Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wykształceni i niedocenieni

    08.05.15, 15:26
    Zestawienie w jednym zdaniu prawa i medycyny z socjologią to jakiś żart. Świetne wykształcenie nie jest jednoznaczne z wysokimi kwalifikacjami. To jest fizycznie niemożliwe, żeby człowiek od razu po studiach był specjalistą z wysokimi kwalifikacjami. Beznadziejny artykuł podtrzymujący stereotyp uciśnionego młodzieńca po studiach i utwierdzających ludzi w błędnym przekonaniu, że należy im się cokolwiek za samo skończenie studiów. Napiszcie o prawdziwych młodych specjalistach, którzy coś potrafią. Jeżeli pan Jacek jako prawnik zarabia ponad 3 tys. na rękę i jest już po "chudych latach", to na 100% nie jest specjalistą w wysokimi kwalifikacjami. W mojej firmie prawnicy parę lat po studiach zarabiają co najmniej 2 razy tyle.
    Obserwuj wątek
      • jurek.k4 Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 16:00
        Tak właśnie jest...
        Lekarz po studiach zarabia 2tys zł BRUTTO!... co nie jest dużo, nie jest mało...
        Nie jest dużo, bo.... pielęgniarka, która rozpoczęła w tym samym wieku edukacje w tym okresie zarabia już dużo więcej...
        Nie jest mało, bo potem lekarz idzie na specjalizację o ile nie jest to pediatria, patomorfologia to większość specjalizacji nie ma miejsca rezydenckiego (nikt nie płaci Ci za specjalizację)... idziesz na wolontariat.
        Ktoś może chcieć być okulistą, endokrynologiem ( gdzie kolejki są nie małe)

        Na wolontariacie nie masz żadnych praw... praw do urlopów itp...
        Teraz wyobraźcie sobie kobietę w wieku 27 lat, która chce założyć rodzinę i idzie na wolontariat.....

        Najlepesze jest to, że rezydent może zarabiać więcej od koleżanki 10 lat po specjaliacji. Pensje rezydenturze to 3200zł brutto (jakieś 2300zł na rękę)

        Tacy biedni Ci górnicy, którzy płacą 1000zł raty kredytu i narzekają, że na rękę dostają 2200zł.
        • jurek.k4 Re: Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 16:07
          Zapomniałem dodać... wszystko jest do sprawdzenia. Możecie sprawdzić w rozporządzenia ile dostaje się kiedy...
          Natomiast pensje w szpitalu są uzależnione od kontraktu. Lekarz zarabia dużo tylko dlatego, że pracuje po 80h tygodniowo...

          W szpitalach uniwersyteckich zarabia się jeszcze mniej, gdzie wybitne jednostki dostają... mniej bo...
          ... no bo zarabiają tyle ile nauczyciele i pracują na 1/12 etatu np. i w szpitalu na 0,5 etatu...
          Tyle zarabiają... bo pracują rzecz jasna więcej.

          Teraz wyobraźcie sobie pielęgniarkę, która zarabia około 10-20% mniej od lekarza specjalisty.
          • soto Re: Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 21:29
            Zgadzam się i dodam, że dostanie się po wielkich trudach na podspecjalizację wiąże się z wielkimi nakładami finansowymi, poświęceniem ogromnej ilości czasu,zarwaniem życia rodzinnego. Tego większość osób nie widzi.
            • jurek.k4 Re: Wykształceni i niedocenieni 09.05.15, 06:26
              A potem musisz zbierać punkty edukacyjne... koszt kursu to około 1200zł na drugi koniec polski... dodatkowo trzeba liczyć 800zł....
              W sumie wychodzi 2000zł.... książki trzeba kupować te są tanie... ale 500zł na to idzie+ konferencje... generalnie 4k....

              Idzie na to pensja brutto czyli w zasadzie po zaokrągleniu prawie dwie pensje netto :P
              No, ale słyszę w kolejce, że w d... się poprzewracało od tych zarobków to mnie krew najjaśniejsza...
              Jestem tutaj bo kocham ten kraj.... ale przez ludzi mam ochotę rzucić wszystko i wyjechać...
              bo pensja niska to kij, ale warunki w pracy to naprawdę problem i nawet pomijając czasem brak środków...

              Kultura ludzi jest żenująca, a agresja przytłaczająca. Ktoś kto był gdziekolwiek.... tego po prostu w poradniach/szpitalach nie ma.
              Nawet pomijając to...
              .... szczerze nawet umyć się jest ciężko w dzisiejszej Polsce widząc, że spotkanie będzie 3 miesiące wcześniej.... to chyba wystarczająca ilość czasu by zadbać o higienę... no, ale można to podciągnąć pod punkt kultura.
        • dr.hayd Re: Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 17:01
          Tymczasem pacjent na wizytę do okulisty, endokrynologa, (tu można wpisać dowolną specjalność) czeka się miesiącami. Bo lekarzy specjalistów jest za mało. A tymczasem systemowo ograniczamy młodym ludziom możliwość robienia specjalizacji.
          • 4v Re: Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 18:13
            nie martw się. teraz co drugi młody człowiek chce być lekarzem, bo się nasłuchali, ile to lekarze zarabiają. nie biorą tylko pod uwagę, że te zarobki wysokie to u pracoholików, co im pikawa siada przed 50-tką, albo łapią nowotwór ze stresu i złej diety (tak! lekarze prowadzą chyba najgorszy możliwy tryb życia spośród wszystkich kategorii zawodowych....)

            zakładając rzecz jasna że tylko co 2-3 młodzieniec faktycznie na medycynę się dostanie, a skończy znów co trzeci... to i tak za dekadę będzie zatrzęsienie lekarzy. nawet jak większość wyjedzie.
        • zb1k Re: Wykształceni i niedocenieni 09.05.15, 10:28
          mam 40 lat i kumpla lekarza z podstawowej jeszcze.
          Po studiach zarabialem wiecej, ale tak kolo 30 juz sytuacja byla zdecydawanie inna. Teraz on ma 2 mieszkania, buduje dom i jezdzi mercem, ma prywatna praktyke. Prawda, ze przez kilka ladnych lat pracowal nawet od 8 do 22. Gratuluje mu i ciesze sie, ze znajomemu sie powodzi, ale niech nikt mi nie mowi, ze lekarze przymieraja glodem.
      • moki1 Re: Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 17:35
        dwie uwagi po przeczytaniu pierwszych zdań.
        Od kiedy socjolog to elita? To jest ktoś kto wszędzie indziej się nie załapał.
        Doganiamy płącowo zachód? Nie rozumiecie znaczenia słowa doganiać. Oznacza ono, że ktoś się zbliża.
        Stosowniejsze byłoby podążamy wciąż daleko w tyle
      • dyzio-to-ja Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 18:21
        Coś z żetelneością tego artykułu nie jest tak . Dla średnio rozgarniętego w temacie żadna nowość ,że absolwenci z tytułem mgr zazwyczaj zarabiaja mało , ale 2tys brutto młody lekarz to raczej nie zarabia . Może zarabiał 10 lat temu , w dodatku to zestawienie z protetyczka ... to ja nie bardzo wiem o co chodzi , że niby 2 6 letnia panienka po studium protetycznym , nie wie co z pieniędzmi robić ? No chyba że narzeczona ma czterdziestkę i odziedziczyła po ojcu interes w branży i zyje z pracy osiołków . Szanowny Panie Redaktorze jak pan pisze już cos pisze ,to proszę sie zainteresować , jak to naprawdę wygląda , bo powtarza Pan nieświeże komunały a moja mama dalej wierzy / starszy człowiek / że jak w prasie to pewno prawda / . Swoją drogą może niech Pan powie ile Pan zarabia , Pan też pewnie magister i ile panu w Wyborczej płacą to Pan chyba wie . Z poważaniem . dyzio
        • contribulatus_denarium Re: Wykształceni i niedocenieni 09.05.15, 02:29
          Opisany stażysta ma 1400zl miesięcznie netto + 400zl za dyżury. Pensja jest jednakowa i wypłacana z funduszy ministerstwa zdrowia. Sam tak zarabiam. Na rezydenturze która trwa 5-6 lat po skończeniu stażu podyplomowego pensja netto to około 2,8 tyś zł na miesiąc.
          • jurek.k4 Re: Wykształceni i niedocenieni 09.05.15, 06:39
            Nie koloryzuj....
            Dyżur to gotowość do pracy, masz za to płacone osobno. Każ górnikowi iść do pracy na 24h poza godzinami pracy w sobotę :P Wyśmieje Cię, a do kopacz pójdzie z kilofem..

            2300zł (3200brutto) przez pierwsze 2 lata na rękę... potem przez 3 lata 2500zł na rączkę (3500zł brutto) .
            Ale rezydentura jest przywilejem dla nielicznych vs pediatria/patomorfologia :) we większości specjalizacji masz 0 vs 1 miejsce. Po reformie rezydentur nie masz już przydzielnia z puli, która została, więc w tym roku dodali jeszcze więcej miejsc na pediatrię (ogólnie mówiąc mam tu na myśli jeszcze podspecjalizacje jakie wymyślili).

            Po rezydenturze możesz liczyć na płacę za jakieś 3000zł w renomowanym szpitalu (tak tak specjalista może zarabiać mniej)
            ... vs 5k jeśli masz dobrą specjalizację.

            Przypomnę średnia krajowa na ETAT to 4tys zł. W budżetówce to zdaję się prawie 4100zł....
            Mediana której zarabia 50% więcej to koło 3500zł...

            Wniosek? Lekarze to średniacy zarobkowi, pracoholicy, prowadzą zły styl życia, narażeni na choroby, stres.
      • tomiiizkat24 Re: Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 18:44
        "Iwona socjologiem została z powołania, zawsze interesowali ją ludzie. Teraz wchodzi na Facebooka i dostaje doła, kiedy znajomy z rodzinnej miejscowości, dzisiaj zawodowy kierowca tira, wrzuca fotki ze słonecznej Gran Canarii." a ma wykształcenie kierunkowe - działy HR .W PL się będą naśmiewać.Do kadr się dostanie znajoma szefa stefana po ekonomii -bo przeciez liczą się przede wszystkim umiejętności-) Wszystko załatwiły nam uczelnie prywatne. Po stokroć prawda
      • marzeka1 Re: Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 20:13
        No a młodziutka "narzeczona" chłopa z PSL- proszę- miesiąc pracy i już miała być wiceprezesem.
      • koko36911 Prawo rzymski 08.05.15, 20:39
        Tak sie tylko spytam z ciekawosci, czy znajomosc tego prawa zymskiego to az jest tak bardzo potrzebne w 21 wieku?
        • agulha Re: Prawo rzymski 08.05.15, 23:36
          Tak, bo prawo rzymskie jest podstawą większości systemów prawnych w Europie.
          • biggruber Re: Prawo rzymski 09.05.15, 06:33
            Że podstawą jest to OK, ale żeby egzaminy robić to w UE są one jedynie w Polsce i we Włoszech naturalnie. W RFN, gdzie też studiowałem prawo jest to fakultet, w PL jak PRL ciężka zbyteczna cegła na pierwszych latach studiów. Zacytuje może mojego byłego prof. Littbarskiego o systemi nauki prawa w PL: Taki system i metodyka nauczania to obowiazywały w Niemczech w latach 20 i 30. No i tyle w temacie
      • humbold Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 20:48
        Jedna uwaga, dziś liczą się tylko i wyłącznie UMIEJĘTNOŚCI i często papierki nie mają żadnego znaczenia - czyli dyplomy certyfikaty IT, certyfikaty językowe itd. Wszystko sprowadza się do umiejętności i jedynymi pożądanymi dziś papierkami są referencje.

        Natomiast oczywiście studia są dziś ważne, ale na stanowiskach, które wymagają od kandydata albo odpowiednich uprawnień np. ten lekarz lub też wymaga się odpowiednich podstaw teoretycznych np. specjalistyczne analizy finansowe itp.

        Kolejna kwestia socjologia sama w sobie nie jest zła, ale niestety są to studia, które nie uczą umiejętności tylko światopoglądu i żebym został dobrze zrozumiany, takie studia oczywiście są potrzebne, ale niestety nie wśród naszych pracodawców, którzy potrzebują konkretnych umiejętności, tak samo korporacje...
      • mudlciesie Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 21:02
        "Lekarz po studiach zarabia 2tys zł..."

        Studia medyczne kosztują od 300tyś wzwyż, a opłaca je często państwo, więc niech nie narzekają.
        A przy wyjeździe do pracy za granicę lekarze po studiach bezpłatnych powinni zwracać pieniądze.
        • soto Re: Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 21:23
          A ty co, na płatnych byłeś, bo się na dzienne nie dostałeś?
        • humbold Re: Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 21:30
          Znam taka osobę, która płaci za studia 17 k na rok (albo na semest, nie pamiętam), ale matka jest stomatolożką :)
          Medyczne też można robić wieczorowo, choć to normalne studia dzienne.
        • agulha Re: Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 23:38
          Albo rybka, albo pipka. Albo zwracają wszyscy, albo nikt. Najbardziej sprawiedliwym systemem po otwarciu granic (przy jednoczesnym dalszym oddzieleniu finansowania edukacji oraz systemów emerytalnych krajów Unii) byłyby płatne studia, kredyty na studia, spłacane po ich ukończeniu z dowolnego zakątka świata.
          • jurek.k4 Re: Wykształceni i niedocenieni 09.05.15, 06:41
            I wtedy lekarze będą zarabiać 2 średnie krajowe po skończeniu studiów 4 średnie krajowe po po specjalizacji i 10 średnich krajowych jak będą mieli duży staż?

            Czyli tyle ile w USA, gdzie najlepiej zarabiającą grupą nie są nawet menagerowie tylko lekarze.
      • kitty4 Re: Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 21:29
        A te wszystkie ludzki w dodatku myślą , że jeżdżąc "na taksówce" zarabia się kokosy. Śmiech na sali.
      • agares Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 21:54
        Marku, młody lekarzu,
        czy aby nie przesadziles? Masz 25 lat, dostałeś już 6 lat studiow (nie neguje Twojego wkładu pracy), DOSTALES swoje pierwsze zatrudnienie od reki i bez szukania, odgórnie. Rząd płaci Ci 2000 zł brutto miesięcznie za kontynuację nauki zawodu! jak dobrze zdasz egzamin, rząd będzie Ci płacił przez kolejne 5 lat specjalizacji stale wynagrodzenie, poza którym niezle sobie dorobisz. Przy swoim wkładzie (nauka) masz zapewnione podstawy, ktorych inni nie maja. Po 5 latach specjalizacji uznasz, że Ci za mało i uciekniesz za granice, a wydana na Ciebie kasa rządowa pójdzie na marne.
        Brak Ci pokory. Inni tyle nie dostaja w gratisie do dyplomu. Obys z tego wyrosl, zamiast zadzierac nosa.
        • stasi1 Re: Wykształceni i niedocenieni 08.05.15, 22:15
          Pieniądze nie są rządowe, to są polskie pieniądze, które wcześniej trzeba było ściągnąć z podatków od innych obywateli, nawet takich którzy nie mają 2000brutto
        • agulha Re: Wykształceni i niedocenieni 09.05.15, 03:03
          Jaki gratis? Ty myślisz, że na czym polega ta "nauka zawodu", jak nie na ciężkim zasuwie? A po specjalizacji faktycznie zarabia się za mało, jak na tak odpowiedzialną pracę, tak ciężką i po tylu latach nauki.
          Poza tym co to za podejście, że uważasz za normalne, że ktoś ma sobie dorabiać. Normalnie jest wtedy, kiedy żyje się na przyzwoitym poziomie za 40 godzin pracy tygodniowo - ot takie dwudziestowieczne osiągnięcia, jak 8-godzinny dzień pracy i praca 5 dni w tygodniu.
        • jurek.k4 Re: Wykształceni i niedocenieni 09.05.15, 06:44
          2000zł dostaje się pracę! Nie za naukę.
          Tak samo można powiedzięć, że pielęgniarka to powinna za damo pracować, bo tylko pomaga lekarzowi? No proszę Cię....
      • delfina77 Wykształceni i niedocenieni 09.05.15, 09:21
        Niskie zarobki na początku ścieżki zawodowej są nie tylko domeną zawodu lekarza, większość osób świeżo po studiach jest w podobnej sytuacji. Ja na początku swojej pracy w szkole zarabiałam "na rękę" ok.600 zł i ciężko byłoby mi za to wyżyć gdyby się to, że dorabiałam weekendami, udzielałam korepetycji itp. Żeby zarobić na kupno mieszkania wyjechaliśmy z mężem na kilka lat za granicę. Wielu moich znajomych już w czasie studiów podczas wakacji pracowało za granicą, żeby sobie dorobić. Wydaje mi się, że zamiast mieć pretensje do całego świata trzeba mieć świadomość, że obecna sytuacja nie jest wieczna i że z czasem będzie lepiej
      • poljack Wykształceni i niedocenieni 09.05.15, 11:21
        Jeżeli chcecie zarabiać dobrze lub bardzo dobrze państwo musi po raz kolejny zabrać najbiedniejszym ,dlaczego ,bo rządzący nie dbają o Ojczyznę lecz o siebie, żeby lekarz dobrze zarabiał musi dobrze zarabiać robotnik bo żyjecie z jego podatków skoro 90% Polaków zarabia minimum to z czego państwo ma opłacać lekarzy skoro pozostałe 10% zwolnione jest z podatku na NFZ .
        • uthark Re: Wykształceni i niedocenieni 10.05.15, 18:15
          "skoro 90% Polaków zarabia minimum"

          Nie pisz bredni, proszę.
      • hhesse 2 tys brutto 09.05.15, 11:35
        Na dzień dobry zabawne jest zdanie stawiające w jednym rzędzie prawnika, lekarza i socjologa. Tak, rzeczywiście zawód socjologa jest tak samo trudny i wymagający jak lekarza. Pewnie autor "artykułu" jest po socjologii.
        Przy lamentach o 2 tys brutto dla lekarza okazuje się, że mowa jest o stażyście, a nie o samodzielnym lekarzu.
        • tomiiizkat24 Re: 2 tys brutto 09.05.15, 12:30
          Przepisywanie recept na pałe i ciągłe przyjmowanie prezentów -nie jest znowu takie trudne .
      • alienka_x BZDURY 10.05.15, 15:12
        Mam wykształcenie, wieloletnie doświadczenie, jestem dobra w tym, co robię. A od ponad pół roku nie mogę znaleźć pracy, bo jak już chcą zatrudnić, to na umowę o dzieło, max zlecenie. To mnie nie urządza, chcę się w końcu czuć bezpiecznie :(
      • uthark Re: Wykształceni i niedocenieni 10.05.15, 18:13
        Zgadzam się. Zbyt wiele osób myśli, że na dźwięk trzech liter przed nazwiskiem firmy będą się prosić, żeby raczyli pracować za co najmniej średnią krajową. A niektórzy po ukończeniu studiów nie znają nawet obsługi Worda...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka