Gość: aga IP: *.pfizer.com 20.06.01, 20:18 No wlasnie. Jakie macie spostrzezenia ? Jakiej klasy sa ta programisci/analitycy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Michal Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: *.tiaa-cref.org 20.06.01, 20:37 Narodowosc nie ma nic do rzeczy. Dlatego ze jest ich tak wielu latwiej spotkac "gorsza jakosc" niz geniusza. Czesto maja klopoty z komunikacja. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sabina Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: 203.202.90.* 22.06.01, 05:55 Gość portalu: Michal napisał(a): > Narodowosc nie ma nic do rzeczy. Dlatego ze jest ich > tak wielu latwiej spotkac "gorsza jakosc" niz > geniusza. Czesto maja klopoty z komunikacja. To ostatnie bylo chyba o Chinczykach? Rzeczywiscie ich angielski nie jest zbyt dobry. Ale Hindusi???? Wiekszosc z nich uczy sie tego jezyka od dziecinstwa. Ja nie spotkalam jeszcze Hindusa, ktory nie mowilby bardzo dobrze po angielsku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: 154.20.106.* 22.06.01, 07:36 Ale jest chyba jakas roznica poza sprawami jezykowymi. Chociazby inne tlo kulturowe. Co o tym sadzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozek Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: *.houston-21-22rs.tx.dial-access.att.net 25.06.01, 00:00 Zmam wielu polakow pracujacych, w tym polu od project leaders, to programers i developers. Stosunkowo jednak malo, i ludzie z Indi daja sobie rade lepiej niz narzekacze, wedlug ktorych ktos jest ciagle przeciwko nim. Srednio mozna zarobic 75- 220 tysiecy dolcy na rok. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TYP Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: *.we.mediaone.net 22.06.01, 11:27 Gość portalu: aga napisał(a): > No wlasnie. Jakie macie spostrzezenia ? > Jakiej klasy sa ta programisci/analitycy. Pracowalem z wieloma, hindusi sa bardzo niesolidni musze przyznac a szczegolnie nawzajem do siebie. Najgorsze firmy dla ktorych mozna pracowac to te ktora sa zarzadzane przez hindusow, wiekszosc z nich nie ma zielonego pojecia o zarzadzaniu, sa natomiast niesamowicie chciwi. Duzo hindosow nie zna angielskiego, zna tylko kompletnie podstawowy. Duzo jest transportowanych prosto z wiosek z Indii i szybko uczonych np. w C++ i staja sie od razu "expertami". Wielu z nich ma klamliwe historie pracy czy falszywe dyplomy. Moim zdaniem czy jestes pracodawca czy pracownikiem to ja bym radzil na nich uwazac. Chinczycy sa niejako lepsi bo wielu z nich konczylo szkoly w USA, duzo z nich jest z wiekszych miast w Chinach (HongKong, Shanghai, Bejing etc). Mialem z nimi lepsze, bardziej pozytywne historie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: 154.20.106.* 23.06.01, 00:00 A co mozecie powiedziec o Polakach w sektorze IT w USA. Mysle, ze pod tym wzgledem mamy lepsze doswiadczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TYP Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: *.we.mediaone.net 24.06.01, 00:00 Gość portalu: X napisał(a): > A co mozecie powiedziec o Polakach w sektorze IT w USA. Mysle, ze pod tym wzgl > edem mamy lepsze > doswiadczenie. Mysle ze Polacy w IT stoja bardzo wysoko, bardzo dobrzy fachowcy i ogolnie mili i lubiani ludzie. Mysle ze tez jest latwiej bedac bialym i ze nie ma nas duzo i nie zagrazamy nikomu zabraniem pracy. Moje doswiadczenie jest bardzo pozytywne, spotkalem kilka osob z Polski pracujacych w IT w Kalifornii i musze przyznac ze dal bym im najwyzsza note. Dla mnie tez pracodawny zwykle daja pozytywne uwagi. Ciakawy jestem jak jest w Kanadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motek Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: *.BrockU.CA 25.06.01, 00:00 podobnie -m- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zebra Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: 207.252.144.* 05.07.01, 03:54 Hindusi sa bardzo maja znacznie slabsze kwalifikacje niz Polacy, kupuja czesto dyplomy, przyjazdzaja na kontrakty do US z wyksztalceniem licencjackim a przeciez do wizy H1B wymagany jest dyplom magisterski. Hindusi sa zato znacznie bardziej zorganizowani niz Polacy. Wiele hinduskich firm konsultingowych czy informatycznych ma swe oddzialy w Indiach a ja nie slyszalem o ani jednej polskiej firmie, ktora sciaga informatykow do pracy do USA za wyjatkiem firmy w Bostonie, ktora jest wlasnoscia polskiego Zyda. Choc ostanio rynek konsultantow w USA znacznie sie pogorszyl to wlasciciele firm sponsorujacych robia ogromne pieniadze, bo zarabiaja od 30 do 50$ za godzine na kazdym Hindusie. Polscy programisci staja sie ofiara amerykanskich firm, dzialajacych na pograniczu prawa amerykanskiego i zabierajacych do 80% stawki konsultanta komputerowego. Polacy (obywatele) w USA potrafia jedynie trzymac kielnie i kieliszek wodki. Polscy magistrowie informatyki sa zrownywani z inzynierami hinduskimi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TYP Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: *.we.mediaone.net 05.07.01, 05:20 Gość portalu: Zebra napisał(a): > Hindusi sa bardzo maja znacznie slabsze kwalifikacje niz Polacy, kupuja czesto > dyplomy, przyjazdzaja na kontrakty do US z wyksztalceniem licencjackim a > przeciez do wizy H1B wymagany jest dyplom magisterski. Ze hindusi kupuja dyplomy to fakt ale do H-1 nie jest potrzebna dyplom magisterski w sensie amerykanskim (potrzebny jest dyplom bachelors co w niektorych krajach jest dyplomem magisterskim). > Hindusi sa zato znacznie > bardziej zorganizowani niz Polacy. Wiele hinduskich firm konsultingowych czy > informatycznych ma swe oddzialy w Indiach a ja nie slyszalem o ani jednej > polskiej firmie, ktora sciaga informatykow do pracy do USA za wyjatkiem firmy w > > Bostonie, ktora jest wlasnoscia polskiego Zyda. Mysle ze porownanie jest nie na miejscu jako ze 60% wszystkich wiz H-1 jest wlasnie wydawanych dla hindusow. Jezeli przyjac ze obecnie w USA jest 600.000 ludzi na H-1 to hindusow jest conajmniej 360.000 wiec chyba jest normalne ze zakladaja firmy konsultingowe po dostaniu zielonej karty. Ja nie znam wogole duzo europejskich firm ktore byly zalozone przez bylych pracownikow z Europy na H-1. >Choc ostanio rynek konsultantow > w USA znacznie sie pogorszyl to wlasciciele firm sponsorujacych robia ogromne > pieniadze, bo zarabiaja od 30 do 50$ za godzine na kazdym Hindusie. Polscy > programisci staja sie ofiara amerykanskich firm, dzialajacych na pograniczu > prawa amerykanskiego i zabierajacych do 80% stawki konsultanta komputerowego. Tak rynek konsultantow pogorszyl sie niesamowicie ale pojecia nie mam skad biora sie u ciebie te nowinki ze polscy programisci sa ofiara amerykanskich firm i dzialaja na pograniczu prawa amerykanskiego. Prawo jest jedno dla wszystkich czy jest nim Polak czy Francuz czy Hindus. Kazdy ma takie same warunki tutaj jezeli chodzi o prawo czy prace. Wszyscy sa niejako wykorzystywani przez posrednikow i firmy konsultingowe ale nikt im nie kaze przeciez pracowac. Z tego co wiem bo siedze w tym biznesie w Kalifornii, to wlasnie hindusi sa wykorzystywani najbardziej przez innych hindusow wlasnie. Najwieksze firmy co sprowadzaja tysiace Hindusow z Indii sa wlasnie w rekach Hindusow (potocznie nazywane 'body shops'). > Polacy (obywatele) w USA potrafia jedynie trzymac kielnie i kieliszek wodki. > Polscy magistrowie informatyki sa zrownywani z inzynierami hinduskimi. Bzdura. To jakies chore mity. Calkowita wiekszosc Polakow jaka spotkalem tutaj jest normalnymi ludzmi, ktorzy pracuja normalnie, zachowuja sie normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zebra Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: *.as5300-6.dialup.nyc.ny.metconnect.net 06.07.01, 01:07 TYP, Ile zarabiasz i w jakiej dziedzinie stukasz? Ile czasu zajmuje obecnie sponsorowanie na zielona karte w Kalifornii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TYP Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: *.we.mediaone.net 06.07.01, 03:27 Gość portalu: Zebra napisał(a): > TYP, > > Ile zarabiasz i w jakiej dziedzinie stukasz? > Ile czasu zajmuje obecnie sponsorowanie na zielona karte w Kalifornii? Pracuje w dziedzinie IT, z zarobkami nie chce sie wypowiadac, powiem ze nie sa niskie. Zielona karta zajmie ci 3-4 lata w Kalifornii jak wszystko pojdzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zebra Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: 209.187.169.* 07.07.01, 01:27 Dokladniej w jakiej dziedzinie informatyki pracujesz i w jakich jezykach i bazach danych programujesz? Moj kolega po 6 latach czekania na zielona karte w New Jersey musial na rok musial wrocic do Polski i tam musi czekac na zielona karte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TYP Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: *.we.mediaone.net 07.07.01, 08:02 Gość portalu: Zebra napisał(a): > Dokladniej w jakiej dziedzinie informatyki pracujesz i w jakich jezykach i > bazach danych programujesz? > Moj kolega po 6 latach czekania na zielona karte w New Jersey musial na rok > musial wrocic do Polski i tam musi czekac na zielona karte. Ja nie programuje za pieniadze chociaz kilka lat temu bawilem sie w Cold Fusion i ASP. Bardziej pracuje w zarzadzaniu technologia (zarzadzanie projektami, sieci, rozne aplikacje etc). Pracuje blisko technologii i zarzadzania, mozna to nazwac jako "liason". Najbardziej blisko jest mi taka technologia: NT, Win2000, MS Proxy Server, CheckPoint, Site Server Commerce, Transaction server, IIS, Linux, SQL 7/2000, Cisco, Remedy, Vantive i wszystko zwiazane z internetem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zebra Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: *.as5300-6.dialup.nyc.ny.metconnect.net 06.07.01, 01:30 Amerykanski pracodawca powinien placic konsultantowi conajmniej srednia krajowa a Polakom, ktorzy tu przyjezdzaja, z tego co wiem, zlodziejscy posrednicy nie placa nawet polowy sredniej krajowej - to jest nielegalne. Polski magister inzynier informatyki zrownywany jest z amerykanskim 'bachalorem' tylko dlatego, ze w Indiach czy Chinach studia trwaja 4 lata. Na stu Polakow spotkanych przezemnie ponad 60% pracowalo na budowie a tylko 2% jako programisci. Na stu rosyjskich Zydow ponad 60% pracowalo jako programisci a 2% na budowie. Te szacunkowe statystyki mowia za siebie. Przydalaby sie polska firma sprowadzajaca Polakow do USA czy przenoszaca projekty informatyczne do Polski (outsourcing), nieprawdaz? Niestety Polakow nie ma w czystym przemysle w USA i w elitach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: 192.77.198.* 06.07.01, 01:40 Gość portalu: Zebra napisał(a): > Amerykanski pracodawca powinien placic konsultantowi conajmniej srednia krajowa > > a Polakom, ktorzy tu przyjezdzaja, z tego co wiem, zlodziejscy posrednicy nie > placa nawet polowy sredniej krajowej - to jest nielegalne. > To zalezy od posrednika. Jest dosc duza konkurencja wsrod firm consultingowych ostatnio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TYP Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: *.we.mediaone.net 06.07.01, 03:26 Gość portalu: Zebra napisał(a): > Amerykanski pracodawca powinien placic konsultantowi conajmniej srednia krajowa > a Polakom, ktorzy tu przyjezdzaja, z tego co wiem, zlodziejscy posrednicy nie > placa nawet polowy sredniej krajowej - to jest nielegalne. Jeszcze raz powtarzam i prosze CZYTAC UWAZNIE. Zeby dostac H1B wize pracownicza departament pracy musi najpierw potwierdzic ze dany pracownik bedzie zarabial conajmniej srednia tego co zarabia sie w danym miescie wiec o dyskryminacji nie ma mowy. Jezeli natomiast agencje konsultingowe placa niewiele dla konsultanta z tego co dostaja od firm to jest to sprawa miedzy konsultantem a firma konsultingowa. Wazne zeby firma placila conajmniej tyle ile wymaga DOL. Konsultant moze znalesc sobie zawsze inna firme jak zechce. Osobiscie znam wielu hindusow ktorym wogole nawet nie placono lamiac prawo, siedzieli oni miesiacami na tzw. lawce ("bench") i dawano im tylko pieniadze na zycie. > Polski magister inzynier informatyki zrownywany jest z > amerykanskim 'bachalorem' tylko dlatego, ze w Indiach czy Chinach studia trwaja > 4 lata. Nie tylko polski inzynier ale wszyscy inzynierowie. Jezeli polski inzynier zrobilby MBA w Polsce to by byl na poziomie Masters tutaj. To samo z ludzmi z Danii, Fracji, Szwecji, etc. Wiem bo z nimi pracowalem. > Na stu Polakow spotkanych przezemnie ponad 60% pracowalo na budowie a tylko 2% > jako programisci. To bardzo ciekawe ze spotkales az 100 Polakow i przeprowadziles tak dokladna ankiete. Moje proporcje sa odwrotne. Znam 5 Polakow pracujacych w sektorze IT, niektorzy z nich maja studia skonczone (bachelors), niektorzy nie. Wszystkim pracodawcy placa normalne pensje. Co do budowy to nie wiem bo sie tym nie interesuje, wiem jednak ze uczciwa praca nie hanbi. > Na stu rosyjskich Zydow ponad 60% pracowalo jako programisci a 2% na budowie. > Te szacunkowe statystyki mowia za siebie. > Przydalaby sie polska firma sprowadzajaca Polakow do USA czy przenoszaca > projekty informatyczne do Polski (outsourcing), nieprawdaz? Niestety Polakow > nie ma w czystym przemysle w USA i w elitach. Znowu generalizujesz jak zwykle. Najwieksza firma venture capital Divine Interventures w Chicago (ponad miliard dolarow w kasie) jest wlasnoscia Polaka, olbrzymia firma TYCO International (wiele przemyslow) jest kierowana przez Polaka. Zobacz ilu jest Polakow na Wall Street. Bys sie BARDZO gleboko zdziwil. Projekty informatyczne beda przenoszone do Polski (i sa) jezeli zajdzie na to rynkowa potrzeba. W Polsce nie jest wcale tak tanio jak ci sie wyobraza. Na Ukrainie czy w Bulgarii, ktore odziedziczyly wielki sektor IT po komunizmie (kazdy kraj sie w czyms specjalizowal) jest 10 razy taniej niz w Polsce. Ukrainski programista zrobi cos za 300 dolarow na miesiac, to samo indyjski. W Polsce trzeba zaplacic lekko 1500$-$2000. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zebra Michal ! Tocz sie wiejski burasie IP: *.as5300-6.dialup.nyc.ny.metconnect.net 06.07.01, 01:20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal ale ja na serio z tym klejem IP: *.tiaa-cref.org 06.07.01, 16:00 Stary, twoje wypowiedzi (np. o "sredniej krajowej") swiadcza o bardzo powierzchownej znajomosci tematu, poczytaj TYP'a. Pozatym szkoda czasu na dyskusje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: *.tiaa-cref.org 22.06.01, 00:00 Gość portalu: Sabina napisał(a): > Gość portalu: Michal napisał(a): > To ostatnie bylo chyba o Chinczykach? Rzeczywiscie ich angielski nie jest zbyt > dobry. Ale Hindusi???? Wiekszosc z nich uczy sie tego jezyka od dziecinstwa. Ja > nie spotkalam jeszcze Hindusa, ktory nie mowilby bardzo dobrze po angielsku. > Pozdrawiam Z tym dziecinstwem to troche chyba mit. Hindusii lubia gloryfikowac swoje "brytyjskie wyksztalcenie". Spotkalem wielu dobrych specow z Indii ale oni swoje MSCS zrobili w USA. Jedynym narodem azjatyckim (nie jestem pewny czy to narod azjatyski) sa Filipinczycy oni zeczywiscie ucza sie angielskiego od dziecka ale tez maja problemy z wymowa. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal jeszcze o jezyku IP: *.tiaa-cref.org 22.06.01, 00:00 No i pamietaj ze Indie to niestety bardzo biedny kraj gdzie 50% ludnosci to analfabeci. Nie zrozum mnie zle, wiekszosc z nich to barszo mili skromni ludzie, chodziaz slyszalem tez roznego rodzaju historie w stylu tych ktore opowiada TYP, na szczescie z niczym takim sie jak dotad nie spotkalem. W prasie mozna natomoast coraz czesciej przeczytac o naduzywaniu pracownikow z Indii przez ich (czesto tej samej narodowosci) szefow (zanizone wyplady, tragicznie sformulowane kontrakty). Jedyne co troche przeszkadza to fakt ze czesta przynosza na luch jedzenie ktore troche za bardzo "pachnie". Jeszcze raz zacznama ze wiekszoosc tych problemow dotyczy, Indian przybylych do USA w ciagu ostatnich 5 lat i tych ktorzy sie nie zazymilowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Hindusi i Chinczycy IP: *.pfizer.com 22.06.01, 00:00 To prawda . Hindusi sa zwykle mili i skromni. 50% procent ich poborow jest zjadanych przez sponsorow i posrednikow (jak wiem bywa gorzej) Interesuja mnie tez dowswiadczenia z Chinczykami. Z moich obserwacji wynika ze sa znacznie przebieglejsi i czesto troche zarozumiali. Nalezy z nimi postepowac b. ostroznie i pamietac chyba o tym ze jednostka ludzka nie ma dla nich specjalnego znaczenia (o ile nie sa uzaleznieni od kogos) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Hindusi i Chinczycy IP: 192.77.198.* 22.06.01, 00:00 To prawda . Hindusi sa zwykle mili i skromni. 50% procent ich poborow jest zjadanych przez sponsorow i posrednikow (jak wiem bywa gorzej) Interesuja mnie tez dowswiadczenia z Chinczykami. Z moich obserwacji wynika ze sa znacznie przebieglejsi i czesto troche zarozumiali. Nalezy z nimi postepowac b. ostroznie i pamietac chyba o tym ze jednostka ludzka nie ma dla nich specjalnego znaczenia (o ile nie sa uzaleznieni od kogos) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: *.pfizer.com 22.06.01, 00:00 Gość portalu: TYP napisał(a): > Gość portalu: aga napisał(a): > > > No wlasnie. Jakie macie spostrzezenia ? > > Jakiej klasy sa ta programisci/analitycy. > > > Pracowalem z wieloma, hindusi sa bardzo niesolidni musze przyznac a szczegolnie > > nawzajem do siebie. Najgorsze firmy dla ktorych mozna pracowac to te ktora sa > zarzadzane przez hindusow, wiekszosc z nich nie ma zielonego pojecia o > zarzadzaniu, sa natomiast niesamowicie chciwi. > > Duzo hindosow nie zna angielskiego, zna tylko kompletnie podstawowy. Duzo jest > transportowanych prosto z wiosek z Indii i szybko uczonych np. w C++ i staja si > e > od razu "expertami". Wielu z nich ma klamliwe historie pracy czy falszywe > dyplomy. Moim zdaniem czy jestes pracodawca czy pracownikiem to ja bym radzil n > a > nich uwazac. > > Chinczycy sa niejako lepsi bo wielu z nich konczylo szkoly w USA, duzo z nich > jest z wiekszych miast w Chinach (HongKong, Shanghai, Bejing etc). Mialem z nim > i > lepsze, bardziej pozytywne historie. > > No wlasnie. Tez slyszalam o takich przypadkach jesli chodzi o Hindusow. Ciekawa ejstem co za machina sie za tym kryje zeby ''na sile''ich eksportowac do USA. Akurat w mojej fiemie Hindusi sa w miare ok (stanowia 90% procent programistow) Chinczycy jakby stali o stopien wyzej. Sa z reguly analitykami albo administratorami. Co do angielskiego to rzeczywiscie mam duze problemy ze zrozumieniem chinskiego akcentu. Z Hindusami jest troche lepiej ale nie zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sabina Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: 203.202.90.* 23.06.01, 00:00 Gość portalu: aga napisał(a): > Co do angielskiego to rzeczywiscie mam duze problemy ze zrozumieniem chinskiego > > akcentu. Z Hindusami jest troche lepiej ale nie zawsze A jestes pewna, ze oni nie maja problemow ze zrozumieniem twojego? Pa, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Hindusi,Chinczycy w sektorze IT w USA IP: *.nnj.adsl.bellatlantic.net 23.06.01, 00:00 Gość portalu: Sabina napisał(a): > Gość portalu: aga napisał(a): > > > Co do angielskiego to rzeczywiscie mam duze problemy ze zrozumieniem chins > kiego > > > > akcentu. Z Hindusami jest troche lepiej ale nie zawsze > > A jestes pewna, ze oni nie maja problemow ze zrozumieniem twojego? > > Pa, > Tego byc pewna nigdy nie moge, ale skoro moj malzonek (Amerykanin) twierdzi ze jestem praktycznie nie do odroznienia wiec ja sie raczej nie martwie. Inna sprawa jak taki ze slabym angielskim jest twoim supervisorem i zlosci sie ze go nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś