Gość: miuśka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.05, 13:07 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Aga Re: co po studiach na geografii??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:51 Ach, wiele możliwości :) Tak sie skłąda, ze ma wielu znajomych po georgrafii i ... niezle sobie radza. Jest doktorantka ze stypendium we Francji, dziennikarka w radiu, key account w szkole językowej, pracownik CityBanku, etc. Do wybory do koloru :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miuśka Re: co po studiach na geografii??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.02.05, 00:17 rozumiem.... :) a czy te studia w jakikolwiek sposób pomogły im w karierze? :) a może ktoś jeszcze coś dorzuci :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beLLiCoSe Re: co po studiach na geografii??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 01:07 po geografii topologia up w Twoim miescie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zen Re: co po studiach na geografii??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:51 Moja zona uczy w gimnazjum , Ja zaliczylem 4 lata i dzialam w innej brznzy. Znajomi z roku 50 % w szkole , reszta tu i tam. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
hedonista78 Re: co po studiach na geografii??? 01.02.05, 19:50 Można pojeździć po świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomi_Lee dokładnie.. IP: 212.160.172.* 01.02.05, 21:08 taki plus tej geografii że nie musisz czytać przewodnika żeby wiedzieć gdzie jesteś ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: co po studiach na geografii??? IP: 195.117.90.* 01.02.05, 22:34 bo g. wiesz o studiach na geografii albo dziś się ciebie żarty trzymają ale tak już jest, że większość pracodawców ma zasób wiedzy o geografii taki jak hedonista właśnie i jeśli nie startujesz tam gdzie wykorzystasz swoje umiejętności z meteo, hydro czy kartografii to będziesz zwykłym wyższowykształceniowym, który startuje z takiej samej pozycji jak magister zarządzania i zarządzania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miuśka Re: co po studiach na geografii??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.05, 16:34 a może coś więcej ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
evamarija Re: co po studiach na geografii??? 03.02.05, 09:43 A jak jezyki? Moze sprobuj zostac rezydentem (i mieszkac przez rok np. w Grecji). Poszukaj na stronach duzych biur podrozy. Odpowiedz Link Zgłoś
rr.richelieu Re: co po studiach na geografii??? 04.02.05, 01:11 prędzej mi się jednak odechce odpowiadać niż zachce;) więc Geograf to albo budżetówka, załap się na staż do jakiejś wypasionej dotacjami komórki albo.. i tu się zaczynają schody. Bo jeśli umiejętności karto można wykorzystać w odpowiendich wydawnictwach, to i tak mgr geodezji i kartografii będzie chętniej widziany. Jeśli umiejętności z gisu są na poziomie przynajmniej początkującym to zawsze można zostać pomocnikiem pomocnika i pójśc na podypl. z gisu. Jeśli potrafisz przekonać, że jesteś dobra w ekologii i biogeografii i chemii to firmy zw. z ochr środow, tu pasuje też masa jednostek tupu parki narodowe. Jeśli to co lubisz to statystyka to.. no, godzina korepetycji 50zł, a popyt że ho ho. A na poważnie to zdolności matematyczne przydają się w instyt finansowych, i nawetjak Ci każą na początku łazić od drzwi do drzwi i naciągać młotki na kredyt to masz przynajmniej dowód na to, że masz zdolności matematyczne, potrafisz je wykorzystać i następnym razem trafić lepiej. Na urz statystyczne nie licz, chociaż.. Tam pracują również młotki, które znają parę najprostszych operacji, a spss czy statisticę znają na poziomie znajomości opakowania. Może gleboznawstwo? Można przecież zdać egzamin na hm, rzeczoznawcę czy jakiś tam odpowiendik, od klas gleb Geo ekonomiczna.. badania rynku, makroekonomia. Podciągnij pod geo społeczną wszystkie PR, działy kadr. Udowodnij, że Twój geograficzno szeroki ogląd sytuacji ma odzwierciedlenie w małych grupach (to nieprawda, ale rektutujący nie musi o tym wiedzieć) Lubisz pisać to znajdź gazetę, która zechce Twoje przyrodnicze felietowny drukować albo nawert zwykłą polityczno-społeczną Sęk w tym, że nie napisałaś w czym się specjalizujesz, a to w przypadku geografa bardzo dużo znaczy, od filozofa do chemika. W biurze podróży też można naturalnie i radzę spróbować. Właściciele biur, jeśli nie są geografami, będą myśleć, że jesteś najobdpowiedniejszą osobą na to miejsce. Jeśli przypadkiem są, to swojaka zatrudnią i tak ;) 100% skojarzeń i stereotypu, zero prawdy, ale jak głupi to się nie krępuj;) Nauczyć się pracy w takim biurze można w ciągu 2 dni, tu i tak zależy wszystko od własnego hm, podejścia do klienta. Odpowiedz Link Zgłoś