Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Gdzie jest praca na Zachodzie - prosze o konktrety

    05.04.02, 13:25
    Podzielcie sie wiadomosciami, moze komus pomozecie,
    dzieki,
    Obserwuj wątek
      • Gość: Rybka Re: Gdzie jest praca na Zachodzie - prosze o konktrety IP: *.acn.pl / 10.131.129.* 07.04.02, 06:05
        niebo1 napisał(a):

        > Podzielcie sie wiadomosciami, moze komus pomozecie,
        > dzieki,


        Oferta pracy ale na wschodzie... Na koncu jest telefon... zadzwoń i umów się na
        spotkanie... Trzeba tylko dodać kierunkowy do kraju i potem do Moskvy...

        Powodzenia..

        Nie jest to zachód, ale w końcu praca to praca...


        ID 278730 18:06:46 05.04.2002
        Специальность: Маркетологи, рекламисты, PR-менеджеры
        Возраст: от 25 до 40
        Образование: высшее
        Пол: не имеет значения
        Город: Москва
        Зарплата: от 1000 до 1200
        Место работы: работа в офисе
        Тип работы: постоянная
        График работы: полная занятость
        Руководитель группы обработки данных в крупную маркетинговую компанию для
        организации работы группы, занимающейся обработкой (обсчетом) данных
        потребительских исследований. Обязательно: опыт проведения количественных и/или
        качественных исследований, опыт написания отчетов, опыт обработки статистических
        данных (SPSS-отличное знание, написание синтаксиса), опыт формирования выборок,
        организаторские способности. Зарплата от 1200$ рассматривается в индивидуальном
        порядке. тел. 367-9214
      • Gość: andy Re: Jest praca na Zachodzie!!! IP: *.lsan03.pacbell.net 07.04.02, 07:36
        No... to moze nie za bardzo na temat,
        ale jakims tajemniczym zrzadzeniem losu praca jest wszedzie
        tylko nie w... Polsce.
        To jest po prostu okropne!!!!
        To juz musi byc recesja. No, po prostu okropny kryzys i katastrofa!
        Tylko dlaczego w Polsce??!
        No dlaczego wlasnie tam?
        Czemu nie w Angli , Francji czy tez tych okropnych, kapitalistycznych
        Stanach Zjednoczonych?
        Jak to mozliwe, ze MY tacy wspaniali, madrzy, dynamiczni - tak cierpimy???
        Mamy takie wspaniale osiagniecia gospodarcze, gospodarke wolna, rynkowa,
        takie wspaniale warunki do rozwoju przedsiebiorczosci, (wszak caly czas
        ktos z kolejnego rzadu tak mowi).
        Czemu nie w Niemczech, w tych okropnych, skorumpowanych Wloszech z mafia,
        przeciez tam jest jeszcze wieksza mafia niz w Polsce?
        Czemu nie bierzecie Polacy swojego losu w swoje rece?
        Tworzcie miejsca pracy!!!!
        No do roboty!
        Co jest?
        Dlaczego Czechy? Dlaczego Wegry?
        Czemu Irlandia albo ostatnio nawet Rosja????
        Czemu nie Polska?
        No ja juz nic nie rozumiem....
        Przeciez jestesmy w centrum, w samym srodku, na drodze pomiedzy,
        miedzy nimi wielkimi!!
        A oni nic. Nie chca dawac. A my tak chcemy! Chcemy wziasc i nie oddac.
        Co jest zle?!
        Co trzeba zrobic by sie dorobic?
        Aby malo sie napracowac, a pieniazki skasowac?
        AAAAAaaaaahaaaaa!!!!!

        *********** PODATKI !!!! ************

        Glupki w rzadach - kolejnych- wszystkich!!
        Glupki w RPP!!!!!
        Co moze nie?!
        Moze to jest przypadek?
        Ze wszedzie jest lepiej tylko nie u nas?
        A kto jest winien?
        Co ?
        Wolny rynek? - Smiech na sali!
        Mala efektywnosc pracy ? - Smiech na sali. Bo Polacy POTRAFIA pracowac.
        ZUS ? ano moze tak a moze nie!

        Kogo jeszcze bedziecie panstwo obwiniac za te idiotyzmy podatkowe.

        AKCYZY, VATy, i inne PODATKI.

        Jeszcze raz powtorze.
        Abyscie nie zapomnieli.
        Powtorzcie to dalej...
        PODATKI.
        -Co trzeba zrobic by sie dorobic?
        -Aby malo sie napracowac, a pieniazki skasowac?
        Podniesc PODATKI.

        I macie Panstwo odpowiedz.
        Na 20% bezrobocia.
        Oficjalnie.

        POZDRAWIAM,
        Andy.

        PS. A RPP to ja sie nawet nie chce wypowiadac.
        Bo pewnie mnie zjedza co poniektorzy.
        Chroncie i broncie RPP.
        Gadajcie se peany na czesc roznych ministrow finansow i innych.
        A nie zmieni to faktu ze nikt tam juz w Polsce nie ma kasy.
        A tak gadalo sie o klasie sredniej. Gdzie ta wasza klasa srednia?
        - Smiech na sali? Otoz to.

        Co bedzie jak Polska wejdzie do Unii?
        Aha!
        Drogie dziecko,
        Unia powiekszy sie w ten sposob o kolejny 40 milionowy rynek.
        A w tej bajce drogie dziecko produkuje sie wszystko taniej POZA polska.
        Drogie dziecko bedziemy mieli czekoladki z UE, samochody z UE, zabawki z UE,
        Czy to nie piekne?
        A ! I zapomnialbym ...
        Drogie dziecko,
        Musimy teraz czesciej chodzic na zakupy, bo potem, no wiesz w tej Unii,
        to nie bedzie takich fajnych Polskich produktow.
        Te fabryki zbankrutuja.
        Unia da troszke kasy Polaczkom.
        No pewnie, ze da. Zeby ciezarowki z Unii mogly spokojnie sobie jezdzic,
        po dobrych Polskich drogach, ale potem zabiora sobie te pieniazki z nawiazka.
        Przeciez, ze nie beda produkowac w Polsce!
        Bo po co?!
        Z takim fiskusem?
        Czy Sz. P. od finansow to wie?
        Ja mam fabryke gdzie indziej.
        Po co ja mam miec fabryke w Polsce?
        Co mi to da?

        Zapraszam na zachod.
        Tam lepiej.
        • Gość: Rybka Re: Jest praca na Zachodzie!!! IP: *.acn.pl / 10.131.129.* 07.04.02, 08:10
          Ja się z tym powyżej całkowicie zgadzam... Podatki są jak to się mówi
          horrendalne. Bierzmy przykład z Rosji...

          W Szwecji są wysokie podaki, ale one wracają do ludzi. Wystarczy zajrzeć do byle
          jakiej szkoły na zabitej dechami wsi, aby przekonać się, że nawet tam mają sale z
          komputerami, stałe łącza do internetu, normalne sale gimnastyczne, saunę,
          siłownię, doskonały szprzęt itp. itd...

          My w Polsce nie potrafimy doprowadzić do tego, aby podatki wracały do ludzi. Za
          to trafiają one do kieszeni polityków, ich kolegów i podstawionych firm i
          konsultantów. I tyle...


          A poniżej przykładowa oferta pracy na zwyczajne stanowisko operatora stanowiska
          komputerowego w amerykańskiej firmie - dzwoni, informuje, wbija dane itp.
          U nas oczekuje się wyższych studiów oraz tego, że praktyka albo będzie za darmo
          (czyli człowiek pracuje i głoduje), albo za grosze, czyli znowu - głoduje.

          Pod koniec ogloszenia można sobie przeczytać, jak wygląda płaca za okres
          treningowy w tzw. usa.



          SBC, Inc. is a global leader in the telecommunications industry. SBC. Inc. and
          its subsidiary Southwestern Bell have excellent career opportunities. We invite
          you to grow with us as we continue to lead the way as one of the top-rated
          communications companies.

          Our Console Operators are some of the industries most skilled professionals and
          play a vital role in ensuring the success of SBC, Inc. and Southwestern Bell. If
          you want a career where you can apply customer service skills, we invite you to
          join our team of proud and exemplary employees.

          JOB DUTIES
          Works with customers and handles a high volume of calls including call completion
          and directory assistance. Console Operators are responsible for entering and
          accessing information using a computer terminal while responding to customer
          needs, in addition to clerical work such as copying, posting and filing. Assist
          with local and/or long distance for the hearing impaired. Excellent communication
          and interpersonal skills are needed, as direct contact with customers is constant
          and the translation of telephone conversations for the hearing impaired is
          required. Working hours may include evenings, nights, weekends, holidays and
          split shifts.

          REQUIRED SKILLS
          Minimum qualifying scores on the following tests will/may be required:
          Telephone Ability Battery (TAB) test
          Universal Telephone Assessment (UTA) test - Service Version
          Operator Spelling test
          Keyboarding skills test

          COMPENSATION
          Starting wages are up to $479.00 per week based on education and/or experience.
          Pay increase every six months until top pay is reached.
          Paid on-the-job training.


          If you are seeking a job where you can apply your technical skills SBC, Inc. and
          Southwestern Bell is the place for you!

          Take a moment to apply online today. We are waiting to hear from you!


          • Gość: Rybka Re: Jest praca na Zachodzie!!! IP: *.acn.pl / 10.131.129.* 07.04.02, 08:27
            Gość portalu: Rybka napisał(a):

            > Ja się z tym powyżej całkowicie zgadzam... Podatki są jak to się mówi
            > horrendalne. Bierzmy przykład z Rosji...
            >
            > W Szwecji są wysokie podaki, ale one wracają do ludzi. Wystarczy zajrzeć do byl
            > e
            > jakiej szkoły na zabitej dechami wsi, aby przekonać się, że nawet tam mają sale
            > z
            > komputerami, stałe łącza do internetu, normalne sale gimnastyczne, saunę,
            > siłownię, doskonały szprzęt itp. itd...
            >
            > My w Polsce nie potrafimy doprowadzić do tego, aby podatki wracały do ludzi. Za
            >
            > to trafiają one do kieszeni polityków, ich kolegów i podstawionych firm i
            > konsultantów. I tyle...
            >
            >
            > A poniżej przykładowa oferta pracy na zwyczajne stanowisko operatora stanowiska
            >
            > komputerowego w amerykańskiej firmie - dzwoni, informuje, wbija dane itp.
            > U nas oczekuje się wyższych studiów oraz tego, że praktyka albo będzie za darmo
            >
            > (czyli człowiek pracuje i głoduje), albo za grosze, czyli znowu - głoduje.
            >
            > Pod koniec ogloszenia można sobie przeczytać, jak wygląda płaca za okres
            > treningowy w tzw. usa.
            >
            >
            >
            > SBC, Inc. is a global leader in the telecommunications industry. SBC. Inc. and
            > its subsidiary Southwestern Bell have excellent career opportunities. We invite
            >
            > you to grow with us as we continue to lead the way as one of the top-rated
            > communications companies.
            >
            > Our Console Operators are some of the industries most skilled professionals and
            >
            > play a vital role in ensuring the success of SBC, Inc. and Southwestern Bell. I
            > f
            > you want a career where you can apply customer service skills, we invite you to
            >
            > join our team of proud and exemplary employees.
            >
            > JOB DUTIES
            > Works with customers and handles a high volume of calls including call completi
            > on
            > and directory assistance. Console Operators are responsible for entering and
            > accessing information using a computer terminal while responding to customer
            > needs, in addition to clerical work such as copying, posting and filing. Assist
            >
            > with local and/or long distance for the hearing impaired. Excellent communicati
            > on
            > and interpersonal skills are needed, as direct contact with customers is consta
            > nt
            > and the translation of telephone conversations for the hearing impaired is
            > required. Working hours may include evenings, nights, weekends, holidays and
            > split shifts.
            >
            > REQUIRED SKILLS
            > Minimum qualifying scores on the following tests will/may be required:
            > Telephone Ability Battery (TAB) test
            > Universal Telephone Assessment (UTA) test - Service Version
            > Operator Spelling test
            > Keyboarding skills test
            >
            > COMPENSATION
            > Starting wages are up to $479.00 per week based on education and/or experience.
            > Pay increase every six months until top pay is reached.
            > Paid on-the-job training.
            >
            >
            > If you are seeking a job where you can apply your technical skills SBC, Inc. an
            > d
            > Southwestern Bell is the place for you!
            >
            > Take a moment to apply online today. We are waiting to hear from you!
            >
            >

            Urwał się koniec ogłoszenia. Warto zwrócić też na ostatnie zdanie. Jak widać
            wystarczy być po prostu uczciwym pracodawcą.
            Z podobnego ogłoszenia dostał pracę moj kuzyn, co wziął sobie dziekanke i
            pojechał do Kalifornii. Po roku stwierdził, że nie chce mu już się wracać do
            Krakowa.



            Benefits
            Not only does SBC Communications Inc. offer excellent compensation packages, but
            we also have outstanding benefits (medical/dental/vision insurance, education
            assistance, family care benefits, pension, savings plan), and an environment
            conducive to personal and professional growth.

            SBC Communications Inc. is an Equal Opportunity Employer. All qualified
            candidates will receive full and fair consideration for employment.

            • Gość: kati Do Rybki IP: 217.99.1.* 09.04.02, 20:58
              Rybko, a jak twoj brat wyjechal do USA (tzn. na jakiej wizie?). ja rowniez chce
              wziac dziekanke i ruszyc na roczny podboj swiata, a moze nawet skonczyc tam
              studia, ale z tego co slyszalam, to na turystycznej wizie daleko nie zajde :(
              prosze, podziel sie jakas informacja.

              Dzieki :)
              • Gość: Rybka Re: Do Rybki IP: *.acn.pl / 10.131.129.* 10.04.02, 01:59
                Gość portalu: kati napisał(a):

                > Rybko, a jak twoj brat wyjechal do USA (tzn. na jakiej wizie?). ja rowniez chce
                >
                > wziac dziekanke i ruszyc na roczny podboj swiata, a moze nawet skonczyc tam
                > studia, ale z tego co slyszalam, to na turystycznej wizie daleko nie zajde :(
                > prosze, podziel sie jakas informacja.
                >
                > Dzieki :)


                On tam miał być 6 miesięcy, pracował jak to wielu, na czarno na jakimś
                miasteczku.
                Później poznał jakąś miejscową dziewuszkę, a na koniec zapisał się na studia...
                Nie znam szczegółów, jak on to załatwił... Ale wynika z tego, że można, skoro on
                to zrobił...
                Na bieżąco kontaktu z nim nie mam (maile raz na jakieś 2 miesiące), bo to nie
                brat tylko kuzyn, który na początku studiował w Krakowie na Akademii Ekonomicznej
                za dworcem, a jest z innego miasta.
                Obecnie studiuje, pracuje i mieszka w LA i chyba już tam zostanie. To znaczy się,
                on ma takie plany, a co z tego wyjdzie, to się pewnie okaże z czasem...

                Aha... czytałem, że obecnie wizy do USA mają mieć ważność tylko 30 dni - znaczy
                sie turystyczne... (może to tylko takie gadanie..) Może lepiej od razu postarać
                się o jakieś stypendium na uniwerku. Np. w Kalamazoo uniwerek ma sporo
                stypendiów, na każdy etap studiów, nie tylko post-, ale do końca nie wiem jak z
                renomą w porównaniu z Harvardami i tym podobnymi... Chyba trochę gorzej, ale i
                tak tam jest fajnie...


              • Gość: andy Re: do kati IP: *.lsan03.pacbell.net 10.04.02, 05:33
                Czesc Kati.
                Ja Ci odpowiem. Nie jedz do USA na wizie B2. (turystycznej)
                ABSOLUTNIE. Nawet sie o nia nie staraj.
                1. Zakladajac, ze nie masz wizy - ponosisz ryzyko ze jej nie dostaniesz.
                2. Nawet jak masz wize. Np. jednokrotnego przekraczania granicy. To na lotnisku,
                moga Cie do USA nie wpuscic. Dlaczego? Bo aktualne przepisy imigracyjne
                w tym panstwie daja nieogranicza wladze oficerom wlasnie na przejsciu.
                Prawo do pobytu w USA dostajesz dopiero na granicy (taka biala kartka
                z numerem i typem wizy nazywa sie I-94 form) Oni tez decyduja na ile
                dac Tobie wize (teraz 3 lub 6 miesiecy na B2.) Ponadto maja dranie
                nawet niezle funkcjonujacy system komputerowy. Jezeli przez przypadek
                cos im sie niespodoba-cokolwiek- to masz wpis w komputerze i powrot tym
                samym rejsem do domciu. Tyle ze osoby z wizami jednokrotnymi wzbudzaja
                na granicy mniej podejrzen. Ale to moja opinia i podobno ilu ludzi tyle
                opinii.
                3. Najwazniejsza sprawa. Zakladam, ze jestes studentka i chcesz w Stanach
                zarobic troche, tyle chociazby, zeby bilet sie zwrocil, nie?
                Nie wiem na ile myslisz powaznie aby zostac na stale.
                No wiec jezeli chcesz zostac i znalesc natenprzyklad pracodawce, ktory
                legalnie zatrudnilby Cie w Twoim zawodzie lub specjalnosci to bedziesz
                miala klopot, ze zmiana statusu wizy. Cokolwiek zrobic w tej sytuacji jest
                naprawde trudno. Ponadto najwazniejsza rzecza jest w USA tzw.
                Social Security number. Niewazne co to jest (pisali tutaj o tym na forum -
                znajdz sobie) ale na wizie B2 mozesz sobie o tym zapomniec.
                Jezeli jednak juz bedziesz tutaj chciala zostac a wiza bedzie sie konczyc,
                to staraj sie ja za wszelka cene przedluzac. Badz caly czas LEGALNIE.


                Nie wiem czy Tobie taka szczatkowa informacja pomoze, ale pomysl o tym
                powaznie. Ja stoje na stanowisku, ze jezeli chcesz przyjechac tutaj chociazby
                na 3 miesiace i popracowac - to przygotuj to sobie legalnie.
                Da sie to spokojnie osiagnac. To jest naprawde duzo lepsze rozwiazanie
                niz przyjechac tu na wariata na wizie turystycznej i modlic sie do Bozi
                o zmilowanie Panskie i pomocna dlon. Tutaj NIKT Ci nie pomoze.
                Tutaj kazdy bedzie chcial Cie wykorzystac. To moze smiesznie brzmi ale tak
                niestety jest. Po co sie podkladac?
                Poszukalem specjalnie dla Ciebie takie info:

                www.ccusa.com/HOME/skills.html

                Contact Info :

                Address:
                ul. Reymonta 15/2
                60-791 Poznan
                Poland

                Country Director:
                Hanna Mamzer
                Staff:
                Magda Marek (CCUSA)
                Patrycja Brodziak (WEUSA)
                Phone:
                61-661 1003
                61-867 1865 or 61-661 1003 (fax)
                Email:
                polandpoznan@ccusa.com

                Lub:

                Address:
                ul. Marszalkowska 140/152
                00-061 Warszawa
                Poland

                Country Director:
                Piotr Talalaj
                Staff:
                Ewa Roszko
                Mirka Misiewicz
                Phone: 22-826 8117
                22-828 3139 (fax)
                Email:
                polandwarsaw@ccusa.com

                To jeden z setek takich adresow.
                Kazdy web master o takich stronach wie.
                Prawdziwy web master.
                Sa tysiace stron oferujacych prace na zachodzie.
                TYLKO w Polsce nie ma pracy.

                pomysl o tym.

                Pozdrawiam serdecznie.
                Nie lam sie.

                Andy.
                • Gość: Kati Do Andy`ego (i nie tylko) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.02, 17:34
                  Dziękuję Andy!
                  Twoje info na pewno okaże mi sie pomocne. Moja obecna sytuacja wygląda tak, ze
                  wkrótce jade do USA na wyjazd "Work and Travel" na 3 miesiace, wszystko jest
                  załatwione legalnie. Popracuje, zobacze jak sytuacja wyglada na miejscu.
                  Pozniej wracam do Polski i ciagne studia. A pozniej szukam sposobu na trwaly
                  wyjazd z kraju - slyszalam cos o mozliwosciach praktyki w amerykanskich
                  firmach, ale nie do konca jeszcze wiem jak to wyglada. Niemniej jednak mam
                  nadzieje, ze istnieje mozliwosc pozniejszego zahaczenia sie gdzies, skonczenia
                  studiow i zostania na stale. ostatecznie moge wyjechac nawet jako au-pair, wiem
                  ze duzo dziewczyn po takich wyjazdach rowniez nie wraca do kraju. Watpie tylko,
                  czy ktorykolwiek amerykanski uniwersytet uzna moje dyplomy ukonczenia studiow i
                  przyjmie mnie na podyplomowe/ uzupelniajace. Bylabym wdzieczna, gdyby ktos
                  znajacy tamtejsze realia mogl sie wypowiedziec jeszcze na ten temat.

                  Dziekuje i pozdrawiam,
                  K.

                  PS. Co prawda mam prace, nawet calkiem niezla (ktora udlao mi sie znalezc bez
                  znajomosci!), ale nigdy nie wiem, czy recesja nie dotknie tez mojej brnzy i nie
                  zostane na lodzie przy bezrobociu siegajacym 25 percent (bo do tego chyba
                  zmierzamy).
                  • Gość: andy Re: IP: *.lsan03.pacbell.net 11.04.02, 04:26
                    Ok.

                    To w sumie dobrze.
                    Ale Twoja droga do sukcesu tutaj to sie dopiero zaczyna.
                    Postaraj sie jechac do pracy gdzies, gdzie blisko jest jakas wieksza
                    aglomeracja. Czy ci ludzie, ktorzy to organizuja daja opcje zmiany obozu
                    "jakby co"? Czy masz jakas kase? I czy znasz juz adres docelowy?
                    Podaj mi swoj e-adress. Jakikolwiek.
                    Powinnas jeszcze troche wiecej wiedziec.
                    Ale to nie nadaje sie na forum.

                    Andy.
                    • Gość: Kati Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.02, 13:56
                      nie wiem jeszcze, jaki miejsce docelowe na mnie czeka.
                      teoretycznie nie mozna zmieniac pracy, ale w praktyce wiele osob na miejscu
                      znajduje sobie lepsza prace i nikt z tego nie wyciaga konsekwencji.
                      mam nadzieje, ze mnie tez sie to uda.
                      blithe@wp.pl
          • ladyyale1 Re: Jest praca na Zachodzie!!! 09.04.02, 14:08
            :( Nie zgadzam sie, nawet jezeli jest, to nie mozna jej dostac.
            Trzeba miec albo znajmowsci tu, albo znajomoci tam.
            Jestem webmasterem, pracyje w zawodzie 5 lat w firmach duzych, znanych i z
            kapitalem zagranicznym,ale w Polsce, bo za granice dostac sie prawie nie ma
            szans. Chyba ze na lewo, co proponuja wrecz setkami, albo "za drobna oplata" za
            pomoc i to z gory [kot w worku]. :(
            • Gość: Rybka Re: Jest praca na Zachodzie!!! IP: *.acn.pl / 10.131.129.* 10.04.02, 01:51
              ladyyale1 napisał(a):

              > :( Nie zgadzam sie, nawet jezeli jest, to nie mozna jej dostac.
              > Trzeba miec albo znajmowsci tu, albo znajomoci tam.
              > Jestem webmasterem, pracyje w zawodzie 5 lat w firmach duzych, znanych i z
              > kapitalem zagranicznym,ale w Polsce, bo za granice dostac sie prawie nie ma
              > szans. Chyba ze na lewo, co proponuja wrecz setkami, albo "za drobna oplata" za
              >
              > pomoc i to z gory [kot w worku]. :(


              Nie ma lekko... to fakt...
              Najlepiej samemu szukać, a nie przez polskie pośrednictwo...
            • Gość: andy Re: Jest praca na Zachodzie!!! IP: *.lsan03.pacbell.net 10.04.02, 05:01
              > Jestem webmasterem, pracyje w zawodzie 5 lat w firmach duzych, znanych i z
              > kapitalem zagranicznym,ale w Polsce, bo za granice dostac sie prawie nie ma
              > szans. Chyba ze na lewo, co proponuja wrecz setkami, albo "za drobna oplata" za


              Absolutnie nie masz racji.
              Jestes web masterem z 5 letnim stazem? Naprawde?
              Wytlumacz mi co to znaczy proponowac komus prace na lewo?
              Setkami?
              Bo nie rozumiem.
              Konkretnie nie rozumiem co wlasciwie Tobie setkami proponowano?
              Prace za mniej niz masz w Polsce?
              Pamietaj, ze:
              1.Niestety nie od razu dostaje sie dobra prace.
              2.Zaczyna sie zwykle od mniejszych pieniedzy.
              3.Roznica polega na tym, ze dostaje sie regularnie niewielkie podwyzki.

              A okreslenie 'drobne oplaty' mnie nie obchodzi bo takie niestety sytuacje sie
              zdarzaja.
              Ja nie mam zamiaru nikomu tutaj osobiscie pomagac ale jak napiszesz co
              chcesz to moze sie zastanowie? Pociesze Cie, ze jezeli juz co do czego dojdzie,
              to ja od Ciebie nie wezme zadnej oplaty. OK? Dam Ci ZA DARMO.
              W koncu co mi szkodzi sie dowiedziec?
              Masz gotowe resume po angielsku?
              Masz skonczone studia?
              Kiedy?
              Ile chcesz zarabiac?
              Jestes sam czy masz rodzine?
              Jestes gotowy spakowac sie i wyjechac? Jutro?

              Jezeli mnie przekonasz to podesle Ci kilka pomyslow na Twoja skrzynke.
              A jak nie to byebye.

              Nie pisz wiecej takich rzeczy (jak powyzej).
              Nie wiem czemu ale mnie to denerwuje.
              Web master to dla mnie oznacza goscia inteligentnego, oczytanego
              z nieograniczonym dostepem do informacji. Ja NIE jestem web masterem.
              A mimo to, przypadkowo, zaproponowano mi niedawno taka prace.
              Czy to znaczy ze licza sie znajomosci?
              Czy Ty sobie zartujesz?!

              Pozdrawiam.
              Andy.
              • Gość: Johny Re: Jest praca na Zachodzie!!! IP: *.proxy.aol.com 10.04.02, 08:28
                Stary, widze ze chcesz ludzi wystraszyc. Ja tu w Kanadzie szukalem ponad rok
                rozsadnego fachowca do dobrej firmy. Proponowalem robote paru ludziom z Polski.
                I co? Jak uslyszeli o pakowaniu walizek wpadali w poploch. Nawet nie dochodzilo
                do dyskusji o zarobkach. Skonczylo sie na brytyjczyku z BP. Polacy nie
                wyobrazaja sobie startu od "0" bez znajomosci i ukladow. To co tutaj sie pisze
                to glodne kawalki i gadki szmatki. Jak przychodzi co do czego, to bez mamusi,
                tatusia i kolesiow w swiat nikt nie ruszy.
                Pozdrowienia.
                • Gość: Greg Re: Jest praca na Zachodzie!!! IP: 212.187.240.* 10.04.02, 08:40
                  Gość portalu: Johny napisał(a):

                  > Stary, widze ze chcesz ludzi wystraszyc. Ja tu w Kanadzie szukalem ponad rok
                  > rozsadnego fachowca do dobrej firmy. Proponowalem robote paru ludziom z Polski.
                  >
                  > I co? Jak uslyszeli o pakowaniu walizek wpadali w poploch. Nawet nie dochodzilo
                  >
                  > do dyskusji o zarobkach. Skonczylo sie na brytyjczyku z BP. Polacy nie
                  > wyobrazaja sobie startu od "0" bez znajomosci i ukladow. To co tutaj sie pisze
                  > to glodne kawalki i gadki szmatki. Jak przychodzi co do czego, to bez mamusi,
                  > tatusia i kolesiow w swiat nikt nie ruszy.
                  > Pozdrowienia.

                  Bardzo trafnie ujete. Tez mam podobne doswiadczenia. Nawet kiedys moja firma
                  dawala ogloszenie w Polsce i praktycznie nikt sie nie zglosil. Podobnie
                  poszukiwal Polakow do pracy moj kolega z innej firm. Nawet 3 osoby przyjechaly na
                  rozmowe kwalifikacyjna. Jedna sie zdecydowala, ale tez mocno krecila nosem.
                  Oferowano im zarobki takie jakie sa dla ludzi z ich doswiadczeniem w Norwegii. Tj
                  ok 12,000 zl brutto miesiac, ale dla nich to malo, no i musza zostawic swoje M3
                  na poddaszu itp. Duze wymagania, a malo inwencji i odwagi.
                • Gość: Andy Re: Jest praca na Zachodzie!!! IP: *.lsan03.pacbell.net 10.04.02, 16:59
                  Czolko!
                  Mam kumpla, ktory pracowal w Nortelu przez 15 lat. Nie wiem dokladnie ale
                  teraz czegos chyba szuka. Wiesz elektronika, komputery w jednym palcu.
                  Ale w Toronto. Interesuje Cie to??
                  Mam pytanie. Ile teraz w Kanadzie wynosi odsetek bezrobotnych?
                  pozdro,
                  Andy.

                  A z opinia o mamusi, tatusiu to ja niestety sie zgadzam.
                  Wczesniej tak nie myslalem.
                • Gość: krag Re: Jest praca na Zachodzie!!! IP: 195.205.239.* 12.04.02, 15:51
                  johny - zle szukales - sam chce wyjechac i mam kilku znajomych gotowych od
                  zaraz wyjechac. szable@interia.pl
          • Gość: zuza Re: Jest praca na Zachodzie!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.02, 17:44
            Z Rosją to nie jest tak dobrze...Poza ogólnofederacyjnym podatkiem liniowym
            każdy podmiot federacji nakłada na dany okręg własny podatek
      • grog Re: Gdzie jest praca na Zachodzie - prosze o konktrety 10.04.02, 08:41
        • Gość: emde Re: Gdzie jest praca na Zachodzie - prosze o konktrety IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.02, 23:29
          Spełniam wszystkie warunki aby dostać H-1B ale gdzie znalezć sponsora bez
          wyjeżdzania z Polski ?. Walizki mogę spakować nawet za tydzeń i to z małą ale
          całą rodzinką bez oglądania się do tyłu, mimo że nie jestem biedny ale po prostu
          to żeby robić coś konkretnego a nie czekać aż "się polepszy".
          Zazdroszczę tym w/w co nie chcieli - zdrowych nerwów .


          • Gość: andy Re: Sponsor IP: *.lsan03.pacbell.net 12.04.02, 08:32
            To jest troche pomieszanie z poplataniem.
            Sponsor na poczatku to w zasadzie nie jest Ci potrzebny.
            Powiem krotko.
            1.Znajdz prace.
            To mozesz zrobic przez internet.
            Albo jak to mowia po znajomosci! He he he.
            Ja osobiscie uwazam, ze internet wystarczy.
            2.Pracodawca zalatwi Ci H1B i pojedziesz pracowac.
            3.To pracodawca bedzie Twoim sponsorem bo na ogol po pewnym czasie
            zgadzaja sie sponsorowac.
            4.Jak sie nie zgodzi to bedac na miejscu poszukasz sobie innego.

            Sponsorem sie nie przejmuj.
            To bardzo wazny problem ale nie na etapie "przed wyjazdem".

            Mysl raczej co z rodzina.
            Bo ja bym raczej odradzal taki wyjazd.
            Wyjedz sam, zarob troche forsy, wynajmij fajne mieszkanie, kup tani samochod,
            wszystkie te pierdoly, ktore sie tutaj kupuje na poczatku typu:
            suszarka do wlosow toster microwave itp.
            (Lyzki, widelce, patelnie, rany!!! czego ja nie musialem kupowac!!!)
            Nie bedzie to dla Ciebie duzy wydatek ale jak zobaczysz ile to czasu zajmuje?!
            Z rodzina bedziesz mial zbyt duzo stresu.
            A i rodzina bedzie sie meczyc.
            Po co Ci to?

            Pozdrawiam,

            Andy.


            PS. Rodzinke sobie zciagniesz po pol roku.
            • Gość: emde Re: Sponsor IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 13:44
              Drogi Andy! (a propos H-1B )
              Dzięki za zainteresowanie i informacje ale .....
              mój problem polega właśnie na tym że od 3 miesięcy wysyłam C.V. poprzez
              Internet ale znajduję tylko adresy pośredników i poza grzecznymi odpowiedziami
              nic nie wynika z otrzymywanych odpowiedzi mimo że zawodowo wszystko pasuje do
              oferowanych miejsc pracy.
              Pisząc o sponsorze chodzi mi o "sponsorships jobs" ( a nie od razu o stały
              pobyt ) czyli o firmy które chcą załatwiać komuś H-1B na początek.
              Konieczy jest chyba dostęp do bazy danych takich firm a nie pośredników !
              I tego nie mogę właśnie w Interbecie znależć aby doprowadzić do bezpośredniej
              rozmowy z ew. pracodawcą.
              Na pewno masz lepsze rozpoznanie , pomóż proszę jakimiś adresami www.??? .
              Pozdrowienia.
              • Gość: Andy Re: Sponsor IP: *.lsan03.pacbell.net 13.04.02, 22:07
                Wiesz co, ja nie bardzo rozumiem o co dokladnie Tobie chodzi.
                Wiza H1B to takie cos co sie dostaje jak sie MA pracodawce.
                Wiec jezeli ktokolwiek zaproponowal Ci, ze zalatwi tobie H1B
                to musi niejako przy okazji znalezc Tobie prace, nie?
                Dosc dawno nie szukalem pracy dla siebie, wiec nie wiem
                jak to teraz jest z szukaniem. Ale wiem jedno:
                -Sa tutaj rejony gdzie w gazetach reklamuja sie w wiekszosci agencje.
                -a w internecie to w zasadzie w wiekszosci agencje, to ich praca, jak znajdza
                Tobie prace to zarobia kupe pieniedzy. Specjalizuja sie w znajdowaniu
                takich jak Ty.
                -To trudna sprawa znalesc dla siebie te robote gdzie chcialoby sie pracowac
                przez pol zycia. Wiec jedz tam gdzie Ci daja To H1B i znajdz cos innego.
                Ja naprzyklad, jak sciagalem tutaj znajomych to z reguly skanowalem im
                ogloszenia z gazet. I oni sobie sami wybierali te ogloszenia co im pasowaly.
                Potem tylko faxem wysylali resume.
                Ale teraz to odpada. Nie bede tego robil.
                W zasadzie to faktycznie teraz tutaj sie pogorszylo na rynku pracy i moze
                jest wiecej kandydatow, ale mysle, ze po prostu firmy potrzebujace specjalistow
                nie wiedza, ze mozna ich sobie zciagnac z Polski. To zadziwiajace ale oni czesto
                nie wiedza, ze jest taka mozliwosc. (Imigranci kojarza im sie raczej z
                Meksykanami, ktorzy strzyza trawniki, myja okna, pracuja na budowach itp.)
                Dlatego mozliwe, ze powinienes tutaj przyjechac sam.

                Napisz PRECYZYJNIE na czym polega Twoj problem.
                Bo wszystkich pracodawcow znac sie nieda. To tak jakby chciec ukrasc komus
                baze danych. Mysle, ze posrednicy nie wezma od Ciebie pieniedzy. Nie powinni.
                Im placa Pracodawcy. Kupe forsy. Pamietaj o tym.

                Pozdrawiam.
                Andy.



                • Gość: emde Re: Sponsor IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.02, 09:22
                  Drogi Andy !
                  Dzięki za rady i za cierpliwość . Jestem mgr inż. mechanikiem , samodzielnym
                  uprawnionym projektantem ( słowa kluczowe :design engineer, fluid mechanics
                  engineer, heating engineer, thermal design engineer, piping design engineer,
                  AutoCAD designer, water designer ).
                  Nikt mi jeszcze NIE obiecał 1hb i takiego właśnie szukam choćby na pół roku .
                  Potem można przecież zmienić , prawda .Ale znależć tego pierwszego to jest
                  problem jak się okazuje mimo że ofert jest dużo.
                  Pozdrawiam.
                  emde
                  • Gość: andy Re: Sponsor IP: *.lsan03.pacbell.net 15.04.02, 04:51
                    O no widzisz... To teraz bede musial sie przekwalifikowac i cos pomyslec.
                    Najwiekszy atut autocad.Na autocada biora wlasciwie w wiekszosci biur
                    projektowych. Chyba jednak trzeba tutaj przyjechac.
                    Mam niedzielnego timesa. Poczytam sobie ogloszenia.
                    Musze nabrac pewnego pogladu.

                    Czy jestes pewien ze Twoje resume nie "kopie"?
                    Amerykanskie przyzwyczajenia powoduja koniecznosc poprawy 99% CV Made in Poland!
                    Dlaczego posrednicy (o ktorych pisales wczesniej) Cie nie chca?
                    Ile masz lat doswiadczenia zawodowego?
                    Podrzuc maila albo zaloguj sie do *@gazety

                    Z powodu braku czasu nie moge juz czytac tego forum.
                    Lepiej podaj wiec ten kontakt.
                    Ciesze sie, ze komus moge pomoc, ale wszystkim nie dam rady.

                    Andy.
                    • Gość: emde Re: Sponsor IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.02, 06:42
                      Dzięki Andy
                      mój adres sneva@golddom.com.pl
                      Pozdrawiam
        • Gość: BezImien Re: Gdzie jest praca na Zachodzie - prosze o konktrety IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.04.02, 05:42
          W dyskusji poruszone zostaly pewne interesujace kwestie, Chcialbym podzielic
          swoim dosiwadczeniem, byc moze pomoga w jakis sposob osobom myslacym o
          studiach.

          Mieszkam w Stanach od 10 lat, przyjechalem do pracy na wakacje. Na poczatek
          dostalem szmate w reke i kazano mi czyscic kible. Praca trwala 2 miesiace.
          Pamietam slowa pewnej starszej osoby. "Trzeba znac swoja wartosc aby nie
          utracic szacunku do samego siebie". Po kilku miesiacach przenioslem sie do NY,
          zamieszkalem katem u znajomych, po kilku tygodniach poszukiwan znalazlem prace
          w ogrodnictwie. Po dwoch latach pracy zapisalem sie na kurs jezyka angielskiego
          w collegu miejskim, tam tez dowiedzialem sie o mozliwosci studiowania. Moja
          pierwsza reakcja to pytanie jak ja za to zaplace ? Zadnej mozliwosci na pomoc
          finansowa czy stypendium. Zawsze znajdzie sie jakies wyjscie. Na studia
          zostalem przyjety dzieki pomocy Amerykanki ktora przymknela oko na procedury i
          przyspieszyla moja aplikacje. Potem pomogla jeszcze innym osobom. Kwestie
          finansowa rozwiazalem w ten sposob ze obciazalem karte kredytowa. College
          wymagal zaplaty w 3 ratach. Pierwsza rata to polowa ceny, reszta tez zostala
          podzielona na pol, calosc trzeba bylo splacic w ciagu 3 miesiecy. Znalazlem
          prace na pol etatu jako kurier. To pozwolilo mi przetrwac i placic czesciowo za
          studia. Ukonczylem dwuletni college i nastepnie przenioslem sie do collegu
          cztero letniego. Dwuletni college realizuje program zblizony do tego ktory
          jest collegu cztero letnim ale jest znacznie tanszy. Po ukonczeniu dwu
          letniego dostaje sie tytul Associate. College cztero letni konczy sie
          przyznaniem tytulu Bachelor. Uzyskanie Associate to absolutne minimum przy
          staraniu sie o jakakolwiek prace w firmach typu korporacje. Tytul Bachelor to
          przepustka do uzyskania naprawde dobrej pracy o wyzszych zarobkach.
          Obecnie pracuje nad uzyskaniem Bachelor, mam tez prace ktora pokrywa sie z tym
          co studiuje.
          Moj kumpel ktory studiuje na tej samej uczelni, w Polsce zaliczyl w swojej
          edukacji ...zawodowke, mam ogromny szacunek do tego co juz osiagnal w zyciu.

          Ostatnio sporo sie slyszy o zmianie przepisow, wiekszosc uczelni nie bedzie juz
          przyjmowac nowych studentow bez uregulowanego statusu imigracyjnego, beda tez
          wspolpracowac z urzedem imigracyjnym, z tego co pisza gazety polonijne wynika
          ze o wize studencka trzeba sie juz starac w Polsce, oplaty dla studentow
          cudzoziemcow sa jednak prawie o 100% wieksze niz normalnie. Przepis ten jednak
          dotyczy takze tych ktorzy pochodza spoza danego stanu.

          nie moge poruszyc wszystkich kwestii
          prosze piszcie jezeli macie jakies pytania
          • Gość: burak Re: Gdzie jest praca na Zachodzie - prosze o konktrety IP: *.proxy.aol.com 12.04.02, 05:55
            jak wyrobiles kredyt karte bez SS#?
            LUB KTO CI ZALATWIL ss# o ile byles na czarno?
            • Gość: BezImien Re: Gdzie jest praca na Zachodzie - prosze o konktrety IP: *.z208037238.nyc-ny.dsl.cnc.net 12.04.02, 15:39
              Ta informacja jest dla tych ktorzy przyjezdzaja na wizie studenckiej i maja
              juz zezwolenie na prace.
              Po pryzjezdzie trzeba sie udac do urzedu Social Security i wystapic o
              socjalke, nie powinno byc problemu z jej otrzymaniem. Socjalka ta bedzie
              jednak miala informacje ze nie jest wazne do podjecia pracy. Zaleta takiego
              dokumentu jest to ze jest w pelni legalny i mozna tez rozliczac sie z podatkow.
              Majac socjalke mozna sie udac do banku i wystapic o otworzenie konta, w tym
              samym czasie mozna tez zlozyc wniosek o karte kredytowa.

              Moj status imigracyjny zmienil sie po 9 latach
          • Gość: Andy Do BezImen IP: *.lsan03.pacbell.net 12.04.02, 06:31
            Czesc BezImen.
            Jestem z Ciebie dumny.
            Ciesze sie, ze sa tacy ludzie jak TY.
            I mowie to naprawde powaznie.
            Forum jest z natury rzeczy anonimowe i dobrze, jednak sa osoby, ktorych imiona
            znac sie powinno. W tym przypadku jest to imie BezImen.
            Howgh.

            Andy.

            PS. Ponizej pytanko goscia o SS#.
            Poszukaj sobie info na tym forum.
            Teraz jak sie jest na B2 to zegnaj SS#.
            Chociaz ja probowalbym jeszcze sprawdzic Floryde, ale watpie.
            Pozostaje Ci oboz... pracy!!!! He he he. Uups... sorry.
          • Gość: krag do Bezimienny IP: 195.205.239.* 12.04.02, 16:32
            witam - prosze o kontakt: szable@interia.pl
            • Gość: Rybka Re: do Bezimienny IP: *.acn.pl / 10.131.129.* 13.04.02, 15:31
              Gość portalu: krag napisał(a):

              > witam - prosze o kontakt: szable@interia.pl


              Hej - jeśli znasz biegle francuski i finanse to może popracować w Polinezji... To
              nie zachód ale też ładnie...



              Job:
              Financial Controller
              Portfolio International
              French Polynesia - confidential


              Details
              Job Description: This 4 star resort in the French Polynesia is currently seeking
              a Financial Controller. Previous experience in a similar environment is desired.
              Job Requirements: All candidates must be fluent in FRENCH!!!
              Management Position? Yes
              Entry Level Position?: No
              Work Permit Needed?: Yes
              Job Available: Immediately

              Compensation
              Salary Range: US $3,800.00 / Month
              Bonus Plan: No
              Accommodation: Yes
              Other: net salary, F&B, medical, flights

              • Gość: slawek Re: do Bezimienny IP: *.lab.ou.edu 13.04.02, 22:44
                Rybka mozesz powiedziec z jakiej strony bierzesz te ogloszenia...dzieki
              • ewa25lina Re: do Bezimienny 26.04.02, 22:16
                chciałabym dowiedziec sie czegos wiecej na temat tej pracy
          • Gość: Nemo Re: Gdzie jest praca na Zachodzie - prosze o konktrety IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.04.02, 07:08
            Gość portalu: BezImien napisał(a):

            ...
            > Ostatnio sporo sie slyszy o zmianie przepisow, wiekszosc uczelni nie bedzie juz
            >
            > przyjmowac nowych studentow bez uregulowanego statusu imigracyjnego, beda tez
            > wspolpracowac z urzedem imigracyjnym, z tego co pisza gazety polonijne wynika
            > ze o wize studencka trzeba sie juz starac w Polsce, oplaty dla studentow
            > cudzoziemcow sa jednak prawie o 100% wieksze niz normalnie. Przepis ten jednak
            > dotyczy takze tych ktorzy pochodza spoza danego stanu.
            >
            ...

            Dodam od siebie i z przypadku znanego mi osobiscie: przyjezdzajac na wizie turystycznej do
            Kanady NIE MOZNA w zadnym wypadku sie uczyc. Znam faceta ktory pojechal do US na wycieczke
            i jak wracal do Kanady i na granicy wyszlo ze uczy sie angielskiego (na kursie z uniwersytetu)
            dostal 36 godzin na opuszczenie Kanady.

            Dodam ze w Kanadzie studenci zagraniczni nie maja prawa do pracy. Jest tylko jeden wyjatek:
            moga pracowac na uczelni w ktorej sie ucza.

            Wedlug moich obserwacji obecna recesja dotknela baradziej ludzi wyksztalconych (tu w Kanadzie)
            Na przyklad bardzo trudno o prace absolwentom MBA, EE, CompSci
      • Gość: Bahia Re: Gdzie jest praca na Zachodzie - prosze o konktrety IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 14.04.02, 10:29
        Przydatne linki:
        www.monster.com
        www.dice.com
        www.washingtonjobs.com
        www.jobs.com

        • monicka73 Re: Gdzie jest praca na Zachodzie - prosze o konktrety 26.04.02, 23:35
          Gość portalu: Bahia napisał(a):

          > Przydatne linki:
          > www.monster.com
          > www.dice.com
          > www.washingtonjobs.com
          > www.jobs.com
          >


          Inne linki:
          www.flipdog.com
          www.hotjobs.com
          www.headhunter.net
          www.overseasjobs.com
          www.nytimes.com


      • Gość: Vicky Re: Gdzie jest praca na Zachodzie - prosze o konktrety IP: 5.2.1R1D* / 24.65.14.* 30.04.02, 09:57
        Czytam to forum poniewaz staram sie pomoc mojemu szfagrowi. Chlopak mieszka w
        Polsce i stracil prace kilka miesiecy temu. Ja mieszkam w Kanadzie 11 lat.
        Dawno chcialam mu jakos pomoc ale nigdy nic nie moglam nic znalezc. On nie
        jest inzynierem ale jest zdolny i moze robic wszystko - od malowania, kladzenia
        kafelek do pluming, etc. Ja nie rozumie co sie dzieje w Polsce ze mlodzi,
        zdolni ludzie nie moga znalezc pracy. Krew mnie zalewa kiedy slysze jak moj
        szwagier bardzo chce pracowac a nie moze nic znalezc. Krew mnie zalewa kiedy
        slysze jak ten chlopak z zalu moglby wlosy z glowy rwac. Krew mnie zalewa ze
        jestem tutaj, chce mu pomoc i nie wiem jak.
        Widze ze ludzie jakos pomagaja swoim rodzina - sprowadzaja cale rodziny do
        Kanady i w ten sposob im pomagaja. Jak oni to robia ja nie wiem jak.
        Moze ty mi cos podpowiesz?
        • Gość: andy Re: Gdzie jest praca na Zachodzie - prosze o konktrety IP: *.rasserver.net 30.04.02, 11:43
          Jak masz kase, to zasponsoruj mu studia.
          Niech chlopak przyjedzie do Kanady sie uczyc.
          Przy okazji niejako pozna "zalety" pracy na czarno.
          Jest mnostwo ludzi, ktorzy tak robia.
          Mecza sie jak malo kto.
          Ale radza sobie.
          Jezeli Ciebie krew zalewa to mu pomoz.
          Zadaj pytanie na forum Poloni i ktos na pewno z Kanady sie odezwie.
          On na pewno w Polsce nie zarobi tyle ile zarobi w Kanadzie na myciu garow.
          Pomysl o tym.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka