Dodaj do ulubionych

Lux Med dział obsługi klienta

IP: *.chello.pl 10.10.07, 21:16
Jak wygląda praca w dziale obsługi klienta w Lux Med. Jaka atmosfera
i zarobki? Czy to prawda że pracuje się po 12 godzin dziennie?
Obserwuj wątek
    • Gość: dema Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.gprs.plus.pl 16.11.07, 23:47
      jesli chodzi o pracę w Call Center to radzę nie zawracać sobie głowy
      przychodzeniem na rozmowę do tej firmy. 90% pracowników ma staż
      poniżej roku, bo warunki pracy są na pozimoie co gorzej rozwiniętych
      krajów trzeciego świata. Jeśli chcesz zarobić więcej to pracuj przy
      kebabach, jeśli chcesz lżejszej pracy rozdawaj ulotki na mrozie.
      Praca na zmianach 12h, oczywiście też w nocy, święta, weekendy,
      zapomnij o podwyżkach, nawet jeśli będą się zarzekali, że tak
      będzie. Jeśli potrzebujesz planowego urlopu prośbę składasz
      przynajmniej pół roku wcześniej. Na 12h pracy przysługują dwie 15-
      minutowe przerwy. Kolejka połączeń jest non stop, wiec przez
      pozostałych 11 i pół godziny musisz nawijać do słuchawki. Cały czas
      rozmawiasz z rozeźlonymi (z resztą słusznie) pacjentami. To wszystko
      za ok 1100 zł na rękę miesiecznie. Praca dla prawdziwych twardzieli.
      • Gość: matryca211 Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.07, 18:27
        Tak, chodzi o ten ekskluzywny zielony wieżowiec ;) Poniewaz praca
        jest na zmianach 12h, wiec nie przychodzi sie codziennie. Na
        przykład 2-3 dni pod rząd, potem 1-3 dni wolnego. Tak, żeby ilość
        godzin miesięcznie się zgadzała. Dowolność jest o tyle, że można się
        z kimś zamienić - generalnie obowiązuje grafik. Jeśli chodzi o
        zarobki to nędza. Od 950 do 1200 na rękę w zależności od
        doświadczenia i znajomości angielskiego. Warunki ciężkie. Zero
        socjalu (talonów, premii, dodatków).
        • Gość: Oburzona Co to za bzdury tu piszecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 17:05
          powiem Wam,że to co tu wyczytuję na temat pracy w Call Center Lux Med to rzeczy
          z jakimi nigdy w Lux Medzie się nie spotkałam. Być może informacja o niskich
          zarobkaw - z tym jako tako mogę się zgodzić, ale TYLKO NA POCZĄTKU PRACY!!!!
          Każdej osobie chcącej podjąć tu pracę mogę zagwarantować, że osoba sumienna,
          pracowita, i przede wszystkich chcąca pracować w tego typu obsłudze klienta,
          jest tu sowicie wynagradzana. Podstawa pensji jest RUCHOMA - im bardziej się
          starasz tym więcej pieniędzy dostajesz. PREMIE??? Dostawałam je na okrągło,
          także informacje na temat tego że nie ma ich w ogóle są jakąś bzdurą. Ponadto
          wydaje mi się,że te wszystkie złe rzeczy wypisują osoby, którym tylko wydaje
          się, że pracują tak jak należy.... A te 950-1200zł na rękę??? Nie pamiętam kiedy
          dostawałam taką pensję.. Chyba na początku pracy.
          Fakt faktem - praca nie jest bardzo lekka, dla chcących się nie narobić nie
          polecam. Przypominam też że w tej chwili okres jesienno-zimowy, jest najcięższym
          okresem pracy, tzn. ludzie chorują, marudzą - lekko nie jest. Ale nie zawsze tak
          jest.
          To co jeszcze mogę dopowiedzieć to następująca rzecz - mam za sobą duży staż
          pracy, zaczęłam już w liceum. CC Lux Medu to pierwsza praca, w której byłam
          doceniana nie tylko w słowach, ale i w wynagrodzeniach. Poza tym zarobki w
          jednym dziale firmy dla każdego pracownika po równo to sytuacja jakiej
          doświadczałam przez lata w poprzednich pracach - tutaj nie było o tym mowy. Moja
          praca była doceniana!!! Ja sama tak jak i każdy inny pracownik byłam oceniana
          indywidualnie!!! nigdy nie patrzyłam na innych pracowników, tylko skupiałam się
          na sobie i tutaj w końcu przyniosło to efekt!!!
          • Gość: czerwona kropka czas...... IP: *.aster.pl 11.12.07, 22:07
            Właśnie zaczęłam pracę w CC.Jest naprawdę ciężko,dodam że pracowałam
            już kiedyś w takich warunkach.Nie ma wolnych terminów do
            specjalistów i ludzie się denerwują.A co do kasy ...hmmmm...1700
            zł.brutto to nie jest współmierna kasa za taką pracę.Nie wiem ile
            tam wytrzymam
          • Gość: marycha Re: Co to za bzdury tu piszecie? IP: *.ghnet.pl 15.12.07, 22:08
            Proszę cię nie pisz takich głupot, każdy kto pracował lub pracuje w
            Luxie wie jak płacą, jak często dają i z chęcią;) premie. w każdym
            razie nie siej propagandy, że jest to firma, która płaci
            proporcjonalnie do wkłady włożonego.
            A te 950-1200zł na rękę??? Nie pamiętam kied
            > y
            > dostawałam taką pensję.. Chyba na początku pracy.
            Teraz może dostają dziewczyny górne widełki, ale to już z premią, a
            ty na początku pracy już miałaś takie, wiesz fascynujące jeśli z
            twego maila wynika, że pracujesz kilka lat tam. Jak wiem , że jakieś
            3 lata temu dawali 1200 brutto. Widać, że jesteś zafascynowana
            firmą, to życzę ci abyś się nie zawiodła i dalej cię doceniali:)
            pozdrawiam
              • Gość: gość Re: Co to za bzdury tu piszecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 11:29
                Witam!
                Pracowałam tam 3lata temu, zarobki z kosmosu, 1.000 brutto,
                wytrzymałam 3 miesiące, harówka straszna, po 12 godzin,
                odpowiedzialność jeszcze większa, każda źle zrobiona rzecz
                wytknięta, owszem atmosfera bardzo fajna, kierowniczka Ala bardzo
                życzliwa, wszystko się dało z nią załatwić, wolny dzień, urlop, nie
                było problemu, koleżanki też miłe, ale za taką kasę, i taką
                odpowiedzialność-za mało płacili, pacjenci roszczeniowi, wszystko na
                teraz, na już, bo mieli abonament, żadnego poszanowania człowieka,
                bo my pracujący w CC nie mamy wpływu na terminy do lekarzy.Teraz
                podobno poprawiło się.Ale ludzie-miejcie trochę zrozumienia dla nas,
                pracowników, my nie jesteśmy maszynami, robotami do pracy po tyle
                godzin, ciągle się uśmiechać, i siły, żeby wysłuchiwać waszyc
                problemów, mamy swoje.
                Ogólnie podsumowując-za mała kasa, za duża odpowiedzialność, zespół
                był fajny, odeszłam, nie mogąc wytrzymać napięcia, chociaż na koniec
                zaproponowano mi 500 zł podwyżki, nie skorzystałam.Pozdrawiam.
            • aniawierz Re: Co to za bzdury tu piszecie? 12.05.08, 22:44
              z ust mi to wyjełaś. ja zaczynałam 4 lata temu i nawet 1200 brutto nie miałam, nie wspomnę jaka mam obecnie stawkę....
              starzy pracownicy mają nieporównywalnie niskie zarobki do nowo przyjetych, praktycznie nie sa doceniani.
              od stycznia jest program premiowy więc zobaczymy jak to bedzie... na papierze pieknie wygląda...
              a do tej pory nieliczni mieli dodatkowe pieniązki (przeważnie za szkolenia nowych pracowników i to też grosze)...
              bony były dawno temu...
          • Gość: zażenowana Re: Co to za bzdury tu piszecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 21:01
            Ta praca to horror!Jest masa nowych osób i większośc z nich
            przechodzi chrzest bojowy,mocniejsze ryczą,zaciskają zęby i próbują
            dalej,ale i tak wkońcu uciekają.TAK NAPRAWDĘ TO JEST GRUPA
            UPRZYWILEJOWANYCH OSÓB,które mają przywileje w postaci dodatkowych
            przerw,czy obijania się na zapauzowanym a także premii,które
            pojawiają się wtedy,gdy pracownicy hurtowo składają
            wypowiedzenia.Osoby z małym stażem mają tylko te 2x15min.przerwy i w
            trudnych sytuacjach niekiedy wielką łaskę,że koordynator
            pomoże.Klimat fatalny,zazdrość o nowych
            pracowników,którym"jakby"daje się większe szanse i pieniądze.Ale nie
            łudźcie się,po okresie próbnym do podstawy 1700brutto,dochodzi
            zazwyczaj podwyżka w wys.100zł też brutto.No chyba,że znasz język,to
            tyci więcej.Najgorsza praca w moim życiu.przychodzisz do pracy
            niewyspana,bo śni się po nocach,a potem 11 i pół godz.nawijasz aż
            sucho w gardle.Na prośbę wyjścia na chwilę na powietrze(bo smród i
            duchota totalna)przy ciągłych połączeniach nie masz na to szans.Do
            dyrektyw europejskich firma nie stosuje się nawet w 1 stopniu.Dziwię
            się,że nikt jeszcze nie nagłośnił w mediach tego wyzysku i olewanie
            norm unijnych.Powinien pojawić się inspektor z IP.
            • Gość: pracownik Re: Co to za bzdury tu piszecie? IP: *.derby.waw.pl 16.01.08, 14:39
              Nie zgadzam sie z tym co piszesz, ja pracuje tutaj juz ładnych parę
              miesięcy i nie mam takich odczuć. Wg mnie atmosfera jest ok, a że
              telefony wciąż dzwonią, cóż - taka praca. Uwierz mi ze w pracowałam
              w CC gdzie było głośniej, ciaśniej, gorzej płacili i ogólnie warunki
              dużo gorsze więc chyba nie wiesz o czym mówisz. Tu wbrew temu co
              piszesz dbają o pracownika. Z resztą nikt nikogo nie trzyma na siłę,
              dlaczego nie poszukasz czegoś innego jak ci się nie podoba?
              • Gość: kirrrriiii Re: Co to za bzdury tu piszecie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 21:31
                narzekalem na swoja prace ale jak tak czytam to zaczynam odczuwac ze u mnie
                wcale nie jest tak zle...co prawda nie siedze na sluchawie ale obsluguje
                klientow vip, to jednak mam ponad 2400 brutto,pracuje po 8 godzin dziennie ,
                kazdy weekend wolny z urlopem nie ma problemu a i dodatki swiateczne sa:) co
                prawda mimo wszystko uwazam ze zarobki jak na to odpowiedzialne stanowisko sa za
                niskie, to jednak was bardzo wykorzystuja bo wiem jaka jest ciezka praca na call
                center - widze po kolezankach...czytalem ze obsluga klienta to pensje w
                przedziale 2000-5500, a srednia to 3500...kurcze gdzie tak placa?
                • Gość: A MOżNA INNACZEJ A Można Innaczej IP: *.aster.pl 28.01.08, 01:23
                  moi drodzy. już drugie forum czytam o fatalnym klimacie w call center. niestety
                  fakty są takie jak piszecie. niekiedy zarządzający zapominają, że realizujący
                  ich cele ludzie z call center, są naprawdę wyjątkowi. rzeźbią w grafikach (mam
                  na myśli centra medyczne) żeby jakoś pacjenta umówić i jednocześnie wywiązać się
                  z umów swoich szefów jakie podpisali na abonamenty z innymi firmami czy też
                  prywatnymi osobami.
                  A MOżNA INNACZEJ.
                  naprawdę można. idealnie to nigdy i nigdzie. ale lepiej - zawsze :)
                  w niektórych portalach (info....pl) można znaleźć rozwiązanie. trzeba szukać i
                  działać. za spotkanie się nie płaci :).
                  ciekawi i zaangażowani ludzie zawsze są potrzebni :) !!
                  może do zobaczenia ;)


                    • liebeliffi Re: A Można Innaczej 10.03.08, 13:14
                      Święta racja Pyziu.
                      żadnego socjalu.
                      Kurde to już w tesco bardziej się opyla mimo to że pensja taka sama i
                      zapierdziel też, ale przynajmniej jak idą święta to dostaniesz bon a nie figę z
                      makiem.
                      Poza tym zawsze można się przyłączyć do koleżanek które pracują w tesco już
                      jakiś czas i pomóc im w strajkowaniu - (można mieć szanse że będzie się na
                      zdjęciu na 1 stronie jakiejś gazety).
                  • Gość: twardziel Re: Dyrektorzy Luxmedu litości i zrozumienia!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 12:32
                    Myślę,że trzeba być pełnym optymizmu,żeby wierzyć,że się uda.W LM
                    każdy czeka na pracę,aż ktoś mu MOŻE załatwi,a firma niestety na tym
                    bazuje.To nieuczciwe,żeby pracownik CC zdzierający sobie
                    gardło,znerwicowany od natłoku inforacji i telefonów od
                    zniecierpliwionych pacjentów,mający problem z oczami po 12godzinnej
                    pracy przy komputerze,narzekający na bóle kręgosłupa i po kilku
                    miesiącach pracy już trochę przygłuchy,DOSTAWAŁ PENSJĘ 1300 NETTO.A
                    gdzie szkodliwe?Może właśnie jakieś bony?A wczasy pod gruszą?
                    Przecież zysk firmy wzrasta z roku na rok!To operatorzy CC przez
                    całą dobę dbają o dobro pacjenta,sprawdzają terminy,szukają dobrych
                    rozwiązań,cierpliwie wysłuchują skarg od wściekłych i niekiedy
                    chamskich pacjentów,przekazują wszelkie uwagi koordynatorom.To
                    infolinia ogólnopolska więc jest co robić.Rynek pracy zmienia
                    się,więc WALCZMY o godne warunki.Jest konkurencja!Czy wiecie,że na
                    info...naprawdę są dobre oferty w naszej branży?Opiekun klienta
                    dostaje do 1500-3500netto i to w systemie 8godzinnym,bez pracy w
                    weekendy.I że są dodatkowe bonusy?A WŁADZE FIRMY NIECH SIĘ
                    ZASTANOWIĄ DLACZEGO LUDZIE ZWALNIAJĄ SIĘ W TAK ZASTRASZAJĄCYM
                    TEMPIE.I,ŻE JAKA PŁACA TAKA PRACA.I,CZY ZAPEWNIAJĄ ODPOWIEDNIE
                    WARUNKI A WŁAŚCIWIE STANDARDY PRACY.I,CZY KTÓRYKOLWIEK ODCHODZĄCY
                    PRACOWNIK JEST W STANIE POWIEDZIEĆ COŚ POZYTYWNEGO O FIRMIE.A NA
                    KONIEC,ŻE DOBRY PRACOWNIK TO TEŻ"TOWAR"ZA KTÓRY TRZEBA DOBRZE
                    ZAPŁACIĆ.POZDRAWIAM
          • Gość: złowieszcz Re: Co to za bzdury tu piszecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 16:11
            Ciekaw jestem w takim razie, jak łączyłaś pracę w Lux Med z chodzeniem do
            szkoły, skoro pracuje się tu po 12 godzin... Jeśli to faktycznie łączyłaś to
            zbyt dużym "orłem" w szkole nie byłaś, bo może wieczorowo, albo zaocznie do LO
            uczęszczałaś. Więc, uważam, że Twoje postrzeganie tej pracy może być z goła
            odmienne od reszty świadomych ludzi.
    • Gość: kola Re: Są również plusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 12:15
      Ja nie narzekam.Uważam,że o problemach trzeba rozmawiać,informować
      przełożonych.Jest możliwość "dogadania"zmian,można pracować np.
      tylko w nocy,w weekendy,na pół etatu.Dobry pracownik może też
      negocjować pensje.Może nie są to kokosy,ale miło wiedzieć,że firma
      jednak cię docenia.Minus w firmie jest taki,że w dzisiejszych
      czasach powinien być zapewniony socjal.To taka smycz na
      pracownika,wiążąca go z firmą
      • Gość: pracownik Re: Są również plusy IP: *.derby.waw.pl 05.02.08, 12:18
        Nie rozumiem dlaczego piszecie że nie ma socjalu, nie było bonów na
        święta i to wszystko, a stałe umowy o pracę, bezpłatna opieka
        medyczna, możliwość wykupienia taniego abonamentu dla członków
        rodziny, system motywacyjny, możliwość brania dobrze płatnych godzin
        nadliczbowych, szkolenia...przecież to wszystko socjal! Ja nie
        zamierzam rezygnować z tej pracy bo wiem, że jak będę dobra to mnie
        docenią, również finansowo, poza tym czuję się tu po prostu dobrze.
        • Gość: strachy Re: Są również plusy IP: *.coditel.be 05.02.08, 15:18
          > Ja nie
          > zamierzam rezygnować z tej pracy bo wiem, że jak będę dobra to
          > mnie docenią

          Nie mylmy pojęć, nie "wiem, że mnie docenią", a "wierzę, że mnie
          docenią". Wiara rodzi się tam, gdzie brakuje doświadczeń
          empirycznych.
          Co do bogatej oferty socjalnej o ktorej mówisz:
          - abonament - wszyscy wiemy na jakim poziomie świadczy usługi LM
          - system motywacyjny - którego wypełnienie jest technicznie
          niemożliwe
          - dobrze płatne nadgodziny - człowiek nie powinien pracować więcej
          niż etat
          - szkolenia - uściślam, szkoleNIE - jedno, jedyne w historii CC
          przeznaczone dla szeregowych pracowników
          A tak swoją drogą to faktycznie zależy co kto lubi. Może komuś ta
          praca odpowiada. Zarobki faktycznie nie są już takie najgorsze,
          przeraża tylko atmosfera obozu pracy. Ale tak jak mówię, wszystko to
          kwestia motywacji, jeśli masz nad sobą widmo głodu to będziesz
          pracować.
            • biedron.eczka Re: Są również plusy 07.02.08, 19:24
              Czytam i oczom nie wierzę, dlaczego ludzie są tak podli. Wiem , że
              łatwo jest napisać na forum co nam się nie podoba , co nas boli ale
              nie rozumiem Tego czemu nie mówicie WY odważni o TYM swoim
              przełożonym … proszę czekam na odpowiedź.
              Potraficie tylko narzekać , płakać , biadolić ale nic w tym kierunku
              nie robicie . TO ŻAŁOSNE słyszycie ŻAŁOSNE !!!
              BONY jest to tylko i wyłącznie dobra wola firmy … NIK nigdzie nie
              powiedział , że będziecie dostawać prezenty.
              Pomyślce bardziej o swoim nastawieniu do pracy … widzę , że dla was
              to najlepiej nic nie robić ale brac za to kasę , dużą kasę.
              Znam wiele osob pracujących w innych działach call center i wcale
              nie jest tam tak kolorowo … jak piszecie.
              Nie warto pisać , zaznaczam jeszcze raz dla MNIE osoby które
              ukrywają się pod pseudonimami a nie potrafią otwarcie przyznać i
              powiedzieć co je boli i co jest nie tak są ŻAŁOSNE !!!!
              • Gość: kola Re: A Ty Biedroneczko czemu nie masz odwagi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 17:39
                Piszesz,że inni pod pseudonimem to tchórze.Widzę cię przejętą swoją
                rolą i być może pozycją w firmie,ale sama wypierasz środowisko z
                którego wyszłaś.Teraz wyżej sr..sz niż d..ę masz.A gdzie twoja
                cywilna odwaga.Przedstaw swoje prawdziwe imię i nazwisko.A
                integracja z firmą nie polega na piciu piwa z kadrą zarządzającą ale
                na zrozumieniu tej drugiej w stosunku do tej pierwszej,i pewnej
                akceptacji.Jeśli jest podział-my tu,wy tam-to nigdy nie będzie
                dobrze.Każda LUDZKA osoba rzadząca nie znikała w niesławie,a wręcz
                przeciwnie-zyskiwała szacunek i zaufanie tych"maluczkich",zwykłych
                ludzi.Postawa PONAD świadczy o niedojrzałości i dużych kompleksach.
                Czasami z pewnych niedoskonałości należy wyciągnąć wnioski,a nie
                brnąć w zaparte.Acha!Mądrość ludowa mówi:"Jaki Pan,taki kram".
                I zanim ocenisz innych pomyśl sama jaką odwagą się wsławiłaś i ile
                zrobiłaś podłych rzeczy dla swojej wygody
            • Gość: kola Re: Pracowniku gratuluję ambicji!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 17:45
              Pracuj,rozwijaj się i rób tu karierę.Nikt Ci tego nie broni.Ale
              jeśli nie pracujesz tu tylko przejściowo,to zrozum innych,że taki
              rodzaj pracy jest poniżej ich ambicji i dlatego są
              sfrustrowani.Dobrze,że są tacy ludzie jak ty,którzy potrafią się
              cieszyć z ochłapu.Aby więcej takich,firma będzie miała jeszcze
              większy dochód a kierownicy dużą satysfakcję,że są w stanie
              zapanować nad załogą.Nic tak nie budzi lęku,niż bunt pracowników
      • Gość: Mazak Re: Są również plusy IP: 213.25.195.* 08.02.08, 07:46
        Ja tylko dodam, że narzekają tylko Ci którzy nie potrfili sie
        dopasować... Jakoś 80 osób tam pracuje i nie odchodzi. Takie
        narzekanie anonimowe, na forum jest śmieszne. Odmieńcy, którzy
        wyrażają się negatywnie mogą w każdej chwili odejść z pracy. Firma
        zapewniła super bezpłatne szkolenia, poza tym wiem, że wielokrotnie
        organizowane były przez dział imprezy (poza firmą). Lista była
        otwarta a trafiały na nią poszczególne osoby. Dlaczego? Jeżeli ktoś
        nie integruje się z firmą to nie ma sie co dziwić, że firma nie
        integruje sie z nim. Wszyscy tylko wymagają... Na imprezy
        pozafirmowe chodzą osoby, które chcą pozytywnego "współżycia" w
        dziale. Nie ma wtedy podziału kierownik->pracownik. WYSTARCZY
        TYLKO... chcieć!
        Chcesz podwyżki - powiedz to!
        Chcesz bonów - powiedz to!
        Należy mówić o tym co jest ok i o tym co jest nie tak - ale myśle,
        że forum na gazecie nie zapewni Nam jak to nazywacie socjalu.
        Kierownicy mogą wnioskować wyżej . . . ale też nie na gazecie!
          • Gość: gość Re: Są również plusy IP: *.chello.pl 12.05.08, 23:01
            dziwną matematykę przedstawiasz. w ciągu 3 miesięcy zwolniło się może 5-7 osób nie koniecznie z własnej woli. nie którzy się poprostu nie nadają do takiej roboty. a imprezy bywają. i organizowane przez zarząd i przez samych pracowników. cc często robiło wypady po za lux med gdzie nie było podziału kierownik pracownik. wszyscy się super bawili.
        • Gość: kol Re: Mazaku mam pytanie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 17:56
          Kilka nowych osób zostało jednak w LM z nadzieją umowy na stałe.Ile
          z nich ją dostało?A jak dużą podwyżką dysponują po okresie próbnym?
          Dobrze wiesz,że doszli do wniosku,że nie opłaca się angażować,bo
          firma ich zawiodła.Może przydałby się w LM na CC kadrowiec-dusza
          człowiek-ktoś,kto będzie występował w interesie pracowników,bo jak
          widać w tej chwili,ten co coś uzyskał dla siebie,nigdy nie zrozumie
          maluczkich,którzy boją się otwrcie powiedzieć jak ich
          skrzywdzono.Ale polityka nędzna,bo z niewolnika nie ma pracownika,a
          tacy ludzie i tak uciekną,to jest tylko kwestia czasu.
          • Gość: Salsa Re: Mazaku mam pytanie!!! IP: 213.25.195.* 13.02.08, 15:53
            Wiecie co? tak słucham tego co mówicie i nie rozumiem.... Przecież
            nikt nikogo do tej pracy nie zmusza. Przecież sa zapewne rozmowy
            rekrutacyjne. Ktos coś opowiada na temat specyfiki pracy. Ogólnie
            uznaje się, że praca w call center jest prosta. Nie wszędzie jak
            widac. Jak komus nie pasuje to niech zmieni firmę a nie gada. Poza
            tym może warto byłoby zastanowic się nad swoim zaangażowaniem w
            pracę a nie tylko stawiac wymagania. Czy ktos pomyślał, że
            LUX MED cały czas sie rozwija, cały czas imwestuje. To firma która
            ma przyszłość. Teraz może i pensje są małe ale w końcu pieniądz robi
            pieniądz i jest ogromna szansa na to , ze to się zmieni. Przestańcie
            więc ciągle narzekac i albo się ogarnijcie i zacznijcie pracować
            (gdziekolwiek by to było i cokolwiek mielibyście robić) a nie tylko
            zrzędzić i narzekać. To naprawdę żenujące......
            • Gość: kkk Re: Mazaku mam pytanie!!! IP: *.ghnet.pl 14.02.08, 16:41
              Masz rację ludziom nie należy się godziwe wynagrodzenie za pracę, za
              swoje zaangażowanie, tylko mają się poświęcać dla firmy,"bo firma
              się rozwija" i czekać... może coś dostanie ktoś w przyszłym roku
              więcej, żenujące...Ile lat można czekać i zyć na debecie?
              Poza tym nie wiem, dlaczego uważacie, że jeżeli ktoś narzeka na
              adekwatnośc odpowiedzialności i obowiązków do pensji,to na pewno nie
              angażuje się w to co robi, każdy człowiek ma prawo pisać to co chce,
              nie ważne, że anonimowo, a to nie znaczy, że jest złym pracownikiem.
            • Gość: były pracownik Re: Mazaku mam pytanie!!! IP: *.chello.pl 26.05.08, 17:31
              a w której placówce pracujesz???
              powiem Ci tak, to jest dobra praca na chwile, na przetrzymanie, bo na dluzsza
              mete sie nie nadaje. nie dosc, ze nie placa dobrze, to jeszcze
              wykorzystuja.nawet nie masz szans na jakis awans, no chyba ze popracujesz tam z
              10 lat - to bedzie naturalna kolej rzeczy, ze z powodu stazu pchna Cie gdzies
              wyzej, ale na duzo wieksza kase tez nie masz co liczyc. kierownictwo i
              koordynatorki (napewno na Raclawickiej i CC) na poczatku sa dla Ciebie mile i
              sympatyczne, ale po jakims czasie pokazuja na co je naprawde stac. atmosfera
              przez nie wprowadzana tez jest koszmarna. sporo osob sie zwalnia (z tego co
              slyszalam to na Raclawickiej tylko w tym miesiacu odeszly trzy stale pracownice
              i pare nowych osob poprostu zrezygnowalo).
              wiec, pisze Ci szczerze, zacznij sobie szukac powoli nowej pracy, to w Lux
              Medzie niczego sie nie dorobisz, no chyba ze garba na plecach i nerwicy.
              pozdrawiam
    • Gość: ex Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 08:59
      Praca na recepcji w tej firmie jest "boska". Spędziłam ponad 3 lata. Tak jak
      inni piszą, 12 godzin pracy, 2 przerwy po 15 minut (na które czasem trzeba się
      naczekać dłuugo, szczególnie na stanowisku na górze - tak się składa że często
      ktoś z dołu zapomina przyjść na zmianę)
      Warunki ekstra. Nie można ze sobą na stanowisku pracy nawet mieć wody do picia,
      bo gdy ktoś zauważy że pijesz, to zaraz wielka awantura.

      Szczerze mówiąc, to nie chcę więcej pisać bo mnie ponosi...

      Aha, na recepcji pracuje teraz tylko kilka osób, kolejki po 40 osób
      oczekujących, a do tego firma podpisuje coraz więcej umów więc i ludzi więcej
      przychodzi...

      Firma ma za to jeden plus. Uczy jak mieć twardą dupę...
    • Gość: ??? Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.chello.pl 04.03.08, 19:55
      Lux Med to jedna z najgorszych klinik jaka moze byc. Nie dosc, ze wykorzystuje
      sie tam pracownikow, to jeszcze oszukuje pacjentow. Firma podpisuje coraz wiecej
      umow, ma coraz wiecej pacjentow, a nie moze im zapewnic opieki medycznej godnej
      prywatnej kliniki. To jest smieszne, zeby np. na usg ortopedyczne czekac do
      polowy kwietnia. Tak samo jest z rehabilitacja czy z dostepnoscia do dobrego
      kardiologa.
      Nie dosc, ze Lux Med oszukuje pacjenotw, to jeszcze pracownikow. Np w przychodni
      na Raclawickiej z powodu braku personelu, mozna bylo brac godziny nadliczbowe.
      Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, ze polowa pracownikow nie dostala za to
      pienidzy, bo ktos tam siedzacy w zarzadzie stwirdzil, ze sa nipotrzbnie
      przyznawane dodatkowe godziny.
      W kolejc do recepcji stoi ponad 40 osob, a koordynatorki (czesto sa trzy na
      zmianieee) tylko chodza i poganiaja, a zadna nie usiadzie sama zeby choc troche
      odciazyc. Same jeszcze niedawno siedzialy na recepcji i powinny wiedziec jak to
      jest. Ale coz sodowa uderza do glowy.
      Na Raclawickiej jest istny horror. Wiecznie tylko reprymendy, teksty typu :
      siadaj, nie gadaj, pacjent stoi. Normalnie gorzej jak w szkole. Jak ktoras z
      dziewczyna ma swoje zdanie i nie spodoba sie to pani kierownik, to jest
      prznoszona na inna placowke. Koordynatorzy zamiast pomoc w jakiejs trudnej
      sutuacji, to sa zniecierpliwieni, ze przychodzimy do nich z jakims problemm, bo
      podobno wszystko powinnismy wiedziec. Ponizanie tu jest na pozadku dzinnym.
      Jedna z koordynatorek (K.)jak sie na kogos uwezmie, to koniec. Potrafi rozliczyc
      nawet z czasu jaki spedza sie w toalecie.
      Z tym piciem, to tez prawda. Nie mozna miec przy stanowistu kubka z piciem, bo
      od razu jest afera, a jak chce sie wyjsc napic lub chwile odetchnac swierzym
      powietrzem, to zazwyczaj slyszy sie tekst : siadaj, bo jest kolejka.
      Ostatnio nawet dziewczynie, ktora jest w ciazy i zle sie poczula nie pozwolily
      na chwile odejsc, bo kolejka, bo pacjenci.
      Moze niektorym jest ciezko w to uwierzyc, ale taka jest prawda. Trzeba przyjsc i
      przekonac sie na wlasne oczy
      • czarny.buziaczek Re: Lux Med dział obsługi klienta 05.03.08, 11:11
        Ciekawa sprawa .....
        Kto nie dostał kasy za nadgodziny na Racławickiej ????
        Pierwszy raz słyszę ..
        Ciekawe również jest to poniżanie - jeśli uważasz, że przychodząc do
        pracy, przychodzisz na pogawędki to jesteś w błędzie
        Jesteś osoba która miała zawsze najwięcej nadgodzin.... Czy nie
        miałas kiedykolwiek zapłacone za nie ????
        Co do picia to lekka przesada ...
        Jak sie siedzi i uchyla od pracy i żąda sie za to pieniędzy - to
        sorry ale chyba jesteś chora psychicznie
        dziewczyna w ciąży - no tak przecież to choroba ....
        Jak ktoś się żle czuje to idzie na zwolnienie - czyz nie ...
        Więc wszystko co jest napisane to absurd, totalna bzura - mogła to
        napisać tylko osoba która jest śmierdzącym, ochydnym kłamczuchem ...

        Pozdrawaim,
          • gosc321321 Re: Lux Med dział obsługi klienta 03.04.08, 21:39
            jestes smierdzacym klamczuchem, ojej zaraz sie zesram ze smiechu i kto to mowi?
            len smierdzcy !!! sama prawda co napisane , pracowalam i wiem co tam sie dzieje,
            samowola totalna,nawet mi sie nie chce opisywac dodatkowych sytuacji,
            przenioslam sie stamtad i moge powiedziec, ze bez porownania jednak to zalezy od
            ludzi, praca nie jest taka tragiczna troche marne te zarobki ale jak ktos byl na
            raclawickiej i uciekl do innej to ma porownanie i nie narzeka tak, jedyne co
            moge powiedziec ,ze czytajac te wypowiedzi a na pewno sa one miedzy pracownikami
            i kadra raclawickiej, przeraza mnie ze hamstwem czuc na 1000m,dziewczynki z
            raclawickiej uciekajcie gdzie indziej jest o wiele lepiej, hamstwo nadal czuje
            czytajac a wy macie wciaz na zywo, starajcie sie o przeniesienie, bo tam jak
            kadry nie zmienia to nic lepiej nie bedzie dziewie sie tylko ,ze nikt nie
            zwrocil uwagi dlaczego tyle ludzi odchodzi, glownie z raclawickiej, to ze ciezko
            i duzo ludzi to sciema dla dyrekcji , nie oszukujmy sie chodzi o klimat, a
            glownie kierow......,ale zaraz mi pojedzie he he mam to gdzies bo juz nie patrze
            na jej r.. trzymam za was kciuki moje bidulki
        • Gość: XXXXX Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.chello.pl 19.04.08, 18:26
          polemizowalabym czy to taka bzdura.
          czarny buziaczku, widze ze bronisz sie jak mozesz, ale malo Ci to da, bo wszyscy
          ktorzy tam pracowali ub pracuja wiedza jak jest naprawde i pewnie gdyby trzeba
          bylo, to nie zawachali by sie napisac do odpowiednich osob. wystarczy jedna
          kontrola i...
          co do picia - to jest to wielki problem na Raclawickiej, bo jak tylko sie pije
          to jest zwracana uwaga i nawet pacjenci zie z tego smieja, ze mamy gorzej jak w
          jakis obozach pracy.
          dziwczyna w ciazy - tak to nie choroba. piszesz o pojsciu na zwolnienie - pomysl
          czasami co piszesz. kobieta w ciazy ma prawo sie zle poczuc, ale to tez nie
          oznacza, ze ma od razu latac na zwolnienia.
          to wcale nie jest absurdem, to jest prawda, a klamczuchem mozesz byc TY czarny
          buziaczku, bo widze ze za wszelka cene probujesz oczernic innych, zeby tylko
          Tobie nie dobrai sie do tylka.
      • Gość: pracowinik Luxmed Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 12:58
        Witam,

        Jak masz odwagę napisac oszczerstwa to miej cywilną odwagę się pod
        tym podpisać.
        Jak to mówią -papier wszystko przyjmie.
        Wracając do twojego watku-no cóż widać ,że jesteś bardzo
        sflustrowana ?
        Zatrudniając się w takiej klinice jak Racławicka-zostałaś uprzedzona
        o tym że praca jest cieżka-nikt tego nie ukrywał.
        Zasada jest taka: w pracy się pracuję a nie plotkuje, ponieważ ktoś
        Ci za to płaci lub płacił- a zasada jaką wyznajeszjaka płaca taka
        praca...świadczy tylko o tobie.
        • Gość: ??? Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.chello.pl 05.03.08, 17:18
          Co do nadgodzin, to slyszalam, tak od osob ktore je biora, ze byly problemy z
          zaplata za styczen. Ja osobiscie nie biore i nigdy nie bralam dodatkowych
          dyzurow, bo nie mialam takiej potrzeby, a podpisywac sie nie bede, bo do tej
          pory pracuje w Lux Medzie(naszczescie od jakiegos czasu nie na raclawickiej, bo
          musialam sie przeniesc) a informacje o tej placowce i co sie tam dzieje, mam na
          bierzaca od zanjomych, ktore tam dalej pracuja.
            • Gość: ... Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.chello.pl 19.04.08, 18:17
              a kogo to obchodzi czy lubisz klamczuchów czy nie.
              a jezeli chodzi o upewnienie sie - to jest wiele osob ktore pracuja badz
              pracowaly na Racawickiej, ktore sa w stanie wszystko potwierdzic co zostalo
              wczesniej napisane o tej placowce, bo to najszczersza prawda. sama tam kiedys
              pracowalam i wiem jak bylo, tylko to bylo jeszcze za czasow kiedy obecna pani
              kierownik byla koordynatorka i miala malo do gadania.
              moim zdaniem, osoba ktora najezdza na osobe i wyzywa ja od smierdzacych
              klamczuchow, poczula pewna obawe, ze wreszcie wyjda na jaw wszelkie machlojki,
              ktore sa tam robione i jak tam sie naprawde pracuje.
            • Gość: ala Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.chello.pl 19.04.08, 18:34
              oj tak, z cala pewnoscia to wypowiedz szanownej pani kierownik z Raclawickiej,
              ktora zaczyna czuc smrod przy dupie, bo wreszcie ktos sie odwazyl napisac o niej
              i tej placowce prawde.
              takie chamskie wypowiedzi sa typowe dla PANI KIEROWNIK i "swity koordynatorek" z
              Raclawickiej...powoli zaczynaja bac sie o stolki i slusznie, bo moze ktos
              wreszcie zrobi z tym pozadek
            • Gość: ??? Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.chello.pl 05.03.08, 19:10
              Teraz z przeniesieniem sie jest ciezko, bo na Raclawickiej jest mala obsada i
              nikogo nie puszcza na inna placowke. Czesc dziewczyn przeszla na nowa klinike na
              al. St Zjednoczonych( mi tez sie udalo), a na ich miejsce przyjeto malo osob,
              wiec sa braki.
              Nie mam powodow, zeby nie wierzyc w to co mowia.
              • Gość: Follow me Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.cache.telstra.net 05.03.08, 20:10
                A ja mam takie pytanie do koordynatorów - czy to jakieś odgórne
                wytyczne, abyście podawali się za zadowolonych pracowników? Bo to na
                prawde żałosne, kiedy "szeregowy pracownik" wypisuje peany na czesc
                LuxMedu, ruga niezadowolonych, żądając ujawnienia się, ewentualnie
                pisze, że w jego firmie jest inaczej, zostawiając przy tym swoje IP,
                które jest numerem Luxmedowskim. Moje kochane, szeregowi pracownicy
                LM nie mają na swoich stanowiskach dostępu do internetu.
                No sory, ale jeśli wymagacie odwagi od innych to sami ją miejcie.
                Poza tym zachowujecie się jak były premier mówiący o czarnym i
                białym. Dla mniej rozgarniętych, którzy nie wiedzą o czym mówię, w
                tym pani od "flustracji" kilka postów wyżej, przypomnę, że mówił, iż
                żadne krzyki nie przekonają go, że białe jest białe, a czarne czarne.
                Nie czarujmy się, większość dobrych pracowników już dawno z tej
                firmy uciekło, pozostali ci, którzy szukają, desperaci i osoby,
                które nie znajdą innej pracy.
                Szanowna Salso, pisząca w godzinach pracy ze służbowego komputera,
                napisz proszę, ile osób w Twoim dziale ma staż pracy powyżej roku,
                ile osób nowoprzyjętych odchodzi w pierwszych dniach szkolenia? Tu
                nie chodzi o pieniądze. Tu chodzi o podejście do pracowników i
                warunki pracy. Czekam na chwilę, kiedy nad wejściem do CC LuxMedu
                pojawi się napis, znany z innych firm o takiej organizacji pracy -
                "Arbeit Macht Frei".
                Jeśli nie zmienicie swojej mentalności też skończycie na śmietniku
                historii.
                • Gość: Inform@tyk Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 16:41
                  Siedzę, czytam i leje ze śmiechu... <hahaha> Debilizm okazany w postach
                  atakujących firmę jest poniżający również dla niej. Kto zatrudnił kiedykolwiek
                  takie łajzy ??? Gdybym zarządzał firmą, której pracownicy byli lub aktualni
                  wypisują na forach takie rzeczy to wydałbym sporą kasę na prawników. Apropos IP
                  komputerów to sprawdzić tego nie może każdy. Co ty zatem "Followku" - tak będę
                  do Ciebie pisać, próbujesz osiągnąć tym gadaniem. Domyślam się, że wyżalenie się
                  na forum to najwyższa forma wypowiedzi na jaką Cię stać... To przykre, że
                  polskie społeczeństwo tak się opóźniło. A może "Followku" wyjedź do Irlandii czy
                  GB bo obniżasz poziom inteligencji w kraju. Wiem, że wszystkie odmiany forum czy
                  chatu są dla ludzi, którzy odwagą dorównują ratlerkowi. Słowa te kieruje do
                  wszystkich, którzy uczepili sie tego forum... Zaczynacie być nudni! Pracownicy,
                  koordynatorzy... A swoją drogą -> Pracowniku, nie odpowiada Ci wynagrodzenie?
                  Zwolnij sie lub zostań kierownikiem (jak sie nie uda to się zwolnij) teraz jest
                  mnóstwo pracy. Albo sam załóż firmę.

                  Apeluję: LUDZIE NIE PONIżAJCIE SIę WIęCEJ NA TYM FORUM!

                  PS - sprawdziłem IP komputerów z których płynęły wypowiedzi na tym forum...
                  Zaskakująco często pojawiał się jeden... bynajmniej nie z LM. Ktoś się chyba
                  wkręcił/a i kogoś mocno skrzywdzono. A może się nie nadawał/a bo był za durny!!!

                  Followku sprawdź moje IP, napisz na forum skąd piszę... Sprawdzimy jaki jesteś
                  dobry... A może tchórzysz?
                  • Gość: Follow me Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: 201.234.80.* 06.03.08, 20:51
                    Hoho, toż to jakiś prawdziwy hacker się odezwał. Człowieku, gdybys
                    miał choć cień pojęcia o tym co piszesz, to byś się nie odzywał.
                    Gdybys miał choć cień pojęcia, to nie używałbyś neostrady :)))
                    Jakakolwiek argumentacja kierowana pod adresem osoby Twojego pokroju
                    jest nonsensem, ale żebyś mógł zajrzeć w google i nauczyć się kilku
                    nowych trudnych pojęć to napiszę, czemu się skompromitowałeś/aś:

                    1. Na podstawie końcówki ICMP, którą wyświetla forum, możesz sobie
                    sprawdzić pogodę na jutro, a nie czyjeś IP.
                    2. Na podstawie początku numeru IP osoba, o poziomie inteligencji
                    porównywalnym z ziemniakami oferowanymi na promocji w Tesco widzi,
                    że to numer LM.

                    To tyle z mojej strony - na koniec apel do kierownictwa -
                    napuszczajcie bardziej rozgarniętych prowokatorów.
                  • Gość: Follow me Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: 201.234.80.* 06.03.08, 21:03
                    Aha, jeszcze celem oszczędzenia Ci czasu na pisanie kolejnych
                    mądrości poniżej zamieszczam opis.

                    Nazwa sieci: LUX-MED
                    Kraj: PL
                    Pula adresów IP: 213.25.195.32 - 213.25.195.39

                    Opis sieci:
                    LUX-MED S.A.
                    ul. Raclawicka 132 B
                    02-634 Warszawa
                    TPNET
                    for abuse: abuse@tpnet.pl

                    Dane adresowe sieci:
                    ul. Raclawicka 132
                    02-634 Warszawa
                    POLAND
                    ul. Raclawicka 132
                    02-634 Warszawa
                    POLAND

                    Dziękuję, miłego obmyślania kolejnej prowokacji
            • gosc321321 Re: Lux Med dział obsługi klienta 03.04.08, 21:24
              no wlasnie ja sie przenioslam i na szczescie udalo mi sie, swieta racja o
              raclawickiej to oboz pracy i nie chodzi, ze praca ciezka ja sie jej nie boje ale
              nie do zniesienia jest atmosfera, a glownie zachowanie niektorych, i rowniez sie
              nie przedstawie a to dlatego, ze nie wchodze w dupe dyrekcji tylko sumiennie
              pracuje, a zlosliwosc niektorych moglaby mi zaszkodzic bo zamiast zajac sie
              robota to intrygi obmysla (ja).
      • Gość: ania Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.chello.pl 12.05.08, 23:12
        odnośnie "W kolejc do recepcji stoi ponad 40 osob, a koordynatorki (czesto sa trzy na zmianieee) tylko chodza i poganiaja, a zadna nie usiadzie sama zeby choc troche odciazyc. Same jeszcze niedawno siedzialy na recepcji i powinny wiedziec jak to jest. Ale coz sodowa uderza do glowy."

        na cc jest 20-30 oczekujących długie minuty na połączenie a koordynatorzy zamiast samemu odebrać, wołają, odblokować się, czemu tyle osób jest na pauzie!

        koordynatorzy szybko zapominają jak sami odbierali telefony i co wtedy mysleli o swoich koordynatorach...
        • Gość: pacjent Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.chello.pl 01.04.08, 00:09
          Mam od paru lat wykupiony abonament w Centrum Medycznym Lux Med. Kiedys to byla
          klinika na poziomie, a teraz co sie tam wyprawia to przechodzi ludzkie pojecia.
          Korzystam z kliniki na u. Raclawickiej i z przykroscia musze stwierdzic, ze z
          miesiaca na miesiac jest tam coraz gorzej. Do lekarza specjalisty trzeba
          niekiedy czekac ponad tydzien, terminow na usg ortopedyczne czy rehabilitacje
          nie ma do konca kwietnia, a do lekarza dyzurnego czesto trzeba czekac i ponad
          trzy godziny. Ludzie, to jest poprostu smieszne, zeby tak funkcjonowala prywatna
          klinika. Nawet do recepcji sa kolejki, nawet trzeba czekac po pol godziny zanim
          podejdzie sie do recepcjonistki. Ale wcae sie nie dziwie, ze tak skoro na 10
          stanowisk funkcjonuje 7 lub 8. Nie mam za zle recepcjonistka, ze czasami to
          wszystko tak wolno trwa. To sa ludzie, ktorzy maja prawo do przerwy w czasie
          pracy, a nie do ciaglej pracy bez wytchnienia. Panie na recepcji sa sympatyczne
          i zawsze pomocne, to chyba jedyni pracownicy w tej firmie na ktorych mozna
          liczyc. Ostatnio zauwazylem, ze czesto musza liczyc na siebie same, to nawet ich
          przelozone nie racza w trudnych sytuacjach pomoc. Nie raz bylem swiadkiem takiej
          sytuacji. Sa bardzo niemile w stosunku do swoich podwladnych, a Pani kierownik
          czy osoba ktora czuwa nad praca calej recepcji (siedzi gdzies tam z tylu i Jej
          nie widac) nawet nie ma szacunku do pacjentow. Kiedys jak czekalem w kolejce do
          recepcji to ta Pani kierownik tak glosno z kims rozmawiala, ze slychac Ja bylo
          na calym parterze. To jest nie do pomyslenia, zeby tak sie zachowywac. Mnie jak
          i zapewne innych pacjentow malo obchodzi Jej zycie osobiste.
          Tak wiec z przykroscia stwierdzam, ze jestem coraz mniej zadowolony z uslug Lux
          Medu. Zastanawiam sie nad rozwiazaniem umowy. Jak dalej bedziecie stawiac na
          jakosc, a nie ilosc, to bedziecie tracic pacjentow. Zrobcie wreszcie cos z tym!!!
            • Gość: :))) Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.chello.pl 19.04.08, 18:44
              widze, ze biedroneczka nauczyla sie jednego stwierdzenia - MENDO - i tylko je
              umie uzywac w swoich wypowiedziach.
              prawda w oczy kole, bo ktos napisal prawde o Raclawickiej i zachowaniu
              przelozonych recepcjonistek.
              Biedroneczko jestes zalosna - jedyne co, to umiesz ponizac ludzi i byc wobec
              nich chamska, ale moze to normalne zachowanie w miejscu, w ktorym mieszkasz. a
              moze ty nam sie przedstawisz, zeby osoby ktore cie nie znaja, wiedzialy z kim
              maja do czynienia. przeciez lubisz upubliczniac czyjes nazwiska (wczesniejsza
              wypowiedz), to podaj i swoje.
              • Gość: :))) Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.chello.pl 19.04.08, 18:52
                a co do rzekomej premii 600zl, to watpie zeby ktos taka dostal. byly kiedys
                jakies jednorazowe premie i fakt - pare osob je dostalo, ale nigdy nie bylo
                premii 600zl. sa premie 500zl brutto podobno za zaangazowanie, ilosc osob
                odrejestrowanych itd, ale dostaja je nieliczni. na raclawickiej te najwyzsze
                premie dostaly pupilki, rodzina i blizsi znajomi pani kierownik. te ktore byly
                mniej lubiane dostaly, i to nie wszystkie, jednorazowo 200zl brutto.
                no, ale tak to juz jest, ze rodzina i zanjomi sa bardziej faworyzowani, a ci
                ktorzy naprawde sie wykazuja, to sa niedoceniani i dostaja po dupie.
                • Gość: Malutka Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.chello.pl 20.04.08, 15:57
                  Ja napiszę tylko jedno-na Racławickiej jest kołchoz jakiego nie ma w żadnej
                  innej placówce LUX MEDU.Nie dziwię się,że tyle pracowników ucieka i cały czas
                  brakuje osób do pracy.
                  Ogólnie praca naprawdę fajna,szkoda tylko,ze tak źle to wszystko jest
                  zorganizowane i rzeczywiście stawiają na ilość a nie jakość.Do kierownictwa nie
                  mogę się przyczepić bo nigdy nie miałam z nikim żadnego zatargu.Az włos się jeży
                  jak się to czyta..........
                  :(((((((((((((((((((((((((((((((((((
                  • calineczka-c3 Re: Lux Med dział obsługi klienta 22.04.08, 22:57
                    wiecie co dziwi mnie jedno, że nikt nie stara się nic zmienić, cała
                    ta farsa na racł... trwa już tak dlugo i ........... trwa. Ile
                    jeszcze zależy od was, a swoją drogą dziwię się osobom na
                    stanowiskach wyżej niż kierownik, że nie zrobili jeszcze porządku ze
                    swoją kadrą zarządzającą rcepcją, taki przykład z góry, nie dziwię
                    się pracownikom. Swoje na ten temat wiem, ale zacowam dla siebie,
                    nie będę komentować na forum, mam tylko nadzieję, że kiedyś
                    sprawiedliwości stanie się........... jak mówi przysłowie
                    • Gość: brązowa Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.jelonki.robbo.pl 23.04.08, 11:00
                      Czytam i jestem zszokowana!!! Pracuje tam juz jakis dluzszy okres
                      czasu i jak do tej pory nie mam problemow z kadra zarzadzajaca. Ani
                      z Pania Kierownik jak ja tu nazywamy ani z koordynatorami. Jesli sie
                      popelnia bledy to trzeba sie do nich przyznac i umiec lub probowac
                      je rozwiazac, z tego co wiem jest to zasada nie tylko w pracy ale
                      tez i w zyciu prywatnym. Co do picia, to codziennie biora sobie kawe
                      i stawiam na biurku normalnie pijac. Jeszcze nikt nigdy mi nie
                      zwrocil uwagi, moze osoba ktora pisala o piciu robila to w sposob
                      niedelikatny. Co do przerw na papierosa, to tez nigdy nie mam
                      problemu, jesli chce zapalic, to samam wiem w ktorym momencie moge,
                      poprostu mysle kategoriami ze glupio mi jes tak wstac i pojsc
                      zapalic jesli widze ze kolejka dluga. Szkoda mi tych pacjentow(!
                      Jedni sa chipochondrykami ale sa tez tacy ktorzy sa naprawde chorzy
                      i trzeba im pomoc. Jesli chodzi o premie to z tego co wiem to nie sa
                      one przyznawane przez Pania Kierownik tylko przez wyzsze instancje,
                      wiec jakie kolwiek tresci dotyczace ze po rodzinie i tak dalej sa
                      wrecz glupie. Pani Kierowni nie ma na to zadnego wplywu!!!!
                      Fakt ze place sa niskie i nie relatywne co do pracy ale jest to nie
                      tylko problem pracownikow obslugi recepcji ale tez i samych lekarzy.
                      Dlatego moze jest taka rotacja w kazdym z dzialow LM. Wiec mysle ze
                      najezdzajac tu na Pania Kierownik, Koordynatorow nic nie sie nie
                      zdziala bo i tak nie od nich zaleza pensje. Powiem jedno, jesli ktos
                      pracowal z wczesniejszym kierownikiem ktory byl na Raclawickiej to
                      wie ze wtedy to byl problem z podwyzka!!! Ale jak na razie to mam
                      wrazenie ze wypowiadaja sie tylko osoby ktory byly tam przejsciowo
                      lub chwilowo.
                        • Gość: ... Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.chello.pl 06.05.08, 23:13
                          zapewne "brązowa" dobrze zyje z kierownictwem , pewnie to jedna z ich pupilek,
                          dlatego tak stara sie wszystko sprostowac i przedstawic wszystko w lepszym swietle.
                          wiekszosc osob, ktore pracuja badz pracowaly na raclawickiej moga smialo
                          stwierdzic, ze kierowniczka i koordynatorki sa chamskie i wredne, tam nie trzeba
                          nawet pracowac, zeby wiedziec jakie jest zachowanie kierownictwa
                          • Gość: była pracownica CC Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 21:49
                            Pracowałam w CC i złego słowa nie dam powiedzieć na koordynatorki,
                            grafik układały zawsze fajny, dopasowywały do potrzeb, nie było
                            problemów z zamianami, gdy coś wypadło, ale to było wtedy gdy w CC
                            pracowało 20 osób, po 10 na zmianie. Fakt, płacą bardzo marnie i
                            dlatego odeszłam, wytrzymałam krótko, ale dla pocieszenia powiem, że
                            gdy chciałam się zwolnić, zaproponowano mi 500 zł brutto podwyżki.
                            Niestety nie wytrzymywałam napięcia, telefonów dzwoniących bez
                            końca, z żalem odchodziłam, atmosfera przynajmniej 3 lata temu była
                            super. I nie jestem, jak niektórzy piszą jedną z pupilek, nie
                            pracuję już tam, do chwili obecnej,gdy dzwonię i potrzebuję
                            cokolwiek załatwić spotykam sie z życzliwością koordynatorów,
                            pozdrawiam serdecznie.Była pracownica CC
                            • Gość: ania Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.chello.pl 12.05.08, 23:35
                              szkoda że nie wiem kto pisął. pewnie razem pracowalyśmy. mas zrację jakbyło nas 20 na grafiku to było niebo. nawet wspołpraca z innymi działami była spoko. koordynator był jeden i Ala. teraz jest ich 7-mioro i nie z każdym można normalnie pracować. atmosfera jest beznadziejna porównując do tamtych czasow, nie mamy już chwilki aby zamienić więcj niż kilka zdań ze sobą, nawet w wiekszości nie znamy swoich imion... a kiedyś kazdy prawie był nabierząco z sytuacją koleżanek w cc...

                              szkoda że te czasy mineły...

                              były niższe pensje ale i mnie pracy, stresu, chamstwa, podkładania świń, stwarzania nie potrzebnych trudności...

                              zazdroszczę że w odpowiednim momęcie zmieniłaś pracę i zachowąłaś dobre wspomnienia...

                              pozdrawiam serdecznie
                                • Gość: Czasowykurfiacz Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.acn.waw.pl 24.05.08, 00:52
                                  Widzę, że na tym forum bardzo podobne nastroje panują jak w samej pracy. Ze
                                  wszystkich stron ziejące nienawiścią pacjenty, nierzadko koleżanky i kolegy z
                                  pracy, ale czemu się dziwić, jeżeli oczekiwania za wkład pracy nie zostają w
                                  umiarkowanym nawet poziomie zaspokojone. Tak już jest na świecie, że Ci na górze
                                  dążą do maksymalizacji zysków więc tym na dole zazwyczaj pozostaje kałuża
                                  zdechłej nadzieji na lepsze i bogatsze jutro. Taki jest SYSTEM. Niema co
                                  narzekać, zawsze mogliśmy się urodzić w fabryce Adidasów na Tajwanie i do końca
                                  życia wąchać kauczuk lub inną gumę za dolara dziennie.

                                  A ja wam powiem dziatki moje, że się luxmedowych whores już nie boję.
                                  Zastanawiam się jakiego zaćmienia czy innej półpomroczności jasnej doznać
                                  musiałem, że się tu zatrudniłem. Na szczęście w porę się obudziłem i
                                  poczęstowałem brać słodkim NARA. Niewątpliwie polecam pracę w tej firmie,
                                  poprzednie moje doświadczenia pracownicze nigdy nie były tak extremalne. Wysoki
                                  poziom zahartowania i bonusowe rotawirusy są niewątpliwie nieodzownym elementem
                                  bagażu otrzymywanym podczas tej pracy. Każda nowo przyjmowana osoba cechuje się
                                  niższym IQ. Zaryzykuję stwierdzeniem, iż nie jest to funkcja liniowa, wręcz
                                  logarytmiczna. Strach pomyśleć co dzieje się w tym momencie. Bombardowanie
                                  nowymi pomysłami przez głupie koleżanki, słuchanie życiowych problemów,
                                  oglądanie wytapetowanych mórd potrafi uodpornić człowieka na zarazę, rzeżączkę
                                  jak i atak waleni kolumbijskich.
                                  • Gość: Obiektywna Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: 80.54.108.* 28.05.08, 19:14
                                    A moje zdanie jest takie,ze o kwesti wynagrodzen decyduje zarzad,a
                                    nie zadni koordynatorzy czy jacys kierownicy.Przeciez niektorzy na
                                    tym forum popadli w jakoms chora paranoje najezdzajac na
                                    nich,przeciez wiadomo ze "z niewolnika nie ma dobrego pracownika" i
                                    napewno(koordynatorzy i kierownictwo) chca,aby im podlegli
                                    pracownicy byli zadowoleni z pracy oraz z zarobkow!Ja zostalam
                                    wychowana tak,ze do pracy przychodzi sie pracowac,a nie
                                    pogadac,napic sie kawki czy herbatki,bo od tego mam czas po pracy.A
                                    jesli mi praca nieodpowiada to zwalniam sie i znajduje sobie nowa,a
                                    nie wszystkie swoje frustracje wyladowuje na ludzi,ktorzy tak
                                    naprawde niemaja zadnej wladzy w LM.Charuja tak samo jak my!
                                    To jest pozatym bardzo specyficzna praca,poniewaz jest to praca z
                                    ludzmi chorymi,badz uwazajacy ze sa chorzy i potrzebuja jak
                                    najlepszej zajac sie nimi poniewaz za to placa i wymagaja!Czasem
                                    maja dobry humor a czasem zly.Oczywiscie kazdy z nas inaczej reaguje
                                    na awanture za cos co tak naprawde niejest jego wina!Musimy sie
                                    wspierac razem a nie wyzywac i szukac dziury w calym(jesli
                                    oczywiscie macie zyczenie dalej tu pracowac).Mam nadzieje ze
                                    niektore osoby dadza sobie juz spokoj z pisaniem jakis totalnych
                                    bzdur,bo naprawde koordynatorzy nie sa winni ze sie tu zatrudniles
                                    (as) i zgodziles(as) sie na Takie ZAROBKI i warunki pracy!!!
                                    Pozdrawiam Tych,ktorzy normalnie podchodza do specyfiki pracy w LM:)
                          • Gość: brązowa Re: Lux Med dział obsługi klienta IP: *.robbo.pl 13.09.08, 00:58
                            Powiem jedno, sama sobie wypracowałam taką pozycję że mogłam się z i
                            Kierownictwem i z Koordynatorami dogadać. Jak Kuba Bogu tak Bóg
                            Kubie. Jest to prosta zasada. Jeśli Ty nie idziesz im na rękę to
                            dlaczego liczysz na to że ktoś Ci pójdzie, wcale nie mam na myśli
                            poświęcania się w ramach robienia nadgodzin. Nie wiem kto tu tak
                            wogóle kadzi, po co to komu? Myślisz że jak pójdziesz gdzie indziej
                            to będzie lepiej? Naprawdę lubię to co robię, oraz szanuję
                            Kierownika bo jak na razie jest Ona najlepszym kierownikiem jakiego
                            miałam!!! Nigdy nie da zrobić krzywdy komuś ze swojego zespołu a
                            jest to jedna z ważniejszych cech!! Co ważniejsze sama siada na
                            recepcję i pracuje razem z nami!!!!
    • luxkit Re: Lux Med dział obsługi klienta 02.06.08, 14:22
      witam wszystkich:)
      jak tak czytam te wypowiedzi to coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że
      LUX MED firma rozwijająca się kosztem pracowników.
      chce by najlepsza ale jakim kosztem:(
      jeszcze nie spotkałam tu nikogo z Działu Dokumentacji Medycznej,
      nie wiem jak w innych placówkach ale u mnie jest tragicznie.
      maximum pracy przy minimum zatrudnienia(a nawet poniżej)
      rozumiem,że Lux Med chce mieć ten ISO ale my tak naprawdę nie spełniamy jeszcze
      wymogów.
      co z tego że będę miała wszystkie podpisy lekarzy w zeszycikach jak w archiwum
      leżą karty w kartonikach na wierzchu z braku miejsca w szafach,a szaf już nie ma
      gdzie wstawiać bo pomieszczenie malutkie.

      Do tego wszystkiego te głupie scalanie-gratuluje osobie która to
      wymyśliła-powinna dostać nagrodę idioty roku!!!
      tylko nie pomyślano jak np.znaleźć dokumentację pacjent jak system nie
      działa(przecież pacjenci nie znają swojego ID)my wtedy musimy wysłuchiwać
      pacjentów i "robić dobra minę do złej gry".
      A pensja jaką otrzymujemy to stanowczo za mało,ale o tym to każdy wie:(