Gość: Gonia
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
22.06.04, 17:13
Witam. Czy spotkaliście się z problemem określanym z angielska sexual
harassment, czyli wykorzystywaniem seksualnym itp. m.in. w miejscu pracy?
Przyznam się, że czasami ma się wyjechać z pięścią staremu oblechowi
pozwalającemu sobie na poklepywanie po tyłku, sprośne teksty, niedwuznaczne
propozycje itp., tylko to chyba nie jest dobre rozwiązanie. Najgorsze, że od
tych oblechów jesteśmy zazwyczaj zależne. Jak sobie radzić z molestowaniem w
pracy? Czy zmiana miejsca pracy to jedyne wyjście?