.04, 11:01
          A kto slyszal o OVB? Branza finansowa...
          • Gość: jurgen Re: OVB? IP: 62.233.167.* 21.06.04, 11:16
            Jestem zainteresowany tym tematem bo sa dla mnie wielka niewiadomą.
          • Gość: Mario Re: OVB? IP: *.play-internet.pl 03.06.14, 00:14
            Piotr dzięki za ten wątek o ovb, ciągnie się już od 2004 ;) masa negatywnych komentarzy i tylko kilka mało obiektywnych :) muszę Ci podziękować bo właśnie po lekturze części podjąłem temat pracy dla OVB i jeste bardzo zadowolony, to jest jak z Porsche ....jak pokazali pierwsze zdjęcia suv cayenne albo panamery to większość kazała stuknąć się w głowę a dziś mega sukces rynkowy :)
        • Gość: Agata Re: wyplenić zarazę tzw. sprzedaży bezpośredniej IP: *.77.classcom.pl 21.06.04, 11:16
          Bardzo dziwi mnie,określanie firmy Avon jako sekty.Ci którzy uzywają tych
          określeń są pierwszymi korzystającymi z kredytów bankowych,gzie dobrze wyprano
          im mózgi,korzystają z firm ubezpieczeniowych i tak można mnożyć przykłady.Wiele
          instytucji wykorzystuje pracowników,a Ci pracownicy manipuluja klientem czy też
          określamy je jako sekty!!!.Część Polaków stęka i jojczy,część pracuje
          sprzedając produkty bankowe,ubezpieczeniowe,kosmetyczne,spożywcze itp.to ciężko
          pracujący ludzie,stękają i zarabiają.Czy można okrewślać ich jako sekciarzy!
          Całym sercem życzę wygrania procesu.Może będzie to początek czegoś wielkiego.
        • Gość: ewa Re: wyplenić zarazę tzw. sprzedaży bezpośredniej IP: *.meskonet.pl 21.06.04, 11:21
          Firma osiąga duże korzyści, bo koszty ponoszą konsultantki. One płaca za
          katalogi, druki , czyli za cały marketing.Są wykorzystywane przez Avon.
          Obiecywane zyski sa czstą fikcją Ja przekonłam się o tym już po pierwszym
          miesiącu pracy jako konsultantka. Więcej nie pracowałam dlatej firmy. Nie
          mmiałam zamiaru dać się wykorzystywać. Ale okazało sie ,że jeszcvze ponad rok
          po mojej rezygnacji okaeskoa przysyłala mi jakies katalogi, faktury za
          towary,których nie zamawiałam. Byłam więc "martwą duszą". Dopiero moje
          kategoryczne żądania przerwały ten proceder.
          Oprócz,tego poprzez inne konsultantki, firma rozprowadza swoje przeterminowane
          kosmetyki (nawet ponad rok)
          sprzedając je po nieco niższej cenie ,jako towar uszkodzony, (data przydatności
          jest mało widoczna)
          A to jest juz niedopuszczalne. Należałoby zlikwidować ten proceder. Kosmetyki
          (w tym również dla dzieci!) powinny posiadać odpowiednie atesty i być
          rozprowadzane w przeznaczonych do tego sklepach.
          Avon nie daje pracy tysiącom kobiet, tylko je naciąga na koszty.
          Niech zatrudnia kobiety na warunkach umowy o pracę.
          • Gość: Constr A jak sie nie podoba to EJ-WON !!! IP: *.chello.pl 21.06.04, 12:09
            A mecenas to kase tak czy inaczej zgarnie za "czułe slówka" do prasy, radia i
            sadu.
            Na to to amerykance kasy nigdy nie zalowali.
            A z naiwnych jeleni to wycisna wiecej niz jest soku, smazac zwłoki i cisnac do
            konca.
            Najwazniejsze zebys nabral kredytów i juz cie maja.
          • Gość: trzeźwy Re: wyplenić ... głupotę IP: *.winuel.com.pl 21.06.04, 13:49
            Czytam i jestem coraz bardziej zdumiony. Kto i jak zmusza te biedne
            konsultantki do niewolniczej pracy dla Avonu? A może to głupota i chciwość
            niektórych z nich powoduje że czują się takie "wykorzystywane" ? Bo zasady
            współpracy z Avonem są proste jak budowa cepa. Wiem, bo moja dziewczyna dorabia
            sobie w ten sposób i nawet pomagam jej przy odbieraniu paczek i składaniu
            zamówień. Umowa o pracę? Przecież idea Avonu jest taka żeby robić to
            niejako "przy okazji", jak chcesz cały dzień sprzedawać kosmetyki to zatrudni
            się jako ekspedientka w sklepie, złożysz daninę do ZUS-u i poczujesz na własnej
            skórze dobrodziejstwa bycia najemnym pracownikiem.
          • Gość: JUKO Re: wyplenić zarazę tzw. sprzedaży bezpośredniej IP: *.jelenia.com 21.06.04, 13:55
            Oto cała prawda o AWONIE !!!
        • Gość: JUKO A VON od sprzedaży bezpośredniej !!! IP: *.jelenia.com 21.06.04, 12:07
          A co Ci przeszkadza taka forma sprzedaży.
          Przcież to Twój wybór gdzie kupujesz,a jak kupujesz w sklepie czy markecie to
          czy GÓRA nie spija śmietanki?
          Zarabia właściciel sklepu,zarabia pośrednik,zarabia hurtownik,zarabia producent.
          Wiesz,najlepiej nigdzie nie kupuj to nikomu nie dasz zarobić PSIE OGRODNIKA!!!
        • Gość: Rosomak Re: wyplenić zarazę tzw. sprzedaży bezpośredniej IP: 157.25.139.* 21.06.04, 13:46
          Ja nie mam zamiaru tolerować, kto chce to niech kupuje. Na tzw. spotkania nie
          chodzę bo tam właśnie odbywa się pranie mózgu. Jak coś chcę to idę do sklepu.
          Gdyby wszyscy tak robili, owszem utrzymałby się niewielki odsetek klientów
          (stałych) i nic więcej. Jestem za tym aby wożono mi towar do domu ale ten który
          zażyczę sobie sam, bez zbędników jakim są pokazy.
          Każdy chce zarobić rozumiem. Lecz nie kosztem oszukaństwa typu np. badanie wody
          i nachalstwo telefoniczne.
        • Gość: mysz Re: wyplenić zarazę tzw. sprzedaży bezpośredniej IP: 83.28.4.* 21.06.04, 13:49
          Jasne! Najprosciej to wyplenić. A może się pokusisz o sprawdzenie na czym tak
          naprawdę polega sprzedaz bezpośrednia i gdzie sie dba o zadowolenie klienta? W
          sklepie? Gdzie Ci przyjmą zwrot produktu jak Ci nie odpowiada?
          A wszyscy ludzie, którzy żyją ze sprzedaży bezpośredniej? Zabrać możliwość
          dorabiania? Zmniejszyło się bezrobocie? bo chyba to przegapiłam.
          • Gość: Fachman Re: Sprzedaż bezpośrednia - Tak , wyzysk NIE! IP: *.hnet.pl / *.crowley.pl 22.06.04, 11:26
            Mysz masz całkowitą rację !!! najlepiej rzucać chasła na wiatr i nie mieć
            pojęcia o czym się mówi, ja żyję ze sprzedaży bezpośredniej od 10-ciu lat,
            płacę podatki, zus, mam własną działalność gospodarczą, współpracuję z Oriflame
            i jestem z tego DUMNY !!! - gdyż jest to firma przyjazna dla człowieka.
            Osobiście współczuję OKS-kom i koordynatorkom Avon ,bo często nasze drogi się
            krzyżują,i wiem o limitach jakie "muszą" wykonać, podziwiam je za ich
            zaangażowanie,poświęcenie itp.Podobne limity narzucają firmy ubezpieczeniowe i
            nie tylko , w Polsce i na świecie. Sektor sprzedaży bezpośredniej rozwija się i
            z roku na rok obejmuje coraz większy zasięg w naszym kraju, i tego nikt nie
            zmieni takie są trendy i to jest ok, utrzymują się dzięki temu dziesiątki
            tysięcy pracowitych, wartościowych osób, odciążając w ten sposób tzw. (i tak
            nabrzmiały ) rynek pracy najemnej-etatowej.Wszędzie mamy doczynienia z tzw
            szefostwem, tu szansę ma każdy i to mi się podoba!!. Nie podoba mi się
            jedynie "wyzysk, wyciskanie ostatnich soków" ze wspólpracowników Avon, dlatego
            wpółczuję im , i ubolewam nad wszelkimi przejawami wczesnego kapitalizmu jakich
            w naszym kraju sporoi to nie tylko w sektorze sprzedaży bezpośredniej!!
        • vitalia Re: wyplenić zarazę tzw. sprzedaży bezpośredniej 21.06.04, 19:28
          Gość portalu: siker napisał(a):

          > Tzw. sprzedaż bezpośrednia przypomina działalność sekty i piramidy
          > finansowej.Nie wszędzie jest dopuszczalna.Ale w naszym kraiku kwitnie.Systemu
          > argentyńskiego wreszcie zabroniono.Kiedy stanie się to ze sprzedażą
          > bezposrednią?Towar w tej sprzedaży wbrew pozorom nie jest tani tyle tylko,że
          > marżę przechwytuje"góra" -nie ma kosztów wynajmu,energii,opłat
          > itp.itd.Cwaniactwo czystej wody,jawnny wyzysk i my to tolerujemy !!!!!!!!!


          Głupek jesteś///i tobie przyjdzie właśnie wyciągnąć łapę po zasiłek...boś głupi
          leń.
          • Gość: handlowiec RERe: wyplenić zarazę tzw. sprzedaży bezpośredniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 13:41
            Dziwię się że piszą tu ludzie o tak płytkim intelekcie. Sprzedaż bezpośrednia
            kwitnie w każdej z firm zajmującej się handlem. Prawie każdy haldowiec, czy to
            z branży komputerowej czy spożywczej prowadzi własnie sprzedaż bezpośrednią -
            więc wnioskuję że trzeba by było zamknąć większość firm zajmujących się
            sprzedażą w tym kraju!!!!
        • Gość: adams Re: wyplenić zarazę tzw. sprzedaży bezpośredniej IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 21:14
          Oczywiście sklepy Ciebie nie wyzyskują , brawo za myślenie!
          A ZUS to system Argentyński czy nie?
          Dowiesz się na emeryturze!
      • Gość: MM DWA TYGODNIE?? IP: *.spedpol.com.pl / *.spedpol.com.pl 21.06.04, 11:02
        "Przez dwa miesiące przegryzałam się przez papiery, aby zrozumieć, jak działa
        Avon"?? To ile bedzei trwala z nimi walka?
        MM
      • Gość: l. Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: 195.217.253.* 21.06.04, 11:04
        Ja porownialam warunki pracy u Avon w roznych krajach. W USA, kobiety pracujace
        na podobnym stanowiske (area sales manager), pracuja na etacie, z
        ubezpeczieniem, funduszy emerytalne... Mysle ze warto podkreslic ze w roznych
        krajach, ta praca jest na etacie i pytac dlaczego w Polsce jest traktowane
        inaczej.
        • Gość: goscc Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 11:10
          tak wszytko niech bedzie jak w USA hura
        • Gość: Truskaweczka Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.bmj.net.pl 21.06.04, 20:56
          Super porównanie!!! Brawo! Porównaj teraz obciążenie podatkami w USA, a
          podatkami i ZuS-em w socjalistycznej Polsce! I jak???
      • Gość: Bożena Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: 81.15.189.* 21.06.04, 11:24
        Chyba przyszedł czas na ukrucenie tego rodzaju chorych praktyk. Trzymam kciuki
        za Panie z Avonu. Nie możemy pozwolić na ugruntowanie się na naszym rynku pracy
        takiego traktowania ludzi, którzy przejawiają chęć pracy i inicjatywy. Precz z
        wyzyskiem.
        • Gość: gość Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.w3cache.pl / *.pl 21.06.04, 12:53
          W takim razie ja trzymam kciuki za to żeby te tzw. okaeski zostały pozwane
          przez konsultantki jako pracodawczynie - nawet jak wygrają z Avonem, to życzę
          im powodzenia.

          A tak wogóle, to sprawa jest żenująca. Panie przez wiele lat - dopóki zarabiały
          przyzwoitą kasę z prowadzonej działalności - akceptowały taki układ i nie
          protestowały. Nikt im nie gwarantował, że umowa z Avonem będzie je wiązała
          dożywotnio. W podobnej sytuacji (utrata źródła dochodu) mogłyby się znaleźć
          pracując na podstawie umowy o pracę - po prostu zostały by zwolnione i co
          najwyżej wywalczyłyby odszkodowania. To one podjęły ryzyko zaciągnięcia
          kredytów i innych zobowiązań, a teraz chcą przerzucić ciężar odpowiedzialności
          na zleceniodawcę.

          Poza tym ręce opadają jak się czyta porównania dokonane przez dziennikarza GW -
          "Pani Mecenas reprezentująca skrzywdzone Okaeski przeyjęła go w mieszkani, a
          kancelaria Mecenasa Łaszczuka znajduje się w Metropolitan" - czy czynsz w tym
          biurowcu za kancelarię płaci GW lub podatnicy? Przecież nikt nie zabrania
          nikomu wynajęcia powierzchni biurowej w dowolnym miejscu.

          Nie pochwalam Avon'a ani nie jestem ich pracownikiem, mam jednak nadzieję, że
          zwycięzy zdrowy rozsądek i zadecyduje wola stron zawartych umów.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka