Gość: ABC IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.02, 00:30 Komisja Papierów Wartościowych i Giełd przeprowadza egzaminy na doradcę inwestycyjnego, które kosztują 1200 zł. Czy ktoś może wie czy po zdaniu takiego egzaminu łatwo jest znaleźć pracę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anna Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.04.02, 08:52 niestety nie, tak samo jak wszędzie - trzeba wiedzieć po co się go zdaje: - dla sprawdzenia własnej wiedzy, - dla satysfakcji, - dla szefa, bo wymaga, - dla lepszego startu (ale na własne ryzyko) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.04.02, 11:14 Gość portalu: anna napisał(a): > niestety nie, tak samo jak wszędzie - trzeba wiedzieć po co się go zdaje: > - dla sprawdzenia własnej wiedzy, > - dla satysfakcji, > - dla szefa, bo wymaga, > - dla lepszego startu (ale na własne ryzyko) chciałbym się zapytać czy Ty może zdawałaś taki egzamin? czy pracujesz w tym zawodzie jeżeli tak napisz cos więcej proszę pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dagmara Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.02, 20:25 Pracowałam kilka lat na rynku kapitałowym przy rozliczeniach giełdowych, chciałam być doradcą inwestycyjnym. Dwóch prezesów powiedziało mi że to nie ma sensu, bo by zarządzać aktywami licencja doradcy nie jest wymagana. Wręcz zasugerowano mi, że pracę przy zarządzaniu ma się dzięki znajomościom ( tzn. oczywiście pewne doświadczenie i trochę wiedzy trzeba mieć ) i układom, a nie dzięki licencji. W mojej firmie żadna z kilku osób w dziale zarządania nie miała tej licencji ani nawet licencji maklera papierów wartościowych. Licencja jest wymagana tylko w funduszach inwestycyjnych ( a gości z licencją jest dużo), a nie potrzeba jej np. w funduszach emerytalnych czy w zakładach ubezpieczeniowych. Żeby ci licencja po zdaniu egzaminów nie przepadła musisz pracować w instytucjach rynku kapitałowego, a nie np. w zakładzie produkcyjnym . Ale jak masz kasę i chęci możesz zdać ją dla sportu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BDevil Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: 195.94.193.* 17.04.02, 09:40 Mylisz sie troszke mowiac ze w funduszach emerytalnych nie trzeba miec licencji doradcy - tak jak w inwestycyjnych jest ona niezbedna. Co nie znaczy ze nad toba nie bedzie stal jakis czlonek zarzadu bel licencji i doradzal CI w co inwestowac ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha_72 Re: Zawód - doradca inwestycyjny 15.04.02, 21:12 Niestety teraz na rynku jest tak jak jest - czyli "mizeria". Kilka lat temu owszem - ten egzamin dawal sporo (pierwsi doradcy inwestycyjni zrobili blyskawiczne kariery, pozostali mieli "slodkie zycie"), teraz nie gwarantuje niczego (poza "satysfakcja"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dagmara Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.02, 19:16 To że w funduszu emerytalnym nie trzeba mieć licencji doradcy wiem na 100 %. Do tej pory KPWiG nie miała i nie ma wpływu na kwalifikacje zatrudnionych tam ludzi. O tym decydowało UNFE. Z drugiej strony teoretycznie fundusze emerytalne nie powinny prowadzić agresywnego inwestowania, powinny inwestować bezpiecznie. Zato czasami doradców zatrudniają działy asset management w biurach maklerskich. Po drugie pierwsza część egzaminu jest trudna ze względu na szczegółowe pytania z rachunkowości. Świetnie z tą częścią egzaminu radzą sobie biegli rewidenci i biegli księgowi. Tylko, że oni wysiadają na następnych etapach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BDevil Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: 195.94.193.* 18.04.02, 09:14 Masz racje - prawnie do zarzadzania w funduszu emerytalnym nie trzeba miec licencji - ale praktycznie UNFE nie wydawal zezwolenia jesli we wniosku o utworzenie PTE, gdzie zglaszano osoby do zarzadu i odpowiedzialne za inwestycje nie bylo osoby z licencja doradcy. I o ile sie nie mysle to obecnie kazdy fundusz ma na etacie osobe z licencja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makler Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: 2.4.STABLE* / 10.1.100.* 18.04.02, 12:48 Aby OFE dostało licencje na działalność MUSIAŁO i MUSI mieć zatrudnionych 2 doradców inwestycyjnych. Niewazne czy prezes ja posiadał, czy zarządzający, czy analityk.Bezrobocie wsród doradców jak i maklerów jest duże.Egzamin jest bardzo trudny. Na pewno z licencja łatwiej znaleźć prace niż bez, ale teraz branża się kurczy bardzo szybko i osoba bez doświadczenia i WYNIKÓW nie ma jakichkolwiek szans( chyba że ma znajomości) na znalezienie pracy w swoim zawodzie. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dagmara Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 21:51 Teraz wszystkie fundusze emerytalne mają doradców. Ale tak nie było. Z pewnych względów nie mogę wskazać palcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makler Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: 2.4.STABLE* / 10.1.100.* 19.04.02, 09:14 Gość portalu: Dagmara napisał(a): > Teraz wszystkie fundusze emerytalne mają doradców. Ale tak nie było. Z pewnych > względów nie mogę wskazać palcem. Nie miały doradców? To jak dostały licencje na prowadzenie działalności?Cos kręcisz Dagmaro. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doradca Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: *.dialup.warszawa.pl 19.04.02, 10:43 makler, wychyl się czasem z tego swojego POK-u i się doucz, bo trujesz bzdury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dagmara Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 18:46 Makler, nie dokładnie przestudiowałeś na starcie OFE życiorysy zarządzających. Ja nie kręcę i nic już więcej nie powiem. Kiedyś byłam w szoku jak ty ale się upewniłam. Byłąm kiedyś mocno zainteresowana egzaminem i pracą na doradcę. Ale już się wyleczyłam. Teraz to wstyd być doradcą np w funduszu emerytalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbych Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: *.garwolin.sdi.tpnet.pl 27.04.02, 15:08 Witajcie, Ukończyłem kursy przygotowawcze Pentora i ZMiD oraz mam za sobą pierwsze nieudane podejście do egzaminu. Jeżeli ktoś pracuje w instytucji związanej z rynkiem kapitałowym, może odpowie na nurtujące mnie pytanie. Czy doradcy, którzy nie znaleźli ofert na stanowisku zarządzających są chętnie widziani jako analitycy itp? Chodzi mi o to, że jeżeli zdałbym egzamin, to w obecnej sytuacji bez znajomości i doświadczenia nie mam szans na stanowisko zarządzającego od razu, a nie chciałbym tracić kontaktu z rynkiem. Wiem, że doradcy przez swoją nieliczność wyśrubowali pensje do absurdalnych rozmiarów, ale ja zadowoliłbym się znacznie mniejszą, aby przetrwać (chyba kończącą się) recesję. Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbych Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: *.garwolin.sdi.tpnet.pl 27.04.02, 15:16 Oczywiście skończyłem kurs Pretora nie Pentora :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dagmara Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 22:06 Zbychu, na razie na rynkach kapitałowych jest klapa. Z pracą jest kiepsko.Analityków doświadczonych jest też pełno. Mnóstwo moich kumpli jest teraz na bezrobociu. Ja też zmieniłam zawód, ale nic mi nie przeszkadza by dalej patrzyć się na to co się tam wyrabia w ramach hobby. Po drugie by być analitykiem, trzeba mieć księżycową wyobraźnię ( bo wyceny sporządza się głównie księżycowe i w razie czego tak trzeba się tłumaczyć przed organami kontroli ). W razie czego winę można zwalić na młodego. PTE CU swego czasu wywalił na bruk chłopaka, bo podobno cały dział zarządzania nie wiedział, o zawieranej transakcji pakietowej na obligacjach, co sztucznie zawyżały jednostkę rozrachunkową. Świetny dowcip. Ale na razie jest kiepsko. Wszyscy gapią się na USA. A tam największe zwolnienia ludzi z branży od 25 lat. U nas też nie wiadomo co dalej z giełdą. Zarząd GPW ma nadzieję że ściągnie frajerów na giełdę w postaci małych i średnich firm. Tylko ,że komu będzie się chciało być na tak spekulacyjnej giełdzie. Trudno zainteresowania , zainteresowaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
agniechaa Re: Zawód - doradca inwestycyjny 27.04.02, 22:50 Dagmara ma racje. Na rynku jest naprawde teraz niewesolo i wcale nic nie przewiduje, ze niebawem bedzie lepiej. Czesc znajomych doradcow musiala szukac "innych stolkow". Inna sprawa, ze wiekszosc z nich nie miala zadnych problemow z "przekwalifikowaniem sie". Najgorszym problemem bylo przyzwyczajenie sie do nizszej pensji itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dagmara Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.02, 19:52 Najgorszy jednak jest widok nowego, młodego analityka, który rozpoczyna pracę z myślą o ideałach, a rzeczywistość jest inna. Trzeba po prostu przekręcać raporty i mocno się gimnastykować by przed np. akcjonariuszami kamflować swoje nietrafione decyzje lub sporządzać raporty po prostu w złej wierze by nabrać jak najwięcej jeleni. Część młodych pęka i ucieka. Reszta zmienia się w aportujące pieski. Forsy żałuję (trochę) ale widoku burków nigdy w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marduk Re: Zawód - doradca inwestycyjny IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 03.05.02, 22:19 Jestem posiadaczem takowej licencji, i trochę orientuje się w sytyacji na rynku. > Czy ktoś może wie czy po zdaniu takiego egzaminu łatwo jest znaleźć pracę? Nie, zdecydowanie nie jest łatwo. Zawód dotknęło po prostu bezrobocie. Gdzie zatrudnia się doradców: 1. Fundusze inwestycyjne - każde Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych (podmiot zarządzający funduszami) musi zatrudniać 2 doradców, bez względu na to czy zarządza 10 funduszami, czy jednym. 2. Działy zarządzania aktywami domów maklerskich/ firmy asset management(z punktu widzenia prawnego to też domy maklerskie) -"oficjalna" nazwa to zarządzanie cudzym portfelem papierów wartościowych na zlecenie - dom maklerski musi zatrudniać 2 doradców. Nie wierzę tutaj w zarządzających bez licencji (oczywiście oficjalnie, bo faktycznie często decyzje inwestycyjne podejmują zupełnie inne osoby) - KPWiG rozniosła by taki DM na strzępy. 3. Dział doradztwa inwestycyjnego domów maklerskich (tylko doradztwo, decyzje inwestycyjne podejmuje klient, czyli inaczej niż w przypadku zarządzania aktywami) - 1 doradca. I w tym przypadku bywa już różnie - bardzo często doradztwem zajmują się osoby bez licencji, a domy maklerskie prowadzą taką działalność nieformalnie. 4. Fundusze emerytalne - teoretycznie Powszechne Towarzystwa Emerytalne NIE muszą zatrudniać doradców, jedynie przy tworzeniu muszą wskazać, którzy z zarządzających mają licencję. Praktyka była taka, że UNFE nie wydawało zezwoleń jeżeli PTE nie zatrudniało doradców. W większości (a może we wszystkich) PTE są zatrudniani doradcy. Inne podmioty nie mają obowiązku zatrudniać doradców - chociaż praca w nich (np. giełda, rynek pozagiełdowy, inne) przedłuża ważność licencji. Jeżeli nie pracuje się przez 3 lata w instytucjach które wymieniłem wyżej licencja przepada. > Czy doradcy, którzy nie znaleźli ofert na stanowisku zarządzających są > chętnie widziani jako analitycy itp? Ja pracuję (po długim poszukiwaniu pracy) właśnie jako analityk. Generalnie mówi się (i ja uważam że jest w tym baardzo dużo racji) że egzamin jest za bardzo teoretyczny, i ktoś kto go zdał musi się jeszcze dużo nauczyć. Trochę doradców (ja szacuję około 40) wkręciło się do zarządów, jako dyrektorzy finansowi, itp. Trochę wyjechało. Chyba najtrudniej jest tym, którzy dopiero zaczynają, i nie mają formalnego doświadczenia (w jednym z DM usłyszałem kiedyś, że wolą człowieka o którym wiedzą, że spieprzył wszystko czego się dotknął, niż takiego o którym nic nie wiedzą) > Zbychu, na razie na rynkach kapitałowych jest klapa. Z pracą jest > kiepsko.Analityków doświadczonych jest też pełno Niestety, z tego co widzę tak właśnie jest (co nie oznacza, że ci "doświadczeni" są dobrzy!!). Mówi się ostatnio o uznawaniu polskiego doradcy w Europie. Miałoby to wyględać w ten sposób że po zdaniu egzaminu otrzymywałoby się certyfikat CIIA (Certified International Investment Advisor), obecni doradcy musieliby jedynie "dorobić" ostatnią część egzaminu (a nie wszystkie trzy). Jest to wg. mnie całkowity pic... Starałem się o pracę w asset management'ach w Europie Zachodniej. NIKT nie wiedział co to wogóle jest CIIA. Generalnie, ja żałuję poświęconego czasu. Egzamin jest naprawdę bardzo trudny, a efekty jak widać mizerne. Ja zabieram się za CFA (Chartered Financial Analyst), i żałuje że od razu tego nie zrobiłem. Przepraszam za cytowanie bez podania autora - ale chyba zorietujecie się czytając wątek :-) Pozdrowienia dla wszystkich!! Odpowiedz Link Zgłoś
z.papinski Re: Zawód - doradca inwestycyjny 04.05.02, 19:23 Jeżeli to możliwe, poproszę przedpiszcę o kontakt na priv. Mój e-mail z.papinski@poczta.gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś