Gość: j
IP: *.punkt.pl
29.08.01, 17:14
Dzisiaj dzwonil do mnie Dilbert. Mowi: "Czesc J., czy juz zrobiles ta prace,
ktora zlecilem ci wczoraj rano?". Problem polega na tym, ze mnie wczoraj w
pracy nie bylo. Ani rano ani po poludniu! A moze mam sobowtora? Na szczescie to
ja zawsze odbieram wyplate! :-))