Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachód

    IP: *.eseenet.com 03.01.05, 01:06
    Gdzie tu problem . Pracuja tam gdzie im placa lepiej .
    Obserwuj wątek
      • Gość: zed Czeskie stocznie przejmą całą produkcję statków... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.05, 01:14
        Zobaczycie! I na co nam ta Unia Europejska???
        • Gość: akson77 He he i kto bedzie strajkowal ? IP: *.uni.lodz.pl 03.01.05, 02:38
          Ciekawy, czeski film. Czechy - wszak wszyscy wiedza jak wielka potega morska
          jest to panstwo ktorego wybrzerze jest jednym z najdluzszych w Europie. Tak na
          serio zas - wkrotce problemem moze okazac sie nie nadmiar rak do pracy, ale ich
          brak. Moze i mamy 20% bezrobocia, ale... jakies 1/3 ma jakas fuche na lewo (
          nie da sie utrzymac 3-4 osobowej rodziny za 400pln miesiecznie, wiec to pewne
          ze oni gdzies dorabiaja ), 1/3 nie ma kwalifikacji ( a to szkol nie pokonczyl,
          a to juz za stary albo nie przeniesie sie na drugi koniec Polski - w jego
          powiecie jest nadmiar murarzy, dwiescie kilometrow dalej ich brakuje, ale my to
          nie amerykanie i nie mamy ich mobilnosci - oni zmieniaja miejsca zamieszkania i
          prace srednio 3-4 razy w zyciu ), no a ta trzecia 1/3 to ci ktorych nienawidze
          ( curvy, nieroby jeb.ne, ktory nigdy w zyciu nie przepracowal dluzej niz 4 dni
          jednym ciagiem. On umie tylko krzyczec, chlac, ale nie robic ).
          Ciekawe, czy ktorys z darmozjadow naszego sejmu robi jakies statystyki ile osob
          wyjezdza - i jakie sa kwalifikacje tych co wyjezdzaja. To wyjezdzaja mlodzi,
          odwazni, majacy jaja - czyli ci, ktorzy mogliby cos tu ruszyc, w tym burdeliku
          nad wisla. W autokarach i samolatach 80% zajmuja osoby od 20 do 30 lat. Kazdy
          1000 dzis w Anglii oznacza 10 000 w ciagu kolejnych 5 lat. Bo sciagna swoich
          znajomych, braci itd. Anglik zas nauczyl sie juz nas cenic. I jak ma do wyboru
          Hindusa i Polaka wybiera tego drugiego. Zas za kilka lat juz nie bedziemy tylko
          zmywac i pakowac owoce - ci co juz sa sie przebija wyzej, a dojada ci, co teraz
          koncza studia, goraczkowo wkuwaja "i am" i "U are" i nie chca sie kopac z
          koniem polskich ukladzikow za 200 - 300 funow miesiecznie, bo tam lekarz
          dostanie tyle za jeden dzien - i to w szpitalu NHS, a nie w prywatnej klinice.
          Pozdrawiam tych co juz wyjechali lub wyjada.
          • Gość: sssień... Jak fachowiec dostaje20300netto,a partyjny prezio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 03:01
            dostaje 350 000 zł najmniej i jest po WUML, zatrudnia rodzinę i rój partyjnych
            trutniów, to kto młody i ma rozum to wieje od tych PRLowskich eSeLDowsko -
            ZSMSowsko, Lepperowskich buraków.
            • Gość: SB Re: Jak fachowiec dostaje20300netto,a partyjny pr IP: *.ztpnet.pl 03.01.05, 03:10
              sssien,cale szczescie,wybory niedlugo.Przyjda nowi, po KULach ,kolkach
              rozancowych itp.,,beda pracowali za Bog zaplac ,nie beda zatrudniac krewnych/bo
              to grzech/.Powiedz tylko madralo kto wymyslil takie rozpietosci placowe,so
              wPRLtego nie bylo
              • Gość: HK Re: Jak fachowiec dostaje20300netto,a partyjny pr IP: *.netvigator.com 03.01.05, 03:47
                Wlasnie ze problemem jest to ze rozpietosci placowe pomiedzy wykwalifikowanymi
                pracownikami i pozostalymi sa wciaz za male. Nie chodzi o wszytkie te
                wywindowane zarobki prezesow - bo to sa afery, ale o place dobrze
                wykwalifikowanych fachowcow. Jesli dobry spawacz moze dostac w Niemczech 16Euro
                to i w Polsce tyle powinien dostac (bo inaczej pojedzie i tak) , a ci bez
                zadnych kwalifikacji pownni dostawac tyle ile sa warci - np 2-3 Euro. Tak a
                propos, taki spwawacz powinien zarabiac wiecej niz jakis kierownik czy
                biurokrata, bo na takich popytu na Zachodzie nie ma...

                • Gość: już się zbliża NIECH SIĘ RYDZYK DORZUCI CHŁOPAKOM DO WYPŁAT !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 09:33
                  Przecież przyciął parę groszy na ratowanie kolebki.
                  To niech teraz ratuje...
                  • Gość: roztropek A MOŻE KTOŚ SIĘ ZNA NA STRUKTURZE KOSZTÓW STOCZNI? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 10:54
                    Bo dla ignoranta sprawa wygląda tak:

                    1.Stocznie konkurują na globalnym rynku i niezależnie od tego, gdzie są
                    zlokalizowane, uzyskują takie porównywalne za swoje produkty.

                    2.Zatrudniony w stoczni na Zachodzie otrzymuje na rękę więcej niż wynosi
                    w polskiej stoczni całkowity koszt jego zatrudnienia (płaca netto + wszystkie
                    jej obciążenia). Trudno też uwierzyć, aby na zachodzie Europy zaniedbywano
                    ochrony praw pracowniczych (chłopak pracujący w Norwegii nie narzeka).

                    3.Skoro zatem udział płac w kosztach stoczni zachodnich jest większy (a musi
                    być, jeśli statki sprzedaje się za te same pieniądze bez względu na to, skąd
                    pochodzą), to na czym oszczędzają na Zachodzie, żeby produkcja im się opłacała?
                    A nasi, niezależnie od stanu koninktury na rynku, wciąż narzekają...

                    Zachód wciąż bije nas na głowę wydajnością pracy? Dlaczego?
                    Czyżby pomimo piętnastu lat "bolesnej restrukturyzacji" nasze stocznie nadal
                    były zdolne jedynie do produkowania gó..anymi metodami gó..anych statków
                    dla ZSRR za gó..ane pieniądze?

                    O co w tym wszystkim chodzi? Co (albo kto) przeszkadza w rozwoju? Brak
                    koniunktury? Koniunktura? Marnotrawstwo? Złodziejstwo? Spisek żydokomuny?
                    Ksiądz arcybiskup Żydziński? Wszechwładza związków zawodowych?
                    Status "kolebki", innymi słowy świętej krowy? Zaniechanie prywatyzacji?
                    Niepełna prywatyzacja? Wianuszek prywatnych pośredników wokół państwowych
                    stoczni (prywatyzacja zysków przy jednoczesnej nacjonalizacji kosztów)?

                    Czerwona pajęczyna była u władzy przez połowę okresu 1989-2005.
                    Ale pozostałe osiem lat rządziliśmy "my".
                    I co?

                    Może znajdzie się ktoś, nie tylko chce wyładować złość na cały świat,
                    ale "siedzi w temacie" i mógłby powiedzieć coś sensownego..
                    Byłbym bardzo wdzięczny za kilka słów wyjaśnienia...
                    • Gość: miop Re:to takie proste rozstropku kursy walut, IP: *.broker.com.pl 03.01.05, 12:41
                      argentyna pokazala czym sie konczy staly kurs niezalezny od inflacji
                      panujacej we wlasnym kraju

                      do produkcji statkow
                      potrzebna jest cala gospodarka od hut do elektroniki, szkla i mebli
                      i kazdy normalny kraj dba o to aby ten zespol gospodarczy byl chroniony
                      przed zapascia
                      gdy nadchodzi boom ci ktorzy dbali o swoj majatek sciagaja z takich bantustanow
                      jak polska tylko wyksztalconych pracownikow do doraznego uzupelniania
                      sily roboczej
                      koszty stale takich pracownikow jak wyksztalcenie , oslony socjalne ochrona zdrowia
                      pozostaja w kosztach bantustanu rujnujac do reszty gospodarke
                      wystarczy kryzys na rynku stoczniowym aby polakow wyslano do rezerwatu


                      mechanizm ten cwiczono w afryce azji i ameryce poludniowej

                      jest cynizmem zydokomuny ze polske wpedza w najgorszy
                      kryzys ekonomiczny , gorszy niz spowodowany II wojna swiatowa
                      czy rozbiorami
                      • Gość: roztropek A Ty, kolego, może powiesz nam wszystkim, kiedy to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 15:18
                        ostatnio polska waluta była sztywno związan z jakąkowiek walutą obcą tak jak
                        peso argentyńskie z dolarem USA.

                        Poza tym przeczytaj poniżej post autorstwa Polonusa:

                        <Re: sprowadzic ukraincow! - Gość: polonus 03.01.2005 02:18>

                        i uzgodnij z nim wersję przyczyny klęski naszego kraju.

                        Na razie wasze teorie istotnie się nie zgadzają:
                        Ty głosisz, że to żydokomuna zniszczyła raj, który był w bliżej nieokreślonej
                        przeszłości;
                        Według Polonusa zaś Żydzi pod rękę z klerem katolickim rozdrapali raj,
                        który był u nas też nie za bardzo wiadomo kiedy, ale chyba za komuny (wtedy,
                        jak sie zdaje, kler nie rządził jak dzisiaj).

                        Mam nadzieję, że pomimo tych drobnych rozbieżności znajdziesz w Polonusie
                        bratnią duszę...
                    • Gość: roztropek JEDNAK PROSZĘ O ODPOWIEDŹ KOGOŚ ZDROWEGO NA UMYŚLE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 14:58
                    • Gość: volff Re: A MOŻE KTOŚ SIĘ ZNA NA STRUKTURZE KOSZTÓW STO IP: *.gdynia.mm.pl 03.01.05, 15:59
                      sluchaj roztropku to co wszyscy pisza to bzdury sytuacja wyglada nastepujaco
                      poniewaz mieszka m Gdynii pracowalem w stoczni( na szczescie krotko).
                      1. wydajnosc jest porownywalna a moze nawet wyzsza niz na zachodzie !!! a
                      dlaczego sie nie oplaca
                      a) zla kadra sredniego i wysokiego szczebla przyklad praca po znajomosc na
                      stanowisko konstruktorow dostaja sie ludzi po EKONOMII i to nie jest zart takie
                      przyklady to norma kierownikami zostaj ludzi z zawodowym lub rekordzista z
                      PODSTAWOWYM. i takch przykladow jes co niemiara ludzie ktorzy nie maja pojecia
                      doprowadzaja do strat i to na takie pieniadze ze glowa boli ale zwiazki ich
                      utrzymuja na powierzchni. na swoim przykladzie moge ci powiedziec ze majac
                      studia inzynierskie o kierunku morskim zaoferowano mi prace w .... charakterze
                      fizycznego i jeszcze mialem zrobic kurs szczepiana palnikiem gazowym za swoje
                      pieniadze. jak sie domyslasz odmowilem. mam kolego ktore zaczal przed studiami
                      prace w stoczi i po skonczeniu studiow dalej robi na stanowisku fizycznym bo
                      oficjalnie brak miejsc. itp
                      b)jak masz slaba kadre do ... projekty sa do bani przyklad stocznia gdynia
                      miala w portfelu o ile pamietam 12 papierowcow ( statkow do przewozu papieru )
                      jak wygladaly statki a tak kotwica opadajac swobodnie uderzala w gruszke.
                      silowniki do otwierana ladowni zle podlaczone zniszczyly klapy. itp usterki
                      ktore doprowadzily do .... nieprzyjeci przez armatora statku i wyplacenie
                      poteżnych odszkodowan za niedopelnienie terminow itp.
                      c) co zrobic jak malarze wpadaja na statek maluja go a pozniej przychodza karty
                      zmian i spawacze szlifirzy i inni niszcza prace malarzy co powoduje powtorne
                      malowanie i wypalty nadgodzin itp.
                      ogolne stoczniato jeden wieki kołchoz w ktorym niekompetencja glupota i NIE
                      GOSPODARNOŚĆ szerzy sie na każdym kroku.
                      Lekarstwo
                      Rzj.bac te zaklady i zaczac prace od podstaw przyklad obok stoczni sa spolki
                      ktore doskonale radza sobie na rynku i ktore placa wiecej niz stoczni swoim
                      ludzia ale tam nie ma tylu mistrzow kierownikow, ludzie sa kompetentni i kazdy
                      wie co ma robic
                      • Gość: roztropek Re: A MOŻE KTOŚ SIĘ ZNA NA STRUKTURZE KOSZTÓW STO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 17:50
                        Dzięki za informacje, kolego.
                        Dobrze, że znalazł się tu ktoś, kto zna sytuację od środka.

                        Sytuacja, którą opisujesz, to, zdaje się, typowy syndrom przedsiębiorstwa
                        państwowego.
                        Pomóc by mogła jedynie prywatyzacja.

                        A jak uważasz, co byłoby teraz, gdyby swego czasu nie odsunęli Szlanty?
                        Czy na amen położyłby wszystko na łopatki i nawiał z kasą, czy raczej
                        postawiłby firmę na nogi?
                      • gdywit Re: A MOŻE KTOŚ SIĘ ZNA NA STRUKTURZE KOSZTÓW STO 03.01.05, 19:30
                        Pracowałemw Komunie prawie 6 lat. Wiem, że są różne przekręty, jak w każdym
                        zakładzie. U władzy jest jeszcze stara kadra, co nie znaczy najlepsza w obecnych
                        realiach ekonomicznych. Mało się to niestety zmienia...
                        Tak, pamiętam tą akcję, że niektórym pracownikom umysłowym proponowano
                        przekwalifikowanie, ale żeby na montera?! Nic z tego nie rozumiem... W której
                        byłeś pracowni? Niektórzy monterzy też kończą lub skończyli studia, i wcale im
                        to nie zaszkodziloo,a wręcz przeciwnie! Znają się na robocie lepiej od
                        większości młodych dupków z TK!
                        Mówisz o serii 8222? Wybitnie nie udana inwestycja! A wiesz może, kto tak
                        zaprojektował obszar wokół tej kluzy?:)
                        To, że tak postępują malarze, to prawda. Wszystko to wina napiętych terminów,
                        których nie ma kto realizować, bo duża część pracowników fizycznych przebywa na
                        lewych zwolnieniach (czytaj; dorabia gdzieś na boku),
                        • Gość: roztropek A jakie widziałbyś wyjście dla naszych stoczni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 00:22
                          • gdywit Re: A jakie widziałbyś wyjście dla naszych stoczn 04.01.05, 08:12
                            Nie wiem, nie jestem ekonomistą. Poza tym mogę mówić tylko o rzeczach,
                            wydziałach, które znam, nie mając pojęcia o specyfice pracy na danym wydziale
                            można jedynie pisać takie banały jak część forumowiczów.
                            W samej Komunie na pewno należałoby wprowadzić coś w rodzaju dodatku
                            motywującego, premii, żeby pozbyć się sytuacji, że jedyną możliwością uznania
                            przełożonego dla pracownika (tu myślę zwłaszcza o umysłowych) nie było danie mu
                            możliwości nadgodzin! Toż to paranoja w czystej postaci! Dla fizycznych zresztą
                            to również b. ważny bodziec motywujący. Nic nie motywuje tak, jak pieniądze,
                            uznanie pracodawcy. Była to zresztą jedna z podstawowych przyczyn, poza
                            rozwojem zawodowym, która zadecydowała o moim odejściu ze Stoczni, aczkolwiek
                            nieraz tego żlauję, ale tylko i wyłącznie z powodu naturalnego procesu zerwania
                            kontaktu z wieloma świetnymi ludźmi, zwłaszcza na wydziałach produkcyjnych.
                            Ludzie nie są źli, w większości nie pracują "olewająco", jedynie widać w nich
                            taki marazm, zmęczenie tą całą nieciekawą sytuacją, czyja wiem zresztą czym
                            jeszcze? Jak tam ostatnio byłem, to sprawiali wrażenie takich - hmm, jakby
                            wypłukanych(?)
                            Inna sprawa - lepsza organizacja pracy i oparte na OBECNYCH możliwościach
                            terminy. Na produkcji najważniejszy jest termin - zdania, prób zbiorników etc.
                            To jest świętość usprawiedliwiająca wszechobecny pośpiech i związane z nim
                            straty organizaycjne, na przykład na przerzucaniu spawaczy czy monterów na
                            różne jednostki w ciągu tego samego dnia, co przecież wiąże się - w gdyńskich
                            realiach - z przewożeniem całej jego "budy" ze sprzętem, rozwijaniem i
                            zwijaniem kabli itp. itd.
                            Gdyby mocniej przypilnować jakości prefabrykowanych elementów, co nie wymuszało
                            by konieczności czynieniea prawdziwych "cudów nad wisłą", by coś takiego potem
                            porządnie zamontować na jednostce, no i oczywiście zdać dla armatora,
                            klasyfikatora czy wreszcie własnej kontroli technicznej.
                            Przez ten pośpiech gdzieś tam zatraca się tą słynną jakość (poza certyfikatem
                            ISo na ścianach biur), właśnie ten niezbędny moim zdaniem szacunek pracowników
                            fizycznych dla jakości wykonywanej przez siebie pracy.
                            Z chęcią poczytam inne opinie!
              • Gość: fred Re: Jak fachowiec dostaje20300netto,a partyjny pr IP: *.outsourcing.atman.pl 03.01.05, 07:21
                to nie rozpietosci placowe tylko liczba posredników. Spolki - spoleczki ,
                wiadomo kazdy chce zarobic tylko , ze nie na produkcji a na pośrednictwie - bo
                najmniejszy naklad srodkow wlasnych.
                Dziekujemy Ci Lesiu
          • Gość: berger Re: He he i kto bedzie strajkowal ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.01.05, 03:47
            a ty naucz sie po polsku pisac to znajdziesz lepsza prace w kraju-pisze
            sie "wybrzeze"
            • Gość: akson77 A'propos wybrzeza :-) Dlaczego wyjezdzam IP: *.uni.lodz.pl 03.01.05, 05:46
              Brawo Jasiu! Wiesz, co? Tylko, ze mi sie juz nie chce Stary. Mozesz mnie nazwac
              zdrajca, szczurem itd, ale jesli po prawie na 130 osob z mojego rocznika ( Lodz
              sprzed 2 lat ), ktore go skonczyly tylko 11 pracuje w zawodzie - z czego 8
              dzieki mamie i tacie, to ...to ja to p.erd.le. ( w USA 47% pracuje w
              zawodzie ). Nie chce mi sie, po prostu mi sie nie chce. Wiesz jak wyglada teraz
              moje zycie? Wzialem sobie drugi kierunek - historie ( moja wielka milosc ) i
              czekam, az moja Pani skonczy studia - 3rok stomatologii i wyjezdzam. Rozczaruje
              Cie - nie pracuje w kraju - pracuje 4 miesiace ( maj-sierpien )w Anglii jako
              ochroniarz 6 funtow za godzine, w nocy x 1,5 patrolujac teren raz na godzine i
              grajac na tym samym laptopie, z ktorego ci teraz odpisuje {Pentium4 2.4, 512
              RAM, 20 GB). Potem sobie wracam do kraju, rozliczam sie z sesja, a za zarobione
              pieniadze utrzymuje siebie, swoja dziewczyne i pomagam bratu, ktory zostal na
              wsi. I wiesz co? Jeszcze troche odkladam, zeby po tym jak tam pojade na dluzej
              nie zaczynac od zera - nieduzo, ale na jakis rok zycia w UK wystarczy.
              Teraz pytanie Jasiu - ilu ochroniarzy, cieci ( bo to co ja tam robie to
              cieciowka ) w Polsce stac na laptopa? Za 3,50 pln za godzine? Tyle placa w
              Tesco mojemu znajomemu. Wiesz ile zarobilby za ta sama godzine w tej samej
              sieci w UK?
              Wiesz kiedy bede mogl udawac patriote? Po powrocie do kraju za jakies 10 lat (
              bo chce wrocic ). Jak juz bedzie mnie stac na mieszkanie. Bo w jednym masz
              racje - glupi jestem. Za glupi na to by sie wybic bez znajomosci. Moja srednia
              to bylo 3,8 na studiach. Jak 90% moich kolegow. wiesz ilu jest juz za granica -
              ok 20 - to ci o ktorych wiem, bo nie ze wszystkimi mam kontakt. I... i
              niestety, dla tego kraju, ktory jest i moja OJCZYZNA ....nikt!!!!!!!!!!!!!!!!!
              nie zaluje ze wyjechal.
              • Gość: Pytia Wszyscy wyjadą zostanie SLD ze swoim elektoratem IP: *.cvx.algx.net 03.01.05, 07:09
                Żeby na darmozjadów i złodziei pracować muszą być niskie zarobki i wysokie
                podatki. Skoro polski parlament i kancelaria prezydenta są większe niż w USA,
                to przecież ktoś na to musi zapracować. Polacy już głosują nogami – opuszczają
                ten komunistyczny raj ! Nie będzie lekarzy, pielęgniarek i stocznie upadną.
                Staniemy się skansenem z sekretarzami PZPR i ubecją w srodku Europy.

                • Gość: BAGARMOSEN Re: Wszyscy wyjadą zostanie SLD ze swoim elektor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 09:49
                  ŚWIĘTA PRAWDA !!!!!!!!!!!!
              • Gość: Zenek Re: A'propos wybrzeza :-) Dlaczego wyjezdzam IP: *.acn.waw.pl 03.01.05, 07:50
                Tylko ze Ty przez całe zycie bedziesz cieciem. Cieciem za 6 funciaków na godzine i z Laptopem ale jednak cieciem. Moze po jakims czasie zostaniesz szefem cieciów albo nawet cieć-menagerem :) Ale wyzej nie pujdziesz. Nie jestes anglikiem i nigdy nim nie bedziesz. Twój szef bedzie matołem, bedziesz od niego 3 razy lepszy ale jednak on bedzie szefem bo jest anglikiem. Z moich znajomych tez wiekszosc powyjezdzała, czesc wróciła, nie byli w stanie tego znieść, kilkoro sie stoczyło i piją alpagi (Sajdery) albo cpają. Kilkoro sie ustawiło lepiej. Ale nikt z tych z którymi gadałem szczerze nie powiedział mi ze jest lekko.
                • Gość: akson77 O ciderku i innych rozkoszach na obczyznie IP: *.uni.lodz.pl 03.01.05, 08:50
                  Coz ja na to. Chmmm stary. Strasznie slaba glowe mieli ci twoi koledzy, ze
                  nawalali sie ciderkiem :-) toz to jak nasze sowietskoje igristoje.
                  Zas tak na serio - przeczytaj tu wszystkie moje posty, a nie tylko jeden.
                  Przyjacielu, roznica miedzy nami polega na tym, ze dla mnie nie wazne jest co,
                  ale jak to robisz. Jesli masz niska samoocene to chocbys nawet dyrektorowal
                  zawsze bedzie ci zle. Wiesz, ze mozna nawet grzebac ana smietniku i zyc godnie?
                  Zaskocze cie - sa w Polsce matki, ktore na zeszyty dla dzieci zarabiaja
                  zbierajac butelki i puszki, a maja wiecej godnosci niz ty. Ba, sa dumne z tego.
                  Bo przynajmniej nie wyciagaja reki do panstwa po zasilek. Powiedz to tym z
                  bedaszybow, ze sa robolami. Ale oni maja odwage by tam isc co dzien, a nie po
                  belta pod sklep.
                  Dobije cie - wiesz co jeszcze robilem: u niemcow jako robotnik budowlany i na
                  polach ze szparagami, w anglii na myjni samochodowej, sypalem piasek do workow
                  i pielilem zagonki salaty, w polsce zas u rodzicow rozwalem gnoj ( wiesz co to
                  gnoj - to g.wno krowy zmieszane ze sloma ). I wiesz co? Jestem z tego dumny.
                  DUMNY rozumiesz. Bo to ja robilem, sam, wlasnymi rekoma. I jesli kiedys
                  postawie dom - a postawie, to z pracy wlasnych rak, a nie od mamusi i tatusia.
                  Zal mi cie synek - bo kiedy ja wroce z anglii z pieniedzmi na dom i
                  wystarczajacymi na to, by zona mogla otworzyc gabinet ( za moje wlanorecznie
                  zarobione pieniadze, rozumiesz ja je zarobie - i nie wazne czy przy gnoju, czy
                  czy jako security officer czy office general menager ), ty bedziesz jeszcze
                  przekladal swoje papierki, bo przeciez praca fizyczna nie dla panicza. O
                  przepraszam - jasnie pana .
                  • Gość: es Re: O ciderku i innych rozkoszach na obczyznie IP: *.telia.com 03.01.05, 09:18
                    Masz racje i trzymaj ten kurs. Sprobuj tez utrzymywac Twoje kwalifikacje przy
                    zyciu, nigdy nie wiadomo kiedy moga sie przydac. Na "zachodzie" liczy sie
                    czesto roznorodnosc doswiadczen zawodowych a zawsze latwiej uzupelnic
                    wyksztalcenie czy je poglebic niz zaczynac nauke od nowa. Najwazniejsze to miec
                    cel i silna wole, choc troche szczescia nie zawadzi. Zycze powodzenia - od
                    kogos kto od wielu lat walczy za granicami ze zmiennym szczesciem ale
                    podniesionym czolem.
                  • Gość: Zenon Re: O ciderku i innych rozkoszach na obczyznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 11:33
                    A ile razy bedac tam pujdziesz do kina ? teatru? ile ksiazek przeczytasz ? Na urlop pojedziesz, ? Jak zaczniesz chorowac (czego ci nie zycze) to pujdziesz tam do lekarza ? Czy moze jak ból zębów stanie sie nie do zniesienia to do dentysty przyjedziesz do Polski ? Ja tez zyciu robiłem różne rzeczy, pracowałem tez fizycznie zrówno w Polsce jak i zagranca (u szkopa na szparagach tez :). Nie praca fizyczna jest dla mnie ponizająca tylko to ze moim szefem jest ktoś kto uznaje mnie za smiecia dlatego ze jestem "emigrantem". Serdecznie zycze Ci abys zbudował ten dom i był z tego dumnym. Niechciał bym zebyś wracał ze swiadomoscią ze znarnowałes kilka lat (z najlepszego okresu swojego zycia) dla paru funciaków.
                    • Gość: asdf Re: O ciderku i innych rozkoszach na obczyznie IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.01.05, 18:17
                      Zenon, Zenon... ja też byłem za granicą i chodziłem do kina co tydzień,
                      chodziłem do dentysty, itp. Stać mnie było na wszystko, mogłem zostawić samochód
                      w dowolnym miejscu i mieć PEWNOŚĆ, że nikt mnie nie okradnie.

                      O co wam chodzi?? Jak chcecie, to tu siedźcie! ;-)
                      • Gość: Zenon Re: O ciderku i innych rozkoszach na obczyznie IP: *.acn.waw.pl 03.01.05, 22:45
                        A na wybudowanie domu sobie uzbierałeś ? Bo jak chcesz uskładać na dom to pewnych zeczy musisz sobie odmawaić.
                        A jak mogłeś zostawic samochód to znaczy ze za wielu Polaków tam nie było :(
                        • Gość: asdf Re: O ciderku i innych rozkoszach na obczyznie IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.01.05, 23:07
                          To stąd bierze się Twoja gorycz. Bo gdybyś chciał w Polsce na ten wymarzony dom
                          pracować, prawdopodobnie narzekałbyś na Polskę... A ja akurat o to nie muszę się
                          troszczyć...

                          W każdym razie wydatki takie jak kino, dentysta (z ubezpieczalni, więc
                          praktycznie za darmo), itp., to nie tak dużo, jak w Polsce.

                          Polaków tam jest sporo, ale prawdopodobnie innych, niż Ty znasz. Nikt niczego
                          nie kradnie.
                          • Gość: Zenon Re: O ciderku i innych rozkoszach na obczyznie IP: *.acn.waw.pl 03.01.05, 23:26
                            Zapewniam cie ze niema wemnie grama goryczy tylko sama słodycz ;)
                            Dom nie jest wymazony mój tylko aksona77.
                            Nie wiem gdzie za granica przebywałeś ani co tam robiłes.
                            Znam dwie osoby które ze wzgledu na stan zdrowia przyjezdzały leczyć sie do polski bo w Londynie nie było ich na to stać. (jedna z bolem zeba własnie). A co do Polaków to sam napisałes ze nie bałes sie tam (nie pisząc gdzie) zostawiac samochodu z czego wywnioskowałem ze w Polsce sie boisz.
              • Gość: andromed Re: A'propos wybrzeza :-) Dlaczego wyjezdzam IP: 217.30.96.* 03.01.05, 09:38
                Masz racje,ze wyjezdzasz,ale czy pomyslales ile musialbys wydac w UK na ten
                dyplom prawnika? Poza tym to strzal z tak zwanej grubej rury. My z UK nie mamy
                zadnej plaszczyzny porownania. Mozna by wyliczyc 1000 roznic a pierwsza to
                kultura i tradycja. Ty nie pamietasz wojny ale kochajac historie napewno
                wiesz,ze jak doszlo do racjonowania zywnosci w tym kraju to nikt nie kombinowal
                bo to jest zdyscyplinowanie spoleczne. I nie mozna zapominac na czym oparlo
                swoja potege ekonomiczna imperium angielskie. Jak mozna wiec szukac podobienstw
                pomiedzy nasza bieda,brakiem wyksztalcenia i tym nieustannym pobrzekiwaniem
                szabelka co to prowadzilo do poglebiania ubostwa narodu. Bedac w UK popytaj ich
                co wiedza o Kraju i o bohatestwie RAF-u. My jestesmy wciaz na etapie przerostu
                wyobrazen,ze jestesmy pepkiem swiata a tak naprawde to normalni ludzie czesto
                maja trudnosci z umiejscowieniem nas na mapie swiata. Emigracja istniala od
                stuleci i spotkasz ludzi ktorzy nie zawsze chca sie przyznac do korzeni.Byloby
                dobrze dla przyszlosci lyudzi twojego pokolenia nie tylko koncentrowac sie na
                placach ale probowac zaszczepic te postepowania ktore dadza szanse na te lepsze
                place i status spoleczny oparty na szacunku dla kazdego czlowieka. Powodzenia!
                • Gość: akson77 Nie chce wyjezdzac, musze...niestety :-( IP: *.uni.lodz.pl 03.01.05, 10:37
                  Drogi Andromedzie. Od 30 do 50 tys funtow. Masz racje, tego nie ma co
                  porownywac - ostatni konflikt zbrojny jaki toczyl sie na ich ziemiach to wojna
                  krola i parlamentu - karol kontra cromwell. Porownajmy to chocby ze
                  zniszczeniami infrastruktory ziem polskich w czasie 1 wojny, ze o drugiej nie
                  wspomne. No i ich kolonie. Obaj to wiemy. Zreszta nie tylko my. Przecietny John
                  wie jeszcze mniej o Anglii niz Kowalski o Polsce. Polacy nie powinni miec
                  absolutnie zadnych kompleksow. My jestesmy naprawde lepiej wyksztalceni. Poziom
                  naszych szkol jest znacznie wyzszy niz tam. Oni np w ichniej szkole sredniej
                  maja 7 przedmiotow w tym religie i w-f. Za to bardzo, bardzo dobre szkoly
                  prywatne - i nie tylko uniwersytety, ale i wiele na prowincji. Uwielbiam sobie
                  porownywac dzienniki na TVN i w Channel 5 czy bbc1 - tam 80% to anglia, a
                  zagranica to stany, francja, byle kolonie, teraz irak - bo sa tam ich zolnierze
                  i raz w tygodniu taka gratka jak widoki rosji czy chin. Ale...maja znakomite
                  elity - 95% rzadu jest po oksfordzie czy cambridge.
                  Jak napisalem we wczesniejszym poscie - polacy za kilka lat beda elita tego
                  kraju. Sa jak szczupaki wrzucone do stawu z karpiami. Anglik nie wie co to
                  bezrobocie. On dotad gdy zwolnil sie z jednej pracy jutro szedl do drugiej. A
                  my...mlode wyglodniale wilki. Walczymy o prace, wiekszosc z tch co wyjechala ma
                  studia, sa mlodzi, znaja 2-3 jezyki i... chca pracowac. Kurcze, oni patrzyli na
                  mnie jak na ufoludka gdy czytalem ksiazke. Niewazne czy to byl podrecznik z
                  ktorego sie uczylem do egzaminu po polsku, biografia Thatcher po angielsku czy
                  cichy don po rosyjsku - oni byli w szoku ze mozna czytac ksiazke w czasie
                  breaku, a nie jesc chips&fish'a. ( kolejna dobra rzecz w wyjezdzie do anglii-
                  mozliwosc nauczenia sie szybko rosyjskiego - a to dzieki slicznym ukrainkom i
                  litwinkom ).
                  Ale...wszystko to oddalbym za ta zeby miec takie perspektywy jakie mam tam
                  tutaj. Bo ja to chlopak ze wsi. Prosty ciagle. Moi rodzice nigdy nie kupia mi
                  mieszkania, nie dadza na auto, ani nie pomaga moim dzieciakom dostac sie na
                  studia, bo im tez wystarcza tylko na zycie. Myslisz, ze ja wyjechalem dla
                  przyjemnosci? Ze fajnie jest byc samemu wsrod obcych? Fakt poznajesz
                  znakomitych ludzi, przyjaciol nawet, ale... kto z nich zrozumie dlaczego sie
                  smiejesz z Misia czy Rejsu. Jak to jest sie nawalic woda zrobiona ze spirytusu?
                  Kurcze, oni nawet nie wiedza, ze korupcja moze byc tak nagminna ze tylko ryby
                  nie biora :-) I jedynym co mnie trzyma przy tym wyjezdzie to to, ze tam za to
                  samo co w polsce dostaje 5- 10 razy tyle. I mimo wszystko szef ma dla mnie
                  wiekszy szacunek niz nasz polski prezio po podstawowce w bialej skarpecie i
                  mercedesie. I nikt na ciebie na pasach nie trabi.
                  Ja bym tu zostal jako nauczyciel. Ja kocham historie. Tylko wiesz ile dostane
                  na uniwerku na poczatku na reke? 900 - 1000 zl. Ok, oplace mieszkanie i kupie
                  chleb z maslem - bo na kielbase bedzie ciezko. A jak zechce sie ozenic to za
                  co? I dlatego wyjezdzam. Ale wroce. Wierze w to, ze wroce. Bo to moj kraj -
                  moja POLSKA. Za ktora moj dziadek byl w AK. I ktora nauczyl mnie kochac.
                  • Gość: Zenon Re: Nie chce wyjezdzac, musze...niestety :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 12:34
                    Naprawde dobrze zastanów sie czy chcesz wyjechać. Fakt ze tam zarobki sa kilkakrotnie wyzsze niz tu ale i koszty utrzymania tez. Tez bedziesz jadł tam głównie chleb z masłem (i to nie dobry Polski tylko miejscowy "papierowy").Odmawiał sobie wszystkiego i ciułał funta do funta. A jak wrócisz to okaze sie ze twoi znajomi którzy nie wyjechali tylko zostali nauczycielami zarabiaja juz wiecej, mają juz spłacone 5 lat kredytu na mieszkanie, robia to co lubią, pozakładali rodziny i mają dzieci, a Ty masz nic z wyjatkiem tych funtów na kącie. Jesli chcesz wyjechać zapomnij o Polsce. Zostań tam i haruj jak wół przez cłe zycie. Załóz tam rodzine, twoje dzieci będą już anglikam (polskiego pochodzenia) zapewnij im wykształcenie. Tobie nie bedzie lepiej ale twoje dzieci bedą miały szanse których w Polsce by nie miały.
                  • Gość: andrzej(kanada) Re: Nie chce wyjezdzac, musze...niestety :-( IP: 5.6.1D* / *.vc.shawcable.net 03.01.05, 20:04
                    Nie zgodze sie z panem w 100% tylko w 50-ciu. Pracowalem w Kanadzie do
                    emerytury w przemysle olej-gaz ponad 25 lat jako asystent projektanta ostatnie
                    10 lat. Nasze wyksztalcenie ogolne jest na wyzszym poziomie, ale nie techniczne.
                    Gdy konczylem Tech. Samochodowe uczyli nas o rozwiazaniach technicznych
                    z "Syrenki" i "Warszawy" gdy w Biuro Projektow Przemyslu Naftowego projektowalo
                    Rafinerie Gdanska proces chemiczny rafinerii byl z "Fluor Huston" (pozniej
                    pracowalem dla nich w Kanadzie) my robilismy tylko czesc projektu mechaniczna.
                    Maja lepsze wyksztalcenie tech. poniewaz maja swietna baze doswiadczalna,
                    ktorej u nas nie bylo. Wszystko z deski proj. szlo od razu do produkcji, oni
                    pierwsze testowali (to samo w przemysle samochodowym etc.
                • Gość: thomy Re: A'propos wybrzeza :-) Dlaczego wyjezdzam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 16:00
                  do Andromed: wracaj chłopie i zaszczepiaj.tylko zostaw dzieci bo one nie są
                  niczemu winne :-}
            • Gość: Logo Strajkować, gdy po szpitalach i stocznie padna ? IP: *.cvx.algx.net 03.01.05, 07:14
        • Gość: Pawel Re: Polski problem IP: *.nyc.rr.com 03.01.05, 02:53
          Jak to mozliwe ze w Polsce gdzie placi sie robotnikowi 4-razy mniej niz na
          zachodzie jest o wiele wiele nizsza wydajnosc i liczba zmowien . A to dlatego ze
          ci panowie derektozy niech ruszol dupe i zacznol jezdziec po swiecie i szukac
          zamowien i promowac polskie stocznie .Debile , Komuna skonczyla sie jusz 15-lat
          temu i pora sie zabrac za robote wy soknczone muminki Panowie Deeeerektorzy .
        • Gość: Odpowiadacz Re: Czeskie stocznie przejmą całą produkcję statk IP: *.atldial2.hawkcommunications.com 03.01.05, 03:38
          Gościu zed, Członkostwo w Unii Europejskiej usprawni drenaż "mózgów" i
          doświaczonych techników z Polski a gospodarka polska będzie dalej toczyła się
          wdół. Nie wiem o niczem produkowanym w Polsce z czego Polacy mogą być dumni.
          Całkowity brak oryginalności; tylko tandetne naśladownictwo.
      • Gość: Piotr Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 01:15
        Historia lubi sie powtarzac wiec minelo 10 lat a Polska nadal robi jeden krok do przodu piec do tylu.Ponad 20%(oficjalnie)bezrobotnych dobrze wyksztalconych obywateli,ktorzy chca zyc.Nie ma sie czemu dziwic,ze wyjezdzaja skoro wlasny rzad nie potrafi zapewnic im bytu.Ba,sciaga z nich 22%podatku za kazdym razem kiedy kupuja chleb!!!
        • Gość: corgan tych 20% bezrobotnych nie są wcale dobrze IP: *.chello.pl 03.01.05, 01:59
          wykształcene. Przynajmniej nie wszyscy. Fachowcy jak widać mają pracę. I bardzo
          dobrze.
        • Gość: kr Czy rzad jest od zapewniania bytu? Chyba ze na po- IP: *.abhsia.telus.net 03.01.05, 02:25
          ziomie minimum potrzebnego do przetrwania. Jezeli chcesz wiecej to musisz
          zarobic sobie sam.
      • Gość: UFO Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: *.ztpnet.pl 03.01.05, 01:21
        o co tyle szumu.Nasze stocznie nie moga placic wiecej bo musza byc
        konkurencyjne .To nalezy sie cieszyc ze na zachodzie placa 4-5 razy wiecej niz
        u nas. Zbankrutuja i nasze stocznie zajma ich miejsce na rynku i beda mogly
        placic polowe /a nawet mniej/tego co dzisiaj
        • gdywit Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó 03.01.05, 19:37
          To prawda, to największy atut naszych stoczni produkcyjnych. Ale wcale nie
          oznacza to, że zachodnie stocznie zbankrutują! Są w większym stopniu dotowane
          przez państwo, no i nie mają tych kłopotów z kredytowaniem produkcji.

          Druga sprawa: najbardziej opłacalne - z punktu widzenia stoczni zachodnich, jak
          na przykład niemieckiej stoczni Sietas - jest zlecanie naszym małym stoczniom
          produckji sekcji, albo i całych kadłubów, a następnie wyposażanie ich u siebie,
          co jest o wiele bardziej dochodowe. Więc Polacy robią tzw. "manufakturę", a
          najwięcej zarabia ktoś inny.
      • Gość: alf Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: *.ztpnet.pl 03.01.05, 01:30
        jak to jest;w naszych stoczniach koszty pracy sa za wysokie dlatego nie mozna
        podwyzszyc plac.To zczego ci kapitalisci doplacaja ze stac ich na placenie 4-5
        razy wiecej Dla kretynkow majaczacych o ZUS;placa 2000 plus 50 proc ZUS daje
        3000 zl to jest mniej niz tam sama placa
        • Gość: Tomek(DD) sprowadzic ukraincow! IP: *.arcor-ip.net 03.01.05, 01:54
          troche to nie w porzadku, bo przeciez jak sie stocznia walila to strasznie oni
          protestowali, a dla zachowania ich miejsc pracy musial dokladac skarb panstwa,
          czyli my, podatnicy. Teraz juz solidarnosci nie ma i kazdy sobie rzepke
          skrobie? Prosze bardzo, to poluzujmy przepisy dla pracownikow z Ukrainy czy
          Rosji dla tej branzy by oni u nas zarabiali dla siebie godziwe pieniadze. Tylko
          juz bez prawa odwrotu. Jak znow splajtuje jakas stocznia na zachodzie jak
          WULKAN w Bremie czy Roztocku to nie bedzie powrotu polskich stoczniowcow do
          kraju kosztem pracownikow z Rosji. Tamci powinni pozostac za swoja
          lojalnosc...bo ona , oprocz jakosci pracy i wydajnosci , tez jest wynagradzana
          przez firme.
          • Gość: corgan Ukraincy też potrafią liczyć IP: *.chello.pl 03.01.05, 02:14
            i wolą pracę na Zachodzie niz w Polsce.

            > Tylko
            > juz bez prawa odwrotu. Jak znow splajtuje jakas stocznia na zachodzie jak
            > WULKAN w Bremie czy Roztocku to nie bedzie powrotu polskich stoczniowcow do
            > kraju kosztem pracownikow z Rosji. Tamci powinni pozostac za swoja
            > lojalnosc...bo ona , oprocz jakosci pracy i wydajnosci , tez jest
            wynagradzana przez firme.

            A poza tym - co to za pomysł? Od kiedy to lojalność w Polsce jest
            wynagradzana??? hahaha chyba z byka spadłeś! Chcesz karać ludzi za to, że
            wybrali lepszą pracę?

            Wydaje mi się, ze firmy zapomniały co to takie RYNEK PRACY. Rynek oznacza popyt
            i podaż. Firmy mają nadal funkcjonują w mentalności dziedziców/parobków czyli
            łaskawie dają pracę, czasem łaskawie cukierka od świeta, jak nie ma pracy
            wywalają na bruk bez pardonu i niech się ludzie sami wyzywią a jak sa żniwa to
            obrażaja się ze parobki nie chca pracować. Ze dziedzic łaskawie kiwnął paluchem
            a zaden parobas nie chce panskiej łaski i nie przybiega na skinienie. Tak to
            działa trudno, ale po co się obrażać na parobków? a tak to mniej więcej wygląda.

            Na rynku istnieje popyt i podaż. Firmy zwracają uwage, ze jest 20% bezrobocie a
            nie biorą pod uwagę ze w tej branzy to nie działa, ze jest inaczej - spora
            podaż pracy i duży popyt na fachowców ktorzy te prace mogliby z marszu wykonać.
            Zdaje sobie sprawę że w Gdyni czy Szczecinie mają problem ze spawaczami, ale
            czy to ich wina, że tysiąc km dalej na zachód płaca dużo wiecej???

            Może firmy naucza się szanowac pracowników? Moze zaczną więcej płacic? Moze
            poprawią warunki socjalno-bytowe?

            No ale jeśli z góry założyło się ze atutem Polski ma być "tania sila robocza"
            to może warto zrewidować ten pogląd aby nie obudzić się z reką w nocniku? No bo
            pytanie czy "siła robocza" chce być tania, bo chyba nikt jej nie pytał o
            zdanie...
          • Gość: 4jajeczny [...] IP: *.in-indianap0.sa.earthlink.net 03.01.05, 02:14
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: polonus Re: sprowadzic ukraincow! IP: *.proxy.aol.com 03.01.05, 02:18
            No to teraz wiecie po co byla "Solidarnosc" kto ja utworzyl i po co.
            No to teraz wiecie po co podsadzano cymbala aby przeskoczyl przez plot
            i nagradzano go noblami. Glupie chamy sprzedaliscie Polske! Wy jestescie glupie
            chamy i widzicie tylko flache i kielbache ale kler co was cymbaly inspirowal
            i zydostwo wiedzieli co robia. Miales chamie zloty rog ostal ci sie jeno sznur!
            • Gość: bogdan [...] IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 03.01.05, 02:35
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • Gość: akson77 [...] IP: *.uni.lodz.pl 03.01.05, 02:42
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • Gość: krajowiec POLONUS 4 PRESIDENT ! ŻYDOKATOLICKI SPISEK PRZECIW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 10:02
              KOMUNIE ZNISZCZYŁ POLSKĘ!!!

              Kolega Polonus zainicjował niniejszym wyścig o laur Bzdury Roku.

              Niech ten motłoch jak najdłużej trzyma się jak najdalej od Polski...
      • Gość: IBIS Na szczęście my szkolimy 30 tys katechetów IP: *.biskupin.wroc.pl / *.dsl.biskupin.wroc.pl 03.01.05, 02:17
        • kermita Po co to biadolenie? 03.01.05, 02:27
          Chooj w doope krajowi ktory nie moze dac godziwego utrzymania
          wykwalifikowanym pracownikom. Nie moze dac i niewykwalifikowanym.
          Zobaczcie jak doskonale radzi sobie Slowacja.
          Zostawila Polske w tyle. Chooj w doope rzadowi ktory pobiera
          22% VAT od wszystkiego. I kradnie. Niech zdechnie.
          Normalni ludzie wyjada. Ja wyjechalem.
          Do doopy z obecna Polska i jej choojowym rzadem.
          Pozdrowiam tych co chca pracowac, zarabiac i robia cos tym kierunku.
          • Gość: efix Re: Po co to biadolenie? IP: 80.85.225.* 03.01.05, 11:06
            i sw racja, ja juz czekam na termin, chooj w doope frajerom
        • Gość: Br. Re: Na szczęście my szkolimy 30 tys katechetów IP: *.atldial2.hawkcommunications.com 03.01.05, 03:51
          Co za utrata potencjału wytwórczościowego na rzecz podtrzymywania zabobonów i
          zacofania przypominającego średniowiecze.
          • Gość: dr Ewa Kolega cos nie kojarzy, pod beretem jakis ucisk ? IP: *.cvx.algx.net 03.01.05, 07:11
      • Gość: a Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.01.05, 02:26
        Dalej placcie ludziom marnie prezesiki zarabiaje miliony to wszyscy wyjada. I
        dobrze.

        Do tego dalej glosujcie Polaczki na SLD to beda takie obciazenia fiskalne ze to
        panstwo jeb...
        • kermita I dodam jeszcze. 03.01.05, 02:31
          Glosujcie dalej w wiekszosci na tych skorumpowanych choojow.
          Zaslugujecie na takie wlasnie choojowe zycie do czasu gdy nie
          zmadrzejecie. Zaakceptujcie Cimo jako marszalka sejmu.
          On juz sie nazarl. A wy?
      • Gość: NOrmaalny ? Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: *.org 03.01.05, 03:16
        No, kuźwa, zaproponujcie lepsze warunki od Zachodu. I basta !
        A mie potraficie, to niech was szlag trafi :))))))))))))))))))
        - z Olesiem na czele.
        Alno rzzućcie sobie czerwoną belkę pod nogi :)))))))))))))))
      • Gość: Gość Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.05, 03:34
        Warunki pracy na "Zachodzie" opisane w artykule wydaja sie nie z tej planety.
        Jezeli moglbym dostac wsporzedne tego raju to sam wyjade tam z Kanady
        po 22 latach pracy jako projektant statkow.
        • Gość: gosc kebej Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: *.ottawahospital.on.ca 03.01.05, 04:43
          Czesc Gosciu, wiem jak to jest w Kanadzie, eh ale do robienia na ten welfare w
          Skandynawii bym nie wyjechal.
          Ludziska niepotrzebnie sie wkurzaja, jak sila robocza w Polsce im zniknie to
          ani sie obejrza jak beda musieli podniesc place, i tyle.
          I co do tego ma rzad glupich postkomuchow ?
      • Gość: mario_jano czy ostatni moglby uprzejmie wylaczyc swiatlo? IP: 209.195.80.* 03.01.05, 04:55
      • mecenas3 Dlaczego polskie stocznie nie moga placic podobnyc 03.01.05, 05:16
        Dlaczego polskie stocznie nie moga placic podobnych stawek?
        • Gość: gosc Re: Dlaczego polskie stocznie nie moga placic pod IP: *.proxy.aol.com 03.01.05, 05:51
          dlaczego stocznie w Polsce nie moga zbudowac 172 statkow jak Niemcy , nie
          potrafia? ,
      • Gość: Cypis Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: 66.53.39.* 03.01.05, 06:24
        Ludzieeeeeeeeeeee! Norwegia nie jest w Unii.
      • Gość: bagarmosen Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 06:59
        Placz nad rozlanym mlekiem??????????ZA PÓŻNO!!!!!!!!gdzie byliście ,gdy
        rozkradano i"prywatyzowano" a pracownikom kazano CICHO STAC W KĄCIE!!!!!!!!!!
      • Gość: agg Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 03.01.05, 07:24
        Po raz kolejny pęka mit o naszej " potędze dzięki taniej sile roboczej"
        Tania siła robocza jest do tego stopnia marnowana, że na końcu Ci co mają
        wysokie koszty, nie tylko siły, ale i inne koszty, wygrywają przetargi na statki
        PS. Zarobki dyrektorów tu i tam w niektórych branżach już dawno się zrównały ,
        nie wiadomo po co. Z powodu tak odstających zarobków na dyrektorów pchają się
        ciule i chamy bezwzględne a ustosunkowane, niekompetentne i źle zorganizowane,
        które bardziej skupiają się na szybkim chapaniu niż organizacji, o której słabe
        mają pojęcie, więc wrzeszczą i tworzą dwory
      • Gość: EMIGRANT Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: *.wchryh01.nj.comcast.net 03.01.05, 07:55
        ZAPYTAJCIE WALESE MOZE ON WROCI DO STOCZNI KTORA ROZWALIL,PRZECIEZ ON BYL
        WYSOKIEJ KLASY FACHOWCEM OD LADOWANIA BATERII W WOZKACH AKUMATOROWYCH.
      • Gość: EX STOCZNIOWIEC Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 08:15
        Gałęzewski! Jesteś ch....jak komin Batorego!Ciebie więcej obchodzi zakładanie
        komitetu obrony klechy Jankowskiego jak stocznia i jej pracownicy.Tyrałem za
        800-900 zł miesięcznie płatne w trzech ratach.Kilka lat temu gdy brygada liczaca
        30 osób pracowała nadgodziny to pieniądze z nich byly "dzielone" na 10
        przydupasów mistrza.W gnieżdzie solidaruchów Stoczni Gdańskiej nie było nawet do
        kogo iść na skargę.W 5 miesiecy na Zachodzie zarobiłem tyle co przez rok w
        zasranej Stoczni Gdańskiej.Walcie się.Poproście Jankowskiego aby wam jeleni
        znalazł,czyli pomoc za pomoc.
      • Gość: aa Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.01.05, 08:23
        I bardzo dobrze, że wyjechali. Tam przynajmniej ktoś docenia ciężką pracę bo u
        nas to tylko potrafi się okradać ludzi z resztek godności. Niech prezesi sobie
        pracują sami na siebie jak są tacy mądrzy...
      • Gość: j23 Re: polski przemysl stoczniowy lezy przez Rząd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 08:31
        Do ministrow i poslow RP - trzeba bylo myslec i dac pracowac stoczniowcom kiedy
        nasz przemysl stoczniowy potrzebowal pomocy miast rzucac "belki": ani gwarancji
        kredytowych (banki w polsce udzielaja tej branzy, o wysokim ryzyku kredytowym i
        niskiej rentownosci, paserskich kredytow i robia to niechetnie lub wcale - za
        te pieniadze nie mozna robic statkow o wysokiej rentownosci produkcji...
        natomiast polityka walutowa jest jak choragiew na wietrze... szkoda slow p.
        balcerowicz, dlatego musisz...az tyle czy tylko tyle 30 000 stoczniowcow
        czekalo od 15lat... nie doczekali i wyjechali nie beda czekac na gruszki
        ktorych nie bedzie poki beton sprawowuje wladze - dzis bicie na alarm jest juz
        za pozno - od 3lat trwa eksodus wykwalifikowanej kadry ktora zasili zusy innych
        krajow, ktora wniesie swoje doswiadczenie dla mlodej, niestety zachodniej,
        kadry pracowniczej... i znow nasuwa sie pytanie do wszystkich walczacych o
        wolna polske,"czy o taka wolnosc walczono a jesli nie to dlaczego wciaz trwa
        zmowa milczenia i ciagly brak reakcji NA CZAS"?... juz dzis Unia pozwala
        budowac tyle, ile dano nam tonazu w traktacie akcesyjnym choc nikt z rzadu o
        tym nie chce mowic, bo faktycznie nie a sie czym chwalic. Choc nasz mozliwosci
        produkcyjne sa kilkakroc wieksze, za chwile przestaniemy ten jeden symbliczny
        juz tylko 1% udzialu w swiatowym przemysle stoczniowym... potem zostanie juz
        tylko produkcja kajakow.
      • Gość: desperat szkoda że nie jestem stoczniowcem ;( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 08:45
        • Gość: aa Re: szkoda że nie jestem stoczniowcem ;( IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.01.05, 09:24
          To trzeba było iść do zawodówki a nie na studia i płakać teraz...
          • Gość: l1 Re: szkoda że nie jestem stoczniowcem ;( IP: *.bphpbk.pl 03.01.05, 09:39
            Ano swięte słowa.
            Trzeba się było uczyć byłoby się rzeźnikiem, kierowcą czy stoczniowcem i Europa
            u stóp.
          • losiu4 Re: szkoda że nie jestem stoczniowcem ;( 03.01.05, 09:50
            Gość portalu: aa napisał(a):

            > To trzeba było iść do zawodówki a nie na studia i płakać teraz...

            ano jest coś w tym, co piszesz...

            Pozdrawiam

            Losiu
      • Gość: idealista Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: 61.83.209.* 03.01.05, 08:54
        Jest to chyba wystarczajacy sygnal aby po zrownaniu cen z zachodnimi, zrownac
        teraz zarobki. Dlaczego pielegniarki, lekarze czy nauczyciele, zarabiaja w
        Polsce tak malo? Dotyczy to takze fachowcow w innych branzach. Rozumiem, ze
        tacy panowie jak Balcerowicz czy Hausner maja to gdzies bo ich zarobki sa juz
        zrownane, zatem ich plany takimi rzeczami sie nawet nie zajmuja.

        Jestem czlowiekiem, ktory kiedys, wiele lat temu uciekl od polksiego komunizmu.
        Dzis widze, ze ludzie uciekaja od polskiego kapitalizmu. Niestety, wydaje mi
        sie, ze Polska jeszcze dlugo pozostanie krajem potencjalnych emigrantow. Ludzie
        szukaja leszych warunkow zycia i nie mozna im miec tago za zle. Wyjezdzajacym
        stoczniowcom zycze powodzenia a wszystkim innym uczciwym ludziom szczesliwego
        nowego roku. Pozdrawiam z Korei Poludniowej

        Adam Bittner
      • Gość: TCz Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: *.sexowny.net 03.01.05, 09:08
        No cóż prezesi patałachy do zwolnienia
      • Gość: OZZ Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 09:30
        Dobrze im tak. Trzeba było walczyć o klientów, a nie o warunki socjalne :))))
      • Gość: Taki jeden Re: Dlaczego obcy płaci więcej? IP: 80.48.122.* 03.01.05, 09:32
        Myślę że polskie stocznie są źle zarządzane.
      • Gość: Gekon Bardzo dobrze IP: 213.155.190.* 03.01.05, 09:33
        jestem ze szczecina, i uwazam ze soczniowcy maja prawo wyjechac tam gdzie lepiej im sie placi
        a unas maja tylko klopoty, wiem bo czasami rozmawiam z pracownikami stoczni w szczecinie
      • Gość: arek Re: Polscy stoczniowcy masowo wyjeżdżają na Zachó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 09:39
        Mam nadzieję że wszyscy wyjadą , a tu zostaną polscy pracodawcy z swoimi
        śmiesznymi pieniędzmi i prezesi z chorymi wypłatami, skoro polska firma udaje
        że płaci to niech nie liczy na dobrych pracowników.Tak trzymać , niech się
        wypchają ci nasi "biznesmeni" , już powoli nikt nie będzie robił na tych
        wieprzów.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka