Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.14, 12:05
    Pewnie wysłać setki tysięcy techników na bezrobocie, zlikwidować punkty a połowa aptek sama padnie, ceny wzrosną dwa razy Wszystko dla dobra pacjenta. Brawa po raz kolejny dla ministra Bartosza. Ilość bubli jaką ten facet popełnił bije Kopacz na głowę i zresztą wszystkich innych poprzedników. Utworzenie licencjatu to mrzonka, zresztą nie widzę powodu dla którego mając wykształcenie, kwalifikacje i doświadczenie miałbym zaczynać od zera bo wątpię by była to forma dokształcenia, pod czym z kolei podpisał bym się wszystkimi kończynami. Czas na prawdę robić uprawnienia na jakiś wózek widłowy czy tym podobne, zjeżdżać i płacić podatki w jakimś normalnym kraju. O tempora, o mores...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Gość Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.tktelekom.pl 11.06.14, 12:35
        Niestety artykuł zawiera błędy :
        ''Nie wolno mu samodzielnie udzielać porad dotyczących leków i ich zamienników, wydawać psychotropów czy leków narkotycznych.''
        W w/w zdaniu prawdą jest tylko brak uprawnień technika do wydawania narkoryków .
        SPROSTOWAĆ !
        • Gość: Ktos Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.telnet.krakow.pl 11.06.14, 17:47
          Poprawnie powinno być leków narkotycznych i niektórych psychotropów oraz leków bardzo silnie działających. Nie wszystkie psychotropy technik może wydawać.
          • Gość: Gość Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.tktelekom.pl 12.06.14, 09:23
            A potrafisz wskazać substancje psychotropowe grupy I-P oraz II-P występujace w aptece ?
            Jeśli juz zauważysz ze takowych w aptece nie ma , to oznacza ,że technik zgodnie z prawem
            wydaje wszystkie psychotropy dostepne w aptece.
            Co do substancji silnie działajacych to radzę powtórnie przeczytać Prawo Farmaceutyczne ,
            i jego interpretacje wydane przez GIF - www.warszawa.oia.org.pl/bibliote ... fki-a.html ( GIF -N-0740/118/MK/09 ) to dowiesz się ,że i tu racji nie masz.
      • Gość: ed Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 12:50
        świetna wiadomość!!!
        Nie da się zastąpić mgr farmacji po 5.5 roku nauki technikiem. Technicy są niedouczeni. Cała ich wiedza polega na tym gdzie leży dany lek i mniej więcej na co jest , nie znaczy że mogą samodzielnie pracować. Poza tym zgodnie z prawem nie mogą wydawać trucizn, nie mogą robić odpisów recept np na niektóre leki antykoncepcyjne itd. Nie odpowiadają za swoje czyny. Czyli wydadzą zły lek na receptę i nie mogą być ukarani. odpowiedzialność zostaje przerzucona na kierownika apteki. takie jest prawo.
        Pracowałem z wieloma technikami i nawet ci z 30 letnim stażem pracy często nie wiedzą podstawowych rzeczy.
        Jeżeli nasze państwo choć trochę troszczy się o pacjenta , powinno podnosić kwalifikacje pracowników medycznych. Każdy technik może podjąć studia na wydziale farmaceutycznym , nic nie stoi na przeszkodzie, ale nie może być takiej sytuacji, że techników jest więcej niż magistrów!! W trosce o nasze zdrowie a nie o eliminowanie konkurencji.
        Czy pacjenci chcieliby chodzić do felczera czy do lekarza??? Komu powierzamy zdrowie?
        • Gość: niedouczonytechnik Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.mlyniec.gda.pl 11.06.14, 13:09
          Tak, że niby mgr tacy wykształceni...Mam osoby po stażu mgr w aptece i to jest tragedia. Nie mają zielonego pojęcia o działaniu i składzie leków, nie mówiąc już o interakcjach...Pytają o wszystko. Jak powiem im rzecz oczywistą to sprawdzają w internecie i są wielce zdziwieni i zaskoczeni. Pracowałam z wieloma mgr i zdecydowana większość do niczego się nie nadaje, oczywiście trafiają się także tacy technicy, ale w przeważającej części gorsi w pracy byli właśnie mgr niestety... i nie żebym miała kompleks średniego wykształcenia - sama mam wyższe i robię mgr...
          • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 14:23
            mgr na stażu nie umie w pełni obsługi programu aptecznego ale po to jest staż. Na pewno ma solidną podstawę teoretyczną, której technicy nie mają. Jak znajdzie sie pacjent , ktory chce coś więcej się dowiedzieć to technicy czytają z komputera pharmindex i udaja ze sa mądrzy.
            Żaden technik nie jest konkurencją dla magistra. Musicie się z tym pogodzić. Zatrudniają was bo jesteście tańsi. Cala prawda. Gdyby pensje były identyczne nikt by was nie zatrudnił.
            Sam mialem wiele sytuacji , gdzie technik nie znał podstawowych synonimów leków. Dobrze że sa te komputery bo bez nich to by się okazałoco naprawdę technik wie
            • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 15:34
              Zatrudniają was bo jesteście tańsi. Cala prawda. Gdyby pensje były identyczne nikt by was nie zatrudnił.

              A myślisz, że jak pozbędą się techników, to wynagrodzenie mgr pozostanie takie samo ?? Spadnie do poziomu pensji technika, i wtedy dopiero będziecie płakać, bo albo nie będziecie pracować nigdzie, albo za ceną jaką zaproponuje wam właściciel apteki. A on da wam najmniejszą, bo znajdzie się wielu chętnych przy takiej sytuacji na rynku pracy.

              I znowu będzie płacz, że tyle lat studiowałem/łam i teraz muszę pracować za marne pieniądze. Sorry, taki mamy rynek pracy.
              • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 18:49
                na szczęście mamy wybór, mozemy pracować za min. 40tys funtów rocznie w przeciwieństwie do techników. Nie mam nic do techników ale do magistrów wam daleko i nie nazywajcie się farmaceutami bo nimi nie jesteście! Tytuł farmaceuty , zgodnie z ustawą , zagwarantowane jest tylko dla absolwenta wyższej uczelni. Poczytaj sobie ustawę!!!!
                Moja propozycja dla Izb aptekarskich- wprowadzcie rożne kolory fartuchow dla tech. i mgr tak jak to jest na świecie. W GB mgr chodzi w garsonce bądz garniturze a tech w białym fartuchu. Tak powinno być. U nas pacjent nie widzi róznicy a powinien bo często tutulują techników magistrami , którzy nimi nie są!!!!!!!!!
                • i.l Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 18:57
                  to co piszesz wynika z frustracji. Liczy się wiedza zawodowa. Jest tyle samo techników
                  lepszych do magistrów jak i odwrotnie. Fartuchy można wprowadzić, ale one nie
                  nauczą magistra nowych leków, bo siedzi w biurze i liczy papiery dla funduszu.
                  • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 19:03
                    to chyba w twojej aptece siedzi i liczy. uwierz są apteki gdzie farmaceuci stoją przy pierwszym stole i udzielaja porad , wręcz sa proszeni przez pacjentów.

                    Mgr farm musi się doksztalcac stale przez ciągłe szkolenia i wprowadzając towar juz zaznajamia sie z nowymi lekami. Nie musi stać , jeśli tego nie chce.
                    • Gość: gosc Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.181.84.12.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.06.14, 22:20
                      Doksztalcac gościu o czym ty mówisz idziecie tam tylko po to żeby się nazrec do syta a osoby które wykladaja doktorki zazwyczaj czyta z książki słowo w słowo ale przychodzi i to robi bo mu płacą 2000 tys za 2godziny . A problemem nie są technicy tylko wielkie Sieci które niszczą cenami słabsze apteki osiedlowe a te z kolei żeby się utrzymać to kombinują i zatrudniają osoby które są tańsze . A to że mgr.uczą się 5 lat to tylko dlatego że umiecie więcej reakcji chemicznych które za pierwszym stole się nie przydadzą pozdrowienia.
                      • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 22:31
                        chemii na farmacji jest sporo ale konczy sie po 2 roku. najwiecej jest farmakologii, której lekarze nie umieją i jest dla nich czarna magią. farmacja to chemia leków , biochemia tak jak na medycynie ale tez wiele innych dziedzin nauki, jak biotechnologia, bromatologia farmakognozja i wiele innych.
                        sieci to biznes, dla ktorych pacjent liczy sie bo na nim zarabia. na razie jest jeszcze sporo małych aptek, z którymi sieci konkurują. ale przyjdzie czas, ze nie będą miały konkurencji i co wtedy? podniosą ceny i będą maksymalizować zyski, bo często włascicicielami sieci jest obcy kapitał, a leki w polsce sa najtansze w europie. jeszcze wszyscy zapłaczą, jak nie będzie ich stać na wit.c
                        • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 22:51
                          Tak, tak, cały czas ta sama śpiewka, wykoszą konkurencję i zawładną rynkiem. Oprócz sieci, są jeszcze producenci i hurtownie, jak sieć podniesie ceny, to znajdzie się ktoś, kto kupi z tej samej hurtowni albo od producenta i sprzeda taniej. W dobie internetu i globalnego przepływu informacji, takie wieści szybko się roznoszą i sieć nie zobaczy długo klienta, bo ten będzie walił tam gdzie taniej.

                          Przykłada dzisiejszy artykuł o kiepskiej kondycji tesco bo klienci im uciekają (nazwali to, że są nielojalni :D), a dlaczego, bo gdzie indziej jest taniej, a dzięki technologii, smartfony, różne aplikacje itp., człowiek może w pół sekundy sprawdzić czy go kantują z ceną czy nie, jak widzi że tak, to długa i sajonara, mam was gdzieś.
                          • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 23:01
                            producenci leków już nie wydalają a wiesz czemu, bo sieci mają tzw marki własne , czyli leki opatrzone swoim logo, które nie są dostępne w hurtowniach i sa konkurencyjne dla leków o tym skladzie produkowanych przez producenta x. jezeli sieci będzie w polsce 80% i one będą sprzedawac swoje marki pod swoim logiem to producenci nie będa mieli komu ich sprzedac, zaczna sie przeterminowywac i sprzedadza je ponizej kosztów produkcji az w koncu sprzedadza sie wiekszemu. sieci najpierw wykoncza małe apteki, potem hurtownie a na koncu producentów. i zaczna dyktowac hurtownikom i producentom swoje warunki, juz tak jest, mimo ze sieciowek jest 50% na razie.
                        • Gość: ANIA Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.14, 23:09
                          Bardzo zle .Droższe leki dla pacjentów ,globalizacja aptek i skupienie ich w kilku sieciach dogadanych odnośnie cen ,,, Chodzi o doże pieniądze ...pozdrawiam
                      • Gość: ALA Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.free.aero2.net.pl 11.06.14, 22:35
                        DOKŁADNIE TAK JEST. JESTEM MGR FARMACJI ALE MUSZĘ PRZYZNAĆ CI RACJE. TE SZKOLENIA TO JEDNA WIEKLA BUJDA IDZIE TYLKO NA TO KASA PROBLEMEM SĄ SIECIÓWKI GDZIE APTEKI OSIEDLOWE NIE WYTRZYMUJĄ Z NIMI KONKURENCJI I SIĘ ZAMYKAJĄ
                        • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 22:41
                          to nie sieciówki są problemem. one się rozwinęły bo im na to nasze panstwo pozwoliło i nadal pozwala. w wielu krajach jest na odwrót, chronią swoich specjalistów i pozwalają im godnie żyć.
                          wspólczuję wszystkim studentom farmacji, to byłby ostatni kierunek na który bym poszedl, na szczescie moje dziecko studiuje inny kierunek
                          • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 22:53
                            Chrońmy specjalistów jak w PRL, a jak.

                            Jak ktoś jest dobrym specjalistą to sam się obroni, i nie ważna jest branża. Gorzej że my mamy teraz masę pseudospecjalistów drących mordę że im się należy to i tamto bo oni są specjalistami.
                            • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 22:55
                              dlatego likwidują technika i chwała im za to
                  • Gość: kryt Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.net.hawetelekom.pl 12.06.14, 12:04
                    To prawda jak magistrzy zaczną pracowac za pierwszym stołem to zaraz zaczną tęsknić za technikami którzy odwalają za nich czarną robotę
                • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 19:00
                  Jak już pisałem gdzieś wcześniej, nie jestem farmaceutą, technikiem owszem, ale elektrykiem.

                  Ja tytułuję osobą w fartuchu tak jak przeczytam na jego identyfikatorze, a tam jest napisane czy to technik czy magister. Ale wiem, nie każdy ma dobry wzrok żeby to dostrzec.

                  Tytułowanie przejęliśmy od starszych pokoleń, gdzie osobę pracującą w aptece uważano za wysoko kwalifikowanego pracownika.

                  Jak zlikwidują techników to te minimum 40 tys. funtów spadnie na łeb na szyje, bo będziecie pracować na najniższym stanowisku w aptece, a takie nie będzie już wtedy wysoko opłacane.
                  • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 19:07
                    wyobraz sobie ,ze w cywilizowanych krajach nie zmniejszają pensji fachowcom , specjalistom w swojej dziedzinie. Raczej się nie boimy. Pracy mam aż nadto.
                    A to że ludzie z przyzwyczajenia tytulują, to bardzo dobrze , tylko właściwe osoby. Dawniej nie mnożylo się tyle szkółek , ktore wypuszczały glupiutkie dziewczynki do tak odpowiedzialnej pracy i dobrze bo po co technicy, skoro za siebie nie odpowiadają???
                    • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 19:24
                      W cywilizowanym świecie, dba się o dobrą i porządną edukacje młodych pokoleń, a w naszym kraju od 89 jest zjazd po równi pochyłem. Jak ktoś nie weźmie się za te wszystkie pseudouczelnie, które krzywdzą tych młodych ludzi, to czeka ten kraj tragedia.

                      Teraz masz pracy aż nadto i wydaje się że jesteś niezastąpiony, ale to dlatego bo twojej pracy nie może wykonywać technik. Kiedy nagle będziesz miał wokół siebie takich samych jak ty mgr, to ta praca rozłoży się na więcej osób, przejmą oni cześć twoich obowiązków, i nie będziesz już miał pracy nadto, a wtedy ktoś wyżej stwierdzi, że nie opłaca mu się tobie tyle płacić, skoro teraz robić mniej. A jak ci się podobać nie będzie, to zmieni cię na tańszy model. Nie rozumiecie, że staniecie się pracownikiem na najniższym stanowisku w aptece, rotacja na stanowiskach wam wzrośnie i pensje będą ciągle pikowały w dół ??

                      • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 20:52
                        jakos się tego nie boję, bo apteka bez mgr nie istnieje, a ponieważ ludzie wybierają kierunki dobrze płatne, to na farmacje nie będzie chętnych. jeszcze 10 lat temu było więcej osób na jedno miejsce na farmacje niz na medycyne. ta sytuacja sie zmienia. w tamym roku juz była przepasc , za10 lat mało kto bedzie chciał studiować farmację. tak ponoć było w prl-u, cefarmy były włascicielami aptek i nie bylo farmaceutow bo mało płacili. ludzie woleli isc na medycyne lub stomatologie. mysle ze tak właśnie będzie. a przy braku technikow , własciciel nie bedzie miał wyjscia , albo zapłaci albo nie otworzy apteki.
                        • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 21:14
                          Zgadza się, że bez mgr apteka nie istnieje, ale czy będzie istniała kiedy będzie ich tam kilku i ich obowiązku będą się zazębiać i ze sobą kolidować ?? Ten jeden doświadczony na początku swoją pensję utrzyma, ale reszta będzie zatrudniana na nowych zasadach. Jak teraz wiadomo że zrobi się nisza, to ludzie zaczną walić na te kierunki i oblegać farmację, i za kilka lat będzie nadmiar na rynku, wtedy pensje polecą w dół i będzie płacz.
                          • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 21:28
                            teraz na 1 aptekę przypada 1.5 farmaceuty, co przy często otwartej 7 dni w tygodniu aptece to jest za mało. musi być 2.5 etatu na aptekę minimum zgodnie z prawem pracy, pod warunkiem ze żaden nie pójdzie na urlop lub l4, natomiast techników stoi pod drzwiami apteki kolejka.
                            to są dane statystyczne ostatnio podane. nie sadzę żeby ta sytuacja się w ogóle zmieniła. na to nie ma wpływu wygaszanie zawodu technika, tylko to że farmacja to ciężkie studia - 5,5 roku tylko 0.5 roku mniej niż medycyna i marne pieniądze, ponieważ większość mgr-ów nie zarabia nawet sredniej krajowej. spadek z roku na rok limitu punktów na farmację tylko to potwierdza. sami studenci farmacji zatanawiaja sie czy nie zrezygnować z tych studiów, wielu próbuje dostac sie na medycyne, a przekonujaich praktyki wakacyjne po kazdym roku studiów i zderzenie z rzeczywistością.j
                            • nstemi Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 22:07
                              No jednak farmacja, to nie medycyna. I w tych 5,5 roku doliczyłeś półroczny staż dla świeżo upieczonych farmaceutów, dolicz więc też staż podyplomowy dla młodych lekarzy. No i dorzućmy jeszcze LEP.
                              I robi nam się spora różnica.
                              Rzecz pewnie w tym, że przepraszam za wyrażenie farmaceutów jest jak psów po deszczu (bez obrazy) i likwidacja zawodu technika ma na celu stworzenie miejsc pracy dla absolwentów studiów. A że to praca de facto sprzedawcy w sklepie z lekami to za jakiś czas będziemy mieli mega sfrustrowanych magistrów z niskimi pensjami, którzy wykonują pracę technika. Bo takie zmiany niechybnie doprowadzą do pauperyzacji absolwentów studiów.
                              • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 22:22
                                lekarz studiuje 5 lat i 6 rok to staż po którym jest lep, który się zdaje w dwóch sesjach wiosennej i zimowej już pracując, więc tylko o.5 roku dłużej niż farmaceuta.
                                technik nigdy nie zastąpi mgra!!1
                                apteka nie może istnieć bez mgr i tylko dzięki temu technicy mają pracę. dla mnie technik nie jest konkurencją, bo beze mnie czy innego farmaceuty , nie bedzie miał pracy.
                                a co do sprzedawcy leków? no cóż, gdyby nie farmaceuci wielu pacjentów nie było by na tym swiecie. przyjdzie taki czas ,ze ludzie bedą szukac aptek gdzie mogą się czegoś dowiedziec a nieaptek gdzie na kazdym kroku sa manipulowani, nawet o tym nie wiedząc, ale to juz tajemnica aptek sieciowych jak z pacjenta zrobic burakaj
                                • Gość: lek Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.eaw.com.pl 12.06.14, 00:59
                                  Studia na kierunku lekarskim, w które włączono godziny stażu podyplomowego (czyli kończące się LEK i uzyskaniem pełnego PWZ po 6 latach) rozpoczęły się w 2012 roku, a więc pierwsi absolwenci będą w 2018. Do tego czasu, czyli w latach: 2014, 2015, 2016, 2017 studenci będą odbywać 13 miesięczny staż po ukończeniu 6 roku studiów.
                                  • Gość: farmaceuta Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.echostar.pl 12.06.14, 11:27
                                    Jest to nieprawda od poprzedniego roku kierunki lekarskie czyli lek i lek-dent to studia 5 letnie, staz zostal o zniesiony, po 5 roku ktory bedzie rokiem zajec klinicznych studenci przystepuja do napisania lepu lub ldepu, z tymi wynikami staraja sie o specjalizacje lub koncza swoja edukacje. Ciezko byc lekarzem bez specjalizacji po leku, za to mozna byc lekarzem dentysta bez specjalizacji, choc w dzisiejszych czasach tez jest ciezej.
                    • Gość: kasia Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: 93.154.161.* 12.06.14, 11:02
                      Jeżeli chcesz kogoś wyzywać od głupków to zacznij od siebie.Też jestem mgr farmacji kierownikiem od kilku lat . Pracuję i z magistrami i z technikami. Uważasz ,że wszystkie rozumy pozjadałaś.Studia które ja kończyłam a teraz to jest przepaść. Przychodzą osoby zielone do pracy po stazu i nie mają zielonego pojęcia co się do nich mówi. Uważają że mają mgr przed nazwiskiem to wszystkie rozumy pozjadali. Nie tędy droga moja miła. Jeszcze dużo będziesz musiała się nauczyć w tym zawodzie a przede wszystkim pokory i szacunku do drugiego człowieka. Możesz mi uwierzyć że miałam takich mag w swojej aptece że ich wiedza była prawie zerowa. Jeżeli przychodzi pacjent i pyta się pani mgr o skład leku i na co jest a ona odpowiada że nie wie to w moim zespole taka osoba nie ma miejsca. Co do techników przynajmniej z tymi którzy pracują ze mną nie mogę złego słowa powiedzieć. A jeżeli chodzi o błędy to są sprawy kosmetyczne na rp pozwolisz że tak to ujmę.
                  • Gość: BORYS Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.free.aero2.net.pl 11.06.14, 22:22
                    PRAWE PAN PISZE
                • famidyna Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 12.06.14, 00:15
                  Ustawiczne kształcenie - to magistrów zdecydowanie wyróżnia.
                  Obecnie pracuję w aptece, gdzie właściciel zatrudnia techników z 20 i 30 letnim stażem pracy. Ich wiedza o lekach sięga 20 i 30 lat wstecz...Pomimo, że darzę te osoby szacunkiem z wielu różnych względów, niestety jeśli chodzi o wiedzę to nie da się przyrównać do osoby po studiach.
                  Technicy nie wykazują jakichkolwiek ambicji do dokształcania się!
                  Czasem jak słyszę jak doradzają pacjentom to czasem uszom nie wierzę! Niestety TO NIE JEST DLA DOBRA PACJENTÓW, ponieważ przez przekazywanie nierzetelnych informacji mogą po prosu zaszkodzić. Tez jestem za rozróżnieniem technika od magistra, bo potencjalny pacjent różnicy żadnej nie widzi i do wszystkich woła pani magister...

                  I wcale nie uważam, że magistrowie będą się prosić o pracę. Sytuacja na ynku będzie ustabilizowana przez jakiś czas jeszcze, ponieważ szkoły naprodukowały tylu bezrobotnych techników (osoby, które nie mogły zrobić stażu), że wystarczy na wiele lat.

                  Dobra decyzja, dążmy do standardów europejskich.
                  • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 12.06.14, 00:27
                    Ale problemem jest to, że pacjent przychodzi po poradę do apteki, zamiast iść do lekarza. Pacjent może pobieżnie opisać objawy, ale nie wie co mu tak naprawdę dolega, więc jaką radę może mu dać technik czy mgr farmacji w okienku ?? Żadną, bo nie jest lekarzem aby postawić diagnozę.

                    Leki recepturowe praktycznie przestaje się produkować w aptekach (bo nie ma komu ich robić, i coraz mniej ich się przypisuje), więc dążymy do tego, że lekarz da ci receptę z kodami kreskowymi, rozpiską dawkowania leków, i pójdziesz do automatu który po zeskanowaniu i uiszczeniu opłaty wyda ci te leki. Automat się nie męczy, może pracować 24 godziny na dobą, nie płacisz mu pensji, chyba że za taką można uznać koszty utrzymania i konserwacji maszyny. Wtedy wygasimy po technikach i mgr farmacji, bo tacy będą potrzebni tylko w laboratoriach i fabrykach, a rynek będzie pełny tych zwolnionych.
                    • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.14, 00:38
                      dlaczego?
                      mamy anatomie i fizjologie na studiach, uczymy sie o roznych chorobach i ich objawach, naszym obowiazkiem jest udzielanie porad w aptece i decydowanie czy odesłac pacjenta do lekarza czy to jest błahy problem i można sobie z nim bez lekarza poradzić.
                      nie bedzie automatow z lekami, bo maszyny sie psują, a wydanie leku dziecku np na cukrzyce kończy się zgonem dziecka, kto wezmieza to odpowiedzialnosc? maszyna?
                      • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 12.06.14, 00:50
                        Jak chcesz ocenić że jest to błahy problem czy poważny, kiedy widzisz człowieka pierwszy raz na oczy ?? Anatomie i fizjologię miałeś dawno na studiach, kto wie ile z tego pamiętasz.

                        Jak nie będzie automatów, skoro już są. Automat można tak zaprojektować, żeby sprawdzał dokładnie i kilka razy w trakcie wydawania leku czy wydaje odpowiedni i zgodny z receptą, z założenia jako maszyna myli się rzadziej niż człowiek. Że maszyna się psuje, owszem, ale technologia idzie do przodu, automatyka i jej zabezpieczenia także, a zresztą człowiek się nie psuje ?? Nie ma przypadków, że w aptece farmaceuta się pomylił i wydał coś źle ??
                • Gość: viola Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.net.hawetelekom.pl 12.06.14, 11:33
                  a jak u nas pomoc chodzi w białych fartuchach to co ? Obraza magistra?
              • Gość: BORYS Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.free.aero2.net.pl 11.06.14, 22:04
                MASZ RACJE DOJDZIE TO TEGO ŻE MGR BĘDZIE PRACOWAŁ ZA 2 TYŚ ALBO I MNIEJ A JAK NIE TO BĘDZIE SIEDZIAŁ NA BEZROBOCIU BO WŁAŚCICIELA NIE BĘDZIE STAĆ ABY ZATRUDNIĆ SZEŚCIU CZ OŚMIU MGR ZA PENSJE 3,5- 4 TYSIĄCE TO NIE TE CZASY SORY ALE TAKA JEST PRAWDA. JUŻ NA TĄ CHWILE PENSJE IDĄ W DÓŁ WSZYSTKICH PRACOWNIKÓW MOJEJ KOLEŻANCE NA ROZOWIE JAKO KIEROWNIKOWI ZAPROPONOWANIO 3,5 TYŚ WIĘ O CZY TU GADAĆ
              • Gość: Knigas Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.250.184.138.static.ttnet.com.tr 12.06.14, 16:37
                Właściciel będzie sie w pas kłaniał magistrowi żeby zechciał u niego pracować. I będzie musiał go dopieścić finansowo żeby nie poszedł do konkurencji. Właściciel z reguły nie ma wykształcenia farmaceutycznego i po odstrzeleniu techników bez magistra nic nie zrobi. Może conajwyżej w swojej aptece mopem przejechać po posadzce.
            • Gość: tech Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.net.hawetelekom.pl 12.06.14, 12:20
              Pracuję jako technik 20 lat.Kiedy kończyłam studium było ich zaledwie kilka w Polsce. Zajęcia trwały od 8 do 20 . Ilość wiedzy do przyswojenia była naprawdę duza. Więc faktycznie poziom nauczania wtedy a teraz jest nieporównywalny szczególnie jeśli chodzi o szkoły zaoczne. A co do magistrów to tez spotkałam różnych w swojej pracy.
            • Gość: niedouczonytechnik Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.mlyniec.gda.pl 12.06.14, 14:45
              Mówię o mgr PO STAŻU czyli już obsługę programu aptecznego powinien znać, a wiedzę o lekach, interakcjach powinien wynieść ze studiów a nie korzystając z internetu, bo nawet nie z Pharmindexu
          • Gość: gość Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.14, 20:29
            "sama mam wyższe i robię mgr"
            Miło widzieć, że niektórzy aptekarze porywają się na dwa fakulety
          • Gość: zuza Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.free.aero2.net.pl 11.06.14, 20:58
          • Gość: zuzu Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.free.aero2.net.pl 11.06.14, 21:10
            OSTATNIO DO NASZEJ APTEKI PRZYSZEDŁ MAGISTER FARMACJI Z PIĘTNASTOLETNIM STAŻEM PRACY NA ZASTĘPSTWO,A RACZEJ TYLKO PO TO ŻEBY BYĆ JAK WPOANIE KONTROL.DO DZISIEJSZEGO DNIA Z KIEROWNIKIEM ZASTANAWIAMY SIĘ JAK TAKI AS SIĘ UCHOWAŁ.TA OSOBA NIE MIAŁA ZIELONEGO POJĘCIA JAK PRACUJE SIĘ W APTECE.NIE POTRAFIŁ ODCZYTAĆ,ZREALIZOWAĆ RECEPTY,NIE ZNAŁ PROGRAMU.WPROWADZANIE TOWARU CZY RETAKSACJA RECEPT TO BYŁA DLA NIEGO CZRNA MAGIA. TWIERDZIŁ ŻE NIGTY NIE STAŁ ZA STOŁEM.SKĄD SIĘ BIORĄ TACY LUDZIE I JAKIM SPOSOBEM SĄ DOPUSZCZANI DO PRACY I JAK KOŃCZĄ STUDIA TO JEST DOBRE PYTANIE. A NA TECHNIKACH PSY NIĘ WIESZA.
            • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 21:35
              z tego 12lat był na urlopach macierzynskich albo był przedstawicielem.
        • iwona402 Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 13:45
          Gość portalu: ed napisał(a):
          Każdy technik może podjąć studia na wydziale
          > farmaceutycznym , nic nie stoi na przeszkodzie
          NIEPRAWDA !
          Może jedynie młody technik, bezpośrednio po studium, tylko w trybie dziennym, gdyż nie ma studiów farmaceutycznych zaocznych. Nie biorę pod uwagę studiów płatnych, bo czesne przekracza roczne zarobki technika, a wykłady i ćwiczenia są tylko w trybie dziennym, więc kiedy zarobić na takie studia? Starsi technicy nie mają żadnych szans na uzupełnienie wykształcenia, nie ma studiów pomostowych jak u pielęgniarek.
          • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 14:31
            Ale nikt tego nie wymaga od starszych techników! Po to ministerstwo wprowadza tzw. wygaszanie zawodu. Młodzi mogą iść na studia. Jeżeli ktos chce to podoła.
            • iwona402 Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 23:52
              Oczywiście, że młodzi mogą studiować, ale starszych techników farmaceutycznych w niedługim czasie sprowadzi się do roli sprzątaczek i stąd to wygaszanie zawodu.
              • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.14, 00:09
                dlatego szkoda kształcic nowych techników, szkoda pieniedzy i szkoda tych ludzi którzy chca sie uczyc
        • Gość: ASIA Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.free.aero2.net.pl 11.06.14, 21:23
          Pracuję z magistrami i technikami. Proszę nie wrzucać wszystkich do jednego wora. Miałam w zespole farmaceutę który studia skończył na trzeciej uczelni za kasę bo rodzice na siłę chcieli zrobić go magistrem farmacji. Po pięciu latach nauki był zielony jak trawa na wiosnę a najlepsze jest to że na tą chwilę jest kierownikiem i wszystkie leki jak leci oczywiście te które są na receptę wydaje bez i nie martwi się o zdrowie pacjenta? Więc pytamy gdzie jest prawo i czego do tej pory nikt mu się do dupy nie dobrał?
          • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 21:42
            to ze jeden skonczyl za kase nieznaczy ze wszyscy tacy sa
        • nstemi Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 22:09
          Zdrowia nie powierzamy farmaceutom tylko lekarzom.
        • Gość: zack Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.piaseczno.vectranet.pl 12.06.14, 00:54
          Otóż da się. Da się was zastąpić nie tylko technikami farmacji ale mam nadzieję, w niedalekiej przyszłości automatami vendingowymi. Jesteście bodaj jedynym zawodem, który wymaga wyższego wykształcenia do stania za ladą a większość waszych porad można sobie w zadek wsadzić. Wiem, że wam schlebia tytuł magistra farmacji i czerpiecie jakąś zboczoną przyjemność z bycia nazywanym w ten sposób przez schorowanych ludzi ale bierze się to w głównej mierze z kompleksów względem lekarzy. O biznesie natomiast i prowadzeniu apteki większość z was nie ma już absolutnie żadnego pojęcia. Boleję nad tym co przeczytałem bo konkurencja techników pozytywnie wpływa na pracę rozleniwionych umysłowo gwiazd z tytułem magistra. Obejmowanie ich sektora rynku pracy dodatkową ochroną uważam za skandal, tak samo jak wycieranie sobie na każdym kroku gęby "dobrem pacjenta". Podpisano: właściciel i kierownik aptek, mgr. farmacji
          • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 12.06.14, 01:10
            Dzięki, przynajmniej na dobranoc trafiło się jeszcze coś ciekawe do poczytania :)
      • bronimir Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 12:51
        Musi być farmaceuta, najlepiej po seminarium duchownym.
        To kamień węgielny Talibanu.
        • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 14:32
          Co to ma znaczyć? a kto sprzedaje środki antykoncepcyjne? piekarz?
          zastanów sie co piszesz?
          • Gość: misia Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.dynamic.mm.pl 12.06.14, 15:24
            Nie piekarz a szeptucha.
      • i.l Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 13:17
        A kto tych magistrów nauczy farmacji?
        To technicy są fachowcami w aptekach. Magister po studiach
        ma głowę nabitą chemią, ale małe pojęcie o pracy w aptece.
        Technik w ciągu dwóch lat szkoły jest uczony FARMACJI.
        Wystarczy porównać programy szkolne dla magistra i technika,
        może minister to zrobi?
        • Gość: Gość Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.tktelekom.pl 11.06.14, 13:49
          Sporo racji Il.
          Wszyscy technicy powinni przestać litować się nad młodymi magistrami- skoro tacy ''umni'' niech sobie radzą .Za darmochę wprowadzamy ich w zawód , po czym to oni w dowód wdzięczności chcą nas z niego wykopać .
          Technicy , zacznijcie w końcu dbać o swoje interesy .
        • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 14:40
          To żart co piszesz, prawda?
          Technik na stażu to powinien sprzątać aptekę, bo nie wolno mu podejść do komputera. Takie jest prawo w Polsce. To ten fachowiec, sprzątający?
          Technik przez 2 lata uczy się głownie stosowanej, czyli receptury , ktora w aptekach wymiera. No i ma komputer , ktory mu wszystko podpowie, prawda?
          Nie obrażaj magistrów farmacji!!!!
          ja mam skończone studia, zrobioną specjalizację za farmacji aptecznej i w ciągu mojej pracy nie spotkałem technika, który byłby w moich oczach coś wart! To jest personel pomocniczy apteki i musicie sie z tym pogodzić.
          Za granicą technicy ( tam licencjaci) sprzedają ale o poradę farmaceutyczną proszę magistra , który wychodzi z zaplecz i takiej porady udziela. Poza tym lekarze prosza farmaceutów o wskazanie najlepszej terapii dla pacjenta i ustalaja ją wspólnie. Technik sprzedaje i nic sie nie odzywa bo nie ma nic do powiedzenia. Popatrzmy na to w ten sposób. Idziemy do Europy czy do Rosjii?
          • gnago Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 17:52
            Tak z ciekawości jak sobie radzisz z obsługą kompa na ladzie ? Bo z postu wynika że siedzenie trzymasz wyżej od głowy , a i tak niedługo pęknie i z pyszałka duma ujdzie.

            W rodzinie i znajomych od nastu lat nikt nie miał leku wg receptury ,tylko gotowe. Z tego co sądzę co 10-ta apteka prowadzi taką usługę .

            Ergo Farmaceuta to faktycznie wyspecjalizowany sprzedawca

            To pewnie w Biedronce niedługo bez papierów mgr dietetyki nie będzie się można pokazywać


            Absurd
            • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 19:00
              co to za apteka, ze nie ma leków złożonych??? to nie apteka, albo nie stac ich na utzrymywanie receptury, bądz nie maja ludzi do pracy. Przyczyn może być wiele.
              Farmacaeta w Polsce jest postrzegany jako sprzedawca ponieważ jest przez ustawodawcę pozbawiony praw , jakie mają farmaceuci w Europie, ktorzy mają tam prawo do wypisywanie recept , mają prawo a nawet obowiązek zmiany dawkowania leków i poprawy jego recepty itd
              To nie jest wina farmaceutów, że nie moga na recepcie napisac nawet kropki.
              • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 19:42
                Wytłumacz mi sens posiadania leków złożonych przez aptekę, kiedy lekarze takowych leków nie przypisują ?? Albo kiedy takich klientów masz 2 na miesiąc ?? Czyja to wina pacjentów czy lekarzy wypisujących recepty ??

                I dobrze, że nie mogą nic napisać na recepcie. Po diagnozę i wytyczne co do sposobu leczenia idę do lekarza do przychodni czy szpitala, a nie do apteki. I to on ponosi odpowiedzialność za błędnie wypisaną receptę, a jak ktoś w aptece zauważy że jest błąd to za telefon i kontakt z tym lekarza w celu wyjaśnienia, ale sam niech nie koryguje bo nie ma do tego uprawnień, nawet nie wie jakiej choroby dotyczy bo nie zna diagnozy.
                • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 21:58
                  mylisz się. lekarze cały czas popelniają błedy na receptach i to nie zwiazane z wypisanie ale merytoryczne, które mogą pacjentowi zaszkodzić. od tego sa wlasnie farmaceuci, których zadanie jest korekta tej recepty. w wielu krajach to jest obowiazek a nie przywilej tylko u nas lekarze czują się bezkarni. a za receptę odpowiada lekarz do momentu jej zrealizowanie. jezeli w aptece zostanie zrealizowana recepta odpowiedzialnosc za tą receptę ponosi mgr farm za siebie lub kierownik apeki za kazdego technika . dzwonienie to lekarza jest niemozliwe, trzeba by zatrudnic w apece telefonistkę, lekarze krótko pracują w wielu miejscach i często są niedostępni a pacjenci w aptece się denerwują.
                  a co do receptury to ona dalej funkcjonuje, w mniejszym stopniu, nie wszystko da się wyprodukowacw fabryce
                  • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 22:34
                    Chyba dalej żartujesz, prawda ??

                    Lekarz diagnozuje pacjenta i ustala jaki ma być rodzaj leczenia, jakie leki, jaka dawka itp. i ponosi za to odpowiedzialność, i tylko on. Czy farmaceuta zna tą diagnozę ?? Nie. Więc na jakiej podstawie chce dokonać korekty i mówić co będzie lepsze dla pacjenta ?? Ja kieruje się wytycznymi od lekarza, a nie farmaceuty który w aptece nie bada ludzi (ostatnio pewnie robił to na studiach) i ich nie diagnozuje na obecnym stanowisku.
                    • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 22:50
                      no i tu mamy problem . lekarze nie znają chemii leków , farmakologii i dzięki przedstawicielom uczę się nowych leków. ostatnio lekarz z 30letnim stazem kazał pacjentowi dzielic tabletke o przedłużonym działaniu, czego nie wolno robić. gdyby nie moja interwencja pacjent miałby problemy gastrologiczne i inne nie wiedząc ze to przez lekarza. ponadto ten lek nie działał by tak jak powiniem a był na nadcisnienie. takich przypadkow mogę wyliczac setki a nawet tysiace. to pacjentowi sie zdaje ze lekarz wszystko umie , nieprawda, nie ma podtawowych informacji o leku, stale przepisuje te same zestawy i robi ważną minę w gabinecie.
                      a wiesz dlaczego lekarze nie piszą recept robionych?
                      po prostu ich nie umieją pisać a w razie interakcji , gdy apteka dzwoni do lekarza, ze nie da sie tej recepty zrobic to pytaja jak to napisac zeby było dobrze.
                      my na temat wiemy wszystko, co jest niedoceniane przez spoleczestwo, niestety
                    • Gość: KT Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.ip.netia.com.pl 28.07.14, 19:08
                      Np. jak lekarz się machnie przy wypisywaniu dawkowania na recepcie i zamiast zapisać np. lek na cholesterol 1 tabl na noc, zaznaczy 3 x 1 tabl., to faktycznie niech farmaceuta nie poprawia dawkowania, no bo jakim prawem. Niech dzwoni do lekarza? No tak, przecież pacjent był w przychodni 2 tyg. temu i 1) lekarz na 100% jest akurat w pracy 2) doskonale pamięta dawkowanie leku pana Iksińskiego, a jeśli akurat nie pamięta, to chętnie pobiegnie do rejestracji, poprosi o kartotekę i sobie sprawdzi i da nam odpowiedź:). Pacjent wyciągnie nogi, a z czyjej winy? Lekarz się pomylił, ale to farmaceuta wydał i nie skontrolował. Jeśli chodzi o czyjeś zdrowie, to wybacz, ale śmiem się odezwać, nawet jeśli studia czy studium kończyłam 30 lat temu. Lepiej iść do automatu ;) powodzenia. ps. strasznie jesteś sfrustrowany, coś nie poszło? nie taka praca albo płaca?
          • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 18:00
            Za granicą technicy ( tam licencjaci) sprzedają ale o poradę farmaceutyczną proszę magistra , który wychodzi z zaplecz i takiej porady udziela.

            Ja o poradę proszę lekarza w gabinecie, a nie kogoś w białym kitlu w aptece, ale każdy robi według swojego uznania. Dlatego na kasie w aptece wystarczy technik, bo ma za zadanie rozczytać receptę wypisaną przez lekarza i wydać ten lek, nic więcej, dlatego ma nie za wysoka pensję. Ale jeżeli do takiej czynności wymagany jest tytuł mgr i wysoka pensja, to sorry, ale chyba żyjemy w innym świecie.
            • Gość: mojaopinia Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.17-218-195.adsl.internet.lu 11.06.14, 19:17
              to Ty Alexie żyjesz w innym świecie. W normalnym świecie w aptece pracuje farmaceuta (osoba po studiach). I w prawdziwych aptekach robi się leki, a nie tylko sprzedaje, co tam w fabryce leków wyprodukowano. Nie, nie jestem mgr farmacji.
              • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 21:05
                zgadzam się. teapteki, które nie robią leków, nie powinny nazywać się aptekami
        • famidyna Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 12.06.14, 00:26
          Haha, praca w aptece to nie bezmyślne wydawanie leków przepisanych przez lekarza, czy wciskanie pacjentom kolejnego syfnego suplementu, bo akurat macie "odsprzedażówkę", punkty, gratisy i fanty od producenta.

          Wszystkie sieciówki żyją z techników (nie chodzi tylko o pensje), mgr się zastanowi dwa razy zanim komuś coś zaproponuje, przestrzeże przed interakcjami itd., woli sprzedać LEK a nie marny suplement z niewiadomym składem i niewiadomego pochodzenia...a technicy za pierwszym stołem realizuja targety i śledzą na ekranie czy magiczne punkciki się doliczyły.

          Żenada.
          • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 12.06.14, 00:30
            Jasne, bo mgr nie realizują targetów, kto w to uwierzy ?? Swoją drogą, to kto każe technikom realizować target, kto jest ich przełożonym ?? Właśnie mgr, i co lepsze to on zgarnia fanty za target a nie technik. Więc bez ściem mi tutaj, apteka teraz to biznes jak każdy inny.
            • Gość: famidyna Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.14, 22:27
              Kto każe realizować targety? Manager.
              Chyba że to apteka prywatna, ale tutaj odbywa się to zdecydowanie na inną skalę.
          • Gość: ... Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.ip.netia.com.pl 28.07.14, 19:15
            Przepraszam, jestem tech z 7 lat pracy i chyba pracowałam z jakimiś dziwadłami bo zarówno tech jak i mgr zawsze polecali to, co lepsze dla pacjenta... Naprawdę przykro mi, że masz takie zdanie.
      • Gość: r_xxx Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.14, 13:51
        I to by był kolejny przyczynek na temat "niepotrzebności" studiów.
        Pójdź do zawodówki albo do technikum żeby mieć "konkretny zawód", a potem się przekonaj, że nie wolno Ci go wykonywać. Wcale, albo w bardziej opłacalnym zakresie.
        • Gość: iva Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.walbrzych.vectranet.pl 11.06.14, 14:29
          Ale przeciez nikt nie napisal w tym artykule, ze nie bedzie mozna wykonywac tego zawodu , my technicy po stazu bedziemy pracowac dalej, tylko konkurencja bedzie ciut mniejsza
        • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 14:42
          pzryzwyczajaj się do tego. Jeszcze wiele razy z tym się spotkasz w swoim życiu albo musisz zmienić miejsca zamieszkania.
      • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 14:44
        tzreba się przyzwyczajac , ze człowiek całe życie musi się uczyć i wielokrotnie zmieniac zawód
      • shia2 Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 16:07
        nareszcie jakaś dobra informacja
        mgr farmacji
        • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 16:26
          shia2 napisała:

          > nareszcie jakaś dobra informacja
          > mgr farmacji

          Dziwne że cieszy cię informacja, która spowoduje że mgr farmacji będzie zarabiał tyle ile teraz technik, bo taki będzie finał. I tak właściciel apteki będzie decydował o tym ile będzie chciał wam zapłacić, jak będzie miał wielu chętnych to ceny zjadą w dół, tak działa rynek pracy. Teraz wystarczy mu 1 czy 2, i kilku techników, dlatego może im zapłacić więcej, jak będzie potrzebował 4 albo 5, to zacznie im płacić jak technikom, i jeszcze poszerzy im zakres obowiązków.

          Trzeba się wziąć za wykształcenie techników i mgr, a nie za regulowanie na rynku pracy.

          Jak trzeba być krótkowzrocznym, żeby tego nie widzieć.

          Inna sprawa, że jak idę do apteki, to nie po to aby polemizować z kolesiem za okienkiem, ale aby kupić to co mi lekarz przypisał na recepcie, i sorry, ale to chyba nie jest takie trudne i nie wymaga tytułu mgr. Inaczej ma się z lekami na recepturę, tutaj ok, potrzebny mgr, żeby było dobrze, ale ile teraz robi się leków z receptury ?? W aptece chcę kupić lek, a nie wysłuchiwać dyrdymałów że to nie będzie dla mnie dobre i powinienem brać np. zamiennik a nie to co mi przypisał lekarz.
          • shia2 Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 16:34
            gwno prawda, zresztą nawet jak zapłaci mniej to i tak nieważne, wolę zarabiać mniej niż nie mieć pracy,
            trzeba było zdać na farmację a nie cwaniaczyć po technikach
            • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 16:44
              Ja jestem akurat technikiem, ale elektrykiem. Do farmacji nic nie mam. Ot napisałem jak to widzę, i jak przewiduje, że się to skończy. Jak widzę martwisz się tylko o siebie, a innych masz głęboko w ... . Ale kto kazał ci wybrać farmację ?? Zmusili cię ?? Nie wiedziałaś jak wygląda sytuacja na rynku pracy ??

              Jak rozumiem, po tej farmacji z tytułem mgr chcesz zarabiać tyle ile teraz technik, czy nie szkoda tego czasu na te studia, nie trzeba było skończyć technikum i być w takiej samej sytuacji zarobkowej i dopiero wtedy się dokształcać na farmacji ??
              • Gość: farmaceuta Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.echostar.pl 11.06.14, 17:17
                Zgadzam sie w stu procentach z przedmowca, badzmy szczerzy pacjent przychodzi do apteki po towar, apteka to nie przychodnia, w aptece mamy lade, kase, usmiechnieta pania lub pana, to nic innego jak sklep z lekami, oczywiscie jest to produnkt wyzszego zarachowania niz chleb czy ziemniaki, ale w dzisiejszych czasach instytucja ta traci na znaczeniu, a nie zyskuje, pacjent jest bardziej swiadomy i zorientowany. Prawda jest ze jesli chcialo sie osiagnac wysoka pozycje spoleczna i byc szanowanym wystarczylo lepiej napisac mature i ksztalcic sie na kierunku lekarskim. Jedyne co tu widze to zawisc i zazdrosc, a po co w swoim zyciu pluc wszedzie jadem? Jesli planowali panstwo prace sklepie po 5letnich studiach i to byl szczyt marzen nie ma co teraz plakac nad rozlanym mlekiem, chyba ze ma sie troche oliwy w glowie i zamiast nabijac na kase 5.99, otrzymalo sie ciepla posade w koncernie gdzie praca jest wprost stworzona dla osob z wyksztalceniem wyzszym. Smieszne ze bijecie sie o stolek za 2tys, cebula.
                • Gość: Ktos Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.telnet.krakow.pl 11.06.14, 17:57
                  Widzisz, problem w tym, że lekarze się mylą i to bardzo często przepisując leki. Pomylone dawki, nazwy leków, dawkowanie z kosmosu. Zadaniem magistra albo technika w aptece jest takie błędy wychwycić i uchronić pacjenta przed przedwczesnym zejściem z tego świata. Poza tym jest jeszcze kwestia leków dostępnych bez recepty. Wierz mi nawet nie wiesz jak często ludzie nasłuchawszy się bzdur z reklam i naczytawszy się jeszcze większych bzdur z internetu chcą sobie koniecznie zrobić krzywdę przyjmując leki które mogą im zaszkodzić zamiast pomóc. Zadaniem farmaceuty jest doradzić a czasem odradzić taki zakup.
                  • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 18:11
                    W jaki sposób farmaceuta chce wytłumaczyć, że nie sprzeda mi danych leków dostępnych bez recepty ?? Wytłumacz mi to.

                    Skąd farmaceuta ma wiedzieć, że lekarz popełnił błąd ?? W jaki sposób dokonał diagnozy pacjenta i jego potrzeb ?? A co jeżeli farmaceuta się myli, kto będzie odpowiadał za błędy (oprócz tego że zdrowotnie to na pewno pacjent) ??
                    • i.l Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 19:01
                      alex.wawa napisał:
                      > Skąd farmaceuta ma wiedzieć, że lekarz popełnił błąd ?? W jaki sposób dokonał d
                      > iagnozy pacjenta i jego potrzeb ?? A co jeżeli farmaceuta się myli, kto będzie
                      > odpowiadał za błędy (oprócz tego że zdrowotnie to na pewno pacjent) ??
                      Bo dobry farmaceuta zna lek i dawkowanie. A przyszło ci kiedy do głowy,
                      dlaczego farmaceuta wie co napisał lekarz na recepcie, chociaż ty i reszta rodziny
                      nie potrafiliście odczytać nawet daty?
                      • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 23:10
                        farmaceuta wie wszystko o lekach ktore wydaje i widzi błędy lekarza, jezeli dobrze zna sie farmakologie i skonczyło sie te studia uczciwie to o lekach wiemy więcej niż niejeden lekarz, dobór leków przepisanych przez lekarza mówi nam co pacjentowi dolega i na co się leczy, a poniewaz ma recepty od róznych lekarzy, którzy czasem przepisują te same leki pod różnymi nazwani handlowymi, wiemy jak zareagować zeby pacjent nie przedawkowal. to jest farmaceuty. kazdy kto trakuje ten zawod jako sprzedawca jest ignorantem wielkiego kalibru.
                    • Gość: ... Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.ip.netia.com.pl 28.07.14, 19:32
                      Kurcze, chętnie zaprosiłabym Pana do naszej apteki. Jestem technikiem, nie mam kompleksów ani manii wyższości. Chciałabym, żeby Pan zobaczył jak naprawdę są wypisywane recepty, ile pojawia się błędów, czy jak wcześniej wspomniano pacjent przychodzi z receptami od 3 lekarzy i połowa leków się powtarza, i zamiast dawki 10 mg na ciśnienie pacjent zjada 30 mg i nie wie czemu, ale czuje się coraz gorzej i już u trzeciego lekarza był i nic. Jak lekarz zapisuje dzielenie tabl. o przedłużonym uwalnianiu, czyli takiej, której przecinać nie wolno. Musi Pan mieć dobrego lekarza albo jeszcze Pan z usług przychodni szpitali nie korzysta. Widzi Pan, ja się na elektryce nie znam, więc tym bardziej nie będę pisać, żeby Pana zastąpiła maszyna. Szkoda, że nie miał Pan przyjemności zobaczyć jak funkcjonuje apteka w praktyce, bo statystyka "6 % leków bez kodów EAN" to tak jakbym pisała, jakiego kabelka ma Pan używać w pracy.
                  • zeberdee28 Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 18:43
                    W zasadzie farmaceuta jest w stanie wychwycić tylko kosmiczną dawkę leku, ale to akurat wyłapać może równie dobrze program komputerowy, trudno mi sobie wyobrazić że od teraz będą w aptece przepytywali czy klient aby na pewno ma ból głowy tudzież biegunkę. Po prostu zadziałało lobby które chce wyciąć mniejsze apteki które padną nie mogąc sobie pozwolić na zatrudnianie mgr farmacji, jak z 20 aptek zostanie jedna wtedy magistrowie będą zarabiać 2 netto, a leki będą od razu 50% droższe. Panie Premierze oby tak dalej.
                    • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 19:05
                      Małe sobie poradzą, bo i tak mają tego minimum jednego mgr na zmianie (wymagane), za taką kasę na jaką się zgodził, więc co najwyżej dorzuci mu się obowiązków. Zresztą w mniejszych aptekach i tak już tak to funkcjonuje, więc tam się nic nie zmieni.

                      Ale zmieni się właśnie w dużych, bo nagle trzeba będzie wymienić techników na mgr. Albo znikną etaty i mgr będą zapierniczać po 12h za tą samą kasę (a jak nie to out), albo od razu obniżą im pensję aby zachować stan osobowy do obsługi, do tego wtedy każdy będzie równorzędnym pracownikiem, a nie jak teraz że mgr jest kierownikiem techników.

                      Lobby naciska, bo naciskają mgr, a że kręcą bat sami na siebie, tylko świadczy o ich inteligencji.
                      • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 21:00
                        to nie mgr naciskają, tylko sami technicy, którzy kończą szkołe i nie mogą znalezc pracy. pozostaja po kilka lat na bezrobociu i skarżą się ministrowi. minister przyjrzał się sytuacji i po analizie zadecydował o wygaszeniu tego zawodu. zadania technika może w aptece wykonywać pomoc apteczna, za wyjątkiem obsługi i receptury. może wreszcie będzie się liczyła jakość a nie ilość
                        • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 21:12
                          50% zatrudnionych w aptekach to technicy, i ty twierdzisz, że to oni wnioskowali o wygaszenie zawodu ?? Do tego skarżą się, że nikt z nimi nie rozmawiał na ten temat. Czy ty tak na serio ??
                          • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 21:33
                            po co dyskutować skoro nie ma dla nich pracy? po co uczyć zawodu po którym na wiele lat jest się bezrobotnym? państwo na tym traci. Brakuje mgr-ów, jeśli chcą pracować w aptece niech idą na tudia , 5.5 roku, około 40 egzaminów i jeszcze wiecej zaliceń, darmowe praktyki wakacyjne itd.
              • shia2 Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 12.06.14, 11:48
                ale mnie rozbawiłeś, żeby mi elektryk doradzał w moich sprawach zawodowych ... dobre.. co prawda już jeden elektryk prezydentem został, startuj na prezydenta RP! ale pocieszę Cię , bul niedługo uwolni tez ten zawód i będą same apteki, jedna obok drugiej, następny zawód do uwolnienia to lekarz, będziesz mógł u elektryka się leczyć
                • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 12.06.14, 12:36
                  Cieszę się, że poprawiłem ci humor. Nie doradzam, raczej ostrzegam przed tym co nastąpi. Rozbawiać was trzeba będzie jak zaczniecie płakać, że zarabiacie tak mało, po tak ciężkich studiach.

                  Właścicielem apteki, może być elektryk, strażak, czy nawet syn bogatego pana Henia, akurat to mam gdzieś. Ale to on decyduje jakich ludzi zatrudnia i ile im chce zapłacić, i rozważa to w kategoriach biznesowych. Interes ma się kręcić, zarabiać na siebie (na pracowników, właścicieli, czynsz, itp.), funkcjonować sprawnie i zgodnie z prawem. I mnie mało interesuje czy leki mi wyda automat czy ktoś w okienku, oczekuje że dostanę to co mi Lekarz wypisał na recepcie. Nie mam zamiaru z wami dyskutować o czymkolwiek, ani o dawkach, ani o zamiennikach, bo nie wam ufam w kwestii leczenia, jesteście dla mnie sklepem który ma zrealizować receptę.

                  Natomiast wy farmaceuci stawiacie się sami powyżej lekarzy. Techników macie za głąbów, którzy woleli poprzestać na tym, zamiast jak wy iść na farmację. Dla was to murzyni do ciężkiej pracy, ale z drugiej strony uważacie że nie są wam potrzebni, bo przez to wy nie macie roboty, vide aptekarze nie chcą was zatrudniać bo macie wysokie wymagania finansowe. Technik ma więcej rozsądku niż wy, bo wie, że takie kwalifikacje jak jego wystarczą aby obsłużyć klienta w okienku, wy po studiach jak widać tego nie wiecie, nie widzicie, albo nie chcecie widzieć, jak zmieniło się podejście pacjentów do was, czy ogólnie do aptek.

                  Mi nie przeszkadza, że apteki są na każdym rogu, przynajmniej jest konkurencja i mogę wybrać tą, w której albo zapłacę mniej, czy tą gdzie będzie szybciej, czy ze względu na milszą obsługę, mój wybór.

                  Leki recepturowe to jaki teraz procent sprzedaży ?? Podobno leki bez kodów EAN to jakieś 6%, a jaka część z tych to leki recepturowe ?? Niech mi jakiś mgr farmacji który posiada taką wiedzę odpowie.

                  Elektryk też niby jest zawód regulowany, trzeba robić i odnawiać co 5 lat uprawnienia. Ale uprawnienia może mieć nawet ktoś kto skończył technikum czy zawodówkę. Oczywiście ty elektryka masz za nikogo, ot zwykły robol czy były prezydent, ale jako mgr farmacji powinnaś chyba wiedzieć jakie zagrożenia może spowodować porażenie prądem, jest to więc czy nie odpowiedzialna robota ??

                  Ja nie poszedłem na studia (jeszcze, ale to inna historia) i cieszę się z tego powodu, bo widzę, że wiele osób z tytułem ma sieczkę pod czerepem i wysokie mniemanie o sobie. Ktoś kto ma tytuł i kilka lat kariery zawodowej, owszem, ma już poukładane, ale obecni absolwenci to jakaś porażka.
          • Gość: Mamba To byś się zdziwił IP: *.centertel.pl 11.06.14, 22:26
            w 95 % aptek recepturę robią tylko technicy, bo sznowni magistrowie nie będą sobie rączek brudzić lub zrobienie jednej maści zajmie im pół dnia. Taka jest prawda. Inna sprawa to wysyp techników w ostatnich latach ale skoro zdają egamin państwowy to ok. Jak ide do prawnika to nie interesuje mnie czy skończył Uniwerek czy zaocznie prywatną szkołe. Zrobił aplikacje i ma prawo wykonywac ten zawód.
        • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 19:08
          zgadzam się
      • Gość: wolno mi Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: 131.207.242.* 11.06.14, 16:12
        każdy lek powinno dać się kupić, jak napój w automacie.
        • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 19:09
          a kto zapłaci szpitalom za odtrucie???
      • Gość: mgr farmacji Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.euro-net.pl 11.06.14, 17:26
        Zawsze śmieszyła mnie ta wojenka między magistrami i technikami... ludzie, przecież jedziemy na tym samym wózku, dymani przez NFZ i właścicieli aptek.
        • Gość: gosia Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.free.aero2.net.pl 12.06.14, 22:33
          brawo strzał w dziesiątkę nic dodać nic ująć zgadzam się w 100%
          • Gość: Darek Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.14, 11:22
            Zgadzasz się, a dlaczego? Zakładam, że dobrze orientujesz się w temacie?
      • alex.wawa Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 18:25
        Farmaceuta się w głowach poprzewracało.

        Na kasie w aptece ma siedzieć ktoś, kto potrafi odczytać receptę wystawioną przez lekarza (który w gabinecie diagnozuje pacjenta i określa sposób leczenia) i podać ten właśnie lek. A jak sobie nie radzi, to woła tego jedynego mgr który jest na zmianie i prosi go o pomoc albo poradę (tak jak kasjerka w tesco czy biedronce dzwoni po kierownika). Koniec. Nie potrzeba do tego tytułów mgr.

        Leków z receptury przygotowywanych w aptekach już praktycznie się nie robi. Zresztą do tego też wystarczy ten jeden mgr na zmianie.

        Rozumiem dlaczego teraz pani/panu mgr płaci się więcej, bo ma pod sobą 2 czy 3 techników, i umie od nich więcej, zarządza nimi i kontroluje ich pracę (służy radą itp.). Ale kiedy pozbędziemy się techników, to nagle staną się oni pospolitymi pracownikami takiej apteki, i nie dość że spadną ich pensję (zaczną przecież wykonywać pracę taką samą jak technicy), przybędzie im obowiązków, to jeszcze ubędzie jeden etat (nie będzie potrzebny ten do kontrolowania i nadzoru, w końcu każdy będzie mgr i będzie kontrolował sam siebie).

        Chcecie kręcić bat sami na siebie, proszę bardzo droga wolna. Ale żebyście za kilka lat nie narzekali jak to jest źle w tej branży, że mało płacą, a wy tyle lat zmarnowaliście na studiach.
      • Gość: ktoś tam podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.14, 18:25
        • Gość: technik Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.opera-mini.net 11.06.14, 19:06
          a ja uważam że to jest dobry pomysł. sama jestem technikiem i widzę co się dzieje jak traktuje się ludzi na naszym stanowisku. i tak'teraz jest techników za dużo więc będzie mniejsza konkurencja poza tym apteki te mniejsze upadają bo sieciowki mają lepsze ceny. ten zawód nie rozwija. mgr tacy są mądrzy ale to technik stoi przy pierwszym stole i to on powinien więcej niż mgr zarabiać. a mgr taki mądry i siedzi przy biurku i zamawia towar i gada z przedstawicielami no się fakt zarobi biedny i tak ta swoją wiedzę wykorzystuje w praktyce haha . takie gadanie nie można ludzi szufladkowac to zależy od człowieka czy jest dobrym lub złym technikiem czy mgr. i pierwsze słyszę żeby to technik leciał po mgr żeby doradzić'pacjentowi. pracuje już tyle czasu i zawsze doradzam swoim pacjentom bo mają do mnie zaufanie a z reguły sam człowiek stoi za okienkiem na zmianie i masz sobie radzić. nikogo to nie interesuje.
          • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 19:12
            to że ktoś jest murarzem i nosi cegły nie oznacza ,że ma więcej zarabiać niż nauczyciel!!!
            To jest postzreganie świata jak w PRL-u. Te same żołądki to tyle samo mamy zarabiać?
            cofnij się do lat 60-tych
            • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 11.06.14, 19:31
              Ale dlaczego murarz nie ma zarabiać więcej niż nauczyciel ??

              Zależy na ile się człowiek ceni, i za ile zgodził się pracować.

              Decyduje o tym tak naprawdę pracodawca, a jego propozycja jest często związana z sytuacja na rynku pracy. Jest dużo chętnych i na dane stanowiska pensje lecą w dół i jest duża rotacja. Jest mało chętnych i wolne wakaty, pensje idą w górą aby przyciągnąć pracownika do siebie. tak działa wolny rynek.
              • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 21:15
                a to dlatego ze edukacja i zdrowie to 2 najwazniejsze dziedziny życia. człowiek zdrowy i wyuczony to skarb dla spoleczenstwa i panstwa. dzieki nauczycielom pasjonaci odkrywają nowe leki, dzięki którym czlowiek dłużej żyje. a co dzieki murarzowi? mozna spac w lepiance. człowiek z wyższym wykształcenie powinien zarabiac więcej niż po zawodówce, bo inaczej państwo nie bedzie sie rozwijac. i tak jest w europie, tylko w polsce górnik zarabia krocie a fizyk najnizsza krajową, co jest absurdem.
                • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 11.06.14, 21:35
                  Typowe myślenie z PRL, bo im się należy. Więc zacznę tak.

                  Mamy niż demograficzny, dzieci coraz mniej, i coraz mniej się rodzi. W związku z powyższym zamyka się szkoły, zwalnia się kadrę, która trafia jako pbezrobotni na rynek pracy. Gotowi oni są na ustępstwa, aby tylko dostać pracę w zawodzie, dlatego godzą się na niższą pensję (wolą mieć cokolwiek niż nic). Pociąga to za sobą obniżki pensji w całej branży, tańszy pracownik to oszczędności dla budżetu placówki, i to pracodawca dyktuje warunki. A jak pisałem wcześniej, na poziom nauczania już nikt nie patrzy i pikuje od w dół. Dlatego efekt jest taki, że nauczyciele zarabiają marnie i przez jakiś czas się to nie zmieni, dopiero jak cudem nastąpi jakiś babyboom.

                  Murarzy brakuje, bo nie ma chętnych aby robić fizycznie, każdy woli siedzieć za biurkiem przy laptopku. Efekt, to pracownicy dyktują warunki i pracodawca musi się dostosować odpowiednio płacąc aby przyciągnąć chętnych.

                  Jak nie widzisz różnicy, to sorry, ja jadę do murowanego domu, a ty idź spać w lepiance. Aczkolwiek to dziwne, że człowiek poświęca czas aby zdobyć to wyższe wykształcenia, które ma podnieść jego stopę życiową, a wystarczy mu lepianka.

                  I owszem, człowiek z wyższym wykształceniem zarabiałby więcej niż ci po zawodówce, gdyby był małą grupą na rynku pracy. Ale dzięki pseudouczelniom kształcącym półgłówków za kasę (płacisz=masz mgr) wyższe wykształcenie jest g.. warte, bo praktycznie każdy ma tytuł, ale większość z nich g.. umie i do niczego się nie nadaje, zmarnowali lata na pseudonaukę a teraz płaczą, że mają tytuł a nikt ich nie chce i nie ma dla nich pracy, albo za marne pieniądze.
                  • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 22:01
                    dlatego własnie likwidują technika farmaceutyczne, bo to są pseudoszkoły, które obiecują zatrudnienie a tak naprawde produkują bezrobotnych- brawo dla ministra, wreszcie dobra decyzja!
                    • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 11.06.14, 22:37
                      Produkują bezrobotnych ?? To dlaczego 50% zatrudnionych w aptekach to ci właśnie technicy ?? Do tego mogą pracując jako technik w aptece, dodatkowo dokształcić się i zrobić mgr farmacji. I po uzyskaniu tytułu mają i doświadczenie i wiedzę, i to są dla mnie ludzie o odpowiednich kwalifikacjach.
                      • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 23:14
                        farmacie to studia dzienne to zajęcia od rana do wieczora, nie da sie rownoczesnie pracowac, chyba tylko w weekendy, a gdzie czas na naukę?
                        w aptekach europejskich pracuja sami mgr i do pomocy jest 1 technik. u nas odwrotnie, to musi byc zmienione dla bezpieczenstwa pacjentow, i to idzie w dobrym kierunku
                        • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 11.06.14, 23:32
                          Nie napisałem, że musi to robić równocześnie, aczkolwiek pewnie kilka osób potwierdzi, że się da, może też studiować dziennie a dorabiać w weekendy, jak kto woli. Jako technik zobaczy czy ta praca i ta branża go w ogóle interesują, i świadomie idzie na studia, dokształca się, wraca na rynek pracy i jest lepszy niż ktoś kto skończył tylko farmację i ma sieczkę w głowie (wow, skończyłem, mam tytuł, jestem wielki) ale nie wie jak wygląda rynek pracy w tej branży.
                          • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 23:40
                            znam wielu technikow, którzy idą na studia ale nie na farmacje. moze ktos patrzacy z zewnatrz nie zdaje sobie sprawy jaki to jest ciezki zawód. praca umysłowa i praca fizyczna, ogromna odpowiedzialnosc za wydane leki, stres zwiazany z praca z ludzmi chorymi, roszczenia pacjentów i chamstwo wielu z nich, którzy za winy lekarza obarczają nas farmaceutów. nie jest to łatwy chleb, ale to wiedzą tylko ci którzy pracują w aptekach. pacjenci widzą tylko to co chcą. nigdy nikomu nie życze aby poszedl na farmacje. jest wiele fajnych zawodów z lepszymi pieniedzmi, autorytetem i mozliwosciami niz farmacja.
                            • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 11.06.14, 23:52
                              Co do chamstwa, roszczeń i obarczania winą farmaceutów przez pacjentów (zamiast lekarzy), to powinniście zadbać o edukację pacjentów, aby wiedzieli co i jak funkcjonuje, robicie to ??

                              To tak samo jak ludzie biegną na policją kiedy ukradną im dokumenty i myślą że to wystarczy, bo przecież zgłoszone. A prawda jest taka, że powinni udać się do organu który wydał dokumenty bo tylko on może je zablokować, a nie policja. A ta niewiedza często skutkuje tym, że potem jest płacz i wielkie oczy "bo ja nie wiedziałem".

                              Technik nie idzie na farmacje bo widzi, że tam nie ma przyszłości. Jak musi być źle magistrom, że chcą wykosić techników aby uzyskać miejsca pracy ?? Myślisz, że technicy są takimi bałwanami i tego nie widzą ?? Dlatego wybierają inną drogą, ale mają tą przewagę, że robią to świadomie, a nie na zasadzie, a pójdę na takie czy takie studia chociaż nie wiem czy to mnie będzie interesowało i będę chciał się tym zajmować.
                              • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 23:59
                                zdenerwowanemu pacjentowi niewiele da sie wytłumaczyć.
                                technik nie idzie na farmacje bo ma dość stania na nogach 12h, dość noszenia towaru, ciężkich syropów itd, dość chamstwa pacjentów, dość pracy 7 dni w tygodniu, dość wszystkiego. mgr ma tych samych rzeczy dość ale nie ma wyjścia, skonczyl takie studia i koniec
                                • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 12.06.14, 00:06
                                  Mgr nie ma dość, bo mu więcej za to płacą, chociaż kontakt z klientem ma mniejszy i nie nosi tych kartonów, bo od tego ma technika. Jak wywalisz technika, to będzie musiał zacząć to robić, gorzej nie będzie miał już się kim wysługiwać i wokoło będzie kilku takich jak on, i pewnie jeszcze kilku czyhających na jego miejsce. W jaką stronę to zmierza pisałem już wcześniej.
                                  • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.14, 00:13
                                    zaden mgr nie bedzie robił za technika, własciciel zatrudni osobe z biura pracy za umowe o dzielo za pare groszy, ktora to zrobi. mgr nie bedzie mial kiedy tego robic, obsluga pacjentów trwa, do tego jest mnostwo rzeczy w aptece poza ekspedycja do zrobienia, mnostwo papierów , ksiąg , ewidencji do uzupełniania, stos recept do obróbki itd itd...
                                    • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 12.06.14, 00:18
                                      Zaraz, zaraz, czyli wy chcecie wywalić techników, aby ich zastąpić tańszą siłą roboczą z agencji pracy ?? Sami chcecie zająć ich miejsca, za większe pieniądze (bo przecież jako mgr "wam się należy") a czarną robotę niech robi kto inny ?? Te mnóstwo rzeczy w aptece do zrobienia już przecież ktoś robi, więc tu zmiany nie będzie, zastąpić trzeba będzie tylko techników, czyli ekspedienta w okienku.
                                      • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.14, 00:32
                                        to nie my chcemy, z tym zmierzy się właściciel apteki. mgr nie bedzie miał czasu stac przy okienku, robic leki w recepturze , przyjmowac, metkowac i zamawiac towar w jednym czasie.
                                        jak to rozwiąże wlasciciel apteki, to tylko on wie.
                                        ludzie caly czas myla farmaceutow z włascicielami aptek.
                                        50% aptek jest w rękach dużego biznesu!!! a będzie ponad 90%, czyli ludzi ktorzy inwestuja swoje pieniadze i chca zarobic wiecej niz by im dał bank na lokacie. dla nich liczy sie kasa , a kto wykonuje brudna robote, czy technik, czy osoba z ulicy ich nie interesuje. farmaceuci nie maja nic do tego, dlatego technicy nie sa dla nas żadną konkurencją. na ich miejsce biznesman zatrudni kogokolwiek, kto ma siłe nosic ciężkie syropy. my mamy swój zakres obowiazkow, tam nie ma mowy o noszeniu towaru itd
                                        • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 12.06.14, 00:42
                                          Właściciel zmierzy się z tym tak, że rozszerzy wam zakres obowiązków i zacznie nosić towar, metkować itp. Skoro znikną technicy, to na ich miejsce pojawić się mogą tylko mgr, bo nikt inny przecież nie może stać przy okienku, o to jest przecież ta cała dyskusja. Tak więc tą robotę będziecie musieli wykonywać wy, a jak nie będziecie chcieli to droga wolna, chętnych pewnie nie zabraknie.

                                          Widzisz, błędnie zakładasz, że technik jest dla was konkurencją. Nie, nie jest, ale jeżeli nie on to kto będzie wykonywał tą brudną robotę ?? Właśnie wy, bo jak pisałem wcześniej, staniecie się pracownikiem najniższego szczebla w aptece i to będzie należeć do waszych obowiązków, które przejmiecie po technikach.
                                          • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.14, 00:46
                                            mgr-ow w stosunku do ilosci aptek jest za mało, włascicielowi trudno bedzie znalezc mgra
                                            • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 12.06.14, 01:04
                                              Według artykułu jest odwrotnie.

                                              co najmniej od roku jest problem z zatrudnieniem magistrów farmacji. Właściciele nie chcą ich zatrudniać + Oczywiście nieco inaczej jest w ośrodkach akademickich, w których "podaż" magistrów jest duża. Tam można zaproponować niższe wynagrodzenie.
                                              Więc wygląda to tak, że mgr nie brakuje na rynku, po prostu nie ma chętnych aby ich zatrudniać. Ciekawe dlaczego ??

                                              Dodatkowo:
                                              W kwietniu tego roku pojawił się projekt rozporządzenia. Miał ogromne wsparcie farmaceutów: Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego, Naczelnej Rady Aptekarskiej, Konferencji Dziekanów Wydziałów Farmaceutycznych oraz konsultanta krajowego w dziedzinie farmacji aptecznej.
                                              - Tylko nas, związku zrzeszającego techników, nikt nie zapytał o zdanie
                                              Twierdziłeś, że to sami technicy walczą o wygaszenie zawodu. Nadal tak twierdzisz ??

                                              I na koniec:
                                              Związkowcy zgadzają się jedynie z tym, że powstało zbyt dużo prywatnych szkół (nastawionych na zysk), które kształcą techników choć nie wszystkie mają odpowiednio wyposażone laboratoria.

                                              Dwa lata temu, według danych Ministerstwa Zdrowia, w 213 szkołach policealnych (w 58 publicznych i 155 niepublicznych) uczyło się prawie 4800 osób. Egzamin końcowy zdała nieco ponad połowa.
                                              Czyli zdało około 2,4 tys. techników. Przy 51,2 tys. osób pracujących w branży, z czego 27 tys. to technicy. Czyli co roku zdaje i przybywa o jakieś 10% techników. - Ale przecież jeśli szkoła (studium policealne) źle kształci, to uczniowie nie są w stanie zdać zewnętrznego, trudnego i w połowie praktycznego egzaminu. A to oznacza, że nie będą pracować w aptece.
                                              • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.14, 14:09
                                                to jest nieprawda, pisane pod publikę w obronie techników.
                                                • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 12.06.14, 15:01
                                                  Rozumiem, że uważasz, że nie należy bronić grupy osób którzy stanowią ponad 50% pracowników aptek ?? Do tego wywiązują się należycie ze swoich obowiązków.

                                                  Podaj mi linki do artykułów, gdzie napisano i udowodniono winę kogoś z apteki (czy to mgr czy technika) o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu u klienta.

                                                  Chcecie wygaszać zawód aby przejąć po nich miejsca, choć zrobicie krzywdę zarówno i im jak i sobie. Dlaczego nikt nie krzyczy o wygaszaniu kierunków typu politologie itp. duperele na różnych pseudostudiach ?? Dlaczego o tym MEN nie myśli i nic z tym nie robi ??

                                                  Rynek sam reguluje zapotrzebowanie na danych pracowników, odgórne regulacje wywodzą się z PRL i powinny być ograniczane.
                              • Gość: zuza Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.free.aero2.net.pl 12.06.14, 10:21
                                brawo dobrze dobrane słowa
                      • marek150175 Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 12.06.14, 16:45
                        To powiedz ilu techników jest w stanie skończyć farmację 0,5% to inna liga człowieku ale nich kończą i medycynę bo w aptece wiedzy potrzebnej na farmacji nie zdobędą, jedynie znajomość opakowań leków ale to im się przyda i na medycynie będą wiedzieli co wypisywać bo teraz z tą wiedzą kiepsko, no chyba ze jakiś przedstawiciel się pojawi w gabinecie
                • Gość: Mark Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 22:27
                  Bzdury pleciesz. Twoja praca to towar, taki sam jak inne, bułki, cukier czy benzyna. Decyduje prawo popytu i podaży. Nauczycieli jest dużo (więc podaż duża), a popyt na ich pracę mały (bo rodzi się mało dzieci), z murarzami odwrotnie, jest ich mało, bo wielu wyjechało za granicę, a inni są w wieku poprodukcyjnym, natomiast popyt na ich pracę wciąż jest duży, bo ludzie zawsze muszą gdzieś mieszkać, uczyć się, etc., dlatego wynagrodzenie murarzy jest stosunkowo wysokie.
                  • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 22:36
                    otworz sobie ofert pracy, nie widze ofert dla technikow natomiast mgr ma mnóstwo ofert pracy. a murarz? nikogo nie obrażając, nie tzreba być rozgarnietym aby wykonywac tą pracę. tylko czy murarz wie co to albucid?
                    • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 11.06.14, 23:00
                      A sorry, widzę osoba z wyższym wykształceniem, to my wszyscy przepraszamy i błagamy o przebaczenie, kłaniamy się nisko, czy mam jeszcze z tyłu pocałować ??

                      Ale na serio. Jasne murarz nie musi być rozgarnięty, co tam, że ci się ściany czy sufit na głowę zawalą, prawda ?? Po co wiedzieć murarzowi co to jest albucid ?? A ty wiesz jakie są np. normy w budownictwie, czym różni się cegła dziurawka od sitówki czy pełnej, i do czego którą się używa ?? Ważne żeby każdy był dobry w tym co robi, nie musi być omnibusem w każdej dziedzinie.
                      • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 23:04
                        od tego nie jest murarz tylko kierownik budowy i architekt, murarz jest od czarnej roboty.
                        • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 11.06.14, 23:24
                          I dlatego, że jest od czarnej roboty, to życzy sobie taką a nie inną kasę (i taką dostaje) inaczej ten kierownik musiałby to robić, albo brać kogokolwiek i biegać za wszystkimi i każdemu mówić co chwila co ma robić.

                          Tobie wydaje się, że murarz to ot postawi cegiełkę, zaprawka, kolejna cegiełka, zaprawka itd. Mylisz się i to bardzo.

                          Obyś nie musiał kiedyś korzystać z naszych usług, i nie mam na myśli tylko murarzy, ale też elektryków, hydraulików, glazurników itp. "roboli", bo jak będziesz jechał na nich tak jak tutaj, to na złość nie przyłożą się do roboty, a ty zapłacisz i nawet nie będziesz wiedział, że masz bubla.
                          • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 23:30
                            juz korzystałem jak budowałem dom. coś strasznego nikomu nie życzę. to był najbardziej nerwowy okres w moim zyciu.
                            ja nic nie mam do murarzy, tylko do ich ignorancji . w kazdym zawodzie sa lepsi i gorsi, to tez dotyczy mgr farm. szczególnie tych młodych po studiach
                            • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 11.06.14, 23:34
                              A widzisz, a może trzeba było wziąć dobrych murarzy (ekipę budowlaną) ?? Ale im byś musiał zapłacić więcej, dlatego że są dobrzy i nie są ignorantami. Ale ty pewnie wybrałeś/łaś najtańszą ofertę na rynku, czy tak ??
                              • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 23:45
                                mylisz sie, zatrudniłem firme budowlaną. jechałem na wczasy, wpłaciłem im 6 tys zaliczki na poczet robót, przyjechałem z wczasów i nic nie zrobione... szkoda zdrowia na opisywanie tego nieróbstwa. zwolniłem ich i patrzyłem kazdemu na ręce, to jedyna słuszna metoda, i wcale nie byli tani, wrecz przeciwnie.
                                • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 12.06.14, 00:02
                                  Czyli za te 6 tys. zaliczki jednak czegoś się nauczyłeś, aczkolwiek przepłaciłeś jak na taką lekcję. To trochę tak jak ostatnio bohaterowie artykułów o Skarbcu, którzy wpłacali pieniądze aby dostać pożyczkę, finalnie nie dostając nic.

                                  Mógłbym zapytać o czym to świadczy, ale zawsze mi się wydawało, że ludzie po studiach są za inteligentni aby w taki sposób dać się zrobić w bambuko. Ostatnio jestem świadkiem jakiejś zbiorowej naiwności u ludzi i zastanawiam się czemu tak się dzieje.
                                  • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.14, 00:07
                                    to było pare lat temu i wynikało z zaufania. w moim zawodzie zaufanie to podstawa. my ufamy sobie wzajemnie w aptece, nie moze byc wzajemnej podejrzliwosci, bo to praca z duzymi pieniedzmi, narkotykami itd
                                    • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 12.06.14, 00:12
                                      Widzisz, i tak samo kierownik budowy ufa swojej ekipie, bo to praca z odpowiedzialnością, groźbą katastrofy budowlanej itd.

                                      Ale czy ty powinieneś ufać im kiedy biorą zaliczkę i mówią, że zrobią ?? Sam już dobrze wiesz.
                                      A czy ja powinienem ufać tobie, kiedy mi proponujesz zamiennik zamiast tego co na recepcie, albo kiedy chcesz zmienić co przypisał lekarz ?? Moje zdanie znasz.
                                      • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.14, 00:22
                                        prawo jest tak skonstruowane, ze zamiennik, ktory proponujemy musi być równoważny z lekiem wypisanym na rp i musi być tańszy!!!tylko głupiec nie chce tego samego za lepszą cenę ale i tacy się zdarzają. najbardziej mnie śmieszy sytuacja, kiedy pacjent przychodzi z recepta i proponuje mu zamiennik, co jest moim obowiazkiem, a on ze chce lek oryginalny, tylko ze ten na recepcie nie jest oryginalny tylko generyk. ale co lekarz przepisał to swięte. szkoda mi tych ludzi a szczególnie biednych, którzy uprzedzeni przez lekarza nie chcą żadnych zamienników i płacą czasem wielokrotnie więcej niz za zamienniki.
                                        a co do budowy, to ta sytuacja nauczyła mnie jednego- nic bez umowy i prawnika!
                                        • alex.wawa Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? 12.06.14, 00:34
                                          Chcesz przykład tańszych zamienników, w połączeniu z biednymi osobami, to pogadaj z kamieniarzami którzy robią pomniki i nagrobki. Spytaj ich się o chińskie marmury.

                                          A może ja chcę lek oryginalny bo wiem, że on mi pomoże, a zamiennik może powodować u mnie jakieś skutki uboczne (może się już o tym kiedyś przekonałem). Ja o tym wiem, mój lekarz o tym wie, bo mnie bada i zna mój organizm, a ty skąd masz o tym wiedzieć, widzisz mnie pierwszy raz na oczy ??
                                          • Gość: ed Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.14, 00:43
                                            dlatego moim obowiązkiem jest zaproponowanie zamiennika, czy pacjent z tego skorzysta to jego decyzja, nie moja, nic na siłe. w polsce jest bardzo niewiele leków oryginalnych. 90% to zamienniki, nawet nie wiesz który jest oryginalny a który generyk. znasz nazwe handlowa i myslisz ze to oryginal a to jest generyk. zamiana najczesciej dotyczy generyka na generyk tylko o innej nazwie handlowej.
                                      • Gość: Finity's End Re: podobno ostatnio jest moda na deregulację? IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.14, 01:44
                                        >Ale czy ty powinieneś ufać im kiedy biorą zaliczkę i mówią, że zrobią ??
                                        To sie nazywa umowa społeczna. Od mniej wiecej 100 tysięcy lat, czyli jak długo na świecie kołacze się człowiek przypadkowo zwany rozumnym, stanowi podstawę interakcji w społeczeństwie. Bez podstawowego zaufania, że obie strony wywiążą się z umowy nie ma działającego miasta, wsi czy kraju. I dlatego w Polsce jest jak jest..bo nikt nikomu nie ufa. W zasadzie ten kraj należy zaorać, a za 200 lat potomkom obecnych emigrantów oddać za darmo ziemię, niech kolonizują na nowo, wolni od naszego skażenia polactwem.
      • i.l Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 18:48
        Można by sądzić, że forum ludzi z wiedzą, a jakieś amatorskie dyskusje.
        Mam wiedzę o aptece i biznesie. Praktyka jest taka, że mgr potrzebny jest
        jako kierownik. Tym, kto sprzedaje jest technik. Są lepsi lub gorsi i w dobie konkurencji
        kierownikowi powinno zależeć na tym, a nie ministrowi. Leki recepturowe są wciąż
        szykowane w aptekach. Te które tego nie robią stosują uniki. Lekarze piszą recepty z błędami,
        a nadzór obwinia apteki o złe wydawanie. Błędy bywają poważne i głosy, że powinno być
        jak w każdym sklepie są śmieszne.
        Faktem jest, że szkoły poszły na ilość. Mimo marnego poziomu i egzaminów wypuszczają
        wielu techników, którzy nie powinni nimi być.
        Rynek jest już nasycony i magistrami i technikami i aptekami. Nadzieja magistra, że
        jak dawniej z jednej apteki utrzyma dom i rodzinę jest iluzją. Królują sieciówki,
        a one potrzebują sprzedawców. Tam nie ma czasu na pytania do farmaceuty.
      • p8 Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 19:07
        Ja powiem tak - pracowałem jako technik analizy chemicznej w renomowanym instytucie (leki, leki i leki w każdej dostępnej postaci). Jeśli chodzi o teorię to faktycznie, magistry wszystko mieli w małym palcu. Natomiast jeśli ma się na uwadze umiejętności praktyczne to niestety, ale większość magistrów nadaje się (mimo studiów) przynajmniej na 3-letnie Technikum uzupełniające. Porażające jest to, że człowiek po farmacji nie potrafi obsłużyć zwykłej, laboratoryjnej wagi ani prawidłowo przygotować próbek do HPLC. Napiszecie, że niemożliwe? Możliwe, możliwe :).
        • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 19:14
          bajki piszesz. Na studiach tyle razy się używa wagi że to jest po prostu niemożliwe
          • p8 Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 20:18
            Niestety, ale to prawda. Nie twierdzę, że wszyscy są tacy, nie twierdzę że większość (zauważ, że piszę przez pryzmat własnych doświadczeń) - niestety tą konkretnie osobę zapamiętam do końca życia (sam wiesz ile kosztuje porządna waga analityczna+ legalizacje i inne takie) bo nasłuchałem się wtedy jobów za wszystkie czasy - tak, ja odpowiadałem za wagi w naszym labratorium (40 osób, ISO i inne ch...e muje). Dopiero dużo później okazało się, że i studia i praca u nas z tzw. "protekcji". Co nie zmienia faktu, że paru innych magistrów się u nas nie popisało umiejętnościami, nie będę się wdawał w szczegóły bo nie o to chodzi...
            Uważam, że w każdym zawodzie związanym z chemią sama wiedza teoretyczna to niestety zbyt mało aby uważać się za pępek świata. Nawet nie chce mi się pisać ile razy musiałem powtarzać badania po magistrach a i tak był foch bo jak to ja, bez studiów umiem przeprowadzić analizę bez problemów...
            Owszem, umiałem i nawet teraz, choć już długo zajmuję się czymś innym to i teraz dałbym radę. Miałem dobrych nauczycieli.
            • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 21:02
              to nieznaczy ze jestes lepszy. po prostu ty z braku ofert pracy musisz sie bardziej starac , mgr nie musi sie wysilać, zawsze znajdzie pracę.
              • p8 Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 12.06.14, 13:05
                Nigdzie nie napisałem, że jestem lepszy... tu się magister odezwał twój własny kompleks - to ty od początku tematu dyskredytujesz techników jako gorszych od magistrów :). I mimo tego, że już parę lat robię w życiu zupełnie co innego jestem pewien, że bez problemów zrobię analizę i teraz lepiej, szybciej i dokładnej niż większość magistrów.
                A ty brandzluj się dalej swoim pustym tytułem :) - choć życzę ci jak najlepiej! Naucz się jednakowoż trochę pokory, bo jak pójdziesz do pracy i będziesz takim nadętym bucem to się bardzo srogo rozczarujesz. Nawet jeśli trafisz w grono samych magistrów...
      • szatek100 Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 19:26
        Proponuję iść z ciosem w walce o dobro klienta. Od przyszłego roku w salonach z telefonami komórkowymi sprzedawać będą mogli jedynie absolwenci elektroniki i telekomunikacji. Żeby się nie rozdrabniać - wyłącznie absolwenci 3 najwyżej notowanych w rankingach polskich politechnik. Ewentualnie można zrobić wyjątek dla absolwentów słabszych uczelni - pod warunkiem zdobycia doktoratu i habilitacji. To samo salony samochodowe - sprzedają tam dyletanci zamiast absolwentów mechaniki i budowy maszyn.

        Zbiera mi się na wymioty, kiedy patrzę na tą całą okołomedyczną sitwę. Konowałów nikt nie przebije, ale jak widać farmacja też się stara. Nikt mi nie wmówi, że chodzi tu o cokolwiek więcej, niż stworzenie kasty najbardziej ekskluzywnie opłacanych ekspedientów w Polsce...
      • ulanzalasem Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 19:52
        Oby żaden magister farmacji nie skorzystał z tańszych przejazdów taksówkami, z nowej usługi o której napisała gazeta,

        Taksówkarze w Europie strajkują przeciwko aplikacji Uber
        pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/1,136156,16135537,Taksowkarze_w_Europie_strajkuja_przeciwko_aplikacji.html?biznes=radom#BoxBizTxt
        Każdy chciałby rządowej ochrony zawodu, najlepiej niech przechodzi z rodziców na dzieci...
        • Gość: Mark Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 21:36
          Dokładnie, bardzo dobry przykład z tymi taksówkarzami, zwłaszcza w kontekście ich walki z postępem (aplikacją od gugla). Czy się to podoba czy nie zawód farmaceuty skazany jest na wymarcie, przy czym do tego faktu nie przyczynią się technicy, ale postęp techniki. Zobaczcie jak w marketach kasjerki są zastępowane przez maszyny. To samo będzie z aptekarzami. Za 10-15 w aptece zamiast człowieka będzie stała wyłącznie maszyna, pacjent włoży receptę, zapłaci i dostanie lek. Szybko, tanie i bezpiecznie, bo maszyna w przeciwieństwie do człowieka jest nieomylna. Tzw. e-recepta to jedna oznak zmian.
          • Gość: BORYS Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.free.aero2.net.pl 11.06.14, 21:42
            ZGADZAM SIĘ JUŻ SĄ WPOLSCE TAKIE APTEKI GDZIE ZAMIAST FARMACEUTY MASZYNA WYDAJE LEKI.
            • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 23:24
              a gdzie są takie bo polskie prawo takich nie przewiduje
          • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 21:50
            e-recepta nie zastąpi farmaceuty, ona jedynie udowodni , ze pacjenci nie kupują leków przepisanych przez lekarza a tym samym marnują publiczne pieniadze. leki to nie cukierki i wątpię w to aby automaty wydawały leki. automaty też sie mylą. ostatnio zle wydaja reszte. nikt nie wezmie odpowiedzialnosci za wydanie leku przez automat.
            • Gość: Mark Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 22:36
              Automaty pilotują samoloty, statki kosmiczne, prowadzą pociągi metra, sterują sygnalizacjami na skrzyżowaniach i jakoś nie słychać o wypadkach z udziałami. Wszędzie tam gdzie spadnie samolot, wykolei się pociąg czy nastąpi wypadek na skrzyżowaniu słyszy się o błędzie ludzkim, dlatego, ze sprzedażą automaty leków też sobie poradzą. Owszem, zapewne pozostanie jakiś promil ekskluzywnych aptek, w których będą pracować ludzie, jako element ekskluzywności właśnie, ale sądzę, że będzie to dosłownie promil.
              • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 22:54
                samolot bez pilota nie leci prawda nawet jest ich 2, mimo komputera,
      • Gość: Mark Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 21:19
        Po co farmaceucie tytuł magistra? Kiedyś kiedy większość leków robiona w aptece to miało sens, ale teraz w dobie leków gotowych to jest to nonsens. W aptece powinny pracować osoby po maturze po jakimś krótkim kursie.
        • Gość: ed Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 21:44
          po kursie obsługi wózka widłowego a najlepiej wydawać prosto z wagonu na peronie. jestestotalnym ignorantem i nie wiesz co mówisz, w aptece dalej robi się leki...
          • nstemi Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 22:12
            Może w szpitalnej :-) Pamiętam, że na studiach uczono mnie jak wypisać receptę na lek, który ma być przygotowywany w aptece. Teraz prawie nikt tego nie robi poza wyjątkowymi sytuacjami.
            Z drugiej strony właściwie to i technik mógłby to robić. Jakby nie było to lekarz zleca co ma być w jakich ilościach i jak przygotowane. Misce fiat solutio :-)
            • nstemi I jeszcze dodam... 11.06.14, 22:29
              Ta zmiana wbrew pozorom może odbić się czkawką na absolwentach studiów. Jest ich dużo, będą wykonywać prace, do których wystarczą kompetencje osób ze średnim wykształceniem, za ich pensje. Apteka jak sądzę to akurat nie jest miejsce, gdzie można się za specjalnie zawodowo rozwinąć. Są takie dziedziny, gdzie bez farmaceuty ani rusz-produkcja, QA, badania i rozwój itd. Tam przede wszystkim powinni trafiać magistrowie. Moim skromnym zdaniem ta zmiana uderzy dotkliwie nie tylko w techników, ale właśnie w magistrów farmacji, którzy nie znajdą pracy nigdzie indziej poza apteką.
              • Gość: ed Re: I jeszcze dodam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.14, 22:37
                nie sądzęj
                • nstemi Re: I jeszcze dodam... 12.06.14, 21:57
                  A ja sądzę. Bo obserwuję rynek pracy już kilkanaście lat i znam podstawy ekonomii. Sami drodzy farmaceuci kręcicie bicz na siebie, zamiast skupiać się na tych dziedzinach, gdzie farmaceuta jest niezbędny.
          • Gość: prawiefarmaceuta Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.toya.net.pl 11.06.14, 22:26
            leki robione (recepturowe) są dostępne w 20-30% aptek, tak samo jak homeopatia, większości aptek nie opłaca się prowadzenie receptury dla 2-3 leków/miesiąc, są takie które się w tym specjalizują i takie które tego unikają , nie jestem farmaceutą ale mam z pracownikami aptek kontakty zawodowe na co dzień. Wielu farmaceutów szczególnie młodszych nie zna leków... dawek itd. to są sprzedawcy mają postawione cele i wciskają ludziom ciemnotę (suplementy diety) ... bo nie dostaną premii. Kiedyś farmaceuta był zawodem godnym zaufania ,teraz to jest zwykły sprzedawca. Więc likwidacja techników spowoduje tylko spadek zarobków magistrów. bo będzie ich więcej a kasy na wypłaty nie przybędzie
      • calapolskawidziala Bardzo dobrze 11.06.14, 22:28
        Dostęp do lekarzy jest bardzo utrudniony. W aptece powinien pracować ktoś, kto będzie umiał odpowiedzialnie doradzić lek bez recepty (i w pełni świadomy działania wszystkich leków). To śmieszne, kiedy półprzytomna osoba w okienku oświadcza, że "nie wie, ile luteiny zawiera taki-a-taki specyfik w aptece niedostępny, więc nie może znaleźć zamiennika" i patrzy na mnie szczerymi dużymi oczami. Przecież klient sam powinien wiedzieć...
        • Gość: hahaha Re: Bardzo dobrze IP: *.centertel.pl 11.06.14, 22:35
          A skąd wiesz czy to był magister czy technik? Kolejny który przychodzi do apteki po poradę zamiast udać się do lekarza i blokuje kolejke. Kiedyś widziałem jak stara baba wyjeła cycka żeby pokazać jaki jej się bąbel zrobił i co farmaceuta jej zaproponuje na to. Ludziom się w d..ch poprzewracało. U lekarza cicho kiwają głowami, a w aptekach robią awantury. Farmaceuta ma wydać lek, a dobrać ma go lekarz.
          • Gość: Ddd Re: Bardzo dobrze IP: *.netrun.cytanet.com.cy 11.06.14, 22:43
            Nieprawda. Bardzo wiele leków jest dostępnych bez recepty i farmaceuta jest od tego, żeby doradzić. Nie każdy ma czas na wizyty u lekarza i czekanie w kolejkach, a nieraz bez lekarstwa się nie obejdzie. Też jestem za
            • Gość: hahah Re: Bardzo dobrze IP: *.centertel.pl 12.06.14, 15:41
              Skoro tak to niech farmaceuci też mają prawo wystawiać recepty i kierować na badanie, czy zmieniać dawki przepisane przez lekarza lub zastępowac leki każdym odpowiednikiem. No co za problem? Apteka to nie jest warzywniak. Każdy technik musi zdać państwowy egzamin, a oblewa go połowa podchodzących. Gdyby się trzymać kurczowo to każdy lek powinien być skonsultowany z lekarzem bo nie ma leków obojętnych !
              Dobry technik jest często dużo bardziej kompetentny niż magister bo to on obsługuje pacjentów, a magister często nawet za stół nie wychodzi i albo robi zamówienia albo sprawdza recepty albo przyjmuje przedstawicieli farmaceutycznych z podarunkami.
        • Gość: gościówa Re: Bardzo dobrze IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.14, 00:02
          Jesteś naiwny.
          Farmaceuta poleci lek, którego sprzedaż jest aktualnie promowana i chodzi o prowizje od sprzedaży. Są całe systemy motywacyjne dla farmaceutów, jak i dla lekarzy.
          Technik raczej nie zgarnia za to pieniędzy, mgr farmacji owszem.
          Jeśli myślisz, że mgr farmacji ma większą wiedzę on technika, to lepiej żebyś porzucił swoją wizję, bo tak nie jest.
          Dlatego nie dziwi, że np. środek przeciwbólowy OTC pod nazwą handlową Pyralgina jest zalecany przez farmaceutów, ten sam, który prawie na całym świecie stosowany jest wyłącznie w lecznictwie zamkniętym (jak został dopuszczone do sprzedaży odręcznej, gdy cała Europa wycofywała go z pólek). Środek, który wyjątkowo niszczy szpik kostny, czasem nieodwracalnie. Takich przykładów sa setki!
        • Gość: acidum boricum Re: Bardzo dobrze IP: *.play-internet.pl 12.06.14, 08:00
          A więc opinia o wszystkich technikach zostala przez panią wystawiona na podstwie jednej osoby. Bardzo mądrze. Ciekawe czy Pani chciałaby byc oceniana przez pryzmat swojego zawodu a nie osoby. Pani pewnie zjadła wszystkie rozumy i jest lekarzem, prawnikiem i hydraulikiem w jednym. Zapewniam panią że są technicy którzy maja bardzo dużą wiedzę czasami wiekszą od magistra, przekonałam sie o tym na własne oczy. pozdrawiam i zycze pani zeby pania rozwniez inni tak oceniali.
        • Gość: Mgr-niespełniny Re: Bardzo dobrze IP: *.piaseczno.robbo.pl 13.06.14, 09:27
          Moim zdaniem wiele osób, które zrobiły mgr farmacji to nie spełnieni lekarze. To osoby bardzo często nie rozgarniete, powolne i nie radzace sobie z pracą z pacjentamu w aptekach dużych sieciowych a także tam gdzie stoi kolejka. Najchętniej siedziałyby za biurkiem, piły kawę i nie wychodziły za pierwszy stół.
          • Gość: techniczka Re: Bardzo dobrze IP: *.mlyniec.gda.pl 30.07.14, 23:11
            Jestem technikiem z sześcioletnim stażem i wykształceniem wyższym inż. (jestem w trakcie mgr). U mnie w aptece robię recepturę (mgr nie robią, bo im się nie chce i wymyślają powody, żeby tego nie robić), stoję za pierwszym stołem, sprawdzam recepty pod nieobecność kierownika (szeregowi mgr robią błędy więc ja po nich sprawdzam i ciągle coś wychwytuję niestety), robię zamówienia przedstawicielskie...w zasadzie robię wszystko. Jestem samodzielna, nie latam co chwilę do kierownika i nie zawracam mu gitary, nie dzwonie do niego z każdą głupotą jak jestem na zmianie (czego nie można powiedzieć o mgr), to do mnie mgr i technicy (ale też czasem kierownik) przychodzi zapytać się co jest napisane na recepcie ;), pacjenci mówią bardzo często, że dobrze im doradziłam. Tak naprawdę liczy się jasny umysł, chęci, doczytywanie różnych informacji, a nie wyższe wykształcenie w tym kierunku (które akurat w aptece się nie przydaje)...
        • Gość: technik farmacji Re: Bardzo dobrze IP: *.centertel.pl 06.07.14, 14:46
          a niby skąd technik lub magister farmacji mają wiedzieć jaka jest dawka luteiny w danym preparacie, którego często na oczy nie widzieli??? bo jakaś babka sobie w kolorowym czasopiśmie wyczytała, że to taka rewelacja, i przyszyła z wycinkiem z gazety i żąda żeby osoba ja obsługująca znała dawkę luteiny???/? Paranoja.... Suplementów diety z luteiną jest steki na rynku!!! to jest nie realne żeby KAŻDEGO suplementu znać dawki. Nie zna ich magister i technik też. Po obserwacji koleżanek magisterek mogę stwierdzić, że technicy i tak więcej znają składów leków, suplementów diety, dawek, dawkowania niż magistrowie!!!!!! To, że skończyli studia to nie znaczy, że wszystko wiedzą i są mądrzejsi od techników!!!! Bo CZŁOWIEK MUSI SIĘ UCZYĆ CAŁE ŻYCIE, A MAGISTROWIE TEGO NIE ROBIĄ, MYŚLĄ, ŻE JAK SKOŃCZYLI STUDIA TO JUZ WSZYSTKO WIEDZĄ.
        • Gość: Darek Re: Bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.14, 11:19
          I tak wszystko zależy od podejścia indywidualnego do problemu, czy magister, czy też technik jeśli się nie dokształca, będzie reprezentował równy poziom - trochę powyżej zera. Nie jest się lepszym, jeśli ma się wyższe wykształcenie, dopiero praktyka i ciągła nauka mówi, kto ile znaczy
      • Gość: farma Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.play-internet.pl 11.06.14, 22:57
        Jestem kierownikiem apteki w jednej z warszawskich aptek i z całym szacunkiem do wszystkich magistrów(sama nim jestem), od kilku ładnych lat co jeden mgr to gorszy. I stwierdzenie, że tech nie moze byc konkurencja dla mgr wcale nie jest takie oczywiste, w mojej aptece pracuje kilku tech i 2 mgr, co dzien wkladaja zle leki do szuflady, czasem nawet szafke A myla, stoja za stolem ale co z tego jesli kompletnie nie maja cierpliwosci do pacjentow, pacjenci stoja w kolejce do moich technikow, ktorzy swietnie doradzaja, pomylki praktycznie sie nie zdarzaja, a po tych moich dwoch magisterkach co dzien mam co robic, najprostszen rzeczy je przerastaja, za moich czsow chyba jednak szkolilo sie inaczej, ale ja juz trace cierpliwosc...
        • alex.wawa Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 11.06.14, 23:42
          Technik wykonuje tą najprostszą robotę w aptece, wydaje leki, wie co gdzie leży i jeszcze posprząta lokal, tak jest ??

          A mgr ?? Wiadomo ambicja, w końcu po coś poświęcił czas na studiach. Roboty technika nie chce tak naprawdę robić, on chce trzepać kasę, najlepiej wygryźć kierownika (też mgr jak powyżej), wtedy jeszcze większa kasa i władza (rządzę całą apteką). Mogą co najwyżej pomęczyć technika, ale nad głową mają kogoś kto może pomęczyć ich.

          Technik nie narzeka na swoją robotę, a magistrzy ??
      • Gość: Finity's End Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.14, 02:02
        Gdzie są ci wszyscy magiczni magystrzy, co to pomogą, dobiorą i jeszcze skontrolują lekarza? Nie pamiętam kiedy jakikolwiek pracownik apteki zapytał mnie o cokolwiek poza "czy chce pan herbatkę ziołową, mamy w promocji". No chyba, że lekarz przepisał ilość nie taką, jak w paczce, wtedy pytają czy dać mniej, czy zabieram receptę.

        Chyba, że to wszystko techniki były, zamiast szanowych panów i pań magistrów...ale tego nie wiem, nie patrzę tym ludziom przecież na plakietki, przyszedłem po leki, a nie ucinać sobie pogawędkę.

        Tak czy inaczej, nie wiem, może mam pecha i w 10 aptekach w bezposredniej bliskości mojego lokum mam samych zamaskowanych kasjerów z Biedronki...
      • pawel.lewski Ten kraj jest chory a Polacy się degradują. 12.06.14, 02:43
        Nie można likwidować stanowisk pracy dla zawodu już istniejącego, można zlikwidować dalsze "produkowanie" techników farmacji aż zawód zaniknie w naturalny sposób, warto jednak zastanowić się czy magister farmacji będzie chciał pracować za pensję technika.
        • Gość: mgr Re: Ten kraj jest chory a Polacy się degradują. IP: *.centertel.pl 12.06.14, 08:17
          Rewelacyjna wiadomość zarówno dla obecnych techników jak i mgr farmacji. gorsza dla właścicieli. nie współczujmy tym, którzy nie będą mieli okazji zostać technikami. myślmy o sobie.
        • Gość: zuza Re: Ten kraj jest chory a Polacy się degradują. IP: *.free.aero2.net.pl 12.06.14, 10:27
          zgadza się i do tego już dochodzi.Minęła era pensji 4 tys
      • Gość: realista Prawda o aptekach. IP: *.ust.tke.pl 12.06.14, 07:10
        Większość leków powinna być dostępna tak jak cukier czy mąka w sklepach.Żyjemy w 21 wieku i każdy ma dostęp do informacji na temat leków, czy leczenia.Wychodzenie przez tzw.farmaceutów z założenia, że ludzie to idioci, to megalomania i skok na kasę.Do odczytywania recept i podawania leków nie potrzeba długich lat nauki na farmacji.W zupełności wystarczy technik.Prawdę mówiąc 90% "leków" to substancje, które nie szkodzą, ale i niewiele pomagają, a służą tylko do nabijania kasy przemysłowi farmaceutycznemu.Idea zastąpienia technika magistrem, to kolejny skok na kasę bezrobotnych magistrów.Apteki w latach 90-tych to były kopalnie złota, ale to minęło.Obecnie też jest to dobry interes, ale trzeba mieć mnóstwo kasy.
        • nstemi Re: Prawda o aptekach. 12.06.14, 22:11
          nie jestem farmaceutą, ale śmiem się nie zgodzić ze zdaniem "Większość leków powinna być dostępna tak jak cukier czy mąka w sklepach.". Niezupełnie. Żeby rozumieć informację o leku trzeba mieć sporo wiedzy, rozumieć mechanizmy działania leków, patogenezę choroby itd. Od tego jest lekarz. Farmaceuta w aptece jest od sprzedaży leków i tyle.


          Gość portalu: realista napisał(a):Żeby włąsciwu

          > Większość leków powinna być dostępna tak jak cukier czy mąka w sklepach.Żyjemy
          > w 21 wieku i każdy ma dostęp do informacji na temat leków, czy leczenia.Wychodz
          > enie przez tzw.farmaceutów z założenia, że ludzie to idioci, to megalomania i s
          > kok na kasę.Do odczytywania recept i podawania leków nie potrzeba długich lat n
          > auki na farmacji.W zupełności wystarczy technik.Prawdę mówiąc 90% "leków" to su
          > bstancje, które nie szkodzą, ale i niewiele pomagają, a służą tylko do nabijani
          > a kasy przemysłowi farmaceutycznemu.Idea zastąpienia technika magistrem, to kol
          > ejny skok na kasę bezrobotnych magistrów.Apteki w latach 90-tych to były kopaln
          > ie złota, ale to minęło.Obecnie też jest to dobry interes, ale trzeba mieć mnós
          > two kasy.
      • Gość: farmaceuta Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.echostar.pl 12.06.14, 10:10
        Po tym co widze to jedyne komantarze popierajce takie rozwiazanie jest grupka magistrow farmacji, moi dordzy jesli chcieliscie pacjenta leczyc trzeba bylo isc na medycyne, w aptece nie leczymy ale wydajemy leki, wiem ze macie kompleks mniejszosci, ale to nie miejsce na podbudowanie wlasnego ego. Smieszne, ze uwazacie sie za takie szychy sprzedajac w sklepie. Badzmy realistami, interakcje miedzy lekami, leki zawierajace ta sama substancje, podstawy farmakologii to nie jest praca doktorancka. Wykonanie nawet leku recepturowego opartego na wazelinie i tlenku cynku, wymieszanie skladnikow w mozdzierzu tez nie jest najtrudniejsza rzecza na swiecie, uczyc sie tego przez 5 lat jest troche przesada. Najgorsze ze farmaceuci bawia sie w lekarzy ktorymi nie sa i chca leczyc ludzi, warto znac swoje miejsce w tym lancuchu. Szczerze przyznam ze nie znam technika na bezrobociu, za to znam magistrow z kompleksami.
      • Gość: r0b0l 5 lat studiów żeby zostać sprzedawcą ;))))) IP: *.e-wro.net.pl 12.06.14, 12:58
        i nie gadajcie pigularze że jest inaczej, bieżącą wiedzę na temat wciskanych towarów łykacie jak papugi od przedstawicieli handlowych.
        Owszem, farmacja 30 lat temu kształcila wyśmienitych chemików, wówczas pan/pani farmaceuta mieli do pomocy na zapleczu techników
      • marek150175 Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji 12.06.14, 16:38
        A jak to jest z tymi technikami w cywilizowanych krajach, jak Niemcy, Francja itd
        • Gość: antytechnik Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.play-internet.pl 18.06.14, 17:40
          tak ze i ich nie ma! za granica w aptece jest tylko mgr farm. inne osoby sa tylko od sprzatania tacy wlasnie technicy, nie nasza wina ze prawo bylo zle ! i nie nasza wina ze sie uczylismy! proponuja technikom zdac mature i pojsc na studia medyczne i zrobic mgr farm. to jest sprawiedliwe nie uwazacie?
          • Gość: technik farmacji Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.centertel.pl 06.07.14, 15:01
            Tylko, że technicy maja maturę. To, że można skończyć studium nie mając matury to wcale ni znaczy, że technicy farmacji nie maja matury. ja osobiście nie znam technika, który by nie miał matury, a znam dużo techników, którzy mają magistra z tymże z innej dziedziny. Sama skończyłam licencjat, a potem magistra. Reasumują mam trzy zawody. czyli jeśli technicy nie będą mieli pracy w aptece mam jaką alternatywę. Póki co pracuję w aptece bo lubię tę pracę, A zarabiam (Warszawa) tylko 500 zł mniej niż Panie Magister Farmacji.
          • Gość: technik farmacji Re: Technik farmaceutyczny - zawód do likwidacji IP: *.centertel.pl 06.07.14, 15:07
            Patrząc jak właściciele aptek i koordynatorzy (nie farmaceuci teraz w większości) traktują kierowników i magistrów farmacji to jest mi ich żal, że skończyli takie trudne studia a traktuje się ich jak śmieci, bo w mojej aptece tak jest. W obecnych czasach nie ma sensu kończyć farmacji współczuję magistrom, bo dla nich będzie jeszcze gorzej. teraz rzadko, który magister ma szansę na własna aptekę, bo się otwierają sieciówki.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka