Dodaj do ulubionych

Software Engineer 3G/4G KRAKÓW

IP: 194.228.194.* 05.08.14, 13:26
Jeśli jesteś informatykiem, który chciałby pracować w jednym z najnowoczesniejszych centrum rozwojowo-badawczym i oprócz programowania znasz technologię 3G/4G,
przyślij do nas swoje CV.

Dla naszego klienta, lidera w dostarczaju rozwiązań technicznych IT&Telco, poszukujemy Software Engineerów C/C++ ze znajomością 3G.
Jest to start-up, gdzie będą tworzone i utrzymywane nowe funkcjonalności systemów.

Miejsce pracy: Kraków

Wymagania:

-Doświadczenie w rozwoju oprogramowania w technologii 3G/ 4G na symulatory stacji bazowych Node B
-Minimum 3-letnie doświadczenie w programowaniu w C/C++
-Znajomość WCDMA/ LTE call processing
-Dobra znajomość języka angielskiego (niezbędna w komunikacji w trakcie realizacji zadań)


Nasz klient oferuje:

- Możliwość udziału w eksperymentalnych projektach oraz w programie ochrony praw autorskich
- Atrakcyjne wynagrodzenie
- Pakiet relokacyjny
- Perspektywę stałego rozwoju zawodowego oraz ścieżkę awansu wewnatrz organizacji
- Prywatną opiekę medyczną, ubezpieczenie na życie oraz szeroki pakiet benefitowy
- Dostęp do najnowszych technologii i produktów firmy

Zainteresowanych zapraszam do kontaktu pod paulina.pazdyka@grafton.pl
Obserwuj wątek
        • mike2014 Re: Software Engineer 3G/4G KRAKÓW 06.08.14, 16:56
          >Zresztą klient też Ci widełek nie
          > poda bez bliższej rozmowy.

          Nie kolego, tu się mylisz. Klient ma już dawno wycenioną tą pozycję, bo tak to się robi w poważnych korporacjach. Moim zdaniem po prostu szukają jelenia, który przyjdzie za najmniejszą stawkę. Gdyby było inaczej nie baliby się podać widełek (choćby orientacyjnie, bo wiadomo, że później i tak się negocjuje). To nie jest moje pierwsza praca tylko mam 10 lat za sobą w dużych korporacjach także wiem co mówię!
          • Gość: Sajko Somatik Re: Software Engineer 3G/4G KRAKÓW IP: *.4web.pl 06.08.14, 22:28
            Nie kolego, nie mylę się.

            Oczywiście, że klient ma wycenioną tę pozycję, ale to nie zmienia faktu, że widełek (a w zasadzie tego co najistotniejsze, czyli ich górnej granicy) Ci nie poda. Klient liczy, że wycenisz się sam - jeśli wycenisz się ponad ich wycenę, wówczas się do Ciebie nie odezwą bo i tak najprawdopodobniej nie obniżysz wymagań. A jeśli poniżej, wtedy różnica to ich zysk. Proste.
            • mike2014 Re: Software Engineer 3G/4G KRAKÓW 07.08.14, 17:49
              > Nie kolego, nie mylę się.
              >
              > Oczywiście, że klient ma wycenioną tę pozycję, ale to nie zmienia faktu, że wid
              > ełek (a w zasadzie tego co najistotniejsze, czyli ich górnej granicy) Ci nie po
              > da. Klient liczy, że wycenisz się sam - jeśli wycenisz się ponad ich wycenę, wó
              > wczas się do Ciebie nie odezwą bo i tak najprawdopodobniej nie obniżysz wymagań
              > . A jeśli poniżej, wtedy różnica to ich zysk. Proste.

              No i po co takie podchody? albo traktujemy się poważnie albo nie i z mojego doświadczenia wiem, że jeśli firma od początku "kręci" na temat wynagrodzenia to po prostu szuka jelenia. To takie typowo polskie przecież!
              • Gość: Sajko Somatik Re: Software Engineer 3G/4G KRAKÓW IP: *.4web.pl 07.08.14, 19:26
                Już Ci podałem jeden powód - w interesie firmy jest, by kandydaci nie znali widełek tak by nie celowali w górną granicę. Drugi powód jest taki, by już zatrudnieni pracownicy również nie znali widełek na nowe stanowiska. Bywa, że rozwijająca się firma potrafi być dużo hojniejsza dla nowych pracowników niż dla starych - gdyby ci drudzy znali budżet na nowe stanowiska to masowo by się zwalniali i zatrudniali ponownie. Trzeci powód też ci już podałem - Grafton nie poda Ci widełek, bo sam ich nie zna, co najwyżej jest w stanie ocenić na podstawie doświadczenia w pracy z danym klientem, ile kto może wynegocjować.

                Wszystko to wynika z delikatnej sztuki negocjacji i tego jakie informacje warto ujawniać przy danej sytuacji na rynku pracy, a jakich nie. Możesz im zarzucać brak profesjonalizmu, ale w dzisiejszych realiach stosowana przez pracodawcę strategia jest bardziej opłacalna, gdyż już na tym poziomie jego interes koliduje interesem potencjalnego pracownika, czyli Twoim. Nawet jeśli w efekcie mieliby stworzyć zespół złożony zaledwie z dobrych inżynierów, a nie tych najlepszych.

                Jeśli jesteś aż tak ciekawy, wyślij im swoje CV i podaj na ile się cenisz, a oni oddzwonią albo nie - będziesz wtedy wiedział czy przestrzeliłeś :). Czasu ani pieniędzy nie stracisz.
                • mike2014 Re: Software Engineer 3G/4G KRAKÓW 07.08.14, 20:50
                  > Już Ci podałem jeden powód - w interesie firmy jest, by kandydaci nie znali wid
                  > ełek tak by nie celowali w górną granicę.

                  O widzisz, w końcu piszesz do rzeczy. :)
                  Czyli jest to celowa praktyka mająca ukryć budżet na dane stanowisko.

                  > Drugi powód jest taki, by już zatrudn
                  > ieni pracownicy również nie znali widełek na nowe stanowiska. Bywa, że rozwijaj
                  > ąca się firma potrafi być dużo hojniejsza dla nowych pracowników niż dla staryc
                  > h - gdyby ci drudzy znali budżet na nowe stanowiska to masowo by się zwalniali
                  > i zatrudniali ponownie.

                  Tu już jesteś niepoważny. Nie znam przypadku, żeby ktoś zwolnił się i zatrudnił do tej samej firmy
                  • Gość: Sajko Somatik Re: Software Engineer 3G/4G KRAKÓW IP: *.4web.pl 07.08.14, 22:06
                    > O widzisz, w końcu piszesz do rzeczy. :)

                    Cały czas piszę do rzeczy, kolego.

                    > Czyli jest to celowa praktyka mająca ukryć budżet na dane stanowisko.

                    Oczywiście. Od początku to pisałem. To jakieś zaskoczenie dla Ciebie?

                    > Tu już jesteś niepoważny. Nie znam przypadku, żeby ktoś zwolnił się i zatrudnił
                    > do tej samej firmy
                    • mike2014 Re: Software Engineer 3G/4G KRAKÓW 07.08.14, 22:20
                      > > Czyli jest to celowa praktyka mająca ukryć budżet na dane stanowisko.
                      >
                      > Oczywiście. Od początku to pisałem. To jakieś zaskoczenie dla Ciebie?

                      To nie jest zaskoczenie, a raczej zniesmaczenie tym co się wyprawia u nas w korpo.

                      > > Tu już jesteś niepoważny. Nie znam przypadku, żeby ktoś zwolnił się i zat
                      > rudnił
                      > > do tej samej firmy
                      • Gość: Sajko Somatik Re: Software Engineer 3G/4G KRAKÓW IP: *.4web.pl 08.08.14, 00:00
                        > i uważasz, że to jest godne naśladowania? Po której stronie stoisz, bo jak tak
                        > Ciebie czytam to wydaje mi się, że raczej po stronie "szanownych" managierów, a
                        > nie pracowników.

                        Ech... polska mentalność: "powiedz mi po, której stronie jesteś bo nie wiem, czy mam z tobą gadać czy ci w mordę dać'.
                        Dałem Ci opis pewnych mechanizmów, oraz przykłady sytuacji, które je obrazują, bo negowałeś ich istnienie. Natomiast sam ich nie oceniam.

                        > źniej) to nie jest to poważna korporacja, tylko kolejny moloch zwany potocznie
                        > obozem pracy, gdzie studenciaki siedzą i klepią kod w trybie "zastąpimy tych dw
                        > óch specjalistów" kolejnymi studentami... i potem widać efekty jak się przyjdzi
                        > e ten kod poprawiać...

                        Wiesz, światowi giganci raczej nie powstają z "obozów pracy" i wyzysku studentów. A jeśli tak, to pewnie każdy gigant jest siłą rzeczy takim "obozem".

                        Poza tym, chyba nie wczytałeś się w ogłoszenie. To nie jest ogłoszenie na wielkiego specjalistę tylko na gościa z pewnym doświadczeniem. Z tego co piszesz podejrzewam, że nie znasz zbytnio branży Telco, więc musisz wiedzieć, że tu projekty są tak ogromne, że nie polega się na "gwiazdorach", zwłaszcza tych spoza tej branży, bo taki "gwiazdor" jest przede wszystkim kosztem, a jego wartość dodana ponad "poziom studenta" jest w obrębie całego projektu zaniedbywalna. Nie oznacza to, że specjalistów nie ma - są, tylko ich hoduje się samemu, ewentualnie podbiera się bliskiej konkurencji.

                        > padku mamy raczej do czynienia z propagandą "naganiaczy", bo chyba nikt tam nie
                        > chce pracować. Może jacyś desperaci podejmą rozmowy bez znajomości kwot wynagr
                        > odzeń na stanowiska, na które aplikują. Życzę powodzenia! :)

                        Myślę, że rozmowy może podjąć nie tylko desperat, ale ten kto potrafi wysłać emaila ze swoim CV. Połowa energii, którą włożyłeś w bicie piany w tym wątku wystarczyłaby, włożona we właściwe działania dałaby Ci orientacyjną odpowiedź na Twoje pytania. Ty jednak wolisz się unieść honorem i zignorować tę ofertę. Twoja wola, zapewne znajdziesz niedługo ogłoszenie, w którym pracodawca jasno pisze, że daje 20 tysięcy miesięcznie osobie z Twoim doświadczeniem :).
                        • mike2014 Re: Software Engineer 3G/4G KRAKÓW 08.08.14, 17:34
                          > Myślę, że rozmowy może podjąć nie tylko desperat, ale ten kto potrafi wysłać em
                          > aila ze swoim CV. Połowa energii, którą włożyłeś w bicie piany w tym wątku wyst
                          > arczyłaby, włożona we właściwe działania dałaby Ci orientacyjną odpowiedź na Tw
                          > oje pytania. Ty jednak wolisz się unieść honorem i zignorować tę ofertę. Twoja
                          > wola, zapewne znajdziesz niedługo ogłoszenie, w którym pracodawca jasno pisze,
                          > że daje 20 tysięcy miesięcznie osobie z Twoim doświadczeniem :).

                          Ale o jakim honorze tu mówisz? Domaganie się jasnych i uczciwych metod rekrutacji nazywasz "unoszeniem się honorem"? Pokrętne to myślenie. Z mojego doświadczenia mogę napisać tylko tyle
                          • Gość: Sajko Somatik Re: Software Engineer 3G/4G KRAKÓW IP: *.4web.pl 08.08.14, 19:49
                            > Zdziwiłbyś się także, ale są oferty gdzie o pieniądzach rozmawia się najpierw,
                            > a nie na końcu, i tylko z takimi pracodawcami warto wogóle rozmawiać.

                            Po pierwsze: żadna firma nie rozmawia o pieniądzach na początku.

                            Po drugie: Moim zdaniem głupotą jest odrzucanie pracodawcy tylko dlatego, że nie podał widełek, ale każdy ma prawo kierować się swoimi zasadami w kwestii oceny z jakim pracodawcą warto rozmawiać.

                            Po trzecie: nikt nie mówi o przystępowaniu do interview bez wstępnych ustaleń płacowych. Powtarzam po raz kolejny - Ty im mówisz na ile się cenisz, a oni zapraszają Cię na interview albo i nie. W takiej sytuacji ryzyko, że zaproponują ci grosze nie istnieje, natomiast istnieje ryzyko, że nie spełnisz ich wymagań.
          • Gość: Grafton Wrocław Re: Software Engineer 3G/4G KRAKÓW IP: 194.228.194.* 07.08.14, 08:52
            Dla jasności: nasz klient szuka Software Engineera a nie jelenia!:) Kandydat trafia na rozmowę po to, aby sprawdzić jego umiejętności i nikt nie skreśla nikogo na samym wstępnie za sam fakt, że podaje takie czy inne wynagrodzenie, bo byłoby to bardzo nieprofesjonalne i nigdy nie pozwoliło zbudować fajnego, prężnego teamu. Przecież to oczywiste, że jeśli mamy do czynienia z osobą z doświadczeniem zawodowym, musi to znaleźć swoje odzwierciedlenie w wysokości wynagrodzenia. Szkoda, że wielu specjalistów zapomina o tym, że ich aspiracje nie zawsze idą w parze z autentycznymi kompetencjami.
            A na koniec powiem tak: nikt nikogo do niczego nie zmusza, jeśli fianlnie złożona oferta stanowiska okaże się niesatysfakcjonująca, zawsze można negocjować. A jeśli mimo negocjacji nadal tak będzie, kandydat zawsze ma wybór;)
      • Gość: Grafton Wrocław Re: Software Engineer 3G/4G KRAKÓW IP: 194.228.194.* 06.08.14, 09:14
        Niestety to nie my ustalamy procedurę przebiegu rekrutacji, tylko klient-i rzeczywiście każdego kandydata rekomendujemy ze stawką, którą on proponuje, a w momencie, kiedy dochodzi do rozmowy w siedzibie firmy klienta i sprawdzenia faktycznych umiejętności + znajomości j. angielskiego oraz omówienia dotychczasowych działań zawodowych, składana jest już konkretna oferta z konkretnie podanymi warunkami płacowymi. I jako konsultant bezpośrednio odpowiedzialny za ten projekt z ramienia wrocławskiego oddziału mogę zapewnić, że nie następuje żadne "żonglowanie do Bożego Narodzenia", gdyż rozmowy następują na bieżąco:) Klient kompletuje zespoły ASAP, ponieważ realizuje wiele różnych proejktów badawczo-naukowych (lokalizacja krakowska to centrum R&D) i zalezy mu na tym, aby sprawnie i z sukcesem finalizować rozmowy. Wszystkich zainteresowanych innymi kwestiami organizacyjnymi, zapraszam do bezpośredniego kontaktu mailowego. Z chęcią udzielę odpowiedzi na wszystkie pytania.

        Pozdrawiam
        • mike2014 Re: Software Engineer 3G/4G KRAKÓW 06.08.14, 16:45
          > I jako konsultant bezpośrednio odpowiedzialny za ten projekt
          > z ramienia wrocławskiego oddziału mogę zapewnić, że nie następuje żadne "żongl
          > owanie do Bożego Narodzenia", gdyż rozmowy następują na bieżąco:)

          Ale przecież nie o to mi chodziło. Pisanie wyssanych z palca kwot na forum nikomu nic nie przyniesie.

          Dlaczego mam marnować swój cenny czas i pieniądze (brać urlop, zapłacić za benzynę by stawić się na rekrutację), gdy później się dowiem, że kwota wynagrodzenia, które firma może zaproponować zupełnie mi nie odpowiada. W cywilizowanych krajach NAJPIERW rozmawia się o pieniądzach (choćby w formie widełek), a dopiero później po udanej rekrutacji i gdy klient zainteresowany jest potencjalnym pracownikiem doprecyzowuje się kwotę wynagrodzenia. Inaczej to bardziej przypomina randkę w ciemno, niż poważną ofertę pracy...

          To jak drodzy rekruterzy z Graftona? Podacie te widełki wynagrodzenia od klienta, czy ludzie mają Was traktować za niepoważnych?
          • Gość: Grafton Wrocław Re: Software Engineer 3G/4G KRAKÓW IP: 194.228.194.* 07.08.14, 08:44
            Powtarzam kolejny raz: to Pan podaje kwotę, która Pana interesuje na takim stanowisku. Ta rekrutacja jest dośc specyficzna i rządzi się swoimi prawami z prostego względu: klient szuka Software Engineerów z różnych pułapów zawodowych: od juniora, po team lidera etc. Przy każdym z progów zatrudnienia umiejętności danego programisty są innę, tak więc trudno wymagać, aby dla całej populacji ustalono jedne widełki. Wysyłając Pana rekomendację, podajemy Panu do wiadomości, z jaką kwotą został Pan polecony tak, aby miał Pan pole do negocjacji zakończonych z sukcesem. W Pana gestii leży to, jak wypadnie Pan na rozmowie i czy tę kwotę uda się poprzeć praktycznymi umiejętnościami, za które niewątpliwie płaci się w formie wynagrodzenia. Na koniec powiem, że żaden z kandydatów, ktory uzyskał zatrudnienie w ramach tego projektu nie odszedł z kwitkiem i uzyskał to, co było dla niego satysfakcjonujące zarówno pod względem profilu stanowiska, specyfiki projektów, jak i wysokości wynagrodzenia.
            • mike2014 Re: Software Engineer 3G/4G KRAKÓW 07.08.14, 17:58
              Ale przecież dla każdego z tych stanowisk macie już ustalony budżet. Nie wiem dlaczego boicie się podać tych widełek. Z mojego punktu widzenia po prostu jesteście niekompetentni i naprawdę nie zachęcacie, aby ktokolwiek stawił się na rozmowę z Wami.

              I nie zasłaniajcie się umiejętnościami kandydatów albo ich brakiem, bo najczęściej jest tak, że wymagania kosmiczne, a jak przychodzi do rozmowy o wynagrodzeniu to temat się urywa.

              Z mojego punktu widzenia (i sądzę, że większości czytających również) wygląda to następująco:

              * Nie podajecie żadnych widełek, bo zarobki tam są tak niskie, że po prostu wstydzicie się je podawać.
              * Liczycie na zdesperowanych kandydatów, którzy podejmą zatrudnienie na każdych warunkach, bo albo go wgóle nie mają, albo zarabiają jeszcze mniej.

              To nie jest właściwa metoda, by budować "fajne, prężne" teamy. Z takim podejściem możecie gdzieś szukać może wśród studentów ostatnich lat, a nie wieloletnich profesjonalistów.

              Mam jednak cichą nadzieję, że jednak podacie te widełki od klienta na stanowisko senior. Jemu też powinno zależeć na dobraniu jak najlepszych do swojego zespołu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka