nefryte
03.04.14, 20:13
Witam,
Pracowałam w firmie Inpost, na słynnych przesyłkach sądowych i prokuratorskich, wszyscy pewnie znacie z afer w TV. Cóż praca wygląda podobnie jak "dostarczanie przesyłek"-oszukiwanie z wynagrodzeniem-ja zostałam dwa razy perfidnie oszukana, mobbing pracowników-głównie przez przełożone, które nie wiedziały jak"to wszystko ogarnąć" i w ogóle nie miały pojęcia o prawie. W żadnej pracy nie miałam takiego"kocioła i chaosu"....
Firma jak każda większa firma...-jak najwięcej za jak najmniej: zatrudnianie osób niepłnopsrawnych, oszczędności gdzie popadnie..i niekoniecznie te osoby były jakoś hm bardziej... ludzko traktowane....
Także nie polecam.
Pozdrawiam i się nie dawajcie;-)