Gość: IZI
IP: *.riz.pl
27.01.05, 00:25
Jak byl kierownikiem to nadgodziny mu sie nie nalezaly (kodeks pracy)
jakis bulszit. Mam nadzieje ze kobitki sie nie dadza i sie skonczy
niewolnictwo i "polski styl zarzadzania" czyli bezwzgledna eksploatacja i
ponizanie