Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:48
    Co mam zrobic?Mam propozycje wyjazdu do irlandii,pewna praca(na
    budowie),pewne mieszkanie,wszystko na bank.na dwa miesiące(zarobki 5500zl
    miesiecznie).Z drugiej strony moge isc na staz od poniedzialku do urzedu
    Miasta po którym od 1 grudnia mam pewną prace(kokosów nie ma-1100
    brutto).jestem po prawie administracyjnym.Dzisij mam podjac decyzje.Pomożcie
    Obserwuj wątek
      • Gość: Aska Re: dylemat IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.09.04, 12:07
        Tez skończyłam administracje ale juz od kilku lat pracuje. Wyjazd? Fajna rzecz,
        mozna zarobic, podszkolić sie z jezyka, wrocic i szukac pracy na spokojnie.
        Praca w budżetówce wymaga wielu lat wybicia sie na wyzszy poziom a suma sumarum
        mozesz tkwic na tym samym stanowisku za male pieniadze. Cięzko jest znaleść
        pierwsza prace a 1100 brutto to jest niewielka kwota tym bardziej dla
        mezczyzny. Ale znow wyjazd za granice, praca nie we własnym zawodzie nic ci nie
        daje, no moze tylko to obycie z jezykiem.
        • Gość: Aska Re: dylemat IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.09.04, 12:10
          Wybierz jednak ten urząd, masz dobre wykształcenie, nie wiem jak z Twoja
          ambicja zawodowa..Wszedzie mozna cos osiagnac
          • Gość: hey Re: dylemat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 13:06
            ja tez bym ci radziła wziasc ta prace w urzedzie, tymbardziej ze jestes po
            prawie administr.. ale decyzja i tak nalezy do ciebie.powodzenia.
            • Gość: Kinia Re: dylemat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 13:23
              To zależy ile masz lat...jeśli jesteś zaraz po studiach, to nie zastanawiałabym
              się ani chwili - jechalabym i szkoliła język, otrzaskala się ze światem, uczyla
              się życia itp. Po powrocie, będziesz innym czlowiekiem...
              • pavulon78 Re: dylemat 10.09.04, 13:30
                Wszystko fajnie tylko szkoda że to tylko 2 miesiące. Kokosów z 2 miesięcznego
                wyjazdu nie przywieziesz. Wrócisz, odrobina odłozonych pieniędzy szybko się
                skonczy i zpowrotem wracasz do punktu wyjścia (tyle że bez możliwości pracy w
                tym urzędzie)
                • Gość: aga Re: dylemat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 16:07
                  a ja ci powiem ta.....IRLANDIA...dlaczego? bo to nie musi byc 2 m-ce przeciez
                  może uda ci się przedł€życ umowe lub po tym czasie dorwac inna prace...ważne że
                  masz robote na start...posiedzisz tam troszke, pouczysz sie jezyka, zarobisz
                  troche kasy która uwierz mi że w Polsce ci sie przyda...niestety w PL ciężko
                  jest sie dorobić czegokolwiek, nawet na głupi samochód trzeba pracowac latami...
      • Gość: maja Re: dylemat IP: 217.113.224.* 10.09.04, 13:30
        Nie masz żadnego dylematu - urząd ! Ta ładna kasa z Irlandii
        stopnieje jak śnieg. Zobaczysz.. To tak, jakbyś zaczynał od żniw...
        Zaczyna się od siania... Poza tym, pracując w urzędzie masz już latka do
        emeryturki, istniejesz na p o l s k i m rynku pracy...
        No, chyba, że marzy ci się wylot z tego kraju, a to już inna bajka..
        Daj nam znać, co wybierzesz...
      • Gość: m123 Re: dylemat IP: *.arbeitsamt.de 10.09.04, 15:38
        Urzad

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka