Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    CitiBank Handlowy

    IP: *.chello.pl 03.01.05, 17:22
    Idę jutro na rozmowę kwalifikacyjną do citibanku (Warszawa) na stanowisko
    pracownika terenowego do pozyskiwania......(tego nie usłyszałam bo mi w
    komórce zaszumiało...). Czy ktoś się może orientuje na czym polega ta praca?
    i ogólnie jak się pracuje na takim stanowisku w citibanku i ile można zarobić?
    Z góry dziękuje za odpowiedzi.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Haja Re: CitiBank Handlowy IP: *.komrel.net / 217.197.165.* 03.01.05, 17:26
        No właśnie!!!!
        Ile można zarobić w banku i czy są banki lepsze i gorsze? Może ktoś coś o tym
        wie? Zamierzam składać swoje CV właśnie do banków...
      • pechowa Re: CitiBank Handlowy 03.01.05, 17:33
        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=citibank&ile=10&orderby=data_od+desc&spojnik=and&tag=23&poz=0&tablic
        aSzukaj=forum_temat&zywe=2&x=6&y=5


        to samo jesli chcecie sie dowiedziec o innych bankach: w forumowa wyszukiwarke
        wpisz haslo ktorego szukasz i juz..
      • Gość: Aga Re: CitiBank Handlowy IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 04.01.05, 09:19
        Pozyskujesz klientów - sprzedajesz im kredyty i karty kredytowe. Praca bardzo
        ciężka, ale jeżeli będziesz realizować plany sprzedażowe zarobki będą
        zadowalające.
        • Gość: corgan tylko kto chcialby kupić kartę Ctibanku? IP: *.chello.pl 04.01.05, 09:22
          chyba najdroższą kartę w tym kraju...
      • Gość: Daniela Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 09:42
        Wczoraj byłam na rozmowie w agencji pośrednictwa pracy właśnie w sprawie pracy
        w citibanku na stanowisku doradcy ds.sprzedaży produktów inwest-ubezp. Ładnie
        brzmi ale chodzi o wciskanie ludziom kart i kredytów tego banku za 1.200 brutto
        na okresie próbnym a potem 2.000 brutto na umowie na czas określony 10 lat.
        Moim zdanie to czysta akwizycja.
        Troszkę mnie denerwują oferty pt. specjalista czy doradca ds. produktów inwest.
        czy ubezp. - zazwczaj chodzi o agentów czy pracowników terenowych. Dlaczego
        pracodawcy nie moga pisac w swych ofertach wprost!!!?
      • ponponka1 Re: CitiBank Handlowy 04.01.05, 10:59
        Opisze te prace z punktu klienta ;)
        Siedze sobie w pracy a tu nagle wpada dwoch chlopakow w garniturach mowiac, ze
        maja karty kredytowe, super okazja. Nie daja sie wyprosic z pokoju (maja
        pozwolenie jednego z dyrektorow na lazenie po urzedzie!). Sa bardzo namolni - w
        koncu za kazdego klienta jest premia :).
        Moim skromnym zdnaniem to czysta akwizycja i to w najgorszym wydaniu (te
        blagania o wypisanie wniosku, ze swieta, itp.)

        Pozdrawiam
      • Gość: Jagna Re: CitiBank Handlowy IP: 83.168.106.* 04.01.05, 11:21
        Tu byly pracownik tej szanownej instytucji. Jestes dobrym sprzedawca, umiesz
        wciskac kit? Produkty moze sa fajne ale dla bogatszych - wiec trzeba sie niezle
        naszukac. Znienawidzisz po dwoch miesiacach, bo nawet jak wyrobisz plan to tez
        beda niezadowoleni. Ale jak jestes super dobra i przebiegla - duze szanse
        rozwoju, liczne szkolenia itp., niestety dla wybranych. Jesli bedzie mozliwosc
        wybierz prace w oddziale.
      • Gość: Ela Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 12:30
        Ta praca to nic innego jak akwizycja,będziesz przedstawicielem
        handlowym...napewno nie jest to żadna interesująca propozycja. Takie jest moje
        zdanie.
      • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 04.01.05, 16:35
        Dziękuje za odpowiedzi. Jestem już po tej rozmowie - zakwalifikowałam się do
        drugiego etapu - jutro ide na drugą. Wiem że chodzi o przedstawicielstwo
        handlowe - sprzedaż kart kredytowych... to że zbliżone jest to do akwizycji też
        wiem:( i że strasznie ciężko też... No ale cóż jeżeli mi zaproponują - zobacze
        jeszcze jakie dokładnie dadzą warunki - to pewnie tą pracę podejme (lepsze to
        niż nic lub praca na stażu w jednym z urzędów za 450 zl miesięcznie...) a poza
        tym zawsze można zrezygnować jak się znajdzie coś lepszego. Pozdrawiam!
        • pechowa Re: CitiBank Handlowy 04.01.05, 17:31
          Kolezanka pracowala.
          Karty wciskali przede wszystkim pracownikom instytucji publicznych [bo tam byly
          pieniadze], musieli sie umawiac na spotkania, malo kto sie zgadzal, miasto bylo
          juz obstawione wiec zdarzalo sie, ze jezdzili na spotkanie po 100-150 km, o
          samochod trzebabylo sie klocic.
          sama zrezygnowala, z reszta jak wiekszosc pracownikow, wystarczy zobaczyc jak
          czesto robia rekrutacje.

          ich produkt jest jednym z najdrozszych w Polsce, potocznie sie mowi, ze kredytu
          w citi nie da sie splacic [to oczywiscie zart, ale na serio trudno jest
          cokolwiek z tym zrobic].
      • Gość: :( Re: CitiBank Handlowy IP: *.zax.pl / *.zax.pl 04.01.05, 17:41
        Ja sie tam jeszcze męczę...dziewczyno uciekaj lub sie zatrudnij ale szukaj
        pracy dalej!! ;)
        3 brutto nawet więcej zarobisz, ale już nikt Ci kasy nie zwraca za paliwo i
        jedzenie w trasie...pomyśl...to około tysiąca zł wydane miesiąc w miesiąc...po
        odliczeniu tego, to za te pieniądze można robić w urzędzie osiem godzin bez
        kosztów

        pozdrawiam
        • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 04.01.05, 21:03
          a ile dokładnie wychodzi Ci na czysto miesięcznie - już po odliczeniu
          wszystkich kosztów jak paliwo jedzenie itp.? a czy dostałeś samochód służbowy
          czy swoim jeździsz? ile czasu tam już pracujesz i jakie warunki dostałeś na
          samym początku? Pozdrawiam!
        • nierymek Re: CitiBank Handlowy 05.01.05, 00:28
          to musi być straszne tak się męczyć za darmo niemalże.
          powstaje tylko pytanie: po co się zmuszać, skoro nic z tego nie ma?
        • Gość: kris Re: CitiBank Handlowy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.05, 19:55
          siemka
          ja pracuje w dsa dla citi banku i nie mam nic zlego do powiedzenia ... no moze
          ze za paliwo nie zwracaja to fakt
          totalny luz ale mozna sie dorobic :)))) jak sie zapieprza ostro


          z mila checia nawiaze kontakt z pracownikami tele i odkupie kilka kontaktow :))

          kkr@o2.pl piszcie jak znacie :)))

          pozdro
      • blq ich oferta jest "suuuuper".... :/ 05.01.05, 11:02
        Witam.

        obawiam się, że kumpel pracował na podobnym stanowisku (ale pewien nie jestem).
        Tak, to czysta akwizycja, do tego jeszcze bardzo trudna. Kumpel załatwiał nie
        tyle kredyty, co ogólnie pozyskiwał klientów, znaczy się do założenia konta
        bankowego.

        U mojego kumpla wyglądało to tak: jedni dzwonili po ludziach i wstępnie
        kwalifikowali ludzi na rozmowy. Kumpel dzwonił już wg tej wstępnej listy i
        umawiał ludzi na rozmowę.

        I teraz 'najlepsze': pracował pare miesięcy, naprawde dawał z siebie wszystko,
        koleś jest inteligentny, wygadany i w ogole... i co? I przez całą tą
        kilkumiesięczną karierę pojechał na spotkanie parę razy. Nie zarobił ANI GROSZA,
        gdyż w jego przypadku była tylko prowizja od zawartych umów.

        Trudność polegała na tym, że OBSŁUGA TEGO KONTA WYNOSIŁA 300zł miesięcznie.
        Obliczaliśmy sobie z kumplem ile trzeba mieć na koncie, by "oszczędzanie" się w
        Handlowym opłacało. Wyszło, że około 300000 złotych!

        No i teraz pytanie brzmi, kto z największych bogaczy nie ma jeszcze konta w
        banku, albo chce mu się zmieniać? Ilu w ogole jest w mieście (dużym, 800-tyś)
        ludzi mających takie fundusze albo chcących zaciągnąć jakiś kolosalny kredyt? Bo
        okazało się, że to konto opłacalne jest dla ludzi zaciągających w Citi jakiś
        wielgachny kredyt. I tylko dla nich....

        Potencjalnych klientów w wielkim mieście (może poza Warszawą) jest w jednym
        momencie góra kilkunastu. Pracowników pokroju mojego kumpla - także kilkunastu.
        Pewnie do dziś jest tak, że 90% z nich robi za darmo, dostając opieprz od
        przełożonych, którzy udają że nie wiedzą, że sprzedają syf.

        Po paru miesiącach akwizytor taki, sfrustrowany odchodzi z pracy a na jego
        miejsce przychodzi nowy. I cała zabawa zaczyna się od nowa...

        Nie wiem, jak jest w Warszawie. Może i lepiej. Szczęścia życze w każdym razie.
        Przyda Ci się...
        pozdrawiam.

        • Gość: ?????????bzdura!!! Re: ich oferta jest "suuuuper".... :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 23:41
          Dziwnie pracowal Twoj kumpel..W Citi nie ma konta za ktore placi sie 300 zl ..
          nie ma, chyba, ze dla klientow GOLD, czyli tych u ktorych na kontach pojawiaja
          siemiliony a nie tysiace zl. A najdrozsze konto firmowe.... to chyba jakiej 150
          zl... Twoj kolega na pewno nie pracowal w Citi a jedynie w jakiejs dziwnej
          agencji....
      • Gość: moko Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 14:25
        Witam
        Mam przyjemność iść dzisiaj na pierwszą rozmowę do jak to powiedzieli Banku
        Handlowego firma item ja reprezentuje, mam pytanko jakie pytania Tobie zadawali
        trzeba się przyłożyć, putali o zarobki??? słyszałąm że 1,200 brutto oferują na
        początek odpisz az góry dziękuję
        • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 05.01.05, 17:00
          Witam Was serdecznie!
          Byłam dzisiaj na drugim etapie rozmów - nieźle mnie przewałkowali 3 rozmowy z 3
          różnymi osobami a każda zadawała prawie te same pytania tylko w trochę inny
          sposób, w pierwszym etapie jedno rozmowa i pytania też podobne...
          Ale udało się:) od dziś jestem Doradcą ds. Kart Kredytowych - jutro pierwszy
          dzień pracy. W moim przypadku pracodawcą jest DSA Sp. z o.o. Pytania jakie
          zadawali polegały głównie na sprawdzeniu czy się nadajesz do takiej pracy - np.
          jak wyobrażasz sobie pracę takiego przedstawiciela handlowego - przeciętny
          dzień w pracy itp., dużo pytań na temat twojego charakteru - jakie cechy
          posiadasz przydatne do tej pracy, cechy jakie powinień posiadać idealny
          handlowiec, jak byś się zabrał za sprzedawanie kart kredytowych itp. Nie są to
          trudne pytania ale jak cię ktoś 4 razy pyta o to samo a jesteś w stresie to
          czasami można się zaciąć... mi na całe szczęście udało się całkiem dobrze przez
          to przejść:)
          Co do samych warunków pracy to zatrudnili mnie na okres próbny na 2 miesiące,
          1230 zł brutto to podstawa a do tego premie i prowizja (stawiają różne progi -
          np. jeżeli znajdziesz w miesiącu min. 17 klientów to dostajesz premię 770 zł a
          do tego za każdego klienta dodatkowa kasa, a jak aktywuje karte to następna
          kaska). Jedyny problem to to że samochody służbowe są ale tylko dla najlepszych
          a więc pewnie na początku ciężko o nie będzie. a za paliwo nie zwracają:(
          No ale cóż zobacze jak przez pierwsze 2 miesiące wyjde - jeżeli nie będzie mi
          się to opłacać to sajonara...
          Powodzenia na rozmowie:) Pozdrawiam!
          • Gość: Daniela Re: CitiBank Handlowy-pytanie do Ali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 20:14
            Alu,
            Pomóż mi jeśli możesz: właśnie zadzwonił do mnie pan z DSA (troszkę się
            zdziwiłam, że to nie item czy citibanku) oznajmił, że zakwalifikowałam sie do
            drugiego etapu, idę na rozmowę jutro. To dziwne bo zarówno podczas pierwszej
            rowmowy jak i dzisiejszej rowmowy telefonicznej oznajmiłam, że nie pracowałam
            nigdy przy sprzedaży bezpośredniej (innymi słowy wsickaniu ludziom kitu) i nie
            wiem czy uda mi się spełnić ich wymagań a i tak Pan bardzo chciał się ze mna
            spotkać.
            Alu - jak było w pracy? Odpisz proszę jeszcze dziś.
            Pozdrawiam,
            ps. jeśli wolisz na prywatnym adresie - daj znać.
            • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy-do Danieli IP: *.chello.pl 05.01.05, 20:25
              Cześć Daniela:)pierwszy dzień w pracy czeka mnie dopiero jutro więc nie mogę Ci
              za wiele na razie powiedzieć... dla mnie to też troche dziwne bo mówili mi
              dzisiaj że dziś ostatni dzień przyjęć i kazali mi jak najszybciej załatwiać
              wszystkie formalności... latałam jak głupia po całej Warszawie. Co do rozmowy
              kwalifikacyjnej to napisałam juz co nieco wcześniej więc poczyczaj dalej. moj
              adres: viktoria0@vp.pl
              • Gość: Daniela Re: CitiBank Handlowy-do Ali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 20:43
                Alu,
                odpisałam Ci prywatnie
              • Gość: qwert Re: CitiBank Handlowy-do Danieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 18:40
                Dziewczyno,4.01. byłas na pierwszej rozmowie, 5.01 na drugiej a od 6.01 idziesz do pracy.pomyśl co robisz?w żadnej normalnej firmie nie zatrudnia sie tak ludzi.
          • Gość: były pracownik Re: CitiBank Handlowy IP: *.energostal.pl / 195.205.11.* 17.01.05, 18:14
            Życzę duzo szczęścia z tą pracą, a njlepiej to już teraz szuka czegoś innego.
            Miałem wątpliwą przyjemność popracować w DSA na ul. Ostrobramskiej i znam dość
            dobrze to towarzystwo. Atmosfera w pracy fatalna, rynek totalnie
            wyczyszczony,produkty mało konkurencyjne; premie itp. - można zapomnieć!
            Jeżeli musisz tam pracwać to potraktu tą prace jako dobrą szkołę przetrwania!
            Powodzenia
            • Gość: ann Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 22:46
              Ja takze pracowalam w agencji sprzedazy Citibanku, Rigall, DSA to w zasadzie
              tio samo. Obecnie pracuuje w samym banku, bo umowa z DSA nie jest umowa z
              bankiem i naprawde nie ma porownania. W Citibanku praca daja satysfakchje, a
              przede wszystkim pieniadz,e adekwatne do tego ile sie pracuje. W agencji sa
              ludzie kt mysla jedynie o zrobieniu polanow i sa w tym bezwzgledni, w banku zas
              jest rowniez nacisk na plkany, ale jest zupelnie inny poziom zarowno pracy, jak
              i pracownikow....
        • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 05.01.05, 19:42
          I jak tam na rozmowie było? A w ogóle to była pewnie rozmowa w Banku Handlowym
          a nie w Citibanku?? ja też miałam problemy w rozróżnieniu tych banków... Prosze
          odpisz bo interesuje mnie też Bank Handlowy ;) Pozdrowionka!
          • Gość: Doradca... Citibank Handlowy - MOBBING przede wszystkim... IP: *.spine.pl 05.01.05, 21:28
            Witam wszystkich, na początek kilka słów o mnie. Pracuję w Citibanku Handlowym
            ponad 2 lata w oddziale jako Doradca ds. obsługi i operacji bankowych - taka
            piękna nazwa.... Multum obowiązków, koszmarna odpowiedzialność przede wszystkim
            materialna i proceduralna, więc to już mówi samo za siebie. Ale co tam obsługa,
            przecież to nic w porównaniu do chorych, wyśrubowanych planów sprzedażowych
            również takich pracowników jak ja. Wiem, że każdy bank podobnie działa, ale
            niestety Citbank jest znany z takich chorych megaplanów. Citibank to tzw. część
            detaliczna Banku Handlowego w Warszawie S.A., który to bank corocznie plasuje
            się na wysokich pozycjach w rankingach prestiżowych czasopism na pracodawcę
            roku. Skąd się to bierze? Otóż co roku robiona jest wśród wszystkich
            pracowników korporacji i detalu (a więc Banku Handlowego S.A. i Citibanku
            Handlowego) ankieta dotycząca poziomu zadowolenia pracowników z pracy w tej
            instytucji. Każdy pion, czy oddział ma wyznaczony termin. O ile w centrali i
            części korporacyjnej wygląda to normalnie, o tyle w niektórych (żeby nie
            powiedzieć w większości) oddziałów Citibanku 'przełożeni' nękają nas, że nie
            możemy źle mówić o firmie jesteśmy wcześniej przygotowywani do tej ankiety,
            sugerują nam odpowiedzi. Powiem tylko jedno, raz bardzo się postawiliśmy,
            ale.....niestety pomimo tego, że ankieta u nas wypadła źle, nic się nie
            zmieniło.
            Ja akurat przepraszam, bo może to zabrzmi nieskromnie, ale to nie z pychy, to
            fakty - jestem jednym z lepszych pracowników w tym kraju, wielokrotnie firma
            miała tego przykłady, oczywiście nagrody też były sympatyczne.

            Ale co mi z nagród jeśli moimi przełożonymi bezpośrednimi, a więc kierownikiem
            i wyżej - dyrektorem są osoby bez wyższego wykształcenia [!!!!!] nastawione
            tylko na gnębienie, poniżanie, totalny mobbing, zastraszanie, kłamstwa, a
            najgorsze - zmuszanie do wykonania planów nawet gdyby to miało odbywać się w
            sposób nieetyczny, pozbawia mnie godności osobistej i powoli okrada z
            moralności...w końcu to są ludzkie często ciężko zarobione pieniądze, a ja
            odpowiadam za rzetelne doradzanie kleintom i za ich 'portfele' i nie mogę sobie
            pozwolić na to żeby przed sobą być nie fair...

            Dodam również, że ja i moi koledzy z oddziału i rynku mamy nieprzyjemność
            doświadczać kompletnego braku kultury, ogłady i taktu o szacunku nie wspomnę ze
            strony kierownika i dyrektora. Niestabilność emocjonalna przełożonego, który
            kurczowo trzyma się tego stanowiska, bo gdzie indziej boi się spróbować, bo
            pewnie sobie nie poradzi jest ciężka do zniesienia.

            Mój przełożony niestety nigdy, powtarzam nigdy nie splamił się pozyskaniem
            klienta - to już nie wypada jak się jest kierownikiem, zrozumieniem procedur -
            zawsze trzeba tłumaczyć jak debilowi, sprawdza toto transakcje i często nie wie
            dlaczego pracownik zrobił to, czy tamto w systemie. Mówię Wam żenada, ciężki
            wstyd, że takich ludzi nazywa się kadrą menadżerską...

            Ja trzymam się dobrze, ale wielu moich kolegów już ze mną nie pracuje, wielu
            przypłaca to zdrowiem - rotacja jest ogromna - tak zwana kadra menadżerska nie
            wyciąga z tego żadnych wniosków, oni mają taką politykę: zrekrutować
            najlepszych, ambitnych, agresywnych, najlepiej bezpłodnych, singli, wycisnąć
            jak cytrynę i kopnąć w tyłek!

            To niestety powszechna opinia na temat Citi i różnych jego "odnóg". W DSA,
            czyli agencji, kadra zarządzająca to także banda buraków z odrzutu cukrowni,
            niedouczonych debili, grafomanów i dyslektyków, ktorzy trzesą dupami przed
            przełożonymi, kolejnym dniem w
            pracy - i brakiem zrealizowania planów.

            Jeżeli tylko możecie, to niech Was nie kusi cokolwiek, co ta instytucja oferuje
            (no chyba, że jest to centrala w W-wie, ale to zupełnie co innego).

            Dodam również, że obecnie to co możnabyło tam osiągnąć jest już poza mną, mój
            przełożony i wyżej, skutecznie blokują jakiekolwiek drogi rozwoju swoich
            podwładnych, bojąc się o własną dupę, dlatego z nieukrywaną radością rozstaję
            się z tą instytucją. Jedno jest tylko bardzo przykre, że w tym co robię
            świetnie się czuję jest to również mój zawód, staram się dokształcać jak tylko
            mogę, wkładam w to zawsze wiele wysiłku i wcale nie chcę opuszczać struktur
            tego banku, ale ze względu na przekroczenie wielu granic przez moich
            przełożonych , nie moge pozwolić sobie, by ktoś, kto był baaardzo doceniany i
            na świeczniku, kto między innymi dzięki mie zwiedził pół świata i dostawał
            krocie w prowizjach traktował mnie i innych jak śmiecia.
            Szkoda tylko ludzie z Citi, że sami się nie szanujecie, bo jak sami tego nie
            zrobicie w Citi i innych tym podobnych 'instytucjach' uwierzcie że nikt Was nie
            będzie szanował.
            Życzę Wszystkim odwiedzającym to Forum lepszego 2005 i poprawienia sytuacji
            ludzi pracy w tym chorym kraju.
            Pozdrawiam - Doświadczony Doradca...
            • Gość: kalwa Re: Citibank Handlowy - MOBBING przede wszystkim. IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 06.01.05, 22:52
              zgadzam się z Tobą w 100%
            • Gość: efk@ Re: Citibank Handlowy - MOBBING przede wszystkim. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 00:26
              Bardzo spodobała mie sie ta wypowiedź! Jestem też Doradcą w jednym z polskich
              banków, i opis całej sytuacji w City >Doradca< wyjął mi dosłownie z ust.
              • Gość: CITI nie CITY ;) Re: Citibank Handlowy - MOBBING przede wszystkim. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 23:03
                Citi a nie CITY ;);) ale wiele osob robi ten sam blad.. ;);)Moze dlatego, ze
                nazwa Citibanku wywodzi sie od nazwy City Bank of New York ;)
            • Gość: Nie jest tak zle Re: Citibank Handlowy - MOBBING przede wszystkim. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 23:01
              Witaj.... ja rowniez pracuje juz pewien czas w Citibanku na tym samym
              stanowisku co Ty... kto wie, moze spotkamy sie nawet na im,prezei w Warszawie..
              Nie wiem, czy miales okazje pracowac w jakiejs innej firmiepoza BH? Fakt, ze
              wszedzie, gdzie sa ludzie zdazaja sie sytuacje kt Ty opisujesz..Przyznam takze
              ze osobiscie slyszalam o takich. Jednak nie we wszystkich oddzialach jest tak
              samo. U mnie..coz, zdarzaja sie rozne sytuacje, jednak wszystkie jak do tej
              pory udalo sie wyjasnic... Wszelkiego rodzaju zatargi miedzy pracownikami a
              kierownikiem sa zalatwiane w sposob w jaki nalezy, gdy ma sie do czynienie z
              inteligentnymi ludzmi...
              Moze ja naleze do wyjatkow kt mialy szczescie, ale zdecydowanie wiecej slysze
              pozytywnych opinii od ludzi z innych oddzialow niz tych negastywnych. A gdy juz
              porozmawiam z pracownikami innych bankow tym bardziej doceniam to, co daje
              CITI...
              Ale niestety nie my dobieramy sobie wspolpracownikow a tym bardziej
              szefostwa ... a z tym bywa roznie...
            • Gość: Oliwka Re: Citibank Handlowy - MOBBING przede wszystkim. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.08.05, 14:34
              Mam tylko krotkie pytanko. Pracowales w Citi przy Wolskiej czy innym oddziale
              banku>
              Pozdrawiam!
          • Gość: wazne!pracuje w CB Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 22:54
            Citibank i Bank Handlowy to od ok 5 lat jedna instytucja... Do chwili
            polaczenia obu Bank Handlowy zajmowal sie obsluga firm i instytucji a Citibank
            klientow indywidualnych. Po polaczeniu powstal "Citibank Handlowy Bank Handlowy
            w Warszawie S. A." jako jedna instytucja ;) Bardzo duzo wypowiedzi na Forum
            pochodzi od ludzi, kt mieli do czynienia z praca w agencji sprzedazy Citibanku,
            czyli firmami zewnetrznymi, takimi jak m. in. DSA czy tez Rigall...Nie znaja
            wiec, niestety pracy w oddziale banku... Szczerze (z wlasnego doswiadczenia
            zreszta) moge powiedziec, ze poziom pracy w samym banku baardzo rozni sie od
            tego kt jest reprezentoweany w agencjach... w Rigalluu i DSA jest nacisk
            na "skwizycje", czyli pozyskiwanie klientow za wszelka cene...W banku jest juz
            zupelnie inaczej..tu kazdy dba o to, by wykonywac swa prace, bo nie chodzi juz
            tylko o to by sprzedaz klientowi jeden produkt jak w agecncji i pozniej juz do
            niego nie wrocic. W banku jest zupelnie inny standard pracy i obslugi
            klienta... Szczerz epolecam prace w Banku i baaardzo odradzam prace w agencjach
            typu Ruigall czy DSA.
            • Gość: koli Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 14:32
              a moze powiesz cos na temat pracy na al.politechniki 22/24 jaki tam oddzial
              sie miesci i czy to przypadkiem nie ktoras z agencji bo nie moge znalezc w
              necie
        • Gość: jak poszlo? Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 23:46
          i jak poszlo???? rozmowa byla w banku czy w agnecji sprzedazy? agencjie dobrze
          nabieraja na bank ...
      • Gość: Paweł Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 18:29
        Alu, dobrze ze jesteś optymistką i że stać cie na wykłądanie własnej kasy przez 2 misiące chciażby na telefon- bo jak ja tam pracowałem to niestety z biura nie można było dzwonić na komórki a służbową dostawało się po co najmniej 2 miesiącach.A tak jak target nie jest zrobiony to kasa z twojej kieszeni płynie.Alu a jak myślisz zcemu tak szybko kazali ci załatwić wszystkie formalności?jak ja tam pracowałem to rotacja była tak że nie nadążałem poznawać ludzi.Zresztą sama się zorientujesz jak szybko ludzie z twojej grupy z która bedziesz się szkolić wypadną ze mna zaczynało 12 osób po 2 miesiącach zostało 4.to o czyms to swiadczy.dodatkowo nikt ci nie zapłaci za nadgodziny.a szefowie beda traktowali cie jak smiecia, będą potwierdzać twoje spotkania i jak cie złapią na ściemie to powiedzą ci papapa.a tak w ogóle to jest akwizycja i jak masz odpornośc psychiczna aby ludziom wciskać kit to życzę powodzenia.jednak jak chcesz tak jak ja sprzedawać ucczciwie to nie masz co tam robić, moja szefowa sama namawiała mnie do wciskania karty próbnej itd.Nikomu nie życze takiej pracy i ludzie jak chcecie życ normalnie to tam nie idźcie.
        • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 06.01.05, 20:04
          Wiesz co masz racje... to była bardzo pochopna decyzja:( przeszłam narazie
          dopiero szkolenie ale po tym co się dowiedziałam w międzyczasie o tej firmie od
          wielu osób to już nie chce mi się tam pracować - rzeczywiście wyczułam że to
          nieźli wyzyskiwacze - nie ma samochodów, za paliwo nie zwracają, za telefony
          praktycznie też nie (podobno jest pare wolnych kart ale nie ma aparatów...)
          itd. Jutro dopiero 3 dzień pracy - czy mogę bez większych problemów
          zrezygnować? jak to najlepiej zrobić? z tego co wiem to jest chyba tygodniowy
          okres wypowiedzenia ale czy po 2 dniach pracy też obowiązuje?
          • Gość: MOBBING !!! Re: CitiBank Handlowy IP: *.zax.pl / *.zax.pl 06.01.05, 20:18
            dziewczyno, zmykaj z citi i to szybko
            • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 06.01.05, 20:28
              skoro podpisałam umowę na okres próbny na 2 miesiące, to czy mogę po 2 dniach
              tak poprostu zrezygnować? czy obowiązuje mnie tygodniowy okres wypowiedzenia?
              • Gość: MOBBING !!! Re: CitiBank Handlowy IP: *.zax.pl / *.zax.pl 06.01.05, 20:43
                zawsze możesz za porozumieniem stron rozwiązać umowę w trybie natychmiastowym
                • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 06.01.05, 20:47
                  ale musze napisać jakieś podanie jak wypowiedzenie pracy, czy wystarczy że tam
                  pójde i powiem że rezygnuje? myślisz że zwolnią mnie za porozomieniem stron czy
                  mogą stwarzać jakieś problemy?
                  • Gość: nowy 1982 Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 20:54
                    mam pytani podobnie jak wieszkosc z was przeszedlem przez te wszyskie procesy i
                    td 1230 brutto i mam sie jutro stawic pierwszy dzien ale jak czytam te
                    wypowiedzi to naprawde mi sie odechcialo ale 1230 bruuto przez te 2 miechy tak
                    czy tak mozna skosic jesli nie ma efektow czyz nie??
                    • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 06.01.05, 21:00
                      teoretycznie można, ale jak ci przyjdzie pare razy jechać gdzieś w teren
                      samochodem to za paliwo płacisz z własnej kieszeni, tak samo za telefony itp.
                      więc może wyjść tak że ci się nic nie zwróci albo zostaną ci po odliczeniu
                      kosztów marne grosze...
                      • Gość: nowy1982 Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 21:08
                        w sumie fakt zima jest itd wiec mpk to dramat prawda jest taka mydla oczy na
                        poczatku i to bardzo ostro na sciani wisza nazwiska pracwnikow z poszczegolnych
                        mc i i procentowao ile wyrobili planu minimum bylo 150 % wiec to jest czysta
                        psychologia kazdy pobiega po rodzinie i znajmoych i dziekuje za prace a oni ta
                        kosza i i tak im sie oplaca ten kraj jest chory nikt uczyciwy i z inicjatywa
                        nie moze tu zarobic zeby stanol na glowie...
                      • Gość: Paweł Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 20:38
                        Alu,jak najbardziej mozesz rozwiązać z nimi umowe, wiesz ja miałem tak dośc że poszedłem bezpośrednio do kadr i tam wszystko załatwiłem.Widziałem jak starali się zatrzymac innych i pytali się dlaczego, przecież moge spróbować i nie chciałem być tak nagabywany, itd???? Napisz co zrobiłaś, jestem ciekaw?
                        A dla tych co myślą jak Nowy1982 powiem że jestes optymista, jak wytrzymasz tam 2 miesiące.Ewentualnie nie bedziesz podobał sie swojemu szefowi i cie wywali.
                        Generalnie ludzie boją się stracić prace i poddają sie terrorowi jaki tam panuje.
                        • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 07.01.05, 22:10
                          Hej! jeszcze tu jestem ale w środode ide na rozmowę do innej - "normalnej"
                          firmy na "normalne stanowisko" (czyt. nie akwizycja). Tak więc jeżeli ta
                          rozmowa się powiedzie to odrazu odchodze. Wiesz może czy zapłacą mi za te pare
                          przepracowanych dni i prowizje od ewentualnie sprzedanych kart? Pozdrawiam!
                          • Gość: melba Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:16
                            Ala...jesteś po ochronie...do jakich firm składasz papiery??
                            • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 07.01.05, 22:32
                              Właśnie o to chodzi, że w moim zawodzie jak narazie nie mam pracy - a
                              przynajmniej takiej któraby się opłacała... więc dopóki to się nie zmieni to
                              szukam czegokolwiek aby chociaż mieć z tego normalne pieniążki - a nie tak jak
                              na stażu w zawodzie gdzie dostawałam 450 zł miesięcznie za harowanie przez 8
                              godzin dziennie. A może znasz jakieś firmy z mojej branży gdzie potrzebują
                              pracowników??
                              • Gość: melba Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:40
                                Niestety :( Słyszałam tylko o pracy dla chemików.
                                • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 07.01.05, 22:42
                                  to szkoda:( a Ty po czym jesteś? pracujesz gdzieś?
                                  • Gość: melba Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:52
                                    Ja należę do grona poszukujących.
                                    Jestem po historii
                                    • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 07.01.05, 22:57
                                      ... no to też masz nie mały problem... ale życzę powodzenia:)
                                      • Gość: melba Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 23:05
                                        Dzieki....będzie potrzebne :D
                                      • Gość: Paweł Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 10:26
                                        Alu,odpowiadając na twoje pytanie to zapłacą ci za te pare dni-oczywiście tylko podstawe.Tak więc nie wysilaj się.
                                        • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 08.01.05, 14:29
                                          dobrze wiedzieć... dziękuję:)
                                          • Gość: Doradca... Re: CitiBank Handlowy IP: *.spine.pl 08.01.05, 23:30
                                            cieszę się, że idziesz do jak to sama powiedziałaś - normalnej pracy - życze
                                            powodzenia ;-)
                        • Gość: kinol BREDNIE BREDNIE BREDNIE IP: 213.241.39.* 20.01.05, 16:45
                          Pieprzenie, ja tam pracowalem przez 1,5 roku i wiem, ze jezeli ktos CHCE
                          pracowac to moze zarobic kase (ja nie schodzilem ponizej 3 tys netto).
                          Sprzedawalem tylko w Warszwie i okolicach. Opinie ludzi tutaj wydają mi sie
                          śmieszne - zauważyłem ze negatywne opinie pisza osoby ktore pracowaly 2 m-ce,
                          czyli tacy ktorzy mieli okres probny i się ICH POZBYTO BO BYLI ŚLAMAZARAMI. Ja
                          wiem w dobie, gdzie praca czeka na ludzi na ulicy nie warto sie schylic po
                          prace. W tej pracy trzeba wykazać sie zaradnością, kreatywnością i
                          samodzielnością. Niektórzy myślą że wystarczy sie pokazać i posiedzieć przy
                          kompie na necie.
                          Ludzie czekajcie - na pewno rodzice wam pracę znajdą lub zwolni sie stanowisko
                          prezes w jakiejs firma. Powodzenia.
                          A propos. Odszedlem z firmy, bo zalozylem wlasny interes.
                          • Gość: adi Re: BREDNIE BREDNIE BREDNIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 17:47
                            jak tyle tam pracowałeś i tyle zarabiałeś to musiałeś naciągac klientów, wciskałeś im kit bo uczciwą praca bys tyle nie zarobił.ja tam pracowałam i wiem jak sie sprzedaje. kasa jest jak sa namawiani i oszukiwanie klienci np.wypełnienie wniosku to nic wiążącego, przyslemy panu kate z próbnym limitem. i inne tego typu naciągactwa,albo łażenie po pokojach i błaganie bo mnie wywala z pracy.Niezły akwizytor musiał z ciebie być.A pomyślałes o biednych ludziach których naciągnąłeś? Ale pewnie nie masz sumienia.
                            zaznaczam że rodzice mi nie daj kasy, odeszłam bo szanuje innych i to że mówią mi nie.ja nie umiem wciskać kitu.Wole mieć mniejsze pieniądze,ale czyste sumienie.
                            • Gość: MOZNA UCZCIWIE!!!! Re: BREDNIE BREDNIE BREDNIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 23:36
                              ja nie wciskalam nikomu kart. Nigdy nie stosowalam nieuczciwychj metod
                              sprzedazy. Gdynbym tak robuila nie moglabym teraz pracowac w banku... Wiem
                              jednak ze w agencji jest bardzo wiele osob kt sprzedaja na
                              zasadzie "ankiet", "kart probnych" itp... ale w zyciu juz tak jest, ze wszystko
                              wczesniej czy pozniej wychodzi na jaw. Ale uwierz, mozna sprzedawac duzo kart
                              mowiac o nich prawde. Nie sa bowiem zle. Kredyt komfotrt-14,99% (ajko stala
                              oferta) 19,% wyplaty gotowkowe (nowosc) i jedyna klarta najlepiej akceptowalna
                              na swiecie to sa naprawde cechy kt przekonuja klientow. Ale pod jedym
                              warunkiem, gdy powiesz im rowniez o 6,50 bo wtedy wiedza i maja poczucie twojej
                              uczciwosci. Ale aby uczciwie sprzedawac karty realizujac plany trzeba byc
                              naprawde dobrym sprzedawca i przedw szystkim dobrze znac potrzeby klientow, a
                              co za tym idzie nalezy wiedziec, gdzi ich szukac. Uwazam wiec, ze wrzucanie
                              wszytkich doradcow z agencji do jednego worka jest bardzo niesprawiedliwe. Bo
                              MOZNA UCZCIWIE SPRZEDAWAC KARTY !!!!
                          • Gość: Troche brednie Re: BREDNIE BREDNIE BREDNIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 23:30
                            HEJ!!! ja zgadze sie z Toba... choc nie do konca. ja pracowalam w agencji ponad
                            rok. Teraz pracuje w banku. Owszem zgadzam sie, ze jesli ktos chce to moze
                            zarobic naprawde duze pieniadze. Wszystko jednak zalezy tez od ytego do jakiego
                            zespolu sie trafi i jakim sie jest czlowiekiem. Niestety nie kazdy nadaje sie
                            do sprzedazy, a innym nawet tym najlepszym prace obrzydzic moze np beznadziejny
                            szef i mobbing, z ktorym ja niestety sie spotkalam. Potrafilam jednak noie
                            zwracac na pewne rzeczy uwagi imimo, ze moj szef podkladakl mi nogi jak tylko
                            mogl ja robilam wszystk aby nie popsul mi tego po co pracuje czyli kasy. Praca
                            w agencji nie jest praca na lata. Jwest przejsciowka, po kt mozna albo przejsc
                            do banku, albo do innej firmy. na pewno jednak z takim doswiadczeniem i po
                            takich doswiadczeniach jest o wiele latwiej na rynku pracy. Wybrzydzac latwo...
                            bo przeciez trzeba pracowac :-))))
                    • Gość: Probowac mozna ;) Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 23:21
                      hej.... pewnie dostales umowe z agencja citibanku...dsa albo rigall.. jak
                      tak... to... coz-jesli jestes wytrwaly popracuj , sprawdz, jest sporo ludzi
                      ktorzy niezle tam zarabiaja a pozniej dostaja prasce w Citibanku (bo umowa z
                      agencja to nie umowa z bankiem!!!), ale generalnie jest tam koszmarnie i
                      odradzam, choc przez 2 miesiace bedziesz mial na koncie min 860 netto :-)
          • Gość: Tez to przezylem Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 23:26
            hej ;) mialas naprawde pecha. Wiem,ze w niektorych zespolach agencji nie jest
            az tak zle. Auta sa przyznawane wg zaslug zespolow (glupie ale prawdziwe). Ja
            pracowalem w agencji prawie 1,5 roku i odszedlem z wielka satysfakcja ;) szkoda
            zjednak ze nie trafilas do samego banku-moj kolega pracuje w oddziale i tam nie
            ma takich problemow o ktorych piszesz. Mozna jednak sprobowac-zgarnac chociaz
            podstawe, a kto wie, moze w miedzyczasie warunki sie poprawia.
      • Gość: Tomek Re: CitiBank Handlowy IP: 195.116.150.* 10.01.05, 15:37
        Cześć jestem Tomek z Wałbrzycha pracowałem w CitiBanku Handlowym na takim samym
        stanowisku moge ci cos opowiedziec. Bedziesz udzielać kredytów do Twoich zadań
        bedzie znalezienie klieta i sprzedanie mu kredytu. Pamiętaj obsługuj go do
        konca zeby nikt Ci nie zabrał kredytu ponieważ płacą Ci prowizyjnie za kredyt
        zaleznie w jakiej jest wysokości. Obsługa czyli kontakt telefoniczny
        najczęściej do osób ktore maja wolny zawod lekarze, stomatolodzy, włascsiciele
        aptek, księgowi, a takze zwykli ludzie spełniający wymogi banku oni najczesciej
        biora male kredyty (strata czasu). Spotkanie z klientem przedstawienie mu
        kredytu i sprzedaz. Nie łudź się ze to tekie latwe najczesciej twoi koledzy
        mogli juz dzwonic do Twojego przyszlego klienta musisz byc szybka i walczyc o
        kazdego swojego klienta. A zanim przestapisz do pracy zrobia Ci jeszcze serie
        testow czy sie nadajesz na rozmowie musisz byc stanowcza i przekonac kierownika
        ze sie nadajesz do tej pracy, ze jestes najlepsza. Placa okolo 1200 zł +
        prowizja tak było jak ja pracowalem ale teraz niewiem. Moga Ci jeszcze kazac
        sprzedawac ich ubazpieczenia i produkty finansowe JESTES ODPORNA NA MEGA STRES.
        Na poczatku nie beda Cie cisnac ale za dw trzy dni w pracy z reszta sama
        zobaczysz.
        Trzymaj sie pozdrawiam Tomek z Wałbrzycha jezeli mozesz to napisz na mojego e-
        maila jak poszlo tfilipowski@op.pl
      • Gość: Tomek Re: CitiBank Handlowy IP: 195.116.150.* 10.01.05, 15:37
        Cześć jestem Tomek z Wałbrzycha pracowałem w CitiBanku Handlowym na takim samym
        stanowisku moge ci cos opowiedziec. Bedziesz udzielać kredytów do Twoich zadań
        bedzie znalezienie klieta i sprzedanie mu kredytu. Pamiętaj obsługuj go do
        konca zeby nikt Ci nie zabrał kredytu ponieważ płacą Ci prowizyjnie za kredyt
        zaleznie w jakiej jest wysokości. Obsługa czyli kontakt telefoniczny
        najczęściej do osób ktore maja wolny zawod lekarze, stomatolodzy, włascsiciele
        aptek, księgowi, a takze zwykli ludzie spełniający wymogi banku oni najczesciej
        biora male kredyty (strata czasu). Spotkanie z klientem przedstawienie mu
        kredytu i sprzedaz. Nie łudź się ze to tekie latwe najczesciej twoi koledzy
        mogli juz dzwonic do Twojego przyszlego klienta musisz byc szybka i walczyc o
        kazdego swojego klienta. A zanim przestapisz do pracy zrobia Ci jeszcze serie
        testow czy sie nadajesz na rozmowie musisz byc stanowcza i przekonac kierownika
        ze sie nadajesz do tej pracy, ze jestes najlepsza. Placa okolo 1200 zł +
        prowizja tak było jak ja pracowalem ale teraz niewiem. Moga Ci jeszcze kazac
        sprzedawac ich ubazpieczenia i produkty finansowe JESTES ODPORNA NA MEGA STRES.
        Na poczatku nie beda Cie cisnac ale za dw trzy dni w pracy z reszta sama
        zobaczysz.
        Trzymaj sie pozdrawiam Tomek z Wałbrzycha jezeli mozesz to napisz na mojego e-
        maila jak poszlo tfilipowski@op.pl
      • Gość: Tomek Re: CitiBank Handlowy IP: 195.116.150.* 10.01.05, 15:37
        Cześć jestem Tomek z Wałbrzycha pracowałem w CitiBanku Handlowym na takim samym
        stanowisku moge ci cos opowiedziec. Bedziesz udzielać kredytów do Twoich zadań
        bedzie znalezienie klieta i sprzedanie mu kredytu. Pamiętaj obsługuj go do
        konca zeby nikt Ci nie zabrał kredytu ponieważ płacą Ci prowizyjnie za kredyt
        zaleznie w jakiej jest wysokości. Obsługa czyli kontakt telefoniczny
        najczęściej do osób ktore maja wolny zawod lekarze, stomatolodzy, włascsiciele
        aptek, księgowi, a takze zwykli ludzie spełniający wymogi banku oni najczesciej
        biora male kredyty (strata czasu). Spotkanie z klientem przedstawienie mu
        kredytu i sprzedaz. Nie łudź się ze to tekie latwe najczesciej twoi koledzy
        mogli juz dzwonic do Twojego przyszlego klienta musisz byc szybka i walczyc o
        kazdego swojego klienta. A zanim przestapisz do pracy zrobia Ci jeszcze serie
        testow czy sie nadajesz na rozmowie musisz byc stanowcza i przekonac kierownika
        ze sie nadajesz do tej pracy, ze jestes najlepsza. Placa okolo 1200 zł +
        prowizja tak było jak ja pracowalem ale teraz niewiem. Moga Ci jeszcze kazac
        sprzedawac ich ubazpieczenia i produkty finansowe JESTES ODPORNA NA MEGA STRES.
        Na poczatku nie beda Cie cisnac ale za dw trzy dni w pracy z reszta sama
        zobaczysz.
        Trzymaj sie pozdrawiam Tomek z Wałbrzycha jezeli mozesz to napisz na mojego e-
        maila jak poszlo tfilipowski@op.pl
      • Gość: z daleka Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 10.01.05, 23:02
        jak najdalej!!!
        po roku depresja+psychiatra+leki
        no chyba że lubisz wyścig szczurów, podkładanie świni i nie masz sumienia

        Pieniądze za czytanie e-maili i wypełnianie ankiet oraz konkursy!
        • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 11.01.05, 08:50
          Witajcie:)
          Przepracowałam tam kilka dni i wkońcu zrezygnowałam - rozwiązałam z nimi umowę
          dosłownie w ciągu niecałych 5-ciu minut. Nawet nie zapytali mnie z jakiego
          powodu itp. - wiadomo o czym to świadczy.... pewnie co chwila mają takie
          sytuacje jak co mądrzejszy nowo-zatrudniony zorientuje się o co im chodzi...
          wysysk na maxa a potem wielki kop w dupe.
          Teraz jestem znowu bezrobotna, ale ciesze się że mam to "coś" już za sobą...
          m.in. też dzięki Waszym wypowiedziom:) za co serdecznie dziękuję:) naprawde jak
          mam dokładać do portfeli tych tzw. "managerów" i robić z siebie błazne przed
          normalnymi ludźmi namawiając ich na coś co jest w wielu przypadkach naprawde
          zbędne (karty kredytowe) to już wole posiedzieć sobie pare dni w ciepłym domku.
          Oczywiście dalej szukam pracy - ale dzięki temu co doświadczyłam będe bardziej
          czuła na tego typu oferty;)
          Pozdrawiam Was serdecznie!!!
          Mam nadzieję, że chociaż pare osób po przeczytaniu tego wątku zrezygnuje z
          tej "wspaniałej szansy" jaką daje młodym i ambitnym ludziom CitiBank Handlowy.
          • Gość: Daniela Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 08:59
            Brawo!!!!!!

            Moje gratulacje z powodu mądrej decyzji.
            Witaj w klubie szukających pracy ;-)))
            • Gość: Paweł Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 09:38
              Alu,
              Brawo, dobrze że tak szybko podjęłaś taką decyzje.
              • Gość: jaaa Re: CitiBank Handlowy IP: *.sbi.com 11.01.05, 10:03
                a mi się Alu wydaje, żt ten twój cały wątek to ściema. Może jakiś czas temu
                pracowałaś w Citibanku i po prostu cię wykopali bo byłaś cienka, a teraz się
                mścisz w jedyny dostępny ci sposób???

                Popraw mnie jeśli się mylę ...
                • Gość: Ala Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 11.01.05, 12:46
                  Nie to nie jest ściema... ale myśl sobie jak chcesz... twój wybór.... niech
                  zgadne pewnie jesteś jednym z ich pracowników, co nie?? i zazdrościsz mi, że
                  potrafiłam się wydostać z tego bagna zanim dobrze ugrzęzłam. A pozatym nie
                  należe do osób które się mszczą - ten wątek zaczął się bardzo niewinnie, gdyż
                  wtedy naprawde nic nie wiedziałam o pracy w tej instytucji i szukałam pomocy. A
                  jeżeli wygląda to jak zemsta to przykro mi - ale moim celem jest tylko pomoc
                  takim ludziom jak ja - młodym, ambitnym i niedoświadczonym na rynku pracy na
                  których wszędzie czekają pułapki w postaci takich właśnie "wampirowatych"
                  (czyt. wysysających z nich "krew") instytucji nastawionych tylko na jak
                  największy zysk finansowy. Jeżeli nadal nie potrafisz tego zrozumieć to już
                  tylko i wyłącznie twój problem...... żegnam.
                  • Gość: Paweł Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 22:30
                    A może niejaki "jaaa" jest jednym z burakowatych kierowników z citi.wszyscy wiedzą że brakuje im kompetencji.A tak w ogóle to "jaaa" mogłoby sie wczytać w cały wątek. "Jaaa"pewnie jestes jednym z tych nierobów?
                    • Gość: kalwa Re: CitiBank Handlowy IP: *.telkab.pl 13.01.05, 16:21
                      Pawle masz rację, znam osobę która jest tam jednym z "kerowników", oczywiście
                      nie ma nawet wyższego wykształcenia i zielonego pojęcia o kierowaniu ludźmi,
                      jednak dobrze liżąc dupę jest "kerownikiem" teamu
                      • Gość: Paweł Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 18:20
                        Bo na tym polega awansowanie w citi, jak liżesz dupe to masz awans a twoje wykształcenie i umiejętnosci nie są ważne.szkoda mi tylko ludzi którzy są zarzadzani przez bande buraków.
                        • Gość: ania Re: CitiBank Handlowy IP: 213.199.199.* 13.01.05, 19:03
                          Strasznie skrytykowaliscie Citibank, ale mogę się pod tym podpisać. Jestem
                          pracownikiem tej instytucji i wiem, że jako pracodawca ma niewiele do
                          zaoferowania. I jeszcze jedno, zajmuję kierownicze stanowisko, ale mam wyzsze
                          wykształcenie.
                        • Gość: boska starucha Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 21:20
                          pracowałam jako doradca ds. kart.Nie była to maoja pierwsza praca. Odniosłam
                          dziwne wrazenie ze byłam w jakiejś sekcie. Aha jeśli chce tam ktos pracować to
                          musi być odporny na wszystko. Ale aby być człowiekiem pamietajcie: prawo
                          moralne we mnie a niebo gwiaździste nade mna. Nie zatracajcie sie jako osoby to
                          wyjdziecie z tego czegos sobą a nie kimś innym.
      • Gość: glu Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 21:57
        taaa... typowi polacy. a za pare dni bedzie plakala ze nie ma pracy i jak to w
        polsce ciezko. nierobom i leniom nigdy nic nie bedzie pasowalo, chyba ze ciepla
        posadka w urzedzie gdzie naprawde nic sie nie robi. wiem to z doswiadczenia.
        znam ta prace, jest nielatwa, ale mozna wykonywac ja uczciwie i z wynikami.
        poza tym lepsza taka praca niz zadna, a ktos kto cieszy sie ze rzucil prace
        pomimo ze jej tak naprawde nie poznal i jest dumny ze bedzie grzal dupe w domku
        jest zalosny.
        • Gość: student Niektórzy mają coś takiego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.01.05, 23:48
          jak honor,godność osobistą i nie chcą pracować w warunkach jakie zostały w
          powyższych postach przedstawione.,nie chcą być zarządzane przez bandę kretynów
          z niepełnym średnim wyksztłceniem itp.Ktoś kto chce pracować w normalnych
          warunkach jest nierobem i leniem??piękne uogólnienie..ty tez sprawdziłbyś się
          na KAŻDYM stanowisku?byłbys szczęsliwy jakby cie oszukano
          A fakt że w obecnej sytuacji na rynku pracy ktoś tak szybko rzuca pracę
          DOBITNIE ŹLE ŚWIADCZY O PRACODAWCY,a nie o pracowniku...
          a pisząc takie posty sam jestes żałosny...
          • Gość: Paweł Re: Niektórzy mają coś takiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 09:57
            Zgadzam się z tobą, jesli ktoś ma odrobine godności to nie będzie wciskał ludziom kart.
            Zastanawiam się jak kolega sprzedaje? Czy oby uczciwie?
            Widocznie ja miałem za słabą psyche aby być akwizytorem i chodzic od drzwi do drzwi i namawiać ludzi na coś co im nie jest potrzebne.skoro tobie to sprawia przyjemnośc to chodz ....jak akwizytor.
            • Gość: Muka Pytanie o karty tego banku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 15:10
              hej
              czytajac te wypowiedzi wlasciwie wlos zjezyl mi sie na glowie, mam pytanie
              szczegolnie do Pawla chyba ze ktos inny bedzie sie w tym orientowal...
              czy to prawda ze obsluga konta kosztuje 300 zl? bo chyba wlasnie
              taki "akwizytor" naciagnal moja ciocie na konto w city banku? czy wszystkie
              konta (takie dla firm) sa tak bardzo zdziercze w tym banku?
        • Gość: boska starucha Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 13:31
          jeżeli jesteś dobrym sprzedawcą i masz fajne kontakty do ludzi i do tego twój
          szef nie stosuje wobec ciebie technik uwłaczających twojej godnosci to zyczę ci
          wszystkiego najlepszego. Natomiast moim zdaniem taki wysoki pozoim rekrutacji i
          zwolnień świadczy sam o sobie.
      • Gość: glu Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 12:54
        sprzedawac mozna uczciwie i nieuczciwie wszystko. a karty to normalny produkt
        bankowy i nikt nie zmusza do jej posiadania. ale tu wkracza wlasnie polska
        mentalnosc, na zachodzie rzadko sie za gotowke kupuje, nie mowiac o stanach.
        Godnosc?? ciekawe czy bedziesz sie tak czul wyciagajac lapke po zasilek na
        ktory doklada sie takze ten sprzedajacy karty? poza tym moze najpierw
        sprobujcie popracowac w tym a potem oceniac.
        • Gość: student Akwizycja-ja wysiadam. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.05, 15:23
          dzieki,ja pracowałem trochę w charakterze "konsultanta handlowego" (tzn
          akwizytora)w TPSA..uprzejmie dziękuję za taką robotę..obecnie ludzie są
          zdenerwowani na samym wstępie..jak powidziała mi jedna babka-codziennie ktos u
          nich chodzi i wciska kity..ludzie od razu są na nie,nawet jak masz dobry
          produkt.
          Jak dla mnie akwizycja jest dla totalnych desperatów albo dla ludzi którzy..po
          prostu to lubią...
          • Gość: adi Re: Akwizycja-ja wysiadam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 16:17
            Wiecie, każda karta kredytowa jest dobra jak posiadacz umie sięnią posługiwać-jak nie to nawet karta raiffeisena z oprocentowaniem 9% bedzie zła.
            W tej dyskusji-tak mi się wydaje-nie chodzi o krytyke produktu tylko o kulture organizacyjną, o to jak się wykorzystuje i zastrasza ludzi.
            Myśle że problem tej firmy nie tkwi w produkcie tylko kadrze zarządzającej.
            W waszej dyskusji padły twierdzenia "że może ktoś jest cienki i dlatego już nie pracuje", albo "lepiej wyciągnąć łape po zasiłek" .wydaje mi się że sa one nie na miejscu nie każdy jest urodzonym sprzedawcą(akwizytorem)i nie każdy nadaje sie do siedzenia za biurkie.Takie ocenianie jest mocno krzywdzące dla ludzi którzy jednak podjęli próbe pracy w tej instytucji a że uznali że to nie dla nich, to dobrze bo siebie nie męczą.



        • Gość: blue Re: CitiBank Handlowy IP: *.telkab.pl 14.01.05, 16:28
          oj, myślę że tu się mylisz, znam pracę w tej instytucji od podszeki i mogę ją
          ocenić w 100%, myślę że każdy z godnością "wyciągnie łapę" po zasiłek, na który
          wcześniej ciężko pracował, szczególnie w instytucji o której rozmawiamy, a
          myślę że Ty jesteś raczej osobą zatrudnioną przez bank a nie outsourcing i
          dlatego tak myślisz, a co do uczciwego sprzedawania... czy jest uczciwe Twoim
          zdaniem podkładanie wniosku do podpisania, mówiąc że karta jest bezpłatna i że
          służy do pobierania pieniędzy!!!!!!!! (mowa oczywiście o kartach kredytowych)
          czy to jest uczciwe, czy to jest uczciwy zarobek???
      • Gość: Kasia Re: CitiBank Handlowy IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 16.01.05, 14:19
        Właśnie też mam jutro rozmowę, nie wiem dokładnie na czym polega praca
        (aplikowałam kilka miesięcy temu na inne stanowisko, ale go nie dostałam,
        odezwali się, bo mnie mają zapewne w bazie), ale z ciekawości się umówiłam,
        choć nastawiam się właśnie na jakąś formę wciskania ludziom produktów, a do
        takiej pracy zdecydowanie się nie nadaję. Praca jest w Dziale Aktywacji Kont,
        nie wiem jaka nazwa stanowiska. Czy ktoś wie, jak wygląda praca w tym dziale?
        • Gość: nowy Re: CitiBank Handlowy IP: *.telkab.pl 16.01.05, 20:55
          myśle, że to dzwonienie do osób które np. nie miały czasu na uaktywnienie np.
          karty kredytowej wciśniętej wcześniej przez sprzedawcę który oczywiście nie
          wyjaśnił nic i oczywiście nie powiedział nic o kosztach jakie trzeba ponieść za
          posiadanie takiego produktu, ale nie dam sobie głowy obciać, jeśli będą Cię
          chcieli zatrudnić przez firmę zewnętrzną, a nie przez bank to daj sobie spokój,
          pozdrawiam :)
          • Gość: monet Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 18:42
            Witam Was Wszytkich,
            Właśnie się zwolniłem z Citi. Byłem zatrudniony bezpośrednio przez bank a nie
            przez agencję. Przepracowałem tam prawie trzy lata więc poznałem całą firmę od
            podszewki. Zgadzam się z głosami dotyczącymi kadry kierowniczej i
            dyrektorskiej. Duży problem jest z awansem.Jak jesteś dobry nie licz że
            awansujesz bo jeteś potrzebny kierownikowi i dyrektorowi do wyrabiania planów.
            Jeśli się zbuntujesz i przestaniesz robić plany musisz się pożegnać z firmą bo
            już nie jesteś efektywnym pracownikiem. Nimniej jednak wszystko zależy do
            jakiego oddziału i kierownika trafisz.Jeden będzie szanował pracownika a inny
            szargał jego godność.Oczywiście najlepsze wyniki mają Ci którzy są najbardziej
            bezwzględni i wykazują się najmnieszym "ilorazem" empatii(mówię o kierownikach).
            Jednak ludzie ze skrupułami powinni trzymać sie jak najdalej od tej instytucji
            bo wysokie plany do zrealizownia zmuszają do chwytów poniżej pasa, zarówno
            sprzedawców którzy zdobywają klientów, pracowników którzy tych klientów
            obsługują a takżę kadrę kierowniczą i dyrektorską. Jeśli nie będziesz twardy,
            nie będziesz walczył o swoje nie utrzymasz się. Taka jest polityka firmy i nikt
            tego nie zmieni. Uważam jednak że to prawdziwa szkoła życia.Dużo się tu
            nauczyłem i myślę że zdobyte doświadczenia mi się przydadzą.

            Konto nie kosztuje 300 zł!!!! nie wiem kto naopowiadał takich głupot!!!
            Produkty Citi są najzwyklejszymi produktami i wcale nie koniecznie dla
            bogatych. Wystarczy zasięgnąć tylko dokładnych informacji.

            Szkoda że przez stosunek przełożonych do pracowników musiałam zrezygnować z
            pracy w tej firmie. Nie miałem ochoty dłużej być wyrobnikiem i nie mogłam
            patrzeć jak moi wspólpracownicy godzą się z poniżaniem i pozbawianiem godności.
            Teraz jestem wolny, choć dziękuję losowi bo ta szkoła życia mi się przydała.
            Mam tylko nadzieję że z takim przygotowniem będę smacznym kąskiem dla jakiegoś
            innego banku bo robiłem to co lubię.
            • Gość: asia Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 19:57
              Ja tam jeszcze pracuje,naszczęscie teraz mam ludzkich szefów.Ale kiedys taki jedem wieśniak powiedział mi,że oni tu nie potrzebują mięczków tylko twardzieli i żebym szukała sobie innej pracy.Dodam, że w tym czasie zmarła siostra mojej matki o czym wiedział.Naszczęście przeniosłam sie do innego działu gdzie doceniono, to co robie, a wieśniak po kilku miesiącach (chyba 3)wyleciał z pracy.Ja miałam szczęście.Jesli chodzi o prace przy aktywacji kont i kart jest to dobrze opłacana praca,jak macie silną motywacje to polecam.Fajny młody zespół i normali szefowie.
              • Gość: lola Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 21:41
                jakie warunki trzeba spełnić, aby się dostać do tego banku (wykształcenie,
                doświadczenie itp.)??
                • Gość: ...do LOLI Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 23:44
                  Nie ma jakichs sztywnych regul. Do pracy w agencji wystarczy srednie, w banku
                  lepiej miec wyzsze, lae to tez nie jest podstawowy warunek. Wszystko zalezy od
                  tego o jakim stanowisku myslisz...
              • Gość: aaaaaaaaa Re: CitiBank Handlowy IP: *.telkab.pl 18.01.05, 11:29
                dziękują znam jedną z osób kierujących w tym dziale, totalna załamka, nie
                polecam jednak pracy w tym dziale i nie uważam żeby był normalny... target,
                target i jeszcze raz target, ludzie podpieprzają się wzajemnie...
                • Gość: monet Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 13:39
                  zależy gdzie chcesz aplikować ale nie zawsze trzeba mieć wykształcenie
                  bankowe.Przyjmuja też po szkole średniej
                • Gość: asia Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 16:40
                  a kogo znasz?pracujesz tam jeszcze? napisz cos więcej.
                  • Gość: monet Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 21:32
                    zależy o kogo pytasz, znam trochę ludzi jak się pracuje tyle lat nie ma
                    mozliwości żeby nie znać
            • Gość: Doradca... Re: CitiBank Handlowy IP: *.spine.pl 20.01.05, 00:47
              monet moje gratulacje, podpisuję się w 100% pod Twoją wypowiedzią i szkoda, że
              tak doświadczeni, wyszkoleni i profesjonalni pracownicy odchodzą z firmy, która
              kształci pracowników innym instytucjom, życzę Ci żebyś dalej robił to co lubisz
              lecz w sympatycznej atmosferze i żeby Twoi przełożeni mieli kulturę osobistą,
              klasę, trochę empatii, wykształcenie też ważne - choć niektórym nawet ono nie
              pomaga
              ...ja jeszcze tam się męczę, ale już niedługo mam nadzieję...

              Pozdrawiam
            • Gość: wera A propos kierowników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 19:28
              Macie rację co do kierowników, że są burakami bez wykształcenia, ale są też i
              wyjątki. W jednym centrum kierownik - krystek (niestety nie mojego zespołu). On
              chyba jako jedyny podchodzi do swoich ludzi bez "nadętości". Jak czegoś
              potrzebowałam to szłam właśnie do niego a nie do mojego kierownika, który tylko
              wymagał i opieprzał a sam wciskał ludziom kit. Zawsze był gotów podpowiedzieć
              jakieś rozwiazanie. Na święta najczęstszymi życzeniami składanymi sobie przy
              opłatku było życzenie komuś znalezienia się u niego. Z opinii jego pracowników
              też można było usłyszeć ciepłe słowa o nim. Mam nadzieję,że i on się nie zepsuje
              i nie zejdzie na psy jak pozostali. Moj manager kazał mi chodzić "z buta" po
              urzędach a sam lizał dupę dyrektorowi (człowiek też ujdzie w tłoku - ale
              wyglądem może przerazić). Nie wytrzymałam już tego i olałam aby wytrzymać do
              wygaśnięcia okresu próbnego.
              Praca tylko dla silnych i odważnych!!!
              Reasumując - można tam pracować ale pod warunkiem dobrego przydziału do zespołu
              i oczywiście trochę chęci.
      • Gość: MN Re: CitiBank Handlowy IP: *.coig.katowice.pl 23.01.05, 05:43
        Nie polecam. straszna presja, wysokie koszty, używasz własnego auta za które
        nikt ci nie płaci nie zwraca za paliwo stale zawyżane plany po to aby nie
        dostać premii. zarobki 1200 netto podstawy + premia. A twój szef czy szefowa za
        napieprzanie Cię bo nic innego najczęściej nie robią dostaje 10 12 tys.
        Uciekłam stamtąd i teraz jestem zadowolona
        • forgotten_realms Re: CitiBank Handlowy 26.01.05, 09:41
          dzyn dzyn]
          > >> > > - Kto tam?
          > >> > > - Zlodziej!
          > >> > > - Tak?
          > >> > > - Zlodziej, prosze pani.
          > >> > > - Czego pan chce?
          > >> > > - Chce wejsc do pani mieszkania i ukrasc pare rzeczy.
          > >> > > - Pan jest z CitiBanku?
          > >> > > - Nie, prosze pani, jestem zlodziejem. Okradam ludzi.
          > >> > > - Wydaje mi sie, ze pan jest z Citibanku.
          > >> > > - Nie, nie jestem, bardzo prosze, niech pani otworzy drzwi.
          > >> > > Prosze
          > >> > > mnie wpuscic.
          > >> > > - Jak pana wpuszcze, bedzie mi pan sprzedawal karte kredytowa albo
          > >> > > superkonto
          > >> > > - Nie, nie bede, prosze pani. Chce tylko wejsc do srodka i
          obrabowac
          > >> > > pani mieszkanie. Naprawde.
          > >> > > - Obiecuje pan? zadnych kart ani zadnych kont?
          > >> > > - Zadnych.
          > >> > > - No dobrze, niech pan wchodzi.
          > >> > > [wchodzi]
          > >> > > - A tak swoja droga, nie wiem czy zastanawiala sie pani, ile
          radosci
          > >> > > daje posiadanie karty kredytowej Citibanku....
          > >
          > >
          > >
        • Gość: Karty to agencja Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 23:16
          Z tego co widze nie pracowalas w CItibanku a jedynie w agnecji sprzedazy..wiem,
          bo sama pracowalam w agencji i faktycznie jest tam koszmarnie. Jednak w
          oddziale,c czyli w samym banku jest zuupelnie inaczej... Pensja wyzsza..jezeli
          juz jedziesz do klienta w calosci zwracane sa koszty..POdobnie ze szkoleniami
          ktorych jest mnowstwo - wszelkie koszty bank zwraca. Niestety wiele osob
          podpisujac umowe z agencja Citibanku czyli np z Rigall Distribution czy tez z
          DSA mysli zxe pracuje w Citibanku..co nie jest prawda... W agencjach szefostwao
          prowadzi poprostu nadzor nad akwizycja i nie interesuje ich etyczna strona
          pracy ich grupy. W banku juz tak nie jest, z tego wzgledu, ze za kazda
          reklamacje odpowiada nie tylko doradca ale tez kierownik a po drodze jeszcze
          senior ssales lub lider. Jest wiec ogromna przepasc miedzy praca w agencji (kt
          czesto w prasie oglasza sie jako citibank) a w samym banku.. Wiem, bo ja te
          przeszkode pokonalam i naprawde czuje sie tak, jakbym wyszla z drogi na kt
          harowalam nie wiedzac po co, na taka na ktorej za wszystko co zrobie dostaje
          kase, premie i bardzo fajne nagrody.... Swoja droga... ucieczka z age4ncji byla
          chyba najmadrzejsza z moich decyzji...
          • Gość: szuu Re: CitiBank Handlowy IP: *.chello.pl 27.01.05, 22:34
            mam pytanko!czy podpisujac umowę np. na czas próbny jest klarowne to czy
            podpisujemy z Bankiem, czy z agencją? i czy wiesz moze coś na temat oferowania
            kredytów przez telefon? :-))))))))
            • Gość: nowy Re: CitiBank Handlowy IP: *.telkab.pl 28.01.05, 14:33
              z tego co sie orientuję są dwa działy które zajmują sie kredytami, jeden
              połączony jest z infolinią i telemarketingiem (robi sie dwie rzeczy
              jednocześnie, zatrudnienie przez dsa) i drugi tzw. lbp, zatrudnienie przez
              bank, tam praca różni się trochę od pracy oferowanej przez agencje, ale z tego
              co słyszałem plany też są mocno zawyżone,
              pozdrawiam i życzę powodzenia
          • Gość: zenek Re: CitiBank Handlowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 14:32
      • Gość: kris citi rzadzi heheh IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.05, 20:11
        witma
        ja pracuje juz 8 msc w dsa na gizow6 powiem szczerze ze jest w miare zajebiscie
        kasy za wache nieoddaja jak sie nic nie popchnie
        zarobki podstawa marna bo 1200 netto po 6 msc ale prowizje to juz cos jak sa
        oczywiscie plan z miesiaca na miesiac rosnie to kicha ale zaabiam juz ponad 6
        msc po 3000 netto z tego 700 na wache wydaje ale jezdze duzo sam z siebie hhe
        na race jakies 300 zl :)


        jesli ktos pracuje i chce to moze zarobic i na 100% zarobi spora kase

        z dobrymi kontaktami i gadka moza zarobic niezla kase


        jesli chodzi o to ze doradcy wciskaja kit to moze i prawda jesli chodzi o karty
        to latwo naciagnac ale jesli chodzi o kredyt to juz gorze bo mozna sie niezle
        przejechac na tym - prawo bankowe :)))))))
        nigdy nie sciemnialem z ratami kredytu bo to sesu nie ma hehe



        jesli chodzi o race w banku bezposredio to moze i dobry pomysl - popytam sie :)
        ale jesli chodzi o dsa rigall i roste to faktycznie jest nie najlepiej z
        planami no coz



        pozdro
        • Gość: d.d. Re: citi rzadzi heheh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 21:00
          jutro ide na 2 etap ;/ grrrr po przeczytaniu postow nie chce tam pracowac, choc
          z 2 strony ciekawi mnie czy tak naprawde jest? czy komus z was proponowano prace
          na "stendzie" oferujac karty kredytowe???? Prosze o wszelkie info.pozdro

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka